Zastrzezenia indywidualnych krajow dotycza interpretacji konwencji w stosunku
do ich obywateli.
Na cholere ja mam pozywac Austrie czy Niemcy do Strasbourga? Wystarczy ze
zrobia to Austriacy i Niemcy.
Z jakiego powodu interpretacja Konwencji przez Niemcy w stosunku do obywateli
niemieckich mialaby byc jakimkolwiek obowiazujacym wzorem intepretacji
konwencji przez Polske w stosunku do obywateli polskich? A jeli ktos woli
interpretacje brytyjska,irlandzka albo portugalska?
Austriacy akurat zreszta maja pod dostatkiem powodow, by swoj rzad skarzyc do
Strasbourga; jedno austriackie zastrzezenie na przyklad stanowi, ze ojciec
dziecka urodzonego w Austrii nie jest uznawany za ojca wlasnego dziecka, jesli
to dziecko jest nieslubne.
conventions.coe.int/Treaty/EN/WhatYouWant.asp?NT=166
"Reservation contained in the instrument of ratification deposited on 17
September 1998 - Austria declares that the term “parents/parents” used in
Articles 6 and 7 of this Convention does not, according to the Austrian
legislation on nationality, include the father of children born out of wedlock."
Poza tym, poruczniku, oddajcie mundur do pralni, bo wygladacie jak ostatnia
lajza:
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.