Re: Do Kowalskiego
Autor: Gość: Kociak
IP: *.138.popsite.net
19.12.02, 03:51
Gość portalu: John Kowalski napisał(a):
> Kompletna nieznajomosc tematu :)))
> Wyjasniam:
> 1. Pulapka paszportowa to wpuszczanie do Polski na amerykanskim paszporcie i
> nie wypuszczanie z Polski na tym samym amerykanskim paszporcie jesli sie nie
ma
>
> paszportu polskiego do tego (nawet sie rymuje).
> 2. Szantaz paszportowy to nie udzielanie wiz przez konsulaty do kanadyjskich
i
> australijskich paszportow w celu wymuszenia wyrobienia polskiego paszportu.
>
> >
> A skad Polacy maja wiedziec jak dziala system demokratyczny jesli Polska nie
ma
>
> z nim zadnego historycznie znaczacego doswiadczenia? W zwiazku z tym kontrole
> przy wyjezdzie sa uznawane za normalne. Polacy uwazaja tez ze teraz to
wszystko
>
> jest OK, bo za komuny to o paszporcie mozna bylo sobie tylko pomazyc (styl
> myslenia "komentatora" z tego forum).
To prawda ze tematu paszportowego nie znam od "podszewki" ale na tyle na ile go
poznalam nie moge doszukac sie prawdziwej pulapki dla Polonii. Glupio
sformulowane prawo, tak, ale przykladow na to ilu osobom odmowiono wiz czy
wyjazdu z Polski niestety nie. Ja mowie tutaj o factach. Ja np. jezdze do
Polski co 2 lata i zawsze posluguje sie paszportem amerykanskim i nigdy nie
mialam problemu z wjazdem, wyjazdem, szantazem itp... Moja corka, w polowie
obywatel polski, tez nie.
Spotkalam w ubieglym roku na lotnisku we Frankfucie rodzine polska z Canady,
rowniez mieli paszporty canadyjskie i podejrzewam wizy w nich, bo mowili ze
bali sie ze wiz nie dostana. Wtedy wlasnie po raz pierwszy zetknelam sie z
informacja na temat polskiego obywatelstwa i paszportow.
Ponadto, kiedy jade do Polski, mowie po polsku do celnikow. Na pytanie,
urodzona w Polsce?, odpowiadam TAK. Mowi pani po polsku? TAK. Jak dlugo
zamierza/ja pani/stwo zostac w Polsce, odpowiadam TAAAAK dluuugooo. Po prostu
nigdy nie mialam problemow z moim obywatelstwem polskim. Byc moze ludzie,
ktorzy kontaktuja sie z konsulatem, i konsul mowi, obywatele polscy na polskich
paszportach do Polski tylko, nie staraja sie o wize ale o paszport polski. I
tym samym Polska zarabia.
Jesli konsul odmowi wizy, a czytalam ze Polak moze wjechac do Polski bez
paszportu, mowiac "Jestem Polakiem", to z wjazdem nie powinno byc problemu. A
jesli pana wpuszcza bez wizy i bez paszportu to na pewno pana wypuszcza.
Niedawno w gazetach polskich pisano o czlowieku w areszcie polskim, ktory
wygral sprawe przeciwko Polsce bo nie wydano mu przepustki na pogrzeb kogos z
rodziny. Czy uwaza pan ze konsulat odmowi panu wizy jesli chce pan pojechac do
Polski na pogrzeb? Bylaby to bardzo kosztowna odmowa.
Anyway, taka organizacja ktora sie nazywa Council of Europe do ktorej Polska
tez nalezy zajmuje sie sprawami podwojnego obywatelstwa, sluzby wojskowej
itd... Nie wiem czy oni juz to zniesli, ale zrzeczenie sie obywatelstwa kiedys
trwalo bardzo dlugo i wymagalo bardzo skrupulatnego udowodnienia, ze dana osoba
juz nie mieszka w danym kraju. Prawdopodobnie ten sam system jaki ma Polska.
Ale oni mieli pracowac nad tym i ulepszyc ten system zrzekania sie
obywatelstwa. Nie wiem czy to zrobili bo ja czytalam o tym wiele lat temu, i
jesli Polska w dalszym ciagu wymaga tony dokumentacji to byc moze ten stary
system w dalszym ciagu obowiazuje. Jesli pana to interesuje to na tej stronie
znajdzie pan na pewno jakies informacje na ten temat.
To wszystko na dzisiaj.