Dwie rzeczy potwierdzasz: wam zaufac nie wolno,
oraz fakt "Polacy patrzą na USA realnie, jak na ciekawy (pod względem
przyrodniczym itp.) kraj z zadziwiająco tanimi samochodami i
benzyną" i pomiales glowny fakty to jest cel: czyli wjechac i nie
wracac" - chociaz ograniczasz sie do stwierdzenia "biedota ze
Wschodniej Ściany" - no nie powiedzialbym ze to taka biedota - mowi
sie ze Bialystok, Stalowa Wola opanowala Greenpoint a Chicago
ludziska z ciupagami - a to zdaje sie poludnie. Czyli nie tacy
biedni skoro ich stac na te wyjazdy:)
>>>
Amerykański system wizowy, jakkolwiek niedoskonały i upierdliwy,
skutecznie
odsiewa najgorszy element. Niestety czasem rykoszetem dostaną
porządni ludzie,
wybierający się do USA w uczciwych zamiarach. No ale każda biurwa
może mieć
gorszy dzień, nawet amerykańska ;-)
<<<
Ale musisz jeszcze zrozumiec, ze zadna "skuteczna odsiewajaca
najgorszy element chocby nawet upierdliwa biurwa" jak najbardziej
moze dostac zawrotow glowy od oszustow starajacych sie o wize.
*KIEROWNICZA ROLA POMPY*
Co do tego czerwonego dzienniczka, ktory wlasnie pisze to tych ludzi
w/w, glownie dla "turystow na nieograniczonym pobycie", zaznaczylem
w tytule "nielegalni" sa zatrudnieni przy skladaniu tej makulatury
oraz sprzataniu drukarni - w ramach oszczednosci i ratowania upadku
brukowca sterowanego przez konsulat -swego czasu nawet doplacali do
propagandy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.