> Pracuje z nimi w biurze , sa wyksztalceni zarabiaja dobra kase ale co z tego
> sa tak glupi i plytcy bez gustu i polotu ze az strach , ich rozmowy kreca
sie
> wokol jedzenia ale nie dobrego tylko junk food , cukierkow typu m&m albo
jaka
> kto ma bron w domu, co za dno , a juz nie wspomne o totalnej ignoracji
> wszystkiego co nie amerykanskie
"Czy studenci dzienni moga pracowac w Mc'Donalds np w
weekendy? Czy CV wysla sie do glownej siedziby w Warszawie czy
do restauracji w okolicy ktora mnie interesuje? Jakie sa zarobki na
za godz? bede wdzieczna za info"
hehe, pkrol, ale nick ci sie wydluzyl! widzisz jako polak z polski, gdzie
studenci "dzienni" zapierdalajom w McD po godzinach, masz zbyt wygorowane
wymagania! zaczaj sie kiedy w szafie, w tym swoim "biurze" i poczekaj do 9-tej
rano, az przyjdom pracownicy , moze znajdziesz kogo godnego do dyskusji?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.