starywiarus napisała:
>
> Prawie ćwierć miliona kwiatu młodzieży krapolitańskiej już zasuwa w Ju Kej, aż
> szumi - za te resztki
> płacy, co im w ręku zostają po opłaceniu ofiary "co łaska" na rzecz fiskusa Kra
> polandii. Światła
> waaadza nie szczędzi pary w gwizdek w pertraktacjach z niedobrym Jankesem o zni
> esienie wiz, żeby
> następne pół miliona owczarni mogło polecieć za ocean, aby wyhodować tam na swo
> im chudym
> zadku złote runo do ostrzyżenia tępym fiskusem. Żadnego kosztu i ryzyka dla fis
> kusa, ale za to jaki
> znakomity skutek statystyczny w walce z bezrobociem! A wy chcecie, żeby wam fol
> gować?
> Buhehehe... Boki zrywać!
wiadomosci.onet.pl/1257338,12,item.html
Prezydent Lech Kaczyński nie wykluczył możliwości wprowadzenia wiz dla Amerykanów, jeśli Stany
Zjednoczone nie zniosą wiz dla Polaków. W wywiadzie dla Polskiego Radia prezydent wyjaśnił, że tego
rodzaju wniosek mógłby zgłosić pod koniec swojej kadencji. (...)
"Jesteśmy bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Gotowi jesteśmy być sojusznikiem lojalnym w
zamian za wzajemną lojalność" - powiedział Lech Kaczyński.