> Dlatego pozostane przy liczbie trzy zamieniajac niemieckie na szwajcarskie.
Moge zrozumiec poglady, choc pozwole sobie zachowac odrebne zdanie.
> PS: odpowiedz Pana (nie pamietam do kogo) na temat panskich powodow uzywania
> internetu jak rowniez niespotykana w wirtualnym swiecie a uzywana przez Pana
> grzecznosciowa forma zwracania sie do siebie bardzo mnie zaciekawila. Czy
> moglby pan napisac cos o sobie (ogolnie)? Skad Pan pisze i dlaczego wlasnie
> tematy struktur politycznych Pana interesuja?
Nie jest chyba tajemnica, ze jako "Tajemniczy Don-Pedro, szpieg z krainy
Dreszczowcow" pisze z Polski, do tego przyznalem sie juz chyba gdzies
wczesniej, a jesli nie, to trudno, slowo sie rzeklo. Zreszta Polska to chyba
jest teraz takim krajem dreszczowcow, bo czasami dreszcze przechodza na widok
tego, co sie tu dzieje. Co do formy - zauwazylem ze zdziwieniem, ze ta bardzo
rzadko stosowana zaiste na forum nieco staroswiecka metoda rozmowy w pewnym
sensie nieco lagodzi obyczaje. A ze obrzucanie sie blotem i wyzwiskami daleko
odbiega od przyjetych przeze mnie norm konwersacji staram sie zachowac te forme
ku ogolnemu porozumieniu. A interesuja mnie w zasadzie tematy nowoczesnego
swiata w tym sensie, ze majac pewne swoje wlasne zdanie zawsze jestem ciekawy
zdania innych osob, albowiem pozwala mi to poszerzac horyzonty. Czasami, jesli
dyskusja jest solidna, prawdziwa i poparta rzeczowymi argumentami nie wstydze
sie przyznac do bledu i zmienic zdanie. A czy to dobrze? trudno powiedziec.
A jakie tematy interesuja Pania?
Pozdrawiam
--
Tajemniczy Don-Pedro z krainy Dreszczowcow
Carramba!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.