Swoja droga w y o b r a z m y sobie taki scenariusz- (.....)
-wladze RFN zaczynaja nagle w sposob rygorystyczny egzekwowac zasade wylacznosci
niemieckiego obywatelstwa.
Cale to zdanie z punktu logiki jest z a l o z e n i e m , takze w odniesieniu
do zasady wylacznego obywatelstwa.Z kontekstu tego zdania nie wynika,ze zasada
ta ma o b o w i a z u j a c a moc prawna.
Dlatego Twoj tak "radosny " wniosek:
"Ci glupi Niemcy maja taki sam balagan w prawie paszportowym jak
Polacy. Niby prawo jest (nie istnieje podwojne obywatelstwo) a sie go w ogole
nie egzekwuje"
1. Nie ma w ogole racji bytu,
2. Jest nieprawdziwy , bo prawo niemieckie dopuszcza zasade podwojnego
obywatelstwa Niemcow,
3.Jego rozwiniecie jest zalosne.
Co do tlumaczenia ,to wyraznie nadmienilam "tyle mniej wiecej".
Ty mozesz isc z tym do tlumacza przysieglego a o manierach porozmawiaj z
Kamyczkiem /pisal w "Przekroju"/.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.