Musze cie Luizo zmartwic, ale tym "szajbusem" to byl jednak twoj przyjaciel
Wiarus, ktory z uporem godnym lepszej sprawy staral sie udowodnic na tym forum,
ze owa "Australian Declaratory Visa" nie istnieje. Jego glownym argumentem bylo
to, ze nie potrafil znalezc odnosnikow do niej na Internecie... A rzad
australijski ma przeciez swe powody, aby tej wizy zbytnio nie reklamowac. Jakie?
No coz, to juz jest tylko dla wtajemniczonych posiadaczy tej wizy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.