Oprocz zniechecania do wyjazdu do Polski jakos zadnych innych, konstruktywnych
rad w postach Starego znalezc nie mozna
> kazdemu wolno tez dyskutowac z jego pogladami.
Tez mi sie tak wydawalo ale w wypadku Starego wyglada mi to na jakis wyjatek od
tej reguly:-) Kazdy kto probuje z nim dyskutowac jest albo natychmiast
zakwalifikowany jako komuch, oszust albo (ostatnio) dysleksyk.
> Dzieki zas publikacji tych absurdow jest szansa, ze w przyszlosci
> cos sie zmieni na lepsze.
Nie bylbym taki przekonany.
> No widzisz, a moj ogladaja za kazdym razem (Grenzschutz zwykle tylko okladke,
> ale zawsze). I dowod rejestracyjny samochodu tez. To dowodzi dowolnosci w
> kontrolach i tego, ze nie mozesz byc pewien, czy zawsze uda ci sie tak latwo
> przejsc kontrole.
Dokladnie! To dowodzi dowolnosci w kontrolach (pewnej "elastycznosci" w
interpretacji przepisow?) nie TYLKO w Polsce. Jest wiele praw i przepisow nie
tylko w Polsce czy Niemczech ale takze w Belgii czy w pozostalej Europie i na
swiecie, ktore pomimo swego bezsensu nadal istnieja chociaz stosowane nie sa
PRAWIE nigdy. Dlatego to pietnowanie wszystkich posiadajacych obywatelstwo
polskie a podrozujacych do Polski na innym paszporcie jako oszustow czy
kombinatorow jest po prostu wyrazem glupoty a moze zazdrosci. Tak samo zreszta
jak i przedstawianie Polski jako jaskini bezprawia. Wlasnie te dwie rzeczy sa w
tej calej dyskusji dla mnie nie do zaakceptowania.
Walka o lepsze? Owszem, jak najbardziej ale prosze o fair play!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.