> O wiele bardziej interesujace jest wiec dlaczego Don Pedro upiera
> sie przy koncepcji wylacznie jednego obywatelstwa. Wydaje sie
> ze jest to obecnie zbyt sztywne i raczej zmierza sie do
> akceptacji wielu obywatelstw.
Swiat poslugujacy sie wylacznie metoda pojedynczego obywatelstwa bylby o wiele
prostszy, nieprawdaz... nie byloby calej tej dyskusji o pulapce paszportowej,
problemow z niechciana emigracja / imigracja itp. Dlaczego mamy zmierzac w
strone komplikacji zamiast uproszczen? W imie czego komplikowac sobie wszystkim
zycie? czyz nie przyjemniej byloby poswiecac swoj czas wolny dla rodziny? a
jesli juz dyskutowac, to na tematy bardziej filozoficzne.
och, rozmarzylem sie, jaki piekny bylby swiat z jednym obywatelstwem, z jednym
prostym systemem prawnym, podatkowym, swiat, w ktorym (Uwaga! Panie Stary
Wiarusie!) WSZEDZIE JEST TAK SAMO! Piekny swiat. 'Imagine...'
pozdrawiam
--
Tajemniczy Don-Pedro z krainy Dreszczowcow
Carramba!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.