Australijczykom z tego dobrobytu tak porosly du.. ze sa nieruchliwi i nie
potrafia / nie sa w stanie nawet uciec przed pozarem. W koncu z opisow Luizy
wynika ze nic nie robia oprocz hodowania truskawek i jezdzenia (SAMOCHODEM!) po
pustyni.
O tempora, o mores.
Z drugiej strony nikt tam sie nie przejmowal jak w Gazie ginely dzieci i kobiety
od bomb rozpryskowych, fosforowych i czego tam jeszcze, wiec czemu swiat ma sie
przejmowac tymi 200 spalonymi grubasami?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.