Gazeta.pl   Forum   Specjalne   Polonia   Re: nielegalni z dziennika popuja temat wiz

Re: nielegalni z dziennika popuja temat wiz

Autor: warcholski 28.01.09, 19:08
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Doktorze James macie racje tylko czesciowa, ona wjezdzala na
paszporcie Bulbon Republik Banana. Niedosc kartonik nie przedstawia
zadnej wartosci na kontynecie polnocno-ameykanskim to w dodatku nie
wazny w dniu przylotu - to nie jest pierwszy odosobniony i byc moze
nie ostatni przypadek jak niedoszkoloni ubzdurali sobie, ze do USA
wjezdza sie na zielona karte tak jak do Bulbon Republik Banana moga
sobie wjechac na karte rowerowa. W zwiazku z podlaczeniem sie do
Uni, tych przypadkow nieuswiadomionych bedzie wiecej.

Jednak urzednicy ja wpuscili, z litosci po wypelnieniu kubla lez.
Zakladam jesli wiedzieli, ze posiada nielegalnie przebywajacego
kochanka (meza?) to przetrzymali ja na lotnisku dluzej...Ona:-
Dlaczego chcecie z nim rozmawiac? -Nie, chcemy go deportowac!...

W BRB panuje powszechna ciemnota oparta na codziennym pompowaniu
propaganndy od czasu podlaczenia sie do Unii
wiec prostactwo zawsze sobie mysli, ze jesli jest program bezwizowy
to jest to tak ja w Unii prawo do pracy i do nieograniczonego
przebywania za granica -czyli paszport jest nie potrzebny.

Ja sie wcale nie zdziwie jak jakis kretyn ktoregos pieknego dnia
pojawi sie na JFK legitymujac sie bulbiastym dowodem osobistym.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.