> Wiarus to ma niezlego szajbusa na punkcie obywatelstwa, bowiem polskiego sie on
> zrzekl, a australijskiego wciaz, z nieznanych mu powodow, otrzymac nie moze...
Ten szajbus to jeszcze nic. Byl tu kiedys jeden taki co mial zupelnego swira na punkcie "Australian Declaratory Visa", ale albo mu elektrowstrzasy pomogly, albo skonczyl na oddziale zamknietym, bo juz tu ostatnio nic na ten temat nie slychac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.