Gazeta.pl   Forum   Specjalne   Polonia   cos chyba jest na rzeczy...

cos chyba jest na rzeczy...

Autor: senin1 11.02.09, 12:00
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
zgodnie z tym, co sugeruje stary pie...

bo ja i w 1993 (czy 94) ogladajac dzienniki telewizyjne z pozarow w
ok Sydney tez sie zastanawialam nad faktem, ze niewiele widac tam
bylo gaszenia "z gory" - jeden czy dwa samoloty, jakis jeden
helikopter, a reszta to chlopaki z wezami ;)))


co do tego podpalania, to chyba wiecej tu o rozladowanie zlosci
chodzi niz o prawdziwe podejrzenia o podpalenia 'on purpose'=
przeciez wiadomo, ze w takich warunkach wystarczy zjechac samochodem
na trawiaste pobocze drogi i pozar w zanadrzu ...

niemniej jednak tragedia wielka dla wielu rodzin, jak wszedzie i
zawsze, gdzie gina ludzie i domodtwa ida w ruine
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.