Dodaj do ulubionych

Gwarancja używanego samochodu VIP GWARANT

09.08.14, 19:52
Witam, planuję kupno samochodu.
W komisie zaproponowano mi możliwość wykupienia gwarancji od firmy VIP GWARANT. cytuje:

Możliwość zakupu z 3-miesięczną lub 12-miesięczną gwarancją VIP GWARANT, która obejmuje: - wszystkie usterki techniczne (związane z gwarancją) wynikłe po nabyciu pojazdu, - jednostkę napędową - silnik, - skrzynię biegów manualną - skrzynię biegów automatyczną, - przednie i tylne zawieszenie - amortyzatory, sprężyny itp. - mechanizmy różnicowe, - paski rozrządu, - wały pędne, - obudowy - skrzyni biegów, silników, mostów, miski olejowej itd. - diagnostykę komputerową, - naprawa i wszystkie części w okresie gwarancji usuwane będą bezpłatnie. - na czas naprawy, gwarantujemy nowe auto zastępcze

Czy ktoś korzystał z usług VIP GWARANT bądź wykupywał taką gwarancję od innej firmy?
Zastanawiam się, czy kupując dziewięcioletni samochód warto przeznaczać pieniądze na coś takiego, biorąc pod uwagę fakt, że natknęłam się na internecie na informacje, iż zazwyczaj nie obejmuje to usterek wynikających z eksploatacji auta oraz z wad fabrycznych. Czekam na odpowiedź smile
Edytor zaawansowany
  • daniel130405 04.12.14, 10:55
    Witam ja skorzystałem z tej możliwości mam 12 miesięczną gwarancję czyli od lipca 2014 do czerwca 2015 i napewno odradzam z prostej przyczyny padł elektrozawór podciśnienia turbiny nie na gwarancji tak mi odpowiedziano padły chłodniczka egr i sprzęgło kompresora klimatyzacji to samo brak gwarancji to samo jeśli chodzi o rozrusznik samochód kupiony za ponad 30.000zł i nie przejechał nawet 7200 km stanowczo odradzam to próba wyłudzenia kasy.
  • bierut15 04.12.14, 20:16
    Ja natomiast jestem zadowolony, kupiłem samochód w okolicach Cieszyna i po paru miesiącach pojawił się jakiś czek na desce rozdzielczej, auto straciło na mocy. Zgłosiłem ten fakt do vip gwarant umówiłem się na wizytę w warsztacie. Pojazd naprawiono, odebrałem umyty wywoskowany i posprzątany w środku i nic nie płaciłem. Szkoda tylko że nie było jakiegoś zastępczego bo dzień bujałem się MZK. Polecam
  • bierut15 04.12.14, 21:28
    kolego daniel130405 piszesz pierdoły dlaczego? dlatego bo w "umowie" gwarancyjnej jest napisane co masz "na gwarancji" - proste jak budowa cepa.
    Jesteś zwykłym HEJTEREM któremu nikt i nic nie dogodzi, nawet własna ręka.
  • dunhil.33 18.03.17, 16:10
    Nie zgodzę się z tym. W gwarancji wymieniono wiele różnych elementów, o których nic nie wiem. I mam prawo nie wiedzieć. Nie jestem mechanikiem i mam święty obowiązek znać się na tym, jak świnia na gwiazdach. To, co piszą o tej gwarancji, a także aroganckie wypowiedzi VIP GWARANT świadczą o tym, że mamy do czynienia z kolejnym cwaniaczyną.
  • vipgwarant 11.12.14, 18:53
    Witamy ponownie Szanownych Czytelników.

    Na chwilę obecną (XII 2014 r.) najwięksi nasi Dealerzy już oferują auto zastępcze na czas naprawy.
    Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Klientów planujemy do końca 2015 roku zaopatrzyć naszą sieć w pojazdy zastępcze.

    Dziękujemy użytkownikowi bierut15 za słuszną uwagę.
    Wnioski zostały wyciągnięte natychmiast po Pańskim poście.

    Serdecznie Pozdrawiamy.
    VIP Gwarant Service
    vipgwarant.pl
  • vipgwarant 11.12.14, 18:47
    Oskarżenie Pana jest poważne!

    Nie boimy się nawet oświadczyć tu publicznie, że sprzedajemy tysiące takich Programów Ochronnych Pojazdów Używanych, jak Pan nabył, więc reakcja organów ścigania, za nie wywiązywanie się z zawartych z nami umów, byłaby natychmiastowa.

    Materiałami dowodowymi uchylającymi Pańskie oskarżenie będą skany umowy cywilno-prawnej, na której widnieje miejsce, data i Pański własnoręczny podpis.
    vipgwarant.pl/mondeo/Strona1_gora.gif
    vipgwarant.pl/mondeo/Strona2.gif

    Zacytujemy Panu pierwszą część Certyfikatu z którego wynika, iż wykupił Pan pakiet usług najtańszy i najbardziej podstawowy: Program VG, Silniki, 3 kolumna tabeli: ?nie obejmuje: Osprzętu i czujników, elektroniki(?)?. Jest to 5 lina dokumentu. Wystarczy?

    Czy chłodniczka EGR i sprzęgło kompresora klimatyzacji to osprzęt silnika?

    Klient telefonuje i straszy pracownika infolinii, że: ?Jak mi nie naprawicie tego(..)?, co nie jest objęte ochroną, ?(?)to was obsmaruje na forum!?. Pracownik zastraszyć się nie dał, mimo, że został skrzyczany.

    Pan nakrzyczał - słowa dotrzymał, a jakże! Poświecił czas, aby się zarejestrować i napisać post. Nawet sfałszował kontekst własnych wypowiedzi, kierowanych do personelu infolinii.
    SZKODA NATOMIAST, ŻE SZANOWNY PAN NIE POŚWIĘCIŁ SWOJEGO CENNEGO CZASU PRZY ZAKUPIE, ABY DOCZYTAĆ DO 5 LINII umowy cywilno-prawnej KTÓRĄ SAM OSOBIŚCIE PODPISAŁ.
    vipgwarant.pl/mondeo/Strona2.gif

    Gdyby był Pan tak zechciał udokumentować nam ?te rzekome obietnice na które dał się Pan nabrać?. Poprosimy o materiał dowodowy, a nie tylko ?opowiastki o obietnicach nabierania?. Konkretnie: Kto? Co? Kiedy? Gdzie? I w jakiej formie, Panu ?naobiecywał??
    Jeżeli ktoś działał na Pańską niekorzyść, będziemy starali się interweniować.

    Numer infolinii wypisany jest wielką czcionką 732-732-112 wyróżniający się na każdej ze stron dokumentu, który Pan podpisał, był do Pana, a także, jest do Państwa dyspozycji.
    vipgwarant.pl/mondeo/Strona1_dol.gif

    Przed złożeniem podpisu, zawsze można uzyskać wyczerpujące informacje u Partnerów lub pod nr infolinii.

    Serdecznie zachęcamy do kontaktu, również przed zakupem.

    Kupującym i sobie życzymy bezawaryjnej eksploatacji pojazdów w zbliżającym się 2015 roku.

    Serdecznie Pozdrawiamy.
    VIP Gwarant Service
    vipgwarant.pl
  • dunhil.33 18.03.17, 16:15
    VIP GWARANT, ty cwaniaczyno, przecież na waszej stronie internetowej nie ma szczegółowych informacji o pakietach. Piszecie tylko ogólnikowo, że naprawiacie "wszystko".
  • krzyzu1984 20.08.15, 16:48
    jak chcecie sobie wykupic takie ubezpieczenie to wurzucenie pieniędzy w błoto 1100zl pakiet Gold umowa jest tak skonstruowana ,ze zawsze bedziecie stratni.
  • ja589 20.08.15, 19:47
    Ja tam nie narzekam wykupilem na 3 miechy a naprawili za 4 tysiące pozdrawiam
  • vipgwarant 20.10.15, 19:26
    Witam.
    Szanowny Pan chciał zarobić na na tym, że mu się auto popsuło.
    I niestety się nie udało... Jest nam niezmiernie przykro z tego powodu.
    Kiedyś kombinatorzy zarabiali na tym, że się umawiali na wypadek, ale te czasy już minęły.
    Gdyby to było możliwe, byłby to proceder masowy.
    Wszyscy by nabywali stare auta z gwarancją VIP za 1100 i liczyli, że na tym zarobią.
    Przed tego typu praktykami jesteśmy jak widać, dość profesjonalnie zabezpieczeni.
    Cóż... Niestety nie sprostaliśmy Pańskim oczekiwaniom, ale w ofercie żadnej firmy na świecie nie istnieją zabezpieczenia przed awarią pojazdu, które sprawiłyby, że poszkodowany na tym zarobi.
    Serdecznie pozdrawiamy.
    VIP Gwarant Service
  • dunhil.33 18.03.17, 16:32
    VIP GWARANT napisał: "Przed tego typu praktykami jesteśmy jak widać, dość profesjonalnie zabezpieczeni".
    Jak widzę, najlepiej zabezpieczyliście się przed obowiązkiem naprawiania samochodów. Taki posrany, polski zamordyzm, który nie ma nic wspólnego z kapitalizmem. Prowadzenie działalności zaczyna się od zatrudnienia sztabu prawników. Żeby potem móc wypisywać impertynencje pod adresem oszukanych Klientów. Tak jak tu: "Szanowny Pan chciał zarobić na na tym, że mu się auto popsuło.
    I niestety się nie udało..."
    Dzisiaj oglądałem auto z waszą (pożal się boże) "gwarancją". Umówiłem się z komisem na odbiór i zapłatę na wtorek. Powiem szczerze: zdecydowałem się na kupno od komisu (czyt. handlarza) tylko dlatego, że oferował gwarancję. Dziękuję losowi, że trafiłem na ten wątek. Dzięki temu mnie w huj nie załadujecie. Tym razem wam: "niestety się nie udało".
  • kaczan23 24.07.17, 07:30
    zgadzam się...
    strata kasy
    wykupiłem gold i ostatnio zapaliła się kontrolka silnika i wiadomość na desce USTERKA SILNIKA.
    zdiagnozowali FILTR DPF który nie jest integralną częścią silnika i se Pan sam musisz naprawić.
    Ale na komputerze jest awaria silnika.
    Płaciłem za to żeby sprawnie naprawić auto w razie awarii a nie użerać się z kombinatorami w sądach.
    ODRADZAM VIP GWARANT SERVICE
  • vipgwarant 20.10.15, 20:26
    Witamy ponownie.
    Jest nam przykro, iż nie dysponowaliśmy gwarancją obejmującą "wszystko".
    Nawet w bardzo mocno rozwiniętej branży ubezpieczeniowej nie istnieją jeszcze takie produkty.
    Co więcej, w pojazdach nowych, z cenami powyżej 100 000 zł, żaden salon nie oferuje gwarancji, ani nie pokrywa kosztów elementów, które się zużywają w wyniku eksploatacji (elektrozawór turbiny i sprzęgło kompresora również należą do tej grupy).
    Szanowny Pan zapomniał niestety nadmienić ogółowi, iż nie doczytał, bądź nie zrozumiał, a podpisał, co jest objęte gwarancją, a co nie. Przypomnę Panu, to było (i nadal jest), na pierwszej stronie.
    W dokumencie, który każdy Posiadacz Gwarancji musi przeczytać i podpisać, że rozumie treść, jest wyraźnie, na pierwszej stronie wyliczone, które elementy Program Ochrony Gwarancyjnej VIP obejmuje, a które nie.
    Wystarczyło sobie przeczytać ze zrozumieniem podpisywaną treść i teraz nie musiałby Pan się tyle natrudzić, pisząc posty po forach. Niestety Polacy czytają coraz mniej, co jest później przyczyną tego typu nieporozumień.
    W razie wątpliwości, co do elementów objętych gwarancją (również przed zakupem) można skorzystać z pomocy Infolinii pod numerem 732-732-112.
    Numer Infolinii widniał również dużymi pogrubionymi literami na Pańskim dokumencie.
    Jeszcze raz podkreślamy, nie oferujemy gwarancji zwalniających z myślenia przy zakupie ani czytania przy podpisywaniu.
    "Próby wyłudzenia kasy" radzimy Panu bezzwłocznie zgłaszać organom ścigania.

    Serdecznie pozdrawiamy.
    VIP Gwarant Service
  • 4r4fik 18.06.15, 11:58
    Witam , zakupiłem auto z w\w gwarancją i oczywiście przy pierwszej usterce są problemy. Pociekł amortyzator , zadzwoniłem kazali zrobić badanie na stacji diagnostycznej . Tak zrobiłem i napisali , że amortyzator ma wyciek. Czyli za wycieki z samochodu można dostać mandat i samochód nie przejdzie badań technicznych ale według VIP Gwarant wszystko jest ok. Szczerze odradzam. Ja wymianę zrobię na własny koszt , zrobię ekspertyzę u rzeczoznawcy i będę dochodził zwrotu kosztów w firmie a jak nie uznaja to w sądzie. Odradzam jeszcze raz.
  • jliw5 06.07.15, 13:02
    Witam, obecnie korzystam z usług VIP GWARANT i totalna porażka. Auto stoi w zakładzie już dwa miesiące i nikt nie wie kiedy będzie zrobione. Auta zastępczego nie dają - "proszę iść do komisu gdzie Pan kupił to może komis Panu da..." To są ich słowa. Totalna olewka. Mówię im że auto jest w proszku, to odpowiadają, że mam sobie to przewieźć na swój warsztat i sobie naprawić. Nigdy jeszcze nie spotkałem się z tak olewajcym podejściem. PORAŻKA. Odradzam i będę odradzał wszystkim i wszędzie
  • 88renia 17.07.15, 17:29
    ja również nie polecam tej gwarancji. zakupiłem za 1100,- złotych na rok, po pobieżnym przejrzeniu opcji gwarancji, można dojść do wniosku że wszelkie awarie, obejmuje ta gwarancja, lecz dopiero przy jakiejkolwiek usterce okazuje się że gwarancja nie obejmuje naprawy.
    Mi po miesiącu od zakupu silnik zaczął nierówno pracować, były problemy z uruchomieniem, zgłosiłem to do firmy VIP Gwarant, na drugi dzień byłem umówiony w najbliższym warsztacie w Lęborku.
    Tam dwa dni stał samochód w oczekiwaniu na uszczelki pod kolektor dolotowy. Trzeciego dnia, odebrałem samochód, ubezpieczenie nie pokryło niestety tej naprawy a ja przez to zmuszony byłem do skorzystania z tego nieszczęsnego warsztatu. Mój koszt to uszczelki 91 złotych, koszt naprawy 250 złotych razem 341 złotych. Do tego w gratisie dywanik zabrudzony od smarów. O aucie zastępczym to można sobie pomarzyć. Dobór warsztatu w mojej okolicy to porażka.
  • ja589 28.07.15, 21:18
    Polecam i to bardzo.Kupilem auto 11 letnie i zaczeło się.Na początku silnik pompa olejowa i klawiatura i co bez problemu naprawili a teraz skrzynia biegów i też bez zadnych problemów.Więc naprawdę polecam Moj mail radek1313@op.pl wrazie pytań. Pozdrowienia dla Vip gwarant
  • teef1 08.12.15, 17:41
    Vipgwarant to jest generalnie sposób na zarabianie pieniędzy. W zestawieniu, które dostaje się zawierając umowę gwarancyjna opisane są różne poważne usterki. Jak przyjdzie co do czego Vipgwarant płaci tylko 2500 zł (pod warunkiem że wykupiono wersje premium - najwyższą) Koszt wersji premium to 1100 zł. W moim aucie zatarł się wał i usługa z częściami opiewała na ok 11000 zł z czego VIP pokrywa tylko 2500, a w zasadzie to 1400, ponieważ 1100 z tej kwoty jest moje. A więc zdecydowanie nie polecam !!!!
  • vipgwarant 08.12.15, 17:55
    Witam.

    Poproszę się skontaktować z Infolinią 732-732-112.
    Otrzymane informacje będą wtedy najbardziej aktualne i z oficjalnego źródła.
    Oczywiście zasada, że chytry płaci/traci dwa razy jest ciągle modna.

    Serdecznie pozdrawiam w imieniu VIP Gwarant i życzę bezawaryjnej eksploatacji.
  • madryczlowiek999 24.12.15, 14:53
    o kur.... jaka żenada to ubezpiecznie jest żałosne , wszystko jest tak obliczone że na każdym kliencie zarabiacie gruby hajs bo jak by ubezpieczyć auto za 5tys to maxymalnie wymienicie dwumase za 2 tak czy siak na każdym kliencie zarabiacie , to chyba też sobie założe taką firme, kura znosząca złote jaja , a tak wogóle zamiast wydawać pieniądze na jakąś oszukańczą firme ubezpieczeniową lepiej poświęcić swój czas i poszukać specjaliste mechanika od danej marki , ja tak zawsze robie i tacy mechanicy rozwiązują problemy od ręki bo ZNAJĄ te auta od podszewki. Pozdrawiam , mam nadzieje że czas złodziei w tym kraju powoli przeminie.
  • vipgwarant 05.01.16, 00:23
    WITAMY NOWOROCZNIE WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW.
    Ponieważ zostaliśmy oszustami i złodziejami jeszcze zanim został Pan naszym Klientem,
    chcielibyśmy Panu pogratulować znajomość tematyki kur i złotych jaj,
    a w Nowym 2016 Roku życzyć pomyślności w tej branży.
    Obawiamy się jednak, iż z tym słownictwem i poziomem kultury, może być ciężko Panu utrzymać firmę obsługującą Klientów. Legenda głosi, że podobno zwierzęta w Wigilię mówią ludzkim głosem, więc była szansa na popis. Wigilia kojarzy się ze Stajenką Betlejemską, a Pan uczynił z forum niemalże oborę. Jak widać Polak potrafi...
    Czas na konkrety.
    NASZE GWARANCJE SPRZEDAJĄ SIĘ BARDZO DOBRZE, TO FAKT. DZIĘKUJEMY, IŻ PAN TO ZAUWAŻYŁ.
    Z TEGO MIEJSCA RÓWNIEŻ DZIĘKUJEMY TYM Z PAŃSTWA, KTÓRZY POMIMO „wyznań sfrustrowanego mechanika”, JEDNAK OBDARZYLI NASZĄ FIRMĘ ZAUFANIEM i nabyli te „żałosne i żenujące” gwarancje w ilościach nie mieszczących się Panu w głowie.
    Co więcej, dokonują bezpłatnych napraw i jeżdżą tymi samochodami.
    Aby zapobiec kreowaniu mody na wprowadzanie większej liczby osób w błąd, pozwolimy sobie sprostować Pańskie „porady i wyliczenia”.
    Zacznijmy od tego, iż w ofercie nie ma, i nigdy nie było, gwarancji za 5000 zł, ale skoro dostrzegł Pan tą niszę rynkową – powodzenia.
    3 programy ochrony gwarancyjnej w wielkim skrócie:
    500 zł – SILVER - 3 miesiące
    1100 zł – GOLD – 12 miesięcy
    1500 zł – VIP – 12 miesięcy – przyjmijmy że jest to pakiet „all inclusive”- obejmuje wszystko, i koło dwumasowe za 2000 zł też!
    Co więcej, objęliśmy ochroną także silniki hybrydowe.
    MAKSYMALNA KWOTA JEDNORAZOWEJ NAPRAWY: OD 2500, AŻ DO 5000 ZŁ - W ZALEŻNOŚCI OD RODZAJU OCHRONY GWARANCYJNEJ.
    BRAK LIMITU ILOŚCI NAPRAW W OKRESIE TRWANIA GWARANCJI.
    Przy wyjątkowym pechu kierowcy i awaryjności pojazdu:
    12 miesięcy x 2500 zł = 30 000 zł
    Tyle maksymalnie VIP Gwarant Service może zapłacić za naprawy. A Pan w tym jeszcze widzi „gruby hajs”.
    Post oczywiście jest aktualny na chwilę publikacji.
    W przypadku wątpliwości zachęcamy do skorzystania z Infolinii: 732-112-112.
    SZEROKIEJ DROGI I BEZAWARYJNEGO 2016 ROKU ŻYCZY KIEROWCOM
    VIP Gwarant Service
  • dargda 09.02.16, 22:24
    madryczlowiek999 chyba nie madry, bo dlaczego nazywa pan firme zlodziejami, skoro nikomu z kieszeni pieniedzy nie wyciagneli, a każdy kto podpisał umowę był chyba w pełni władz umysłowych i wiedział na co się godzi oraz sam pieniądze położył na stół. Polak ma to do siebie że nie czyta umowy a potem ma pretensje do całego świata, co gorzej jak czyta to i tak nie rozumie co czyta. Nie byłem jeszcze klientem vipgwarant, ale podoba mi się że jest coś takiego. Pozdrawiam
  • plusik36 19.06.16, 10:22
    Umowa jest ( a przynajmniej powinna być jasna) Naprawie podlega to , to , i to. Skoro ktoś kupuje takie zabezpieczenie to chyba nie po to aby potem udowadniać że dana usterka się kwalifikuje? A co do wypowiedzi przedstawiciela firmy ubezpieczeniowej. To mam pytanie kiedy wystąpicie na drogę sądową przeciw wydawnictwu Auto Świata? Tam wyraźnie napisano że jesteście OSZUSTAMI !! Tak przynajmniej zrozumieli wszyscy czytający artykuł o tego typu ubezpieczeniach. Oczywiście czytam tą gazetę i jakoś od czasu napisania tego artykułu nie zauważyłem sprostowania w stosunku do żadnej z opisywanych firm.
  • dunhil.33 18.03.17, 17:52
    dargda napisał: "Nie byłem jeszcze klientem vipgwarant, ale podoba mi się że jest coś takiego". Ja też nie jestem ich klientem, i dzięki temu Forum nie będę. Chociaż niewiele brakowało. Rozumiem, że jest Pan specjalistą, mechanikiem samochodowym. Ja - nie. Dlatego od gwaranta oczekuję uczciwości i pomocy. A nie arogancji. W tym przypadku mamy do czynienia z prymitywnymi chamami. Prawdopodobnie jakiemuś cwaniaczkowi tatuś za sprzedane świnie zafundował studia prawnicze na prywatnej "uczelni", i teraz cwaniaczek szuka naiwnych. Drwiąc z nich w żywe oczy.
  • zibidek3 13.02.16, 18:34
    Uwaga, przestrzegam wszystkich przed VIP GWARANT. Miałem podobny problem jak przedmówca z rozszczelnionym amortyzatorem. Warsztat, któremu zlecono diagnozę, stwierdził, że jest to usterka mechaniczna, a amortyzator należy wymienić. Wiadomo, z cieknącym amortyzatorem nie da się jeździć. Co na to vipgwarant? Na początku się zgodzili, kazali podać numer katalogowy amortyzatora. Kiedy jednak dotarło do nich, że jest to amortyzator z zawieszeniem hydraulicznym, szybko się ze wszystkiego wycofali. Widocznie są to dla nich zbyt duże koszty. Oczywiście na wszystko mają wytłumaczenie. Mimo, że amortyzator uległ awarii, dla nich był to tylko wyciek płynów. Dodam jeszcze, że po wymianie kilku maili, przestali na kolejne odpisywać, mając wszystko w ..... . Oczywiście można podać sprawę do sądu. Ale czy to się opłaca. Ten pseudo ubezpieczyciel ma sztab prawników, a co może zrobić taki poszkodowany jak ja. Wiemy przecież jak działa nasz system sprawiedliwości. Sprawa ciągnęłaby się miesiącami, może latami. Szkoda nerwów. Najlepiej złożyć jakiś pozew zbiorowy, o ile znajdą się odważni.
    Nie wiem, czy zauważyliście, ale jest tyko jeden pozytywny wpis, reszta same negatywne. To już daje dużo do myślenia.
    Teraz co do wypowiedzi vipgwarant z 5. 01. 16r. Po pierwsze, pisząc takie słowa (porównywanie kogoś do zwierząt mówiących w Wigilię ludzkim głosem), firma traci zupełnie na wizerunku. Przecież to jest "nabijanie" się z ludzi. Cytuję: " ... podobno zwierzęta w Wigilię mówią ludzkim głosem, więc była szansa na popis". Nie wiem, kto tam jest odpowiedzialny za cytowany wpis, ale to jakaś parodia.
    Po drugie, ciekawe kto tak bardzo kupuje te ubezpieczenia? Odpowiadam, nieświadomi niczego klienci komisów samochodowych. Te ubezpieczenia są już wliczone w cenę samochodu (zobaczcie ogłoszenia "Auto z gwarancją VIP"). Sam się dałem na to nabrać sad Nikt przy zdrowych zmysłach samodzielnie tego nie kupi, bo jak przeczyta regulamin świadczonych usług, to się za głowę złapie, jakie są tam kruczki prawne. A tak regulamin leży sobie spokojnie w komisie i chyba żaden z kupujących do niego nie zagląda, ciesząc się, że nabył auto z gwarancją. Moim zdaniem lepiej dogadać się ze sprzedającym samochód poprzez rezygnację z gwarancji VIP i zaoszczędzić 500 zł.
    Pozdrawiam wszystkich oszukanych.
    Chętnie chciałbym zobaczyć odpowiedź VIPGWARANT, ale czy starczy im odwagi?
  • debcu_17 22.03.16, 21:28
    Witam.

    Jeśli chodzi o fora to bardziej lubię czytać niż pisać, jednak tym razem postanowiłem podzielić się z Państwem swoim doświadczeniem z firmą VIP Gwarant. Otóż zacznijmy od początku? na na koniec stycznia br stałem się szczęśliwym posiadaczem Alfy Romeo 159 1,9 jtd (skrzynia manualna). Przy zakupie, Pan od którego kupowałem samochód, zaproponował mi wykupienie dodatkowej gwarancji, można to określić jako rozruchową na 3 miesiące - zdecydowałem się. Po około 2 tygodniach jazdy i przejechaniu 3 tys. km, zaniepokoił mnie szum dobiegający z okolic nawiewu. Postanowiłem pojechać do mechanika i zdiagnozować przyczynę. Po podniesieniu auta okazało się, że to wina skrzyni biegów i szacowany koszt naprawy opiewał na kwotę bagatela ok 2.000 zł. Po powrocie do domu dokładnie przeczytałem gwarancję, którą wykupiłem i jedną z pozycji w certyfikacie, która podlegała wymianie była skrzynia biegów. Niezwłocznie, zgodnie z poleceniem zgłosiłem fakt prawdopodobnie uszkodzonej skrzyni biegów na infolinię Ubezpieczyciela. Wspomnę tylko, że przed wykonaniem telefonu poczytałem opinie zamieszczane przez Forumowiczów i nie będzie zaskoczeniem jak napiszę, że były conajmniej niepochlebnesmile Jednak niewzruszony zgłosiłem fakt uszkodzenia i jeszcze tego samego dnia dostałem informację od pracownika VG, że mam się udać do zakładu współpracującego z ubezpieczycielem na diagnozę. Diagnosta stwierdził poprzednio stawianą tezę czyli skrzynia, a dokładnie szumiące łożyska. Pan diagnosta przesłał informację do VG, przedstawił kalkulację kosztów i już na następny dzień auto wylądowało w warsztacie. Naprawa polegała na wyjęciu skrzyni przez mechaników warsztatu, dostarczeniu do firmy specjalizującej się w naprawach skrzyń biegów i ponownym zmontowaniu całości. Ku mojemu zdziwieniu samochód miałem gotowy do odbioru już po 6 dniach, a co najważniejsze, został zrobiony za ?dziękuję? i nie poniosłem w związku z powyższym najmniejszych kosztów. Dodam tylko, że auto naprawiałem w Tomaszowie Mazowieckim w punkcie serwisowym BOSCH.

    Powyższe spowodowało, że postanowiłem podzielić sie ze wszystkimi swoimi doświadczeniami z firmą VG, gdyż widać nie do końca jest tak jak piszą ludzie na forach. Być może ja miałem dużo szczęścia i nie twierdzę, że negatywne opinie innych użytkowników są nieprawdziwe, ale chciałem po prostu pokazać, że istnieje też realna szansa na skorzystanie z gwarancji i otrzymanie miarodajnych korzyści.

    Pozdrawiam wszystkich i życzę co najmniej tyle szczęścia ile ja miałemwink
  • mikus1745 30.05.16, 10:43
    witam. Właśnie dziś 30.05.2016 zgłosiłem awarię silnika. To podzespół objęty gwarancją. Będę informował na bieżąco o przebiegu naprawy.
  • mikus1745 02.06.16, 11:31
    Jest czwartek. Auto stoi w serwisie od wtorku. Informacji brak. Pozdrawiam VIP GWARANT.
  • adiswi 02.06.16, 14:56
    Witam, również posiadam Gwarancję Vip , mi po tygodniu padła skrzynia / konkretnie łożyska pomimo że zrobiłem niecałe 300 km to i tak mi ją naprawili , co do diagnozy to mają na nią 2 dni więc spokojnie odpiszą (pewnie jeszcze dzisiaj) nie wiem wogole co za problem ze diagnoza trwa 2 dni / niektóre dobre serwisy robia to dluzej ......informuj na bieżąco jestem ciekaw czy podobnie jak mi naprawią pojazd również Tobie, pozdrawiam
  • mikus1745 03.06.16, 09:03
    Spoko adiswi, nie napisałem ze to jest problem... chyba ze czytałeś jakiś inny mój tekst...

    Teraz do konkretów: auto będzie naprawione na koszt vip gwarant (ok. 5000 zł), moja rola sprowadza się do zapłacenia za filtry i oleje. Do tego momentu jestem bardzo zadowolony. Czekam do końca naprawy.

    Informację przekazuje na bieżąco . Pozdrawiam.
  • adiswi 21.06.16, 16:55
    mikus i jak naprawa? miałeś informować na bieżąco ...... no niestety kupiliśmy autka używane wiec to zrozumiale ze nie wszystko jest na gwarancji (oleje+filtry). Przy naprawie skrzyni w moim autku też płaciłem za olej - ogólnie ja z wykupionej Gwarancji jestem zadowolony, jestem ciekaw czy podzielasz moje zdanie, czekam na informacje.

    Pozdrawiam
  • pastuszka00 31.07.16, 11:24
    Ja mam taka gwarancję na używane auto ale od gethelp.pl/ - i mimo całej mojej sceptyczności okazali się bardzo pomocni, To mąż zdecydował o zawarciu umowy z nimi bo ja nie chciałam. Nie trzeba było długo czekać. Ledwo miesiac minał i zerwał mi sie pasek rozrządu.... Pokryli koszt naprawy i części smile z własnej kieszeni wtedy bym na pewno nie miała wylozyc
  • lowca-absurdow 01.08.16, 12:09
    UWAGA! Powyższy post to REKLAMA!

    GETHELP pisze sobie sam opinie w internecie, nie tylko na tym forum, ale wygląda na to, że na stronie internetowej też, i na innych forach także.

    W poniższym poście piszą, że mają takich ?fachowców?, którzy naprawili nawet skrzynie biegów, na miejscu awarii, o 3 w nocy. A nieistniejące auto się psuje się internetowo w trakcie ważnego wyjazdu, lub w porze nocnej:
    forum.pomorska.pl/auto-z-komisu-lub-delaera-na-gwarancji-co-polecicie-t150296/?p=2515245
    A tu reklama na forum też niezbyt wypaliła:
    f.kafeteria.pl/temat/f7/gwarancja-gethelp-na-auto-z-komisu-p_6557131
    Żałosne i tanie sztuczki - wprowadzające Klientów w błąd.

    Przykre jest to, że GETHELP musi sam sobie produkować wpisy na forach, a co gorsze, te puste pomysły odbijają się negatywnie na Klientach oraz całej branży.
  • jaro513 10.09.16, 20:31
    Faktycznie, odradzam za wyłożoną kasę - 1000 PLN.sam pan może naprawić i nie mieć problemów. po pierwsze trzeba czytać umowę, komisy zachwalają że za 1000 lub 500 ma pan ochronę na cały autko- a to nieprawda, są dopłaty za dwu masę i turbosprężarkę i itp..
    Płacą za częśći a za naprawę już nie.
    W warsztacie wytypowanym do naprawy krzyknęli mi 800 zł za wymianę pompowtryskiwacza- Kupiłem po regeneracji za 550 i wymiana 150 i wyszło taniej.
  • stxp 23.09.16, 20:06
    Ja jestem (niezbyt szczęśliwym) posiadaczem Certyfikatu VIP GS za 1100zł. Nie sądzę, aby to było opłacalne. Przy małej awarii zachodzi konieczność dostarczenia auta do wskazanego warsztatu w wyznaczonym terminie . Mam problem w układzie chłodzenia i błąd czujnika rozrządu. Jest cień podejrzenia, że poszła uszczelka pod głowicą, jako przyczyna lub skutek problemu w chłodzeniu. Za holowanie i diagnostykę nie zwrócą, jeśli usterka nie znajdzie się ewidentnie w wykazie. Muszę dostarczyć samochód do odległego o ponad 10 km warsztatu, z usterką przez centrum zatłoczonego miasta (Łódź).. więc raczej holowanie. Firma podaje listę uprawnionych warsztatów..... ale nie daje możliwości samodzielnego wyboru.
    Przy większej awarii jest ograniczenie kosztów do 2500zł. Koniecznie trzeba uważnie, bardzo, bardzo uważnie przeczytać warunki. Tylko przy uważnym przeczytaniu przekonujemy się, że Certyfikat zawiera głównie wykluczenia i ograniczenia - wprost lub "między wierszami". Jawnie podane są liczne ograniczenia dotyczące podanego zakresu gwarancji. Przykładowo jest gwarancja na układ chłodzenia (patrz strona reklamowa firmy), ale mamy wykluczenia płynu, chłodnicy, pompy, jawnie nie wymienia się żadnej konkretnej usterki i w myśl podanego w Certyfikacie zastrzeżenia - "usterka nie wymieniona w gwarancji nie może być uznana w ramach VIP" - gwarancja jest tutaj pustosłowiem . W tekście Certyfikatu podano, że gwarancji podlega wymiana lub naprawa głównego komputera. Wiadomo, że komputerów się nie naprawia, ewentualnie mogą wymienić go we wskazanym warsztacie jak się go zakupi - koszt zakupu nie jest zwracany. Mamy zero gwarancji na jakąkolwiek elektrykę i elektronikę. Powtórzę, nie wolno sugerować się ogólnikami Certyfikatu lub informacją na stronie firmy VIP, w jednym punkcie Certyfikatu jest stwierdzenie „zakresem… objęte są tylko mechaniczne uszkodzenia w elementach wymienionych w Certyfikacie” dodam: o ile zakres nie był ograniczony w innym miejscu.
    Miałem zamiar naprawiać samochód bez zawracania głowy gwarancją VIP, ale w związku z podejrzeniem uszkodzenia uszczelki objętego gwarancją włażę na schody z VIP. Skontaktowałem się z serwisem VIP. Zobaczymy co dalej, na razie dość grzecznie, ale niezbyt obiecująco.
    Nie wiem jak firma VIP GS uzbierała na swojej stronie sporą ilość pozytywnych komentarzy z napraw, na innych stronach dominują komentarze negatywne. Moim zdaniem nie warto kupować gwarancji, chyba nie jest tanio, w razie awarii pomoc jest problematyczna, trzeba mieć duże szczęście w nieszczęściu, żeby trafić z uszkodzeniem podpadającym w zakres gwarancji.
  • dunhil.33 24.03.17, 08:00
    "Nie wiem jak firma VIP GS uzbierała na swojej stronie sporą ilość pozytywnych komentarzy". A ja wiem. Sami sobie napisali.
  • vipgwarant 03.10.16, 21:41
    Proszę Pana,

    W jednym z punktów regulaminu napraw oraz na naszej stronie internetowej jest wyraźnie napisane, że można naprawiać auto w dowolnym wybranym przez siebie warsztacie. Wymaga to jednak uprzedniego kontaktu z Infolinią, która zazwyczaj nie robi z tego problemu, chyba że warsztat ma złą opinię wśród klientów. Oczywiście, jeżeli w Pana miejscowości nie da się wykonać pewnych czynności diagnostycznych, to Infolinia kieruje do najbliższego warsztatu z naszej sieci. Koniecznie zachęcamy do kontaktu z Infolinią celem wyjaśnienia sprawy.

    Za holowanie i diagnostykę spowodowanych błahymi usterkami nie zwracamy kosztów, jeżeli usterka nie znajduje się na liście objętych ochroną gwarancyjną. Skończyłoby się to transportem na nasz koszt, każdego auta w którym zużył się akumulator lub klocki hamulcowe, albo zabrakło paliwa, bo czujnik nie działał; to są tysiące przypadków. Holowanie uzasadnione - jak najbardziej, jeżeli jest ono zawarte w wykupionej przez Pana wersji Pakietu i wystąpiło w określonym przypadku.

    Jeżeli Pan kupi kilkuletnie auto używane w autoryzowanym salonie, gdzie zazwyczaj jest ono znacznie droższe niż w komisie (i nie piszę tu o różnicy w kwocie 1100 złotych), to w przypadku wystąpienia awarii, również będzie Pan je musiał dostarczyć na własny koszt do serwisu znajdującego się zazwyczaj przy tym salonie. Na dodatek w tym mieście, gdzie je Pan nabył. My w najdrastyczniejszym wypadku kierujemy do najbliższego warsztatu, chyba że ma Pan swój własny bliżej.

    Nawiązując do pompy wody, jest to element eksploatacyjny, który po przekroczeniu pewnego wypracowanego okresu musi zostać wymieniony podobnie jak klocki hamulcowe. Nie istnieją takie warianty ochrony, które zabezpieczają przed zaniedbaniami użytkującego pojazd.

    Wszelkie ograniczenia w Pakietach służą nam jako zabezpieczenie się przed tymi, którzy nie potrafią zadbać o wymianę elementów eksploatacyjnych w swoich pojazdach na czas.

    Co do elementów elektryki/elektroniki zawartych w naszych Pakietach, przeoczył Pan rozruszniki, alternatory i silniki hybrydowe - składające się z jednego lub kilku silników elektrycznych.

    Wykluczenia elektryczne/elektroniczne biorą się stąd, iż w ten sposób przyczyniamy się do eliminowania z rynku gwarancyjnego aut popowodziowych lub po poważnych kolizjach.

    Komputery się naprawia proszę Pana; zazwyczaj programowo, lutownica to przeszłość: programowanie lub flashowanie ROM i inne tego typu czynności to właśnie naprawy komputera. Dla przykładu: w nowszych modelach Jaguara wygląda to tak, że zawartość pamięci flash ROM jest zaczytana, wysłana do serwisu centralnego, tam skorygowana i odesłana to zaaplikowania tejże samej jednostce. Oczywiście nie życzymy nikomu pokrywania kosztów takich napraw.

    Nawiązując do stosunku ilości opinii pozytywnych do negatywnych na naszej stronie, wyjaśniam metodologię ich pozyskiwania. Dla każdej z nich zostały wymienione autentyczne informacje: dane pojazdu, data i miejsce zakupu/nazwa komisu, rodzaj usterki oraz wynik rzetelnej ankiety z komentarzem, przeprowadzanej z każdym Klientem u którego przeprowadzono naprawę pojazdu.

    Spora ilość postów na forach powstała w skutek telefonującego, odważnego anonimowego Użytkownika, który dzwoniąc na Infolinię wykrzykiwał „jak mi nie naprawicie tego co ja chcę, to was obsmaruję na forum".

    Proszę zauważyć, że w komentarzach użytkowników aut po wykonanych naprawach, dominuje trend polecania do nabywania aut z gwarancją rodzinie lub znajomym oraz/ lub chęci przedłużenia gwarancji.

    W komisach sieci VIP Gwarant oferowane są Pakiety z różnymi zakresami napraw, które są uzależnione od wieku auta, pojemności, wskazania licznika i kilku innych parametrów. Każdy, może wybrać to co uważa za konieczne czy potrzebne.

    Czytelnikom zalecamy pamiętać, że żadna gwarancja nie zwalnia ze szczegółowego sprawdzenia kupowanego auta. Na zakończenie zachęcamy Państwa do zapoznania się z opiniami na temat naszej usługi pod adresem: vipgwarant.pl/opinie/

    Pozdrawiamy i życzymy bezawaryjnej eksploatacji

    VIP Gwarant Service
  • lolo11223 22.11.16, 19:49
    A ja mam pełny pakiet ubezpieczeniowy w VIP Gwarant na rok i właśnie się dowiedziałem ,że kolektor ssący to nie jest część silnika i nie podlega ubezpieczeniu. Pakiet za prawie 2000 zł.Sami oceńcie.
  • dddlokator 05.01.17, 20:07
    Kupiłem auto na firmę. Opel vivaro z 2011r. Zakup w lipcu 2016. Do auta zakupiłem vip gwarant za blisko 2000 zł bo auto brałem prawie w ciemno. Przebieg vivaro miało prawie 200 000 przebiegu więc liczyłem się z wymianą dwumasy. Poza oczywiście innymi bierzącymi rzeczami. Niestety już po dwóch dniach pojawił się wyciek pod autem. Nie zwracałem samochodu bo długo szukałem pięcioosobówki tego typu. Moje mało wprawne oko stwierdziło nieszczelny wężyk wspomagania kierownicy, ale sprawę zgłosilem do vip gwarant i samochód wylądował w warsztacie w moim mieście. Niestety zabierali się do niego 3 dni więc zabrałem je stamtąd bo firma potrzebowała go jak nigdy. Wyciek (lekki) z układu kierowniczego uznałem za mało szkodliwy i jeździlem. Do czasu. A mianowicie do czasu kiedy rzęchot spod maski był już tak słyszalny, że ludzie się obracali. Zadzwoniłem ponownie do obsługi i oto w dwa dni potem autko stało na parkingu warsztatu. Tym razem postanowiłem zaczekać na diagnozę. I tu się zaczeło... Warsztat to totalna porażka. Ale to nie wina vip gwarant. Do auta zabierali się 3 tygodnie. Po moich błaganiach i ponagleniach w końcu udało się postawić diagnozę. Uszkodzona skrzynia biegów i dwumas do wymiany. To było jak wyrok. O ile spodziewałem się dwumasy to skrzynia??? Okazalo się, że wyciek wcześniej zbagatelizowany dotyczył skrzyni, a sprzedawca (delikatnie napisane - pajac nadający się do programu tvn turbo o oszustach) umył silnik i zataił wszystko. Nic, zacisnąłem zęby i postanowiłem skorzystać z vip gwarant. I tu się zaczęło ponownie. Nerwy, nerwy i jeszcze raz nerwy. Auto firmowe firma na pełnych obrotach, a tu auto niesprawne. W dziennikarskim skrócie naprawa trwała 2 miesiące. Mnóstwo mięsa posypało się w tym czasie z moich ust i na obsługę i na warsztat pełen nieudaczników. Gwarancji można zarzucić brak wiedzy technicznej konsultantek. Brak rzetelnej informacji dla klienta i brak chęci by usprawnić i przyspieszyć proces naprawy. Ale to wszystko. Warsztat natomiast to dnoooooo. Mało mnie nie zabili, ale o tym potem. Auto tak jak pisałem naprawione po 2 miesiącach. Kwota naprawy to 3100. Wymiana dwumasy (niestety nie wiem czy nowa czy regenerowana - cena koła to 1200 zł) i regeneracja skrzyni. Z moje strony wymiana sprzęgła bo to wg nich nie było uszkodzone więc (co logiczne) nie do wymiany. Ogólnie po tych całych doświadczeniach co do samego pomysłu gwarancji jestem pozytywnie zaskoczony. Serwis twierdził (jeszcze przed naprawą) że to krętacze i będą się migać. Natomiast ja uzyskałem naprawę wartą 3100 płacąc za gwarancję blisko 2000. Matematyka nie kłamie. Mam naprawę, którą częsciowo i tak przewidywalem i mam zaoszczędzone pienądze. Brawo vip gwarant. I dzięki. Ale konsultantki to wyślijcie na jakieś szkolenia. Poza tym brak im chęci żeby się zaangażować i np. pocisnąć serwis żeby się ogarneli. Natomiast sam warsztat to już kompletna tragedia. Auto odebrałem po 2 miesiącach. Po czym na drugi dzień wybrałem się w drogę 400 km. Po trasie pojechałem do kolegi mechanika ze stukaniem pod deską rozdzielczą. Okazało się że pod maską znależliśmy LUZEM!!!! 10 ślrub i nakrętek. A stukanie to, UWAGA. Nie przykręcony przegub kierownicy. Masakra. Potem auto znowu u mechanika. Powód spalony bezp. główny. Okazało się że luzem po naprawie w srwisie puścili wiązkę głównych przewodów i powstało zwarcie po przetarciu kabli. Myśleć mi się nie chce co by było gdyby bezpiecznik np. nie był oryginalny lub watowany przez jakiegos cwaniaka. Spłonołbym. Ostatnio auto trafiło z drganiami do kolejnego mechanika. Przy okazji regeneracji maglownicy mechanik stwierdził (jak to powiedział) co to ku**a za partacze robili panu skrzynię. Na moje pytanie o co chodzi gość uświadomił mnie że tam połowa śrub przykręcona jest na palec (czyli bez klucza). Drgania ustały. Auto jeździ i się sprawuje. Zarabia na siebie. Szanowny Vip Gwarant pomimo nerwów dzięki wielkie ale na waszym miejscu serwis z waszej mapy bym skasował jak najszybciej bo to tylko kwestia czasu kiedy wydarzy się jakiś wypadek przez ich fuszerki.
  • vipgwarant 12.01.17, 23:26
    Witamy serdecznie

    Dziękujemy Panu za cenne uwagi.
    Zgodnie z Pańskim życzeniem serwis znika z mapy i przestajemy korzystać z jego usług.
    Dołożyliśmy wszelkich starań, aby naprawy były dokonywane w renomowanych lub uznanych za prestiżowe, najlepszych w Polsce sieciach naprawczych.
    Jednak zawiódł czynnik ludzki w serwisie zewnętrznym, za co możemy z naszej strony przeprosić.
    Serwis miał problem z ustalaniem usterek, z komunikacją i obiegiem informacji. Pobyt właściciela serwisu za granicą oraz bardzo długie czasy sporządzania pisemnej dokumentacji przez mechaników wydłużyły czas diagnozy.
    W ciągu godziny został Pan umówiony na diagnozę, a decyzja o naprawie i wypłacie 3009 zł została podjęta w tym samym dniu, w którym otrzymaliśmy kompletną dokumentację z serwisu.
    Na podstawie opinii Klientów - regularnie dokładamy starań, aby podnosić poziom obsługi świadczony przez Infolinię.

    Życzymy Panu i Czytelnikom bezawaryjnej jazdy
    VIP Gwarant Service
  • empardoo 09.11.17, 17:30
    CARGWARANT proszę nie kompromitujcie się, Wasze wypowiedzi to totalna manipulacja, Wasza cała firma to czysta fikcja, nikomu nie pomaga. Odradzam totalnie, jedynym Waszym priorytetem jest zbywanie klientów i usilne dążenie do uniknięcia odpowiedzialności w każdym, najdrobniejszym nawet przypadku. Infolinia pod numerem 600 613 610 ma następujące problemy:

    1. "Oddzwonię jutro" - nie oddzwania oczywiście.
    2. "Brak prądu i nie mogę przyjąć zgłoszenia" - ale zapisałem na kartce i "będę pamiętał". To chyba najlepszy case.
    3. "Sprawdzę i dam panu znać" - i cisza, zero zajęcia stanowiska.

    Szanowni Państwo, UNIKAJCIE CARGWARANT !!! SERDECZNIE PRZESTRZEGAM !!!

    Z poważaniem
    Maciej Adamski adamski@maciejadamski.pl
  • gulto 17.09.17, 11:12
    Witam
    Miesiąc temu żonie kupiłem w komisie w Szczecinie samochód z pakietem silver VIP gwarant.
    Niestety po przeszło tygodniu użytkowania okazało się że spod uszczelki głowicy wycieka olej. No i się zaczęło:
    - 01.09.2017 sprawa zgłoszona na infolinię VIP GWARANT zaczęło się normalnie - skierowanie do wskazanego warsztatu na weryfikację na 08.09
    - w warsztacie potwierdzono usterkę i zgłoszono mailowo do VIP Gwarant i w tym momencie zaczynają się cyrki. Powiedziano mi, że VIP Gwarant nie płaci za robociznę (???). Sprawdziłem w szczegółach umowy ubezpieczenia - nic takiego tam nie ma - jest zapis, ze ubezpieczyciel pokrywa koszty usunięcia usterki i to tyle. W każdym razie, na dzień 14.09 nie ma żadnej informacji kiedy samochód zostanie naprawiony (na marginesie w umowie jest napisane, ze gwarant zobowiązuje się do usunięcia usterki w ciągu 14 dni)
    Tak sprawa na dzień dzisiejszy. Na bieżąco będę informował, jak sprawa wygląda.
    pozdrawiam
    Tomek
  • gulto 20.11.17, 22:18
    Miałem na bieżąco informować, ale tak się złożyło, że ta cała sytuacja po prostu mnie wk....a. Formalnie do VIP-a nie ma się co czepiać - wszystko jest napisane w warunkach. Natomiast fakt faktem - warsztaty, jakie sobie dobierają to po prostu (z tego co widzę po innych wpisach) w większości , aby nie urazić tych porządnych, to po prostu zwykłe parchy, dobierane pod kątem kosztów. Ale do brzegu: uszczelka pod głowicą wymieniona (czas odebrania samochodu - miesiąc od zgłoszenia), wyciek oleju usunięty, ale za to wycieka płyn chłodniczy. Pierwsze zgłoszenie i odpowiedź :"pewnie jakieś pozostałości na zewnątrz". Ale płyn leci dalej. Po 3 tygodniach jadę z samochodem znowu - coś tam pogrzebali i "powinno być już ok". Ale płyn leci dalej... Na następną wizytę miałem jechać, ale niestety "auto" odmówiło posłuszeństwa (czujnik położenia wału) i już nie dojechałem. W innym warsztacie obejrzeli i od razu stwierdzili spartaczone podłączenie przewodów od chłodzenia - śladów po płynie ślepy chyba nie zauważy. Nie chce mi się tam już jeździć, po prostu zrobię resztę gdzie indziej. Gwarancja minęła, nie chce mi się co dwa tygodnie jeździć do gościa, żeby coś tam grzebał, rżnął głupa i nic nie zrobił.
    Generalnie odradzam - w każdym bądź razie - mieszkańcom Szczecina wchodzenie w tę gwarancję. W razie usterki - niech Bóg was wspomoże. Poza tym - lepiej wydać z dwie stówki i poświęcić trochę czasu na weryfikację stanu auta w dobrym serwisie, zamiast potem tracić czas i nerwy.
    pozdrawiam
    Tomek
  • gulto 20.11.17, 22:32
    Aha, jeszcze jedna ważna rzecz. Przed dokonaniem zakupu auta w komisie bezwzględnie należy zapoznać się z warunkami gwarancji: jakie podzespoły gwarancja obejmuje i jaki jest limit kwoty, jaką ubezpieczyciel gwarantuje - jak wyjdzie jakaś grubsza sprawa, to musicie dobulić wink. Jako ciekawostka - sam się dałem złapać. Olałem niesprawną klimatyzację, bo przecież jest gwarancja. A tu zonk - gwarancja nie obejmuje klimy, a to za zwyczaj w używanych autach jest problemem.
    pozdr
  • empardoo 09.11.17, 16:55
    Szanowni Państwo,
    UWAGA NA TEN KOMIS i CARGWARANT - PRZESTRZEGAM oba podmioty to firmy oszukujące ludzi !!!

    Komis ten sprzedał busa za ponad 40 000 PLN z bardzo poważnymi wadami ukrytymi. Po 1 tygodniu eksploatacji okazało się, iż:
    1. Skrzynia biegów jest poważnie uszkodzona do wymiany (3000 PLN)
    2. Silnik dymi na niebiesko do remontu głowica (ok. 5000 PLN)

    Radomir Gałach zapewniał, że skrzynia nie przełącza i uderza mocno hałasując przez to, że "trzeba odejmować lekko gaz pod nogą", a zacznie przełączać dobrze. Było to kłamstwo, skrzynia szarpała, aż przestała w ogóle działać. Samochód nie chce się uruchomić, tylko miga kontrolka N od luzu skrzyni biegów, nawet nie kręci rozrusznikiem. Proszę trzymać się z daleka od tego komisu, to ludzie, którym nie można wierzyć w nawet jedno słowo!

    Proszę nie kupować też cargwarant.pl! Zbywanie klienta to ich specjalność, dzisiaj, gdy zgłaszałem awarię tłumaczyli się, że nie mają prądu i nie mogą przyjąć - i tak za każdym razem, od tygodnia zbywają mnie.

    Czuję się bardzo oszukany przez RADOMIR GAŁACH I SYN. PO TYM, GDY ZAMIEŚCIŁEM UCZCIWĄ OPINIĘ O ICH PRZESTĘPCZEJ DZIALAŁNOŚCI W GOOGLE, UPRZEJMI BYLI USUNĄĆ SWÓJ PROFIL W OGÓLE Z GOOGLE.

    Sprawa została zgłoszona do Turbo Kamery, auto bada rzeczoznawca i po jego ekspertyzie sprawa trafia do sądu, ponieważ na propozycję oddania auta, w 3 dni od sprzedaży, Radomir Gałach odpowiedził: "Lepiej oglądaj się za siebie".

    Pozdrawiam Państwa i życzę, abyście nie nacięli się na ten komis, tak jak ja. Dużo nerwów straconych i pieniędzy.
    Podsumowując: AUTO GAŁACH to zawodowi oszuści, których misją jest jak najmocniej oszukać Klienta. Szkoda, bo zdarzają się też uczciwe komisy, jak np. ostatnio CAPRI ze Szczecina - kupiłem od nich ładną Alfę Romeo Giulietta.

    Imię i nazwisko autora do wglądu: empardoo@gmail.com
    Jeśli są inne osoby oszukane przez KOMIS AUTO GAŁACH I SYN, proszę się zgłaszać, złożymy pozew zbiorowy.
  • moskwicz77 01.12.17, 21:39
    STANOWCZO ODRADZAM VIP GWARANT ZWYKŁE OSZUSTWO CO BY SIE NIE STAŁO ZAWSZE WYKPIA SIE OD ODPOWIEDZIALNOSCI TO ZWYKŁE NACIĄGANIE LUDZI SAM TO PRZEROBIŁEM I WIEM MAŁO ZE NACIAGNELI MNIE NA POLISE ZA 1400ZŁ VIP GWARANT TO JESZE MUSIAŁEM ZAPŁACIC KILKASET ZŁOTYCH ABY DOWIEDZIEC SIE CO JEST ZEPSUTE BO OCZYWISCIE VIP NAWET ZA DIAGNOZE NIE ZAPŁACIŁ A O NAPRAWE TO MAM ZAPOMNIEC , PROSZE WSZYSTKICH CO DALI SIE OSZUKAC O KONTAKT POD NUMEREM 660 99 44 99

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.