Sledze posty Kagana i przyznaje ze zrobil z siebie posmiewisko na
cala Polske i antypody, ale tez czasem mysle ze moze w tym
szalenstwie jest wlasnie metoda.
Bo "starywiarus przyjacielem ale prawda wiekszym" i Kagan ma po
prostu racje. To nic, ze w oczywisty sposob ma problemy tej czy
innej natury, w meritum sporu ktory prowadzi na forach internetowych
czyli o nieuznawaniu przez polski establishment naukowy anglosaskich
tytulow naukowcych jego poglady podziela bardzo wielu w tym
odpowiednia komisja UE. Ta sprawa jest tluczona od juz dwudziestu
lat i nic nawet nie drgnelo, moze wlasnie trzeba szalenca.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.