Re: Obywatelstwo w oczach komentator
komentator napisała:
> Dlaczego model polski jest nieudany?
> O co ci chodzi w 'takim systemie'?
Pani Komentator! Model i system, ktory wmusza w czlowieka obywatelstwo kraju, w
ktorym nigdy nie byl i ktorego nie chce jest nieudany. Mozna oczywiscie starac
sie zrozumiec przypadki szczegolne, na przyklad dyplomaci lub pracownicy
przedstawicielstw za granica, ktorzy bedac wiele lat poza Ojczyzna maja dzieci,
i zarowno rodzice jak i dzieci chca wrocic do kraju i miec jego obywatelstwo.
Takie przypadki sie zdarzaja i oczywiscie sa akceptowane. Natomiast nieudana
jest ustawa nadajaca automatycznie obywatelstwo dzieciom ludzi, ktorzy
uciekajac przed II wojna swiatowa trafili na inne kontynenty i od wielu lat nie
maja zadnych kontaktow z pierwsza ojczyzna. Jak to mozliwe, zeby ktos, kto
nigdy nie byl w Polsce, ba, nie mowi nawet po polsku, ale przez niedopatrzenie
rodzicow nosi polskobrzmiace nazwisko dowiadywal sie w momencie wyjazdu, ze
musi przedstawic polski dokument. Rozciagajac takie rozumowanie w nieco
humorystycznym kierunku mozna powiedziec, ze Monika Lewinski jest tez Polka i
afera z 'cygarem' to byla proba polskich sluzb specjalnych usuniecia
amerykanskiego prezydenta... czysta abstrakcja.
> Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Takie restrykcyjne podejscie nie wydaje sie
> rozsadne w dobie powszechnej migracji, EUropy bez granic, i tak dalej.
Jakie znaczenie w dobie powszechnego jednoczenia sie kontynentu europejskiego
moze miec obywatelstwo, skoro obywatele Unii moga swobodnie korzystac ze
wszystkich praw (w przypadku Polakow oczywiscie na razie tylko teoretycznie) na
terytorium kazdego z krajow Unii?
> Oswiadczenia woli sa typowe dla prawodawstwa anglosaskiego.
Skoro dobrze sie sprawdzaja, dlaczego nie korzystac z dobrych przykladow tylko
trwac w skostnialych przepisach rodem z PRL?
> zeby nie tworzyc bezpanstwowcow udziela sie zwolnienia z obywatelstwa pod
> warunkiem uzyskania innego obywatelstwa.
Alez jestesmy dorosli, jesli ktos wlasnie chce byc bezpanstwowcem, dlaczego mu
tego bronic? to jest jego suwerenna decyzja i jej konsekwencje ponosi on sam -
w kazdym kraju na Ziemi traktowany jest jak obcokrajowiec, nie ma zadnej opieki
konsularnej, nigdzie nie glosuje, nigdzie nie placi podatkow... Chyba, ze kupi
sobie wyspe na wlasnosc i utworzy tam wlasne panstwo ;-)
> Wladze moga tez odmowic zwolnienia z obywatelstwa osobom przeciw ktorym tocza
> sie procesy sadowe, a nawet gdy sa podejrzane, nie placa podatkow
No to chyba jest przez wszystkich zrozumiale, nie mowimy o przestepcach
> lub nie odbyly sluzby wojskowej (np. Niemcy).
ach, obowiazkowa sluzba wojskowa to osobny temat, tez przezytek w obecnym
swiecie, szkodzacy i ludziom i panstwom, ktore ja stosuja
> Ostatnio przewaza poglad by uznac wielokrotne obywatelstwo bo ludzie coraz
> bardziej migruja wiec moga w ciagu zycia mieszkac dluzszy czas w roznych
> krajach.
No to moga przeciez w tych krajach uzyskiwac obywatelstwo, po kolei, zrzekajac
sie poprzedniego. nie rozumiem, dlaczego w takim ujeciu jest problem? jesli
ktos emigruje z jednego kraju do drugiego i prosi o obywatelstwo tego drugiego,
to oswiadcza, ze nie chce byc juz obywatelem tego pierwszego, ale tego
drugiego. nie widze zwiazku miedzy migracjami i pojedynczym obywatelstwem.
> Jezeli ktos mieszka na stale w jakims kraju dlaczego nie moglby zostac w
> koncu jego obywatelem? Jest to mozliwe nawet w Szwajcarii po 15 latach pobytu.
Ale za to rozwiazuje to wiele problemow, nieprawdaz... imigranci nie moga
glosowac i poslugiwac sie paszportem tego kraju...
> Dodajmy na koniec ze sprawy prawne obywatelstwa reguluja parlamenty.
> Parlament kazdego kraju moze ustanowic prawo zaleznie od pogladu
> wiekszosci. Moze tez je zmieniac co jakis czas gdy wiekszosc sie zmieni.
> Na przyklad Sejm poprzedniej kadencji debatowal dlugo nad obywatelstwem
> bez konkluzji. Sprawa moze powrocic w przyszlosci znowu jezeli bedzie
> lobbying w tej sprawie.
To dziwne, zdawalo mi sie, ze to powinna regulowac Konstytucja.
--
Tajemniczy Don-Pedro z krainy Dreszczowcow
Carramba!