Do tego dochodzi jakas ciemna liczba "wyjechanych" z domow, po ktorych wielebni
po koledzie nie chodza.
Jesli to prawda, ze w latach 1980-1990 wyjechalo lacznie ok. 1 mln ludzi - i
komus zdawalo sie, ze to duzo, to - hey, you ain't seen nothing yet, hehehe.
Podobno golabie zaczely sie juz spierac co lepiej robic zeby nie widziec
dziadostwa - latac dalej do gory nogami czy po prostu wyjechac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.