Gazeta.pl   Forum   Specjalne   Polonia   Re: Najgorsze pozary w historii Australii

Re: Najgorsze pozary w historii Australii

Autor: luiza-w-ogrodzie 10.02.09, 05:06
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Siedze w pracy, ale ciezko mi sie skupic. Nie moge uwierzyc, ze
zginelo tyle osob, mimo ze prognozy pogody i zagrozenia pozarowego
byly trafne i z wyprzedzeniem podane w mediach (premier VIC mowil
apelu TV ze warunki pogodowe sa znacznie gorsze niz Ash Wednesday w
1983 i Black Friday w 1939, szef strazy pozarnej opisal dokladnie co
sie stanie) nikt nie wierzyl, ze moze sie to stac tak szybko, ze
niektore osady beda mialy kilka minut od zobaczenia pierwszych
plomieni do calkowitego sploniecia. Stara taktyka wyboru miedzy
pozostaniem dla obrony domu i wczesna ucieczka nie miala
zastosowania, bo na to trzeba miec kilka godzin. Grad rozpalonych
wegli niesionych na kilometry od pozarow, wciskanych wiatrem w
najmniejsze szczeliny we framugach i kilkudziesieciometrowe
plomienie, wszystko posuwajace sie z predkoscia do ponad 100 km na
godzine nie daly szansy malym osadom szczegolnie tym polozonym wsrod
lasow a przewracajace sie drzewa zablokowaly drogi uniemozliwiajac
ucieczke samochodami. Wiele osob, ktore zginely w tym piekle zostalo
praktycznie skremowanych i pozostaly po nich garstki kosci, ktore
bedzie mozna zidentyfikowac tylko jesli mieli obraczki lub pozostaly
zeby. Na razie doliczono sie 173 ofiar, ale w miare jak policja i
inne sluzby wchodza na wypalone obszary, odkrywaja coraz wiecej
cial. Spowodziewana liczba ofiar to 300, w szpitalach kilkadziesiat
osob walczy ze smiercia.

Nowo utworzony zespol "Phoenix" (jakze celna nazwa) zajmie sie
badaniem przyczyn pozarow (niektore z nich sa dzielem podpalaczy,
takze zaproszone przez nieuwage), okolicznosciami smierci kazdej
ofiary i bedzie rowniez przekazywac dane i wspolpracowac z Royal
Commission, czyli najwyzsza federalna komisja sledcza powolana w tym
przypadku do rozpatrzenia przyczyn pozarow i taktyki ich zwalczania
(dotychczas w Wiktorii zezwalano mieszkancom pozostawac w domach i
walczyc z ogniem na wlasna reke - z tego co wiem, w jakichs stanach
policja przymusowo ewakuuje ludnosc cywilna).

Bezposrednie straty wycenia sie na pol miliarda dolarow, posrednie
(zniszczone plony i infrastruktura) na 2 miliardy.

Wczoraj poznym wieczorem udalo mi sie dobic do strony internetowej
Czerwonego Krzyza, ktora padla rano pod naporem dziesiatek tysiecy
ludzi wplacajacych pieniadze i ofiarowujacych wolontariat. Bank krwi
pracuje na okraglo.

Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.