Dodaj do ulubionych

linea w dabrowce

IP: *.um.poznan.pl 29.03.05, 10:13
jakies opinie? Czy ktos ma jakies dosiwadczenia z tym developerem?
Edytor zaawansowany
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 31.03.05, 09:11
    nikt tam nie mieszka?
  • 06.04.05, 10:51
    ja mieszkam od 2 miesiecy.
    i nie narzekam - ogolnie okey.
    Co Cię interesuje?
    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 07.04.05, 13:37
    ja mieszkam tam od 7 miesiecy i bardzo ciekawia mnie doswiadczenia innych z
    budowlanym dziadostwem, z ktorym ciagle sie tam borykamy.
  • 07.04.05, 14:18
    Nie podpisałam protokołu odbioru domu, dopoki nie usuneli wszystkich usterek.
    Nie uleglismy namowom "prosze podpisać, a później naprawi sie". Slimaczyło się,
    ale szczegolnie mnie to nie interesowało bo za całe opóźnienie naliczyłam im
    odsetki. Juz po odbiorze zgłosiłam 2 reklamacje - o dziwo usunięcie było
    wyjątkwo szybkie. Zobaczymy co wyjdzie dalej.
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 07.04.05, 19:47
    no tak, ja ten blad popelnilem i podpisalem. Jedyne usprawiedliwienie to chec
    szybkiej przeprowadzki. Teraz chodzimy po prosbie miedzy Linea a RBW. Caly czas
    rechoczemy z hasla "con atentos saludos", bo ma dla nas szczegolny smaczek.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 07.04.05, 22:18
    Jakiego typu były usterki? Też przymierzam się do tej inwestycji i będę
    wdzięczny za wszelkie informacje...
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 10.04.05, 11:23
    okna,drzwi,zle polozona blacha na murze,kociol grzewczy /zle odebrany/,zle
    zabezpieczone rury i jeszcze pare drobnych rzeczy typu fugi i fantastyczna
    instalacja rtv. Polecam nie korzystac z opcji "pod klucz". Szkoda zdrowia i
    pieniedzy.
  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 11:58
    Witam jestem od paru tygodni nowym mieszkancem tego właśnie osiedla!Chciałbym
    przedstawic moją relacje z pobytu na tym właśnie osiedlu.Ciarki mnie przechodzą
    jak czytam bzdury które wypisuje pan buggi czy bubel jak kto woli. Przypuszczam
    ze pan budda siedzi w domu i nie ma żanego zajecia, jest mi przykro ze nistety
    mieszkam na osiedlu z tak bardzo żle nastawionym panem jak pan budda! JESTEM
    ZADOWOLONY Z ODBIORU MOJEGO MIESZKANIA I Z OBSŁUGI FIRMY LINEA ! A TOBIE BUGGI
    PROPONUJE WIZYTE U LEKARZA!
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 17.06.05, 14:56
    bardzo lubie jak ktos przedstawia swoje zdanie w takiej formie. Dlaczego mnie
    probujesz obrazic, jesli pisze o usterkach i sposobie dzialania wobec mnie
    firmy Linea? Zdaje sie, ze to ty powninienes udac sie do specjalisty, jezeli
    potrafisz wypowadac sie tylko w ten sposob. Chyba, ze chciales nadac
    sygnal "jesem lekko kopniety i wszystko mi sie podoba, najbardziej Linea".
    Jeszcze raz powtarzam dla krysa i jego przyjaciol - jesli mam w chacie pelno
    usterek, ktorych sprawca jest Linea i RBW, to nie bede chwalil ich za ladny
    trawnik, tylko napisze o usterkach. I slabo docieraja do mnie argumenty, ze
    inni deweloperzy sa jeszcze gorsi.
  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:51
    Witam ! Jeżeli ktoś jest tu kopniety to napewno jest to twoje mieszkanie!!!!!
  • Gość: gość IP: 213.156.122.* 30.12.10, 22:05
    ja też odebrałam niedawno mieszkanie i mam mnostwo usterek, ktore trzeba naprawic. Linea i RBW to banda niedouczonych ludzi, ktorzy olewaja klienta. Pieniadze chetnie wzieli, ale zeby wywiazac sie ze swoich zobowiazan to juz nie bardzo...boksuje sie z nimi od 2 miesiecy i jeszcze z miesiac powalcze.
    Jesli naprawde jestes zadowolonym mieszkancem to szczerze gratuluje, ale jak przeczytalam twoj post od razu mialam wrazenie, ze to sciema, ze jestes pracownikiem Linei
  • 03.01.11, 20:23
    CHCESZ KUPIĆ - KUPIŁEŚ MIESZKANIE LUB DOM W POZNANIU I OKOLICY OD DEWELOPERA.
    NIE WIESZ JAK SPRAWDZIĆ STANDARD - JAKOŚĆ WYKONANIA DOMU, A DEWELOPER WZYWA DO ODBIORU.
    POPROŚ O POMOC INSPEKTORA Z UPRAWNIENIAMI BUDOWLANYMI I PROFESJONALNYMI NARZĘDZIAMI, KTÓRY WYSZUKA USTERKI, NIEDORÓBKI. OCENI DOM ZGODNIE Z POLSKIMI NORMAMI ORAZ STANDARDEM TECHNICZNO-MATERIAŁOWYM DEWELOPERA.

    ZADBAJ O ODPOWIEDNIĄ JAKOŚĆ I WARTOŚĆ SWOJEGO MIESZKANIA.
    ZA NIEWIELKIE PIENIĄDZE OSZCZĘDZASZ TYSIĄCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Umów się już teraz aby zarezerwować termin przeglądu.

    tel. 784 930 185
    e-mail: biuro@borabud.pl
    www.odbiormieszkaniapoznan.pl
  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 11:43
  • Gość: kkka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 18:03
    hmm!!!
    ciekawe
  • Gość: Bylu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:13
    witam przyszłych sąsiadów. Za kilka dni odbieram PATIO. W ostatniej chwili
    straciłem fachowca od łazienki i WC - poożenie płytek, montaż ceramiki, itp.
    Czy kotś z Was może polecić mi jakiegoś zaufanego majstra od tego typu prac -
    ceramika, hydraulik. Czy msie jakieś kontakty, namiary. Będę wdzięczny za pomoc.
    pozdrawiam wszystkich
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 26.09.06, 14:49
    Mieszkańcy z kominkami: gdzie kupujecie drewno (i za ile)?
    Pozdrawiam
  • Gość: mala mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:51
    Tak dalego za miastem a taki moloch sie robi! niedlugo nie bedzie gdzie
    oddychac. niby to przy lesie a Panie z wozkami spaceruja po jakis rozrytych
    drogach- gruzowiskach w okolicy smetnego placu zabaw- porazka. Macie tam za
    ciasno a domy sa za blisko. Fajnie tak zyc w kupie jak sie wszyscy znaja ale w
    Dabrowce sasiad udaje ze sasiada nie widzi chociaz sie o niego potyka.
  • 31.10.06, 12:47
    Dzień dobry,
    Masz prawo do wydawania takich sądów. Każdy z nas już obecnych i przyszłych
    mieszkanców wydaje własne pieniądze według osobistego uznania. Mi osobiście
    podoba tu się bardzo. Najłatwiej jest osądzać innych. Mieszkać gdzieś na
    odludziu, bez sąsiadów i całej cywilizowanej infrastruktury- wątpliwa
    przyjemność.
    Osobiście życzę Ci 200m2 chatki bez sąsiadów i znajomych, gdzieś pod lasem - za
    każdym razem, gdy bedziesz sama, jak coś zastuka lub zaskrzypi w jesienny
    wieczór koło domu; będziesz biegać od okna do okna wypatrując zagrożenia -
    tylko żebyś szybko zasnęła.
    Poza tym wszystkie miejscowości koło Poznania (te z nowymi osiedlami),nie będa
    zawsze typowymi wioskami, ze swojskim i przaśnym zapachem oraz charakterem.

    WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA.
    SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE.

    Pozdrawiam Ciebie jak i obecnych oraz przyszłych mieszkanców OSIEDLA LEŚNEGO.
  • 01.11.06, 22:03
    Mam do Pani pytanie. Gdzie Pani teraz mieszka? Jeżeli Pani planuje zmianę
    miejsca zamieszkania, to dokąd? pozdrawiam.
  • Gość: mala mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:24
    Obecnie mieszkam na osiedlu Bajkowym ale chce sie przeniesc w okolice WPN lub
    Radojewo- okolice osiedla Lubczykowe wzgorze.
  • Gość: mala mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:34
    Wyprzedzajac opinie, ze Bajkowe to tez wielkie osiedle dodam, ze to juz Poznan
    (3 autobusy miejskie, King Cross rzut beretem, blisko do centrum, 0,5km do
    szkoly, przedszkola, sklepy calodobowe, przychodnia, 3 apteki itp) a las tez
    mamy i to z laweczkami, placem zabaw, gorką, stawkiem.
  • Gość: Franek IP: *.lexell.com.pl 01.11.06, 23:53
    Rzeczywiście kwestia otoczenia i infrastruktury to niewątpliwy plus osiedla. Co
    do kontaktów z sąsiadami to dość trudno pielęgnować życie towarzyskie, kiedy
    wraca się codziennie ok. 19 i trzeba poświęcić czas dzieciom. Wydaje mi się, że
    teksty o sąsiadach są jednak mocno przesadzone - po kilku miesiącach
    zamieszkiwania na Osiedlu uważam, że są bardzo sympatyczni. Największy ból -
    jak słusznie zauważyła Joanna - to dojazd. Może po wybraniu nowego wójta uda
    się coś zrobić z tym przeklętym skrzyżowaniem w Skórzewie(np. pasy dla
    lewoskrętu na kilka samochodów...). Pozdrawiam.
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 11.04.05, 08:46
    mieszkamy tam tak od początku roku. Generalnie firma Linea dość przyjemna,
    szczególnie jeśli mówimy w wszelkich sprawach związanych z zakupem, umowami i
    sprawami papierkowymi. Ciemniejsza strona to sprawy budowlane i wykończeniowe.
    Usuwanie usterek dość czasochłonne, szczególnie, że Pan D.B., z którym polecono
    nam załatwiać wszelkie sprawy związane z likwidacją usterek, ma to w głębokim
    poważaniu i jest, delikatnie mówiąc, niesłowny. Nawet wysyłanie pism słabo
    działa. Z ciekawych rzeczy jakie nas trafiły to: zagadkowa instalacja rtv,
    niebezpieczna instalacja elektryczna, drzwi źle zamontowane i krzywo osadzone,
    itp.
  • 11.04.05, 09:57
    Ja jestem własnie po wymianie drzwi na nowe. Z tego co mi wiadomo wymiany były
    chyba w 20 domach:(
    Zgłaszałam tez awarię domofonu,krzywo wylaną posadzkę, problem z otwieraniem
    bramy, jakis przeciek no i drobiazgi.
    U mnie wysyłanie pism działa jednak błyskawicznie. Ale moze dlaego ze w fazie
    odbioru okazaliśmy sie bardzo upierdliwymi klientami i po tym jak nic się nie
    działo ze zgłaszanymi problemami w końcu wylądowalismy u pana prezesa i od tego
    spotkania sprawy potoczyły sie błyskawicznie.
    Pozdrawiam sąsiadów.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 11.04.05, 10:49
    U nas prawie kazda sprawa ladowala u prezesa. Zgoda, ze firma Linea jest
    przyjemna w kontakcie, ale przestaje to przyjemnie odbierac, jesli sprawa
    ciagnie sie be konca.Szczegolnie dziala mi na nerwy dzwonienie pod wskazany
    numer komorki, ktorej nikt nie odbiera. Niczym ksiazeta segreguja rozmowcow na
    wartych rozmowy i upierdliwcow. Pana D.B. tez zdazylem poznac i zostal moim
    ulubiencem. Mam tez prawdziwego idola w RBW, takiego facecika w czerwonej
    bejsbolowce.Zgroza!
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 11.04.05, 10:55
    to prawda. Myślałem, że tylko moje rozmowy są odrzucane. Teraz mi raźniej, że
    nie jako jedyny zostałem skazany na telefoniczny ostracyzm. Dopiero po wysłaniu
    pism troche się ruszyło. Generalnie wychodzimy na prostą. Pozdrawiam
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 11.04.05, 12:25
    taaa, ogolnie jest fajnie. Mamy wiosne i w kanale przy Linea zalegly sie zaby.
    Moze, jak myszy Popiela, zezra tego goscia w czerwonej bejsbolowce, czego mu,
    oczywiscie, nie zycze.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 21:29
    Czyli generalnie firma ładnie wygląda na zewnątrz, a
    funkcjonowanie "standardowe"; wobec tego opcja "pod klucz" odpada... Rozumiem,
    że problemem są drzwi wewnętrzne zamontowane przez poleconego przez Lineę
    wykonawcę? A co z terminem oddania domu(mieszkania)? Zmieścili się w
    deklarowanym terminie, czy przesuwali?
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 11.04.05, 22:06
    zmiescili sie. Jesli dobrze pamietam, to nawet byli przed czasem.
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 12.04.05, 07:37
    z terminami nie było żadnych problemów. Generalnie drzwi też w końcu poprawili.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 22:12
    To jeden plus jest :)co prawda umowy jeszcze nie podpisałem, ale lokalizacja
    jest bardzo pozytywna i wizualnie ładnie to wygląda (nie lubię tonąć w błocie),
    a co najważniejsze sympatyczni sąsiedzi :)) Pozdrawiam serdecznie!!!
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 18.04.05, 08:05
    no tak, sasiedzi sa sympatyczni
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 22.04.05, 09:00
    ale ciagle jest tam to samo - dyktatura wykonawcy RBW i niemrawosc Linei.
    Przyjscie panow od reklamacji bedziemy niedlugo witac chlebem i sola, a ich
    pojawienie sie zarejestruje CNN i Marcin Pod Napieciem Wrona. To bedzie
    niezwykle wydarzenie!
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 22:40
    przydałoby się zaprosić resztę obecnych mieszkańców na to forum, może
    znalazłyby się jakieś skuteczne formy mobilizacji...
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 25.04.05, 21:16
    he,he...ciekawe jakie? Wystarczy spojrzec na tych ludzi z RBW hi,hi,hi i
    zapominam o mobilizacji i perswazji. Na Linee moze podzialac tylko straszak
    finansowy, a ja juz niestety wszystko zaplacilem. Bardzo tego zaluje i pluje
    sobie w brode jaki to naiwny ze mnie dzieciak.
  • 26.04.05, 13:04
    Budgie,
    nie chcę Cię załamywać, ale chyba masz jakiegos totalnego pecha:)
    To że Linea knoci jest bezdyskusyjne. Ale jeśli chodzi o reklamacje to ja
    akurat nie powiem złego słowa. Od czasu odbioru domu zgłaszałam u nich bodajże
    5 reklamacji. Zawsze w ciągu 1-2 godzin od wysłania faxu miałam telefon od nich
    z informacją, kiedy zamierzają przyjść i załatwić sprawę. I wszystko załatwiali
    mi w sumie od ręki, wyjatkiem były drzwi wejściowe gdzie
    reklamacja była "zbiorowa", bo trzeba było wymienić drzwi w 20 domach i
    poczekalismy trochę, ale zmiescili się w przepisowych 30 dniach.
    Kto to jest RBW to nawet nie wiem - dla mnie stroną ewentualnego sporu jest
    Linea i w ogole nie prowadziłabym z nimi żadnych rozmów.

    Nie bardzo w ogole rozumiem zatem jak to jest, że z jednymi klientami te
    reklamacje wloką się koszmarnie jak u Ciebie, a u innych - odpukać...

    Przesyłam sąsiedzkie pozdrowienia i zyczę powodzenia.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 27.04.05, 09:39
    to zalamuje mnie jeszcze bardziej! Do mnie przychodza z reguly w godzinach
    kiedy nikogo nie ma. Linea, i to tez jest regula, odsyla nas do RBW (to
    wykonawca i glowny partacz. Same literki to pewnie jakis skrot w stylu FBI czy
    CIA. Absolutnym hitem bylo u mnie wyjscie robotnikow na przerwe sniadaniowa i
    powrot po miesiacu! Nie konfabuluje! To jak z Monty Pythona. Ciagle mam
    wrazenie, ze gdybym nie zaplacil wszystkiego, to nasze kontakty z Linea bylyby
    inne - cieple i serdeczne. Moze wpadliby na grilla i tam bysmy sobie
    porozmawiali o zaletach dobrego kontaktu z klientem. Niestety, nasze stosunki
    sa chlodne i z tego powodu nadal mam usterki i niedoroby, zas Linea pewnie
    dobre samopoczucie.
  • Gość: marcello IP: *.man.poznan.pl 05.05.05, 11:09
    Witam, przyszłych sąsiadów.
    Przyznam że początkowo zaniepokoiłem się niektórymi wypowiedziami.
    Ale po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że opisywane usterki to małe miki w
    porównaniu do tego co przechodzili klienci takich firm jak np: Wielkopolanka.
    Na osiedlu Linei nie pękały ściany tak aby przez szczelinę można było zobaczyć
    sąsiadów.
    Przy odbiorze mojego domku będę już wiedział na co zwrócię uwagę. (zresztą
    Eremy buduje chyba inna firma niż opisywane RBW).
    Pozdrawiam.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 05.05.05, 14:14
    witam przyszlego sasiada. Mimo wszystko, radze odbierac dom w towarzystwie
    jakiegos fachowca, chyba ze sam nim jestes.Uwaga na podpisy i obietnice ze
    strony firmy. Wiem od innych mieszkancow tego puebla, ze przerabiaja
    najdziwaczniejsze reklamacje i mimo, ze to nie Wielkopolanka, to radze byc
    upierdliwym i malo grzecznym (tak,tak - to pomaga znakomicie). Ja jestem
    przykladem misia, ktory wyzywa sie w internecie, bo bylem tak naiwny, ze
    myslalem iz umowa, to umowa, a termin, to termin. Teraz mam chroniczna alergie
    na wszystkich ludzi z Linea i RBW.... i pewnie o to im chodzilo. Niemniej
    mieszka sie tam milo bo sasiedztwo jest ok, co akurat nie jest zasluga Linea.
  • 13.05.05, 10:54
    Witam,
    I mam pytanie: czy to tylko u mnie, czy u Was również te białe mury już sa tak
    potwornie wybrudzone? jestem załamana, bo mieszkamy raptem od 3 miesięcy a
    murki mają szarożółte zacieki od deszczu, od dołu czarne plamy(od pryskającej w
    czasie deszczu ziemi ) i nadają się już do malowania... katastrofa.
    Pzdr,
    Joanna
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 14.05.05, 01:41
    wszedzie w patio. U mnie sa tez fantastycznie ubabrane sciany. Moim zdaniem to
    zle polozone blachy i kolejny dowod na to, ze to co na desce kreslarskiej jest
    niezle, w rzeczywistosci skrzeczy. Dotyczy to tez, oczywiscie, za duzych okien.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 11.05.05, 00:26
    Witaj Marcello!
    Kupujesz Erema z tej partii, którą wykańczają czy z tych, które dopiero zaczną
    budować?
  • Gość: marcello IP: *.man.poznan.pl 28.06.05, 13:06
    Witam,
    Kupiłem Erema którego właśnie wykańczają a Ty?
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 29.06.05, 21:06
    Witaj Marcello!
    Nasz Erem będzie gotowy dopiero za rok... Jest na etapie fundamentów...
    Pozdrawiam
  • Gość: Andrew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 22:01
    Pytanie do właścicieli Patio w Dąbrówce? Czy w tym "lokalu" czujecie się jak w blokuj czy raczej jak w domku.

    Proszę odpowiedzcie mi o wadach tego rozwiązania "wygłuszenie ścian", wspólna części itd.

    Czy może lepiej zdecydować się na "erem"?
  • 06.04.06, 12:36
    W Patio jest Pan skazany na sąsiadów (wspólne wejście, odgłosy dochodzące zza
    ściany) czyli tak jak w bloku wszystko zależy od ludzi. Osobiście nie polecam.
  • 08.04.06, 09:06
    Witam

    Ja jestem obecnie (nie)szczęśliwym mieszkańcem bloku wielorodzinnego. Od kilku
    lat rozmyślałem nad kupnem własnego lokum. Po zeszłorocznych przejściach z
    sąsiadami wynajmującymi mieszkanie piętro niżej, moja decyzja była prosta. Nowe
    moje mieszkanie nie mogło sąsiadować przez ścianę, sufit i podłogę z innymi
    lokatorami. Dlatego zdecydowałem się na kupno eremu. Miałem dosyć różnych
    odgłosów przez ścianę, muzyki o 3 nad ranem. Wizyt policji i straży miejskiej.
    A mieszkali piętro niżej tylko (a może aż)studenci(Jezu , ja też nim kiedyś
    byłem :-))
    Myślę, że na "osiedlu leśnym" osiedla się specyficzny typ ludzi i z burdami
    oraz nocnymi libacjami nie będzie problemu.
    Decyzja co kupić jest trudna. Ja wieżę w słuszność mojej decyzji. Czas
    pokaże czy była dobra.


  • Gość: Maras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:52
    Też mi się tak wydawało, jak myślałem o nowych blokach (że to przeciez bedą ludzie juz na jakims poziomie), a tymczasem w wielu z nich nikt nawet ni pomyśli o sprzątaniu schodów juz nie myśląc o ciszy nocnej. Prawda jest taka że większość zaczyna z poziomu prawie zero (25-35 lat), mają 200 tys kredytu do spłaty i wierz mi ze nie zmienia to podejścia do ciszy i spokoju. Trafić na sąsiadów złych i dobrych to jak los na loterii. A i unikaj szukania mieszkania w tym samym bloku albo klatce, gdzie mieszkają twoi znajomi.
  • 08.04.06, 09:13
    Niedługo będę szczęśliwym mieszkańcem eremu. Jestem na etapie planów
    urządzania wnętrz, wykończeń, farb i tego typy zabaw. Mam problem ze schodami.
    Nie mam koncepcji co z nimi zrobić. Jak je wykończyć? W drewnie , położyć
    wykładzinę, kamienne płytki? Może ktoś podrzuci mi jakieś własne rozwiązanie
    albo inny nowy pomysł? Z góry będę wdzięczny.
    Pozdrawiam i życzę słonecznej soboty i niedzieli.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 09.04.06, 00:00
    Witam!
    Też długo myślałem na ten temat i ostatecznie będzie to wykładzina. Pomimo, że
    musi być dobrej jakości, to i tak będzie najtaniej, a poza tym liczy się też
    wyciszenie odgłosu chodzenia po schodach... Mam inne pytanie. Czy ktoś może
    polecić solidnego i niedrogiego stolarza do wykonania mebli kuchennych i szaf
    wnękowych na zamówienie?
  • Gość: Maras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:48
    Przyglądając się erem'om zwróciłem uwagę że są generalnie dwa typy tych domów z płotem (murem) z przodu, oraz takie w których okno od kuchni wychodzi bezpośrednio na ulicę. O co chodzi? Czy jest to kwestia rozmiaru działki czy tylko i wyłącznie powierzchni eremu.

    Czy ktoś z was istaluje kominek w tym domku, i jakie są tego koszty oraz plusy i minusy.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 09:42
    ja mieszkam w Eremie z I etapu czyli z płotem z przodu. I chyba juz takie nie
    będą budowane - zmiana projektu, nie wiem w sumie z czego wynikająca.

    Niestety nie zainsatowalismy kominka na etapie wykanczania domu (wiadomo
    finanse), teraz załujemy i planujemy instalację na lato. jesteśmy na etapie
    szukania jakiejs solidnej firmy. Moze ktos poleci?
    Joanna
  • Gość: gość IP: 213.156.122.* 30.12.10, 22:28
    witam, my mamy kominek z firmy Prapol- to solidna firma dzialajaca od wielu lat na rynku wielkopolskim. Przy montazu Panowie pochwalili sie, ze z 30 kominkow juz wybudowali na naszym osiedlu. Co do montazu-wszystko sprawnie, szybko.

    Dosc dobrze sprawdzialam oferty roznych firm, zeby nie przeplacic (to nasze pierwsze mieszkanie wiec wiadomo kazdy grosz sie liczy).

    szczesliwa mieszkanka Formy
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 09:38
    witam,
    My po debatach wybralismy w końcu rozwiazanie dosc klasyczne czyli drewno.
    Trudno tu mowic o jakich plusach czy minusach wobec innych rozwiązań. raczej
    rzecz gustu. Hałasu specjalnego nie ma kiedy wchodzimy my, jest za to jak
    zbiega pies:)
    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 12.10.06, 22:35
    Z kim najlepiej rozmawiać w Linei?
  • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 12.10.06, 22:32
    Pomóżcie! Jeseśmy w trakcie budowy. Napiszcie proszę czy w trakcie budowy
    chodziliście często na teren budowy Waszego domu? Jak się zachować kiedy budowa
    idzie jak"krew z nosa", czy wstrzymać wpłaty? Jak weszłam na forum o się
    przeraziłam co mnie czeka! Linea nieźle na tych budowach zarabia a pozwala soie
    na takie artactwo. Gdzie my żyjemy?
    Powiedzcie czy zimą jest problem z dojazdem do Poznania? Czy droga - przez
    Skórzewo- jest odśnierzona?
    Czy moge poznać naszych sąsiadów- budujące się EREMY odbiór na początku pod
    koniec roku oraz wiosny?
  • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 10:57
    kurcze ten pan z RBW w czerwonej czapeczce to jacek, ja mialam z nim bardzo
    dobre uklady, jedyny slowny, jak dla mnie.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.03.06, 11:05
    nie wiem czy chodzi o te samo osobe, bo jak zauwazylem, on te czerwona
    bejsbolowke porzucil na rzecz czegos mniej rzucajacego sie w oczy - uszanka,
    beret lub cos podobnego. Wlasciwie to juz nie pamietam co nosi na glowie,
    niemniej nie moze to byc on, bo nie zgadzaja sie cechy charakterologiczne :-)
    Chyba, ze cos go w drodze do pracy zmienilo i z Szawla zostal Pawlem hi,hi,hi.
    Watpie w to.
  • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:11
    oj, to chyba faktycznie nie on, podobno przeniesli go teraz na "exclusive"
    budowe RBW, domkow jednorodzinnych, taa
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.03.06, 11:13
    i tam pewnie tapla sie w hektolitrach blota borowinowego, do czego, zdaje sie
    najbardziej sie nadaje. Moze mu to wyjdzie na zdrowie, o ile nie zalozyl
    dziurawych gumiakow.
  • 02.07.05, 18:11
    Witam,
    mam zamiar zamieszkać w Dąbrówce
    czy można parę szczegółów o zagadkowej instalacji rtv.
    I jak z podłączeniem telefonu - podobno też jakieś kłopoty?
  • Gość: skrenicn IP: *.poznan.uw.gov.pl 04.07.05, 12:00
    Zagadkowa jest w tym sensie, że mieszkanie jest okablowane (są gniazdka) i są
    kable wyprowadzone na dach - przynajmniej u nas. Spotykają się w skrzynce i
    trzeba sobie znaleźć odpowiadające kable , czyli te z dachu połączyć z tymi z
    mieszkania. Słyszałem też o przypadkach mieszkańców, którzy w ogóle nie mieli
    wyprowadzonej instalacji na dach. Ale ogólnie, jak do tej pory, instalacja
    działa u nas sprawnie. Co do telefonu, to składałem taki formularz w
    telepunkcie, żeby określili czy mogą mi podłączyć telefon w tym konkretnym
    lokalu i na jakich warunkach. Odpowiedziano mi, że telefon można podłączyć bez
    problemu. Podkreślam, że to są moje osobiste spostrzeżenia i nie twierdzę, że
    gdzie indziej też tak jest.
    Pozdrawiam.
  • 04.07.05, 21:30
    Wielkie dzięki za informację.
    Czyli jest też szansa na neostradę?
    pozdrawiam
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 05.07.05, 11:33
    Obawiam się, że nie ma. Wiem, ze Linea organizowała jakąs zbiorową petycje co
    do Neostrady, ale pewnie nic to nie dało.

    Mi odmówiono instalacji standardowej linii telefonicznej. Mamy łącze radiowe.

    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 05.07.05, 12:11
    Też słyszałem o tym, że zainstalowanie w obecnej chwili neostrady nie jest
    możliwe.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 06.07.05, 09:57
    zagadkowa, bo instalowana w dosc ciekawy sposob:
    - u mnie kable w korytarzu wisialy wprost ze sciany, bez zadnej skrzynki
    - byly w innym pokoju niz na planie /co akurat dobrze sie zlozylo/
    - ustawienie zwyklej anteny trwalo 6 godzin.
    Telefon analogowy zainstaluja ci od razu, na neostrade nie ma na razie szans.
  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 13:36
    witam !!!!!!!!!!!!!!!!!!dowiedziałem sie ze buuggii to gosc z p-8
    tymanowski !!!!!!!!! pozdrawiam panie
    tymanowski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i uwaga na
    żaby!!!!!!!!!!!! i inne tam robale!!!!!!!!!!!!
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 25.05.05, 12:09
    widze,ze czesc osiedla jest mocno podtopione. Czy ktos o tym cos wie?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 30.05.05, 11:45
    Nie dostałeś listu od Linei z wyjasnieniem? My mielismy w skrzynce.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 31.05.05, 15:12
    nie, nie dostalem. A co w nim jest, jesli mozna wiedziec? Marsjanie zaatakowali
    to osiedle czy odczuwamy skutki tsunami na Filipinach?
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 07.06.05, 23:14
    coś tam śpiewali, że teren podmokły, zdaje się, że już skończyli z
    eksperymentami typu grzejniki chowane w wyżłobieniu w podłodze, bo przy
    sknoconej izolacji klienci mieli sadzawki w domu...
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 08.06.05, 08:58
    uff, to tylko podmokly teren, bo juz myslalem, ze to marsjanie i zaatakuja cale
    osiedle. Nie dostalem do skrzynki zadnej informacji o tym "podmoklym terenie",
    ale domyslam sie, ze przyczyny byly niezalezne od wykonawcy, sila wyzsza i nie
    sposob bylo to przewidziec (cos jak upadek statku powietrznego lub atak
    alKaidy). Zdaje mi sie jednak, ze to zwykle partolenie wykonawcy i brak
    doswiadczenia dewelopera w prowadzeniu takiej inwestycji. Lapie sie na tym, ze
    ciagle ogladam sciany w poszukiwaniu wilgoci.
  • Gość: r IP: 195.20.110.* 09.06.05, 14:02
    dlatego tam nie kupiłem mieszkania , chociaż okolica i osiedle jest bardzo
    ładne.... niestety , moj znajomy , który tam budował dom zartował , ze wogole
    nie potrzebowali wody.......wystarczyło , ze głębszy dół wykopali...hehe
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 13.06.05, 14:19
    rzeczywiscie cos tam nie gra z woda i wyglada to powaznie. Ciagle pompuja, raz
    z jednej, raz z drugie strony. Pachnie to spieprzonymi drenami, bo rzecz dzieje
    sie, jak dotad, tylko na jednej stronie kanalu meloracyjnego. A moze sie myle?
  • Gość: ghost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 17:54
    albo opracowuja system odwodnienia majacy poprawic zielen osiedla...?
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 14.06.05, 08:38
    albo sobie po prostu kopia, bo lubia.
  • 14.06.05, 21:03
    Tak własnie sobie czytam opinie o Lineii i wykonawcach i nie moge sie niadziwic
    czemu Pan o pseudonimie budgie nie sprzedal jeszcze tego mieszkania skoro tak mu
    zle?
    Mam paru znajomych na tym osiedlu i wyrazaja zgola odmienne spostrzezenia i
    opinie na temat dewelopera i wykonawców. Po liczbie gosci na tym forum mozna
    zauwazyc, iz
  • Gość: szyna IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.07, 17:16
    Sam developer nie jest najgorszy. Mieszkam na tym osiedlu i miałem kilka
    poważnych awarii. Trochę się z nimi nakłóciłem ale w końcu wyciągnąłem troche
    kasy od nich w ramach odszkodowania. Ogólnie okolica ok tyle że faktycznie robi
    się tłok. Mieszkam tu prawie 3 lata i inaczej miało to wyglądać. Ja to jeszcze
    mieszkam na początku przy lesie i wśród domków jednorodzinnych ale im dalej...
    to już rejon nie dla mnie. katastrofa. okno w okno. tyle wydanych pieniędzy a
    wrażenie jakby się nadal w blokowiskach mieszkało. Myślę o sprzedaży ale gdzie
    tu kupić? To jest najciekawsze pytanie.
  • 14.06.05, 21:11
    opinie Pana budgie sa jednostronne i nie przedstawiaja zadnych konkretów
    Usterki w stylu wadliwe drzwi itp. to jest nic w porownaniu do niedroznych
    kanalizacji czy plywajacych posadzek na osiedlu budowanym przez skanska
    Pozdrawiam Pana i wiecej optymizmu, ze bedzie lepiej!
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 14.06.05, 22:34
    Czy można poprosić o coś więcej na temat "zgoła odmiennych spostrzeżeń i
    opinii na temat developera i wykonawców"? Chętnie zapoznam się z opiniami co
    lokatorzy uważają za szczególnie udane, z którym wykonawcą współpraca
    przebiegała optymalnie itd. Z pozdrowieniami.
  • 15.06.05, 21:04
    Panie Franek poprosilem znajomych o odwiedzenie tegoz forum
    ja nie bede opisywal i wypowiadal sie za nich, poniewaz tam nie mieszkam i nie
    orjetuje sie w firmach wykonujacych ta inwestycje
    jedyne co wiem to to ze sa zadowoleni z dotychczasowej wspolpracy z firma
    budujaca ich mieszkania a opinie jednostki w postaci pana budgi zaczerniaja
    obraz tego osiedla
    mam nadzieje ze opinie moich znajomych rozjasnia mroczne widmo ktore rostacza
    pan budgi
    Pozdrawiam
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 15.06.05, 11:23
    Alez ja wcale nie aspiruje do obiektywnego oceniania developera. Pisze o tym co
    partola i co mi sie nie podoba, i co rozmija sie z wczesniejszymi obietnicami.
    Chetnie poznam opinie innych, rowniez pozytywne. Prosze rzucic okiem na
    pierwszy post, panie Pikkolo.Zapraszam tam do wyrazania opinii bez zadnych
    przymiotnikow. A, ze moje sa glownie negatywne, to, jeszcze raz podkreslam,
    MOJE opinie.
    Odpowiadajac na pytanie dlaczego tego mieszkania nie sprzedaje, moge dobrym
    wzorem odpoweidziec dlaczego, mimo opinii znajomych, tam pan mieszkania nie
    kupuje. Powiem panu co mi sie tam podoba i to bedzie bardzo pozytywne -
    okolica. Pozytywnie o sasiadach wyrazalem sie juz wczesniej.
    Czy poprzednie posty byly malo konkretne? Nie pisalem tylko o drzwiach i nie
    chce sie tu powtarzac. Mam caly zeszyt usterek. Porownanie ze Skanska i
    zalanymi podlogami moze byc prorocze w kontekscie tego co dzieje sie teraz na
    czesci osiedla.
    Optymizmem nie trzeba mnie zarazac, bo zwracanie uwagi na brakorobstwo ni ejest
    malkontenctwem i czarnowidztwem.
    Konczac, w panskiej konwencji, powiem: cieszmy sie, ze nam sufit nie spadl na
    glowe (King Cross), ze nie splonelismy (mlyn na Wildzie), ze domy nie zalaly
    fale (Filipiny), ze nie spadl na nas zaden terrorysta w samolocie (WTC), ze w
    ogrodkach nie ma niewybuchow (wiele miejsc, szczegolnie te lubiane przez
    dzieci), nie atakuja nas wsciekle zwierzeta (wiele miejsc), ze nie ma tam
    Piranii (Rataje).
  • 15.06.05, 20:53
    na poczatek proponuje uwazniej czytac autora
    na pytanie czemu nie kupuje mieszkania na tym osiedlu, pomimo pozytywnych opini
    moich znajomych,odpowiadam mam juz dom ktory sam zbudowalem wedle mojego widzi
    mi sie i o wiele kosztowniejszego niz panskie mieszkanie panie budgi. Z tego co
    wiem linea nie nalezy do najdrozszych deweloperow a mimo to w swojej ofercie
    oferuje o wiele wiecej niz tylko gole sciany, wiec nie ma sie co dziwic, jakie
    pieniadze taki standard a podkreslam to i tak jeden z wyzszych oferowanych na
    rynku z jakim sie spotykam
    znajac zycie wzial pan pewnie kredyt na 25 lat i teraz mysli pan, ze takie
    ogromne pieniadze pan zainwestowal, wyprowadze pana z bledu stac pan na poloneza
    a wydaje sie panu, ze jezdzi pan mercedesem nic bardziej mylneg

    konczac w mojej konewncji wspulczuje panskim sasiadom a ostatnie zdanie panskiej
    odpowiedzi swiadczy tylo o poziomie rozwoju na jakim sie pan znajduje- jak pan
    to okreslil cytuje "naiwny ze mnie dzieciak"
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 15.06.05, 22:39
    No cóż, Panie Pikko1, myślę, że to nie miejsce na wyśmiewanie ludzi, którzy
    biorą kredyty na 25 lat, żeby kupić wymarzone mieszkanie. Cieszę się bardzo, że
    Pan nie musi kupować poloneza i może jeździć mercedesem. Można mieć różne
    opinie na różne tematy, ale obowiązują pewne standardy... Do widzenia.
  • 16.06.05, 00:34
    Witam
    Również mieszkam w na tym osiedlu i mam znajomych.
    Przeczytałem parę postów i pozwolę sobie (jako mieszkaniec) na małe
    podsumowanie.
    Ci ktorzy tu byli i widzieli osiedle ale rowniez inne budowane
    osiedla zapewne dojdą do wniosku ze to jedno z bardziej urokliwych i
    zadabanych osiedli.
    Budgie ma w pewnym sensie racje tzn. w takim ze są usterki dalej
    jego problemy są najprawopodobniej tzw. zmęczeniem materiału - skoro
    gosc ciągle narzeka to po co się starac przeciez i tak bedzie
    narzekał. Ale budgi to pikus przy bezczelności pikolo. No normalne
    bydle. Pewnie mieszka na stałe w tramwaju i sie wymadrze. Niewazne czy
    drogie czy tanie kazdy ma takie jakie chce i na jakie go stac.
    Na osiedlu są rózne ceny mieszkań od ponizej 200 do ok 400 ta
    rozpietość daje małe pole do popisu jesli do tego dorzucimy ze 100 na
    wykonczenie to bynajmniej nie jest tani domek. Ale to nie istotne.
    Pikolo oze i masz dom droższy ale czy napewno i kogo to
    obchodzi ??????
    Odnośnie porównania z polonezami - mnie sie wydaje ze polonezy to sa
    na Ratajach :) albo na Piątkowie - jak kto woli.
    Tak czy ineczej chwalenie się bogactwem jest obelgą dla ubogich. Bez
    względu na to czy tu jest ktos ubogi czy nie zachowanie Pikolo jest
    delikatnie mówiąc prostackie. Ego jasnie Pana Pikolo pewnie jest
    tozsame z wspomnianym Mercedesem ( moze to kwestia gustu ale nie nzam
    bardziej badylarskiej marki.
    Pozdrawiam mieszkańców rowniez znajomych Pikolo :)



  • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 20:09
    Powiem szczerze, ze nasmialem sie po przeczytaniu waszych odpowiedzi panowie,
    zapraszam do piaskownicy! Tak jak przypuszczalem ostatni post wzbudzil
    przewidywane emocje i o to chodzilo jeszcze pare takich i niezle towarzystwo nam
    sie ujawni.
    proponuje panie rallf zalozyc komitet osiedlowy na czele z panem budgi to pomoze
    w koncu we dwojke razniej
    odnosnie mojej beszczelnosci, prawda w oczy kole panie ralfik
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 21:37
    no to sie smiej dalej, panie Pikkolo. Nie przyjmuje zaproszenia do piaskownicy,
    siedz sobie w niej dalej. I wiecej optymizmu.
  • 20.06.05, 13:33
    Słuchaj Piko0
    Śmiać to Ty si e zapewne smiejesz codziennie jak stajesz przed
    lustrem i nie ma się co dziwić bo jesli Twój wyglad odpowiada
    poziomowi intelektualnemu to zapewne więcej osób miało by ubaw :)
    Niestety smiem wątpić ze cokolwiek przewidywałes bo do tego potrzeba
    odrobinę zdolności do perspektywicznego myslenia a przy Twoich walorach
    intelektualnych to raczej trudne do wykonania.
    A jeszcze jedno "proszę czytać autora" wypowiedzi do której sie
    odnosisz . Komitet odnosnie czego ????? (proponuję lekcje czytania
    (nastepnie szkolenie z rozumienia tekstu czytanego.
    Tak Pikko Twoja prawda mnie strasznie kole w oczy tylko jaka to
    prawda i czego dotyczy tego ze jestem bedny czy coś nowego
    odkryłes ??
    Realia są takie albo jestes z Linei (co moze byc prawdopodobne a
    wtedy sobie doczytaj resztę moich postów i postukaj w głowe tylko włóz
    waciki w uszy bo pewnie bedzie straszne echo). Inna opcja to Ty
    poprostu nikim nie jestes poprostu budujesz sobie wirtualny wizerunek
    macho a w rzeczywistości kompleksiki siedzą w kamaszkach (ale jak na
    macho przystało nosisz zapewne "kowbojki" co by być wyższym bo wzrostu
    nie stało). Włoski nasuwasz na czułko coby łysinki nie było widać no i
    obowiazkowo solarium nich mysla ze własnie wróciłes z Bali.
    A Pikko jeszcze jedno wnioskuję z Twojego sposobu wypowiedzi ze młody
    to Ty juz nie jestes więc pewnie zdrowo po czterdziestce więc sobie
    uswiadom ze ja jestem przed trzydziestką i STARSZNIE SIĘ Z TEGO CIESZE
    STARUSZKU :) Bo wszystko przede mną

    Podsumowując:
    Nie napisałem nic ciekawego bo i poco poprostu dostosowałem poziom do
    rozmówcy. Może i bez sensu ale przynajmniej bedzie zabawnie dla osób
    postronnych.

    PS. Przepraszam forumowiczów za tekst i jego poziom ale poprostu
    chciałem odpowiedzieć Panu "mądralińskiemu" z bogatego domu.
    A teraz musze konczyc bo coś mnie w oczy kole jakas prawda czy cóś.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 08:12
    no i masz. Jesli odpowiesz na posta ktory zarzuca ci brak konkretow i
    narzekancwo, odsylajac do wczesniejszych uwag o jakosci mieszkan/domow w
    Dabrowce dostajesz odpowiedz w dresiarskim stylu. Dlaczego, Pikollo, mam sie
    cieszyc z tego, ze kupujac mieszkanie "pod klucz" okazuje sie, ze to
    mieszkanie "pod klucz i kilka dodatkowych narzedzi"? Mam sie z tego cieszyc i
    udawac, ze Linea jest fantastyczna i client-oriented? Nie jest i stad ten watek
    na forum.
    Dlaczego, skoro jestes taki bogaty nie kupisz sobie w drugiego domu w Dabrowce,
    chociazby po to, zeby parkowac tam mercedesa? Wlasciwie to zdaje sie mozesz
    kupic cala Dabrowke, Pikollo - Kulczyk.
    Priwiet i troche optymizmu - w Dabrowce nie mieszkaja tylko ludzie w polonezach
    i z kredytami na karku. Co nie ma, oczywiscie, nic do rzeczy jesli chodzi o
    Linea.
  • 16.06.05, 09:18
    Hejka
    budgie ja tez mam problemy jednak chyba nieco inne niż Twoje.
    Nie znam RBW i nigdy z nimi nie gadałem bo stroną jest linea i z
    nimi gadaj.
    Pewnie ze Pan DB jest beznadziejny (lepiej gdyby go wogole nie było)
    ale poszedłem dalej. Miałem i mam usterki ale generalnie nie jest
    ich duzo ilościowo. Raczej drobiazgi wyregulowanie okien, i takie tam
    podobne. Ilosciowo kilka usterek. Jedna powazna bedaca wynikiem błędu.
    Oczywiście moge miec wiele uwag innych z zakresu doradzania czy pomocy
    przy ewentualnych zmianach wykonczenia, czyli coś ponad standardową
    umowę.
    Budgie proponuje zmienić system rozmów rzadziej a konkretnie i nie 8
    spraw na raz a po jednej.
    A w ogole to wszyscy budowlancy to inna nacja i ciezko z nimi gadac
    Pozdrawim
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 09:50
    Mieszkam tam juz dosyc dlugo i przerabialem oba warianty, jedna sprawa
    oddzielnie i kilka spraw jednoczesnie. Moje zastrzezenia dotycza usterek, a nie
    katastrof budowlanych. Przy ich usuwaniu Linea albo odsylala mnie do RBW, albo
    razem z RBW przychodzil ich czlowiek. Do pasji doprowadzalo mnie ich
    komentowanie, ze tak musi byc (nieprawda)oraz nieterminowosc (regula). Jak,
    podejrzewam, wiekszosc budowlancow,licza na to ze po kilku trwajacych jakis
    czas podchodach, klientowi sie znudzi i przestanie marudzic. W moim przypadku
    tak sie wlasnie dzieje. Ostatnio nie mam z nimi do czynienia, bo jestem naiwny
    (sic!) i naprawiam te rzeczy sam. Jesli mieszkasz w patio, radze zwrocic uwage
    na wykonanie blach na murach i bram do wiat garazowych. Ostatnio w plotach
    deski scinaja wkrety i widze, ze nie tylko u mnie. To sa drobiazgi, ale jesli
    jest ich duzo (a jest), to jak pisal Lenin (chyba)ilosc przechodzi w jakosc.
    Obecnie strasznie draznia mnie, bo patrze na to codziennie, rysy na laczeniach
    scian g-p.
    I jedna generalna uwaga - jak powiedzial mi pewien zewnetrzny ekspert - budynek
    typu patio jest pod wzgledem budowlanym absolutna prostota. Nie ma tam
    specjanego bawienia sie piwnicami (brak), dachem (papa), zakamarkami (brak),
    werandami (brak) etc. Dlatego wydawalo mi sie, mozna oczekiwac solidnego
    wykonania. Wykonanie jest, w najlepszym wypadku, przecietne.
  • 16.06.05, 14:02
    trudno mi sie ustosunkować do Twoich uwag powtarzam ze ja nie mam
    takich problemów a moze poprostu nie zwracam uwagi na pewne elementy
    Mam inny domek nie mieszkam w patio
    Powodzenia
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 15:13
    sam sie ostatnio lapie na tym, ze zaczyna mi to byc obojetne. Jesli sie nie
    myle, to domki typu erem czy atrium sa robione przez inna firme niz RBW. Jestem
    pewnien ze lepsza.
  • Gość: ghost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:30
    A propo płyt G-K to mają one to do siebie że przy uzytkowaniu występują
    niestety rysy...
    Znam doskonale proces inwestycyjny i wiem, że uczestnikami są Inwestor,
    Projektant i Generalny Wykonawca...
    ...a wina ma to do siebie ze sie sprytnie rozklada...

    A co do pewności to podziwiam, bo ja jestem jednego pewien: "że umrę"
    brzmi średniowiecznie ale bardzo wiarygodnie...

    pozdrawiam
    :)
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 22:50
    hi,hi,hi zatem jestem pewien ze umre i ze nie ma gorszej firmy budowlanej niz
    RBW. Oni uczyli sie budownictwa na kreskowce Sasiedzi :-)
  • Gość: gzegzolka IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 22:41
    coz, mam wrazenie, ze przyzwyczailismy sie do "fachowcow" ,ktorzy partacza i
    twierdza ,ze tak musi byc. radosc z tego ze tynk nie odpada , sciany nie
    pekaja, ze to tylko jakies usterki , budowlane niedoroby swiadcza o bezradnosci
    klientow roznych developerow i to chyba zadne pocieszenie ze inni maja gorzej.
    jesli firma cos sknocila to powinna to jak najszybciej naprawic, ale to jak sie
    okazuje tylko pobozne zyczenie. i to wlasnie swiadczy o jakosci uslug firmy
    Linea, a nie ladnie utrzymane osiedle. tez mieszkam w dabrowce w patio i nie
    zamierzam rozplywac sie w pochwalach za to ze linea dba o zielen ,
    oswietlenie , ze nie tone w blocieitp. za to zaplacilam i oczekuje pewnego
    poziomu . linea laski nie robi chce sprzedac ,zarobic - musi byc atrakcyjna
    sam las nie wystarczy. a czasy alternatywy 4 chyba juz sie skonczyly. zacznijmy
    wymagac od ludzi, ktorym placimy i to nieistotne czy male czy duze pieniadze.
    budgie, wymagaj konsekwentnie. pozdr
  • 18.06.05, 12:09
    hejka
    Tez jestem mieszkańcem osiedla Lesnego w Dąbrówce.
    No cóż mam pewne uwagi ale jakoś za bardzo się tym nie zajmuję.
    Mieszkam od października ubiegłego roku. Mam pewne uwagi ale sa nieco
    innej natury. Mnie bardziej irytuje ze obłocone samochody budowlańców
    jeżdzą ulicami i po pierwsze wszystko jest w błocie i nkt tego nie
    sprzata a po drugie ze bruk mam wrażenie nie jest najwyzszej jakości i
    mogą powstawac koleiny.
    Co do samego domu to moze bardziej niz faktyczne błedy czy niedoróbki
    drażni mnie pewna niechlujność budowlańców i oczywiście ignorancja
    czasowa. Pan o ktorym wspomniano DB (chyba ten sam ktorego miałem
    nieprzyjemność poznać) jest beznadziejny, ignorant i do tego bezczelny.
    Ale wszystko w miare potrzeb robiono i poprawiano. Mam niestety jedną
    poważniejszą usterkę i czeka mnie a raczej moj domek mała rewolucja.
    In minus napewno ostatnie afera z drenami. Trudno oceniac czy to
    wina Linei czy nie in plus trzeba przyjąć jednak szybką reakcję i
    podjęcie działan. Tak cxzy inaczej generalnie jestem zadowolony z
    faktu zakupu tego mieszkanka i z tego ze tu mieszkam. Miejsce urocze,
    okoloica całkiem przyjemna, osiedle estetycznie wykonczone. Ktoś napisał
    iz miejsce nie jest zasługa Linei , wprost przeciwnie jest zasługą
    Linei bo to ich pomysł i ich działki czy Pana Prezesa Pietkiewicza.
    Moja raczej pozytywna opini nie wynika z tolerancji niechlujstwa i
    akceptacji niedorobek a poprostu z analizy + i - i wyszło mi na
    plus. Niestety ocena nie moze byc oderwana od calości rynku
    poznańskiego i w tym kontekscie osiedle Lesne wygląda jeszcze lepiej.
    Weźmy chociać pobliskie osiedle budowane przez NICKEL, przeciez nie ma
    co porównywać tam jakieś quasi kamieniczki tu drzewa, lasek, domki
    ogrodzenia. Skoro budowa bardziej skomplikowana (mówię o całości a nie
    o pojedynczym domku np. patio) to i ilośc miejsc ryzykownych zapalnych
    większa.
    Reasumując niechlujstwo i partactwo tępić z najwyższym zaangazowaniem, ale
    nie zgadzam sie na totalną krytykę.
    PS. do Pana od "mercedesa" merolki tez sie psują nawet te po 600
    tys. :)
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 18.06.05, 22:41
    Witam ponownie. Interesuje mnie jeszcze parę szczegółów. Czy ktoś z Państwa
    korzysta z:
    - monitoringu
    - internetu przez łącza radiowe
    Jeśli tak to jaka jest cena i jakość usług?
    Pozdrawiam
    P.S. Ale się Forum rozkulało. Coś czuję, że skończy się w sierpniu festynem
    osiedlowym :)
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 07:56
    Mam obie te rzeczy. Cena monitoringu zalezy od firmy, jakies 100 - 150 zlotych
    miesiecznie. Czy warto? Pewnie tak, bo osiedle jest dosyc otwarte, mieszkaja tu
    w wiekszosci ludzie, ktorzy sie nie znaja, widac kiedy mieszkancy sa na
    miejscu. Jesli poczytasz prase, np. Echo Dopiewa, dowiesz sie, ze w sasiednim
    Skorzewie obrabiaja chaty dosyc regularnie. Tylko czekac tego bydla w Dabrowce.
    Co do internetu, to firma Lexell ze Skorzewa (www.lexell.com.pl )instaluje w
    okolicy sporo anten. Cena jest przyzwoita, jakosc raczej srednia, ale ujdzie.
    Jesli wczesniej miales internet w kablowce o 256 kbps czy 512 kbps, to tu
    troche sie rozczarujesz. Ale nie jest zle, jesli porownasz cene do jakosci u
    innych providerow. Nie wiem czy tpsa juz oferuje neostrade w Dabrowce, ale
    nawet gdyby, to jednak nie to samo. Minusem jest kolejna antena na dachu i
    oplata instalacyjna, ktora mozna jednak przelknac. Najgorsze jest to, ze nie ma
    specjalnego wyboru wsrod oferentow.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 08:04
    nareszcie po dlugiej przerwie opinia bez inwektyw! Oczywiscie, ze wybor miejsca
    inwestycji to zasluga Linea. Rowniez projekt osiedla. Jednak czekam na forum na
    mieszkanca, ktory powie "tak, deweloper Linea wywiazal sie ze wszystkiego co
    obiecywal, w domu nie mialem zadnych niedorobek".
    Moje uwagi dotycza jednak nie miejsca i projektu (choc tu uwazam, ze pare
    rzeczy jest zrobionych zle - za duze okna, za waskie uliczki, brak pomieszczen
    gospodarczych, kaloryfery, schody, wiaty zamiast "pelnych" garazy), ale
    prowadzenia inwestycji i wykonawstwa. I tu dokonania Linea traca urok.
    Oczywiscie w moich oczach i jest to zupelnie subiektywne.
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:32
    Witam sąsiadów!
    Ja mieszkam tutaj od marca i nie narzekam. Fakt, że jestem zauroczona okolicą,
    całe życie mieszkałam na osiedlu Piątkowskim lub Ratajskim. Nie ukrywam jednak,
    że mieliśmy kilka przejść z Panem D.B. ale po kilku upomnieniach i piśmie
    przestano nas ignorować. Na pewno usterki były i będą. Więc nie jest to ideał.
    Ale tak to jest, że zawsze się porównuje z innymi. A patrząc w ten sposób,
    Linea wychodzi dość pozytywnie. Problem jest z budowlańcami, z Lineą nie było
    żadnych, nawet szli nam na rekę.
    Pozdrawiam
  • 20.06.05, 09:53
    hejka
    Budgie - marzyciel z Ciebie. Bez awarii i uwag to mozna kupic młotek.
    Produkt prosty i raczej kazdy ma podobne wyobrazenie tego narzedzia
    niestety im bardziej skomplikowane narzedzia , urzadzenia, budowle tym
    gorzej. Musisz przyjąc jeden aspekt kazdy ma inny gust i potrzeby a
    takzie zwraca uwagę na inne rzeczy.
    Piszesz o uwagach w projekcie:
    za duze okna - dla mnie i mojej zony to plus
    waąskie uliczki - hmm to egoistyczne ale moja uliczka nie jeste wąska:)
    brak pomieszczeń gosp. - ja mam :)
    kaloryfery - nie wiem o co chodzi poprostu są (ale mozna było
    zmieniac i wybierać samemu)
    wiaty zamiast garaży - odpowiada mi to :)
    Budgie moze ty wybrałes nie ten domek :)
    Co do wykonawstwa zasięgnąłem jezyka ze tak powiem bo sam sie tym
    wcześniej nie interesowałem, dowiedziałem się ze kazdy rodzaj domków
    buduje inna firma stąd nie znam tego RBW mój budowała inna firma
    chyba ROZBUD ale nie jestem pewien. Jak powiedziałem wcześniej mam
    jedną usterkę która sie niedawno uawniła poza tym nie miałem zadnych
    usterek. Moja ekipa wykończeniowa weszła do domku na jakieś 2-3 tyg
    przed umownym terminem oddania domu. Z usterk wymieniono mi drzwi jak
    u wiekszości a moze u wszystkich moich sąsiadów. Oczywiście ze to
    usterka ale nie tragizowałbym poprostu kupili wadliwe i wymienili więc
    jest ok. Uwagi do osób: to osoby do kontaktu wspomniany DB oraz
    architekci Pan GP (innych nie znam)nieco zakręcony mówiłem jedno
    ustalałem a ten nie kojarzył, jakiś taki z innej bajki, ustalałem
    zmiany przychodze a zmiany nie wprowadzone ide do GP a ten sie
    upiera ze jest jak chciałem na szeczeście miałem na papierze zmiany
    więc przerabiali.
    To tyle co do uwag. Budgie ja naprawdę jak na razie nie mam
    poważnych uwag i oby tak zostało :) Czego oczywiście zyczę Tobie i
    innym mieszkańcom.
    Pozdrawiam

    PS.
    A MOZE LINEA SIĘ WYPOWIE ???????????????????????
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 10:04
    Poza tym zdaje się, że i o drogach i o wiatach i o pomieszczeniach
    gospodarczych (gdzie ich nie ma??) było wiadomo jeszcze na etapie budowy. Jeśli
    drogi są wąskie, to nie wiem, czego niektórzy oczekują. Ja ogólnie nie
    narzekam, choć mam najmniejsze mieszkanko (w Willi). Ważne, że to co zepsuli,
    to naprawili. A biały kolor na murach, zgadza się - brudzi się. Ale o kolorze
    też było wczesniej wiadomo. Od początku było wiadomo, za co się płaci. Uważam
    jednak, że za takie pieniądze mało gdzie by się kupiło coś lepszego. Więcej
    optymizmu budgie! Na prawdę nie ma na co narzekać.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 12:50
    Znowu musze powiedziec, ze ja nie mam pretensji do projektanta, tylko do
    wykonawcy, ale jesli mam sie czepiac tego pierwszego to sadze, ze pare rzeczy
    mozna bylo zrobic inaczej i pewnie byloby w tej samej cenie. Pewnie, ze
    wiedzialem co kupuje, jednak w eksploatacji wyglada to zawsze inaczej, w tym
    przypadku raczej gorzej.
    Drogi - czesc jest za waska - patrz dosztukowywane plyty w miejsce zieleni, bo
    ciezko sie bylo zmiescic w wiacie, jesli ktos porzucil samochod przed domem.
    Wiata - zima snieg, w ciagu roku kurz. Zle zamykanie bramy. Radze dorzucic
    dodatkowa deske na samym spodzie.
    Schody - ci ktorzy maja wersje zamknieta, zdecydowanie wygrali.
    Kaloryfery - widoczne niczym meble z obu stron mieszkania. Ogrzewanie podlogowe
    nie jest standardem, zatem pewnie lepsze byloby cos o czym nizej.
    Okna - duze okna sa super, jednak utrzymanie w czystosci ich dolnej czesci jest
    trudne. Brudza sie tak jak sciany, niezaleznie od podloza przed nimi. Moze maly
    murek rozwiazalby sprawe i nie byloby widac kaloryferow (z jednej strony).
    Bialy kolor - to jest ok, ale przy spartolonej blasze efekt jest odwrotny.
    Pomieszczenie gospodarcze - nie mam ani centymetra kw.
    Czy z moich postow bije pesymizmem? Ja nie mam preztensji do projektu, miejsca,
    sasiadow (poza tym dresem pare postow wyzej, tym od chaty wg wlasnego
    widzimisie), tylko do sposobu prowadzenia inwestycji i wykonania. Linea juz
    chyba tu sie wlaczala, mysle, ze to byl Pikollo lub Krys.
  • 20.06.05, 13:57
    Budgie naprawde zaczynam nabierac przekaonania ze jestes poprostu
    osobą która lubi sie czepaić. Moze sie myle i oby tak było.
    Albo poprostu doprowadzili Cie do stanu bardzo zaawansowanego wk.....
    znaczy zdenerwowoania.
    Mniejsza o to Budgie nie mozesz krytykować elemnetow archotektury ze
    biały ze okna duze ze kaloryfery.
    Okna tez mam duze ale nic mi sie nie brudzi bynajmniej nie samo,
    kaloryfery mam w podłodze czasem ogrzewanie podłogowe nic mi nie
    wystaje bynajmniej nie tam gdzie niepowinno.
    A z tym murkiem cos nie kojarze ze jak ?? w Oknie czy nie no bez
    sensu. Jest ok - podoba i sie.

    A Myslisz ze ten gburek Pikko1 to ktos z Linei szkoda ze go nie
    znam ciekawy egzemplarz. Albo dobrze ze go nie znam, ale coz ludziom
    kompleksy wszedzie wyłażą ale chyba dostał ripostę.
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 15:12
    Ja w każdym razie jestem najszczęśliwsza, że mogę tu mieszkać i codziennie nie
    mogę się doczekać, aż wrócę do domku, pójdę na spacer, na rower. W porównaniu
    do mieszkania na osiedlu, tu jest wspaniale. Zwłaszcza, jeśli z usterkami
    wyszło się na prostą. Bugdie - zacznij cieszyć się z tego co masz, nie każdy
    może mieć tak, jak my mamy. Choć i tak masz lepiej ode mnie, bo masz dom (ja
    mieszkanie). Jakby się uprzeć, to wszędzie się znajdzie coś do narzekania: -
    masz daleko do centrum (ale masz spokój), masz duże okna (dzięki temu masz
    jasne pomieszczenia, a nie ciemną klitkę), masz białe mury (ciesz się, że nie
    czarne)itd. Nie ma rzeczy doskonałych. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę fakt, że
    to co się jednym nie podoba, innym podoba się bardzo. Trudno dogodzić
    wszystkim. Czy wieje pesymizmem? Owszem.
    Pozdrawiam
  • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:47
    pozdrwaiam równiez Pania o intrygująco brzmiącym niku iglonus:)
  • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:39
    Bardzo ciesze sie z waszych postow panowie a to dlatego, ze bardzo was boli to
    napisalem a szczegolnie bugiego. jesli chodzi o jakiekolwiek riposty z waszej
    strony to byly mizerne i jedynie kogo mogly dotknac to tylko was
    moj dresiarski styl wynika tylko z poziomu jaki reprezentuje bugi, niestety
    nizej juz upasc nie zdolalem a usilnie chcialem odrownac bugiemu
    niestety nie jestem pracownikiem linea chociaz zaluje bo pierwszym ktorego bym
    wyslal w kosmos bylby bugi, ktory jak narod zydowski nie moze zyc jak nie jest
    narodem ciemienzonym
    starajcie sie dalej panowie
    Pozdrowienia przesylam Panu ramsey01 szczere
    PS. bardzo prosze nie barc do siebie moich postów adresowane sa tylko i
    wylacznie do kosmity bugiego, ktory niedlugo bedzie mial pretensje do developera
    , ze jak odkreci kran to mu woda leci zamiast wina:)
  • 20.06.05, 21:36
    Witaj Pikko1
    Nie wiem czym ze sobie zasłuzyłem na pozdrowienia nie mniej dziękuję
    tez szczerze.
    Niestety pozwolę sobie na lekką krytykę Pańskiej wypowiedzi.
    Poprostu "język nie mój". Mozna rozmawiać z budgi w taki sposób jak
    Pan bądz tak jak ja. Kto z nas zachował zimną krew i odporność
    proszę ocenić samemu.
    Do tego mowienie na forum, czyli w swiecie wirtualnym ze mam "duzo
    droższy dom" jest nieco nie stosowne bo tu kazdy mnoze być BILL
    GATES, Antonio Banderas i Sharon Stone w jednej osobie. No i to cały
    komentarz do Pańskich wcześniejszych wypowiedzi. A znam dosyć dobrze
    zarówno osoby mieszkajace w blokach jak i posiadajacych rezydencje i
    podrózujących własnymi samolotami niektorzy sa moimi klientami. Mówie to
    dla wyjaśnienia iż posiadane mienie nie robi jakiegos szczegolnego
    wrazenia.
    Pozdrawiam wszystich forumowiczów
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 07:59
    W pełni popieram to, co napisał ramsey01. Czemu wszyscy zaczynają w końcu sobie
    dogadywać i opowiadać, jacy to oni nie są wspaniali czy bogaci. Pytanie: co
    jest prawdziwą wartością człowieka? Pieniądze? Jak pisałam, mam najmniejsze
    mieszkanie z Was, ale jestem z niego bardzo dumna i bynajmniej nie zazdroszczę
    tego, że pikko1 ma dom kilka razy droższy od mojej "posiadłości". Wszystko w
    swoim czasie. Ja dopiero zaczęłam wędrówkę. Swoją drogą jest to wydatek ogromny
    (zwłaszcza na początku), nawet jeśli dla niektórych to jest polonez. W takim
    razie jak nazwać tysiące mieszkań w kamienicach czy osiedlach poznańskich? Na
    nie ludzie również wydają wszystkie swoje pieniądze i się zapożyczają na 20
    lat.
    Dziekuję za pozdrowienia i również wszystkich pozdrawiam.
  • 21.06.05, 08:18
    Hejka Iglonus (co oznacza nick a moze nic )
    I tak trzymac tez nie popieram zasady mój wizerunek zalezy od tego ile
    mam

    Pozdrawiam wszystkich
    PS. Budgie więcej pozytywów w swoim otoczeniu
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:27
    Nick oznacza coś konkretnego, ale to zachowam dla siebie :)
    Może skończmy te wypominania, kto ma więcej, kto bardziej marudzi itd. Ważne,
    że mamy bardzo ładne osiedle, spokojne i wbrew pozorom miłych sąsiadów.
    Zauważyliście, że poza miastem ludzie są jacyś spokojniejsi i przez to mili,
    sympatyczni? Na pewno ta okolica, las i cisza tak pozytywnie wpływają na ludzi.
    Zresztą na mnie też.
    Ciekawe, czy kiedyś wydłużą do nas linię autobusową (miejską). Ponoć są plany,
    żeby na razie wydłużyć ją do kościółka w Skórzewie.
    Wszystkich sasiadów pozdrawiam.
  • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:38
    Masz racje iglonus wypominania i docinki pod adresem bugiego nie maja zadnedo
    sensu bo i cala dyskusja z tym osobnikiem do niczego nie prowadzi,dal sie poznac
    jako typ ktoremu przeszkadza nawet to, ze wisla wpada do morza
    Z ta chwila zaprzestaje reagowac na jakiekolwiek odpowiedzi inteligenta z
    przypadku bugiego
    czy ludzie za miastem sa spokojniejsi, na pewno tak jednak przyklad na waszym
    osiedlu tego nie potwierdza
    przyznaje przyklad z polonezem nie byl zbyt wlasciwy ale jednak swoje
    osiagnolem, udalo mi sie sprowokowac bugiego niestety nie tylko jego za co
    przepraszam pozostalych uczestnikow forum
    udawadnianie teraz komus czy stan faktyczny jest zgodny z moimi porownaniami nie
    ma najmniejszego sensu poniewaz nie chodzilo mi o samozachwyt i plawienie sie w
    bogactwie. Wbrew pozorom nie zawsze stalem na takiej pozycji jak obecnie i
    dokladnie wiem co znaczy ciezko pracowac. Powtarzam jeszcze raz moim celem byl
    bugi bo nie podobal mi sie jego agresywny styl wypowiedzi a moja prowokacja
    utwierdzila mnie w przekonaniu, ze na swiecie znajduja sie kosmici.
    Pozdrawiam
    PS. i ani slowa o bugim:0
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 18:12
    no i w koncu masz racje: "ani slowa o budgie" to piekne zobowiazanie, bo to
    miala byc dyskusja o linea i osiedlu Osada Lesna. Ciagle probujesz mnie
    obrazic, ale to po tobie widac, ze bardzo trudno jest ci dyskutowac w normalny
    sposob i trzymac sie przy tym tematu. Nie zauwazylem bys wniosl cos ciekawego i
    nowego do dyskusji, poza osobistymi wycieczkami i przechwalkami, za ktore
    przepraszasz. Dobre i to. Trzymam za slowo - ani slowa o budgie. Co
    znaczy "inteligent z przypadku" nie wiem, ale domyslam sie, ze desygnat bardzo
    pasuje do ciebie.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 13:34
    Jednak, Pikkolo, przekonujesz mnie o tym, ze cos cie laczy z Linea bardzo
    osobistego. Jestem przekonany, ze twoj dresiarski styl, to jednak twoj styl
    wrodzony, nie prezentowany tylko w stosunku do mnie. W kosmos mozesz wyslac
    tylko siebie i swojego psa Lajke. O twoim mizernym stylu swiadczy jakze
    oryginalne porownanie do narodu zydowskiego.Ten narod rzeczywiscie strasznie
    meczy intelektualnie dresa.
    Nie bede sie juz po raz enty powtarzal, ze projekt osiedla i okolica, na ktorej
    stoi, broni sie samo. Zwroccie uwage, ze chodzi mi /stad ten watek/ o wykonanie
    i stosunek do klienta. Nie mam, na razie, powodu do zmiany decyzji nt RBW i
    Linea.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 13:37
    errata: w ostatnim zdaniu zamiast "decyzji" powinno byc "opinii". Tak sie
    zagalopowalem....
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 23.06.05, 10:36
    Cześć!
    Czy mógłbym dowiedzieć się czegoś więcej o tym internecie radiówką?
    Nie chodzi mi o samą firmę, bo już z nimi rozmawiałem, ale raczej o to jak to
    działa w praktyce, np. czy połączenia się zrywają i jaka jest prędkość przesyłu
    w praktyce?
    pozdrawiam
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 23.06.05, 12:59
    chodzi nawet niezle, polaczenia raczej sie nie zrywaja (u mnie jeszcze tego nie
    bylo). Oczywiscie pracuje roznie, w zaleznosci w jakich godzinach i dniach
    korzystasz. Moim zdaniem warto w to zainwestowac, tym bardziej, ze nie ma
    specjalnego wyboru a cena nie jest zaporowa. Jesli jestesz przyzwyczajony do
    kabla, oprogramowania peer-to-peer i sciagania duzych plikow, to bedziesz
    rozczarowany. Poczta, przegladarka i jakas malenka kazaa bedzie chodzic niezle.
  • 24.06.05, 09:16
    wg mie teraz lepiej kupic sobie EDGa
    ja mam GPRS prze IDEE, niestety jak nabywałem jeszcze nie by ło w
    ofercie EDGa, GPRS mnie nie zawodzi ale nie jest za szybki i jak mam
    poczte z kilkoma mega to sie ciagnie, EDG jest duzo szybszy nie
    znam oplaty za to łacze antenow ale GPRS to wydatek miesieczny ok 50
    zł czyli grosze EDG ze dwa razy tyle z tym ze nie jestesmy
    ograniczeni do miejsca. Ja duzo jezdze więc czesto korzystam z łacza
    poza domem czy biurem a czesto nawet poprostu w samochodzie.
    Oczywiscie kwestia do wyboru, no i w moim przypadku nie ma zadnych
    anten na dachu no jest antenka ale ona ma 5 cm.

    Pozdrawiam
  • 24.06.05, 10:09
    Witam,
    My również korzystamy z GPRS Idei. Połaczenie nie za szybkie, ale faktycznie
    plusem jest możliwość korzystania wszędzie - i w domu, i w ogródku, i w
    samochodzie:) Poza tym podłaczamy się i z kompa stacjonarnego i z laptopa.
    Po tym jak nam wielmożna Tepsa odmówiła instalacji telefonu (doznalam szoku, bo
    wydawalo mi się , że te czasy już minęly), oczywiscie nawet nie udzieliła mi
    rady, że możemy mieć łacze radiowe (to podpowiedziała nam Linea - chwała im za
    to) już myśleliśmy że przyjdzie nam życ bez internetu - niewyobrażalne!!

    A swoją drogą jesli na coś możemy narzekać to niestety na braki
    infrastrukturalne - zatłoczona droga dojazdowa do Poznania, własnie
    telekomunikacja czy kolejki do lekarza w skórzewie.

    Pozdrawiam sąsiadów,
    Joanna
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 24.06.05, 22:38
    Joanno! Z jakiego powodu Tepsa odmówiła Ci instalacji telefonu? Myślałem, że
    już zeszliśmy z drzewa a tu jednak nasz monopolista mocno się trzyma gałęzi...
    Osiedle jest już całkiem spore, gdyby tak zbombardować ICP mailami może w
    przyszłości poprowadziliby przez Skórzewo do Dąbrówki kabel...
  • 27.06.05, 10:53
    Franku,
    Odpowiedź brzmiała: "brak możliwości technicznych". Po prostu podłączyli trzy
    kable na krzyż mając w nosie, że na osiedlu mieszka (i mieszkać będzie) dość
    sporo ludzi. Mówię tu o standardowym podłaczeniu (przez kabel). Nie ma
    natomiast problemu z podłaczeniem radiowym - ale jest troche słabsza jakość
    połaczenia, o internecie mozna zapomnieć (poczta jako tako, o oglądaniu www
    można podobno zapomnieć), antenka na balkonie, kabel od antenki do jakiś 2
    skrzyneczek pod łózkiem:) itp!!!
    Jak widzisz czasy kiedy telefon był dobrem luksusowym nie tak całkiem odeszły
    do lamusa:).
    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 24.06.05, 12:33
    Mhm, to ciekawe. Ciekawe jak wyglada porownanie predkosci lacza, bo cena GPRS
    jest atrakcyjna. Ramsey, czy moglbys dzis o, powiedzmy, 22.00, wejsc na strony
    www.numion.com i "Measure your speed to websites in the world"?. Proponuje to w
    celach naukowych. Jesli znasz prostszy sposob sprawdzenia, to daj znac.Moj
    radiowy wczoraj chodzil jakos wyjatkowo ospale.
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 27.06.05, 09:08
    Dziękuję wszystkim za konkrety.
    ps.
    Naprawdę w Skórzewie są takie kolejki do lekarzy? Chcieliśmy się tam zapisać do
    rodzinnego.
  • 27.06.05, 10:56
    Oj są, są.
    Przychodnia ładna, panie lekarki - i pediatra, i lekarz rodzinna miłe i
    kompetentne, ale już mi się zdarzyło, że rano dzwonialm chcąc się zarejestrować
    na ten sam dzień i niestety mi odmówiono.
    Pozdr,
    Joanna
  • Gość: webaholic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:46
    Uważam, ze masz świete prawo narzekać jesli developer nie spełnił Twoich
    oczekiwań. Nie wiem dlaczego mieszkańcy osiedla każą Ci sie cieszyc i być
    optymistycznie nastawionym. Mnie tez czeka odbór mieszkania i bede sie uzerac z
    firmą tym bardziej, ze wg Picolo czy Pikusia czy jak mu tam jestem
    podczłowieczkiem ( mam kredyt na dzieści lat i stary samochód)
    Aha i pytanie do Pikusia czy jak tam, gdzie mozna zarobic na mercedesa robiac
    takie błedy ortograficzne??? Prosze o konkrety.
    Pozdrawiam
    Weba
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 04.07.05, 22:46
    nie odpowiem ci za dresa Pikkolo, ale dzieki za poparcie. W calym tym watku
    chcialem poruszyc sprawe partactwa budowlanego, a efektem bylo namawianie mnie
    do optymizmu /jeszcze wiekszego/ i zagladanie na inne budowy, gdzie podobno
    jest gorzej /co mnie to obchodzi?/. Do tego musialem przyjrzec sie wlasnemu
    majatkowi, rozliczyc sie z komunizmem, bo tak rozumiem uwagi dot.relacji cena -
    jakosc i cieszyc sie jak debil z tego, ze robia za mnie balona. Mam nadzieje,
    ze inni mieszkancy powiedza cos wiecej o swoich doswiadczeniach,dobrych i
    zlych, z mieszkaniem w Dabrowce i deweloperze Linea. Z przyjemnoscia sie im
    przyjrze.
  • Gość: Mieszkaniec IP: 212.244.74.* 06.07.05, 08:58
    Budgie witaj
    Wiesz co ja tez jestem mieszkańcem.
    Tez mam mankamenty w mieszkaniu ale tak naprawde to Ty chyba poprostu
    popadłes w jakies obłed czarnowidztwa. Nie chodzi mi bynajmniej o
    ochronę firmy Linea (tez jej nie lubie taka brzydka nazwa) a o
    samego Ciebie (tzn ja mysle bardziej o sobie niz o Tobie). Tak
    sposob myslenia jaki reprezentujesz to jakas istna karuzela. Sam sie
    nakrecasz i wkurzasz jeszcze bardziej, po czym jeszcze bardziej
    wkurzony znowu sie nakrecasz i jeszcze bardziej sie irytujesz a na
    forum prosisz o opinie z tym ze liczysz na podobne a opinie
    pozytywne czy mnie krytyczne ignorujesz. A prawda chyba jest taka ze
    generalnie nie jest najgorzej chociaz wady, poprawki irytują. I jak
    juz ktos pisał nalezy je zwalczac i wykazywac.
    Budgie mam wrazenie ze założyłes to z myslą ze bedzie to forum nie
    opini a forum krytyczne i tylko takich opini oczekujesz popatrz na
    opinie: rallfer, ramsey, joanny_poz, iglonus itd itp.
    Krytyka aby odniosła skutek musi byc racjonalna i wywazona a tak to
    tylko gadanie.
    Oczywiscie zycze Ci powodzenia
    Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Panią B z Linei
    (tym razem to ja)
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 06.07.05, 09:51
    Nie rozumiem co jest nieracjonalnego w mojej krytyce. To sa po prostu fakty, z
    ktorymi spotkalem sie obcujac z firmami Linea i RBW. Czy to krytykanctwo, kiedy
    piszesz, ze firma jest inna niz w zapowiedziach czy reklamie? Czy buble
    budowlane serwowane przez te firmy mam traktowac jako dobrodziejstwo i mowic,
    ze nic sie nie stalo? Co w tym ma jakis zwiazek z czarnowidztwem? Pisalem tylko
    o faktach i moich zwiazanych z nimi uczuciami (hm).
    Nie ignoruje pozytywnych postow, ale zwroc uwage na ich tresc. Poza oszolomem
    Pikkolo, w kazdym jest jakies "ale".
    Mieszkancu, ty tez wypowiadasz sie glownie o mnie, a nie o mieszkaniu, choc
    zdanie "tez mam mankamenty w mieszkaniu" sporo mi mowi. Oczywiscie, w tym forum
    nie chodzi o mnie i moje "wkurzenie', ale o opinie o firmie i osiedlu.
    Wolalbym, bys wlasnie o tym sie wypowiedzial. Wbrew temu co twierdzisz, bardzo
    cenie sobie inne opinie, byle dotyczyly watku, a nie mnie. Na szczescie jest
    sporo, powiedzmy, technicznych uwag, ktore mnie ciesza i nie kwalifikuje ich
    jako pozytywne czy negatywne.
    Ciagle uwazam, ze moja krytyka jest "racjonalna i wywazona". Dzieki za zyczenia
    powodzenia.
  • Gość: webaholic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:48
    Myslę, ze kazdy z nas jest szczęśliwy, ze ma własne cztery kąty. Po okresie
    mieszkania u teściowych czy wynajmów, ciezkiej pracy, zeby miec zdolnosc
    kredytową, własne mieszkanie jawi sie (przynajmniej w moim wypadku) jak sen. Ale
    nie wiem dlaczego ten tak ciezko wypracowany sen, ma mieć usterki, mankamenty,
    wady i mam tego nie zauważać???? Widze to tym bardziej, ze kosztowało mnie to
    tak dużo! Będe spałcac kredyt do końca życia, wiec dlaczego firma developerska,
    któa sporo na tym zarobiła, nie moze po prostu usunac usterek?
    Dlaczego budgie spotyka sie z krytyką, poniwaz wymaga aby towar za który
    zapłacił był dobrej jakkości??
    Dlaczego nie wolno wymagać?? Dlaczego nie wolno byc zadowolonym klientem, tylko
    trzeba byc klientem, który przymyka oczy?
    Jeżeli wszyscy maja wady w swoich mieszkaniach to zamiast skakac sobie do
    gardeł, moze powinni sie zjednoczyc i wspólnie egzekwować od Linea to co wam sie
    w końcu należy?
    P.S. Chyba, ze niektórzy podpisali umowę, w której developer zastrzega sprzedaz
    bubli bez mozliwości reklamacji;)
    Pozdrawiam

  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.07.05, 15:41
    i o to wlasnie chodzilo od pierwszego postu - o opinie na temat developera i
    jakosci swiadczonych uslug. Jak w wiekszosci forow, niestety, dosyc szybko
    dyskusja zbacza na poboczne watki, ktore koncza sie argumentami ad personam i
    do tematu nic nie wnosza. Co do zjednoczenia wysilkow w wywieraniu presji na
    Linea nie mam zludzen - trudno cos takiego zmontowac (czas, niechec do
    wspolnych dzialan, draznienie wykonawcy etc). Nie wiem jak to bedzie wygladac,
    ale zdaje sie ze za jakis czas administrowanie osiedlem powinno byc w rekach
    wspolnoty mieszkaniowej. To moze byc ciekawe.
  • Gość: SIMSKOR IP: *.awf.poznan.pl 09.11.05, 20:14
    Witam ja kupuje działke przy ulicy kolejowej (Dąbrówka oczywiście) i mam
    pytanie do tych co maja założone dreny w ogródkach, czy to pomaga cz w domu
    naprawde robi sie bardziej sucho czy to tylko półśrodek??
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.11.05, 09:57
    Simskor,

    tego chyba jeszcze nie wie nikt. tak naprawdę przekonamy się pewnie o tym po
    zimie jak stopnieją sniegi i zaczną się wiosenne deszcze (sprawa
    z "podtopieniem" osiedla wyszla na jaw wlasnie wiosną).

    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: mieszkaniec IP: 212.244.74.* 06.07.05, 09:00
    A czemu nikt z Linei oficjalnie sie nie wypowie.
    Wydaje mi sie ze Linea (moze nawet sam Prezes) powinni sie odniesc
    do przynajmniej co niektorych uwag.
    Zapraszam
  • Gość: sympatyk IP: 213.17.200.* 06.07.05, 11:47
    Witam wszystkich mieszkancow i sympatyków osiedla Osada Lesna Linei. Proponuje
    utworzenie osobnego forum dla waszego osiedla żeby było wygodniej i
    przejrzysciej. Troche sie wątek rozrósł a tyle tu waznych spraw. Nie jestem
    mieszkancem waszego miłego osiedla ale wam zazdroszcze - piekne miejsce.
    Pozdrowienia dla wszystkich/
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.07.05, 15:31
    Prezes rzeczywiscie moglby sie odniesc np do kwestii drenow i rozkopywania
    ogrodkow we wczesniej wybudowanych domach. Kto ponosi wine za brak drenow
    opaskowych i wilgoc w domach?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 27.07.05, 14:30
    A tak z czystej ciekawości:
    płacą jakies odszkodowania za to rycie w ogródkach?
    Czy w imię stanu wyższej konieczności swiadczą za darmo tę "usługe"?
  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:09
    OCZYWISCIE ZE TAK!!! PO 5000ZŁ JA JUŻ DOSTAŁEM. PIENIĄŻKI MOŻNA ODEBRAĆ W
    SKLEPIE W PALĘDZIU (POLSKA CHATA)U PANI Z OWŁOSIONYMI NOGAMI!!!
  • Gość: XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:30
    coś tu starsznie ostatnio cicho
  • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 02.08.05, 18:30
    nic o odszkodowaniach nie slyszalem. Podejrzewam, ze bedzie to wygladalo jako
    dobrowolna zgoda na zdrenowanie ogrodka, po czym firma L., jako dobry
    deweloper, polozy trawe z rolki na miejsce wszystkiego co zostalo rozkopane.
    Wybor jest prosty: rozkopany ogrodek i zdrenowana chata lub nierozkopany
    ogrodek, spor z deweloperem o to kto zawinil i niezdrenowana chata. Proste!
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 15.09.05, 15:54
    drenowali u was?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 16.09.05, 15:58
    u mnie przedwczoraj.
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 18.09.05, 20:27
    u mnie nic. Przed wakacjami zapowiadali, ale nic z tego nie wyszlo.
  • Gość: mieszkaniec X IP: 212.244.74.* 23.09.05, 15:44
    Cos sie forum rozsypało
    nikt juz nic ciekawego nie pisze :(
    same nudy
    czy naprawde na tym osiedlu sie nic nie dzieje nic nikogo nie
    interesuje nkt nie ma zadnych pomyslow ani obiekcji??
    Zlikwidowano plac zabaw i co wy na to ??
    Oczywiscie zlikwidowano na czyjąś prośbe ale jak dla mnie to hamstwo,
    kilku osobom sie nie podobało bo podobno na placu odbywały sie
    imprezy pijackie (wg mnie raczej w glowach osób zbierajacych pozdpisy było
    nietrzezwo.
    A co sznowni współmieszkańcy na to ??
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 23.09.05, 16:01
    jako mama rocznej pociechy korzystającej z slizgawek jestem zmartwiona!
    wracamy z wakacji - a tu nie ma placu zabaw!
    Ja słyszalam wersję, że przeszkadzały hałasujące dzieci. Hałas był to prawda,
    niekoniecznie chciałabym miec ten plac zabaw za swoim płotem - ale chyba dałoby
    się znaleźc jakies miejsce.
    A biorąc pod uwagę "rozwojowośc" osiedla i ilość dzici - coś by wypadało zrobic.

    Pozdrawiam wspolmieszkancow -
    Joanna
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 23.09.05, 23:57
    Hałasujące dzieci komuś przeszkadzały? Chyba nie bawiły się w porze nocnej?
    Plac zabaw jest niezbędny i to taki z prawdziwego zdarzenia, z atrakcyjnymi
    urządzeniami dla dzieci, ławkami(!!) i porządnie utrzymanym trawnikiem.
    Otoczenie placu drzewami powinno zabezpieczyć okolicznych mieszkańców przed
    hałasem, a co do pijackich imprez - czy za bezradność dorosłych muszą płacić
    nasze dzieci???
    Czy wiadomo coś na temat Centrum Handlowego? Miało być gotowe jakoś na początku
    roku a postępów nie widać...
    Pozdrawiam.
  • 25.09.05, 11:20
    Witam szanowych mieszkańców osiedla,
    Wczoraj byłam na waszym osiedlu i bardzo podoba mi się osiedle oraz okolica.
    Chcielibyśmy wraz z mężem i naszą córeczką tam zamieszkać.
    Podczytuję Was na formu, co macie do powiedzenia na temat firmy budowlanej i
    terminów. Bardzo nam się spodobał dom ATRIUM czy może ktoś na ten temat ma coś
    do powiedzenia - podczytałam, że firma ma dwie obcje- stan deweloperski i pod
    klucz - może ktoś z ,,własnego podwórka" jest w stanie opisać mi jak to
    wygląda naprawdę.
  • Gość: mieszkaniec X IP: 212.244.74.* 26.09.05, 10:35
    No coz jak wyglada widac ale jesli chodzi o wykańczanie sugerowałbym
    wybrac swoja ekipę :)
    Ewidentnie wykonawcy nie radza sobie z drobiazgami wrecz mozna
    powiedziec ze maja je w d.....
    A pozatym jak zauważyłas sa i pozytywne opinie i negatywne czyli
    normalnie. Bo i jedne i drugie zapewne mają cos z prawdy.
    Niestety przy budowie czy zakupie domu badź remoncie zawsze
    nastepuje zderzenie teori i zamiarów z rzeczywistością budowlana a ta
    nie jest zbyt krystaliczna :)
    Wg mnie osiedle jest całkiem ładne fajnie polozone domy są budowane
    wg pewnej koncepcji wiec same plusy. Ale wykonawcom nie brakuje wpadek.
    Pozdrawiam
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 26.09.05, 21:46
    Nie wiem jak tam z ilością wolnych Atriumów, za dużo ich na planie nie widać,
    radziłbym się zorientować w biurze Linei czy zostało jeszcze coś wolnego. Domek
    ma ciekawy układ, mankamentem jest malutki ogródek(choć coś mi się obiło o
    uszy, że ta ostatnia partia będzie budowana na zdecydowanie wiekszych działkach
    niż poprzednie)no i przede wszystkim cena... Ale w tej chwili popyt jest na
    tyle duży, że wszędzie podbijają stawki.
    Pozdrawiam
  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:09
    zdecydowanie nalezy wybrac opcje "deweloperska". Powody - patrz watki powyzej
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 17.12.05, 21:25
    Witam!
    Czy ktoś wie może co to za wykopki przy nowo wybudowanych eremach? Dreny czy
    też może Telekomunikacja Polska S.A.?
    Pozdrawiam i życzę wszystkim mieszkańcom Wesołych Świąt!!!
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 19.12.05, 11:17
    pewnie dreny, ale glowy nie dam
  • Gość: mieszkaniec X IP: 212.244.74.* 26.09.05, 10:30
    Jak zwykle chodziło o pewne ego i własny komfort rozumiany
    hipotetycznie. Wprawdzie teraz to nie jest glosno ale kto wie co
    bedzie za jakis czas moze byc gorzej - no bo oczywiscie moze byc
    gorzej bez względu na istnienie badź nie placu zabaw.
    Dla mnie było to nie w porzadku ze duzo ludzi juz sie przyzwyczaiło
    ze plac jest i bedzie a mieszkancy okolicznych domów tez o tym
    wiedzieli bo zanim wybudowano ich domki plac zabaw juz istniał
    postawiono go wraz z rozpoczeciem budowy okolicznych domków do tego
    tam było fajne miejsce gdyby ono jeszcze obrosło drzewkami to za
    rok byłoby super. Niestety zawsze znajdzie sie ktos komu poprostu inni
    przeszkadzaja dla zasady. I tak było tym razem gdzie by tego placu nie
    zrobic zawsze obok beda jakies domki i zawsze znajdzie sie
    jakis "zbuntowany anioł" i dalej bedzie konflikt.
    Słyszałem ze ma powstac Stowarzyszenie az strach pomyslec jak sie
    ludiska spotkaja trzeba bedzie ochrone zamowic :)
    Co do centrum chyba ma byc za rok
    POzdrawiam
  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:03
    Na wstepie zaznacze, ze nie mieszkam w sasiedztwie placu zabaw (bylego). Wydaje
    mi sie jednak, ze ci, ktorzy protestowali mieli racje. Ilekroc tam bylem,
    rejwach byl niesamowity i w przeciwienstwie do uwag o tym, ze nie bylo tam osob
    z zewnatrz, sam wielokrotnie (!) widzialem tam wyjatkowo nieciekawe
    towarzystwo. Z tego co wiem, ci ktorzy oprotestowali plac zabaw wskazali
    lokalizacje, deweloper sie z tym zgodzil, po czym zachowal sie klasycznie:
    zlikwodowal hustawki czy co tam jeszcze bylo, zamknal za parkanem i tyle! Teraz
    niech sie ludzie gryza, bo dzieci rzeczywiscie jest duzo i gdzies musza sie
    bawic. Widze w tym duzo zlej woli ze strony Linei, ale pewnie zaraz ktos
    napisze, ze sie czepiam i jestem uprzedzony.
  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:05
    zeby uscislic: najpierw byly domki, a potem zabudowano plac zabaw. Kolejnosc
    byla jednak inna. Poza tym, co to jest "komfort rozumiany hipotetycznie"? Nie
    pytam zlosliwie, tak tylko dla ciekawosci.
  • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:40
    jakie Stowarzyszenie ma powstac??? Cos na zasadzie wspolnoty?
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 11.03.06, 12:52
    chodzi chyba o wspolnote mieszkaniowa, ktora bedzie musiala powstac z mocy prawa
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.03.06, 09:39
    A dlaczego niby musiałaby powstać z mocy prawa? przeciez nie ma części
    wspolnych ktorymi trzeba by administrowac?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 14.03.06, 12:21
    wspólnote tworzy ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej
    nieruchomości.Precyzując, w skład tej jednostki organizacyjnej wchodzą
    wszystkie osoby, które posiadają tytuł własności (najczęściej będą to osoby
    wpisane w odpowiedniej pozycji księgi wieczystej) do lokali mieszczących się w
    nieruchomości. Oznacza to, że niekoniecznie w każdym przypadku musi chodzić o
    lokale znajdujące się w jednym budynku (kamienicy, bloku), gdyż, zgodnie z
    definicją zawartą w art. 46 kodeksu cywilnego, nieruchomością jest część
    powierzchni ziemskiej stanowiąca odrębny przedmiot własności, jak również
    budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy
    przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Z
    definicji tej wnioskować można, że w skład wspólnoty mieszkaniowej wchodzić
    mogą właściciele lokali znajdujących się w nawet kilku sąsiadujących ze sobą
    budynkach. Wszystko to zależy od sposobu uregulowania własności nieruchomości.
    Chyba jednak sa: chodniki, trawniki etc - kto ma decydowac o wyborze
    administratora?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 14.03.06, 13:47
    Tyle że fragment powierzchni ziemskiej na którym lezy nasze osiedle raczej nie
    stanowi tego odrebnego przedmiotu wlasnosci. i chyba nie ma bata na to zeby
    kogokolwiek zmusic do stworzenia wspolnoty - to tak moim skromnym zdaniem laika.

    Ulice, chodniki - to chyba wlasnosc gminy. Czy mylę się?
  • 15.03.06, 15:23
    Wspólnotę można utworzyć tylko w obrębie posiadanej na własność (współwłasność)
    nieruchomości wraz w z współwłaścicielami np. w przypadku Patio numer 1/1 z
    numerem 1/2 - maja wspólną działkę i części wspólne budynku (wszystko jest
    opisane w akcie notarialnym i w księdze wieczystej). W przypadku naszego
    osiedla, podobnie jak na innych osiedlach można utworzyć radę osiedla, która
    działa na rzecz osiedla (pozyskuje środki na inwestycje, współdziała z miastem,
    gminą itp.)
    Ulice i chdniki przekazaliśmy gminie podpisując akt notarialny z Linea, było to
    wiadome.
  • Gość: porfilion IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.04.06, 13:48
    O ile mi wiadomo powstało juz Stowarzyszenie Osada Leśna, ma nawet swój statut.
    Czyli powinno działać, i wystepuje tu zamiast wspólnoty. Niestety nie potrafię
    powiedzieć jakie są tego konsekwencje prawne, ale może ktoś z Was ma jakąś
    wiedzę w tej kwestii? Pozdrawiam
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 05.04.06, 15:10
    to chyba jakies stowarzyszenie kanapowe, bo jakos nie nagłasniali swego
    powstania i działalnosci..
    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 14.03.06, 12:24
    ale moge sie mylic, bo nie chce mi sie tego sprawdzac. Kiedys Linea
    przebakiwala o czyms takim i powtarzam za nimi
  • Gość: 0.5 IP: 193.173.18.* 12.10.05, 12:25
    Najgorsze jest to, ze nieszczesny plac zabaw caly czas widnieje w galerii zdjec
    osiedla na stronie Linei. Nie rozumiem, caly zamysl architektoniczny osiedla
    sugerowalby jego przeznaczenie dla mlodych rodzin z dziecmi (lub z dziecmi w
    planach). A jednak jak zawsze znajdzie sie ktos, komu halasujace dzieciaki beda
    przeszkadzaly. Niestety tacy terrorysci sa w stanie wymusic rozwiazania
    niekoniecznie rozsadne czy odpowiadajace wiekszosci.
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:50
    Mam pytanie, czy ktoś ma jakieś konkretne informacje na temat zezwolenia na
    oddanie gazu w nowych villach? Czy są jakieś szanse, żeby mieszkania zostały
    oddane wcześniej? Pozdrawiam
  • Gość: Iza IP: *.plusgsm.pl 05.11.05, 23:38
    Witam, zastanawiam sie nad kupnem tutaj domku i mam pytanie do mieszkancow
    Patio, jak rozwiazaliscie problem braku pomieszczenia gospodarczego (chodzi mi o
    to, co zrobic z rowerami, kosiarka, sprzetem do pielegnacji zieleni itp.)
  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:07
    najczestszym rozwiazaniem jest w nowych patio wneka w garazu/wiacie. Niektorzy
    stawiaja drewniane domki w ogrodkach. Innego rozwiazanie nie widze, bo
    pozostaje kredens w salonie :-)
  • Gość: Lea IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:17
    Witam
    Ile kosztuje metr w Linea?
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 01:05
    najlepiej zasięgnąć informacji u źródła i zadzwonić do Linei... Słyszałem, że
    ceny wykazują tendencję wzrostową... Coś ostatnio bardzo dynamicznie budują
    prawda? Nawet miejsce na centrum handlowe jest już ogrodzone... Na stronie plan
    zabudowy dotarł już do miejsca, gdzie ma być szkoła. W sumie Linea mogłaby
    zorganizować jakąś petycję do gminy w sprawie budowy szkoły. Może doczekamy się
    jej za 5 lat a nie za 20...
    Pozdrawiam
  • Gość: xxl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:31
    ci...
  • Gość: XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:34
    COŚ p. TYMANOWSKI Z CEDROWEJ , UPS tz. budgie się uciszył. Czyżby palce połamał
    i nie może na klawiaturze pisać, a może zajmuję się znowu usterkami (smrodami).
    Ciekawe co mu tym razem śmierdzi.
    No to p. Tymanowski śmierdzącego nowego roku, a wszystkim innym udanego skoku w
    nowy rok, aby był lepszy jak mijający, a Tymanowskiemu mniej śmierdzący
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.12.05, 08:40
    to juz przerabialismy, panie XXL.... znow wyzwiska i, co ciekawe, nazwiska.
    Jesli zwracasz sie do kogos po nazwisku, to tez sie przedstaw, p. Prymityw.
    Masz racje, ze ciagle zajmuje sie usterkami, bo ciagle sa, choc akurat nie
    smierdza, w przeciwienstwie do twojej wypowiedzi. Nie dziekuje za zyczenia, bo
    sa chamskie i nie do mnie kierowane. Za to pewnie szczere, bo cos ci dolega.
    Pewnie milosc do Linei.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 28.12.05, 23:16
    Znowu jakieś bezsensowne zaczepki, chyba lepiej, żeby forum służyło jedynie
    wymianie pożytecznych dla mieszkańców informacji... Ja np. chciałbym się
    dowiedzieć czy ktoś zapisał swoje dziecko do SP w Dąbrówce, jakie są opinie na
    temat tej placówki?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 29.12.05, 07:47
    widzialem tylko reklamowke tej szkoly. Wiem, ze czesc dzieciakow uczy sie w
    Zakrzewie, no i oczywiscie w Poznaniu.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 30.12.05, 13:32
    jestem co prawda mama 1,5 roczniaka więc problem szkolny mnie nie dotyczy
    jeszcze:)
    Ale poznałam mamę dziewczynki z naszego osiedla (z częsci "nie-lineowej"),
    której corka przez rok uczeszczala do szkoły w Dabrówce. Po roku przeniosła
    córkę do Skórzewa. Powód: stary budynek, piece. Ale gorsze były sztuczne
    podziały tworzone przez rodziców dzieci ze starej czesci Dąbrówki: na dzieci
    wiejskie i te miejskie (czyli z naszego osiedla).
    Kiedyś na stopa podwoziłam jednego z sasiadów - jego dzieci uczeszczają do
    szkoły w Zakrzewie, bardzo ją wychwalał.

    A tak z innej "parafii": popiera, Franek, postulat konstruktywnej wymiany
    doświadczeń.

    Pozdrawiam noworocznie,
    Joanna
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 04.01.06, 20:41
    tez uwazam, ze to forum powinno byc miejscem konstruktywnych uwag, ale nie da
    sie nic zrobic z ciagle wciskajacym sie menelstwem.Tez slyszalem dobre opinie o
    szkole w Zakrzewie, sa to jednak wiadomosci z drugiej reki. Co do tematow
    drazliwych (poza usterkami w wykonaniu o czym juz bylo), to moim skromnym
    zdaniem sa dwa: psie klocki i parkowanie na ulicach przy pustych miejscach
    parkingowych. Moze o tym?
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 08.01.06, 10:04
    Wydaje mi sie,ze i tak bedziesz musial dowiezc sobie troche ziemi, bo ta ktora
    ci zostawia, to bedzie cienka warstwa przykrywajaca wszystkie budowlane smieci.
    Ja juz wykopalem tu wszystko: druty, rekawice, fragment portek, styropian,
    beton, etc. Wszystko bylo zasypane mniej niz na polowe lopaty.
    Jesli chcesz dowiedziec sie czegos wiecej o ziemi i roslinach jakie sa tu
    najlepsze, warto pochodzic po osiedlu, bo kreci sie tu sporo roznych firm
    ogrodniczych. Mysle jednak, ze jesli nie chcesz czegos bardzo egzotycznego i
    wymagajacego, to reszta sie przyjmie.
  • Gość: zdebowej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 10.01.06, 01:46
    Psie klocki to rozumiem. Tłumaczę to sobie tak, że jaki Pan taki kram. Świnie
    poprostu i tyle. Trzeba poczekać na odwilż. Dodam jeszcze spuszczanie 50
    kilogramowych, lamorów ze smyczy. Biegnie Ci taki w stronę Twojego Dziecka i co
    robić? Nie rozumiem za to problemu "parkowanie na ulicach przy pustych miejscach
    parkingowych" nie rozumiem co, bez urazy Autor miał na myśli.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.01.06, 08:10
    Parkowanie na ulicach? Przeciez to proste. Chodzi o to, ze ulice na osiedlu sa
    waskie i kazdy zaparkowany na niej samochod to utrudnienie wyjazdu/wjazdu z/do
    garazu/wiaty i utrudnienie dla przejezdzajacych. Zwroc uwage, szczegolnie
    teraz, kiedy sa zaspy, ze jezdzi sie po chodnikach, bo samochody stoja jeszcze
    blizej srodka. Czesc zas stoi na trawnikach. Nie byloby sprawy, gdyby nie to,
    ze jest calkiem sporo parkingow, ktore z reguly sa puste. Czy chodzi o to zeby
    samochod widziec z okna? O te kilka metrow spaceru? Tu odpowiedz jest pewnie
    bardziej skomplikowana :-)
  • 13.01.06, 10:23
    Podzielam Twoje obawy i zdenerwowanie Budge co do parkowania samochodów. Od
    pażdziernika wizytuję Dąbrówkę (pod względem decyzji kupna domu) i widzę wolne
    miejsca parkingowe (wyznaczone) oraz tarasowane (wąskie) drogi dojazdowe do
    posesji. Na dodatek większość samochodów parkuje jedną stroną samochodu na
    trawnikach przez co je niszczą. Co można na to powiedzieć? Ignoranci i
    syfiarze. Może przekona ich to, że na poprawienie zniszczonych trawników i
    krawędzi jezdni pójdą też ich składkowe pieniądze (te na utrzymanie porządku na
    osiedlu).
    Innym rozwiązaniem może być ustalenie administracyjnie na osiedlu strefy
    ograniczonego parkowania, co równa się temu,że trzeba parkować tylko w ściśle
    wyznaczonych miejscach(miejsca parkingowe lub strefy wyznaczone białymi pasami
    na ulicy). W innym przypadku straż miejska (czy może gminna) zakłada blokady na
    koła i wlepia mandat. Takie rozwiązanie jest na moim osiedlu, na którym teraz
    mieszkam. Działa to rozwiązanie. Czasami łapią się na blokadę niektórzy "nowi",
    ale to ich własna wina. Trzeba znać się na znakach drogowych!
    Może z czasem takie rozwiązanie zrobimy na osiedlu leśnym?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.01.06, 11:34
    gwoli wyjasnienia: nie ma poki co żadnych "składkowych pieniedzy" na utrzymanie
    porzadku na osiedlu.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.01.06, 12:00
    Dodam jeszcze:
    na utworzenie większych parkingow nie liczylabym - wlasciciel gruntow pewnie
    woli je sprzedac z zyskiem pod domy niz tworzyc parkingi z ktorych pewnie
    niewielu by korzystalo jak teraz.
    a strefy wyznaczone pasami - no coz znam to rozwiazanie z osiedla z blokami i
    mialo to jakis sens. A tu na osiedlu domkow jedno czy dwurodzinnych - gdzie
    wymalujesz te pasy - komus przed domem?

    Pozostaje liczyc na zdrowy rozsadek i tyle. I życzliwosc miedzysasiedzką (a o
    ta ubolewam trudno).
    Na szczescie sama mieszkam w takim miejscu siedla gdzie ten problem nie
    istnieje, bo kazdy parkuje na swoim podjeździe.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 16.01.06, 16:03
    pelna zgoda. Zakazy i nakazy nic tu nie dadza, jesli mieszkancy beda to mieli
    gdzies. Tylko zdrowy rozsadek i liczenie na to, ze posiadacze samochodow
    zrozumieja, ze ich samochody sa tak samo bezpieczne na parkingu, jak przed
    furtka.
  • Gość: skrencin IP: *.lexell.com.pl 03.02.06, 12:38
    Myślę, że kwestia parkowania zależy wyłącznie od kultury osobistej mieszkańców,
    a tę nie każdy posiada. Co do znaków, to wszelkie doddatkowe są zbędne,
    ponieważ przy wieździe w "osiedle" jest znak "strefa zamieszkania", a w takiej
    strefie można parkować wyłącznie w wyznaczonych miejscach (kodeks drogowy się
    kłania).
    Pozdrawiam
  • 16.02.06, 10:36
    Na wjazdach do osiedla są znaki, ale nikt ich nie przestrzega. Parkingi stoją
    puste. Przecież za nie płaciliśmy w opłatach za drogi. Przeważnie ludzie mają
    po dwa samochody i drugi chcą parkować dokładnie na wjeździe do swego garażu ;)
    Na mojej ulicy (która jest bardzo wąska i są problemy z wjazdem do garażu nawet
    bez parkujących samochodów) są ludzie którzy mają po dwa samochody i żadnego z
    nich nie parkują w garażu, notorycznie zastawiając drogę. To zależy od kultury
    osobistej a z tym trudno walczyć. Jedynym rozwiązaniem byłoby zgłaszanie tego
    policji i jakby miała dużo zgłszeń to by się tym zajęła. Może kary finansowe są
    jedynym sposobem? To samo tyczy się psich klocków na trawnikach, które są
    koszmarne. Po prostu każdy powinien sprzątać po swoim psie - takie jest prawo,
    którego również nikt nie przestrzega. POdsumowując: idea osiedla jest dobra -
    dużo zieleni, wyznaczone parkingi - ale co z tego jesli niktórzy tego nie
    szanują i niedługo będziemy mieć syf na blokowiskach.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 17.02.06, 07:58
    dodam tylko, ze w wielu miejscach juz widac koleiny w chodnikach, spowodowane
    wlasnie omijaniem idiotycznie parkowanych samochodow.Moze pomoglby jakis apel
    do posiadaczy aut? Skonczonym kretynizmem jest niekorzystanie z parkingow,
    szczegolnie jesli samochod ma stac na zewnatrz dluzej.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.01.06, 08:13
    zapomnialem odniesc sie do klockow. Jeszcze nigdy nie widzialem, zeby ktos
    sprzatnal po swoim psie. Nigdy. Spora radoche musi za to sprawiac, jesli pies
    zalatwi sie pod czyims (bron Boze wlasnym)plotem. Inna sprawa jest, ze mozna by
    pomyslec o jakims rozwiazaniu, bo co z tymi odchodami robic. Wrzucac do kosza
    na smieci? Moze sa jakies psie toalety, czy cos takiego?
  • 01.01.06, 18:46
    Witam. Mam zamiar kupic nieruchomość w części A5 (kwartał Platanowa-Dębowa-
    Poznańska). Czy ktoś z Was planuje tez zakup w tej części? Czy ktoś ma jakieś
    informacje od architektów lub inspektora nadzoru budowlanego dotyczące
    zabezpieczenia domów przed wilgocią (wysoki poziom wód gruntowych)? Pozdrawiam
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 04.01.06, 20:36
    zdaje sie, ze teraz zabezpieczaja to dosc dokladnie. Jesli sie nie myle, to
    drenuja tez inne czesci dzialek wczesniej zabudowanych, bo jacys ludzie ciagle
    cos kopia. Lepiej pozno, niz wcale. Tak naprawde to czas pokaze czy te polozone
    niedawno dreny zdadza egzamin. Mam nadzieje, ze tak.
  • Gość: wieskowy IP: *.mantykora.net 05.01.06, 15:03
    Z tego co się orientowałem w branżowych (budowlanych)publikacjach to dreny
    powinny załatwić sprawę. Zastanawiam się jaki wpływ moze mieć ten typ gleby na
    roślinność w ogródkach i przy drogach. Ja planuje posadzić różne krzaki i
    drzewka. Ale najpierw muszę sprawdzić jakie rośliny dobrze rosną na glebach
    jakie mamy w Dąbrówce. A może ktoś z Was ma już rozeznanie w tej sprawie, bo ja
    jestem "zielony" w tej dziedzinie. Pozdrawiam
  • Gość: wieskowy IP: *.mantykora.net 06.01.06, 10:52
    Czy ma ktoś z Was doświadczenie z wpisem roszczenia do księgi wieczystej? Ja
    staram się ogarnąć przepisy prawa ale czasami sie gubię. Interesuje mnie ile
    kosztuje taki wpis, jak długo sąd to wpisuje. Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 06.01.06, 12:23
    wpis hipoteki trwał u mnie 10 dni. Nie kosztował nic, bo wpis hipoteki z tytułu
    kredytów na budowę był zwolniony z opłat.
  • Gość: małogotowkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:19
    Mam pytanko.Przymierzam się do zakupu mieszkanka. Czy jest mozliwa negocjacja ceny i wraunków umowy z developerem? Dziękuję z góry za wytyczne do ewentualnych rozmów.
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 08.01.06, 09:59
    pewnie, ze mozesz, ale podejrzewam, ze nic nie wynegocjujesz. No... moze cos
    drobnego. Opowiadal mi jeden z sasiadow, ze przyniosl Linei jakies drobne
    poprawki do umowy, oczywiscie rownowazace odpowiedzialnosc obu stron i
    odpowiedz byla, ze albo podpisuje albo good bye. Tak wygladaja negocjacje z
    wiekszoscia deweloperow, a akcja GW dot. niedozwolonych klauzul, to pobozne
    zyczenia. Rynek mieszkaniowy ciagle jest jednak rynkiem deweloperow. Probowac
    jednak trzeba, moze ci sie uda cos ciekawego wynegocjowac.
  • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 19.01.06, 08:29
    Ja zaproponowałem klika zmian w umowie i zostały bez problemu zaakceptowane i
    zniżkę tez wytargowałem
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 09.01.06, 11:53
    Próbowalismy negocjowac cenę - bez skutku.
    Pokazano nam, o ile drozej zaczynają sprzedawac kolejny etap (nasz dom był
    jednym z 2 ostatnich w tym etapie)- i na tym skończyły się nasze negocjacje.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 09.01.06, 22:41
    Sądzę, że przy obecnym popycie szanse na negocjacje ceny są mizerne. Jedyna
    szansa na obniżkę ceny dotyczy chyba tylko lokali, które, z jakichś względów
    wydały się mało atrakcyjne dla kupujących i ciężko je sprzedać chociaż
    wszystkie sąsiednie mieszkania lub domy znalazły nabywców. Tendencje w każdym
    razie są takie, że ceny rosną... Na oko tempo wzrostu to ok. 10-15% rocznie,
    więc szybka (choć nie pochopna) decyzja może spowodować, że zapłacisz o tyle
    mniej... niż nabywcy następnej partii.
    Pozdrawiam
  • 15.01.06, 18:54
    Chciałabym nabyć na Osiedlu Leśnym mieszkanko typu Patio. Oprócz opinii na
    temat dewelopera - padały tu różne, ale ogólnie chyba nie jest to najgorsza
    firma - interesują mnie późniejsze koszty utrzymania. Jakie rachunki płacicie
    mieszkając na 73m? Głównie chodzi mi o koszty ogrzewania. Ile za zużycie prądu,
    gazu, wody, wywóz śmieci, jakieś inne opłaty? Wiem, że różnie to wygląda w
    zależności od rodziny, liczby osób, itd., ale chciałabym mieć choć takie
    ogólne, średnie rozeznanie, wiedzieć na co mam się przygotować.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 16.01.06, 16:04
    dobre pytanie. Przejrze rachunki i odpowiem. Smieci na pewno 12 zl miesiecznie
    za dwa wywiezienia standardowego pojemnika. Tyle bierze Tarnowo P.
  • 17.01.06, 14:03
    bardzo poznam te szaunkowe dane. sam jestem bardzo żywo zainteresowany kupnem
    mieszkania na tym osiedlu.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 17.01.06, 14:42
    Konkretnych sum nie podam, bo mieszkam w większym domku.

    Lwia częśc to gaz, szczegolnie zimą, z powodu ogrzewania. Latem to tyle ile
    ogrzanie wody czyli u mnie ok. 150-170 zł za 2 miesiace. Ale to z kolei ścisle
    jest zwiazane z liczba mieszkańcow.
    Rachunki za prąd mam w zasadzie takie same jak w 40 metrowym poprzednim
    mieszkaniu - też 150-170 zł za 2 miesiace - nie da się raczej siedzieć na raz w
    4 pokojach:) a ilośc urządzen zużywających prąd też raczej constans.

    Rachunki za wode - to juz w ogole nie jest zalezne od powierzchni domu, tylko
    liczebnosci rodziny. No i intensywności podlewania ogrodka latem.

    Smieci - tak jak napisal Budgie 12 zł za pojemnik.

    Poza tym podatek, rachunek za Cyfre albo jakis Polsat, telefony - ale te kwoty
    sa wam znane.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 18.01.06, 08:37
    miesiecznie - gaz 80-100 zl; en.elektr. - srednio 70 zlotych. Woda - zalezy ile
    pierzesz i jak czesto podlewasz ogrod. Cykle rozliczeniowe co 2 m-ce.Latem
    oczywiscie gaz mocno spada. Moim zdaniem jest dosyc tanio, ca miesiecznie 250 -
    300 zlotych. Nie licze abonamentu tv (hi,hi), Cyfry, telefonu, etc
  • 17.01.06, 14:12
    Jak wyglada sprawa czasu dojadu do centrum. Dla przykładu ile zabierze dojazd
    samochodem z osiedla na winogrady w godzinach 8-9 rano
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 17.01.06, 14:35
    ja do centrum (okolice dworca PKS)jadę 30-35 minut.
    Ale nie jestem zbyt szybkim kierowcą:)
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 18.01.06, 08:38
    zalezy jak droge wybierzesz - 30 -40 minut wlasnie w tych godzinach. Gdybys
    wstal troche wczesniej, w okolicach 7, to jestes duzo szybciej.
  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 12:04
    Witam serdecznie wszystkich potencjalnych sasiadow.
    Przymierzjac sie do kupna domku w dabrowce, zapoznalem sie z calascia postow na
    forum. Naprawde pasjonujaca lektura choc czasami "lekko" odbiegajaca od jego
    idei. Moze to dziwne ale naprawde ciesza mnie krytyczne uwagi, dzieki ktorym
    wiem na co zwrocic uwage np. procedura odbioru budynku i zalatwianie
    reklamacji.
    generalnie wszystko wyglada dosc pozytywnie, w porownaniu z innymi forami (np.
    forum osiedla przy ul. Blazeja dewelopera trust - wlos sie jezy).
    Ale wracajac do tematu, mam pytanie czy ktos z panstwa stosowal u siebie
    grzejniki podlogowe, a jezeli tak to czy konieczne jest powiekszenie mocy
    grzejnika, czy nie ma problemow z wylaniem i zaizolowaniem wanny pod urzadzenie
    ze wzgledu na wysoki poziom wod gruntowych.
    Bede wdzieczny za wszelkie informacje w tej materii.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 12:44
    witam,
    ja mam, konkretnie jeden w pokoju dziennym na dole. wizja stojącego kaloryfera
    w oknie napawała mnie grozą z powodu watpliwej estetyki, dodatko przy malutkim
    dziecku uznalam to za malo bezpieczny "mebel".
    Co do mocy - panowie specjalisci dobrali moc do powierzchni. Z perspektywy
    czasu stwierdzam że dobrali dobrze, bo jest cieplo.
    Problemy z zaizolowaniem - słyszalam niestety że u sąsiadów były przebicia
    wody. u mnie nie.
    Polecam natomiast skonfrontowanie ceny zaproponowanej przez Linee a cene
    bezpośrednio u dystrybutorow:) spora roznica:)
    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 18.01.06, 14:32
    witam serdecznie wszystkich sąsiadów i forumowiczów.
    Ja właśnie podpisałem umowę na PATIO i pozostała mi właśnie kwestia dogrania
    grzejnika w salonie. Również nie podoba mi się opcja standardowa z powodów
    estetycznych - dodatkowo planuje mieć kominek w rogu koło okna z grzejnikiem.
    Za grzejnik kanałowy wraz z robocizną (mury już stoją) Linea zażądała 5500zł.
    Czy Wy mieliście również takie ceny? Czy ktoś w ogóle zrezygnował z grzejnika
    (tylko podejście) i instalował później coś na własną rękę - inny rodzaj
    grzejników dostępnych na rynku? Czy możecie podać nazwy dystrybutorów/firm?
    Prośba o Waszą opinię/radę w tym temacie. Z góry dziękuję
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 15:08
    ja juz nie bardzo pamietam te nazwy.
    ale po prostu po zapoznaniu się z wyceną w Linei wyszukalam w internecie - po
    nazwie producenta grzejnikow - kto jest dystrybutorem w Poznaniu. Dostałam od
    nich ofertę, sporo niższą - i poszlam z nią do Linei, że albo schodzą do tych
    cen plus rozsądny koszt montazu, albo kupuję i montuję sama. Dogadaliśmy się.
  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 17:20
    Skonsultowalem sprawe grzejnika podłogowego z fachowcem i oto czego się
    dowiedziałem:
    do wielkości pomieszczenia ok.24m2 i rodzaju istniejących przegród potrzebny
    grzejnik o mocy ok 2400W
    natomiast cena katalogowa grzejnika Interra firmy Brugman o mocy 2615W to 2090zl
    Kanał o wymiarach 270/szer40/gl45, grzejnik dł 250 oczywiscie plus koszt
    robocizny minus kosz grzejnika projektowanego.
    pozdrawiam
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 19.01.06, 08:42
    warto jednak pogadac o izolacji z ludzmi ktorzy maja ogrzewanie podlogowe w
    pierwszych oddanych na osiedlu budynkach. Wlasnie w kanalach stala im woda i
    wiem, ze jest z tym problem do dzis. Mysle, ze warto tu wynajac solidniejszego
    wykonawce niz meczyc sie z tym pozniej. Ja mam te modernistyczna rzezbe w
    salonie i zdazylem sie przyzwyczaic :-)Od okien ciagnie mroz az milo, tak ze
    patrze z daleka/oddali.
  • 23.01.06, 13:22
    Doszły do mnie informacje że latem nie można sobie poradzić z natrętnymi
    muszkami na osiedlu. Pewnie jest to wynikiem lokalizacji na dość podmokłym
    terenie. Czy możecie potwierdzić/zaprzeczyć informacji o "natrętnych i
    wszędobulskich owadach" ?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 23.01.06, 14:53
    ilosc muszek tylko trcohe przekracza srednia. Te ktore sa, pewnie bardziej sa
    zwiazane z tym, ze jest to/bylo szczere pole, a nie, z powodu podmoklego terenu.
  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 10:56
    za tydzien podpisuje umowe przedwstepna na dom w dabrowce i bardzo interesuja
    mnie panstwa doswiadczenia odnosnie tego tematu.
    -czy warto podpisywac umowe przedwstepna notarialnie, przy zalozeniu ze i tak
    podpisujemy akt notarialny po odbiorze budynku?
    -czy ktos z panstwa mial problemy z aneksem na zmiany w projekcie(umowa
    przedwstepna podpisywana na standard wykonczenia)?
    -jak wyglada sprawa wykonawczo. czy chlopaki robia dobrze czy warto brac swoja
    ekipe(pomijajac roznice cenowe).
    -i wreszcie czy ktos z panstwa wymagal pomiaru powykonawczego lokalu w celu
    okreslenia prawdziwej powierzchni?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 24.01.06, 13:59
    - kazdy prawnik bedzie radzil umowe przedwstepna u notariusza, choc w moim
    przypadku obylo sie bez tego i moi sasiedzi tez tego nie robili
    - nie mialem problemu z zadnym aneksem
    - zdecydowanie polecam wlasna ekipe - patrz poprzednie posty. To jeden z moich
    duzych zyciowych bledow, za ktory place caly czas. Nie wiem jaki dom kupujesz,
    ale jesli robi to firma RBW, to zdecydowanie odradzam ich wykonczenie - na 100%
    spartola najprostsza rzecz
    - pomiary wykonywala sama Linea i placilo sie od rzeczywistej powierzchni,
    ktora, w moim przypadku, znacznie odiegala od planu. Zdaje sie, ze tak bylo w
    umowie i nie musialem sie tego domagac.
  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 14:28
    wielkie dzieki za informacje. z ekipa tylko chcialem sie upewnic, ale zapisu o
    rzeczywistej powierzchni nie posiadam w umowie. no coz bede musial pomierzyc i
    zdecydowac czy warto to zrobic przy wielu zmianach.
    pocieszajace jest ze nikt sie nie skarży na formalnosci prawne.
    dziekuje i pozdrawiam
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 10:34
    Witam sąsiadów po dłuższej przerwie. Czy ktoś z Was ma internet radiowy? Czy
    znacie firmę Lexell? Jakiś czas temu słyszałam, że z prędkością różnie bywa,
    ale ponoć zmienili anteny i poszerzyli ofertę. Czy firma jest godna polecenia?
    I przede wszystkim jaka jest rzeczywista prędkość transmisji w odniesieniu do
    oferowanej?
    Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.

    Pozdrawiam
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 26.01.06, 17:32
    Nawiązując do starego wątku: Tepsa intensywnie kopała w grudniu w okolicach
    Dębowej, może ktoś wie czy w związku z tym będzie szansa na jakiś telefon czy
    też Neostradę po kablu...?
  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 27.01.06, 17:41
    rzeczywiscie rozmawialem z pania z linei i na Debowej jest regularny kabel
    Tepsy, a wiec telefon i neostrada.
  • Gość: marcello IP: *.lexell.com.pl 26.02.06, 12:07
    Kopali, uszkodzili nawierzchnię z kostki brukowej, ułozyli kabel i nic. Czekam
    aż puszczą mrozy i przypilnuje tych gamoni aby naprawili to co zniszczyli.
    Sczytem jest to że TPSA nie położyła wcześniej kabla. Robią to teraz gdy jest
    połozona kostka brukowa i sąsiedzi mają zrobione ogródki. Dlatego tem mam
    gdzieś ich kabel. Zrobię wszystjko aby nie kozystać z ich oferty. Taki se
    protest obywatelski. Pozdraiam.
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 29.01.06, 10:34
    ja z nich korzystam i nie jest zle. Na poczatku rzeczywiscie byly problemy, ale teraz chodzi w normie. Bylo o tym w ktoryms z wczesniejszych watkow
  • Gość: marcello IP: *.lexell.com.pl 26.02.06, 12:02
    Witam,

    Prędkość - raczej taka jaką gwarantują w umowie. Jakość połączenia do przyjęcia.
    W moim przypadku zrywa się czasem łączneośc ale to z powodu domowego hoot spota
    a nie winy usługodawcy. W przypadku braku perspektyw (czy też ospałości Tepsy)
    jest to jakieś wyjście. Pozdrawiam.
  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 31.01.06, 17:49
    chcialem spytac kto z panstwa, domagal sie przeniesienia ostatniej raty za
    mieszkanie po odbiorze budynku? czytalem na forum, ze byly problemy terminowe z
    usunieciem ewentualnych usterek jezeli ktos zaplacil calosc kwoty przed
    odbiorem.
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 01.02.06, 08:08
    to dobry pomysle, ale watpie, zeby Linea sie zgodzila. Jesli dobrze pamietam to
    joanna_poz pisala cos wczesniej, ze nie zaplacila im wszystkiego. Ja niestety
    zaplacilem. Doradzam odbior z wlasnym fachowcem i niezgadzanie sie na zadne "to
    zrobimy pozniej"' "umowimy sie co do terminu", "kiedy bedzie pan w domu" etc. U
    mnie byla to Kolomyja elementarna, bo zawsze przychodzili kiedy nikogo nie
    bylo. O ile przychodzili .....
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 01.02.06, 09:54
    ja nie podpisałam odbioru i nie płaciłam ostatniej faktury do czasu usunięcia
    zgłaszanych usterek (oczywiscie szereg się ujawniło równiez po zapłacie i po
    odbiorze). jednocześnie naliczałam odsetki za opóżnienie w dacie oddania domu.
  • Gość: palędzianin IP: *.man.poznan.pl 17.03.08, 14:31
    Dojazd w tych godzinach jest koszmarem. Korki, korki i jeszcze raz
    korki. A niestety ma byż gorzej, bo przybywa mieszkańców, a droga
    jest jedna.
  • 02.02.06, 10:07
    Mam pytanie w sprawie bliskiego sąsiedztwa trakcji kolejowej.
    Czy mieszkańcom Osady nie przeszkadzają przejeżdżające pociągi? Z tego co wiem
    to pociągi na tej trasie kursują dość często...
    Byłbym wdzięczny o jakieś informacje w tej sprawie. Sam mam zamiar przenieść
    się na to osiedle. Problemem jest jednak fakt, żę nowobudowane domki są tylko
    ok. 200 m oddalone od przejazdu kolejowego...
  • 02.02.06, 10:55
    no "starsze" domy są jednak w dużo większej odległości od linii kolejowej. Z
    perspektywy mojej lokalizacji:chyba te pociągi nawet czasem słychac, prawdę
    mowiąc nawet nie wiem, ale jakos mi to w ogole nie przeszkadza. bardziej slyszę
    hałas z drogi głownej, choć oddziela mnie kawał pola i wspolczuję tym nowym
    mieszkancom, ktorzy zdecydują się na mieszkania praktycznie przy samej drodze.
    wydaje mi sie że jest to kwestia przyzwyczajenia - mojej poprzednie mieszkanie
    było chyba mniej więcej w takiej odleglosci od torów - pociagi słyszałam, ale z
    czasem przyzwyczailam sie i nie zwracalam na to uwagi.
  • Gość: baQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:58
    Mam pytanie, bo mój kuzyn chce kupić tam dom typu Patio lub Erem. Wpadł na ten
    pomysł dopiero przed godziną i wybuchła dyskusja ile kosztują takie domy?
    Słyszeliśmy, że są ponoć bardzo tanie (około 100 000 zł) czy to prawda ?
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 02.02.06, 22:25
    No cóż. Co do ceny Patio i Eremów to nie jest to do końca prawda... :). Nie
    znam dokładnie ceny Patio, ale sądzę, że kosztują co najmniej 200.000 PLN. Co
    do Eremów to mam świeże informacje - w zależności od metrażu domu i działki
    kosztują od 327.500 do 378.000 PLN brutto + 10.500 PLN z tytułu partycypacji w
    kosztach budowy dróg i oświetlenia.
  • 03.02.06, 08:40
    Ich cena kształtuje się w zależności od metrażu:
    - 71 m2-180 K,
    - 81 m2 (zależy od działki)- średnio 210-230 K
    - 90 m2 - średnio 250 K
    do tego trzeba dodać ok. 5 K na drogi i infrastrukturę..
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 03.02.06, 10:15
    za 100 000 to w Eremie możesz miec chyba tylko kuchnię:)

    A tak powaznie - to zwyżka cen domow w stosunku do poprzednich etapów jest
    porażająca.
  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 03.02.06, 09:32
    pociagi rzeczywiscie slychac, szczegolnie latem, kiedy musisz miec otwarte
    okna. Nie jest to jednak cos co szczegolnie przeszkadza. Podobnie slychac
    samoloty startujace z Lawicy, ale mozna sie do tego przyzwyczaic. Samochodow z
    drogi glownej nie slysze prawie wcale. Generalnie jest cicho, choc nie jest to
    glusza :-)Prosze nie wierzyc do konca kretynskiej reklamie Linei, ze "Dabrowka
    cie wyciszy" i bedziesz grabic szczere pole pelne sniegu, jak ta babina z
    obrazka :-)Mowiac powaznie, jesli sie przeprowadzasz z miasta, to roznica jest
    zdecydowanie na korzysc i pociagi to maly pikus.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 03.02.06, 09:58
    oj to prawda, zapomniałam - z róznych srodków komunikacji najbardziej słychać
    krążące samoloty:)
  • 03.02.06, 12:59
    Mam jeszcze jedno pytanie w sprawie przedszkola/szkoły. Mamy córeczkę, która
    niebawem pójdzie do "zerówki". Problemem jest fakt, że pracujemy średnio do
    16:00 i zależałoby nam na szkole ze świetlicą najlepiej do 17:00. Z tego co
    wiem to Zakrzewo odpada bo tam świetlica jest tylko do 16:00, w Skórzewie jest
    do 17:00 ale pewnie będą problemy z zapisami- ponieważ z tego co wiem to jest
    dość duże obłożenie (dodatkowo pierwszeństwo mają dzieci ze Skórzewa), podobnie
    jest zresztą w Komornikach....Czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii. Z
    góry dziękuję za wszelkie informacje.
  • 15.02.06, 20:14
    mieszkam w patiach wybudowanych przy rondzie i musze przyznać, że słychać
    pociągi. Też pytałem o to przed kupnem w Linei i innych mieszkańców. W
    odpowiedzi słyszałem "Jakie pociągi?". Radziłbym podjechać na miejsce budowy i
    samemu posłuchć (spędzić nawet 1-2 godzin wieczorem) Jest to trasa na Berlin i
    pociągi jeżdzą dość często. Najgorsze są pociągi towarowe, które toczą się dość
    długo i głośno. Ale to czy Ci to będzie przeszkadzać musisz sam ocenić.
  • 06.02.06, 13:25
    Mieszkam w patio i chciałbym się dowiedzieć czy również macie problem z kiepską
    izolacją akustyczną ścian. U mnie bardzo słychać piony wodne sąsiadów
    mieszkających obok (mieszkam w 90 z tyłu). Słychać też wszystko w łazienkach i
    sypialniach. Zastanawiam się czy ściany spełniają normy akustyczne.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 07.02.06, 09:03
    Tez mieszkam w Patio i moge tylko przekazac, ze u mnie jest akustyka doskonala.
    Slychac rury, wode z kranu, pluskanie w wannie i mimo zamknietych drzwi moge
    spokojnie dyskutowac z osoba pietro wyzej lub nizej. Mysle, ze to wina slynnych
    Gnida Gips, ktore w ogole nie maja zadnych wlasciwosci izolacyjnych. Slyszalem,
    ze niektorzy stawiaja dwie takie scianki obok siebie, no ... ale wtedy traci
    sie na powierzchni. Krotko mowiac - akustyka jak w operze.
  • 07.02.06, 13:53
    Nida Gips ma zastosowanie w ściankach działowych w mieszkaniach. To, że słyszę
    własnych domowników mi nie przeszkadza. Chdzi mi o ściany nośne pomiędzy
    poszczególnymi segmentami Patio, których wskaźniki izolacyjności akustycznej
    wg norm dla budownictwa wielorodzinnego powinien miec 53dB. Podejrzewam jednak,
    że nie mają. I w tym problem.
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 08.02.06, 07:59
    hm, ja tez ich slysze,ale slabo. moze dletego,ze sa spokojni :-)
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 16:46
    czy ktoś coś slyszał o oczyszczalni ścieków? ponoć ma być wybudowana koło lini
    kolejowej między Dąbrówka a Skórzewem - bliżej Dąbrówki
  • 13.02.06, 13:36
    Z tego co wiem to mieszkańcy Skórzewa protestowali przeciwko rozbudowie
    oczyszczalni w Skórzewie - z dobrym skutkiem bo inwestycje przesunęli na inne
    tereny, właśnie bliżej Dąbrówki. Czy ktoś wie jak to ma być blisko osiedla i
    czy grożą nam nieprzyjemne zapachy? Może również warto zaprotestować, póki
    inwestycja jeszcze nie ruszyła. Czy istnieje u nas jakaś rada osiedla?
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 13.02.06, 16:31
    dzwonilem do gminy i dostalem odpowiedz, ze to nieprawda. Cytuje:
    "Absolutnie nie potwierdzam takich informacji. Na dzień dzisiejszy nie jest
    planowana budowa wysypiska w Dąbrówce". Chyba, ze haczyk tkwi w zwrocie "w dniu
    dzisiejszym".
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:01
    ale plany oczyszczalni sa, a nawet mapy z jej planowanym usytuowaniem.Gmina juz
    przystapiła do przeprowadzenia badan geotechnicznych terenu. Najlepsze jest to
    ze obok oczyszczalni ma powstac droga ekspresowa omijająca Poznań, czyli może
    smierdzieć i do tego hałas od drogi
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 14.02.06, 10:06
    Wszystko to niezbyt opytmistycznie wygląda na przyszłość. Ale jest nadzieja, że
    plany są zawsze ambitne, natomiast z realizacją jest gorzej. W którym miejscu
    dokładnie ma być usytuowana oczyszczalenia oraz droga oraz na który rok są
    planowane te inwestycje - przed nami bedzie jeszcze dość duże osiedle
    developera Nickel (przynajmniej takie jak Linea).
    pzdr
  • Gość: xxxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:58
    chodzą słuchy że gmina zablokowała budowe Nickla dopóki nie zbudują oczyszczalni
  • 23.02.06, 11:40
    Jeśli chodzi o oczyszczalnię to nie stanowi żadnego zagrożenia i nie śmierdzi
    pod warunkiem, że nie będzie tam kolektora zrzutowego - czyli nie będą
    podjeżdżać szambonurki i zrzucać nieczystości.
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:20
    w Skórzewie tez miały nie nie przyjeżdżac a mimo to tam własnie podjeżdzaja, co
    bedzie ja to bedzie u nas?
  • 01.03.06, 12:13
    Szanowni Państwo, nie dajmy się zwariować. Mieszkamy w obrębie dużej
    aglomeracji miejskiej i różne cywilizacyjne atrakcje mogą nam wyrosnąć w
    okolicy. Jestem z wykształcenia planistą przestrzennym i może uda mi się trochę
    Państwa uspokoić (i siebie też, bo niedługi też będę mieszkańcem tego osiedla).
    Położenie osiedla względem potencjalnej oczyszczalni jest dobre:
    1) Odległość od osiedla około 2-3 km,
    2) Oczyszczalnia (potencjalna) ma leżeć na wschód od osiedla,
    3) W Polsce wieją głównie wiatry zachodnie, co znaczy ,że "zapachy" z
    oczyszczalni będą lecieć na pola między Dąbrówką i Skórzewem. Czasami są w
    Polsce wiatry ze wschodu , ale przy planowanym usadowieniu oczyszczalni przy
    torach kolejowych, obawiać się zapachów powinni mieszkańcy Palędzia.
    4) Zanim do nas potencjalnie doleci omawiana tutaj "woń" czeka ją droga przez
    zarośla i pola przed Nicklem, potem jest Nickel, pole przed ulicą Poznańską.
    Ale patrząc na mapy okkolicy ja obstawiam w najgorszym przypadku, że to
    Palędzie ma najgorszą sytuację(wschodnia część).
    5) Atutem naszego osiedla jest to, że głównie wieje wiatr od strony lasu , z
    północy i zachodu.
    Nie była to wypowiedź sponsorowana przez Linea! :-)
  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 14.02.06, 11:51
    plany drogi ekspresowej sa znane od dawna i predzej czy pozniej ta droga
    powstanie /ostatnio sie o niej duzo mowi w kontekscie III ramy miasta/. Tu nie
    mozna miec do nikogo pretensji, bo zdaje sie, ze wytyczano jej potencjalny
    przebieg jakies 15 , albo i wiecej, lat temu. Wystarczy spojrzec gdzie nie
    wydawano pozwolen na budowe. Droga bedzie przebiegala przed lasem dojazdowym do
    Dabrowki, o ile mnie pamiec nie myli.
    Czy mozna gdzies zobaczyc plan usytuowania tego potencjalnego wysypiska? Jest
    gdzies w necie czy trzeba pedalowac do gminy?
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:56
    zapewne do gminy, musza juz miec mapy planowanej oczyszczalni i drogi
  • Gość: Pysiak IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 10:59
    Masz racje droga będzie w 100% raporty są już złożone w urzędzie ale o
    oczyszczalni nic nie wiem ale mogę się dowiedzieć ta obwodnica będzie szła
    wzdłuż tych linii wysokiego napięcia które są przed lasem przed osadą w
    Dąbrówce tak się zastanawiam czy faktyczne warto kupić ten dom myślałam o PATIO
    ale z waszych opinii chyba nie warto choć niby chwalą tą Linee, ale za tą kasę
    co oni chcą to faktycznie ma się działkę i parterowy domek.
  • Gość: diabeł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:19
    albo się boją...?
  • Gość: baQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:01
    Tak, Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna "Dąbrowka" sprzedała ziemię pod te
    inwestycję.
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 22:53
    mam nadzieje ze nie bedzie smierdziec tak jak w skorzewie
  • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:03
    Wlasnie, baaardzo slychac sasiadow, ba i zeby to jednych ja mieszkam pod 15 a
    slysze dziecko mieszkajace pod 9.
  • 09.03.06, 08:38
    Mam pytanie w sprawie przedszkola/szkoły. Mam córeczkę, która
    niebawem pójdzie do "zerówki". Problemem jest fakt, że pracujemy średnio do
    16:00 i zależałoby nam na szkole ze świetlicą najlepiej do 17:00. Z tego co
    wiem to Zakrzewo odpada bo tam świetlica jest tylko do 16:00, w Skórzewie jest
    do 17:00 ale pewnie będą problemy z zapisami- ponieważ z tego co wiem to jest
    dość duże obłożenie (dodatkowo pierwszeństwo mają dzieci ze Skórzewa), podobnie
    jest zresztą w Komornikach....Czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii. Z
    góry dziękuję za wszelkie informacje.
  • Gość: Marek IP: *.lexell.com.pl 19.03.06, 12:40
    My zapisaliśmy syna do 1 klasy w SP 54 na Ławicy przy ulicy Złotowskiej. Dwa
    przystanki dalej niż SP w Skórzewie. Nie było problemu z nadmierną ilością
    chętnych. Świetlica do 17.
  • Gość: Marek IP: *.lexell.com.pl 19.03.06, 12:45
    Sorry, pomyłka w numerku SP
    Szkoła Podstawowa nr 58
    ul.Ławica 3, 60-186 Poznań
    tel.: +48 61 868-18-61
    e-mail: szkola@sp58.poznan.pl
    www.sp58.poznan.pl
  • Gość: Adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 19:45
    Witam wszystkich mieszkańców pobliskiego osiedla ,ja mieszkam w Palędziu od
    urodzenia i cóż mogę powiedzieć :jeśli chodzi o sprawy związane z budowa osiedla
    przez Linee ,a raczej przez RBW mianowicie :zatrudniani pracownicy w tej firmie
    to z tego co się oriętuje to jest zbieranina ludzi jak leci .
    A jeśli chodzi o owady no to wybaczcie kochani ale to są tereny położone blisko
    lasu i oczywiście nie zapominajcie o tym że nie mieszkacie w Poznaniu lecz na
    jego granicach (można juz to teraz tak nazwać bo kiedyś było zupełnie inaczej
    spokój cisza mały ruch )no ale to przeszłość .
    Jeśli chodzi o szkołę no cóż narazie nie macie a szkoła np:w Dąbrówce nie
    spełnia może standardów ale są pewne zalety szkoły położenie w parku nie ma
    zagrożenia ze waszemu dziecku popadnie w nałogi czy się cos stanie jak to się
    często zdarza w większej szkole znajdującej się w np: Skórzewie -tam jest taka
    kumulacja dzieci ze szkoda gadać , wiem po sobie .
    A jeśli chodzi o położenie osiedla nie mogło być lepsze -trasy rowerowe ciekawe
    zabytki no i przede wszystkim komunikacja co chcecie i czym chcecie dojechać do
    Poznania .""to jest moja opinia ""
    A teraz mam pytanie : kiedy ruszy budowa szkoły na waszym osiedlu czy może
    interesujecie się tym tematem ,i czy cos wiecie o kościele ?
    Pozdrawiam Adam :)


  • 30.03.06, 09:22
    Dla wszystkich zainteresowanych podaję adres gdzie można sobie sprawdzić
    lokalizację planowanej oczyszczalni ścieków w Dąbrówce
    www.dopiewo.pl/echo/echo-2006-03.pdf
    Jest tam ostatnie wydanie miesięcznika(z marca) Echa Dopiewa gdzie jest mowa o
    tej inwestycji i mapa....

    pozdrawiam
    Grzegorz
  • Gość: p778 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 22:00
    Witam!
    Zastanawiam sie nad zakupem atrium w okolicy Swierkowej. Czy ktos z posiadaczy
    atriów moze podzielic sie wrazeniami i opinia na temat ich funkcjonalnosci i
    mieszkania w tej cześci osiedla.

    dziekuje i pozdrawiam
    p778
  • 26.04.06, 16:27
    Cos znowu cisza na forum:)
    coż nowego na naszym osiedlu? Jakies newsy? ploteczki? nowe zmagania z
    szanownym inwestorem albo innymi?:)
    Pozdrowienia sasiedzkie
    Joanna
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.04.06, 09:38
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.04.06, 09:39
    no to na wiosne warto zadac pytanie co dalej z placem zabaw dla dzieci? :-)
  • Gość: Eliza IP: *.au.poznan.pl 28.04.06, 11:15
    Ponoć ma być... I w dodatku na starym miejscu, co wy na to?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 28.04.06, 14:36
    no z tego co zaobserowalam likwidacja placu nie zniszczyla tradycji zabaw i
    zebrań dzieciakow w tamtym miejscu:)
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 29.04.06, 11:35
    Na terenie przyszłego centrum handlowego cisza. Jeszcze półtora roku temu była
    koncepcja oddania do końca 2006 r. Niedawno słyszałem o końcu 2007, a teraz
    cisza. Może to efekt problemów z przyłączeniem do kanalizacji? Zdaje się, że
    inwestycja Nickela po drugiej stronie stanęła z tego powodu.
  • 17.05.06, 14:37
    Oj wywołales temat i roboty ruszyły na terenie centrum handlowego.
  • Gość: grzegorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 09:58
    W zeszłym tygodniu byłem na budowie i dowiedziałaem się że niebawem rozpoczną
    się prace budowlane związene z budowa Kościoła. Widziałem już teren ogrodzony
    zółtą taśmą - tylko patrzeć jak zacznie się coś dziać....

    Napiszcie proszę jak wyglądała sprawa z odbiorem mieszkań. Czy odbieraliście
    przed czasem? Jeżeli tak to ile przed czasem? Ja mam planowany odbiór na koniec
    października ale mam nadzieję, że uda się go oddać wcześniej...

    Ceny mieszkań w Linea znów poszły w górę....jak obliczyłem średnio o 15 %.
    Szczęśliwi którzy załapali się w tym roku na stare ceny jeszcze z zeszłego
    roku:)

    pzdr
  • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 30.05.06, 12:53
    To dobrze, chociaż bardziej jestem zainteresowany centrum handlowym oraz szkołą.
    Czy ktoś ma jakieś potwierdzone informacje na ten temat?

    pozdrawiam wszystkim forumowiczów Osady Leśnej
  • Gość: Joanna_poz IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 14:55
    Oj ja też bardziej od Kościoła wypatruję sklepu, przedszkola tudziez szkoły..
    Odbiór przed czasem? Hmm, no może cos się zmieniło na lepsze:) nam tez
    obiecywano odbiór przed czasem, ale w koncówce ostro wyhamowali. My protokol
    koncowy podpisalismy po czasie, a nawet wyegzekwowałam kary.

    Ceny aktualne - no to w ogole jest jakies wariactwo.. Aktualnie Patio kosztuje
    niewiele mniej niz moj erem 2lata temu. No ale coz - jest popyt, jest podaz.
    Pozdrawiam,
    Joanna
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 22:06
    Odbiór przed czasem :) Dobry temat - deklaracje swoją drogą a rzeczywistość
    swoją - myślę, że problemem jest przesuwanie ekip z budowy na budowę a także
    wyegzekwowanie terminowych dostaw materiałów np. drzwi zewnętrznych -
    odbieranie budynku bez zamontowanych drzwi zewnętrznych jest lekko ryzykowne...
    Czy ktoś może mnie oświecić jak wygląda sytuacja na lokalnym rynku opiekunek do
    dzieci?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 31.05.06, 09:01
    My szukając opiekunki rozwiesiliśmy ogłoszenia w Skórzewie, Palędziu i
    Dąbrówce - i nie mieliśmy ani jednego zgłoszenia (!).
    Nasza niania dojeżdza do nas z Poznania.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 01.06.06, 22:53
    Można zapytać o stawkę na godzinę?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 02.06.06, 07:51
    Widzial ktos moze zapowiadany na wczoraj festyn? Niestety zaczal i skonczyl sie
    dla mnie za wczesnie. Fajnie bylo?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 02.06.06, 07:55
    znajoma w Poznaniu placi 750 PLN za 5 dni w tyg. i 9 godzin dziennie
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 02.06.06, 08:56
    My płacimy stałą kwotę miesięczną 850 zł (niania przyjeżdża o 7:45 i wyjeżdza o
    17:30).
  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:47
    Witam!
    Jakiś rok temu w mojej skrzynce była propozycja opieki nad dzieckiem,
    małżeństwa z naszego osiedla. Ale zaprzepaściłam to. Warto jeszcze poszukać,
    wtedy może za rok się zgłoszę po opinię :)
    Pozdrawiam
  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 03.05.06, 18:29
    Tradycja pozostala, bo Linea nie zrobila nowego placu, a obiecywala. Dzieciaki grzmoca w pile miedzy swiezo posadzonymi drzewami, walac nie tylko w nie, ale i w ploty ludzi, ktorzy chcieli miec tam spokoj. Znow bede upierdliwy, bo ciagle mam wrazenie, ze Linea co innego mowi i co innego robi (a raczej nie robi). Gdybym byl zlosliwy, oczekiwalbym wybicia jakies szyby, w samochodzie lub chacie - wtedy cos by na tych madrali wplynelo. Na szczescie nie jestem zlosliwy. Zreszta, to nie moj problem. Przestalem sie juz tez przejmowac pustymi parkingami i zawalonymi ulicami. To jest nie do rozwiazania. Z wiosennym pozdrowieniem.
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 09.05.06, 21:41
    Usłyszałem od osoby mieszkającej w Zakrzewie dwa newsy i nie wiem czy to fakty
    czy plotki? 1. Podobno niedługo rusza budowa kościoła w Dąbrówce 2. Budowa
    szkoły wraz z przedszkolem ma być zakończona w ciągu 3 lat. Ktoś może to
    potwierdzić?
    Pozdrawiam
  • Gość: grzecho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:57
    O szkole nic nie wiem. Wójt skutecznie blokuje inwestycje:)
    Za trzy lata faktycznie ma być ale gimnazjum w Skórzewie.
    Co do kościoła to faktycznie słyszałem, że są plany budowy niedaleko torów
    kolejowych...

    pzdr
  • Gość: BYLU IP: 217.153.50.* 08.05.06, 15:21
    Cześć wszystkim forumowiczom Linei.

    Odbieram mieszkanko w sierpniu - PATIO 80m2.
    W związku z tym czy moglibyście mi doradzić: na co zwracać uwagę przy odbiorze
    mieszkania od developera, czy warto skorzystać z usług fachowaca (chociaż
    podobno Linea ma niezależnego odbiorcę...), jak wygląda sytuacja z TPSA -
    telefon, Neostrada, czy może są jakieś alternatywne rozwiązania - interesuje
    mnie bezprzewodowy NET, czy instalowaliście sobie kominek (miałem taki plan,
    ale salon nie jest zbyt duży i obawiam sie, że nie będzie to wyglądać jak
    należy), czy polecacie kogoś do wykończenia mieszkania (podłogi, kuchnia,
    łazienka,itp..) Z góry dziękuję za pomoc/doradztwo. Wiem że to dużo pytań i
    wątpliwości. ALe, jeżeli nie chce Wam się pisać to może jakiś kontakt, aby
    pogadać bardziej szczegółowo
  • Gość: zdębowej IP: *.lexell.com.pl 09.05.06, 09:17
    ---Odbieram mieszkanko w sierpniu - PATIO 80m2.
    Gratuluję wyboru
    ---W związku z tym czy moglibyście mi doradzić: na co zwracać uwagę przy odbiorze mieszkania od developera
    Na dobrą sprawę z mojego doświadczenia wynika, że nie należy martwić się na zapas, ponieważ jakiekolwiek usterki zgłaszane bezpośrednio do Linei są sukcesywnie usuwane. Należałoby we własnym zakresie sprawdzić wizualnie elementy wyposażenia, które instaluje developer, typu piec, drzwi, stolarka okienna, szyby czy nie są podrapane uszkodzone mechanicznie. Pozostałe historie wynikające ewidentnie z błędów ekip budowlanych bez problemu są usuwane. Osobiście myślę, że ekipom, które współpracują z Lineą zależy na zadowoleniu klienta mając w perspektywie zlecenia przynajmniej do 2010 roku na naszym osiedlu.
    ---czy warto skorzystać z usług fachowaca (chociaż podobno Linea ma niezależnego dbiorcę...),
    Wydaje mi się, że jedynym niezależnym odbiorcą jesteś TY
    ---jak wygląda sytuacja z TPSA - telefon, Neostrada, czy może są jakieś alternatywne rozwiązania - interesuje mnie bezprzewodowy NET
    Telefon w TPSA? Sam pomysł takiego rozwiązania mrozi mi krew w żyłach. Co do Internetu nie jest za różowo. Będąc przyzwyczajony do 1.5Mbit z kablówki przerzuciłem się na Internet radiowy z firmy lexell drogo jak zbój i mniejszy komfort użytkowania.
    ---czy instalowaliście sobie kominek (miałem taki plan, ale salon nie jest zbyt duży i obawiam sie, że nie będzie to wyglądać jak należy)
    Jeśli chodzi o kominek nie zastanawiaj się ani minuty wykonaj go jako pierwszą inwestycję nie będzie za wiele sprzątania a jak go nie postawisz teraz to podczas chłodnych jesiennych wieczorów będziesz żałował i prędzej czy później i tak go postawisz. O gabaryty się nie martw kominki są już od 50 cm głębokości wizualnie nie zajmują dużo miejsca.
    Pozdrawiam
  • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 09.05.06, 10:02
    wielkie dzieki za cenne informacje.
    Bedziemy prawdopodobnie calkiem blisko siebie mieszkać (róg ulic Platynowa-
    jałowcowa (równoległa do Dębowej)). Co do kominków - pewnie masz rację; czy
    masz może jakąś firmę godną polecenia. TPSA - również nie przepadam, ale czy
    wchodzi w grę inna opcja?
    Pozdrawiam
  • Gość: Ania IP: 195.117.139.* 18.05.06, 17:20
    Kochani

    Proszę doradźcie mi czy według was lepszym rozwiązaniem dla 3 os. jest Patio
    72 m2 + duży ogród czy patio 80 z mniejszym ogrodem ?

    Zastanawiam się też nad intymnością ogrodów, i czy rzeczywiście można
    spokojnie sobie leżeć na leżaku i niczym się nie przejmować :)

    Czy możecie tez mi powiedzieć coś o kosztach utrzymania Patio ?

    Dzięki Anka
  • Gość: Zbyszek IP: 217.153.50.* 19.05.06, 10:04
    Cześć,
    miałem podobny problem, którą opcję wybrać (73, 81 czy 90). Po przeanalizowaniu
    za i przeciw zdecydowałem się na 81m2. 1. 80-tka jest położona nie od strony
    wiat garażowych oraz wspólnego przejścia, inaczej mówiąc ogród jest
    bardziej "intymny". Dodatkowo zawsze przyda się większe mieszkanko - zobaczysz
    podczas projektówania wnetrza. Mi udało sie znaleźć 80-kę skrajną z ogrodem
    140m2, czyli całkiem przyzwoitym jak na PATIO. Ale wszystko zależy od upodobań
    i projektów nowych PATIO. Powodzenia.
  • Gość: Ania IP: 195.117.139.* 19.05.06, 15:40
    A powiedz mi jak jest z wygłuszeniem tych mieszkanek. Czy rzeczywiście, słychać
    wszystkich sąsiadów z tyłu i boku? 72 jest według mnie o tyle lepsza ze nie
    przylega do sąsiadów z boku i z kolei mozna odrazu miec kosiarke w garazu a nie
    jeździć z nią przez duży pokój :) Aha i jeszcze jedno czy uda się postawić w
    twojej 80 w jednym z pokoi na górze łóżko 2x2 m ?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 22.05.06, 10:18
    na intymnosc w ogrodkach nie ma co liczyc. Wez pod uwage umiejscowienie okien
    sasiadow i przejrzyste ogrodzenie. Zdaje sie, ze nie ma tam czegos takiego
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 19.06.06, 15:40
    Witam wszystkich Forumowiczów. Za 2 miesiące będę szczęśliwym posiadaczem
    mieszkanka w Dąbrówce. Czy macie może namiary na sprawdzone/godne polecenia
    ekipy do wykończenia mieszkania (zmiany instalacji elektrycznej, ścianki
    nida.., płytki, biały montaż, podłogi, kuchnia, szafy wnękowe, itp..
    Z góry dizękuję za pomoc.
  • 20.06.06, 09:05
    Witam

    Jestem zainteresowany kupnem Patio w segmencie A-4
    (dabrowka.com.pl/plan.htm). Czy ktoś może mnie oświecić i powiedzić jak
    daleko od tego miejsca znajdą się planowana oczyszczalnia oraz droga ekspresowa?
    Czy znajdę w sieci
  • 20.06.06, 09:11
    Witam

    Jestem zainteresowany kupnem Patio w segmencie A-4
    (dabrowka.com.pl/plan.htm). Czy ktoś może mnie oświecić i powiedzić jak
    daleko od tego miejsca znajdą się planowana oczyszczalnia oraz droga ekspresowa?
    Jak daleko ten segment leży od torów kolejowych?
    Czy znajdę w sieci schematy, mapy(plan zagospodarowania przestrzennego) całego
    osiedla wraz z przyległymi terenami?
    Czy ktoś zna może optymalny dojazd na Piątkowo??

    pozdrawiam
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 20.06.06, 09:29
    akurat segment a-4 jest polozony najdalej od planowanej oczyszczalni i drogi
    ekspresowej. Ta ostatnia ma przebiegac przed laskiem wjezdzajac do Dabrowki od
    strony Skorzewa. Oczyszczalnia ma powstac gdzies przy torach na granicy
    Skorzewa i Dabrowki.
  • 20.06.06, 09:45
    a dlaczego zmian instalacji i scianek nie zrobisz przez Lineę? to akurat zadne
    problem - my to zlecalismy na etapie budowy, sporo scianek zmienilismy.
  • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 26.06.06, 09:29
    niestety dokonaliśmy sporo korekt zbyt późno i Linea wyceniła to sobie na dość
    pokazną kwotę. Udało mi się dogadać z pewną firmą z pominięciem Linei za około
    50% ceny. A czy polecasz kogoś do wykończeniówki, płytki, podłogi, kuchnia,
    łazienka, itp.. Wielkie dzieki za pomoc
  • 26.06.06, 10:07
    W kwestii wykonczenia nie pomogę Ci.
    Mnie wspomógł tata budowlaniec, ale nie mieszka w Poznaniu, więc nie polecę.
    Kuchnię zamawiałam w firmie Sekpol - mają swoje stoiska w ETC Swarzędz i CWW
    Komorniki - jestem zadowolona.
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 27.06.06, 10:39
    Dzieki za info. A czy możesz mi doradzić w kwestii ogrodu. Chodzi mi o taras.
    Jakie rozwiązanie polecacie : wylewka i płytki ogrodowe, drewno, pozbruk.
    Chodzi mi o względy estetyczne oraz praktyczne.
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 27.06.06, 10:58
    Debata była długa, bardzo długo mielismy w planach drewno, ale uzytkownicy
    drewnianych tarasów odradzili mi ze wzgledu na upierdliwośc konserwacji.
    My w koncu wybralismy kostkę brukowa (nie pozbruk) i jest po prostu super.
    Przygotuj się tylko na to, że branża "układaczy" ma zleceń po pas i dają 2 albo
    i 3 miesieczne terminy, nie mówiąc o tym ze marudzą na takie małe robótki (choć
    ja mam Erem, z dwóch stron otoczony ogrodem i z 2 stron robiłam też taras, więc
    nie była to aż taka malutka robota, w moim przekonaniu).
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 29.06.06, 10:25
    OK, dzięki. Myślę nad koncepcją drewnianą lub Pozbruk.
    Czy ktoś z forumowiczów posiada może drewniany taras? Wiem, że Linea również
    wykonuje tego typu prace - podobno ładnie wygląda. Chciałbym oglądnąć chociażby
    zza ogrodzenia przykłdy na naszym osiedlu. Byłbym wdzięczny za wszelkie
    informacje w tej kwestii. Pozdrowienia
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 29.06.06, 22:55
    Z tego co pamiętam wycena tarasu z drewna przez Lineę opiewała na ok. 5000 zł.
    Rozmawiałem na temat drewnianego tarasu ze specjalistą i rzeczywiście
    konserwacja byłaby dość uciążliwa, my położyliśmy płyty tarasowe z Pozbruku,
    wygląda sympatycznie, a czy była to dobra decyzja pewnie jak zwykle okaże się
    za jakiś czas.
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 30.06.06, 10:34
    Z pominięciem Linei można to zrobić za około 3000~3500zł. A gdzie w Poznaniu
    jest duży wybór tego typu produktów - Pozbruk, itp... Ile to kosztuje?
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 01.07.06, 23:11
    Co do Pozbruku można przejechać się do głównej siedziby w Sobocie(zjazd w lewo
    z drogi na Oborniki parę kilometrów za Poznaniem), jest też duży punkt w
    Janikowie k.Poznania(po prawej stronie jadąc w kierunku Gniezna - nie sposób
    przeoczyć). Cena płyt tarasowych dość zróżnicowana - my płaciliśmy ok 80 zł m2
    za saxogran.
  • Gość: Eremowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 10:08
    Witajcie

    Ja zamierzam odebrać swój Erem we wrześniu ale coraz bardziej wydaje mi się, że
    jest to mało realne. Dopiero zostały wstawione okna i niewiele się ogólnie
    dzieje na budowie.
    Jak długo czekaliście na schnięcie tynków i podłóg. Czy były już na tyle suche
    po odbiorze że można było bezpośrednio przystąpić do prac wykończeniowych? Czy
    macie może jakiegoś niedrogiego i fajnego projektanta wnętrz oraz poleconą
    ekipę do wykańczania.

    Pozdrawiam
  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 30.06.06, 10:38
    Polecam fimrę Kreacja Przestrzeni [www.kreacjaprzestrzeni.com]

    Niedrodzy, młodzi i sympatyczni.

    Co do ekipy wykończeniowej - to niestety jeszcze nie mam finalnej listy. Ja
    odbieram Patio w sierpniu.

    pzdr
    Zbyszek
  • Gość: też Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:14
    podobno jutro - tzn. 03.07.2006 w Gazecie Wyborczej w dodtku nieruchomości
    maja nieźle objechać Lineę......czekam na te wieści ...sama podpisałam
    rezerwację ( z oddaniem na lipiec 2006 ) i cieszę się perspektywa odbioru
    mojego domku ale ciągle docieraja do mnie rózne wiesci - mam głowę jak sklep -
    nie wiem czego słuchać....
  • Gość: tez Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:15
    poprawka - odbieram w lipcu 2007 !!:-)
  • Gość: Fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:44
    Cześć,
    Ja odbieram Patio 80 m2 za cztery miesiące i też miałem różne dylematy..... Po
    analizach, dyskusjach wybrałem Lineę. Na razie muszę stwierdzić, że jestem
    zadowolony. Już na początku udało mi się wywalczyć pewne zmiany w umowie,
    osiągnąć istotne zmiany w projekcie itp. Biuro Obsługi Klienta w porównaniu z
    ich odpowiednikami u innych developerów (wiem to z autopsji) jest kompetentny
    oraz rzetelny. Zdaję sobie jednak sprawę, że kluczem do sukcesu nie jest praca
    biura a praca budowlańców na budowie a to wyjdzie przy odbiorze mieszkania w
    październiku....Co do artykułu w GW to chyba miałaś na myśli dodatek środowy. A
    swoją drogą tak się zastanawiam co mogą złego napisać o tym developerze? Masz
    jakiś przecieki?
  • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 03.07.06, 09:53
    Myślę, że u każdego developera mozna coś znaleźć na plus i minus. Zawsze
    znajdzie się coś do skomentowania. Mimo wszystko uważam Lineę za jednego z
    lepszych w Poznaniu, w szczególności jeżeli chodzi o jakość wykonania,
    terminowość i elastyczność, osiedle jest bardzo dobrze zaprojektowane
    (przyszłościowo - szkoła, centrum handlowe, medyczne, kościół, itp)
    infrastruktura (drogi, chodniki, zieleń). No i oczywiście lokalizacja jest the
    best. Pozdrawiam przyszłych sąsiadów
  • Gość: też Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:29
    Witam, tak - zmyłka z tym poniedziałkiem ale tak mnię poinformowano; w
    środowym dodatku GW - NIERUCHOMOŚCI mają opublikować artykuł na temat stanu
    technicznego domów na Osiedlu Leśnym; ponoć niemała grupa mieszkańców jest u
    kresu wytrzymałości nerwowej z powodu niemocy w dochodzeniu praw dot.
    reklamacji i usterek; podali sprawę do prasy bo mają już dość.....mam te
    wieści z drugiej ręki....ale ponoć domy siadają na podmokłym terenie , a ściany
    odchylają się od pionu, ławy fundamentowe nie są w stanie zapewnić stabilności
    są tak oszczędne...sama jestem ciekawa ponieważ tak przypadła mi do gustu ta
    lokalizacja, że patrzyłam cały czas przez różowe okulary...liczę na to, że
    skoro zaliczyli juz tyle wpadek to teraz będą mądrzej budować i dwa rzay się
    zastanowią
  • Gość: zdebowej IP: *.lexell.com.pl 04.07.06, 08:53
    Witam. Co do artykułu wcale bym się nie zdziwił gdyby był on o produktach nikla z drugiej strony szosy. Słyszałem stamtąd dokładnie to co napisała Joanna do tego stęchlizna na klatkach schodowych i drzwi balkonowe po otwarciu ocierające o podłogę. Zresztą na forum a wpisów już kilka jest nikt nie zgłaszał tak poważnych problemów. Tutaj na razie największym problemem jest czy można na budynku wywiesić reklamę wielkości A4 czy większą i kiedy czynny będzie plac zabaw pod lasem. Linea nas zaskoczyła ostatnio bo jak zgłosiliśmy usterkę to po tygodniu dzwonili z pytaniem czy już wszystko w porządku i czy jesteśmy zadowoleni.
  • Gość: fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 08:48
    Z tym dodatkiem to też ściema. W dzisiejszej gazecie nie ma nic na temat
    Linei.... Pewnie konkurencja robi ferment na rynku nieruchomości i rozpuszcza
    ploty....

    pzdr
  • Gość: Anka IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 22:24
    Mam pytanie - jesli to nie tajemnica:) - jakie zmiany w umowie udało Ci się wywalczyć? Bo zmiany w
    projekcie rozumiem, idą na to /choc niekoniecznie w kwestii zewnętrznego wyglądu domku/. Co do
    umowy - mam wątpliwości. Podpisaliśmy umowę przedwstępną /patio80/ w formie jaką przedstawil
    developer /mimo duzego sceptycyzmu naszego prawnika/, może uda się coś jeszcze ugrać przy umowie
    "właściwej"... czy mógłbys nas uczulić na jakąś kwestię? pozrawiam Ania
  • Gość: Anka IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 22:26
  • Gość: marcello IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.07.06, 23:48
    Na pociechę, Mój domek był gotowy na 2 tyg przed terminem. Nikt z sąsiadów też
    nie maiał opóźnienia. Raczej należy założyć, że dadzą radę. (mnie się też
    wydawało ze mogą nie podołać - a jednak dali radę). Pozdrawiam.
  • Gość: zdebowej IP: *.lexell.com.pl 11.07.06, 00:10
    Witam sąsiadów okazuje się jednak, że nasz deweloper jest bardzo solidny w porównaniu do np. Pajo. Jak czytam ich forum to sam się boję.
  • Gość: CICHY IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.07.06, 01:54
    szanowni sąsiedzi czy tylko ja mam takiego pecha jesli chodzi o piec do
    ogrzewania , chodzi jak traktor ze nie wspomne o jego gabarytach i
    niesympatycznym panu ktory juz go 3 razy naprawiał ??
  • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:21
    niestety piece to sie linei nie udaly,,,,sa to jedne z najnizszych modeli
    junkersa,,,tani i ....
    awaria teraz to nie problem ja przechodzilem naprawe zima,,,-20,,,a piec nie
    dziala,,,,
    jesli ktos planuje zakup mieszkania w linei to szczerze doradzam doinwestowanie
    do lepszego pieca...
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 13.07.06, 00:11
    A jaki typ pieca Junkersa masz zainstalowany?
  • Gość: Fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 09:09
    W nowych szeregowcach montowany jest model Viessmana Vitopend 100.

    pzdr
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.07.06, 10:54
    nie dosc że z najnizszych to jeszcze moj pochodzil po prostu z calej wadliwej
    partii - sam Junkers przyznal. Efekt - w środku zimy wszystkim po kolei na
    ulicy "szły" płyty głowne.
    A zeby bylo ciekawiej - minal rok od wymiany plyty glownej i mi
    znowu "strzeliła" płyta głowna.
    Ogolnie mialam juz 3 naprawy - przy 4 podobno mozna egzekwowac wymianę na nowy.

    Aha - wszystkie awarie mialam przy trzaskajacych mrozach - i malutkie dziecko w
    domu.
    A serwis Junkersa- bez komentarza..
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 18.07.06, 08:25
    co do pieca, to wszystko prawda. Mam Junkersa i naprawialem go 4 razy, przy
    czym pracowaly przy nim dwie rozne firmy. Jeden gosc rzeczywiscie przyznal, ze
    cala ta partia jest do luftu. Tak naprawde naprawil piec serwis spoza Poznania
    i jak dotad nie ma problemu. Chodzi jak czolg, ale chodzi. Czy u was tez
    wszystkie te kable wisza odkryte? Siedzac na kibelku mozna podziwiac misterna
    konstrukcje Junkersa i powspominac II wojne :-)
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 18.07.06, 09:45
    o tak, jest cały przegląd kabli.
    moja siostra będąc u mnie zapytała gdzie połozyłam pokrywe od pieca i nie mogła
    uwierzyć że taka jego uroda i żadnej pokrywy zakrywającej kable nie ma:)
  • Gość: FX IP: *.lexell.com.pl 18.07.06, 22:42
    Jeżeli chodzi o naprawy gwarancyjne to z RBW i Lineą jest niezła zabawa. W
    załączniku do umowy kupna-sprzedaży nie ma mowy o tym, że ws. usterek należy się
    zgłaszac do RBW. Jest za to mowa o Generalnym Realizatorze (sic!) Coś jak w
    Podróżach Pana Kleksa - mityczny Wielki Elektronik. Pisanie pism do Linei nic
    nie daje, bo oni odsyłaja do RBW, a pan kierownik z RBW jest wybitnym gamoniem -
    i jak wnioskuje z czegoś, co jego zdaniem jest asertywnością, a jest po prostu
    zwykłym chamstwem - i nie słyszał nigdy o uczciwym prowadzeniu biznesu. Tak czy
    inaczej ja nie mogę sie nimi dogadac, a dyskusja trwa już ponad rok. Mam w
    planach jeszcze kilka awantur i potem do sądu sobie pójdziemy. A TAK CZY INACZEJ
    JAK NIC NIE WYJDZIE Z ZAŁATWIANIA SPRAWY TO POMALUJĘ SOBIE DOMEK NA RÓŻOWO,
    POWIESZE NA DACHU POMARAŃCZOWĄ SWASTYKE I MOŻE WTEDY WIELKI ARCHITEKT DOSTANIE
    CHOLERY I ZACZNIE DBAĆ O WIZERUNEK SWOJE FIRMY!!!!!! POZDROWIENIA DLA
    MIESZKAŃCÓW!!!
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 19.07.06, 14:17
    swastyke powiesić możesz:)ale pomalować na pomaranczowo - nie.
    z tego co pamietam jest w akcie notarialnym czy w umowie cos o obowiązku
    zachowania spojności architektonicznej czy jakos tak i za jej naruszenie -
    czyli np. przemalowanie na rozowo - grozi kara bodajże 50 tys:)

    tak a propos - u jednego z sasiadow na poczatku cedrowej wisi ciekawa czerwono
    jakas flaga. ktos wie co za flaga?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 19.07.06, 14:48
    to flaga Portugalii. Pewnie kibic. Co do mojego zdania o usterkach, RBW i
    Linea, to patrz wczesniejsze posty. Zapewne niewiele sie zmienilo, za to doszla
    kwestia skali, bo osiedle sie rozrasta.
  • Gość: FX IP: *.lexell.com.pl 20.07.06, 00:14
    to flaga Portugalii :-)
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 21.07.06, 08:43
    slyszalem,ze ten wyrownywany teren za Skorzewem, przy zjezdzie do Dabrowy, to
    miejsce na przyszle gimnazjum. Wiecie cos o tym?
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 21.07.06, 23:27
    Tak - to rozpoczęta budowa gimnazjum. Ponieważ koszt to pewnie kilkadziesiąt
    milionów złotych to nawet uwzględniając, że część dofinansuje Unia - o szkole
    na naszym osiedlu możemy przez najbliższe kilka lat zapomnieć...
  • 27.07.06, 01:10
    A czy to gimnazjum, które jest budowane w Skórzewie jest projektu naszej Linei?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 27.07.06, 07:55
    to byloby ciekawe :-)Od razu zapytalbym o wykonawce he,he,he
  • 27.07.06, 08:21
    a czy ktoś słyszał o jakims przedszkolu w Dabrówce, może ktoś chce otworzyć
    prywatne? Wiem ze jest w Zakrzewie, ale czy na naszym osiedlu coś będzie?
  • 27.07.06, 09:09
    Jakubie, otwórz:) tak na 100 dzieci conajmniej:)
  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 27.07.06, 23:34
    Na przedszkole nie ma szans, zgodnie z umową nie można prowadzić działaności
    bez zgody sąsiadów. A kto się zgodzi na przedszkole posesję obok?
  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 09:08
    Franek,

    A zgodnie z jaką umową?

    Tak a propos - ktos wie o co chodzi? - nawiązując do pisma w sprawie
    przystapienia do stowarzyszenia - cos ta było wlasnie że Pan X protestuje
    przeciwko jakiejkolwiek działalności gospodarczej na osiedlu.

    Wstąpiliście do stowarzyszenia?
  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.07.06, 13:32
    dobre pytanie, bo to pismo w sprawie stowarzyszenia odlozylem do rozwazenia.
    Dzieje sie z tym cos? To nawiazywalo do wczesniejszego watku o wspolnocie.
    Jesli dobrze pamietam, to slaboscia tego pomyslu "stowarzyszeniowego", ze jak
    ktos nie zostanie jego czlonkiem, to reszta palci za niego :-)