401 K - plan emerytalny Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • dzis wiekszosc companii oferuje tylko taki plan emerytalny,ktory i tak juz
    okazal sie wielkim fiaskiem ,ludzie ktorzy mieli na nim pieniadze wskutek
    zawirowan na gieldzie potracili znaczna czesc oszczednosci ktore mozolnie
    przez lata odkladali. Dzis nadal oferuje sie pracownikom w Stanach tylko
    ten zydowski przekret zwany 401K,bez zadnej gwarancji ze 5 minut przed
    emerytura nie znikna im pieniadze z konta. Macie inne pewniejsze
    plany emerytalne ?
    • Mam 401(k), mam ROTH IRA, mam taxable account no i $2100 miesiecznie SS -
      jestem emerytem. ROTH i taxable account jak do tej pory nie tknolem. Dzieki
      przezornosci i aktywnemu zainteresowaniu gielda moj 401(K)
      stracil tylko 5% a ROTH tylko 3%, ktore szybciutko odrobilem inwestujac w
      przemysl zbrojeniowy i naftowy.
      • foghat napisała:

        > Mam 401(k), mam ROTH IRA, mam taxable account no i $2100 miesiecznie SS -
        > jestem emerytem. ROTH i taxable account jak do tej pory nie tknolem. Dzieki
        > przezornosci i aktywnemu zainteresowaniu gielda moj 401(K)
        > stracil tylko 5% a ROTH tylko 3%, ktore szybciutko odrobilem inwestujac w
        > przemysl zbrojeniowy i naftowy.

        ► oraz dzieki wojennym zapotrzebowaniom...



        --
        Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!
        • 401 K to jest sposob inwestowania na emeryture w ktorym TY DECYDUJESZ jakie
          investycje robisz. Mozna investowac bardzo agresywnie i ryzykownie ale rowniez
          mozesz zadecydowac investowac w bezpieczniejsze ale procentowo mniej
          wynagradzajace bonds i nawet cos w rodzaju bankowej ksiazeczki oszczednosci.

          Ja mysle ze jesli TY ZLE WYBIERZESZ swoje inwestycje to jest TWOJA WINA a nie
          calego 401 K planu. Nastepnym razem trzeba troche pomyslec zanim swoje
          pieniadze tam wsadzasz w byle jakie inwestycje na ktore cie jakis kolega z baru
          namowil albo w telewizji ktos cie namowil.
          • mniemam, ze odpowiadasz na post szakala


            grafiti_lives napisał:

            > 401 K to jest sposob inwestowania na emeryture w ktorym TY DECYDUJESZ jakie
            > investycje robisz. Mozna investowac bardzo agresywnie i ryzykownie ale
            rowniez mozesz zadecydowac investowac w bezpieczniejsze ale procentowo mniej
            > wynagradzajace bonds i nawet cos w rodzaju bankowej ksiazeczki oszczednosci.

            ► my to wiemy, ale szakal chyba nie.
            Jakkolwiek mysle, ze po prostu pindoli.

            >
            > Ja mysle ze jesli TY ZLE WYBIERZESZ swoje inwestycje to jest TWOJA WINA a nie
            > calego 401 K planu. Nastepnym razem trzeba troche pomyslec zanim swoje
            > pieniadze tam wsadzasz w byle jakie inwestycje na ktore cie jakis kolega z
            baru namowil albo w telewizji ktos cie namowil.

            ► hehehe
            --
            Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!
            • waldek.usa napisał:

              > mniemam, ze odpowiadasz na post szakala
              >
              >
              > grafiti_lives napisał:
              >
              > > 401 K to jest sposob inwestowania na emeryture w ktorym TY DECYDUJESZ jak
              > ie
              > > investycje robisz. Mozna investowac bardzo agresywnie i ryzykownie ale
              > rowniez mozesz zadecydowac investowac w bezpieczniejsze ale procentowo mniej
              > > wynagradzajace bonds i nawet cos w rodzaju bankowej ksiazeczki oszczednos
              > ci.
              >
              > ► my to wiemy, ale szakal chyba nie.
              > Jakkolwiek mysle, ze po prostu pindoli.
              >
              > >
              > > Ja mysle ze jesli TY ZLE WYBIERZESZ swoje inwestycje to jest TWOJA WINA a
              > nie
              > > calego 401 K planu. Nastepnym razem trzeba troche pomyslec zanim swoje
              > > pieniadze tam wsadzasz w byle jakie inwestycje na ktore cie jakis kolega
              > z
              > baru namowil albo w telewizji ktos cie namowil.
              >
              > ► hehehe

              jesli masz w swojej firmie 401k, to masz opcje i wybor w co zainwestujesz
              (firma prowadzaca ten serwis dla waszej firmy przygotowuje wam specialne
              portfolio aby kazdy wiedzial co i jak), w firmie gdzie ja pracuje am-ex
              przygotowal pakiety ktore latwo przejrzec i latwo sie zdecydowac co chcesz, ale
              to ty a nie nikt inny decyduje za ciebie, od ciebie zalezy co z tym zrobisz i
              ile zarobisz...
              mysle ze kazdy kto ma jakiekolwiek plany emerytalne dostal lekko w tylek ale
              tylko przez moment (jesli byl madry i uwazny), bo to wszystko sie wyprostowalo
              samo (jak widac na gieldzie)
              poczatkowo nawet 15% mialem strat jak ogladalem wyciagi kwartalne, ale teraz to
              wszystko wrocilo do normy i rosnie, no i tak ma byc

              nie mozna sie tymi wyciagami podniecac co kwartal bo:
              1. 401k odciagaja przed podatkiem a wiec ta suma ktora wplacisz na 401k nie
              jest opodatkowana to jeden plus
              2. wiele firm np doplaca do 401k pracownikom (tak robi moja, jest to 50% moich
              wplat na 401k ale do sumy 7tys$$, czyli w tym roku -2004 np moje wplaty na 401k
              wyniosly nie $14k ale $21k dzieki firmie) wiec to nastepny plus
              3. co wazne, odciagajac to z pensji obniza sie suma zarobiona do opodatkowania,
              i jesli np w tym roku odciagniesz sobie $14,000 to o tyle obnizysz sobie sume
              za ktora zaplacisz podatki
              a wiec jak masz zarobki np $100k i masz 3 osoby w rodzinie to suma do
              opodatkowania wlasnie obnizyla sie tobie do $86k co spowodowalo ze lapiesz sie
              na takie dobrodziejstwa jak oplaty za szkole dla dziecka mozesz odciagnac, i
              takze wskoczysz na mniejsze % podatkowe, a to juz nastepny plusik co?

              a wiec to 401k wcale nie jest takie zle szakal,

              nadmienie ze zaden fundusz emerytalny nie jest idealny, w kazdym samemu trzeba
              dbac o to aby zarobic na nim jak najwiecej.

              --
              www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
              • szczegolnie o wachnieciach rynku i podniecaniu.
                Mysle, ze szakal tak pitoli, bo nie ma 401k ...
                Fidelity Investments, np., ma bardzo eleganckie wyniki - nawet kwartalnie.
                Jakkolwiek trzeba byc cierpliwym, 401 to nie jest get rich quick bull...o czym
                nam wiadomo.
                Zas polska mentalnosc spodziewa sie bugwicego.

                --
                Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!
                • waldek.usa napisał:

                  > szczegolnie o wachnieciach rynku i podniecaniu.
                  > Mysle, ze szakal tak pitoli, bo nie ma 401k ...
                  > Fidelity Investments, np., ma bardzo eleganckie wyniki - nawet kwartalnie.
                  > Jakkolwiek trzeba byc cierpliwym, 401 to nie jest get rich quick bull...o
                  czym
                  > nam wiadomo.
                  > Zas polska mentalnosc spodziewa sie bugwicego.
                  >

                  heheh, zapomnialem dodac ze aby zaczac wybierac pieniadze z 401k trzeba
                  poczekac do wieku 59.5 (oczywiscie sa wyjatki jak np tzw pozyczka z 401k na
                  kupno pierwszego domu, itd), bo kazde wyciagniecie kasy wczesniej to tzw "kara"
                  gdzie trzeba odprowadzic podatek "z nadwiazka"
                  wiec poniewaz ja mam do 59.5 ho ho albo jeszcze wiecej to po co sie podniecac...
                  no chyba ze szakal jest blisko wieku emerytalnego...hehheh

                  --
                  www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                  • Wszyscy tu dzisiaj dobrze gadaja, dac im wodki :-)
                    Moj 401k ma np. Stable Value Fund - podparte jest to pol-rocznym kontraktami
                    gwarantowanymi przez firmy ubezpieczeniowe - teraz placa cos pomiedzy 4 a 4.5%
                    No i oczywiscie mozna inwestowac w rozne bonds, jak wszedzie.

                    Jesli chodzi o inne placy emerytalne, to te traditional defined-benefit pension
                    plans powoli zanikaja. W sumie tylko duze firmy ja maja. W zasadzie najwiekszy
                    benefit z nich otrzymuja pracownicy, ktorzy pracowali w danej firmie tuz przed
                    emerytura i to ladnych pare lat (benefit to np. 2% sredniej pensji z ostatnich
                    5 lat przemnozony przez liczbe lat). No a kto dzisiaj siedzi w jednej firmie z
                    powiedzmy 10 lat???
                    • Kazdy, nawet poczatkujacy inwestor wie, ze nie wolno trzymac wszystkich jajek w
                      jednym koszyku. Rozkladanie jajek do wielu koszyczkow nazywa sie dywersyfikacja.
                      Potracili ci, ktorzy nie potrafili przespelowac wyrazu.
                      • Ta ostania uwaga bardzo sluszna.
                        Dzieki temu mozna wyjsc na plus. Np moje 401k
                        portfolio jest na plusie na przestrzeni lat.
                        W moim przypadku mam rowniez "pension plan"
                        (wczoraj przyslali mi update) gdzie zakumulowala sie
                        juz niezla sumka.
                        Podejrzewam ze jestem z was najstarszy i bede mogl korzystac jeszcze z Soc Sec.
                        Dla mlodego pokolenia obecny system Soc Sec nie przedstawia sie rozowo.

                        Nie zapominajcie rowniez inwestowac w dom. Kupujac dom w dobrym miejscu
                        zwiekszacie wasz finansowy stan. Moge wam podac dla przykladu ze
                        ceny w naszym rejonie tak poszly w gore ze nie moglbym kupic domu
                        gdzie obecnie mieszkam. Po prostu bank nie dalby mi pozyczki.
                        • ladnie sie tylko mowi i pisze a rzeczywistosc wyglada gorzej,niestety 401 K
                          dostaje rowno w dupe !! chocbys nie wiem jak inwestowal,wszystkie te rady
                          znam dobrze i companie w ktore najlepiej sie inwestuje,niestety Gielda .Wall
                          Street rzadzi sie swymi prawami nawet tzw. blue chips albo common stock
                          traca. Niech mi nikt nie opowiada bzdur ze zarabia krocie na 401 K,chyba ze
                          wynajmiesz brokera ktory bedzie dla ciebie pracowal [ trzeba mu placic] i
                          bedzie trzymal na codzien reke na pulsie. Kazdy inny przecietny smiertelnik
                          traci systematycznie,lub zarabia niewiele,trzeba siedziec w gieldowych
                          problemach i naprawde orientowac sie dobrze zeby wyjsc na swoje,a takich ludzi
                          wsrod smiertelnikow zwyklych zajetych praca na codzien w innej branzy
                          poprostu nie ma.Ktos napisal bzdure ze z SS dostaje 2200$ heheh ,bzdura
                          kolejna !!,przy zarobkach 70.000 $ - 80.000 $ na rok maximum z SS. na
                          starosc moze byc okolo 1500 $ na miesiac. Pozatym na wszystkie IRA mozna
                          maksymalnie raz w roku odlozyc 300o $ na osobe ,czyli przez 20 lat nie odlozysz
                          tam wiecej jak 60.000$ A wiec to wszystko wodolejstwo co powyzej inni pisza.
                          • szakal25 napisał:

                            > ladnie sie tylko mowi i pisze a rzeczywistosc wyglada gorzej,niestety 401 K
                            > dostaje rowno w dupe !! chocbys nie wiem jak inwestowal,wszystkie te rady
                            > znam dobrze i companie w ktore najlepiej sie inwestuje,niestety Gielda .Wall
                            > Street rzadzi sie swymi prawami nawet tzw. blue chips albo common stock
                            > traca. Niech mi nikt nie opowiada bzdur ze zarabia krocie na 401 K,chyba ze
                            > wynajmiesz brokera ktory bedzie dla ciebie pracowal [ trzeba mu placic] i
                            > bedzie trzymal na codzien reke na pulsie. Kazdy inny przecietny smiertelnik
                            > traci systematycznie,lub zarabia niewiele,trzeba siedziec w gieldowych
                            > problemach i naprawde orientowac sie dobrze zeby wyjsc na swoje,a takich
                            ludzi
                            >
                            > wsrod smiertelnikow zwyklych zajetych praca na codzien w innej branzy
                            > poprostu nie ma.Ktos napisal bzdure ze z SS dostaje 2200$ heheh ,bzdura
                            > kolejna !!,przy zarobkach 70.000 $ - 80.000 $ na rok maximum z SS. na
                            > starosc moze byc okolo 1500 $ na miesiac.


                            > maksymalnie raz w roku odlozyc 300o $ na osobe ,czyli przez 20 lat nie

                            W tym roku na Roth IRA mozna odlozyc $4,000, nie pamietam ile na traditional.
                            Na 401k $14,000, troche wiecej jesli masz powyzej 55 roku zycia.
                            Wbrew Twoim narzekaniom, ten system po prostu dziala.

                            > tam wiecej jak 60.000$
                            Zakladajac nawet skromna stope procentowa 5%, odkladajac 4,000 na Roth IRA masz
                            ok $270,000 po 30 latach tax-free. Okladajac na 401k $14,000, i dla
                            uproszczenia zakladajac, ze ten limit wzrasta 2.5% rocznie, po 30 latach masz
                            $1,200,000 pre-tax. Fakt, nie sa to wielkie pieniadze, mozesz za to w wieku lat
                            65 kupic annuity, ktora bedzie Ci placic $120,000 rocznie.
                            • johngalt napisał:

                              > szakal25 napisał:
                              >
                              > > ladnie sie tylko mowi i pisze a rzeczywistosc wyglada gorzej,niestety 40
                              > 1 K
                              > > dostaje rowno w dupe !! chocbys nie wiem jak inwestowal,wszystkie te ra
                              > dy
                              > > znam dobrze i companie w ktore najlepiej sie inwestuje,niestety Gielda .
                              > Wall
                              > > Street rzadzi sie swymi prawami nawet tzw. blue chips albo common stoc
                              > k
                              > > traca.

                              tak ale jak wczesniej felusiak napisal trzeba bylo uwaznie sledzic i przesuwac
                              kase z jednej opcji na druga... jesli masz 401k to ktos to w firmie obsluguje
                              wiec mogles sam sobie zmieniac to, nie wszystko poszlo w dol, do siebie miej
                              pretensje

                              > > Niech mi nikt nie opowiada bzdur ze zarabia krocie na 401 K,chyba
                              > ze
                              > > wynajmiesz brokera ktory bedzie dla ciebie pracowal [ trzeba mu placic]
                              > i
                              > > bedzie trzymal na codzien reke na pulsie. Kazdy inny przecietny smiertel
                              > nik
                              > > traci systematycznie,lub zarabia niewiele,trzeba siedziec w gieldowych
                              > > problemach i naprawde orientowac sie dobrze zeby wyjsc na swoje,a takich
                              > ludzi
                              > > wsrod smiertelnikow zwyklych zajetych praca na codzien w innej branzy
                              > > poprostu nie ma.Ktos napisal bzdure ze z SS dostaje 2200$ heheh ,bzdur
                              > a
                              > > kolejna !!,przy zarobkach 70.000 $ - 80.000 $ na rok maximum z SS. na
                              > > starosc moze byc okolo 1500 $ na miesiac.

                              nie mam pojecia ile dostaje sie na emeryturze, ale sa ludzie ktorzy zarabiaja
                              tez wiecej moze gosc zarabia wiecej? skad to wiesz? $80k to nie tak duzo koles

                              > > maksymalnie raz w roku odlozyc 300o $ na osobe ,czyli przez 20 lat nie
                              >
                              > W tym roku na Roth IRA mozna odlozyc $4,000, nie pamietam ile na traditional.
                              > Na 401k $14,000, troche wiecej jesli masz powyzej 55 roku zycia.
                              > Wbrew Twoim narzekaniom, ten system po prostu dziala.

                              to co napisal johnglat jest prawda, IRA - $3000, ROTH - $4000
                              ale 401k - $14,000 jak firma doplaca to moze byc wiecej w moim przypadku w roku
                              2004 odlozylem 14k i firma doplacila do tego 7k wiec jakby nie bylo to jest 21k
                              wiecej na rok i to jest nie opodatkowane na dodatek o 14k obnizyla mi sie suma
                              do opodatkowania!!! czyli jest to niezla korzysc co? wiec co ty chrzanisz
                              szakal? pewnie ze system dziala, ja mam jeszcze ponad 25 lat do emerytury, wiec
                              cos sie usklada jakos....

                              >
                              > > tam wiecej jak 60.000$
                              > Zakladajac nawet skromna stope procentowa 5%, odkladajac 4,000 na Roth IRA
                              masz
                              >
                              > ok $270,000 po 30 latach tax-free. Okladajac na 401k $14,000, i dla
                              > uproszczenia zakladajac, ze ten limit wzrasta 2.5% rocznie, po 30 latach masz
                              > $1,200,000 pre-tax. Fakt, nie sa to wielkie pieniadze, mozesz za to w wieku
                              lat
                              > 65 kupic annuity, ktora bedzie Ci placic $120,000 rocznie.

                              jakbys nie liczyl to z 1.2 mil rocznie wyciagajac umiejetnie mozesz nie ruszyc
                              tej sumy wogole a zyc z procentow, bo niech to bedzie tylko roslo okolo 3.5-4%
                              rocznie to masz miedzy 42k-50k rocznie dochod dodatkowy (jesli nei chcesz
                              annuity) do twojej emeryturki ktora powiedzmy teraz dostalbys niech to bedzie
                              1500 miesiecznie to masz miesiecznie ponad 5500$, co nie jest jakas wygorowana
                              suma ale mozna z tego wyzyc, do tego czasu wszystkie twoje mortgage mozesz
                              splacic, wyprowadzic sie w tzw senior citizen city i zyc spokojnie grajac golfa
                              np.
                              narzekac mozna zawsze...hehehe

                              --
                              www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                          • szakal25 napisał:

                            > ladnie sie tylko mowi i pisze a rzeczywistosc wyglada gorzej,niestety 401 K
                            > dostaje rowno w dupe !! chocbys nie wiem jak inwestowal,wszystkie te rady
                            > znam dobrze i companie w ktore najlepiej sie inwestuje,niestety Gielda .Wall
                            > Street rzadzi sie swymi prawami nawet tzw. blue chips albo common stock
                            > traca. Niech mi nikt nie opowiada bzdur ze zarabia krocie na 401 K,chyba ze
                            > wynajmiesz brokera ktory bedzie dla ciebie pracowal [ trzeba mu placic] i
                            > bedzie trzymal na codzien reke na pulsie. Kazdy inny przecietny smiertelnik
                            > traci systematycznie,lub zarabia niewiele,trzeba siedziec w gieldowych
                            > problemach i naprawde orientowac sie dobrze zeby wyjsc na swoje,a takich
                            ludzi
                            >
                            > wsrod smiertelnikow zwyklych zajetych praca na codzien w innej branzy
                            > poprostu nie ma.Ktos napisal bzdure ze z SS dostaje 2200$ heheh ,bzdura
                            > kolejna !!,przy zarobkach 70.000 $ - 80.000 $ na rok maximum z SS. na
                            > starosc moze byc okolo 1500 $ na miesiac. Pozatym na wszystkie IRA mozna
                            > maksymalnie raz w roku odlozyc 300o $ na osobe ,czyli przez 20 lat nie
                            odlozysz
                            >
                            > tam wiecej jak 60.000$ A wiec to wszystko wodolejstwo co powyzej inni pisza.


                            Przyznaje ci racje. Wlasnie tak jest jak piszesz. Mam 401K, ira, roth ira to
                            wszystko o kant d... roztrzaskac. w tym fund przyrosnie $300 to w innym spadnie
                            $360 itd.itp. Nie nazwal bym jednak "wodolejstwem" tego co inni pisza to jest
                            niedoinformowanie. Dostaje $2.200 i dokladnie nie wie co i od kogo i taka jest
                            prawda.
                        • grandys napisał:
                          > Nie zapominajcie rowniez inwestowac w dom. Kupujac dom w dobrym miejscu
                          > zwiekszacie wasz finansowy stan. Moge wam podac dla przykladu ze
                          > ceny w naszym rejonie tak poszly w gore ze nie moglbym kupic domu
                          > gdzie obecnie mieszkam. Po prostu bank nie dalby mi pozyczki.

                          Dom jest troche dziwna "investycja" bo w ostatnich latach wartosci domow w gore
                          poszly, ale rowniez podatki na te drozsze domy powaznie wzrosly. I trzeba sie z
                          tym liczyc ta "inwestycja" bedzie ciebie co roku kosztowala (podatki,
                          utrzymanie, naprawy). W przypadku skromniejszych domow te koszta sa mniejsze.
                    • johngalt napisał:

                      > No a kto dzisiaj siedzi w jednej firmie z powiedzmy 10 lat???

                      Ja. A jak chce wiecej pieniedzy, to mowie, ze sobie pojde. Wtedy firma
                      przchodzi prosic, zebym zostal, i spytac czy extra 20% + bonus + tydzien all
                      expenses paid na Lizard Island, Great Barrier Reef, wystarczy, zebym sie
                      przestal na nich gniewac. To na jaka cholere mam zmieniac firme?

                      • > Ja. A jak chce wiecej pieniedzy, to mowie, ze sobie pojde. Wtedy firma
                        > przchodzi prosic, zebym zostal, i spytac czy extra 20% + bonus + tydzien all
                        > expenses paid na Lizard Island, Great Barrier Reef,

                        Hehe, slyszalem o takich :-) Mi by nie zaproponowali :-(

                      • prawdziwystarywiarus napisał:

                        > johngalt napisał:
                        >
                        > > No a kto dzisiaj siedzi w jednej firmie z powiedzmy 10 lat???
                        >
                        > Ja. A jak chce wiecej pieniedzy, to mowie, ze sobie pojde. Wtedy firma
                        > przchodzi prosic, zebym zostal, i spytac czy extra 20% + bonus + tydzien all
                        > expenses paid na Lizard Island, Great Barrier Reef, wystarczy, zebym sie
                        > przestal na nich gniewac. To na jaka cholere mam zmieniac firme?


                        ALE TY P.... UPADLES NA GLOWE CZY JAK?
              • Hohoho- Viepr, gratuleje!!!! Ile procent ze swojego pay checka zdeklarowales
                przeznaczyc na fundusz emerytalny?:)))10% czy 5%:)))))
                Pozdrawiam Wadera
    • Wyemigruj z tego chorego kraju. To jest tylko oboz pracy. Dopoki jestes zdrowy
      i im potrzebny, beda ci ddope lizali obywatelstwami, zielonymi kartami. Na
      koncu wyru..a cie na twoich oszczednosciach. Taki system, jakos musza robic
      forse, najlepiej na swoich parobkach.
      • _czosnek_ napisała:

        > Wyemigruj z tego chorego kraju. To jest tylko oboz pracy. Dopoki jestes
        zdrowy
        > i im potrzebny, beda ci ddope lizali obywatelstwami, zielonymi kartami. Na
        > koncu wyru..a cie na twoich oszczednosciach. Taki system, jakos musza robic
        > forse, najlepiej na swoich parobkach.

        No wlasnie (hehehe) wracaj do Polski. Tam to majom naprawde fajne emeryturki.
        Ludzie az sie tarzaja w zlocie i pieniadzach. No i nikt nie bedzie
        wykorzystywany przez gielde ani jakies tam 401 K's.
        ;-)
        • grafiti_lives napisał:

          > No wlasnie (hehehe) wracaj do Polski. Tam to majom naprawde fajne emeryturki.
          zarobki tez
          • Kaczki w parku bez obawy chodzom sobie mienczy ludzmi takimi jak ty ontrian.
            hehehe
            • w praktyce jest inaczej !,bo na koncie IRA nie mozesz dostac wiecej [ na
              dzis] ja 3.2 % o 5% to zapomnij nikt ci nie da !,procenty we wszystkich
              bankach na oszczednosciach CD i innych sa bardzo kiepskie i zaden bank
              ci nie da wiecej. Podobnie na 401K ,ty liczysz tylko zyski a nie
              uwzgledniasz strat ,ktore po drodze nastepuja wskutek zawirowan na
              gieldzie. Ile potem czasu trzeba zeby odrobic to cos stracil ?? !!! cale
              lata !! Znam setki ludzi co klna na czym swiat stoi ,bo potracili kupe
              forsy. Do tego zobacz co sie dzieje z planami emerytalnymi z wielkich
              Corporation jak ostatnio United airline ,oglosili nie wyplacalnosc i
              tysiace ludzi stracilo swiadczenia emerytalne jednym pociagnieciem na
              ktore liczyli i cale lata pracowali. To wszystko jest bull shitt, uwazam
              tylko real state za jedynie dobra inwestycje ! ale !! real state blisko
              wielkich aglomeracji miejskich,bo reszta terenow to tez ryzyko.
              • szakal25 napisał:

                > w praktyce jest inaczej !,bo na koncie IRA nie mozesz dostac wiecej [
                na
                >
                > dzis] ja 3.2 % o 5% to zapomnij nikt ci nie da !,procenty we wszystkich
                > bankach na oszczednosciach CD i innych sa bardzo kiepskie i zaden bank
                > ci nie da wiecej. Podobnie na 401K ,ty liczysz tylko zyski a nie
                > uwzgledniasz strat ,ktore po drodze nastepuja wskutek zawirowan na
                > gieldzie. Ile potem czasu trzeba zeby odrobic to cos stracil ?? !!! cale
                > lata !! Znam setki ludzi co klna na czym swiat stoi ,bo potracili kupe
                > forsy. Do tego zobacz co sie dzieje z planami emerytalnymi z
                wielkich
                > Corporation jak ostatnio United airline ,oglosili nie wyplacalnosc i
                > tysiace ludzi stracilo swiadczenia emerytalne jednym pociagnieciem na
                > ktore liczyli i cale lata pracowali. To wszystko jest bull shitt,
                uwazam
                > tylko real state za jedynie dobra inwestycje ! ale !! real state blisko
                > wielkich aglomeracji miejskich,bo reszta terenow to tez ryzyko.

                poszukaj slowa ktore wtracil felusiak.... IRA, 401k, real estate... czyli nie
                wszsystkie jajka do tego samego koszyka juz dobrze kombinujesz.... hehehe
                dlatego ludzie ci mowia co i jak,... zaczales o 401k, dostales te info, pozniej
                reszte... teraz dodales real estate... a tak naprawde to co chciales sie spytac?
                dodajac real estate masz nie tylko ulgi podatkowe ale i zarobek na wartosci
                posiadlosci jesli ja kiedys zkapitalizujesz (hmmm wydaje mi sie ze takie slowo
                istnieje w jez. polskim) chodzi o to ze po sprzedaniu "zrealizujesz" dopiero
                zarobek...

                --
                www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                • viper ! ok ,ale nie zapominaj ze jesli masz dom na buissnes jedno czy
                  dwurodzinny ,to w momencie sprzedazy stoi juz na drodze Incomtax do
                  ktorego musisz zaplacic ponad 20% od wzbogacenia ,od sumy jaka zarobiles na
                  nim ,wiec powiedzmy ze dom kupiles za 200.000 $ a sprzedajesz za 300.000$
                  czyli zarobiles 100.000 $ ale od tych 100K jest ponad 20% taxu od
                  wzbogacenia ,czyli znowu w dupe dostajesz od panstwa !!
                  • No coz kazdy robi co chce i nikt nigogo
                    nie zmusza.
                    Piszecie ze znacie setki ludzi ktorzy potracili
                    pieniadze. Piszecie ze dom tez sie nie oplaca.
                    Moze to i prawda a moze sluchacie nie tych co potrzeba.

                    W moim przypadku i innych ktorych znam nie jest tak zle.
                    Jak pisalem moje portfolio na przestrzeni ostatnich 10 lat
                    jest na plusie, pension z zakladu (jak wiecie sa roznego rodzaju)
                    uroslo sporo. Jezli chodzi o dom urosl 280 procent.

                    Nie wiem wiec dlaczego niektorzy patrza tylko w czarnych kolorach.
                  • szakal25 napisał:

                    > viper ! ok ,ale nie zapominaj ze jesli masz dom na buissnes jedno czy
                    > dwurodzinny ,to w momencie sprzedazy stoi juz na drodze Incomtax do
                    > ktorego musisz zaplacic ponad 20% od wzbogacenia ,od sumy jaka zarobiles
                    na
                    > nim ,wiec powiedzmy ze dom kupiles za 200.000 $ a sprzedajesz za 300.000$
                    > czyli zarobiles 100.000 $ ale od tych 100K jest ponad 20% taxu od
                    > wzbogacenia ,czyli znowu w dupe dostajesz od panstwa !!

                    no a w ktorym kraju nie placisz podatkow? przeciez to normalne ze podatki sie
                    placi czyz nie?
                    stary przestan juz plakac bo sie z ciebie dzis baba zrobila.
                    zarabiasz przeciez wiec o co chodzi?

                    --
                    www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                    • on nie placze, on tylko mowi ci jak jest naprawde a ty wyciagasz argumenty ad
                      personam. Zacznij debatowac jego argumenty.

                      Dom trzeba najpierw sprzedac (komus), potem trzeba gdzeis mieszkac (tez nie za
                      darmo), podatek palci sie rocznie a wiec nalezy 20x4k czyli na oko min 80k
                      odjac od ceny swojej inwestycji. Na dodatek jest sie uwiazanym jak pies przez
                      30 lat, prace trudno zmienic a jak sie jest bez niej to stara na drugi dzien
                      wysle cie do pracy przy pakowaniu groceries i sprobuj nie pojsc.

                      Krotko mowiac real estate jest inwestycja jak nie trzeba za to tak strasznym
                      kosztem placic jak np byc przypisancem. Niektorym to nie przeszkadza jak widac.

                      401k jest wspanialym instrumentem oszczedzania jak waldek raczym napisac ale
                      nie zawsze, nie dla kazdego. Jak sie uniknelo wpadek typy 1999/2000 to mozna
                      powiedziec ze przy minimalnym szczesciu mozna BYLO zrobic nba tym JAKAS tam
                      drobna forse ale znow nie jakies straszne miody. Z tego wynika jasno ze 401k to
                      jestr jednak PRZEKRET i nie moge sie juz doczekac jak za 20 lat ludzie beda
                      komentowali jak to fajnie sobie sami poinwestowali.
                      • kaganowicz napisał:

                        > on nie placze, on tylko mowi ci jak jest naprawde a ty wyciagasz argumenty ad
                        > personam. Zacznij debatowac jego argumenty.
                        >
                        > Dom trzeba najpierw sprzedac (komus), potem trzeba gdzeis mieszkac (tez nie
                        za
                        > darmo), podatek palci sie rocznie a wiec nalezy 20x4k czyli na oko min 80k
                        > odjac od ceny swojej inwestycji. Na dodatek jest sie uwiazanym jak pies przez
                        > 30 lat, prace trudno zmienic a jak sie jest bez niej to stara na drugi dzien
                        > wysle cie do pracy przy pakowaniu groceries i sprobuj nie pojsc.


                        I TY SIE NAZYWASZ KSIEGOWYM, DYPLOMOWANYM KSIEGOWYM? NIECH MNIE BOZIA CHRONI OD
                        TAKICH KSIEGOWYCH. NIE WIESZ O CZYM BLUBLASZ.
                      • Dzisus.....Ty naprawde nie wiesz co mowisz. Naprawde, nie ma sensu dyskutowac z
                        toba. Jedyny PRZEKRET jaki sie wydarzyl, mial miejsce w twej schorowanej
                        glowie. Pewnie dawno temu i juz niestety jest za pozno na jakokolwiek pomoc.
                        W firmir mam 401K (Fidelity Investments)i nie narzekam. Podobnie malzonka.
                        Zaliczam sie do osob ostroznych i pieniadze ulokowalem raczej konserwatywnie.
                        Rosnie to kazdego miesiaca - powoli ale systematycznie. Malzonka lubi ryzyko,
                        zaiwestowala wiec polowe bardzo agresywnie, reszte podobnie jak i ja.
                        I wychodzimy na SWOJE.Pare razy stracilismy troche ale w sumie wychodzimy na
                        PLUS. Jezeli chodzi o domy.... Siedem lat temu kupilem kawalek ziemi.
                        Dom mielismy splacony i szukalem czegos blisko morza.Kupilismy dzialke
                        niedaleko znanej miejscowosci wypoczynkowej. Za niecaly acr, zaplacilem
                        $22.000. W tej chwili, taki sam kawalek ziemi sprzedaje sie za $120.000
                        Postawilem tam dom (1800 SF, rancher) raczej duzy garaz (768SF)oraz budynek
                        gospodarczy, na narzedzia (192SF)i ile jest to wszystko warte nie bede pisal.
                        I nie pisz IDIOTO, ze nie ma sensu inwestowac, zarowno w 401K lub w ziemie,
                        domy itd.


                  • szakal25 napisał:

                    > viper ! ok ,ale nie zapominaj ze jesli masz dom na buissnes jedno czy
                    > dwurodzinny ,to w momencie sprzedazy stoi juz na drodze Incomtax do
                    > ktorego musisz zaplacic ponad 20% od wzbogacenia ,od sumy jaka zarobiles
                    na
                    > nim ,wiec powiedzmy ze dom kupiles za 200.000 $ a sprzedajesz za 300.000$
                    > czyli zarobiles 100.000 $ ale od tych 100K jest ponad 20% taxu od
                    > wzbogacenia ,czyli znowu w dupe dostajesz od panstwa !!

                    gDZIE TY CZLOWIEKU ZYJESZ? W JAKIEJS GRENLANDII? OD CZEGO PLACISZ TAKX? NIECH
                    CI WALNA TAX OD SPRZEDANEJ NIERUCHOMOSCI JAK JESTES TAKI GLUPI I NIECH CI WALNA
                    OD TYCH $100,000.00 ZAROBIONYCH. RZECZYWISCIE IDIOCI.
    • szakal25 napisał:

      > ten zydowski przekret zwany 401K


      No, jesli 401 K to Zydowski przekret, to pan szakal powinien znalesc sobie
      jakis nie-Zydowski sposob inwestowania. Wtedy bedzie 110% gwarancja ze
      inwestycje zawsze beda szly do gory. I pan szakal moze spokojnie oczekiwac
      emeryturki ;-)
      • Discipline and hard work are fast putting Mark and Lori Gorney in the
        millionaires club.

        money.cnn.com/2005/05/11/pf/millionaire/rp_gorney/index.htmWorking class
        heroes


        • sorry link nie dziala

          NEW YORK (MONEY Magazine) - Mark and Lori Gorney are well on their way to the
          millionaire's club, and they're not real estate flippers or lottery winners.

          The autoworker and the sales associate have hammered out a financial success
          story that looks a lot like the American dream.

          "You have to make rules and plan ahead," said Lori, 42, who works part time in
          a jewelry store in Saginaw, Michigan, the small city the Gorneys call home.

          Over the course of a 20-year marriage, their discipline and planning have
          allowed them to put two sons through college, rack up a net worth of more than
          $600,000 on an annual combined income of $115,000 and plan on an early
          retirement.

          Bank on rainy days
          A lifetime job at a corporation like General Motors was once considered a
          surefire way to financial security. But in a post-Enron age more of the
          nation's workers feel this is no longer the case.

          Mark Gorney, however, has made a longtime career at the automaker and feels
          fairly positive that seniority and a great work record will keep him at the
          job.

          Moreover, a willingness to accept uncertainty as a fact of life has put the
          couple on financially sound footing.

          "Mark always worked overtime when it was offered to him, but we always lived on
          his 40-hour-a-week salary," said Lori.

          "You never know what can happen and you never know if jobs will always be
          there," added Mark, 52.

          The couple used overtime pay as an opportunity to put away extra cash for
          emergencies and rainy days. And over the long-term the couple has socked away
          about $290,000 in retirement savings.

          The Gorneys' primary savings strategy is to build equity in their home and to
          save 10 percent of their gross income in their GM retirement personal savings
          plan.

          All of this is being done with the goal to retire within the next three to six
          years. To make early retirement possible they are also in the process of
          building a sizeable cash reserve to bridge the years until their personal
          savings plan and IRAs are accessible.

          "We also keep about $6,000 in cash as a cushion for emergencies," Mark said.

          Their main investments are mutual funds, with a proportionally small share in
          GM stock, the company where Mark works as a skilled laborer in the power train
          division.

          Little things mean a lot
          The Gorneys' tremendous sense of fiscal responsibility ensures that every cent
          helps.

          Based on experiences during his previous marriage, Mark, 52, established that
          he needed to manage his finances well and keep track of his spending.

          In his new marriage, the couple said they never had a problem agreeing on
          financial goals and had similar attitudes toward money management.

          "We set a $50 rule. If one of us wanted to spend more than $50, we had to check
          with the other person," said Lori.

          "While things have changed and the rule is $100, it's still the same thing,"
          she added. "We don't impulse buy because you have to wait to tell the other
          person about what you want and decide together. It makes a system of checks and
          balances."

          In addition, the couple gives themselves weekly allowances and keeps track of
          that cash.

          "If you don't know where it goes, it can slip away," said Mark.

          The couple has amassed a lot of small ways to save and eliminate hidden
          expenses that add up, like never paying bills late and getting hit with
          subsequent fees and never carrying a credit card balance.

          They are also careful to do their financial detective work, and do not carry
          interest that isn't tax deductible.

          Lori, who works about 19 to 29 hours a week at a jewelry store, has the time to
          do a lot of the planning that helps she and her husband save. She makes meals
          at home, packs lunches, makes trips to the bank to avoid ATM fees and stays on
          the lookout for hidden charges.

          While their fiscal discipline may seem strict to some, it has afforded them the
          ability to help put Mark's two sons from his previous marriage through college,
          buy a great home and have the financial freedom and security to enjoy their
          lives.

          • to jest takie ruskie gadanie.

            290,000 retirement. Czyli po 150k na rylo.

            Dom w Saginaw... powiedzmy ze jest jakis super kosztowny, czyli $200k (to juz
            jakis super kosztowny) bo moze maja taki za 100k.. Gdzie jest ten domniemany
            milion?

            Dom trzeba najpierw sprzedac, gdzies pozniej trzeba mieszkac, domow znow tak w
            Saginaw nikt nie lapie. Obok jest Dow Chemical z ..., no mniejsza z tym co tam
            jest na tych polach a i trafi sie w powietrzu tez, zwlaszcza na weekend jak EPA
            ma caly interes sprawdzania a w d.
            Artykul jest o jakim facecie trzesacym sie zeby go na morde nie wywalili z GM i
            sobie pokalkulowal ze jak w gazecie napisza o nim ze 'mylioner' to w pracy go
            nie ruszom. GM na progu bankructwa, its stock degraded to junk, jeszcze pare
            dni i bedzie kasowal unemployment a potem te 'myliony' ktorych ja sie nie moge
            u niego dliczyc.
            • kaganowicz napisal:
              > GM na progu bankructwa, its stock degraded to junk.

              Stock degraded to junk?
              Panie kaganowicz prosze najpierw zapoznac sie z faktami to moze wtedy nie bedzie
              pan pisal taaaakich bzdur.

              PS. Te 290 tys. to w tej chwili okolo12 tys procentu rocznie, czyli 1000
              miesiecznie plus social security okolo 32000 daje rocznie 44 tysiace dochodu
              co jest niemal 4000 miesiecznie.
              • 1. www.forbes.com/home/manufacturing/2005/05/10/cz_sk_0510gm.html
                jak nie rozumiesz to popros kogo o przetlumaczenie na mongolski.

                2. "Te 290 tys. to w tej chwili okolo 12 tys procentu rocznie, czyli 1000
                > miesiecznie plus social security okolo 32000 daje rocznie 44 tysiace dochodu
                > co jest niemal 4000 miesiecznie."

                No daje. Mnie tez. A tobie? I don't deny THAT. Mam nadzieje ze jest to ich 401k
                only bo przeciez facet JESZCZE pracjue w GM a stamtad to przynajmniej $1000
                miesiecznie czyli 12k na rok, nie?

                Jak jest z JEJ SS to nie wiadomo, moze ma a moze nie ma. Watpie zeby dostawala
                16k rocznie, though.

                Krotko mowiac, na papirze to nawt wyglad ok (male litery) ale miody to to nie
                sa zadne. A przynajmnie nie tak nedznie powinno sie ladowac po tych wspanialych
                latach 90tych. Te rozne dotcom czy GE, you know. Nie mowiac o enron nawet.

                Ot drobni ciulacze, alkoholizujacy sie co wieczor, najwiecej w weekend, sepiacy
                na jedzeniu ktorzy oddadza wiekszosc na leczenie i stan zycia lekarzy.

                16k rocznie na DWOJE to jest wspomniane (na papierze) ale czy ty tak masz i czy
                TY to uwazasz za szcyt marzen? Zastanawiam sie nad toba.


                felusiak1 napisała:

                > kaganowicz napisal:
                > > GM na progu bankructwa, its stock degraded to junk.
                >
                > Stock degraded to junk?
                > Panie kaganowicz prosze najpierw zapoznac sie z faktami to moze wtedy nie
                bedzi
                > e
                > pan pisal taaaakich bzdur.
                >
                > PS. Te 290 tys. to w tej chwili okolo12 tys procentu rocznie, czyli 1000
                > miesiecznie plus social security okolo 32000 daje rocznie 44 tysiace dochodu
                > co jest niemal 4000 miesiecznie.
              • > kaganowicz napisal:
                > > GM na progu bankructwa, its stock degraded to junk.
                > Stock degraded to junk?

                Tiaaaa kaganowicz nie odroznia stock od bond i nie wie co to znaczy bankructwo.
                Amerykanie inwestuja jak moga, bo o inwestycjach uczyli sie juz w szkole
                podstawowej. Jak sie ktos stock od bond odrozniac uczyl z podrecznikow
                Moskiewskiej Szkoly Stosunkow Miedzynarodowych, to nic dziwnego, ze uwaza, ze
                na gieldzie sie wylacznie traci.
                • jedno i drugi jest polaczone. Poza tym skoncentruj sie na temacie. Mam wrazenie
                  ze zabolalo cie ze 5% od 150k to az $7500 rocznie.
                  • kaganowicz napisał:
                    jak zwykle idiotyzmy

                    sluchaj i sie ucz...
                    matol byles i nie umiesz ani czytac ani pisac....ani rozumiec tego co ktos
                    napisal
                    GM ma 36 MILIARDOW $$ rezerw....
                    tak ze jeden kwartal nie zrobi mu krzywdy...
                    tylko tacy jak ty podniecaja sie tym czego nie rozumieja...

                    aha FORD ma 25 MILIARDOW $$ rezerw bo tez mieli kwartal gorszy.....
                    wiec sie nie podniecaj matole... do ksiazek ucz sie....

                    --
                    www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                    • rezerwy maja na papierze a o bankructwie to sobie tak FT i reszta prasy lubia
                      popisac dla podratowania zdrowia. Skoncentruj sie natemacie.
                      • I znowu afera !!!,United airline oglosily przepadek planow
                        emerytalnych,tysiace pracownikow po latach pracy w United dostana fige z
                        makiem !! Do podobnych krokow szykuja sie nastepne wielkie corporation jak
                        GM,Mayttag i wiele innych. Jednym slowem nie ma co liczyc na zadne companijne
                        plany emerytalne ,bo predzej czy pozniej mozna sie przewiezsc na tym,dlatego
                        ze tego typu swiadczenia stanowia kule u nogi dla companii co daje taki
                        benefit !!!!!! . Wkrotce pomniejsze firmy pojda ich sladem.

                        Wniosek stad !!,- jak umiesz liczyc to licz sam na siebie ,czyli tylko i
                        wylacznie na wlasne zaoszczedzone pieniadze na swych prywatnych kontach.

                        • > Wniosek stad !!,- jak umiesz liczyc to licz sam na siebie ,czyli tylko i
                          > wylacznie na wlasne zaoszczedzone pieniadze na swych prywatnych kontach.

                          401(k) to wlasnie jest prywatne konto, tyle ze administrowane przez firme,
                          dzieki czemu zaoszczedzasz na expenses. Przed chwila krytykowales 401ks.
                          Co wiec radzisz? Szto dielat'? Wrocic do PL i liczyc na ZUS
                        • 13.05.05, 17:57
                          szakal25 napisał:

                          > I znowu afera !!!,United airline oglosily przepadek planow
                          > emerytalnych,tysiace pracownikow po latach pracy w United dostana fige z
                          > makiem !!

                          A, nie, wyplata swiadczen zajmie sie Pension Benefit Guaranty Corporation.
                          Wyplaci wiec your accrued benefit, czyly tyle, ile masz na dzien dzisiejszy.
                          • czy wyplaca !,a jesli juz to nastapi to beda ochlapy ! i wyplacone z duzym
                            opuznieniem

                            Ja licze tylko to co mam na koncie Roth IRA,osobiscie na moje nazwisko,to
                            jest pewne ,bo to sa moje pieniadzea nie obiecanki cacanki z companii

                            • > Ja licze tylko to co mam na koncie Roth IRA,osobiscie na moje nazwisko,to
                              > jest pewne ,bo to sa moje pieniadzea nie obiecanki cacanki z companii

                              Jasne, ale 401k to tez sa Twoje pieniadze a nie obiecanki cacanki z companii.
                              • johngalt napisał:

                                >
                                > > Ja licze tylko to co mam na koncie Roth IRA,osobiscie na moje nazwisk
                                > o,to
                                > > jest pewne ,bo to sa moje pieniadzea nie obiecanki cacanki z companii
                                >
                                > Jasne, ale 401k to tez sa Twoje pieniadze a nie obiecanki cacanki z companii.

                                szakal, zapomniales ze 401k nie ma nic wspolnego z firma w ktorej pracujesz,
                                oni tylko tam wplacaja kase, onie nie moga nic z tym zrobic, bo nie maja
                                dostepu, moga jedynie nie wplacac kasy, to jest twoje konto i nikt oprocz osob
                                uprawnionych ktore ty podales nie ma do tej kasy dostepu,

                                konta o ktorych piszesz to konta emerytalne zakladane przez powyzej wspomniane
                                firmy, i nie sa to konta typu IRA czy 401k !!!!

                                --
                                www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                                • Scenariusz jest taki ze np delikwent pracuje dla duzej firmy i tam troskliwie
                                  sklada jaja na 401k. Jak juz jest duzo to firma kreuje subidiary i przymusowo
                                  przenosi wszystkich pracownikow. Oczywiscie nie moga przeniesc 401k wiec
                                  puszczaja plotke po ludziach (poprzez kierownictwo) ze jak sie nie przeniesie
                                  pieniedzy z duzej do malej to nie bedzie mozna pozyczac a konto. Durni ludzie
                                  sluchaja (99% tychze) i kazdy przenosi. Poki co liczby na DJI sie zgadzaja i
                                  kazdy zaciera rece. Za rok, wszystko szlag trafia i na nowych 401k jest prawie
                                  nic (albo 5 czy 10 razy mniej) a na tych 'starych' nie jest az tak tragicznie
                                  chiciaz i tamci potracili fortuny.
                                  • kaganowicz napisał:

                                    > Scenariusz jest taki ze np delikwent pracuje dla duzej firmy i tam troskliwie
                                    > sklada jaja na 401k. Jak juz jest duzo to firma kreuje subidiary i przymusowo
                                    > przenosi wszystkich pracownikow. Oczywiscie nie moga przeniesc 401k wiec
                                    > puszczaja plotke po ludziach (poprzez kierownictwo) ze jak sie nie przeniesie
                                    > pieniedzy z duzej do malej to nie bedzie mozna pozyczac a konto. Durni ludzie
                                    > sluchaja (99% tychze) i kazdy przenosi. Poki co liczby na DJI sie zgadzaja i
                                    > kazdy zaciera rece. Za rok, wszystko szlag trafia i na nowych 401k jest
                                    prawie
                                    > nic (albo 5 czy 10 razy mniej) a na tych 'starych' nie jest az tak tragicznie
                                    > chiciaz i tamci potracili fortuny.

                                    oczywiscie zakladajac ze kazdy ma pol mozgu czyli mniej wiecej twoj rozum to ta
                                    sytuacja moze sie sprawdzic z 401k, ale zapominasz ze 401k to nie jest FIRMOWY
                                    plan.... ale prywatny plan emerytalny danego czlowieka do ktorego firma nie ma
                                    zadnego dostepu

                                    --
                                    www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                                    • ty np to wiesz ale ja nie wiedzialem i 99% ludzi tez tego nie wie przynajmniej
                                      w duzych firmach bo i tak nie ma to zadnego znaczenia dla ludzi ktorych
                                      interesuje tylko jedno: przybylo dzisiaj $500. To jest cudownie obmyslony
                                      przekret ktory przypomina chodzenie po palach. Firmie nic do tego...Firmie nic
                                      do tego ale firma dyskretnie eksponuje pewne prawdy a inne dyskretnie
                                      przemilcza. Nie iwem czy wiesz ale firmy maja dzialy kontroli plotek ktore
                                      puszcza sie w okreslony sposob w okreslonym celu. 401k jest jednym z celow bo
                                      pracodawca i 401k (zarzadzajacy) razem spia w tym samym wyrze.
                                      • kaganowicz napisał:

                                        > ty np to wiesz ale ja nie wiedzialem i 99% ludzi tez tego nie wie
                                        przynajmniej
                                        > w duzych firmach bo i tak nie ma to zadnego znaczenia dla ludzi ktorych
                                        > interesuje tylko jedno: przybylo dzisiaj $500. To jest cudownie obmyslony
                                        > przekret ktory przypomina chodzenie po palach. Firmie nic do tego...Firmie
                                        nic
                                        > do tego ale firma dyskretnie eksponuje pewne prawdy a inne dyskretnie
                                        > przemilcza. Nie iwem czy wiesz ale firmy maja dzialy kontroli plotek ktore
                                        > puszcza sie w okreslony sposob w okreslonym celu. 401k jest jednym z celow bo
                                        > pracodawca i 401k (zarzadzajacy) razem spia w tym samym wyrze.

                                        za duzo czytasz o rosyjskim dziele propagandowym, my tutaj mowimy o USA a nie
                                        zsrr, marketing na codzien nie zajmuje sie plotkami ktore trzeba rozprowadzac
                                        miedzy pracownikiami... firmie szkoda na to kasy i nic na tym nie zyska
                                        czlowieku obudz sie, i przestan pisac bzdury

                                        zarzadzajacy 401k to np american express, i im wiecej goscie zarobia obracajac
                                        pieniedzmi twoimi tym lepiej dla nich.
                                        nie ma ZADNEGO powiazania miedzy pracodawca a 401k (no oprocz wplacania tam
                                        kasy), widze ze brakuje tobie logicznego myslenia.

                                        --
                                        www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                                        • podatek placi sie od:
                                          1. 401k
                                          2. SS
                                          3. IRA

                                          czyli wszystkie trzy razem. To tak jakbys o tym nie pomyslal.
                                          • kaganowicz napisał:

                                            > podatek placi sie od:
                                            > 1. 401k
                                            > 2. SS
                                            > 3. IRA
                                            >
                                            > czyli wszystkie trzy razem. To tak jakbys o tym nie pomyslal.

                                            No i co z tego?????
                                            Moj "effective tax" na "emeryturze" wynosi 15% (!!!)


                                          • kaganowicz napisał:

                                            > podatek placi sie od:
                                            > 1. 401k
                                            > 2. SS
                                            > 3. IRA
                                            >
                                            > czyli wszystkie trzy razem. To tak jakbys o tym nie pomyslal.

                                            kagan ty jestes walniety...
                                            o czym rozmawiamy? o podatkach? czy o planie emerytalnym?
                                            bo to zupelnie inne rzeczy...
                                            zapomniales o jednym ze od 401k jesli odlozysz np 14k za rok 2004 nie placi sie
                                            wogole podatku!!! i to odjecie od wyplaty tych 14k spowodowac moze obnizenie
                                            progu podatkowego z ktorego sie rozliczasz, kiedys jak wybierzesz kase
                                            zaplacisz jakis tam podatek, nie wiem dokladnie jaki bo daleko mi do emerytury,
                                            ale moze to byc tak jak foghat mowi ze to jest 15%

                                            BTW - foghat czy ta ksywka to od grupy muzycznej pochodzi?

                                            --
                                            www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                                    • viper39 napisał:

                                      > kaganowicz napisał:
                                      >
                                      > > Scenariusz jest taki ze np delikwent pracuje dla duzej firmy i tam troskl
                                      > iwie
                                      > > sklada jaja na 401k. Jak juz jest duzo to firma kreuje subidiary i przymu
                                      > sowo
                                      > > przenosi wszystkich pracownikow. Oczywiscie nie moga przeniesc 401k wiec
                                      > > puszczaja plotke po ludziach (poprzez kierownictwo) ze jak sie nie przeni
                                      > esie
                                      > > pieniedzy z duzej do malej to nie bedzie mozna pozyczac a konto. Durni lu
                                      > dzie
                                      > > sluchaja (99% tychze) i kazdy przenosi. Poki co liczby na DJI sie zgadzaj
                                      > a i
                                      > > kazdy zaciera rece. Za rok, wszystko szlag trafia i na nowych 401k jest
                                      > prawie
                                      > > nic (albo 5 czy 10 razy mniej) a na tych 'starych' nie jest az tak tragic
                                      > znie
                                      > > chiciaz i tamci potracili fortuny.
                                      >
                                      > oczywiscie zakladajac ze kazdy ma pol mozgu czyli mniej wiecej twoj rozum to
                                      ta
                                      >
                                      > sytuacja moze sie sprawdzic z 401k, ale zapominasz ze 401k to nie jest
                                      FIRMOWY
                                      > plan.... ale prywatny plan emerytalny danego czlowieka do ktorego firma nie
                                      ma
                                      > zadnego dostepu
                                      >
                                      ALE P.... GLUPOTY. 401K JEST WLASNIE FIRMOWYM PLANEM EMERYTALNYM DO KTOREGO TY
                                      PLACISZ I FRIMA CI COS DOKLADA. CZESTO TA FIRMOWA CONTRIBIUTION JEST W COMPANY
                                      STOCK I NIE WOLNO CI SPRZEDAC TEGO STOCK DO CZASU OPUSZCZENIA FIRMY.
                              • johngalt napisał:

                                >
                                > > Ja licze tylko to co mam na koncie Roth IRA,osobiscie na moje nazwisk
                                > o,to
                                > > jest pewne ,bo to sa moje pieniadzea nie obiecanki cacanki z companii
                                >
                                > Jasne, ale 401k to tez sa Twoje pieniadze a nie obiecanki cacanki z companii.

                                tO ZALEZY. ZWYKLE COMPANIE SUGERUJA TRZYMANIE PIENIEDZY W TZW. COMPANY STOCK I
                                TZW. MATCHING CONTRIBUTION JEST ROWNIEZ W COMPANY STOCK. WIEC JAK FIRMA IDZIE
                                POD WODE TO I CALE OSZCZEDNOSCI RAZEM Z FIRMA. TAK WIEC MOGA TO BYC OBIECANKI
                                CACANKI.
                                • wami41 napisała:

                                  > johngalt napisał:
                                  >
                                  > >
                                  > > > Ja licze tylko to co mam na koncie Roth IRA,osobiscie na moje n
                                  > azwisk
                                  > > o,to
                                  > > > jest pewne ,bo to sa moje pieniadzea nie obiecanki cacanki z compa
                                  > nii
                                  > >
                                  > > Jasne, ale 401k to tez sa Twoje pieniadze a nie obiecanki cacanki z compa
                                  > nii.
                                  >
                                  > tO ZALEZY. ZWYKLE COMPANIE SUGERUJA TRZYMANIE PIENIEDZY W TZW. COMPANY STOCK I


                                  Fakt, zapomnialem, takie tez istnieja. Ale zdaje sie, ze coraz mniej.
                                  W mojej firmie tez matching contributions byly w company stock, ale ludzie
                                  nastepnego dnia wszystko wymieniali na inne fundusze.
    • bo to co zostalo to jakies oszustwo za ktore sie jeszcze nie wzieli
      • Mineta, a o czym ty mowisz jesli mozna spytac?
        401(k) jest i BEDZIE dopoty dopoki kongres przepisow nie zmieni.
        • Tak sobiesiedze i czytam "Forum" Polonia.
          Dzisiaj mam wyjatkowo duzo czasu. Przeczytalam ten watek i wiele innych.
          Doszlam do ciekawej konkluzjii. Widze, ze wiele nickow sie powtarza w watkach.
          Czyli zaliczam ich do stalych uczestnikow dyskusjii tutaj prowadzonych. Czytam,
          czytam i wiecie co? Wy mnie przerazacie!Nie wiem po ile lat jestescie w USA,
          widze, ze czesc pisze z Canada, sporo z Polski /tych nie licze/. To widac ze
          maja zbior "wolnych info" niewiele zreszta i kreca nimi wkolo, dodajac to co
          przeczytaja u ludzi ktorzy cos z sensem pisza.
          Ja mysle, o ludziach, ktorzy zyja w USA. Wy mnie naprawde przerazacie!
          Wy naprawde nie wiele wiecie nawet o funduszach emerytalnych!
          Krecicie cos w kolko, wiecie, ze gdzies dzwonia ale nie wiecie gdzie. Widze, ze
          zbieracie info na ten temat z rozmow "kolezenskich" na zasadzie on wie cos ja
          wiem troche, razem wiemy niewiele. Czy nikt z Was nie rozmawial z
          profesjonalnym Financial Advisor? Czy naprawde uwazacie, ze to niepotrzebne?
          Ja bym sie bala tak zyc jak Wy!Taka porada kosztuje 75 dol tylko!. Dostaniecie
          kupe literatury fachowej na ten temat.
          Jezeli macie 30+ juz nalezy inwestowac i to ostro w fundusz emerytalny.
          Nie jeden zreszta! Madrze ktos napisal, ze nie trzyma sie wszystkich jajek w
          jednym koszyku!
          POzdrawiam
          • wedera1 napisała:

            > Tak sobiesiedze i czytam "Forum" Polonia.
            > Dzisiaj mam wyjatkowo duzo czasu. Przeczytalam ten watek i wiele innych.
            > Doszlam do ciekawej konkluzjii. Widze, ze wiele nickow sie powtarza w
            watkach.
            > Czyli zaliczam ich do stalych uczestnikow dyskusjii tutaj prowadzonych.
            Czytam,
            >
            > czytam i wiecie co? Wy mnie przerazacie!Nie wiem po ile lat jestescie w USA,
            > widze, ze czesc pisze z Canada, sporo z Polski /tych nie licze/. To widac ze
            > maja zbior "wolnych info" niewiele zreszta i kreca nimi wkolo, dodajac to co
            > przeczytaja u ludzi ktorzy cos z sensem pisza.
            > Ja mysle, o ludziach, ktorzy zyja w USA. Wy mnie naprawde przerazacie!
            > Wy naprawde nie wiele wiecie nawet o funduszach emerytalnych!
            > Krecicie cos w kolko, wiecie, ze gdzies dzwonia ale nie wiecie gdzie. Widze,
            ze
            >
            > zbieracie info na ten temat z rozmow "kolezenskich" na zasadzie on wie cos ja
            > wiem troche, razem wiemy niewiele. Czy nikt z Was nie rozmawial z
            > profesjonalnym Financial Advisor? Czy naprawde uwazacie, ze to niepotrzebne?
            > Ja bym sie bala tak zyc jak Wy!Taka porada kosztuje 75 dol tylko!.
            Dostaniecie
            > kupe literatury fachowej na ten temat.
            > Jezeli macie 30+ juz nalezy inwestowac i to ostro w fundusz emerytalny.
            > Nie jeden zreszta! Madrze ktos napisal, ze nie trzyma sie wszystkich jajek w
            > jednym koszyku!
            > POzdrawiam


            TYLE CI POWIEDZIAL TWOJ ADVISOR? ZA TE $75.00. tERAZ TO JA JESTEM PRZERAZONY.
            BABO WEZ SIE ZA NAUKE.
    • nie, nie do Polski ale za pare lat wszystkie kraje unii beda otwarte tak wiec
      lata wypracowane w USA beda nam uznawac w niektorych krajach.
      Poniewaz w Europie rzad zajmuje sie emeryturami tak wiec napewno je dostaniemy.
      I to bez wzgledu na uwarunkowania ekonomiczne. Nawet gdyby kartki mieli
      wprowadzic to i tak dostaniesz.
      W USA cale zycie to jest jedno kasyno gry nic nigdy nie wiesz co bedzie dalej
      oprocz 100%-towej smierci wszystko jest na wodzie pisane.
      • Do WARMI41
        I znowu na latwizne idziesz?
        Myslisz, ze Ci za darmo sprzedam wiadomosci na temat funduszy emerytalnych w
        USA? A ty potem zalozysz swoj watek na ten temat i bedziesz sie popisywal
        moimi wiadomosciami:)))a o mnie dalej mowil GLUPIA BABO!:))
        Ja zapalcilam 75 dol za info a teraz ciagle place Broker,ktory mi prowadzi
        moje fundusze emerytalne.Ty bys chcial za darmo-myslisz sie i to bardzo.
        Nie wypowiadam sie na ten temat ani slowem. Zreszta to jest zbyt
        skomplikowany "temat" zeby twoj ptasi mozdzek cos z tego zrozumial.
        Najlepiej zaloz sobie IRA, parktycznie w kazdym banku maja ten program. To
        najprostszy i najmniej skomplikowany system oszczedzania na "starosc". Do
        innych form inestwoania w fundusze erytalne nie dorosles!
        Nie pozdrawiam Wadera
        • do bambooko:Mam pytanie? Co wiesz na temat GOVERMMENT BONDS?
          Skoro piszesz, ze wszystko u nas na wodzie pisane to wnioskuje, ze nic nie
          wiesz na temat GB::)
          Wadera
          • wszystkie formy robienia kasy w USA sa patykiem na wodzie pisane GB tez. Jezeli
            rzad jest polbankrutem kazdy papier zaczyna byc miekki jak toaletowy.
            Uwazaj wiec abys nie wystrychnela sie na dudka.
            Kupuj bonds takich rzadow jak Szwajcarii, Norwegii a bedziesz miala pewnosc
            zwrotu conajmniej tego co wlozylas.
            A tak wogole jezeli juz mowimy o wkladaniu to"
            "nigdy nie da sie wycignac wiecej niz sie wlozylo".
          • wedera1 napisała:

            > do bambooko:Mam pytanie? Co wiesz na temat GOVERMMENT BONDS?
            > Skoro piszesz, ze wszystko u nas na wodzie pisane to wnioskuje, ze nic nie
            > wiesz na temat GB::)
            > Wadera


            Bardzo dobra forma inwestowania. Szczegolnie I Bonds. Sprawdz ile
            zarabiajludziska ktorzy zainwestowali w I Bonds w roku 2000, bo to sie zmienia
            co 6 miesiecy.
        • wedera1 napisała:

          > Do WARMI41
          > I znowu na latwizne idziesz?
          > Myslisz, ze Ci za darmo sprzedam wiadomosci na temat funduszy emerytalnych w
          > USA? A ty potem zalozysz swoj watek na ten temat i bedziesz sie popisywal
          > moimi wiadomosciami:)))a o mnie dalej mowil GLUPIA BABO!:))
          > Ja zapalcilam 75 dol za info a teraz ciagle place Broker,ktory mi prowadzi
          > moje fundusze emerytalne.Ty bys chcial za darmo-myslisz sie i to bardzo.
          > Nie wypowiadam sie na ten temat ani slowem. Zreszta to jest zbyt
          > skomplikowany "temat" zeby twoj ptasi mozdzek cos z tego zrozumial.
          > Najlepiej zaloz sobie IRA, parktycznie w kazdym banku maja ten program. To
          > najprostszy i najmniej skomplikowany system oszczedzania na "starosc". Do
          > innych form inestwoania w fundusze erytalne nie dorosles!
          > Nie pozdrawiam Wadera

          Sluchaj gasko, od lat inwestuje w 401K,IRA czy to Roth IRA a takze indywidualne
          konta w TD Waterhouse czy Ameritrade. Ty myslisz, ze jak zaplacisz $75.00 to ci
          naloza do glowki i na konto. Mylisz sie. Dobrzy doradcy przyjmuja klientow z
          kontamu od $100,000.00 wzwyz a reszta to jest gowno nie doradcy. Reszta to jest
          zainteresowana abys swoje pieniazki z CD przeniosla do ich instytucji bo oni
          maja od tego %%%%%. I nie pusz sie dziecino, nie pusz.
          • Ale rady, oszczedzac wplacajac na IRA. Dopiero oszczedzisz,
            nawet nie warto zaczynac. Jezeli rocznie wplacisz na IRA nie pamietam
            tylko dokladnie ile %, ale chyba 3% - to masz prawo nie placic taksow
            od tego. Jezeli zarabiasz $100000 rocznie i zaczynasz odkladac
            na IRA majac 30 lat, odkladajac przez 32 lata czyli do 62 lat,
            czyli 32 X $3000 = $96000. Dopiero mi zabezpieczenie emerytalne.
            To juz lepiej za te pieniadze corocznie kupic najtanszy Rolex -
            lekko ponad $4000 i duzo lepiej na tym wyjdziesz. Na dodatek bez porad
            expertow finansowych.
            A wogole to przeraza mnie Twoja tepota, na dodatek pozujesz na eksperta.
            I to jest wlasnie wzor rodaczki jakiego nalezy unikac w US. Ona gowno wie,
            "przez o z kreska" ale z zacietrzewieniem puszy sie ze z nikim nie podzieli
            swojej wiedzy za ktora zaplacila "az" $75.
            Calkowicie popieram wami41.



            • mam zainwestowane wlasnie w goverment bond w moje retirment prtofilio w
              firmie Polaris [ californijska] i w/g ostatniego raportu stracilem okolo
              2 % bo notowania goverment bonds poszly na dol. To takie sam bull shitt jak
              wszystkie inne ,wszystko zalezy od gieldy i Wall street. Od 2 lat nie moge
              odrobic tego co stracilem choc nie wiele, na zawirowaniach gieldowych. Mam
              znajomych co potracili fortuny,mimo ze przedtem mieli wspaniale wyniki na
              swoich portofoliach i inwestycjach w znanych swiatowych firmach ktore mialy
              byc 100% bezpieczne na papierze oczywiscie. Osobiscie uwazam jedyna
              investycje za najpewniejsza to real state i wlasne zdrowie,czyli odpoczynek
              i relax w dobrych kurortach a reszte miec w d..pie bo i tak nikt nie
              bedzie dluzej zyc jak do 80 - 85 ,bo potem juz i tak jest shitt a nie zycie.

      • > Poniewaz w Europie rzad zajmuje sie emeryturami tak wiec napewno je dostaniemy.

        Dokladnie, dlatego ludzie, poki jeszcze jestescie mlodzi, zwiewajcie z Europy,
        nie marnujcie zycia na pracowanie na nieroby i finansowanie ich emerytur! Zycie
        jest za krotkie!!!!
        • "• Re: no to powiem wam sie jak firma podpieprza z 4
          wami41 19.05.2005 22:07 + odpowiedz


          viper39 napisał:

          > kaganowicz napisał:
          >
          > > Scenariusz jest taki ze np delikwent pracuje dla duzej firmy i tam troskl
          > iwie
          > > sklada jaja na 401k. Jak juz jest duzo to firma kreuje subidiary i przymu
          > sowo
          > > przenosi wszystkich pracownikow. Oczywiscie nie moga przeniesc 401k wiec
          > > puszczaja plotke po ludziach (poprzez kierownictwo) ze jak sie nie przeni
          > esie
          > > pieniedzy z duzej do malej to nie bedzie mozna pozyczac a konto. Durni lu
          > dzie
          > > sluchaja (99% tychze) i kazdy przenosi. Poki co liczby na DJI sie zgadzaj
          > a i
          > > kazdy zaciera rece. Za rok, wszystko szlag trafia i na nowych 401k jest
          > prawie
          > > nic (albo 5 czy 10 razy mniej) a na tych 'starych' nie jest az tak tragic
          > znie
          > > chiciaz i tamci potracili fortuny.
          >
          > oczywiscie zakladajac ze kazdy ma pol mozgu czyli mniej wiecej twoj rozum to
          ta
          >
          > sytuacja moze sie sprawdzic z 401k, ale zapominasz ze 401k to nie jest
          FIRMOWY
          > plan.... ale prywatny plan emerytalny danego czlowieka do ktorego firma nie
          ma
          > zadnego dostepu
          >
          ALE P.... GLUPOTY. 401K JEST WLASNIE FIRMOWYM PLANEM EMERYTALNYM DO KTOREGO TY
          PLACISZ I FRIMA CI COS DOKLADA. CZESTO TA FIRMOWA CONTRIBIUTION JEST W COMPANY
          STOCK I NIE WOLNO CI SPRZEDAC TEGO STOCK DO CZASU OPUSZCZENIA FIRMY."

          warmi41, po pierwsze widze ze nawet nie umiesz "caps" wylaczyc w komputerze,
          to co ty mozesz wiedziec o 401k.
          wiekszego idiotyzmu o 401k nie czytalem tutaj w tej chwili mozesz dostac
          nagrode za nieznajomosc tematu i probe dyskutowania o tym
          pomieszales "profit sharing" z funduszem emerytalnym
          nazwe cie delikatnie oslem, choc zaslugujesz na miano kompletnego glupka
          z 401k mozesz zrezygnowac w kazdym momencie, co moze sie stac to jesli twoja
          firma ma plan i uklad podpisany z toba to mozesz nie byc 100% "vested" i
          pieniadze ktore dokladala twoja firma moga sie w 100% nie znalezc na twoim
          koncie, tak firmy zabezpieczaja sie przed pracownikami "skoczkami" ktory skoczy
          tu przejdzie tam...
          twoje pieniadze jednak mozesz wyplacic w 100% zawsze!!... i one nie sa
          inwestowane w stock firmowy....
          a wiec maja plany takie po np 2 latach jestes 20% "vested", po 3 50% "vested"
          po 4 latach 80% vested a po 5 latach jestes 100% vested czyli dopiero po 5
          latach mozesz wyplacic 100% kontrybucji firmy,
          czyli powiedzmy ze ty wplaciles 100K przez 5 lat a firma dolozyla nastepne 50K
          to po 5 latach mozesz wyplacic cale 150K i przelac to na np IRA, jesli
          wyplacisz bo chcesz kase to poniewaz nie placiles od tej sumy podatku zaplacisz
          podatek od tej sumy

          jesli masz tzw "profit sharing" to wtedy jest to zupelnie inna gra...
          jesli masz "stock options" to tego nie mozesz skasowac kiedy chcesz, ale to
          wszystko zalezy od tego jaki podpisales kontrakt z firma.

          warmi zapomniales ze tu w USA wszystko dziala na zasadzie kontraktu (czasami
          ustnego jesli sie zatrudniasz u ruskiego kontraktora), ale umawiajac sie
          (ustnie czy pisemnie) firmy honoruja te umowy.


          a co do "Re: najpewniejszy plan na zycie to zwiewac z Euro" ... ci co chca tam
          wyjechac to przeciez nikt ich w USA nie trzyma... wolny kraj...papapa

          Wadera, to ile %% odkladam na 401k to juz niech zostanie moja slodka tajemnica,
          jest to max. suma jaka moge odciagnac bez opodatkowania co roku na 401k, bo mi
          sie to bardzo oplaca (robie tak od 7 lat i to naprawde jest niezla inwestycja),
          bo 14k (w tym roku) ktore odloze sam jest w sumie 21k z kontrybucja firmy(7k),
          poza tym obnizam sobie prog podatkowy o te 14k itd.....:-)... po co komus
          watroba ma pekac?

          uwazam ze system podatkowy daje mi duzo mozliwosci zaoszczedzenia kasy, ktore
          to skrzetnie staram sie wykorzystac.

          --
          www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
          • Tylko pogratulowac! Nie bedzisz zdany na pomoc rzadowa.
            Ja tez to robie od lat i suma rosnie.

            W mej firmie dokladaja 50% do 5% zarobku. Czyli 50 centow do kazdego
            dolara do 5% pensji.
            Czy maja w twej firmie "pension plan"?
            • mimo ze w 80% na planach 401 K dostalo w d..pe mnostwo ludzi tzn
              potracili sporo zainwestowanych pieniedzy wskutek zlych notowan
              gieldowych,to czytajac forum odnosi sie wrazenie ze tu sami szczesliwcy i
              eksperci przebywaja ktorym tylko rosna zalozone konta bez zadnych spadkow
              i strat,co jest oczywiscie wierutna bzdura.
              • Skad masz wiadomosc ze 80% stracilo?

                Po drugie w jakim przedziale czasowym?

                Jezeli piszesz o pierwszym kwartale tego roku to moge sie zgodzic.
                Moje portfolio stracilo (wlasnie sprawdzilem) -.84%
                Ale w okresie rocznym jest prawie +9%
                7 Lat temu moja firma zmienila selekcje i w tym okresie
                jest przecietnie ok +6% rocznie. Moze dla jednych nie jest za wiele
                ale wezcie pod uwage ze parez pare ostatnich lat market mial duze
                negatywne wahania.
                Wez tez pod uwage ze firma dodaje pieniadze czyli w sumie ten pozytwny
                procent jest znacznie wiekszy.
                • mam na mysli straty w ostatnich powiedzmy 5 latach,byly tak duze ,ze nie sa
                  do odrobienia w nastepnych latach ,powiedzmy ze ktos mial 5 lat temu na
                  401K 70.000$ i wskutek zlych notowan gieldowych stracil 20.000$ to dzis z
                  bieda dobija z powrotem znowu do 70.000 awiec gdzie sa zyski ?? na
                  przestrzeni 5 ciu lat ?
                  • ... w tym przypadku ktory opisujesz
                    portfolio nie bylo zbyt dobrze zbudowane.
                    Inwestowanie przynosi pewne ryzyko. Jezeli
                    ktos nie ma tolerancji do ryzykowania to sa
                    fundusze ktora przynosza mniejsze zyski ale sa za to bezpieczniejsze.

                    Trzeba przeanalizowac jakie fundusze przyniosly najwieksze
                    straty i moze po prostu je zmienic.

                    Na pozytywna nute to bylo tylko 5 lat co nie jest dlugim
                    okresem w emerytalnym inwestowaniu.
                  • szakal25 napisał:

                    > mam na mysli straty w ostatnich powiedzmy 5 latach,byly tak duze ,ze nie sa
                    > do odrobienia w nastepnych latach ,powiedzmy ze ktos mial 5 lat temu na
                    > 401K 70.000$ i wskutek zlych notowan gieldowych stracil 20.000$ to dzis
                    z
                    > bieda dobija z powrotem znowu do 70.000 awiec gdzie sa zyski ?? na
                    > przestrzeni 5 ciu lat ?


                    Nie wiem, ale zupelnie zgadzam sie z Toba. Moje "dobrze zbudowane portfolio"
                    pierdyknelo w roku 2000 tak ze do tej pory nawet nie odrobilem czesci tego co
                    stracilem, no moze jakies 10%. Moze odrobie przez nastepne 20 lat (jak dozyje)
                    • Moze twe portfolio bylo za bardzo "agresywne"?

                      To znaczy ze na ostatnim kwartalnym
                      raporcie masz za okres roku, 3 lat, 5 lat negatywny procent?
                      (Pisze tu o your Account Return)
                      • z tego co czytam to raczej powininens swoje emerytalne oszczednosci w puszkach
                        trzymac a nie inwestowac chlopie. Z cala pewnoscia lepiej wyjdziesz na zdrowiu
                        psychicznym.
                    • Jestes jedyna osoba, jak dobrze pamietam, ktora na tym forum sie przyznala ze
                      investycje pierdyknely w 2000. Tak wlasciwie maja prawie wszyscy (ja akurat
                      nie). Po prstu tak abyla sytuacja kiedy wyprano mozgi wszystkim. Jest to po
                      prostu fakt i komentarze na twoj post to dziecinada.

                      wami41 napisała:

                      > szakal25 napisał:
                      >
                      > > mam na mysli straty w ostatnich powiedzmy 5 latach,byly tak duze ,ze ni
                      > e sa
                      > > do odrobienia w nastepnych latach ,powiedzmy ze ktos mial 5 lat temu
                      > na
                      > > 401K 70.000$ i wskutek zlych notowan gieldowych stracil 20.000$ to dz
                      > is
                      > z
                      > > bieda dobija z powrotem znowu do 70.000 awiec gdzie sa zyski ?? na
                      > > przestrzeni 5 ciu lat ?
                      >
                      >
                      > Nie wiem, ale zupelnie zgadzam sie z Toba. Moje "dobrze zbudowane portfolio"
                      > pierdyknelo w roku 2000 tak ze do tej pory nawet nie odrobilem czesci tego co
                      > stracilem, no moze jakies 10%. Moze odrobie przez nastepne 20 lat (jak dozyje)
    • i co to ma do rzeczy ?/Wadera ?,i tak wszystkie te inwestycje dostaly w
      d..pe ! Walmart malo nie zbankrutowal,Goverment bond stracily na wartosci okolo
      2 - 3 % [ ja mialem zainwestowane tam i dostalem w d..pe] ,tak ze suma -sumarum
      napewno tez stracilas ,bo nie wierze w to ze zarobilas ,prawie 90%
      inwestorow na 401K na przestrzeni ostanich 5 lat potracilo duzo lub mniej ale
      napewno potracilo.tylko nikt nie chce sie przyznac,kazdy udaje glupa ,ze
      wszyscy potracili tylko nie on.eheheheheh! to takie glupie polskie
      gadanie,kazdy udaje wielce mundrego i wode leje oraz cieszy sie jak ktos
      stracil.
    • Widze, ze grasujesz po tym forum pod moim nickiem!
      Bede cie sledzic ! Jestes oslem, ktorego nie stac na nic.
      Ostatnie 2 watki sa v v vvadery, nie moje!
      Wadera
    • jestes skonczonym durniem-tyle co mam ci do powiedzenia.
      nie pozdrawiam
      prawdziwa wadera
    • An assembly line worker retiring at age 60 with 30 years of service will get a
      total pension of $3,915 a month, including supplements and Canadian Pension
      Plan payments. A trades worker will get $4,225.

      By the end of the deal's three years, an assembly line job in Oakville will pay
      $34.17 an hour in wage and cost of living allowance. Skilled trades, like
      electricians and millwrights, will earn $40.57.

      The Hamilton Spectator
      (Sep 19, 2005)
    • Hmmmm....majac kilka $M na 401(k) nie wiem o czym mowisz ze znika.

      M

      --
      This is mental hotline, if you are obsessive compulsive, press 1 repeatedly. If
      you are codependent ask someone to press 2 for you. If you have multiple
      personalities press 3,4, 5 and 6. If you are paranoid, we know who you are, we
      will call you.........
      • niestety ale zeby dostac sie do pracy do Forda ,to jest marzenie scietej
        glowy !!!!,1 na 1000 starajacych sie ma szanse dostac i doczekac takiej
        emerytury !,reszta to tylko przecietna emeryturka bardzo cienka jak wszedzie
        w granicach 1200 - 1700 canadian $$ , staraczajaca z lapy do papy !! Cudow
        nigdzie nie ma !!,tylko nieliczni szczesliwcy moga marzyc o takich
        pieniadzach na starosc.
    • Ile razy mam ci pisac, ze na emeryture nie odlozysz. Emeryture moga ci placic
      tylko ci, co pracuja i wytwarzaja niezbedne ci dobra i uslugi, czyli rolnicy,
      piekarze, hydraulicy itd. a nie bankierzy, ktorzy ci najwyzej wyplaca
      bezwartosciowe papierki, ktorymi sobie nawet dobrze tylka nie podetrzesz.
      Odroznij wreszcie realna gospodarke od finasow, czyli gospodarki wirtualnej,
      ktora nie produkuje ani zarcia, ani ubrania, ani dachu nad glowa a tylko
      bezwartosciwy papierowy pieniadz...
      • Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu i zarazem calego roku 2005
        dla posiadaczy 401K.

        Rok nie byl zly i wyniki powinny byc na plusie.
        • ja trzymam tylko w polskich bankach
          tylko w polskich
          • niestety !!!!...prawda !!! rok 2005
            byl dla gieldy na Wall Street !! niepomyslny ! ....czyli zle !! bardzo
            zle !!! i mocno zle !! , jesli ktos inwestowl w polisch zl .........moze/???
            troche lepiej wyjdzie na tym !!.....chwilowo !! bo jutro bardzo niepewne !!
            • Jezeli dla ciebie byl zly to nie znaczy
              dla wszystkich.
              Majac dobre portfolio 401K mozna uniknac
              tych okresowych skokow...
              Dla przykladu moje przecietne na przelomie 3 lat jest 13.88%..
              Nie inwestuje zbyt agresywnie i taki procent w zupelnosci mi wystarczy..
              • grandys napisał:

                > Jezeli dla ciebie byl zly to nie znaczy
                > dla wszystkich.
                > Majac dobre portfolio 401K mozna uniknac
                > tych okresowych skokow...
                > Dla przykladu moje przecietne na przelomie 3 lat jest 13.88%..
                > Nie inwestuje zbyt agresywnie i taki procent w zupelnosci mi wystarczy..

                caly czas do gory, powoli ale zawsze jakos... w tym roku 9.22%!!!!
                ale tym nie ma sie co podniecac, raz lepiej raz gorzej ale do przodu, zanim
                dojde do wieku emerytalnego to jeszcze cwierc wieku, wiec nawet sie tym nie
                podniecam, choc dobrze wiedziec ze jest i rosnie czyli bedzie wiecej

                --
                "Socjalizm wszystkim równo nosa utrze, biednych zniszczy dzisiaj, bogatych
                pojutrze." - Aleksander hr. Fredro

                www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
przejdź do: 1-100 101-104
(101-104)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.