• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

kto wie ile wazy 25 centow? Dodaj do ulubionych

  • 16.08.07, 02:48
    pytanie jak wyzej, zwazone.
    Zaawansowany formularz
    • 16.08.07, 03:02
    • 16.08.07, 03:42
      tyle co twoj pusty mozg
    • 16.08.07, 04:08
      Zalezy z jakiego kraju i z ktorego roku? Zazwyczaj powyzej 5 g,
      czyli tyle co karta kredytowa.
      Kanadyjskie masz tutaj a amerykanskie tutaj
      Wiesz, ile wazy australijska 25 centowka?

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • 16.08.07, 22:51
        Nalezy dodac, ze jest to waga oficjalna, monety prosto z produkcji.
        Domyslam sie, ze monety lowione przez minete(a moze tato) w
        fontannie maja juz inna wage - wymoczone w wodzie bynajmniej nie
        destylowanej i obracane wielokrotnie w brudnej i tlustej lapie.
        Do tego dochodzi strata na wadze spowodowana wieloma czynnikami,
        najczesciej natury fizycznej.
        Piss najwyrazniej sie nudzi, jakkolwiek zadaje ciekawe pytania,
        hehehe.


        --
        Panowie wybierają Panie, Panów wybiera policja...Z szaconkiem, bo się skończy źle!
      • 17.08.07, 01:08
        Nikt mi ich nie zwazyl...

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        Australia-uzyteczne linki
    • 16.08.07, 04:17
      od do zalezy w jakich nominalach bedzie w sumie te 25 centow
    • 16.08.07, 06:22

      --
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • 16.08.07, 06:34
      Piss, ile miejsc po przecinku potrzebujesz?

      --
      Mathilde: You love your plant, don't you?
      Léon : It's my best friend. Always happy, no questions. It's like
      me, you see? No roots.
      ("The Professional")
      • 16.08.07, 06:38
        ile mozesz?
    • 16.08.07, 06:37
      fajne odpowiedzi :) zawsze mozna na was liczyc. link luizy podaje ze
      powinna wazyc 5.670g. Zwazylem i wyszlo 5.6934 czyli ze ktos
      podieprzyl 23.4mg stopu - to najednej monecie. milion dolarow to 4
      miliony 25-centowek wiec 4000000x23.4/1000000 daje 4x23.4kg czyli
      93.6kg czyli prawie 100kg! 'zagubionego' stopu. tak sie robi
      pieniadze. Kupilem 4 deski i mialy byc 8' dlugosci- na kazdej
      brakowalo 1.5"

      Karta kredytowa wazy 4.7858g (MC) albo 4.8911g (Visa)
      ciekawe jakie jeszcze bede mial efekty uboczne ekstrakcji zeba?
      • 16.08.07, 07:30
        Ta nadwaga to pewnie jakieś bakterie. Ciężkie bo amerykańskie.
      • 16.08.07, 07:58
        w jakiej temperaturze wazyles te monete?

        --
        www.youtube.com/watch?v=38FrWuuPepA&mode=related&search=
        • 16.08.07, 09:01
          chodzi mi o to ze do mineralow i metali przyczepia sie atmosferyczna
          wilgoc w postaci fizycznej (H2O) i chemicznej(-OH). Ta wilgoc dodaje
          troche wagi. H2O usuwa sie w temp tuz powyzej 100C, a do usuniecia -
          OH potrzeba temperatury z zakresu gdzies 180-330C (w zaleznosci od
          materialu). O tym drugim rodzaju wilgoci rzadko kto wie, a zwlaszcza
          w Australii. Kiedy w AU pracowalem dla wielkiego przemyslu, ich
          wielomilionowe straty roczne byly spowodowane nieznajomoscia tych
          prostych spraw chemicznych, kiedy im ich problem wyjasnilem,
          wskazujac wprost na t.zw. root cause, zwolnili mnie z pracy.

          --
          www.youtube.com/watch?v=38FrWuuPepA&mode=related&search=
          • 16.08.07, 14:32
            to jest fascynujace co napisales. To OH jest odpowiedzialne za
            powstawanie wodorotlenkow na metalu! A te z kolei mozna zaobserwowac
            najszybciej na aluminiowej monecie w polizu elektrody baterii
            samochodowej (ebz polaczenia galwanicznego). Powsaje wtedy bialy
            proszek na powierzchni? Dlaczego? Ano wlasnie, bo ta 'wilgoc'
            (elektrolit) OH o ktorej napisales, zamyka obwod elektryczny z
            biegunami baterii. Ten bialy proszek to albo wodorotenek olowiu lub
            aluminnium-- nie wiem ktory. ciekawe ze wymaga az tak wysokiej
            temperatury do zerwania polaczen.
            • 17.08.07, 01:01
              temperature to nieco zanizylem, calkowite usuniecie -OH jest
              bardziej prawdopodobne w temperaturach rzedu 600C - 1200C..;)
              Powierzchnia nie pokryta -OH jest w pierwszej chwili niezwilzalna
              przez wode, a jak sie ja pokryje silanem to zachowa swoja
              niezwilzalnosc na dluzej.

              --
              www.youtube.com/watch?v=38FrWuuPepA&mode=related&search=
      • 16.08.07, 08:18
        piss.doff napisał:

        > Karta kredytowa wazy 4.7858g (MC) albo 4.8911g (Visa)
        > ciekawe jakie jeszcze bede mial efekty uboczne ekstrakcji zeba?

        Jak to jakie? Bedziesz mniej wazyl :o)

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        Australia-uzyteczne linki
      • 16.08.07, 08:30
        Uzywane sa wytarte i dlatego lzejsze. Przylepione do nich bakterie i
        resztki zawartosci portfela nie bilansuja tego ubytku.

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        Australia-uzyteczne linki
      • 16.08.07, 09:25
        ...na kazdej brakowalo 1.5"

        To wyglada tak:
        Jak na poczatku tna deski ,to ich wymiar jest faktycznie np.2"x4" ,
        ale przy procesie suszenia i obrobki drewno sie poprostu kurczy i
        koncowe wymiary sa okolo 1.5"x3.5" i mimo tego ze ich wymiar troszke
        sie zmniejszyl to dalej sa sprzedawane jako 2"x4" ,dlatego ze koszt
        wyprodukowania takiej deski jest kalkulowany od stanu surowego przed
        obrobka kiedy deska faktycznie byla ucieta do wymiaru 2"x4".
        Moze podobnie jest z twoimi 25centowkami :)
        • 16.08.07, 10:08
          ;))
          • 16.08.07, 14:22
            fakt ze deski sa krotsze niz powinny ale za to sa tanie, kupisz caly
            samochod suchego drewna w sam raz na trumny i kosztuje to niewiele,
            oczywiscie sama wiesz jak to jest w Anglii, gdzie kupno jedenj deski
            to wydarzenie swietowane i celebrowane z cala rodzina na wage
            narodzin chrystusa;)
        • 16.08.07, 11:34
          wiem po co ci deski potrzebne az cztery...

          Co niektorym sie muzg kurczy, a innym puchnie -zostalo to
          udowodnione, oto np.:

          Chwalil sie, ze jego zona jest posluszna kiedy muzg jej sie kurczy,
          zwlaszcza jak deska przylozy po glowie.
          Zaraz po wejsciu do domu - buch patelnia -muzg i choryzat jemu sie
          poszeza.

          Innym razem zatacza kregi po chodniku, wtem pyta przechodnia:
          -Ile mam gozow na glowie?
          -Tu dwa tu cztery…tu dwa…razem osiem.
          -Oooo to to to jesce dwa drzewa i juz bede w domu.
        • 16.08.07, 12:44
          ladnie to wytlumaczyles tylko, ze do konca nieprawdziwie. to prawda
          ze podczas suszenia drewno kurczy sie ale nie na tyle. dla
          construction lumber, hardwood, softwood, sposob mierzenia okreslaja
          normy. to prawda ze idea powstania tych norm bylo uwzglednienie
          kurczenia sie drewna podczas suszenia ale zycie poszlo dalej z
          czasem normy te sie mocno skurczyly.
          np taki 2x4 ma faktyczne wymiary 1 1/2 x 3 1/2, oczywiscie nie jest
          mozliwe aby mokra deska o grubosci 2" skurczyla sie podczas suszenia
          o 1/2" nawet po obrobce (cieciu i planowaniu) tez nie. kiedys te
          normy byly duzo wieksze i taka deska 2x4 miala wymiar 1 3/4 x 3 3/4.
          inne normy reguluja wymiary drewna twardego i miekkiego.
          innaczej tez mierzy sie deski obrobione (heblowane) a innaczej nie
          obrobione (rough). wszystko to okreslaja normy ktore powinny byc
          dostepne w kazdym sklepie.

          jezeli juz mowimy o rozszerzalnosci drewna to powiem wam
          ciekawostke, ze drewno uzywane do produkcji mebli rozszerza sie i
          kurczy w zaleznosci od dnia slonecznego i deszczowego bardzo
          znacznie. sily wystepujace w tym drewnie sa tak duze ze potrafia
          scinac grube gwozdzie czy sruby.
          dla przykladu blat stolu zrobiony z pelnego drzewa o szerokosci 40"
          zmienia swoja szerokosc az do 3/8". przy tym zmiany te wystepuja w
          poprzek sloi. na dlugosci taki blat zmienia sie bardzo niewiele,
          moze przy bardzo dlugich stolach do 1/16". dlatego zaawansowani
          producenci mebli z tzw solid wood nie uzywaja prawie wogle klejow
          czy srub. konstrukcje ich musza zapewniac mozliwosc ruchu
          wystepujacego w drewnie.
          • 16.08.07, 14:12
            to z twobajfour to jasne, postepujaca dewaluacja wszystkiego,
            filozofia anglosaska czy stara i wyprobowana podmiana gatunkow. ALe
            te deski to mialy byc 8'. Do tego potrzebowalem przyciac cztery
            kawalki po dwie stopy i musialy byc tej samej dlugosci (trumna dla
            kota) i co? trzy deski byly po dwie stopy a czwarta? by sie nie
            domykalo. o tym scinaniu gozdzi to ciekawe. znajomy wybudowal dom ze
            swezego drewna zeby zaoszczedzic. za pol roku caly dom obsuwal sie w
            kazdym kierunku. Jak oni lacza te blaty jezeli nie stosuja srub czy
            kleju? Przeciez wiedziales ze zapytam :)

            Acha, niektore sklepy z drewnem maja drewno ktore mozna wykrecac jak
            scierke, inne maja drewno tak wspaniale ze nadaje sie trumny.
            • 16.08.07, 23:58
              tak jak pisalem wyzej, zalezy jakie drewno (deski). jak
              potrzebowales 8' to musiales kupic deske 10' bo 9' nie srzedaja :) z
              tej pozostalej czesci mogles zrobic piekne uchwyty :)

              > Przeciez wiedziales ze zapytam :)
              :))
              to proste. w apron wycina sie kanal i uzywa specjalnego hardwares
              (klipsy) ktore moga przemieszczac sie w tym kanale. calosc zachowuje
              sie jakby byla przymocowana na stale a system ten umozliwia
              przemieszczanie sie blatu. wiekszosc polaczen z regoly robi sie
              stosujac mortising and tenoning czyli ogolnie mowiac tongue and
              channel.
              nie kupisz takich mebli w sklepie, jedynie w drogich galeriach.
              w sklepie w najlepszym przypadku kupisz sklejke pokryta cienkim
              veneerem. wyglada ladnie ale niema wartosci.
              • 17.08.07, 03:15
                fascinating!!!!!!!
      • 16.08.07, 14:47
        piss.doff napisał:

        > ciekawe jakie jeszcze bede mial efekty uboczne ekstrakcji zeba?
        a to byl zdaje sie zab madrosci

        --
        co najbardziej bonka cieszy?
        jak z maciorom sobie zgrzeszy
    • 16.08.07, 10:23
      To zalezy gdzie wazyles..na polnocy, poludniu, rowniku, biegunie czy
      ksiezycu, czy pod Paryzem? A moze pod warsiawskim bazarze..hehe, na
      szali -jedna lekka druga ciezka…kurz i brud tez warzy.
      …i ktora to byla…ta z orzelkiem czy wizerunkiem stanu?
      • 16.08.07, 11:05
        warcholski napisał:

        > …i ktora to byla…ta z orzelkiem czy wizerunkiem stanu?

        Jak ta z orzelkiem, to na pewno byla lzejsza, bo orly potrafia latac.

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • 16.08.07, 11:26
          hehe Luiza wesola jestes.

          Nie wszystkie orly "fruwaja"
          te z korona sa ciezsze i tylko rozpaczliwie "tsepoca" skrzydlami.
    • 16.08.07, 14:32
      Z nadajnikiem w srodku, czy bez nadajnika.
      Mysle ze bez nadajnika jest troche ciezsze te 1/4 dollca.
      • 16.08.07, 14:35
        hehehe, masz dobra pamiec :)))
    • 16.08.07, 20:46
      No dobra, z pieciu przypadkowo wybranych monet uzyskalam takie
      ponizsze wyniki:

      Edycja Waga (g)
      1984 5.5503
      2001 5.7074
      2003 5.5821
      2004 5.7076
      2006 5.8619

      Przetarlam je tylko spirytusem, bo nie mialam czasu na trzymanie w
      sonikatorze.

      Gdyby nie ten cholerny 2003, mialabym piekny wykres ubytku wagi w
      miare uplywu czasu obiegu monet. Ale byc moze ta akurat moneta byla
      w posiadaniu jakiegos osobnika ze sklonnosciami kompulsywno-
      obsesyjnymi. Na przyklad jak ktos oglasza, ze nie bedzie juz pisal
      nic na jakims forum, ale nie moze wytrzymac, to lapie za monete i
      zaczyna pocierac i pocierac, az przejdzie parcie na klawiature...


      • 16.08.07, 22:34
        jak to jest - waga musi byc czula i rzetelna? Cos mi podpada ta
        elektornika na trzecim i czwartym miejscu. U ciebie tez fluktuuje po
        wytarowaniu i kalibracji? Nie od razu ale w czasie. Jest kompensacja
        temperaturowa i cisnieniowa a mimo to fluktuuje. Po przetarciu
        acetonem jest 5.6950g 1965 rok. Acha, pamietasz jeszcze cos o
        spektrometrach?
        • 17.08.07, 00:04
          te doswiadczenia przypominaja mi bardzo mlode lata jak kladlismy
          zlotowki na tory kolejowe. ciekawe jakby porownac wage tej slotowki
          przed pociagiem i po :)
        • 17.08.07, 00:16
          Ta akurat waga jest kalibrowana co trzy miesiace i calkiem stabilna,
          ale mimo wszystko trzeba ze wstrzymanym oddechem czekac jakis czas
          zanim sie przetsanie krecic. Ale wagi z tyloma miejsami po
          przecinku tak juz maja...

          Czy spektrometr, to to samo co spectrophotometer, ten gosc od UV na
          wybranych dlugosciach fali i takie tam fiku-miku?

          No popatrz Pan, na ile dziwnych przyrzadow sie czlek natknie
          sprzatajac domki :)

          • 17.08.07, 01:11
            dla zwiekszenia dokladnosci pomiaru potrzebujesz wazyc w
            temperaturze 200C (wyzsza lepsza) i atmosferze gazu obojetnego..;)

            --
            www.youtube.com/watch?v=38FrWuuPepA&mode=related&search=
            • 17.08.07, 03:38
              no, no, to juz jest rzeczywiscie wyzsza szkola jazdy :)))
            • 17.08.07, 06:12
              "dla zwiekszenia dokladnosci pomiaru potrzebujesz wazyc w
              temperaturze 200C (wyzsza lepsza)..."

              Zalezy co sie wazy. Proteiny, na przyklad, by sie ta temmperatura
              nie zachwycily...
          • 17.08.07, 03:37
            wlasnie. zauwazylem ze AC ma wplyw na wage chociaz jest dosc daleko
            od wylotu. tak, spektrophotometr, UV-Vis, spektrograph... basically
            a prism, source of light. Kazda substancja ma inny 'signature' i
            pozwala na identyfikacje sbstancji. Klasyk to np sod w plomieniu
            zabarwia na zolto. Tak domki sa super, ja mam duzo roboty z mopem.
            Najlepiej mi idzie z Pinesol.
    • 17.08.07, 01:55
      ktos juz wie jako blache uzyc do wycinania krazkow do automatow?
      • 17.08.07, 03:43
        w Polsce kiedys uzywano aluminiowych rondelkow do wycinania 5-
        zlotowek. W USA pare lat temu dzialaly kanadyjskie 25-centowki.
        Jeszcze dzis sporo jest w obiegu kanadyjskich monet z uwagi na
        podobienstwo i sprzedawcy nie robia z tego sprawy jak komus wcisna
        kanadyjska zamiast USA ;)
    • 17.08.07, 02:04
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.