Z jednym trzeba sie zgodzic USA i Polska to nie sa partnerzy i nidgy nie beda.
Roznic jest zbyt duzo, podobienstw i wspolnoty interesow zbyt malo. Polskim
politykierom z sejmowej karczmy moze sie wydawac to i owo, ale zawsze zostana
sprowadzeni na ziemie przez amerykanski pragmatyzm.
Wizy sa dobrym przykladem rozbieznosci mentalnosci i rozumienia prostych
przepisow. Od dziesieciu lat co chwila politycy obiecuja i nic, gdyz ciagle sa
tacy Polacy co nie chca, nie rozumieja, nie potrafia przestrzegac prostych
przepisow emigracyjnych. Nawet w wizach Polska jest w ogonie Europie.
Granica od czasow 911 nie jest przyjemna dla nikogo. Chamstwo zdarza sie nawet w
USA szczegolnie w rzadowej biurokracji, od ktorej trudno sie odwolac jak np USCIS.
A tak poza tym to USA i Kanada sa ciagle sa najlepszymi krajami dla uciekinierow
z KRajowego syfu. Jak ktos znajdzie cos lepszego to niech da znac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.