Schengen - ppor. Komentator - do nogi!!!
Szkopuł w tym, najdroższy poruczniku Komentatorze, że obywatele Australii i
Kanady mają od wielu lat wjazd bezwizowy do wszystkich krajów strefy Schengen,
na mocy odpowiednich porozumień dwu- i wielostronnych, ratyfikowanych przez
Radę Europy. Wy natomiast na razie g... macie , i dopiero coś od grupy Schengen
chcecie dostać. A jak chcecie dostać, to się będziecie musieli zachowywać
odpowiednio.
Wam, poruczniku, Rada Europy we właściwym czasie powie, w krótkich żołnierskich
słowach, że jak chcecie wejść do Schengen, to macie się dostosować do
istniejącego w Schengen status quo, to znaczy, że macie zaniechać wymagań
wizowych wobec obywateli wszystkich państw, od których żadne z państw Schengen
ich nie wymaga. Bo widzicie, poruczniku, to jest tak, że to wy się ubiegacie o
wejście do Schengen, a nie Schengen o status powiatu u was, więc to wy
bedziecie się musieli dostosować do Schengen, a nie odwrotnie
Jako warunek przyjęcia do Schengen będziecie musieli znieść kontrolę wjazdową i
wyjazdową na Odrze oraz na granicach ze Słowacją i Republiką Czeską. Co wtedy
zrobicie, żeby wyłapywać waszych domniemanych zbiegłych poddanych? Wyćwiczycie
dobermany do wywąchiwania końcówki nazwiska "ski" w kanadyjskim paszporcie
trzymanym w kieszeni spodni? Wprowadzicie masowe obławy na ulicach z
legitymowaniem złapanych? Powodzenia.