• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

linea w dabrowce

  • IP: *.um.poznan.pl 29.03.05, 10:13
    jakies opinie? Czy ktos ma jakies dosiwadczenia z tym developerem?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 31.03.05, 09:11
      nikt tam nie mieszka?
      • 06.04.05, 10:51
        ja mieszkam od 2 miesiecy.
        i nie narzekam - ogolnie okey.
        Co Cię interesuje?
        Pozdrawiam,
        Joanna
        • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 07.04.05, 13:37
          ja mieszkam tam od 7 miesiecy i bardzo ciekawia mnie doswiadczenia innych z
          budowlanym dziadostwem, z ktorym ciagle sie tam borykamy.
          • 07.04.05, 14:18
            Nie podpisałam protokołu odbioru domu, dopoki nie usuneli wszystkich usterek.
            Nie uleglismy namowom "prosze podpisać, a później naprawi sie". Slimaczyło się,
            ale szczegolnie mnie to nie interesowało bo za całe opóźnienie naliczyłam im
            odsetki. Juz po odbiorze zgłosiłam 2 reklamacje - o dziwo usunięcie było
            wyjątkwo szybkie. Zobaczymy co wyjdzie dalej.
            • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 07.04.05, 19:47
              no tak, ja ten blad popelnilem i podpisalem. Jedyne usprawiedliwienie to chec
              szybkiej przeprowadzki. Teraz chodzimy po prosbie miedzy Linea a RBW. Caly czas
              rechoczemy z hasla "con atentos saludos", bo ma dla nas szczegolny smaczek.
              • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 07.04.05, 22:18
                Jakiego typu były usterki? Też przymierzam się do tej inwestycji i będę
                wdzięczny za wszelkie informacje...
                • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 10.04.05, 11:23
                  okna,drzwi,zle polozona blacha na murze,kociol grzewczy /zle odebrany/,zle
                  zabezpieczone rury i jeszcze pare drobnych rzeczy typu fugi i fantastyczna
                  instalacja rtv. Polecam nie korzystac z opcji "pod klucz". Szkoda zdrowia i
                  pieniedzy.
              • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 11:58
                Witam jestem od paru tygodni nowym mieszkancem tego właśnie osiedla!Chciałbym
                przedstawic moją relacje z pobytu na tym właśnie osiedlu.Ciarki mnie przechodzą
                jak czytam bzdury które wypisuje pan buggi czy bubel jak kto woli. Przypuszczam
                ze pan budda siedzi w domu i nie ma żanego zajecia, jest mi przykro ze nistety
                mieszkam na osiedlu z tak bardzo żle nastawionym panem jak pan budda! JESTEM
                ZADOWOLONY Z ODBIORU MOJEGO MIESZKANIA I Z OBSŁUGI FIRMY LINEA ! A TOBIE BUGGI
                PROPONUJE WIZYTE U LEKARZA!
                • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 17.06.05, 14:56
                  bardzo lubie jak ktos przedstawia swoje zdanie w takiej formie. Dlaczego mnie
                  probujesz obrazic, jesli pisze o usterkach i sposobie dzialania wobec mnie
                  firmy Linea? Zdaje sie, ze to ty powninienes udac sie do specjalisty, jezeli
                  potrafisz wypowadac sie tylko w ten sposob. Chyba, ze chciales nadac
                  sygnal "jesem lekko kopniety i wszystko mi sie podoba, najbardziej Linea".
                  Jeszcze raz powtarzam dla krysa i jego przyjaciol - jesli mam w chacie pelno
                  usterek, ktorych sprawca jest Linea i RBW, to nie bede chwalil ich za ladny
                  trawnik, tylko napisze o usterkach. I slabo docieraja do mnie argumenty, ze
                  inni deweloperzy sa jeszcze gorsi.
                  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:51
                    Witam ! Jeżeli ktoś jest tu kopniety to napewno jest to twoje mieszkanie!!!!!
                • Gość: gość IP: 213.156.122.* 30.12.10, 22:05
                  ja też odebrałam niedawno mieszkanie i mam mnostwo usterek, ktore trzeba naprawic. Linea i RBW to banda niedouczonych ludzi, ktorzy olewaja klienta. Pieniadze chetnie wzieli, ale zeby wywiazac sie ze swoich zobowiazan to juz nie bardzo...boksuje sie z nimi od 2 miesiecy i jeszcze z miesiac powalcze.
                  Jesli naprawde jestes zadowolonym mieszkancem to szczerze gratuluje, ale jak przeczytalam twoj post od razu mialam wrazenie, ze to sciema, ze jestes pracownikiem Linei
                  • 03.01.11, 20:23
                    CHCESZ KUPIĆ - KUPIŁEŚ MIESZKANIE LUB DOM W POZNANIU I OKOLICY OD DEWELOPERA.
                    NIE WIESZ JAK SPRAWDZIĆ STANDARD - JAKOŚĆ WYKONANIA DOMU, A DEWELOPER WZYWA DO ODBIORU.
                    POPROŚ O POMOC INSPEKTORA Z UPRAWNIENIAMI BUDOWLANYMI I PROFESJONALNYMI NARZĘDZIAMI, KTÓRY WYSZUKA USTERKI, NIEDORÓBKI. OCENI DOM ZGODNIE Z POLSKIMI NORMAMI ORAZ STANDARDEM TECHNICZNO-MATERIAŁOWYM DEWELOPERA.

                    ZADBAJ O ODPOWIEDNIĄ JAKOŚĆ I WARTOŚĆ SWOJEGO MIESZKANIA.
                    ZA NIEWIELKIE PIENIĄDZE OSZCZĘDZASZ TYSIĄCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Umów się już teraz aby zarezerwować termin przeglądu.

                    tel. 784 930 185
                    e-mail: biuro@borabud.pl
                    www.odbiormieszkaniapoznan.pl
              • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 11:43
                • Gość: kkka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 18:03
                  hmm!!!
                  ciekawe
      • Gość: Bylu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:13
        witam przyszłych sąsiadów. Za kilka dni odbieram PATIO. W ostatniej chwili
        straciłem fachowca od łazienki i WC - poożenie płytek, montaż ceramiki, itp.
        Czy kotś z Was może polecić mi jakiegoś zaufanego majstra od tego typu prac -
        ceramika, hydraulik. Czy msie jakieś kontakty, namiary. Będę wdzięczny za pomoc.
        pozdrawiam wszystkich
      • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 26.09.06, 14:49
        Mieszkańcy z kominkami: gdzie kupujecie drewno (i za ile)?
        Pozdrawiam
      • Gość: mala mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:51
        Tak dalego za miastem a taki moloch sie robi! niedlugo nie bedzie gdzie
        oddychac. niby to przy lesie a Panie z wozkami spaceruja po jakis rozrytych
        drogach- gruzowiskach w okolicy smetnego placu zabaw- porazka. Macie tam za
        ciasno a domy sa za blisko. Fajnie tak zyc w kupie jak sie wszyscy znaja ale w
        Dabrowce sasiad udaje ze sasiada nie widzi chociaz sie o niego potyka.
        • 31.10.06, 12:47
          Dzień dobry,
          Masz prawo do wydawania takich sądów. Każdy z nas już obecnych i przyszłych
          mieszkanców wydaje własne pieniądze według osobistego uznania. Mi osobiście
          podoba tu się bardzo. Najłatwiej jest osądzać innych. Mieszkać gdzieś na
          odludziu, bez sąsiadów i całej cywilizowanej infrastruktury- wątpliwa
          przyjemność.
          Osobiście życzę Ci 200m2 chatki bez sąsiadów i znajomych, gdzieś pod lasem - za
          każdym razem, gdy bedziesz sama, jak coś zastuka lub zaskrzypi w jesienny
          wieczór koło domu; będziesz biegać od okna do okna wypatrując zagrożenia -
          tylko żebyś szybko zasnęła.
          Poza tym wszystkie miejscowości koło Poznania (te z nowymi osiedlami),nie będa
          zawsze typowymi wioskami, ze swojskim i przaśnym zapachem oraz charakterem.

          WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA.
          SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE.

          Pozdrawiam Ciebie jak i obecnych oraz przyszłych mieszkanców OSIEDLA LEŚNEGO.
          • 01.11.06, 22:03
            Mam do Pani pytanie. Gdzie Pani teraz mieszka? Jeżeli Pani planuje zmianę
            miejsca zamieszkania, to dokąd? pozdrawiam.
            • Gość: mala mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:24
              Obecnie mieszkam na osiedlu Bajkowym ale chce sie przeniesc w okolice WPN lub
              Radojewo- okolice osiedla Lubczykowe wzgorze.
              • Gość: mala mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:34
                Wyprzedzajac opinie, ze Bajkowe to tez wielkie osiedle dodam, ze to juz Poznan
                (3 autobusy miejskie, King Cross rzut beretem, blisko do centrum, 0,5km do
                szkoly, przedszkola, sklepy calodobowe, przychodnia, 3 apteki itp) a las tez
                mamy i to z laweczkami, placem zabaw, gorką, stawkiem.
          • Gość: Franek IP: *.lexell.com.pl 01.11.06, 23:53
            Rzeczywiście kwestia otoczenia i infrastruktury to niewątpliwy plus osiedla. Co
            do kontaktów z sąsiadami to dość trudno pielęgnować życie towarzyskie, kiedy
            wraca się codziennie ok. 19 i trzeba poświęcić czas dzieciom. Wydaje mi się, że
            teksty o sąsiadach są jednak mocno przesadzone - po kilku miesiącach
            zamieszkiwania na Osiedlu uważam, że są bardzo sympatyczni. Największy ból -
            jak słusznie zauważyła Joanna - to dojazd. Może po wybraniu nowego wójta uda
            się coś zrobić z tym przeklętym skrzyżowaniem w Skórzewie(np. pasy dla
            lewoskrętu na kilka samochodów...). Pozdrawiam.
    • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 11.04.05, 08:46
      mieszkamy tam tak od początku roku. Generalnie firma Linea dość przyjemna,
      szczególnie jeśli mówimy w wszelkich sprawach związanych z zakupem, umowami i
      sprawami papierkowymi. Ciemniejsza strona to sprawy budowlane i wykończeniowe.
      Usuwanie usterek dość czasochłonne, szczególnie, że Pan D.B., z którym polecono
      nam załatwiać wszelkie sprawy związane z likwidacją usterek, ma to w głębokim
      poważaniu i jest, delikatnie mówiąc, niesłowny. Nawet wysyłanie pism słabo
      działa. Z ciekawych rzeczy jakie nas trafiły to: zagadkowa instalacja rtv,
      niebezpieczna instalacja elektryczna, drzwi źle zamontowane i krzywo osadzone,
      itp.
      • 11.04.05, 09:57
        Ja jestem własnie po wymianie drzwi na nowe. Z tego co mi wiadomo wymiany były
        chyba w 20 domach:(
        Zgłaszałam tez awarię domofonu,krzywo wylaną posadzkę, problem z otwieraniem
        bramy, jakis przeciek no i drobiazgi.
        U mnie wysyłanie pism działa jednak błyskawicznie. Ale moze dlaego ze w fazie
        odbioru okazaliśmy sie bardzo upierdliwymi klientami i po tym jak nic się nie
        działo ze zgłaszanymi problemami w końcu wylądowalismy u pana prezesa i od tego
        spotkania sprawy potoczyły sie błyskawicznie.
        Pozdrawiam sąsiadów.
        • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 11.04.05, 10:49
          U nas prawie kazda sprawa ladowala u prezesa. Zgoda, ze firma Linea jest
          przyjemna w kontakcie, ale przestaje to przyjemnie odbierac, jesli sprawa
          ciagnie sie be konca.Szczegolnie dziala mi na nerwy dzwonienie pod wskazany
          numer komorki, ktorej nikt nie odbiera. Niczym ksiazeta segreguja rozmowcow na
          wartych rozmowy i upierdliwcow. Pana D.B. tez zdazylem poznac i zostal moim
          ulubiencem. Mam tez prawdziwego idola w RBW, takiego facecika w czerwonej
          bejsbolowce.Zgroza!
          • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 11.04.05, 10:55
            to prawda. Myślałem, że tylko moje rozmowy są odrzucane. Teraz mi raźniej, że
            nie jako jedyny zostałem skazany na telefoniczny ostracyzm. Dopiero po wysłaniu
            pism troche się ruszyło. Generalnie wychodzimy na prostą. Pozdrawiam
            • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 11.04.05, 12:25
              taaa, ogolnie jest fajnie. Mamy wiosne i w kanale przy Linea zalegly sie zaby.
              Moze, jak myszy Popiela, zezra tego goscia w czerwonej bejsbolowce, czego mu,
              oczywiscie, nie zycze.
              • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 21:29
                Czyli generalnie firma ładnie wygląda na zewnątrz, a
                funkcjonowanie "standardowe"; wobec tego opcja "pod klucz" odpada... Rozumiem,
                że problemem są drzwi wewnętrzne zamontowane przez poleconego przez Lineę
                wykonawcę? A co z terminem oddania domu(mieszkania)? Zmieścili się w
                deklarowanym terminie, czy przesuwali?
                • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 11.04.05, 22:06
                  zmiescili sie. Jesli dobrze pamietam, to nawet byli przed czasem.
                • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 12.04.05, 07:37
                  z terminami nie było żadnych problemów. Generalnie drzwi też w końcu poprawili.
                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 22:12
                    To jeden plus jest :)co prawda umowy jeszcze nie podpisałem, ale lokalizacja
                    jest bardzo pozytywna i wizualnie ładnie to wygląda (nie lubię tonąć w błocie),
                    a co najważniejsze sympatyczni sąsiedzi :)) Pozdrawiam serdecznie!!!
                    • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 18.04.05, 08:05
                      no tak, sasiedzi sa sympatyczni
                      • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 22.04.05, 09:00
                        ale ciagle jest tam to samo - dyktatura wykonawcy RBW i niemrawosc Linei.
                        Przyjscie panow od reklamacji bedziemy niedlugo witac chlebem i sola, a ich
                        pojawienie sie zarejestruje CNN i Marcin Pod Napieciem Wrona. To bedzie
                        niezwykle wydarzenie!
                        • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 24.04.05, 22:40
                          przydałoby się zaprosić resztę obecnych mieszkańców na to forum, może
                          znalazłyby się jakieś skuteczne formy mobilizacji...
                          • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 25.04.05, 21:16
                            he,he...ciekawe jakie? Wystarczy spojrzec na tych ludzi z RBW hi,hi,hi i
                            zapominam o mobilizacji i perswazji. Na Linee moze podzialac tylko straszak
                            finansowy, a ja juz niestety wszystko zaplacilem. Bardzo tego zaluje i pluje
                            sobie w brode jaki to naiwny ze mnie dzieciak.
                            • 26.04.05, 13:04
                              Budgie,
                              nie chcę Cię załamywać, ale chyba masz jakiegos totalnego pecha:)
                              To że Linea knoci jest bezdyskusyjne. Ale jeśli chodzi o reklamacje to ja
                              akurat nie powiem złego słowa. Od czasu odbioru domu zgłaszałam u nich bodajże
                              5 reklamacji. Zawsze w ciągu 1-2 godzin od wysłania faxu miałam telefon od nich
                              z informacją, kiedy zamierzają przyjść i załatwić sprawę. I wszystko załatwiali
                              mi w sumie od ręki, wyjatkiem były drzwi wejściowe gdzie
                              reklamacja była "zbiorowa", bo trzeba było wymienić drzwi w 20 domach i
                              poczekalismy trochę, ale zmiescili się w przepisowych 30 dniach.
                              Kto to jest RBW to nawet nie wiem - dla mnie stroną ewentualnego sporu jest
                              Linea i w ogole nie prowadziłabym z nimi żadnych rozmów.

                              Nie bardzo w ogole rozumiem zatem jak to jest, że z jednymi klientami te
                              reklamacje wloką się koszmarnie jak u Ciebie, a u innych - odpukać...

                              Przesyłam sąsiedzkie pozdrowienia i zyczę powodzenia.
                              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 27.04.05, 09:39
                                to zalamuje mnie jeszcze bardziej! Do mnie przychodza z reguly w godzinach
                                kiedy nikogo nie ma. Linea, i to tez jest regula, odsyla nas do RBW (to
                                wykonawca i glowny partacz. Same literki to pewnie jakis skrot w stylu FBI czy
                                CIA. Absolutnym hitem bylo u mnie wyjscie robotnikow na przerwe sniadaniowa i
                                powrot po miesiacu! Nie konfabuluje! To jak z Monty Pythona. Ciagle mam
                                wrazenie, ze gdybym nie zaplacil wszystkiego, to nasze kontakty z Linea bylyby
                                inne - cieple i serdeczne. Moze wpadliby na grilla i tam bysmy sobie
                                porozmawiali o zaletach dobrego kontaktu z klientem. Niestety, nasze stosunki
                                sa chlodne i z tego powodu nadal mam usterki i niedoroby, zas Linea pewnie
                                dobre samopoczucie.
                                • Gość: marcello IP: *.man.poznan.pl 05.05.05, 11:09
                                  Witam, przyszłych sąsiadów.
                                  Przyznam że początkowo zaniepokoiłem się niektórymi wypowiedziami.
                                  Ale po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że opisywane usterki to małe miki w
                                  porównaniu do tego co przechodzili klienci takich firm jak np: Wielkopolanka.
                                  Na osiedlu Linei nie pękały ściany tak aby przez szczelinę można było zobaczyć
                                  sąsiadów.
                                  Przy odbiorze mojego domku będę już wiedział na co zwrócię uwagę. (zresztą
                                  Eremy buduje chyba inna firma niż opisywane RBW).
                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 05.05.05, 14:14
                                    witam przyszlego sasiada. Mimo wszystko, radze odbierac dom w towarzystwie
                                    jakiegos fachowca, chyba ze sam nim jestes.Uwaga na podpisy i obietnice ze
                                    strony firmy. Wiem od innych mieszkancow tego puebla, ze przerabiaja
                                    najdziwaczniejsze reklamacje i mimo, ze to nie Wielkopolanka, to radze byc
                                    upierdliwym i malo grzecznym (tak,tak - to pomaga znakomicie). Ja jestem
                                    przykladem misia, ktory wyzywa sie w internecie, bo bylem tak naiwny, ze
                                    myslalem iz umowa, to umowa, a termin, to termin. Teraz mam chroniczna alergie
                                    na wszystkich ludzi z Linea i RBW.... i pewnie o to im chodzilo. Niemniej
                                    mieszka sie tam milo bo sasiedztwo jest ok, co akurat nie jest zasluga Linea.
                                    • 13.05.05, 10:54
                                      Witam,
                                      I mam pytanie: czy to tylko u mnie, czy u Was również te białe mury już sa tak
                                      potwornie wybrudzone? jestem załamana, bo mieszkamy raptem od 3 miesięcy a
                                      murki mają szarożółte zacieki od deszczu, od dołu czarne plamy(od pryskającej w
                                      czasie deszczu ziemi ) i nadają się już do malowania... katastrofa.
                                      Pzdr,
                                      Joanna
                                      • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 14.05.05, 01:41
                                        wszedzie w patio. U mnie sa tez fantastycznie ubabrane sciany. Moim zdaniem to
                                        zle polozone blachy i kolejny dowod na to, ze to co na desce kreslarskiej jest
                                        niezle, w rzeczywistosci skrzeczy. Dotyczy to tez, oczywiscie, za duzych okien.
                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 11.05.05, 00:26
                                    Witaj Marcello!
                                    Kupujesz Erema z tej partii, którą wykańczają czy z tych, które dopiero zaczną
                                    budować?
                                    • Gość: marcello IP: *.man.poznan.pl 28.06.05, 13:06
                                      Witam,
                                      Kupiłem Erema którego właśnie wykańczają a Ty?
                                      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 29.06.05, 21:06
                                        Witaj Marcello!
                                        Nasz Erem będzie gotowy dopiero za rok... Jest na etapie fundamentów...
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: Andrew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 22:01
                                          Pytanie do właścicieli Patio w Dąbrówce? Czy w tym "lokalu" czujecie się jak w blokuj czy raczej jak w domku.

                                          Proszę odpowiedzcie mi o wadach tego rozwiązania "wygłuszenie ścian", wspólna części itd.

                                          Czy może lepiej zdecydować się na "erem"?
                                          • 06.04.06, 12:36
                                            W Patio jest Pan skazany na sąsiadów (wspólne wejście, odgłosy dochodzące zza
                                            ściany) czyli tak jak w bloku wszystko zależy od ludzi. Osobiście nie polecam.
                                            • 08.04.06, 09:06
                                              Witam

                                              Ja jestem obecnie (nie)szczęśliwym mieszkańcem bloku wielorodzinnego. Od kilku
                                              lat rozmyślałem nad kupnem własnego lokum. Po zeszłorocznych przejściach z
                                              sąsiadami wynajmującymi mieszkanie piętro niżej, moja decyzja była prosta. Nowe
                                              moje mieszkanie nie mogło sąsiadować przez ścianę, sufit i podłogę z innymi
                                              lokatorami. Dlatego zdecydowałem się na kupno eremu. Miałem dosyć różnych
                                              odgłosów przez ścianę, muzyki o 3 nad ranem. Wizyt policji i straży miejskiej.
                                              A mieszkali piętro niżej tylko (a może aż)studenci(Jezu , ja też nim kiedyś
                                              byłem :-))
                                              Myślę, że na "osiedlu leśnym" osiedla się specyficzny typ ludzi i z burdami
                                              oraz nocnymi libacjami nie będzie problemu.
                                              Decyzja co kupić jest trudna. Ja wieżę w słuszność mojej decyzji. Czas
                                              pokaże czy była dobra.


                                              • Gość: Maras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:52
                                                Też mi się tak wydawało, jak myślałem o nowych blokach (że to przeciez bedą ludzie juz na jakims poziomie), a tymczasem w wielu z nich nikt nawet ni pomyśli o sprzątaniu schodów juz nie myśląc o ciszy nocnej. Prawda jest taka że większość zaczyna z poziomu prawie zero (25-35 lat), mają 200 tys kredytu do spłaty i wierz mi ze nie zmienia to podejścia do ciszy i spokoju. Trafić na sąsiadów złych i dobrych to jak los na loterii. A i unikaj szukania mieszkania w tym samym bloku albo klatce, gdzie mieszkają twoi znajomi.
                                            • 08.04.06, 09:13
                                              Niedługo będę szczęśliwym mieszkańcem eremu. Jestem na etapie planów
                                              urządzania wnętrz, wykończeń, farb i tego typy zabaw. Mam problem ze schodami.
                                              Nie mam koncepcji co z nimi zrobić. Jak je wykończyć? W drewnie , położyć
                                              wykładzinę, kamienne płytki? Może ktoś podrzuci mi jakieś własne rozwiązanie
                                              albo inny nowy pomysł? Z góry będę wdzięczny.
                                              Pozdrawiam i życzę słonecznej soboty i niedzieli.
                                              • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 09.04.06, 00:00
                                                Witam!
                                                Też długo myślałem na ten temat i ostatecznie będzie to wykładzina. Pomimo, że
                                                musi być dobrej jakości, to i tak będzie najtaniej, a poza tym liczy się też
                                                wyciszenie odgłosu chodzenia po schodach... Mam inne pytanie. Czy ktoś może
                                                polecić solidnego i niedrogiego stolarza do wykonania mebli kuchennych i szaf
                                                wnękowych na zamówienie?
                                                • Gość: Maras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:48
                                                  Przyglądając się erem'om zwróciłem uwagę że są generalnie dwa typy tych domów z płotem (murem) z przodu, oraz takie w których okno od kuchni wychodzi bezpośrednio na ulicę. O co chodzi? Czy jest to kwestia rozmiaru działki czy tylko i wyłącznie powierzchni eremu.

                                                  Czy ktoś z was istaluje kominek w tym domku, i jakie są tego koszty oraz plusy i minusy.
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 09:42
                                                    ja mieszkam w Eremie z I etapu czyli z płotem z przodu. I chyba juz takie nie
                                                    będą budowane - zmiana projektu, nie wiem w sumie z czego wynikająca.

                                                    Niestety nie zainsatowalismy kominka na etapie wykanczania domu (wiadomo
                                                    finanse), teraz załujemy i planujemy instalację na lato. jesteśmy na etapie
                                                    szukania jakiejs solidnej firmy. Moze ktos poleci?
                                                    Joanna
                                                  • Gość: gość IP: 213.156.122.* 30.12.10, 22:28
                                                    witam, my mamy kominek z firmy Prapol- to solidna firma dzialajaca od wielu lat na rynku wielkopolskim. Przy montazu Panowie pochwalili sie, ze z 30 kominkow juz wybudowali na naszym osiedlu. Co do montazu-wszystko sprawnie, szybko.

                                                    Dosc dobrze sprawdzialam oferty roznych firm, zeby nie przeplacic (to nasze pierwsze mieszkanie wiec wiadomo kazdy grosz sie liczy).

                                                    szczesliwa mieszkanka Formy
                                              • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 09:38
                                                witam,
                                                My po debatach wybralismy w końcu rozwiazanie dosc klasyczne czyli drewno.
                                                Trudno tu mowic o jakich plusach czy minusach wobec innych rozwiązań. raczej
                                                rzecz gustu. Hałasu specjalnego nie ma kiedy wchodzimy my, jest za to jak
                                                zbiega pies:)
                                                Pozdrawiam,
                                                Joanna
                                • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 12.10.06, 22:35
                                  Z kim najlepiej rozmawiać w Linei?
                            • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 12.10.06, 22:32
                              Pomóżcie! Jeseśmy w trakcie budowy. Napiszcie proszę czy w trakcie budowy
                              chodziliście często na teren budowy Waszego domu? Jak się zachować kiedy budowa
                              idzie jak"krew z nosa", czy wstrzymać wpłaty? Jak weszłam na forum o się
                              przeraziłam co mnie czeka! Linea nieźle na tych budowach zarabia a pozwala soie
                              na takie artactwo. Gdzie my żyjemy?
                              Powiedzcie czy zimą jest problem z dojazdem do Poznania? Czy droga - przez
                              Skórzewo- jest odśnierzona?
                              Czy moge poznać naszych sąsiadów- budujące się EREMY odbiór na początku pod
                              koniec roku oraz wiosny?
          • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 10:57
            kurcze ten pan z RBW w czerwonej czapeczce to jacek, ja mialam z nim bardzo
            dobre uklady, jedyny slowny, jak dla mnie.
            • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.03.06, 11:05
              nie wiem czy chodzi o te samo osobe, bo jak zauwazylem, on te czerwona
              bejsbolowke porzucil na rzecz czegos mniej rzucajacego sie w oczy - uszanka,
              beret lub cos podobnego. Wlasciwie to juz nie pamietam co nosi na glowie,
              niemniej nie moze to byc on, bo nie zgadzaja sie cechy charakterologiczne :-)
              Chyba, ze cos go w drodze do pracy zmienilo i z Szawla zostal Pawlem hi,hi,hi.
              Watpie w to.
              • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:11
                oj, to chyba faktycznie nie on, podobno przeniesli go teraz na "exclusive"
                budowe RBW, domkow jednorodzinnych, taa
                • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.03.06, 11:13
                  i tam pewnie tapla sie w hektolitrach blota borowinowego, do czego, zdaje sie
                  najbardziej sie nadaje. Moze mu to wyjdzie na zdrowie, o ile nie zalozyl
                  dziurawych gumiakow.
      • 02.07.05, 18:11
        Witam,
        mam zamiar zamieszkać w Dąbrówce
        czy można parę szczegółów o zagadkowej instalacji rtv.
        I jak z podłączeniem telefonu - podobno też jakieś kłopoty?
        • Gość: skrenicn IP: *.poznan.uw.gov.pl 04.07.05, 12:00
          Zagadkowa jest w tym sensie, że mieszkanie jest okablowane (są gniazdka) i są
          kable wyprowadzone na dach - przynajmniej u nas. Spotykają się w skrzynce i
          trzeba sobie znaleźć odpowiadające kable , czyli te z dachu połączyć z tymi z
          mieszkania. Słyszałem też o przypadkach mieszkańców, którzy w ogóle nie mieli
          wyprowadzonej instalacji na dach. Ale ogólnie, jak do tej pory, instalacja
          działa u nas sprawnie. Co do telefonu, to składałem taki formularz w
          telepunkcie, żeby określili czy mogą mi podłączyć telefon w tym konkretnym
          lokalu i na jakich warunkach. Odpowiedziano mi, że telefon można podłączyć bez
          problemu. Podkreślam, że to są moje osobiste spostrzeżenia i nie twierdzę, że
          gdzie indziej też tak jest.
          Pozdrawiam.
          • 04.07.05, 21:30
            Wielkie dzięki za informację.
            Czyli jest też szansa na neostradę?
            pozdrawiam
            • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 05.07.05, 11:33
              Obawiam się, że nie ma. Wiem, ze Linea organizowała jakąs zbiorową petycje co
              do Neostrady, ale pewnie nic to nie dało.

              Mi odmówiono instalacji standardowej linii telefonicznej. Mamy łącze radiowe.

              Pozdrawiam,
              Joanna
              • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 05.07.05, 12:11
                Też słyszałem o tym, że zainstalowanie w obecnej chwili neostrady nie jest
                możliwe.
        • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 06.07.05, 09:57
          zagadkowa, bo instalowana w dosc ciekawy sposob:
          - u mnie kable w korytarzu wisialy wprost ze sciany, bez zadnej skrzynki
          - byly w innym pokoju niz na planie /co akurat dobrze sie zlozylo/
          - ustawienie zwyklej anteny trwalo 6 godzin.
          Telefon analogowy zainstaluja ci od razu, na neostrade nie ma na razie szans.
          • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 13:36
            witam !!!!!!!!!!!!!!!!!!dowiedziałem sie ze buuggii to gosc z p-8
            tymanowski !!!!!!!!! pozdrawiam panie
            tymanowski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i uwaga na
            żaby!!!!!!!!!!!! i inne tam robale!!!!!!!!!!!!
    • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 25.05.05, 12:09
      widze,ze czesc osiedla jest mocno podtopione. Czy ktos o tym cos wie?
      • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 30.05.05, 11:45
        Nie dostałeś listu od Linei z wyjasnieniem? My mielismy w skrzynce.
        • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 31.05.05, 15:12
          nie, nie dostalem. A co w nim jest, jesli mozna wiedziec? Marsjanie zaatakowali
          to osiedle czy odczuwamy skutki tsunami na Filipinach?
          • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 07.06.05, 23:14
            coś tam śpiewali, że teren podmokły, zdaje się, że już skończyli z
            eksperymentami typu grzejniki chowane w wyżłobieniu w podłodze, bo przy
            sknoconej izolacji klienci mieli sadzawki w domu...
            • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 08.06.05, 08:58
              uff, to tylko podmokly teren, bo juz myslalem, ze to marsjanie i zaatakuja cale
              osiedle. Nie dostalem do skrzynki zadnej informacji o tym "podmoklym terenie",
              ale domyslam sie, ze przyczyny byly niezalezne od wykonawcy, sila wyzsza i nie
              sposob bylo to przewidziec (cos jak upadek statku powietrznego lub atak
              alKaidy). Zdaje mi sie jednak, ze to zwykle partolenie wykonawcy i brak
              doswiadczenia dewelopera w prowadzeniu takiej inwestycji. Lapie sie na tym, ze
              ciagle ogladam sciany w poszukiwaniu wilgoci.
              • Gość: r IP: 195.20.110.* 09.06.05, 14:02
                dlatego tam nie kupiłem mieszkania , chociaż okolica i osiedle jest bardzo
                ładne.... niestety , moj znajomy , który tam budował dom zartował , ze wogole
                nie potrzebowali wody.......wystarczyło , ze głębszy dół wykopali...hehe
                • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 13.06.05, 14:19
                  rzeczywiscie cos tam nie gra z woda i wyglada to powaznie. Ciagle pompuja, raz
                  z jednej, raz z drugie strony. Pachnie to spieprzonymi drenami, bo rzecz dzieje
                  sie, jak dotad, tylko na jednej stronie kanalu meloracyjnego. A moze sie myle?
                  • Gość: ghost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 17:54
                    albo opracowuja system odwodnienia majacy poprawic zielen osiedla...?
                    • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 14.06.05, 08:38
                      albo sobie po prostu kopia, bo lubia.
    • 14.06.05, 21:03
      Tak własnie sobie czytam opinie o Lineii i wykonawcach i nie moge sie niadziwic
      czemu Pan o pseudonimie budgie nie sprzedal jeszcze tego mieszkania skoro tak mu
      zle?
      Mam paru znajomych na tym osiedlu i wyrazaja zgola odmienne spostrzezenia i
      opinie na temat dewelopera i wykonawców. Po liczbie gosci na tym forum mozna
      zauwazyc, iz
      • Gość: szyna IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.07, 17:16
        Sam developer nie jest najgorszy. Mieszkam na tym osiedlu i miałem kilka
        poważnych awarii. Trochę się z nimi nakłóciłem ale w końcu wyciągnąłem troche
        kasy od nich w ramach odszkodowania. Ogólnie okolica ok tyle że faktycznie robi
        się tłok. Mieszkam tu prawie 3 lata i inaczej miało to wyglądać. Ja to jeszcze
        mieszkam na początku przy lesie i wśród domków jednorodzinnych ale im dalej...
        to już rejon nie dla mnie. katastrofa. okno w okno. tyle wydanych pieniędzy a
        wrażenie jakby się nadal w blokowiskach mieszkało. Myślę o sprzedaży ale gdzie
        tu kupić? To jest najciekawsze pytanie.
    • 14.06.05, 21:11
      opinie Pana budgie sa jednostronne i nie przedstawiaja zadnych konkretów
      Usterki w stylu wadliwe drzwi itp. to jest nic w porownaniu do niedroznych
      kanalizacji czy plywajacych posadzek na osiedlu budowanym przez skanska
      Pozdrawiam Pana i wiecej optymizmu, ze bedzie lepiej!
      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 14.06.05, 22:34
        Czy można poprosić o coś więcej na temat "zgoła odmiennych spostrzeżeń i
        opinii na temat developera i wykonawców"? Chętnie zapoznam się z opiniami co
        lokatorzy uważają za szczególnie udane, z którym wykonawcą współpraca
        przebiegała optymalnie itd. Z pozdrowieniami.
        • 15.06.05, 21:04
          Panie Franek poprosilem znajomych o odwiedzenie tegoz forum
          ja nie bede opisywal i wypowiadal sie za nich, poniewaz tam nie mieszkam i nie
          orjetuje sie w firmach wykonujacych ta inwestycje
          jedyne co wiem to to ze sa zadowoleni z dotychczasowej wspolpracy z firma
          budujaca ich mieszkania a opinie jednostki w postaci pana budgi zaczerniaja
          obraz tego osiedla
          mam nadzieje ze opinie moich znajomych rozjasnia mroczne widmo ktore rostacza
          pan budgi
          Pozdrawiam
      • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 15.06.05, 11:23
        Alez ja wcale nie aspiruje do obiektywnego oceniania developera. Pisze o tym co
        partola i co mi sie nie podoba, i co rozmija sie z wczesniejszymi obietnicami.
        Chetnie poznam opinie innych, rowniez pozytywne. Prosze rzucic okiem na
        pierwszy post, panie Pikkolo.Zapraszam tam do wyrazania opinii bez zadnych
        przymiotnikow. A, ze moje sa glownie negatywne, to, jeszcze raz podkreslam,
        MOJE opinie.
        Odpowiadajac na pytanie dlaczego tego mieszkania nie sprzedaje, moge dobrym
        wzorem odpoweidziec dlaczego, mimo opinii znajomych, tam pan mieszkania nie
        kupuje. Powiem panu co mi sie tam podoba i to bedzie bardzo pozytywne -
        okolica. Pozytywnie o sasiadach wyrazalem sie juz wczesniej.
        Czy poprzednie posty byly malo konkretne? Nie pisalem tylko o drzwiach i nie
        chce sie tu powtarzac. Mam caly zeszyt usterek. Porownanie ze Skanska i
        zalanymi podlogami moze byc prorocze w kontekscie tego co dzieje sie teraz na
        czesci osiedla.
        Optymizmem nie trzeba mnie zarazac, bo zwracanie uwagi na brakorobstwo ni ejest
        malkontenctwem i czarnowidztwem.
        Konczac, w panskiej konwencji, powiem: cieszmy sie, ze nam sufit nie spadl na
        glowe (King Cross), ze nie splonelismy (mlyn na Wildzie), ze domy nie zalaly
        fale (Filipiny), ze nie spadl na nas zaden terrorysta w samolocie (WTC), ze w
        ogrodkach nie ma niewybuchow (wiele miejsc, szczegolnie te lubiane przez
        dzieci), nie atakuja nas wsciekle zwierzeta (wiele miejsc), ze nie ma tam
        Piranii (Rataje).
        • 15.06.05, 20:53
          na poczatek proponuje uwazniej czytac autora
          na pytanie czemu nie kupuje mieszkania na tym osiedlu, pomimo pozytywnych opini
          moich znajomych,odpowiadam mam juz dom ktory sam zbudowalem wedle mojego widzi
          mi sie i o wiele kosztowniejszego niz panskie mieszkanie panie budgi. Z tego co
          wiem linea nie nalezy do najdrozszych deweloperow a mimo to w swojej ofercie
          oferuje o wiele wiecej niz tylko gole sciany, wiec nie ma sie co dziwic, jakie
          pieniadze taki standard a podkreslam to i tak jeden z wyzszych oferowanych na
          rynku z jakim sie spotykam
          znajac zycie wzial pan pewnie kredyt na 25 lat i teraz mysli pan, ze takie
          ogromne pieniadze pan zainwestowal, wyprowadze pana z bledu stac pan na poloneza
          a wydaje sie panu, ze jezdzi pan mercedesem nic bardziej mylneg

          konczac w mojej konewncji wspulczuje panskim sasiadom a ostatnie zdanie panskiej
          odpowiedzi swiadczy tylo o poziomie rozwoju na jakim sie pan znajduje- jak pan
          to okreslil cytuje "naiwny ze mnie dzieciak"
          • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 15.06.05, 22:39
            No cóż, Panie Pikko1, myślę, że to nie miejsce na wyśmiewanie ludzi, którzy
            biorą kredyty na 25 lat, żeby kupić wymarzone mieszkanie. Cieszę się bardzo, że
            Pan nie musi kupować poloneza i może jeździć mercedesem. Można mieć różne
            opinie na różne tematy, ale obowiązują pewne standardy... Do widzenia.
          • 16.06.05, 00:34
            Witam
            Również mieszkam w na tym osiedlu i mam znajomych.
            Przeczytałem parę postów i pozwolę sobie (jako mieszkaniec) na małe
            podsumowanie.
            Ci ktorzy tu byli i widzieli osiedle ale rowniez inne budowane
            osiedla zapewne dojdą do wniosku ze to jedno z bardziej urokliwych i
            zadabanych osiedli.
            Budgie ma w pewnym sensie racje tzn. w takim ze są usterki dalej
            jego problemy są najprawopodobniej tzw. zmęczeniem materiału - skoro
            gosc ciągle narzeka to po co się starac przeciez i tak bedzie
            narzekał. Ale budgi to pikus przy bezczelności pikolo. No normalne
            bydle. Pewnie mieszka na stałe w tramwaju i sie wymadrze. Niewazne czy
            drogie czy tanie kazdy ma takie jakie chce i na jakie go stac.
            Na osiedlu są rózne ceny mieszkań od ponizej 200 do ok 400 ta
            rozpietość daje małe pole do popisu jesli do tego dorzucimy ze 100 na
            wykonczenie to bynajmniej nie jest tani domek. Ale to nie istotne.
            Pikolo oze i masz dom droższy ale czy napewno i kogo to
            obchodzi ??????
            Odnośnie porównania z polonezami - mnie sie wydaje ze polonezy to sa
            na Ratajach :) albo na Piątkowie - jak kto woli.
            Tak czy ineczej chwalenie się bogactwem jest obelgą dla ubogich. Bez
            względu na to czy tu jest ktos ubogi czy nie zachowanie Pikolo jest
            delikatnie mówiąc prostackie. Ego jasnie Pana Pikolo pewnie jest
            tozsame z wspomnianym Mercedesem ( moze to kwestia gustu ale nie nzam
            bardziej badylarskiej marki.
            Pozdrawiam mieszkańców rowniez znajomych Pikolo :)



            • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 20:09
              Powiem szczerze, ze nasmialem sie po przeczytaniu waszych odpowiedzi panowie,
              zapraszam do piaskownicy! Tak jak przypuszczalem ostatni post wzbudzil
              przewidywane emocje i o to chodzilo jeszcze pare takich i niezle towarzystwo nam
              sie ujawni.
              proponuje panie rallf zalozyc komitet osiedlowy na czele z panem budgi to pomoze
              w koncu we dwojke razniej
              odnosnie mojej beszczelnosci, prawda w oczy kole panie ralfik
              • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 21:37
                no to sie smiej dalej, panie Pikkolo. Nie przyjmuje zaproszenia do piaskownicy,
                siedz sobie w niej dalej. I wiecej optymizmu.
              • 20.06.05, 13:33
                Słuchaj Piko0
                Śmiać to Ty si e zapewne smiejesz codziennie jak stajesz przed
                lustrem i nie ma się co dziwić bo jesli Twój wyglad odpowiada
                poziomowi intelektualnemu to zapewne więcej osób miało by ubaw :)
                Niestety smiem wątpić ze cokolwiek przewidywałes bo do tego potrzeba
                odrobinę zdolności do perspektywicznego myslenia a przy Twoich walorach
                intelektualnych to raczej trudne do wykonania.
                A jeszcze jedno "proszę czytać autora" wypowiedzi do której sie
                odnosisz . Komitet odnosnie czego ????? (proponuję lekcje czytania
                (nastepnie szkolenie z rozumienia tekstu czytanego.
                Tak Pikko Twoja prawda mnie strasznie kole w oczy tylko jaka to
                prawda i czego dotyczy tego ze jestem bedny czy coś nowego
                odkryłes ??
                Realia są takie albo jestes z Linei (co moze byc prawdopodobne a
                wtedy sobie doczytaj resztę moich postów i postukaj w głowe tylko włóz
                waciki w uszy bo pewnie bedzie straszne echo). Inna opcja to Ty
                poprostu nikim nie jestes poprostu budujesz sobie wirtualny wizerunek
                macho a w rzeczywistości kompleksiki siedzą w kamaszkach (ale jak na
                macho przystało nosisz zapewne "kowbojki" co by być wyższym bo wzrostu
                nie stało). Włoski nasuwasz na czułko coby łysinki nie było widać no i
                obowiazkowo solarium nich mysla ze własnie wróciłes z Bali.
                A Pikko jeszcze jedno wnioskuję z Twojego sposobu wypowiedzi ze młody
                to Ty juz nie jestes więc pewnie zdrowo po czterdziestce więc sobie
                uswiadom ze ja jestem przed trzydziestką i STARSZNIE SIĘ Z TEGO CIESZE
                STARUSZKU :) Bo wszystko przede mną

                Podsumowując:
                Nie napisałem nic ciekawego bo i poco poprostu dostosowałem poziom do
                rozmówcy. Może i bez sensu ale przynajmniej bedzie zabawnie dla osób
                postronnych.

                PS. Przepraszam forumowiczów za tekst i jego poziom ale poprostu
                chciałem odpowiedzieć Panu "mądralińskiemu" z bogatego domu.
                A teraz musze konczyc bo coś mnie w oczy kole jakas prawda czy cóś.
          • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 08:12
            no i masz. Jesli odpowiesz na posta ktory zarzuca ci brak konkretow i
            narzekancwo, odsylajac do wczesniejszych uwag o jakosci mieszkan/domow w
            Dabrowce dostajesz odpowiedz w dresiarskim stylu. Dlaczego, Pikollo, mam sie
            cieszyc z tego, ze kupujac mieszkanie "pod klucz" okazuje sie, ze to
            mieszkanie "pod klucz i kilka dodatkowych narzedzi"? Mam sie z tego cieszyc i
            udawac, ze Linea jest fantastyczna i client-oriented? Nie jest i stad ten watek
            na forum.
            Dlaczego, skoro jestes taki bogaty nie kupisz sobie w drugiego domu w Dabrowce,
            chociazby po to, zeby parkowac tam mercedesa? Wlasciwie to zdaje sie mozesz
            kupic cala Dabrowke, Pikollo - Kulczyk.
            Priwiet i troche optymizmu - w Dabrowce nie mieszkaja tylko ludzie w polonezach
            i z kredytami na karku. Co nie ma, oczywiscie, nic do rzeczy jesli chodzi o
            Linea.
            • 16.06.05, 09:18
              Hejka
              budgie ja tez mam problemy jednak chyba nieco inne niż Twoje.
              Nie znam RBW i nigdy z nimi nie gadałem bo stroną jest linea i z
              nimi gadaj.
              Pewnie ze Pan DB jest beznadziejny (lepiej gdyby go wogole nie było)
              ale poszedłem dalej. Miałem i mam usterki ale generalnie nie jest
              ich duzo ilościowo. Raczej drobiazgi wyregulowanie okien, i takie tam
              podobne. Ilosciowo kilka usterek. Jedna powazna bedaca wynikiem błędu.
              Oczywiście moge miec wiele uwag innych z zakresu doradzania czy pomocy
              przy ewentualnych zmianach wykonczenia, czyli coś ponad standardową
              umowę.
              Budgie proponuje zmienić system rozmów rzadziej a konkretnie i nie 8
              spraw na raz a po jednej.
              A w ogole to wszyscy budowlancy to inna nacja i ciezko z nimi gadac
              Pozdrawim
              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 09:50
                Mieszkam tam juz dosyc dlugo i przerabialem oba warianty, jedna sprawa
                oddzielnie i kilka spraw jednoczesnie. Moje zastrzezenia dotycza usterek, a nie
                katastrof budowlanych. Przy ich usuwaniu Linea albo odsylala mnie do RBW, albo
                razem z RBW przychodzil ich czlowiek. Do pasji doprowadzalo mnie ich
                komentowanie, ze tak musi byc (nieprawda)oraz nieterminowosc (regula). Jak,
                podejrzewam, wiekszosc budowlancow,licza na to ze po kilku trwajacych jakis
                czas podchodach, klientowi sie znudzi i przestanie marudzic. W moim przypadku
                tak sie wlasnie dzieje. Ostatnio nie mam z nimi do czynienia, bo jestem naiwny
                (sic!) i naprawiam te rzeczy sam. Jesli mieszkasz w patio, radze zwrocic uwage
                na wykonanie blach na murach i bram do wiat garazowych. Ostatnio w plotach
                deski scinaja wkrety i widze, ze nie tylko u mnie. To sa drobiazgi, ale jesli
                jest ich duzo (a jest), to jak pisal Lenin (chyba)ilosc przechodzi w jakosc.
                Obecnie strasznie draznia mnie, bo patrze na to codziennie, rysy na laczeniach
                scian g-p.
                I jedna generalna uwaga - jak powiedzial mi pewien zewnetrzny ekspert - budynek
                typu patio jest pod wzgledem budowlanym absolutna prostota. Nie ma tam
                specjanego bawienia sie piwnicami (brak), dachem (papa), zakamarkami (brak),
                werandami (brak) etc. Dlatego wydawalo mi sie, mozna oczekiwac solidnego
                wykonania. Wykonanie jest, w najlepszym wypadku, przecietne.
                • 16.06.05, 14:02
                  trudno mi sie ustosunkować do Twoich uwag powtarzam ze ja nie mam
                  takich problemów a moze poprostu nie zwracam uwagi na pewne elementy
                  Mam inny domek nie mieszkam w patio
                  Powodzenia
                  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 15:13
                    sam sie ostatnio lapie na tym, ze zaczyna mi to byc obojetne. Jesli sie nie
                    myle, to domki typu erem czy atrium sa robione przez inna firme niz RBW. Jestem
                    pewnien ze lepsza.
                    • Gość: ghost IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:30
                      A propo płyt G-K to mają one to do siebie że przy uzytkowaniu występują
                      niestety rysy...
                      Znam doskonale proces inwestycyjny i wiem, że uczestnikami są Inwestor,
                      Projektant i Generalny Wykonawca...
                      ...a wina ma to do siebie ze sie sprytnie rozklada...

                      A co do pewności to podziwiam, bo ja jestem jednego pewien: "że umrę"
                      brzmi średniowiecznie ale bardzo wiarygodnie...

                      pozdrawiam
                      :)
                      • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 22:50
                        hi,hi,hi zatem jestem pewien ze umre i ze nie ma gorszej firmy budowlanej niz
                        RBW. Oni uczyli sie budownictwa na kreskowce Sasiedzi :-)
                    • Gość: gzegzolka IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 22:41
                      coz, mam wrazenie, ze przyzwyczailismy sie do "fachowcow" ,ktorzy partacza i
                      twierdza ,ze tak musi byc. radosc z tego ze tynk nie odpada , sciany nie
                      pekaja, ze to tylko jakies usterki , budowlane niedoroby swiadcza o bezradnosci
                      klientow roznych developerow i to chyba zadne pocieszenie ze inni maja gorzej.
                      jesli firma cos sknocila to powinna to jak najszybciej naprawic, ale to jak sie
                      okazuje tylko pobozne zyczenie. i to wlasnie swiadczy o jakosci uslug firmy
                      Linea, a nie ladnie utrzymane osiedle. tez mieszkam w dabrowce w patio i nie
                      zamierzam rozplywac sie w pochwalach za to ze linea dba o zielen ,
                      oswietlenie , ze nie tone w blocieitp. za to zaplacilam i oczekuje pewnego
                      poziomu . linea laski nie robi chce sprzedac ,zarobic - musi byc atrakcyjna
                      sam las nie wystarczy. a czasy alternatywy 4 chyba juz sie skonczyly. zacznijmy
                      wymagac od ludzi, ktorym placimy i to nieistotne czy male czy duze pieniadze.
                      budgie, wymagaj konsekwentnie. pozdr
                      • 18.06.05, 12:09
                        hejka
                        Tez jestem mieszkańcem osiedla Lesnego w Dąbrówce.
                        No cóż mam pewne uwagi ale jakoś za bardzo się tym nie zajmuję.
                        Mieszkam od października ubiegłego roku. Mam pewne uwagi ale sa nieco
                        innej natury. Mnie bardziej irytuje ze obłocone samochody budowlańców
                        jeżdzą ulicami i po pierwsze wszystko jest w błocie i nkt tego nie
                        sprzata a po drugie ze bruk mam wrażenie nie jest najwyzszej jakości i
                        mogą powstawac koleiny.
                        Co do samego domu to moze bardziej niz faktyczne błedy czy niedoróbki
                        drażni mnie pewna niechlujność budowlańców i oczywiście ignorancja
                        czasowa. Pan o ktorym wspomniano DB (chyba ten sam ktorego miałem
                        nieprzyjemność poznać) jest beznadziejny, ignorant i do tego bezczelny.
                        Ale wszystko w miare potrzeb robiono i poprawiano. Mam niestety jedną
                        poważniejszą usterkę i czeka mnie a raczej moj domek mała rewolucja.
                        In minus napewno ostatnie afera z drenami. Trudno oceniac czy to
                        wina Linei czy nie in plus trzeba przyjąć jednak szybką reakcję i
                        podjęcie działan. Tak cxzy inaczej generalnie jestem zadowolony z
                        faktu zakupu tego mieszkanka i z tego ze tu mieszkam. Miejsce urocze,
                        okoloica całkiem przyjemna, osiedle estetycznie wykonczone. Ktoś napisał
                        iz miejsce nie jest zasługa Linei , wprost przeciwnie jest zasługą
                        Linei bo to ich pomysł i ich działki czy Pana Prezesa Pietkiewicza.
                        Moja raczej pozytywna opini nie wynika z tolerancji niechlujstwa i
                        akceptacji niedorobek a poprostu z analizy + i - i wyszło mi na
                        plus. Niestety ocena nie moze byc oderwana od calości rynku
                        poznańskiego i w tym kontekscie osiedle Lesne wygląda jeszcze lepiej.
                        Weźmy chociać pobliskie osiedle budowane przez NICKEL, przeciez nie ma
                        co porównywać tam jakieś quasi kamieniczki tu drzewa, lasek, domki
                        ogrodzenia. Skoro budowa bardziej skomplikowana (mówię o całości a nie
                        o pojedynczym domku np. patio) to i ilośc miejsc ryzykownych zapalnych
                        większa.
                        Reasumując niechlujstwo i partactwo tępić z najwyższym zaangazowaniem, ale
                        nie zgadzam sie na totalną krytykę.
                        PS. do Pana od "mercedesa" merolki tez sie psują nawet te po 600
                        tys. :)
                        • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 18.06.05, 22:41
                          Witam ponownie. Interesuje mnie jeszcze parę szczegółów. Czy ktoś z Państwa
                          korzysta z:
                          - monitoringu
                          - internetu przez łącza radiowe
                          Jeśli tak to jaka jest cena i jakość usług?
                          Pozdrawiam
                          P.S. Ale się Forum rozkulało. Coś czuję, że skończy się w sierpniu festynem
                          osiedlowym :)
                          • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 07:56
                            Mam obie te rzeczy. Cena monitoringu zalezy od firmy, jakies 100 - 150 zlotych
                            miesiecznie. Czy warto? Pewnie tak, bo osiedle jest dosyc otwarte, mieszkaja tu
                            w wiekszosci ludzie, ktorzy sie nie znaja, widac kiedy mieszkancy sa na
                            miejscu. Jesli poczytasz prase, np. Echo Dopiewa, dowiesz sie, ze w sasiednim
                            Skorzewie obrabiaja chaty dosyc regularnie. Tylko czekac tego bydla w Dabrowce.
                            Co do internetu, to firma Lexell ze Skorzewa (www.lexell.com.pl )instaluje w
                            okolicy sporo anten. Cena jest przyzwoita, jakosc raczej srednia, ale ujdzie.
                            Jesli wczesniej miales internet w kablowce o 256 kbps czy 512 kbps, to tu
                            troche sie rozczarujesz. Ale nie jest zle, jesli porownasz cene do jakosci u
                            innych providerow. Nie wiem czy tpsa juz oferuje neostrade w Dabrowce, ale
                            nawet gdyby, to jednak nie to samo. Minusem jest kolejna antena na dachu i
                            oplata instalacyjna, ktora mozna jednak przelknac. Najgorsze jest to, ze nie ma
                            specjalnego wyboru wsrod oferentow.
                        • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 08:04
                          nareszcie po dlugiej przerwie opinia bez inwektyw! Oczywiscie, ze wybor miejsca
                          inwestycji to zasluga Linea. Rowniez projekt osiedla. Jednak czekam na forum na
                          mieszkanca, ktory powie "tak, deweloper Linea wywiazal sie ze wszystkiego co
                          obiecywal, w domu nie mialem zadnych niedorobek".
                          Moje uwagi dotycza jednak nie miejsca i projektu (choc tu uwazam, ze pare
                          rzeczy jest zrobionych zle - za duze okna, za waskie uliczki, brak pomieszczen
                          gospodarczych, kaloryfery, schody, wiaty zamiast "pelnych" garazy), ale
                          prowadzenia inwestycji i wykonawstwa. I tu dokonania Linea traca urok.
                          Oczywiscie w moich oczach i jest to zupelnie subiektywne.
                          • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:32
                            Witam sąsiadów!
                            Ja mieszkam tutaj od marca i nie narzekam. Fakt, że jestem zauroczona okolicą,
                            całe życie mieszkałam na osiedlu Piątkowskim lub Ratajskim. Nie ukrywam jednak,
                            że mieliśmy kilka przejść z Panem D.B. ale po kilku upomnieniach i piśmie
                            przestano nas ignorować. Na pewno usterki były i będą. Więc nie jest to ideał.
                            Ale tak to jest, że zawsze się porównuje z innymi. A patrząc w ten sposób,
                            Linea wychodzi dość pozytywnie. Problem jest z budowlańcami, z Lineą nie było
                            żadnych, nawet szli nam na rekę.
                            Pozdrawiam
                          • 20.06.05, 09:53
                            hejka
                            Budgie - marzyciel z Ciebie. Bez awarii i uwag to mozna kupic młotek.
                            Produkt prosty i raczej kazdy ma podobne wyobrazenie tego narzedzia
                            niestety im bardziej skomplikowane narzedzia , urzadzenia, budowle tym
                            gorzej. Musisz przyjąc jeden aspekt kazdy ma inny gust i potrzeby a
                            takzie zwraca uwagę na inne rzeczy.
                            Piszesz o uwagach w projekcie:
                            za duze okna - dla mnie i mojej zony to plus
                            waąskie uliczki - hmm to egoistyczne ale moja uliczka nie jeste wąska:)
                            brak pomieszczeń gosp. - ja mam :)
                            kaloryfery - nie wiem o co chodzi poprostu są (ale mozna było
                            zmieniac i wybierać samemu)
                            wiaty zamiast garaży - odpowiada mi to :)
                            Budgie moze ty wybrałes nie ten domek :)
                            Co do wykonawstwa zasięgnąłem jezyka ze tak powiem bo sam sie tym
                            wcześniej nie interesowałem, dowiedziałem się ze kazdy rodzaj domków
                            buduje inna firma stąd nie znam tego RBW mój budowała inna firma
                            chyba ROZBUD ale nie jestem pewien. Jak powiedziałem wcześniej mam
                            jedną usterkę która sie niedawno uawniła poza tym nie miałem zadnych
                            usterek. Moja ekipa wykończeniowa weszła do domku na jakieś 2-3 tyg
                            przed umownym terminem oddania domu. Z usterk wymieniono mi drzwi jak
                            u wiekszości a moze u wszystkich moich sąsiadów. Oczywiście ze to
                            usterka ale nie tragizowałbym poprostu kupili wadliwe i wymienili więc
                            jest ok. Uwagi do osób: to osoby do kontaktu wspomniany DB oraz
                            architekci Pan GP (innych nie znam)nieco zakręcony mówiłem jedno
                            ustalałem a ten nie kojarzył, jakiś taki z innej bajki, ustalałem
                            zmiany przychodze a zmiany nie wprowadzone ide do GP a ten sie
                            upiera ze jest jak chciałem na szeczeście miałem na papierze zmiany
                            więc przerabiali.
                            To tyle co do uwag. Budgie ja naprawdę jak na razie nie mam
                            poważnych uwag i oby tak zostało :) Czego oczywiście zyczę Tobie i
                            innym mieszkańcom.
                            Pozdrawiam

                            PS.
                            A MOZE LINEA SIĘ WYPOWIE ???????????????????????
                            • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 10:04
                              Poza tym zdaje się, że i o drogach i o wiatach i o pomieszczeniach
                              gospodarczych (gdzie ich nie ma??) było wiadomo jeszcze na etapie budowy. Jeśli
                              drogi są wąskie, to nie wiem, czego niektórzy oczekują. Ja ogólnie nie
                              narzekam, choć mam najmniejsze mieszkanko (w Willi). Ważne, że to co zepsuli,
                              to naprawili. A biały kolor na murach, zgadza się - brudzi się. Ale o kolorze
                              też było wczesniej wiadomo. Od początku było wiadomo, za co się płaci. Uważam
                              jednak, że za takie pieniądze mało gdzie by się kupiło coś lepszego. Więcej
                              optymizmu budgie! Na prawdę nie ma na co narzekać.
                              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 12:50
                                Znowu musze powiedziec, ze ja nie mam pretensji do projektanta, tylko do
                                wykonawcy, ale jesli mam sie czepiac tego pierwszego to sadze, ze pare rzeczy
                                mozna bylo zrobic inaczej i pewnie byloby w tej samej cenie. Pewnie, ze
                                wiedzialem co kupuje, jednak w eksploatacji wyglada to zawsze inaczej, w tym
                                przypadku raczej gorzej.
                                Drogi - czesc jest za waska - patrz dosztukowywane plyty w miejsce zieleni, bo
                                ciezko sie bylo zmiescic w wiacie, jesli ktos porzucil samochod przed domem.
                                Wiata - zima snieg, w ciagu roku kurz. Zle zamykanie bramy. Radze dorzucic
                                dodatkowa deske na samym spodzie.
                                Schody - ci ktorzy maja wersje zamknieta, zdecydowanie wygrali.
                                Kaloryfery - widoczne niczym meble z obu stron mieszkania. Ogrzewanie podlogowe
                                nie jest standardem, zatem pewnie lepsze byloby cos o czym nizej.
                                Okna - duze okna sa super, jednak utrzymanie w czystosci ich dolnej czesci jest
                                trudne. Brudza sie tak jak sciany, niezaleznie od podloza przed nimi. Moze maly
                                murek rozwiazalby sprawe i nie byloby widac kaloryferow (z jednej strony).
                                Bialy kolor - to jest ok, ale przy spartolonej blasze efekt jest odwrotny.
                                Pomieszczenie gospodarcze - nie mam ani centymetra kw.
                                Czy z moich postow bije pesymizmem? Ja nie mam preztensji do projektu, miejsca,
                                sasiadow (poza tym dresem pare postow wyzej, tym od chaty wg wlasnego
                                widzimisie), tylko do sposobu prowadzenia inwestycji i wykonania. Linea juz
                                chyba tu sie wlaczala, mysle, ze to byl Pikollo lub Krys.
                                • 20.06.05, 13:57
                                  Budgie naprawde zaczynam nabierac przekaonania ze jestes poprostu
                                  osobą która lubi sie czepaić. Moze sie myle i oby tak było.
                                  Albo poprostu doprowadzili Cie do stanu bardzo zaawansowanego wk.....
                                  znaczy zdenerwowoania.
                                  Mniejsza o to Budgie nie mozesz krytykować elemnetow archotektury ze
                                  biały ze okna duze ze kaloryfery.
                                  Okna tez mam duze ale nic mi sie nie brudzi bynajmniej nie samo,
                                  kaloryfery mam w podłodze czasem ogrzewanie podłogowe nic mi nie
                                  wystaje bynajmniej nie tam gdzie niepowinno.
                                  A z tym murkiem cos nie kojarze ze jak ?? w Oknie czy nie no bez
                                  sensu. Jest ok - podoba i sie.

                                  A Myslisz ze ten gburek Pikko1 to ktos z Linei szkoda ze go nie
                                  znam ciekawy egzemplarz. Albo dobrze ze go nie znam, ale coz ludziom
                                  kompleksy wszedzie wyłażą ale chyba dostał ripostę.
                                  • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 15:12
                                    Ja w każdym razie jestem najszczęśliwsza, że mogę tu mieszkać i codziennie nie
                                    mogę się doczekać, aż wrócę do domku, pójdę na spacer, na rower. W porównaniu
                                    do mieszkania na osiedlu, tu jest wspaniale. Zwłaszcza, jeśli z usterkami
                                    wyszło się na prostą. Bugdie - zacznij cieszyć się z tego co masz, nie każdy
                                    może mieć tak, jak my mamy. Choć i tak masz lepiej ode mnie, bo masz dom (ja
                                    mieszkanie). Jakby się uprzeć, to wszędzie się znajdzie coś do narzekania: -
                                    masz daleko do centrum (ale masz spokój), masz duże okna (dzięki temu masz
                                    jasne pomieszczenia, a nie ciemną klitkę), masz białe mury (ciesz się, że nie
                                    czarne)itd. Nie ma rzeczy doskonałych. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę fakt, że
                                    to co się jednym nie podoba, innym podoba się bardzo. Trudno dogodzić
                                    wszystkim. Czy wieje pesymizmem? Owszem.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:47
                                      pozdrwaiam równiez Pania o intrygująco brzmiącym niku iglonus:)
                                  • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:39
                                    Bardzo ciesze sie z waszych postow panowie a to dlatego, ze bardzo was boli to
                                    napisalem a szczegolnie bugiego. jesli chodzi o jakiekolwiek riposty z waszej
                                    strony to byly mizerne i jedynie kogo mogly dotknac to tylko was
                                    moj dresiarski styl wynika tylko z poziomu jaki reprezentuje bugi, niestety
                                    nizej juz upasc nie zdolalem a usilnie chcialem odrownac bugiemu
                                    niestety nie jestem pracownikiem linea chociaz zaluje bo pierwszym ktorego bym
                                    wyslal w kosmos bylby bugi, ktory jak narod zydowski nie moze zyc jak nie jest
                                    narodem ciemienzonym
                                    starajcie sie dalej panowie
                                    Pozdrowienia przesylam Panu ramsey01 szczere
                                    PS. bardzo prosze nie barc do siebie moich postów adresowane sa tylko i
                                    wylacznie do kosmity bugiego, ktory niedlugo bedzie mial pretensje do developera
                                    , ze jak odkreci kran to mu woda leci zamiast wina:)
                                    • 20.06.05, 21:36
                                      Witaj Pikko1
                                      Nie wiem czym ze sobie zasłuzyłem na pozdrowienia nie mniej dziękuję
                                      tez szczerze.
                                      Niestety pozwolę sobie na lekką krytykę Pańskiej wypowiedzi.
                                      Poprostu "język nie mój". Mozna rozmawiać z budgi w taki sposób jak
                                      Pan bądz tak jak ja. Kto z nas zachował zimną krew i odporność
                                      proszę ocenić samemu.
                                      Do tego mowienie na forum, czyli w swiecie wirtualnym ze mam "duzo
                                      droższy dom" jest nieco nie stosowne bo tu kazdy mnoze być BILL
                                      GATES, Antonio Banderas i Sharon Stone w jednej osobie. No i to cały
                                      komentarz do Pańskich wcześniejszych wypowiedzi. A znam dosyć dobrze
                                      zarówno osoby mieszkajace w blokach jak i posiadajacych rezydencje i
                                      podrózujących własnymi samolotami niektorzy sa moimi klientami. Mówie to
                                      dla wyjaśnienia iż posiadane mienie nie robi jakiegos szczegolnego
                                      wrazenia.
                                      Pozdrawiam wszystich forumowiczów
                                      • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 07:59
                                        W pełni popieram to, co napisał ramsey01. Czemu wszyscy zaczynają w końcu sobie
                                        dogadywać i opowiadać, jacy to oni nie są wspaniali czy bogaci. Pytanie: co
                                        jest prawdziwą wartością człowieka? Pieniądze? Jak pisałam, mam najmniejsze
                                        mieszkanie z Was, ale jestem z niego bardzo dumna i bynajmniej nie zazdroszczę
                                        tego, że pikko1 ma dom kilka razy droższy od mojej "posiadłości". Wszystko w
                                        swoim czasie. Ja dopiero zaczęłam wędrówkę. Swoją drogą jest to wydatek ogromny
                                        (zwłaszcza na początku), nawet jeśli dla niektórych to jest polonez. W takim
                                        razie jak nazwać tysiące mieszkań w kamienicach czy osiedlach poznańskich? Na
                                        nie ludzie również wydają wszystkie swoje pieniądze i się zapożyczają na 20
                                        lat.
                                        Dziekuję za pozdrowienia i również wszystkich pozdrawiam.
                                        • 21.06.05, 08:18
                                          Hejka Iglonus (co oznacza nick a moze nic )
                                          I tak trzymac tez nie popieram zasady mój wizerunek zalezy od tego ile
                                          mam

                                          Pozdrawiam wszystkich
                                          PS. Budgie więcej pozytywów w swoim otoczeniu
                                          • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:27
                                            Nick oznacza coś konkretnego, ale to zachowam dla siebie :)
                                            Może skończmy te wypominania, kto ma więcej, kto bardziej marudzi itd. Ważne,
                                            że mamy bardzo ładne osiedle, spokojne i wbrew pozorom miłych sąsiadów.
                                            Zauważyliście, że poza miastem ludzie są jacyś spokojniejsi i przez to mili,
                                            sympatyczni? Na pewno ta okolica, las i cisza tak pozytywnie wpływają na ludzi.
                                            Zresztą na mnie też.
                                            Ciekawe, czy kiedyś wydłużą do nas linię autobusową (miejską). Ponoć są plany,
                                            żeby na razie wydłużyć ją do kościółka w Skórzewie.
                                            Wszystkich sasiadów pozdrawiam.
                                            • Gość: pikko1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:38
                                              Masz racje iglonus wypominania i docinki pod adresem bugiego nie maja zadnedo
                                              sensu bo i cala dyskusja z tym osobnikiem do niczego nie prowadzi,dal sie poznac
                                              jako typ ktoremu przeszkadza nawet to, ze wisla wpada do morza
                                              Z ta chwila zaprzestaje reagowac na jakiekolwiek odpowiedzi inteligenta z
                                              przypadku bugiego
                                              czy ludzie za miastem sa spokojniejsi, na pewno tak jednak przyklad na waszym
                                              osiedlu tego nie potwierdza
                                              przyznaje przyklad z polonezem nie byl zbyt wlasciwy ale jednak swoje
                                              osiagnolem, udalo mi sie sprowokowac bugiego niestety nie tylko jego za co
                                              przepraszam pozostalych uczestnikow forum
                                              udawadnianie teraz komus czy stan faktyczny jest zgodny z moimi porownaniami nie
                                              ma najmniejszego sensu poniewaz nie chodzilo mi o samozachwyt i plawienie sie w
                                              bogactwie. Wbrew pozorom nie zawsze stalem na takiej pozycji jak obecnie i
                                              dokladnie wiem co znaczy ciezko pracowac. Powtarzam jeszcze raz moim celem byl
                                              bugi bo nie podobal mi sie jego agresywny styl wypowiedzi a moja prowokacja
                                              utwierdzila mnie w przekonaniu, ze na swiecie znajduja sie kosmici.
                                              Pozdrawiam
                                              PS. i ani slowa o bugim:0
                                              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 18:12
                                                no i w koncu masz racje: "ani slowa o budgie" to piekne zobowiazanie, bo to
                                                miala byc dyskusja o linea i osiedlu Osada Lesna. Ciagle probujesz mnie
                                                obrazic, ale to po tobie widac, ze bardzo trudno jest ci dyskutowac w normalny
                                                sposob i trzymac sie przy tym tematu. Nie zauwazylem bys wniosl cos ciekawego i
                                                nowego do dyskusji, poza osobistymi wycieczkami i przechwalkami, za ktore
                                                przepraszasz. Dobre i to. Trzymam za slowo - ani slowa o budgie. Co
                                                znaczy "inteligent z przypadku" nie wiem, ale domyslam sie, ze desygnat bardzo
                                                pasuje do ciebie.
                                    • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 13:34
                                      Jednak, Pikkolo, przekonujesz mnie o tym, ze cos cie laczy z Linea bardzo
                                      osobistego. Jestem przekonany, ze twoj dresiarski styl, to jednak twoj styl
                                      wrodzony, nie prezentowany tylko w stosunku do mnie. W kosmos mozesz wyslac
                                      tylko siebie i swojego psa Lajke. O twoim mizernym stylu swiadczy jakze
                                      oryginalne porownanie do narodu zydowskiego.Ten narod rzeczywiscie strasznie
                                      meczy intelektualnie dresa.
                                      Nie bede sie juz po raz enty powtarzal, ze projekt osiedla i okolica, na ktorej
                                      stoi, broni sie samo. Zwroccie uwage, ze chodzi mi /stad ten watek/ o wykonanie
                                      i stosunek do klienta. Nie mam, na razie, powodu do zmiany decyzji nt RBW i
                                      Linea.
                                      • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 13:37
                                        errata: w ostatnim zdaniu zamiast "decyzji" powinno byc "opinii". Tak sie
                                        zagalopowalem....
                                        • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 23.06.05, 10:36
                                          Cześć!
                                          Czy mógłbym dowiedzieć się czegoś więcej o tym internecie radiówką?
                                          Nie chodzi mi o samą firmę, bo już z nimi rozmawiałem, ale raczej o to jak to
                                          działa w praktyce, np. czy połączenia się zrywają i jaka jest prędkość przesyłu
                                          w praktyce?
                                          pozdrawiam
                                          • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 23.06.05, 12:59
                                            chodzi nawet niezle, polaczenia raczej sie nie zrywaja (u mnie jeszcze tego nie
                                            bylo). Oczywiscie pracuje roznie, w zaleznosci w jakich godzinach i dniach
                                            korzystasz. Moim zdaniem warto w to zainwestowac, tym bardziej, ze nie ma
                                            specjalnego wyboru a cena nie jest zaporowa. Jesli jestesz przyzwyczajony do
                                            kabla, oprogramowania peer-to-peer i sciagania duzych plikow, to bedziesz
                                            rozczarowany. Poczta, przegladarka i jakas malenka kazaa bedzie chodzic niezle.
                                            • 24.06.05, 09:16
                                              wg mie teraz lepiej kupic sobie EDGa
                                              ja mam GPRS prze IDEE, niestety jak nabywałem jeszcze nie by ło w
                                              ofercie EDGa, GPRS mnie nie zawodzi ale nie jest za szybki i jak mam
                                              poczte z kilkoma mega to sie ciagnie, EDG jest duzo szybszy nie
                                              znam oplaty za to łacze antenow ale GPRS to wydatek miesieczny ok 50
                                              zł czyli grosze EDG ze dwa razy tyle z tym ze nie jestesmy
                                              ograniczeni do miejsca. Ja duzo jezdze więc czesto korzystam z łacza
                                              poza domem czy biurem a czesto nawet poprostu w samochodzie.
                                              Oczywiscie kwestia do wyboru, no i w moim przypadku nie ma zadnych
                                              anten na dachu no jest antenka ale ona ma 5 cm.

                                              Pozdrawiam
                                              • 24.06.05, 10:09
                                                Witam,
                                                My również korzystamy z GPRS Idei. Połaczenie nie za szybkie, ale faktycznie
                                                plusem jest możliwość korzystania wszędzie - i w domu, i w ogródku, i w
                                                samochodzie:) Poza tym podłaczamy się i z kompa stacjonarnego i z laptopa.
                                                Po tym jak nam wielmożna Tepsa odmówiła instalacji telefonu (doznalam szoku, bo
                                                wydawalo mi się , że te czasy już minęly), oczywiscie nawet nie udzieliła mi
                                                rady, że możemy mieć łacze radiowe (to podpowiedziała nam Linea - chwała im za
                                                to) już myśleliśmy że przyjdzie nam życ bez internetu - niewyobrażalne!!

                                                A swoją drogą jesli na coś możemy narzekać to niestety na braki
                                                infrastrukturalne - zatłoczona droga dojazdowa do Poznania, własnie
                                                telekomunikacja czy kolejki do lekarza w skórzewie.

                                                Pozdrawiam sąsiadów,
                                                Joanna
                                                • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 24.06.05, 22:38
                                                  Joanno! Z jakiego powodu Tepsa odmówiła Ci instalacji telefonu? Myślałem, że
                                                  już zeszliśmy z drzewa a tu jednak nasz monopolista mocno się trzyma gałęzi...
                                                  Osiedle jest już całkiem spore, gdyby tak zbombardować ICP mailami może w
                                                  przyszłości poprowadziliby przez Skórzewo do Dąbrówki kabel...
                                                  • 27.06.05, 10:53
                                                    Franku,
                                                    Odpowiedź brzmiała: "brak możliwości technicznych". Po prostu podłączyli trzy
                                                    kable na krzyż mając w nosie, że na osiedlu mieszka (i mieszkać będzie) dość
                                                    sporo ludzi. Mówię tu o standardowym podłaczeniu (przez kabel). Nie ma
                                                    natomiast problemu z podłaczeniem radiowym - ale jest troche słabsza jakość
                                                    połaczenia, o internecie mozna zapomnieć (poczta jako tako, o oglądaniu www
                                                    można podobno zapomnieć), antenka na balkonie, kabel od antenki do jakiś 2
                                                    skrzyneczek pod łózkiem:) itp!!!
                                                    Jak widzisz czasy kiedy telefon był dobrem luksusowym nie tak całkiem odeszły
                                                    do lamusa:).
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Joanna
                                              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 24.06.05, 12:33
                                                Mhm, to ciekawe. Ciekawe jak wyglada porownanie predkosci lacza, bo cena GPRS
                                                jest atrakcyjna. Ramsey, czy moglbys dzis o, powiedzmy, 22.00, wejsc na strony
                                                www.numion.com i "Measure your speed to websites in the world"?. Proponuje to w
                                                celach naukowych. Jesli znasz prostszy sposob sprawdzenia, to daj znac.Moj
                                                radiowy wczoraj chodzil jakos wyjatkowo ospale.
                                                • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 27.06.05, 09:08
                                                  Dziękuję wszystkim za konkrety.
                                                  ps.
                                                  Naprawdę w Skórzewie są takie kolejki do lekarzy? Chcieliśmy się tam zapisać do
                                                  rodzinnego.
                                                  • 27.06.05, 10:56
                                                    Oj są, są.
                                                    Przychodnia ładna, panie lekarki - i pediatra, i lekarz rodzinna miłe i
                                                    kompetentne, ale już mi się zdarzyło, że rano dzwonialm chcąc się zarejestrować
                                                    na ten sam dzień i niestety mi odmówiono.
                                                    Pozdr,
                                                    Joanna
                                      • Gość: webaholic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:46
                                        Uważam, ze masz świete prawo narzekać jesli developer nie spełnił Twoich
                                        oczekiwań. Nie wiem dlaczego mieszkańcy osiedla każą Ci sie cieszyc i być
                                        optymistycznie nastawionym. Mnie tez czeka odbór mieszkania i bede sie uzerac z
                                        firmą tym bardziej, ze wg Picolo czy Pikusia czy jak mu tam jestem
                                        podczłowieczkiem ( mam kredyt na dzieści lat i stary samochód)
                                        Aha i pytanie do Pikusia czy jak tam, gdzie mozna zarobic na mercedesa robiac
                                        takie błedy ortograficzne??? Prosze o konkrety.
                                        Pozdrawiam
                                        Weba
                                        • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 04.07.05, 22:46
                                          nie odpowiem ci za dresa Pikkolo, ale dzieki za poparcie. W calym tym watku
                                          chcialem poruszyc sprawe partactwa budowlanego, a efektem bylo namawianie mnie
                                          do optymizmu /jeszcze wiekszego/ i zagladanie na inne budowy, gdzie podobno
                                          jest gorzej /co mnie to obchodzi?/. Do tego musialem przyjrzec sie wlasnemu
                                          majatkowi, rozliczyc sie z komunizmem, bo tak rozumiem uwagi dot.relacji cena -
                                          jakosc i cieszyc sie jak debil z tego, ze robia za mnie balona. Mam nadzieje,
                                          ze inni mieszkancy powiedza cos wiecej o swoich doswiadczeniach,dobrych i
                                          zlych, z mieszkaniem w Dabrowce i deweloperze Linea. Z przyjemnoscia sie im
                                          przyjrze.
                                          • Gość: Mieszkaniec IP: 212.244.74.* 06.07.05, 08:58
                                            Budgie witaj
                                            Wiesz co ja tez jestem mieszkańcem.
                                            Tez mam mankamenty w mieszkaniu ale tak naprawde to Ty chyba poprostu
                                            popadłes w jakies obłed czarnowidztwa. Nie chodzi mi bynajmniej o
                                            ochronę firmy Linea (tez jej nie lubie taka brzydka nazwa) a o
                                            samego Ciebie (tzn ja mysle bardziej o sobie niz o Tobie). Tak
                                            sposob myslenia jaki reprezentujesz to jakas istna karuzela. Sam sie
                                            nakrecasz i wkurzasz jeszcze bardziej, po czym jeszcze bardziej
                                            wkurzony znowu sie nakrecasz i jeszcze bardziej sie irytujesz a na
                                            forum prosisz o opinie z tym ze liczysz na podobne a opinie
                                            pozytywne czy mnie krytyczne ignorujesz. A prawda chyba jest taka ze
                                            generalnie nie jest najgorzej chociaz wady, poprawki irytują. I jak
                                            juz ktos pisał nalezy je zwalczac i wykazywac.
                                            Budgie mam wrazenie ze założyłes to z myslą ze bedzie to forum nie
                                            opini a forum krytyczne i tylko takich opini oczekujesz popatrz na
                                            opinie: rallfer, ramsey, joanny_poz, iglonus itd itp.
                                            Krytyka aby odniosła skutek musi byc racjonalna i wywazona a tak to
                                            tylko gadanie.
                                            Oczywiscie zycze Ci powodzenia
                                            Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Panią B z Linei
                                            (tym razem to ja)
                                            • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 06.07.05, 09:51
                                              Nie rozumiem co jest nieracjonalnego w mojej krytyce. To sa po prostu fakty, z
                                              ktorymi spotkalem sie obcujac z firmami Linea i RBW. Czy to krytykanctwo, kiedy
                                              piszesz, ze firma jest inna niz w zapowiedziach czy reklamie? Czy buble
                                              budowlane serwowane przez te firmy mam traktowac jako dobrodziejstwo i mowic,
                                              ze nic sie nie stalo? Co w tym ma jakis zwiazek z czarnowidztwem? Pisalem tylko
                                              o faktach i moich zwiazanych z nimi uczuciami (hm).
                                              Nie ignoruje pozytywnych postow, ale zwroc uwage na ich tresc. Poza oszolomem
                                              Pikkolo, w kazdym jest jakies "ale".
                                              Mieszkancu, ty tez wypowiadasz sie glownie o mnie, a nie o mieszkaniu, choc
                                              zdanie "tez mam mankamenty w mieszkaniu" sporo mi mowi. Oczywiscie, w tym forum
                                              nie chodzi o mnie i moje "wkurzenie', ale o opinie o firmie i osiedlu.
                                              Wolalbym, bys wlasnie o tym sie wypowiedzial. Wbrew temu co twierdzisz, bardzo
                                              cenie sobie inne opinie, byle dotyczyly watku, a nie mnie. Na szczescie jest
                                              sporo, powiedzmy, technicznych uwag, ktore mnie ciesza i nie kwalifikuje ich
                                              jako pozytywne czy negatywne.
                                              Ciagle uwazam, ze moja krytyka jest "racjonalna i wywazona". Dzieki za zyczenia
                                              powodzenia.
                                            • Gość: webaholic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:48
                                              Myslę, ze kazdy z nas jest szczęśliwy, ze ma własne cztery kąty. Po okresie
                                              mieszkania u teściowych czy wynajmów, ciezkiej pracy, zeby miec zdolnosc
                                              kredytową, własne mieszkanie jawi sie (przynajmniej w moim wypadku) jak sen. Ale
                                              nie wiem dlaczego ten tak ciezko wypracowany sen, ma mieć usterki, mankamenty,
                                              wady i mam tego nie zauważać???? Widze to tym bardziej, ze kosztowało mnie to
                                              tak dużo! Będe spałcac kredyt do końca życia, wiec dlaczego firma developerska,
                                              któa sporo na tym zarobiła, nie moze po prostu usunac usterek?
                                              Dlaczego budgie spotyka sie z krytyką, poniwaz wymaga aby towar za który
                                              zapłacił był dobrej jakkości??
                                              Dlaczego nie wolno wymagać?? Dlaczego nie wolno byc zadowolonym klientem, tylko
                                              trzeba byc klientem, który przymyka oczy?
                                              Jeżeli wszyscy maja wady w swoich mieszkaniach to zamiast skakac sobie do
                                              gardeł, moze powinni sie zjednoczyc i wspólnie egzekwować od Linea to co wam sie
                                              w końcu należy?
                                              P.S. Chyba, ze niektórzy podpisali umowę, w której developer zastrzega sprzedaz
                                              bubli bez mozliwości reklamacji;)
                                              Pozdrawiam

                                              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.07.05, 15:41
                                                i o to wlasnie chodzilo od pierwszego postu - o opinie na temat developera i
                                                jakosci swiadczonych uslug. Jak w wiekszosci forow, niestety, dosyc szybko
                                                dyskusja zbacza na poboczne watki, ktore koncza sie argumentami ad personam i
                                                do tematu nic nie wnosza. Co do zjednoczenia wysilkow w wywieraniu presji na
                                                Linea nie mam zludzen - trudno cos takiego zmontowac (czas, niechec do
                                                wspolnych dzialan, draznienie wykonawcy etc). Nie wiem jak to bedzie wygladac,
                                                ale zdaje sie ze za jakis czas administrowanie osiedlem powinno byc w rekach
                                                wspolnoty mieszkaniowej. To moze byc ciekawe.
                                                • Gość: SIMSKOR IP: *.awf.poznan.pl 09.11.05, 20:14
                                                  Witam ja kupuje działke przy ulicy kolejowej (Dąbrówka oczywiście) i mam
                                                  pytanie do tych co maja założone dreny w ogródkach, czy to pomaga cz w domu
                                                  naprawde robi sie bardziej sucho czy to tylko półśrodek??
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.11.05, 09:57
                                                    Simskor,

                                                    tego chyba jeszcze nie wie nikt. tak naprawdę przekonamy się pewnie o tym po
                                                    zimie jak stopnieją sniegi i zaczną się wiosenne deszcze (sprawa
                                                    z "podtopieniem" osiedla wyszla na jaw wlasnie wiosną).

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Joanna
                                          • Gość: mieszkaniec IP: 212.244.74.* 06.07.05, 09:00
                                            A czemu nikt z Linei oficjalnie sie nie wypowie.
                                            Wydaje mi sie ze Linea (moze nawet sam Prezes) powinni sie odniesc
                                            do przynajmniej co niektorych uwag.
                                            Zapraszam
                                            • Gość: sympatyk IP: 213.17.200.* 06.07.05, 11:47
                                              Witam wszystkich mieszkancow i sympatyków osiedla Osada Lesna Linei. Proponuje
                                              utworzenie osobnego forum dla waszego osiedla żeby było wygodniej i
                                              przejrzysciej. Troche sie wątek rozrósł a tyle tu waznych spraw. Nie jestem
                                              mieszkancem waszego miłego osiedla ale wam zazdroszcze - piekne miejsce.
                                              Pozdrowienia dla wszystkich/
                                            • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 21.07.05, 15:31
                                              Prezes rzeczywiscie moglby sie odniesc np do kwestii drenow i rozkopywania
                                              ogrodkow we wczesniej wybudowanych domach. Kto ponosi wine za brak drenow
                                              opaskowych i wilgoc w domach?
                                              • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 27.07.05, 14:30
                                                A tak z czystej ciekawości:
                                                płacą jakies odszkodowania za to rycie w ogródkach?
                                                Czy w imię stanu wyższej konieczności swiadczą za darmo tę "usługe"?
                                                • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:09
                                                  OCZYWISCIE ZE TAK!!! PO 5000ZŁ JA JUŻ DOSTAŁEM. PIENIĄŻKI MOŻNA ODEBRAĆ W
                                                  SKLEPIE W PALĘDZIU (POLSKA CHATA)U PANI Z OWŁOSIONYMI NOGAMI!!!
                                                  • Gość: XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:30
                                                    coś tu starsznie ostatnio cicho
                                                • Gość: budgie IP: *.lexell.com.pl 02.08.05, 18:30
                                                  nic o odszkodowaniach nie slyszalem. Podejrzewam, ze bedzie to wygladalo jako
                                                  dobrowolna zgoda na zdrenowanie ogrodka, po czym firma L., jako dobry
                                                  deweloper, polozy trawe z rolki na miejsce wszystkiego co zostalo rozkopane.
                                                  Wybor jest prosty: rozkopany ogrodek i zdrenowana chata lub nierozkopany
                                                  ogrodek, spor z deweloperem o to kto zawinil i niezdrenowana chata. Proste!
                                                  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 15.09.05, 15:54
                                                    drenowali u was?
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 16.09.05, 15:58
                                                    u mnie przedwczoraj.
                                                  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 18.09.05, 20:27
                                                    u mnie nic. Przed wakacjami zapowiadali, ale nic z tego nie wyszlo.
                                                  • Gość: mieszkaniec X IP: 212.244.74.* 23.09.05, 15:44
                                                    Cos sie forum rozsypało
                                                    nikt juz nic ciekawego nie pisze :(
                                                    same nudy
                                                    czy naprawde na tym osiedlu sie nic nie dzieje nic nikogo nie
                                                    interesuje nkt nie ma zadnych pomyslow ani obiekcji??
                                                    Zlikwidowano plac zabaw i co wy na to ??
                                                    Oczywiscie zlikwidowano na czyjąś prośbe ale jak dla mnie to hamstwo,
                                                    kilku osobom sie nie podobało bo podobno na placu odbywały sie
                                                    imprezy pijackie (wg mnie raczej w glowach osób zbierajacych pozdpisy było
                                                    nietrzezwo.
                                                    A co sznowni współmieszkańcy na to ??
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 23.09.05, 16:01
                                                    jako mama rocznej pociechy korzystającej z slizgawek jestem zmartwiona!
                                                    wracamy z wakacji - a tu nie ma placu zabaw!
                                                    Ja słyszalam wersję, że przeszkadzały hałasujące dzieci. Hałas był to prawda,
                                                    niekoniecznie chciałabym miec ten plac zabaw za swoim płotem - ale chyba dałoby
                                                    się znaleźc jakies miejsce.
                                                    A biorąc pod uwagę "rozwojowośc" osiedla i ilość dzici - coś by wypadało zrobic.

                                                    Pozdrawiam wspolmieszkancow -
                                                    Joanna
                                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 23.09.05, 23:57
                                                    Hałasujące dzieci komuś przeszkadzały? Chyba nie bawiły się w porze nocnej?
                                                    Plac zabaw jest niezbędny i to taki z prawdziwego zdarzenia, z atrakcyjnymi
                                                    urządzeniami dla dzieci, ławkami(!!) i porządnie utrzymanym trawnikiem.
                                                    Otoczenie placu drzewami powinno zabezpieczyć okolicznych mieszkańców przed
                                                    hałasem, a co do pijackich imprez - czy za bezradność dorosłych muszą płacić
                                                    nasze dzieci???
                                                    Czy wiadomo coś na temat Centrum Handlowego? Miało być gotowe jakoś na początku
                                                    roku a postępów nie widać...
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • 25.09.05, 11:20
                                                    Witam szanowych mieszkańców osiedla,
                                                    Wczoraj byłam na waszym osiedlu i bardzo podoba mi się osiedle oraz okolica.
                                                    Chcielibyśmy wraz z mężem i naszą córeczką tam zamieszkać.
                                                    Podczytuję Was na formu, co macie do powiedzenia na temat firmy budowlanej i
                                                    terminów. Bardzo nam się spodobał dom ATRIUM czy może ktoś na ten temat ma coś
                                                    do powiedzenia - podczytałam, że firma ma dwie obcje- stan deweloperski i pod
                                                    klucz - może ktoś z ,,własnego podwórka" jest w stanie opisać mi jak to
                                                    wygląda naprawdę.
                                                  • Gość: mieszkaniec X IP: 212.244.74.* 26.09.05, 10:35
                                                    No coz jak wyglada widac ale jesli chodzi o wykańczanie sugerowałbym
                                                    wybrac swoja ekipę :)
                                                    Ewidentnie wykonawcy nie radza sobie z drobiazgami wrecz mozna
                                                    powiedziec ze maja je w d.....
                                                    A pozatym jak zauważyłas sa i pozytywne opinie i negatywne czyli
                                                    normalnie. Bo i jedne i drugie zapewne mają cos z prawdy.
                                                    Niestety przy budowie czy zakupie domu badź remoncie zawsze
                                                    nastepuje zderzenie teori i zamiarów z rzeczywistością budowlana a ta
                                                    nie jest zbyt krystaliczna :)
                                                    Wg mnie osiedle jest całkiem ładne fajnie polozone domy są budowane
                                                    wg pewnej koncepcji wiec same plusy. Ale wykonawcom nie brakuje wpadek.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 26.09.05, 21:46
                                                    Nie wiem jak tam z ilością wolnych Atriumów, za dużo ich na planie nie widać,
                                                    radziłbym się zorientować w biurze Linei czy zostało jeszcze coś wolnego. Domek
                                                    ma ciekawy układ, mankamentem jest malutki ogródek(choć coś mi się obiło o
                                                    uszy, że ta ostatnia partia będzie budowana na zdecydowanie wiekszych działkach
                                                    niż poprzednie)no i przede wszystkim cena... Ale w tej chwili popyt jest na
                                                    tyle duży, że wszędzie podbijają stawki.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:09
                                                    zdecydowanie nalezy wybrac opcje "deweloperska". Powody - patrz watki powyzej
                                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 17.12.05, 21:25
                                                    Witam!
                                                    Czy ktoś wie może co to za wykopki przy nowo wybudowanych eremach? Dreny czy
                                                    też może Telekomunikacja Polska S.A.?
                                                    Pozdrawiam i życzę wszystkim mieszkańcom Wesołych Świąt!!!
                                                  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 19.12.05, 11:17
                                                    pewnie dreny, ale glowy nie dam
                                                  • Gość: mieszkaniec X IP: 212.244.74.* 26.09.05, 10:30
                                                    Jak zwykle chodziło o pewne ego i własny komfort rozumiany
                                                    hipotetycznie. Wprawdzie teraz to nie jest glosno ale kto wie co
                                                    bedzie za jakis czas moze byc gorzej - no bo oczywiscie moze byc
                                                    gorzej bez względu na istnienie badź nie placu zabaw.
                                                    Dla mnie było to nie w porzadku ze duzo ludzi juz sie przyzwyczaiło
                                                    ze plac jest i bedzie a mieszkancy okolicznych domów tez o tym
                                                    wiedzieli bo zanim wybudowano ich domki plac zabaw juz istniał
                                                    postawiono go wraz z rozpoczeciem budowy okolicznych domków do tego
                                                    tam było fajne miejsce gdyby ono jeszcze obrosło drzewkami to za
                                                    rok byłoby super. Niestety zawsze znajdzie sie ktos komu poprostu inni
                                                    przeszkadzaja dla zasady. I tak było tym razem gdzie by tego placu nie
                                                    zrobic zawsze obok beda jakies domki i zawsze znajdzie sie
                                                    jakis "zbuntowany anioł" i dalej bedzie konflikt.
                                                    Słyszałem ze ma powstac Stowarzyszenie az strach pomyslec jak sie
                                                    ludiska spotkaja trzeba bedzie ochrone zamowic :)
                                                    Co do centrum chyba ma byc za rok
                                                    POzdrawiam
                                                  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:03
                                                    Na wstepie zaznacze, ze nie mieszkam w sasiedztwie placu zabaw (bylego). Wydaje
                                                    mi sie jednak, ze ci, ktorzy protestowali mieli racje. Ilekroc tam bylem,
                                                    rejwach byl niesamowity i w przeciwienstwie do uwag o tym, ze nie bylo tam osob
                                                    z zewnatrz, sam wielokrotnie (!) widzialem tam wyjatkowo nieciekawe
                                                    towarzystwo. Z tego co wiem, ci ktorzy oprotestowali plac zabaw wskazali
                                                    lokalizacje, deweloper sie z tym zgodzil, po czym zachowal sie klasycznie:
                                                    zlikwodowal hustawki czy co tam jeszcze bylo, zamknal za parkanem i tyle! Teraz
                                                    niech sie ludzie gryza, bo dzieci rzeczywiscie jest duzo i gdzies musza sie
                                                    bawic. Widze w tym duzo zlej woli ze strony Linei, ale pewnie zaraz ktos
                                                    napisze, ze sie czepiam i jestem uprzedzony.
                                                  • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:05
                                                    zeby uscislic: najpierw byly domki, a potem zabudowano plac zabaw. Kolejnosc
                                                    byla jednak inna. Poza tym, co to jest "komfort rozumiany hipotetycznie"? Nie
                                                    pytam zlosliwie, tak tylko dla ciekawosci.
                                                  • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:40
                                                    jakie Stowarzyszenie ma powstac??? Cos na zasadzie wspolnoty?
                                                  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 11.03.06, 12:52
                                                    chodzi chyba o wspolnote mieszkaniowa, ktora bedzie musiala powstac z mocy prawa
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.03.06, 09:39
                                                    A dlaczego niby musiałaby powstać z mocy prawa? przeciez nie ma części
                                                    wspolnych ktorymi trzeba by administrowac?
                                                  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 14.03.06, 12:21
                                                    wspólnote tworzy ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej
                                                    nieruchomości.Precyzując, w skład tej jednostki organizacyjnej wchodzą
                                                    wszystkie osoby, które posiadają tytuł własności (najczęściej będą to osoby
                                                    wpisane w odpowiedniej pozycji księgi wieczystej) do lokali mieszczących się w
                                                    nieruchomości. Oznacza to, że niekoniecznie w każdym przypadku musi chodzić o
                                                    lokale znajdujące się w jednym budynku (kamienicy, bloku), gdyż, zgodnie z
                                                    definicją zawartą w art. 46 kodeksu cywilnego, nieruchomością jest część
                                                    powierzchni ziemskiej stanowiąca odrębny przedmiot własności, jak również
                                                    budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy
                                                    przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Z
                                                    definicji tej wnioskować można, że w skład wspólnoty mieszkaniowej wchodzić
                                                    mogą właściciele lokali znajdujących się w nawet kilku sąsiadujących ze sobą
                                                    budynkach. Wszystko to zależy od sposobu uregulowania własności nieruchomości.
                                                    Chyba jednak sa: chodniki, trawniki etc - kto ma decydowac o wyborze
                                                    administratora?
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 14.03.06, 13:47
                                                    Tyle że fragment powierzchni ziemskiej na którym lezy nasze osiedle raczej nie
                                                    stanowi tego odrebnego przedmiotu wlasnosci. i chyba nie ma bata na to zeby
                                                    kogokolwiek zmusic do stworzenia wspolnoty - to tak moim skromnym zdaniem laika.

                                                    Ulice, chodniki - to chyba wlasnosc gminy. Czy mylę się?
                                                  • 15.03.06, 15:23
                                                    Wspólnotę można utworzyć tylko w obrębie posiadanej na własność (współwłasność)
                                                    nieruchomości wraz w z współwłaścicielami np. w przypadku Patio numer 1/1 z
                                                    numerem 1/2 - maja wspólną działkę i części wspólne budynku (wszystko jest
                                                    opisane w akcie notarialnym i w księdze wieczystej). W przypadku naszego
                                                    osiedla, podobnie jak na innych osiedlach można utworzyć radę osiedla, która
                                                    działa na rzecz osiedla (pozyskuje środki na inwestycje, współdziała z miastem,
                                                    gminą itp.)
                                                    Ulice i chdniki przekazaliśmy gminie podpisując akt notarialny z Linea, było to
                                                    wiadome.
                                                  • Gość: porfilion IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.04.06, 13:48
                                                    O ile mi wiadomo powstało juz Stowarzyszenie Osada Leśna, ma nawet swój statut.
                                                    Czyli powinno działać, i wystepuje tu zamiast wspólnoty. Niestety nie potrafię
                                                    powiedzieć jakie są tego konsekwencje prawne, ale może ktoś z Was ma jakąś
                                                    wiedzę w tej kwestii? Pozdrawiam
                                                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 05.04.06, 15:10
                                                    to chyba jakies stowarzyszenie kanapowe, bo jakos nie nagłasniali swego
                                                    powstania i działalnosci..
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Joanna
                                                  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 14.03.06, 12:24
                                                    ale moge sie mylic, bo nie chce mi sie tego sprawdzac. Kiedys Linea
                                                    przebakiwala o czyms takim i powtarzam za nimi
                                                  • Gość: 0.5 IP: 193.173.18.* 12.10.05, 12:25
                                                    Najgorsze jest to, ze nieszczesny plac zabaw caly czas widnieje w galerii zdjec
                                                    osiedla na stronie Linei. Nie rozumiem, caly zamysl architektoniczny osiedla
                                                    sugerowalby jego przeznaczenie dla mlodych rodzin z dziecmi (lub z dziecmi w
                                                    planach). A jednak jak zawsze znajdzie sie ktos, komu halasujace dzieciaki beda
                                                    przeszkadzaly. Niestety tacy terrorysci sa w stanie wymusic rozwiazania
                                                    niekoniecznie rozsadne czy odpowiadajace wiekszosci.
    • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:50
      Mam pytanie, czy ktoś ma jakieś konkretne informacje na temat zezwolenia na
      oddanie gazu w nowych villach? Czy są jakieś szanse, żeby mieszkania zostały
      oddane wcześniej? Pozdrawiam
    • Gość: Iza IP: *.plusgsm.pl 05.11.05, 23:38
      Witam, zastanawiam sie nad kupnem tutaj domku i mam pytanie do mieszkancow
      Patio, jak rozwiazaliscie problem braku pomieszczenia gospodarczego (chodzi mi o
      to, co zrobic z rowerami, kosiarka, sprzetem do pielegnacji zieleni itp.)
      • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 16.11.05, 14:07
        najczestszym rozwiazaniem jest w nowych patio wneka w garazu/wiacie. Niektorzy
        stawiaja drewniane domki w ogrodkach. Innego rozwiazanie nie widze, bo
        pozostaje kredens w salonie :-)
    • Gość: Lea IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:17
      Witam
      Ile kosztuje metr w Linea?
      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 11.11.05, 01:05
        najlepiej zasięgnąć informacji u źródła i zadzwonić do Linei... Słyszałem, że
        ceny wykazują tendencję wzrostową... Coś ostatnio bardzo dynamicznie budują
        prawda? Nawet miejsce na centrum handlowe jest już ogrodzone... Na stronie plan
        zabudowy dotarł już do miejsca, gdzie ma być szkoła. W sumie Linea mogłaby
        zorganizować jakąś petycję do gminy w sprawie budowy szkoły. Może doczekamy się
        jej za 5 lat a nie za 20...
        Pozdrawiam
        • Gość: xxl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:31
          ci...
          • Gość: XXL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:34
            COŚ p. TYMANOWSKI Z CEDROWEJ , UPS tz. budgie się uciszył. Czyżby palce połamał
            i nie może na klawiaturze pisać, a może zajmuję się znowu usterkami (smrodami).
            Ciekawe co mu tym razem śmierdzi.
            No to p. Tymanowski śmierdzącego nowego roku, a wszystkim innym udanego skoku w
            nowy rok, aby był lepszy jak mijający, a Tymanowskiemu mniej śmierdzący
            • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.12.05, 08:40
              to juz przerabialismy, panie XXL.... znow wyzwiska i, co ciekawe, nazwiska.
              Jesli zwracasz sie do kogos po nazwisku, to tez sie przedstaw, p. Prymityw.
              Masz racje, ze ciagle zajmuje sie usterkami, bo ciagle sa, choc akurat nie
              smierdza, w przeciwienstwie do twojej wypowiedzi. Nie dziekuje za zyczenia, bo
              sa chamskie i nie do mnie kierowane. Za to pewnie szczere, bo cos ci dolega.
              Pewnie milosc do Linei.
              • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 28.12.05, 23:16
                Znowu jakieś bezsensowne zaczepki, chyba lepiej, żeby forum służyło jedynie
                wymianie pożytecznych dla mieszkańców informacji... Ja np. chciałbym się
                dowiedzieć czy ktoś zapisał swoje dziecko do SP w Dąbrówce, jakie są opinie na
                temat tej placówki?
                • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 29.12.05, 07:47
                  widzialem tylko reklamowke tej szkoly. Wiem, ze czesc dzieciakow uczy sie w
                  Zakrzewie, no i oczywiscie w Poznaniu.
                • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 30.12.05, 13:32
                  jestem co prawda mama 1,5 roczniaka więc problem szkolny mnie nie dotyczy
                  jeszcze:)
                  Ale poznałam mamę dziewczynki z naszego osiedla (z częsci "nie-lineowej"),
                  której corka przez rok uczeszczala do szkoły w Dabrówce. Po roku przeniosła
                  córkę do Skórzewa. Powód: stary budynek, piece. Ale gorsze były sztuczne
                  podziały tworzone przez rodziców dzieci ze starej czesci Dąbrówki: na dzieci
                  wiejskie i te miejskie (czyli z naszego osiedla).
                  Kiedyś na stopa podwoziłam jednego z sasiadów - jego dzieci uczeszczają do
                  szkoły w Zakrzewie, bardzo ją wychwalał.

                  A tak z innej "parafii": popiera, Franek, postulat konstruktywnej wymiany
                  doświadczeń.

                  Pozdrawiam noworocznie,
                  Joanna
                  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 04.01.06, 20:41
                    tez uwazam, ze to forum powinno byc miejscem konstruktywnych uwag, ale nie da
                    sie nic zrobic z ciagle wciskajacym sie menelstwem.Tez slyszalem dobre opinie o
                    szkole w Zakrzewie, sa to jednak wiadomosci z drugiej reki. Co do tematow
                    drazliwych (poza usterkami w wykonaniu o czym juz bylo), to moim skromnym
                    zdaniem sa dwa: psie klocki i parkowanie na ulicach przy pustych miejscach
                    parkingowych. Moze o tym?
                    • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 08.01.06, 10:04
                      Wydaje mi sie,ze i tak bedziesz musial dowiezc sobie troche ziemi, bo ta ktora
                      ci zostawia, to bedzie cienka warstwa przykrywajaca wszystkie budowlane smieci.
                      Ja juz wykopalem tu wszystko: druty, rekawice, fragment portek, styropian,
                      beton, etc. Wszystko bylo zasypane mniej niz na polowe lopaty.
                      Jesli chcesz dowiedziec sie czegos wiecej o ziemi i roslinach jakie sa tu
                      najlepsze, warto pochodzic po osiedlu, bo kreci sie tu sporo roznych firm
                      ogrodniczych. Mysle jednak, ze jesli nie chcesz czegos bardzo egzotycznego i
                      wymagajacego, to reszta sie przyjmie.
                    • Gość: zdebowej IP: *.gprspla.plusgsm.pl 10.01.06, 01:46
                      Psie klocki to rozumiem. Tłumaczę to sobie tak, że jaki Pan taki kram. Świnie
                      poprostu i tyle. Trzeba poczekać na odwilż. Dodam jeszcze spuszczanie 50
                      kilogramowych, lamorów ze smyczy. Biegnie Ci taki w stronę Twojego Dziecka i co
                      robić? Nie rozumiem za to problemu "parkowanie na ulicach przy pustych miejscach
                      parkingowych" nie rozumiem co, bez urazy Autor miał na myśli.
                      • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.01.06, 08:10
                        Parkowanie na ulicach? Przeciez to proste. Chodzi o to, ze ulice na osiedlu sa
                        waskie i kazdy zaparkowany na niej samochod to utrudnienie wyjazdu/wjazdu z/do
                        garazu/wiaty i utrudnienie dla przejezdzajacych. Zwroc uwage, szczegolnie
                        teraz, kiedy sa zaspy, ze jezdzi sie po chodnikach, bo samochody stoja jeszcze
                        blizej srodka. Czesc zas stoi na trawnikach. Nie byloby sprawy, gdyby nie to,
                        ze jest calkiem sporo parkingow, ktore z reguly sa puste. Czy chodzi o to zeby
                        samochod widziec z okna? O te kilka metrow spaceru? Tu odpowiedz jest pewnie
                        bardziej skomplikowana :-)
                        • 13.01.06, 10:23
                          Podzielam Twoje obawy i zdenerwowanie Budge co do parkowania samochodów. Od
                          pażdziernika wizytuję Dąbrówkę (pod względem decyzji kupna domu) i widzę wolne
                          miejsca parkingowe (wyznaczone) oraz tarasowane (wąskie) drogi dojazdowe do
                          posesji. Na dodatek większość samochodów parkuje jedną stroną samochodu na
                          trawnikach przez co je niszczą. Co można na to powiedzieć? Ignoranci i
                          syfiarze. Może przekona ich to, że na poprawienie zniszczonych trawników i
                          krawędzi jezdni pójdą też ich składkowe pieniądze (te na utrzymanie porządku na
                          osiedlu).
                          Innym rozwiązaniem może być ustalenie administracyjnie na osiedlu strefy
                          ograniczonego parkowania, co równa się temu,że trzeba parkować tylko w ściśle
                          wyznaczonych miejscach(miejsca parkingowe lub strefy wyznaczone białymi pasami
                          na ulicy). W innym przypadku straż miejska (czy może gminna) zakłada blokady na
                          koła i wlepia mandat. Takie rozwiązanie jest na moim osiedlu, na którym teraz
                          mieszkam. Działa to rozwiązanie. Czasami łapią się na blokadę niektórzy "nowi",
                          ale to ich własna wina. Trzeba znać się na znakach drogowych!
                          Może z czasem takie rozwiązanie zrobimy na osiedlu leśnym?
                          • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.01.06, 11:34
                            gwoli wyjasnienia: nie ma poki co żadnych "składkowych pieniedzy" na utrzymanie
                            porzadku na osiedlu.
                          • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.01.06, 12:00
                            Dodam jeszcze:
                            na utworzenie większych parkingow nie liczylabym - wlasciciel gruntow pewnie
                            woli je sprzedac z zyskiem pod domy niz tworzyc parkingi z ktorych pewnie
                            niewielu by korzystalo jak teraz.
                            a strefy wyznaczone pasami - no coz znam to rozwiazanie z osiedla z blokami i
                            mialo to jakis sens. A tu na osiedlu domkow jedno czy dwurodzinnych - gdzie
                            wymalujesz te pasy - komus przed domem?

                            Pozostaje liczyc na zdrowy rozsadek i tyle. I życzliwosc miedzysasiedzką (a o
                            ta ubolewam trudno).
                            Na szczescie sama mieszkam w takim miejscu siedla gdzie ten problem nie
                            istnieje, bo kazdy parkuje na swoim podjeździe.
                            • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 16.01.06, 16:03
                              pelna zgoda. Zakazy i nakazy nic tu nie dadza, jesli mieszkancy beda to mieli
                              gdzies. Tylko zdrowy rozsadek i liczenie na to, ze posiadacze samochodow
                              zrozumieja, ze ich samochody sa tak samo bezpieczne na parkingu, jak przed
                              furtka.
                          • Gość: skrencin IP: *.lexell.com.pl 03.02.06, 12:38
                            Myślę, że kwestia parkowania zależy wyłącznie od kultury osobistej mieszkańców,
                            a tę nie każdy posiada. Co do znaków, to wszelkie doddatkowe są zbędne,
                            ponieważ przy wieździe w "osiedle" jest znak "strefa zamieszkania", a w takiej
                            strefie można parkować wyłącznie w wyznaczonych miejscach (kodeks drogowy się
                            kłania).
                            Pozdrawiam
                        • 16.02.06, 10:36
                          Na wjazdach do osiedla są znaki, ale nikt ich nie przestrzega. Parkingi stoją
                          puste. Przecież za nie płaciliśmy w opłatach za drogi. Przeważnie ludzie mają
                          po dwa samochody i drugi chcą parkować dokładnie na wjeździe do swego garażu ;)
                          Na mojej ulicy (która jest bardzo wąska i są problemy z wjazdem do garażu nawet
                          bez parkujących samochodów) są ludzie którzy mają po dwa samochody i żadnego z
                          nich nie parkują w garażu, notorycznie zastawiając drogę. To zależy od kultury
                          osobistej a z tym trudno walczyć. Jedynym rozwiązaniem byłoby zgłaszanie tego
                          policji i jakby miała dużo zgłszeń to by się tym zajęła. Może kary finansowe są
                          jedynym sposobem? To samo tyczy się psich klocków na trawnikach, które są
                          koszmarne. Po prostu każdy powinien sprzątać po swoim psie - takie jest prawo,
                          którego również nikt nie przestrzega. POdsumowując: idea osiedla jest dobra -
                          dużo zieleni, wyznaczone parkingi - ale co z tego jesli niktórzy tego nie
                          szanują i niedługo będziemy mieć syf na blokowiskach.
                          • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 17.02.06, 07:58
                            dodam tylko, ze w wielu miejscach juz widac koleiny w chodnikach, spowodowane
                            wlasnie omijaniem idiotycznie parkowanych samochodow.Moze pomoglby jakis apel
                            do posiadaczy aut? Skonczonym kretynizmem jest niekorzystanie z parkingow,
                            szczegolnie jesli samochod ma stac na zewnatrz dluzej.
                      • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 10.01.06, 08:13
                        zapomnialem odniesc sie do klockow. Jeszcze nigdy nie widzialem, zeby ktos
                        sprzatnal po swoim psie. Nigdy. Spora radoche musi za to sprawiac, jesli pies
                        zalatwi sie pod czyims (bron Boze wlasnym)plotem. Inna sprawa jest, ze mozna by
                        pomyslec o jakims rozwiazaniu, bo co z tymi odchodami robic. Wrzucac do kosza
                        na smieci? Moze sa jakies psie toalety, czy cos takiego?
    • 01.01.06, 18:46
      Witam. Mam zamiar kupic nieruchomość w części A5 (kwartał Platanowa-Dębowa-
      Poznańska). Czy ktoś z Was planuje tez zakup w tej części? Czy ktoś ma jakieś
      informacje od architektów lub inspektora nadzoru budowlanego dotyczące
      zabezpieczenia domów przed wilgocią (wysoki poziom wód gruntowych)? Pozdrawiam
      • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 04.01.06, 20:36
        zdaje sie, ze teraz zabezpieczaja to dosc dokladnie. Jesli sie nie myle, to
        drenuja tez inne czesci dzialek wczesniej zabudowanych, bo jacys ludzie ciagle
        cos kopia. Lepiej pozno, niz wcale. Tak naprawde to czas pokaze czy te polozone
        niedawno dreny zdadza egzamin. Mam nadzieje, ze tak.
        • Gość: wieskowy IP: *.mantykora.net 05.01.06, 15:03
          Z tego co się orientowałem w branżowych (budowlanych)publikacjach to dreny
          powinny załatwić sprawę. Zastanawiam się jaki wpływ moze mieć ten typ gleby na
          roślinność w ogródkach i przy drogach. Ja planuje posadzić różne krzaki i
          drzewka. Ale najpierw muszę sprawdzić jakie rośliny dobrze rosną na glebach
          jakie mamy w Dąbrówce. A może ktoś z Was ma już rozeznanie w tej sprawie, bo ja
          jestem "zielony" w tej dziedzinie. Pozdrawiam
    • Gość: wieskowy IP: *.mantykora.net 06.01.06, 10:52
      Czy ma ktoś z Was doświadczenie z wpisem roszczenia do księgi wieczystej? Ja
      staram się ogarnąć przepisy prawa ale czasami sie gubię. Interesuje mnie ile
      kosztuje taki wpis, jak długo sąd to wpisuje. Z góry dziękuję za pomoc.
      Pozdrawiam
      • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 06.01.06, 12:23
        wpis hipoteki trwał u mnie 10 dni. Nie kosztował nic, bo wpis hipoteki z tytułu
        kredytów na budowę był zwolniony z opłat.
    • Gość: małogotowkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:19
      Mam pytanko.Przymierzam się do zakupu mieszkanka. Czy jest mozliwa negocjacja ceny i wraunków umowy z developerem? Dziękuję z góry za wytyczne do ewentualnych rozmów.
      • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 08.01.06, 09:59
        pewnie, ze mozesz, ale podejrzewam, ze nic nie wynegocjujesz. No... moze cos
        drobnego. Opowiadal mi jeden z sasiadow, ze przyniosl Linei jakies drobne
        poprawki do umowy, oczywiscie rownowazace odpowiedzialnosc obu stron i
        odpowiedz byla, ze albo podpisuje albo good bye. Tak wygladaja negocjacje z
        wiekszoscia deweloperow, a akcja GW dot. niedozwolonych klauzul, to pobozne
        zyczenia. Rynek mieszkaniowy ciagle jest jednak rynkiem deweloperow. Probowac
        jednak trzeba, moze ci sie uda cos ciekawego wynegocjowac.
        • Gość: skrencin IP: *.poznan.uw.gov.pl 19.01.06, 08:29
          Ja zaproponowałem klika zmian w umowie i zostały bez problemu zaakceptowane i
          zniżkę tez wytargowałem
      • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 09.01.06, 11:53
        Próbowalismy negocjowac cenę - bez skutku.
        Pokazano nam, o ile drozej zaczynają sprzedawac kolejny etap (nasz dom był
        jednym z 2 ostatnich w tym etapie)- i na tym skończyły się nasze negocjacje.
      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 09.01.06, 22:41
        Sądzę, że przy obecnym popycie szanse na negocjacje ceny są mizerne. Jedyna
        szansa na obniżkę ceny dotyczy chyba tylko lokali, które, z jakichś względów
        wydały się mało atrakcyjne dla kupujących i ciężko je sprzedać chociaż
        wszystkie sąsiednie mieszkania lub domy znalazły nabywców. Tendencje w każdym
        razie są takie, że ceny rosną... Na oko tempo wzrostu to ok. 10-15% rocznie,
        więc szybka (choć nie pochopna) decyzja może spowodować, że zapłacisz o tyle
        mniej... niż nabywcy następnej partii.
        Pozdrawiam
    • 15.01.06, 18:54
      Chciałabym nabyć na Osiedlu Leśnym mieszkanko typu Patio. Oprócz opinii na
      temat dewelopera - padały tu różne, ale ogólnie chyba nie jest to najgorsza
      firma - interesują mnie późniejsze koszty utrzymania. Jakie rachunki płacicie
      mieszkając na 73m? Głównie chodzi mi o koszty ogrzewania. Ile za zużycie prądu,
      gazu, wody, wywóz śmieci, jakieś inne opłaty? Wiem, że różnie to wygląda w
      zależności od rodziny, liczby osób, itd., ale chciałabym mieć choć takie
      ogólne, średnie rozeznanie, wiedzieć na co mam się przygotować.
      • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 16.01.06, 16:04
        dobre pytanie. Przejrze rachunki i odpowiem. Smieci na pewno 12 zl miesiecznie
        za dwa wywiezienia standardowego pojemnika. Tyle bierze Tarnowo P.
        • 17.01.06, 14:03
          bardzo poznam te szaunkowe dane. sam jestem bardzo żywo zainteresowany kupnem
          mieszkania na tym osiedlu.
          • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 17.01.06, 14:42
            Konkretnych sum nie podam, bo mieszkam w większym domku.

            Lwia częśc to gaz, szczegolnie zimą, z powodu ogrzewania. Latem to tyle ile
            ogrzanie wody czyli u mnie ok. 150-170 zł za 2 miesiace. Ale to z kolei ścisle
            jest zwiazane z liczba mieszkańcow.
            Rachunki za prąd mam w zasadzie takie same jak w 40 metrowym poprzednim
            mieszkaniu - też 150-170 zł za 2 miesiace - nie da się raczej siedzieć na raz w
            4 pokojach:) a ilośc urządzen zużywających prąd też raczej constans.

            Rachunki za wode - to juz w ogole nie jest zalezne od powierzchni domu, tylko
            liczebnosci rodziny. No i intensywności podlewania ogrodka latem.

            Smieci - tak jak napisal Budgie 12 zł za pojemnik.

            Poza tym podatek, rachunek za Cyfre albo jakis Polsat, telefony - ale te kwoty
            sa wam znane.
          • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 18.01.06, 08:37
            miesiecznie - gaz 80-100 zl; en.elektr. - srednio 70 zlotych. Woda - zalezy ile
            pierzesz i jak czesto podlewasz ogrod. Cykle rozliczeniowe co 2 m-ce.Latem
            oczywiscie gaz mocno spada. Moim zdaniem jest dosyc tanio, ca miesiecznie 250 -
            300 zlotych. Nie licze abonamentu tv (hi,hi), Cyfry, telefonu, etc
        • 17.01.06, 14:12
          Jak wyglada sprawa czasu dojadu do centrum. Dla przykładu ile zabierze dojazd
          samochodem z osiedla na winogrady w godzinach 8-9 rano
          • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 17.01.06, 14:35
            ja do centrum (okolice dworca PKS)jadę 30-35 minut.
            Ale nie jestem zbyt szybkim kierowcą:)
          • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 18.01.06, 08:38
            zalezy jak droge wybierzesz - 30 -40 minut wlasnie w tych godzinach. Gdybys
            wstal troche wczesniej, w okolicach 7, to jestes duzo szybciej.
            • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 12:04
              Witam serdecznie wszystkich potencjalnych sasiadow.
              Przymierzjac sie do kupna domku w dabrowce, zapoznalem sie z calascia postow na
              forum. Naprawde pasjonujaca lektura choc czasami "lekko" odbiegajaca od jego
              idei. Moze to dziwne ale naprawde ciesza mnie krytyczne uwagi, dzieki ktorym
              wiem na co zwrocic uwage np. procedura odbioru budynku i zalatwianie
              reklamacji.
              generalnie wszystko wyglada dosc pozytywnie, w porownaniu z innymi forami (np.
              forum osiedla przy ul. Blazeja dewelopera trust - wlos sie jezy).
              Ale wracajac do tematu, mam pytanie czy ktos z panstwa stosowal u siebie
              grzejniki podlogowe, a jezeli tak to czy konieczne jest powiekszenie mocy
              grzejnika, czy nie ma problemow z wylaniem i zaizolowaniem wanny pod urzadzenie
              ze wzgledu na wysoki poziom wod gruntowych.
              Bede wdzieczny za wszelkie informacje w tej materii.
              • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 12:44
                witam,
                ja mam, konkretnie jeden w pokoju dziennym na dole. wizja stojącego kaloryfera
                w oknie napawała mnie grozą z powodu watpliwej estetyki, dodatko przy malutkim
                dziecku uznalam to za malo bezpieczny "mebel".
                Co do mocy - panowie specjalisci dobrali moc do powierzchni. Z perspektywy
                czasu stwierdzam że dobrali dobrze, bo jest cieplo.
                Problemy z zaizolowaniem - słyszalam niestety że u sąsiadów były przebicia
                wody. u mnie nie.
                Polecam natomiast skonfrontowanie ceny zaproponowanej przez Linee a cene
                bezpośrednio u dystrybutorow:) spora roznica:)
                Pozdrawiam,
                Joanna
                • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 18.01.06, 14:32
                  witam serdecznie wszystkich sąsiadów i forumowiczów.
                  Ja właśnie podpisałem umowę na PATIO i pozostała mi właśnie kwestia dogrania
                  grzejnika w salonie. Również nie podoba mi się opcja standardowa z powodów
                  estetycznych - dodatkowo planuje mieć kominek w rogu koło okna z grzejnikiem.
                  Za grzejnik kanałowy wraz z robocizną (mury już stoją) Linea zażądała 5500zł.
                  Czy Wy mieliście również takie ceny? Czy ktoś w ogóle zrezygnował z grzejnika
                  (tylko podejście) i instalował później coś na własną rękę - inny rodzaj
                  grzejników dostępnych na rynku? Czy możecie podać nazwy dystrybutorów/firm?
                  Prośba o Waszą opinię/radę w tym temacie. Z góry dziękuję
                  • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 15:08
                    ja juz nie bardzo pamietam te nazwy.
                    ale po prostu po zapoznaniu się z wyceną w Linei wyszukalam w internecie - po
                    nazwie producenta grzejnikow - kto jest dystrybutorem w Poznaniu. Dostałam od
                    nich ofertę, sporo niższą - i poszlam z nią do Linei, że albo schodzą do tych
                    cen plus rozsądny koszt montazu, albo kupuję i montuję sama. Dogadaliśmy się.
                  • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 18.01.06, 17:20
                    Skonsultowalem sprawe grzejnika podłogowego z fachowcem i oto czego się
                    dowiedziałem:
                    do wielkości pomieszczenia ok.24m2 i rodzaju istniejących przegród potrzebny
                    grzejnik o mocy ok 2400W
                    natomiast cena katalogowa grzejnika Interra firmy Brugman o mocy 2615W to 2090zl
                    Kanał o wymiarach 270/szer40/gl45, grzejnik dł 250 oczywiscie plus koszt
                    robocizny minus kosz grzejnika projektowanego.
                    pozdrawiam
                    • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 19.01.06, 08:42
                      warto jednak pogadac o izolacji z ludzmi ktorzy maja ogrzewanie podlogowe w
                      pierwszych oddanych na osiedlu budynkach. Wlasnie w kanalach stala im woda i
                      wiem, ze jest z tym problem do dzis. Mysle, ze warto tu wynajac solidniejszego
                      wykonawce niz meczyc sie z tym pozniej. Ja mam te modernistyczna rzezbe w
                      salonie i zdazylem sie przyzwyczaic :-)Od okien ciagnie mroz az milo, tak ze
                      patrze z daleka/oddali.
                      • 23.01.06, 13:22
                        Doszły do mnie informacje że latem nie można sobie poradzić z natrętnymi
                        muszkami na osiedlu. Pewnie jest to wynikiem lokalizacji na dość podmokłym
                        terenie. Czy możecie potwierdzić/zaprzeczyć informacji o "natrętnych i
                        wszędobulskich owadach" ?
                        • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 23.01.06, 14:53
                          ilosc muszek tylko trcohe przekracza srednia. Te ktore sa, pewnie bardziej sa
                          zwiazane z tym, ze jest to/bylo szczere pole, a nie, z powodu podmoklego terenu.
                          • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 10:56
                            za tydzien podpisuje umowe przedwstepna na dom w dabrowce i bardzo interesuja
                            mnie panstwa doswiadczenia odnosnie tego tematu.
                            -czy warto podpisywac umowe przedwstepna notarialnie, przy zalozeniu ze i tak
                            podpisujemy akt notarialny po odbiorze budynku?
                            -czy ktos z panstwa mial problemy z aneksem na zmiany w projekcie(umowa
                            przedwstepna podpisywana na standard wykonczenia)?
                            -jak wyglada sprawa wykonawczo. czy chlopaki robia dobrze czy warto brac swoja
                            ekipe(pomijajac roznice cenowe).
                            -i wreszcie czy ktos z panstwa wymagal pomiaru powykonawczego lokalu w celu
                            okreslenia prawdziwej powierzchni?
                            • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 24.01.06, 13:59
                              - kazdy prawnik bedzie radzil umowe przedwstepna u notariusza, choc w moim
                              przypadku obylo sie bez tego i moi sasiedzi tez tego nie robili
                              - nie mialem problemu z zadnym aneksem
                              - zdecydowanie polecam wlasna ekipe - patrz poprzednie posty. To jeden z moich
                              duzych zyciowych bledow, za ktory place caly czas. Nie wiem jaki dom kupujesz,
                              ale jesli robi to firma RBW, to zdecydowanie odradzam ich wykonczenie - na 100%
                              spartola najprostsza rzecz
                              - pomiary wykonywala sama Linea i placilo sie od rzeczywistej powierzchni,
                              ktora, w moim przypadku, znacznie odiegala od planu. Zdaje sie, ze tak bylo w
                              umowie i nie musialem sie tego domagac.
                              • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 14:28
                                wielkie dzieki za informacje. z ekipa tylko chcialem sie upewnic, ale zapisu o
                                rzeczywistej powierzchni nie posiadam w umowie. no coz bede musial pomierzyc i
                                zdecydowac czy warto to zrobic przy wielu zmianach.
                                pocieszajace jest ze nikt sie nie skarży na formalnosci prawne.
                                dziekuje i pozdrawiam
                                • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 10:34
                                  Witam sąsiadów po dłuższej przerwie. Czy ktoś z Was ma internet radiowy? Czy
                                  znacie firmę Lexell? Jakiś czas temu słyszałam, że z prędkością różnie bywa,
                                  ale ponoć zmienili anteny i poszerzyli ofertę. Czy firma jest godna polecenia?
                                  I przede wszystkim jaka jest rzeczywista prędkość transmisji w odniesieniu do
                                  oferowanej?
                                  Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 26.01.06, 17:32
                                    Nawiązując do starego wątku: Tepsa intensywnie kopała w grudniu w okolicach
                                    Dębowej, może ktoś wie czy w związku z tym będzie szansa na jakiś telefon czy
                                    też Neostradę po kablu...?
                                    • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 27.01.06, 17:41
                                      rzeczywiscie rozmawialem z pania z linei i na Debowej jest regularny kabel
                                      Tepsy, a wiec telefon i neostrada.
                                    • Gość: marcello IP: *.lexell.com.pl 26.02.06, 12:07
                                      Kopali, uszkodzili nawierzchnię z kostki brukowej, ułozyli kabel i nic. Czekam
                                      aż puszczą mrozy i przypilnuje tych gamoni aby naprawili to co zniszczyli.
                                      Sczytem jest to że TPSA nie położyła wcześniej kabla. Robią to teraz gdy jest
                                      połozona kostka brukowa i sąsiedzi mają zrobione ogródki. Dlatego tem mam
                                      gdzieś ich kabel. Zrobię wszystjko aby nie kozystać z ich oferty. Taki se
                                      protest obywatelski. Pozdraiam.
                                  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 29.01.06, 10:34
                                    ja z nich korzystam i nie jest zle. Na poczatku rzeczywiscie byly problemy, ale teraz chodzi w normie. Bylo o tym w ktoryms z wczesniejszych watkow
                                  • Gość: marcello IP: *.lexell.com.pl 26.02.06, 12:02
                                    Witam,

                                    Prędkość - raczej taka jaką gwarantują w umowie. Jakość połączenia do przyjęcia.
                                    W moim przypadku zrywa się czasem łączneośc ale to z powodu domowego hoot spota
                                    a nie winy usługodawcy. W przypadku braku perspektyw (czy też ospałości Tepsy)
                                    jest to jakieś wyjście. Pozdrawiam.
                              • Gość: beneq IP: *.icpnet.pl 31.01.06, 17:49
                                chcialem spytac kto z panstwa, domagal sie przeniesienia ostatniej raty za
                                mieszkanie po odbiorze budynku? czytalem na forum, ze byly problemy terminowe z
                                usunieciem ewentualnych usterek jezeli ktos zaplacil calosc kwoty przed
                                odbiorem.
                                • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 01.02.06, 08:08
                                  to dobry pomysle, ale watpie, zeby Linea sie zgodzila. Jesli dobrze pamietam to
                                  joanna_poz pisala cos wczesniej, ze nie zaplacila im wszystkiego. Ja niestety
                                  zaplacilem. Doradzam odbior z wlasnym fachowcem i niezgadzanie sie na zadne "to
                                  zrobimy pozniej"' "umowimy sie co do terminu", "kiedy bedzie pan w domu" etc. U
                                  mnie byla to Kolomyja elementarna, bo zawsze przychodzili kiedy nikogo nie
                                  bylo. O ile przychodzili .....
                                • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 01.02.06, 09:54
                                  ja nie podpisałam odbioru i nie płaciłam ostatniej faktury do czasu usunięcia
                                  zgłaszanych usterek (oczywiscie szereg się ujawniło równiez po zapłacie i po
                                  odbiorze). jednocześnie naliczałam odsetki za opóżnienie w dacie oddania domu.
          • Gość: palędzianin IP: *.man.poznan.pl 17.03.08, 14:31
            Dojazd w tych godzinach jest koszmarem. Korki, korki i jeszcze raz
            korki. A niestety ma byż gorzej, bo przybywa mieszkańców, a droga
            jest jedna.
    • 02.02.06, 10:07
      Mam pytanie w sprawie bliskiego sąsiedztwa trakcji kolejowej.
      Czy mieszkańcom Osady nie przeszkadzają przejeżdżające pociągi? Z tego co wiem
      to pociągi na tej trasie kursują dość często...
      Byłbym wdzięczny o jakieś informacje w tej sprawie. Sam mam zamiar przenieść
      się na to osiedle. Problemem jest jednak fakt, żę nowobudowane domki są tylko
      ok. 200 m oddalone od przejazdu kolejowego...
      • 02.02.06, 10:55
        no "starsze" domy są jednak w dużo większej odległości od linii kolejowej. Z
        perspektywy mojej lokalizacji:chyba te pociągi nawet czasem słychac, prawdę
        mowiąc nawet nie wiem, ale jakos mi to w ogole nie przeszkadza. bardziej slyszę
        hałas z drogi głownej, choć oddziela mnie kawał pola i wspolczuję tym nowym
        mieszkancom, ktorzy zdecydują się na mieszkania praktycznie przy samej drodze.
        wydaje mi sie że jest to kwestia przyzwyczajenia - mojej poprzednie mieszkanie
        było chyba mniej więcej w takiej odleglosci od torów - pociagi słyszałam, ale z
        czasem przyzwyczailam sie i nie zwracalam na to uwagi.
        • Gość: baQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:58
          Mam pytanie, bo mój kuzyn chce kupić tam dom typu Patio lub Erem. Wpadł na ten
          pomysł dopiero przed godziną i wybuchła dyskusja ile kosztują takie domy?
          Słyszeliśmy, że są ponoć bardzo tanie (około 100 000 zł) czy to prawda ?
          • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 02.02.06, 22:25
            No cóż. Co do ceny Patio i Eremów to nie jest to do końca prawda... :). Nie
            znam dokładnie ceny Patio, ale sądzę, że kosztują co najmniej 200.000 PLN. Co
            do Eremów to mam świeże informacje - w zależności od metrażu domu i działki
            kosztują od 327.500 do 378.000 PLN brutto + 10.500 PLN z tytułu partycypacji w
            kosztach budowy dróg i oświetlenia.
          • 03.02.06, 08:40
            Ich cena kształtuje się w zależności od metrażu:
            - 71 m2-180 K,
            - 81 m2 (zależy od działki)- średnio 210-230 K
            - 90 m2 - średnio 250 K
            do tego trzeba dodać ok. 5 K na drogi i infrastrukturę..
          • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 03.02.06, 10:15
            za 100 000 to w Eremie możesz miec chyba tylko kuchnię:)

            A tak powaznie - to zwyżka cen domow w stosunku do poprzednich etapów jest
            porażająca.
      • Gość: budge IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 03.02.06, 09:32
        pociagi rzeczywiscie slychac, szczegolnie latem, kiedy musisz miec otwarte
        okna. Nie jest to jednak cos co szczegolnie przeszkadza. Podobnie slychac
        samoloty startujace z Lawicy, ale mozna sie do tego przyzwyczaic. Samochodow z
        drogi glownej nie slysze prawie wcale. Generalnie jest cicho, choc nie jest to
        glusza :-)Prosze nie wierzyc do konca kretynskiej reklamie Linei, ze "Dabrowka
        cie wyciszy" i bedziesz grabic szczere pole pelne sniegu, jak ta babina z
        obrazka :-)Mowiac powaznie, jesli sie przeprowadzasz z miasta, to roznica jest
        zdecydowanie na korzysc i pociagi to maly pikus.
        • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 03.02.06, 09:58
          oj to prawda, zapomniałam - z róznych srodków komunikacji najbardziej słychać
          krążące samoloty:)
      • 03.02.06, 12:59
        Mam jeszcze jedno pytanie w sprawie przedszkola/szkoły. Mamy córeczkę, która
        niebawem pójdzie do "zerówki". Problemem jest fakt, że pracujemy średnio do
        16:00 i zależałoby nam na szkole ze świetlicą najlepiej do 17:00. Z tego co
        wiem to Zakrzewo odpada bo tam świetlica jest tylko do 16:00, w Skórzewie jest
        do 17:00 ale pewnie będą problemy z zapisami- ponieważ z tego co wiem to jest
        dość duże obłożenie (dodatkowo pierwszeństwo mają dzieci ze Skórzewa), podobnie
        jest zresztą w Komornikach....Czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii. Z
        góry dziękuję za wszelkie informacje.
      • 15.02.06, 20:14
        mieszkam w patiach wybudowanych przy rondzie i musze przyznać, że słychać
        pociągi. Też pytałem o to przed kupnem w Linei i innych mieszkańców. W
        odpowiedzi słyszałem "Jakie pociągi?". Radziłbym podjechać na miejsce budowy i
        samemu posłuchć (spędzić nawet 1-2 godzin wieczorem) Jest to trasa na Berlin i
        pociągi jeżdzą dość często. Najgorsze są pociągi towarowe, które toczą się dość
        długo i głośno. Ale to czy Ci to będzie przeszkadzać musisz sam ocenić.
    • 06.02.06, 13:25
      Mieszkam w patio i chciałbym się dowiedzieć czy również macie problem z kiepską
      izolacją akustyczną ścian. U mnie bardzo słychać piony wodne sąsiadów
      mieszkających obok (mieszkam w 90 z tyłu). Słychać też wszystko w łazienkach i
      sypialniach. Zastanawiam się czy ściany spełniają normy akustyczne.
      • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 07.02.06, 09:03
        Tez mieszkam w Patio i moge tylko przekazac, ze u mnie jest akustyka doskonala.
        Slychac rury, wode z kranu, pluskanie w wannie i mimo zamknietych drzwi moge
        spokojnie dyskutowac z osoba pietro wyzej lub nizej. Mysle, ze to wina slynnych
        Gnida Gips, ktore w ogole nie maja zadnych wlasciwosci izolacyjnych. Slyszalem,
        ze niektorzy stawiaja dwie takie scianki obok siebie, no ... ale wtedy traci
        sie na powierzchni. Krotko mowiac - akustyka jak w operze.
        • 07.02.06, 13:53
          Nida Gips ma zastosowanie w ściankach działowych w mieszkaniach. To, że słyszę
          własnych domowników mi nie przeszkadza. Chdzi mi o ściany nośne pomiędzy
          poszczególnymi segmentami Patio, których wskaźniki izolacyjności akustycznej
          wg norm dla budownictwa wielorodzinnego powinien miec 53dB. Podejrzewam jednak,
          że nie mają. I w tym problem.
          • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 08.02.06, 07:59
            hm, ja tez ich slysze,ale slabo. moze dletego,ze sa spokojni :-)
            • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 16:46
              czy ktoś coś slyszał o oczyszczalni ścieków? ponoć ma być wybudowana koło lini
              kolejowej między Dąbrówka a Skórzewem - bliżej Dąbrówki
              • 13.02.06, 13:36
                Z tego co wiem to mieszkańcy Skórzewa protestowali przeciwko rozbudowie
                oczyszczalni w Skórzewie - z dobrym skutkiem bo inwestycje przesunęli na inne
                tereny, właśnie bliżej Dąbrówki. Czy ktoś wie jak to ma być blisko osiedla i
                czy grożą nam nieprzyjemne zapachy? Może również warto zaprotestować, póki
                inwestycja jeszcze nie ruszyła. Czy istnieje u nas jakaś rada osiedla?
              • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 13.02.06, 16:31
                dzwonilem do gminy i dostalem odpowiedz, ze to nieprawda. Cytuje:
                "Absolutnie nie potwierdzam takich informacji. Na dzień dzisiejszy nie jest
                planowana budowa wysypiska w Dąbrówce". Chyba, ze haczyk tkwi w zwrocie "w dniu
                dzisiejszym".
                • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 22:01
                  ale plany oczyszczalni sa, a nawet mapy z jej planowanym usytuowaniem.Gmina juz
                  przystapiła do przeprowadzenia badan geotechnicznych terenu. Najlepsze jest to
                  ze obok oczyszczalni ma powstac droga ekspresowa omijająca Poznań, czyli może
                  smierdzieć i do tego hałas od drogi
                  • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 14.02.06, 10:06
                    Wszystko to niezbyt opytmistycznie wygląda na przyszłość. Ale jest nadzieja, że
                    plany są zawsze ambitne, natomiast z realizacją jest gorzej. W którym miejscu
                    dokładnie ma być usytuowana oczyszczalenia oraz droga oraz na który rok są
                    planowane te inwestycje - przed nami bedzie jeszcze dość duże osiedle
                    developera Nickel (przynajmniej takie jak Linea).
                    pzdr
                    • Gość: xxxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:58
                      chodzą słuchy że gmina zablokowała budowe Nickla dopóki nie zbudują oczyszczalni
                      • 23.02.06, 11:40
                        Jeśli chodzi o oczyszczalnię to nie stanowi żadnego zagrożenia i nie śmierdzi
                        pod warunkiem, że nie będzie tam kolektora zrzutowego - czyli nie będą
                        podjeżdżać szambonurki i zrzucać nieczystości.
                        • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:20
                          w Skórzewie tez miały nie nie przyjeżdżac a mimo to tam własnie podjeżdzaja, co
                          bedzie ja to bedzie u nas?
                          • 01.03.06, 12:13
                            Szanowni Państwo, nie dajmy się zwariować. Mieszkamy w obrębie dużej
                            aglomeracji miejskiej i różne cywilizacyjne atrakcje mogą nam wyrosnąć w
                            okolicy. Jestem z wykształcenia planistą przestrzennym i może uda mi się trochę
                            Państwa uspokoić (i siebie też, bo niedługi też będę mieszkańcem tego osiedla).
                            Położenie osiedla względem potencjalnej oczyszczalni jest dobre:
                            1) Odległość od osiedla około 2-3 km,
                            2) Oczyszczalnia (potencjalna) ma leżeć na wschód od osiedla,
                            3) W Polsce wieją głównie wiatry zachodnie, co znaczy ,że "zapachy" z
                            oczyszczalni będą lecieć na pola między Dąbrówką i Skórzewem. Czasami są w
                            Polsce wiatry ze wschodu , ale przy planowanym usadowieniu oczyszczalni przy
                            torach kolejowych, obawiać się zapachów powinni mieszkańcy Palędzia.
                            4) Zanim do nas potencjalnie doleci omawiana tutaj "woń" czeka ją droga przez
                            zarośla i pola przed Nicklem, potem jest Nickel, pole przed ulicą Poznańską.
                            Ale patrząc na mapy okkolicy ja obstawiam w najgorszym przypadku, że to
                            Palędzie ma najgorszą sytuację(wschodnia część).
                            5) Atutem naszego osiedla jest to, że głównie wieje wiatr od strony lasu , z
                            północy i zachodu.
                            Nie była to wypowiedź sponsorowana przez Linea! :-)
                  • Gość: budgie IP: *.um.poznan.pl 14.02.06, 11:51
                    plany drogi ekspresowej sa znane od dawna i predzej czy pozniej ta droga
                    powstanie /ostatnio sie o niej duzo mowi w kontekscie III ramy miasta/. Tu nie
                    mozna miec do nikogo pretensji, bo zdaje sie, ze wytyczano jej potencjalny
                    przebieg jakies 15 , albo i wiecej, lat temu. Wystarczy spojrzec gdzie nie
                    wydawano pozwolen na budowe. Droga bedzie przebiegala przed lasem dojazdowym do
                    Dabrowki, o ile mnie pamiec nie myli.
                    Czy mozna gdzies zobaczyc plan usytuowania tego potencjalnego wysypiska? Jest
                    gdzies w necie czy trzeba pedalowac do gminy?
                    • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:56
                      zapewne do gminy, musza juz miec mapy planowanej oczyszczalni i drogi
                  • Gość: Pysiak IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 10:59
                    Masz racje droga będzie w 100% raporty są już złożone w urzędzie ale o
                    oczyszczalni nic nie wiem ale mogę się dowiedzieć ta obwodnica będzie szła
                    wzdłuż tych linii wysokiego napięcia które są przed lasem przed osadą w
                    Dąbrówce tak się zastanawiam czy faktyczne warto kupić ten dom myślałam o PATIO
                    ale z waszych opinii chyba nie warto choć niby chwalą tą Linee, ale za tą kasę
                    co oni chcą to faktycznie ma się działkę i parterowy domek.
            • Gość: diabeł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:19
              albo się boją...?
              • Gość: baQ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:01
                Tak, Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna "Dąbrowka" sprzedała ziemię pod te
                inwestycję.
                • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 22:53
                  mam nadzieje ze nie bedzie smierdziec tak jak w skorzewie
      • Gość: dorka IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:03
        Wlasnie, baaardzo slychac sasiadow, ba i zeby to jednych ja mieszkam pod 15 a
        slysze dziecko mieszkajace pod 9.
    • 09.03.06, 08:38
      Mam pytanie w sprawie przedszkola/szkoły. Mam córeczkę, która
      niebawem pójdzie do "zerówki". Problemem jest fakt, że pracujemy średnio do
      16:00 i zależałoby nam na szkole ze świetlicą najlepiej do 17:00. Z tego co
      wiem to Zakrzewo odpada bo tam świetlica jest tylko do 16:00, w Skórzewie jest
      do 17:00 ale pewnie będą problemy z zapisami- ponieważ z tego co wiem to jest
      dość duże obłożenie (dodatkowo pierwszeństwo mają dzieci ze Skórzewa), podobnie
      jest zresztą w Komornikach....Czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii. Z
      góry dziękuję za wszelkie informacje.
      • Gość: Marek IP: *.lexell.com.pl 19.03.06, 12:40
        My zapisaliśmy syna do 1 klasy w SP 54 na Ławicy przy ulicy Złotowskiej. Dwa
        przystanki dalej niż SP w Skórzewie. Nie było problemu z nadmierną ilością
        chętnych. Świetlica do 17.
        • Gość: Marek IP: *.lexell.com.pl 19.03.06, 12:45
          Sorry, pomyłka w numerku SP
          Szkoła Podstawowa nr 58
          ul.Ławica 3, 60-186 Poznań
          tel.: +48 61 868-18-61
          e-mail: szkola@sp58.poznan.pl
          www.sp58.poznan.pl
          • Gość: Adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 19:45
            Witam wszystkich mieszkańców pobliskiego osiedla ,ja mieszkam w Palędziu od
            urodzenia i cóż mogę powiedzieć :jeśli chodzi o sprawy związane z budowa osiedla
            przez Linee ,a raczej przez RBW mianowicie :zatrudniani pracownicy w tej firmie
            to z tego co się oriętuje to jest zbieranina ludzi jak leci .
            A jeśli chodzi o owady no to wybaczcie kochani ale to są tereny położone blisko
            lasu i oczywiście nie zapominajcie o tym że nie mieszkacie w Poznaniu lecz na
            jego granicach (można juz to teraz tak nazwać bo kiedyś było zupełnie inaczej
            spokój cisza mały ruch )no ale to przeszłość .
            Jeśli chodzi o szkołę no cóż narazie nie macie a szkoła np:w Dąbrówce nie
            spełnia może standardów ale są pewne zalety szkoły położenie w parku nie ma
            zagrożenia ze waszemu dziecku popadnie w nałogi czy się cos stanie jak to się
            często zdarza w większej szkole znajdującej się w np: Skórzewie -tam jest taka
            kumulacja dzieci ze szkoda gadać , wiem po sobie .
            A jeśli chodzi o położenie osiedla nie mogło być lepsze -trasy rowerowe ciekawe
            zabytki no i przede wszystkim komunikacja co chcecie i czym chcecie dojechać do
            Poznania .""to jest moja opinia ""
            A teraz mam pytanie : kiedy ruszy budowa szkoły na waszym osiedlu czy może
            interesujecie się tym tematem ,i czy cos wiecie o kościele ?
            Pozdrawiam Adam :)


    • 30.03.06, 09:22
      Dla wszystkich zainteresowanych podaję adres gdzie można sobie sprawdzić
      lokalizację planowanej oczyszczalni ścieków w Dąbrówce
      www.dopiewo.pl/echo/echo-2006-03.pdf
      Jest tam ostatnie wydanie miesięcznika(z marca) Echa Dopiewa gdzie jest mowa o
      tej inwestycji i mapa....

      pozdrawiam
      Grzegorz
      • Gość: p778 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 22:00
        Witam!
        Zastanawiam sie nad zakupem atrium w okolicy Swierkowej. Czy ktos z posiadaczy
        atriów moze podzielic sie wrazeniami i opinia na temat ich funkcjonalnosci i
        mieszkania w tej cześci osiedla.

        dziekuje i pozdrawiam
        p778
        • 26.04.06, 16:27
          Cos znowu cisza na forum:)
          coż nowego na naszym osiedlu? Jakies newsy? ploteczki? nowe zmagania z
          szanownym inwestorem albo innymi?:)
          Pozdrowienia sasiedzkie
          Joanna
          • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.04.06, 09:38
          • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.04.06, 09:39
            no to na wiosne warto zadac pytanie co dalej z placem zabaw dla dzieci? :-)
            • Gość: Eliza IP: *.au.poznan.pl 28.04.06, 11:15
              Ponoć ma być... I w dodatku na starym miejscu, co wy na to?
              • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 28.04.06, 14:36
                no z tego co zaobserowalam likwidacja placu nie zniszczyla tradycji zabaw i
                zebrań dzieciakow w tamtym miejscu:)
                • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 29.04.06, 11:35
                  Na terenie przyszłego centrum handlowego cisza. Jeszcze półtora roku temu była
                  koncepcja oddania do końca 2006 r. Niedawno słyszałem o końcu 2007, a teraz
                  cisza. Może to efekt problemów z przyłączeniem do kanalizacji? Zdaje się, że
                  inwestycja Nickela po drugiej stronie stanęła z tego powodu.
                  • 17.05.06, 14:37
                    Oj wywołales temat i roboty ruszyły na terenie centrum handlowego.
                    • Gość: grzegorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.06, 09:58
                      W zeszłym tygodniu byłem na budowie i dowiedziałaem się że niebawem rozpoczną
                      się prace budowlane związene z budowa Kościoła. Widziałem już teren ogrodzony
                      zółtą taśmą - tylko patrzeć jak zacznie się coś dziać....

                      Napiszcie proszę jak wyglądała sprawa z odbiorem mieszkań. Czy odbieraliście
                      przed czasem? Jeżeli tak to ile przed czasem? Ja mam planowany odbiór na koniec
                      października ale mam nadzieję, że uda się go oddać wcześniej...

                      Ceny mieszkań w Linea znów poszły w górę....jak obliczyłem średnio o 15 %.
                      Szczęśliwi którzy załapali się w tym roku na stare ceny jeszcze z zeszłego
                      roku:)

                      pzdr
                      • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 30.05.06, 12:53
                        To dobrze, chociaż bardziej jestem zainteresowany centrum handlowym oraz szkołą.
                        Czy ktoś ma jakieś potwierdzone informacje na ten temat?

                        pozdrawiam wszystkim forumowiczów Osady Leśnej
                      • Gość: Joanna_poz IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 14:55
                        Oj ja też bardziej od Kościoła wypatruję sklepu, przedszkola tudziez szkoły..
                        Odbiór przed czasem? Hmm, no może cos się zmieniło na lepsze:) nam tez
                        obiecywano odbiór przed czasem, ale w koncówce ostro wyhamowali. My protokol
                        koncowy podpisalismy po czasie, a nawet wyegzekwowałam kary.

                        Ceny aktualne - no to w ogole jest jakies wariactwo.. Aktualnie Patio kosztuje
                        niewiele mniej niz moj erem 2lata temu. No ale coz - jest popyt, jest podaz.
                        Pozdrawiam,
                        Joanna
                        • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 22:06
                          Odbiór przed czasem :) Dobry temat - deklaracje swoją drogą a rzeczywistość
                          swoją - myślę, że problemem jest przesuwanie ekip z budowy na budowę a także
                          wyegzekwowanie terminowych dostaw materiałów np. drzwi zewnętrznych -
                          odbieranie budynku bez zamontowanych drzwi zewnętrznych jest lekko ryzykowne...
                          Czy ktoś może mnie oświecić jak wygląda sytuacja na lokalnym rynku opiekunek do
                          dzieci?
                          • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 31.05.06, 09:01
                            My szukając opiekunki rozwiesiliśmy ogłoszenia w Skórzewie, Palędziu i
                            Dąbrówce - i nie mieliśmy ani jednego zgłoszenia (!).
                            Nasza niania dojeżdza do nas z Poznania.
                            • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 01.06.06, 22:53
                              Można zapytać o stawkę na godzinę?
                              • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 02.06.06, 07:51
                                Widzial ktos moze zapowiadany na wczoraj festyn? Niestety zaczal i skonczyl sie
                                dla mnie za wczesnie. Fajnie bylo?
                              • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 02.06.06, 07:55
                                znajoma w Poznaniu placi 750 PLN za 5 dni w tyg. i 9 godzin dziennie
                              • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 02.06.06, 08:56
                                My płacimy stałą kwotę miesięczną 850 zł (niania przyjeżdża o 7:45 i wyjeżdza o
                                17:30).
                          • Gość: iglonus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:47
                            Witam!
                            Jakiś rok temu w mojej skrzynce była propozycja opieki nad dzieckiem,
                            małżeństwa z naszego osiedla. Ale zaprzepaściłam to. Warto jeszcze poszukać,
                            wtedy może za rok się zgłoszę po opinię :)
                            Pozdrawiam
                • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 03.05.06, 18:29
                  Tradycja pozostala, bo Linea nie zrobila nowego placu, a obiecywala. Dzieciaki grzmoca w pile miedzy swiezo posadzonymi drzewami, walac nie tylko w nie, ale i w ploty ludzi, ktorzy chcieli miec tam spokoj. Znow bede upierdliwy, bo ciagle mam wrazenie, ze Linea co innego mowi i co innego robi (a raczej nie robi). Gdybym byl zlosliwy, oczekiwalbym wybicia jakies szyby, w samochodzie lub chacie - wtedy cos by na tych madrali wplynelo. Na szczescie nie jestem zlosliwy. Zreszta, to nie moj problem. Przestalem sie juz tez przejmowac pustymi parkingami i zawalonymi ulicami. To jest nie do rozwiazania. Z wiosennym pozdrowieniem.
          • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 09.05.06, 21:41
            Usłyszałem od osoby mieszkającej w Zakrzewie dwa newsy i nie wiem czy to fakty
            czy plotki? 1. Podobno niedługo rusza budowa kościoła w Dąbrówce 2. Budowa
            szkoły wraz z przedszkolem ma być zakończona w ciągu 3 lat. Ktoś może to
            potwierdzić?
            Pozdrawiam
            • Gość: grzecho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:57
              O szkole nic nie wiem. Wójt skutecznie blokuje inwestycje:)
              Za trzy lata faktycznie ma być ale gimnazjum w Skórzewie.
              Co do kościoła to faktycznie słyszałem, że są plany budowy niedaleko torów
              kolejowych...

              pzdr
    • Gość: BYLU IP: 217.153.50.* 08.05.06, 15:21
      Cześć wszystkim forumowiczom Linei.

      Odbieram mieszkanko w sierpniu - PATIO 80m2.
      W związku z tym czy moglibyście mi doradzić: na co zwracać uwagę przy odbiorze
      mieszkania od developera, czy warto skorzystać z usług fachowaca (chociaż
      podobno Linea ma niezależnego odbiorcę...), jak wygląda sytuacja z TPSA -
      telefon, Neostrada, czy może są jakieś alternatywne rozwiązania - interesuje
      mnie bezprzewodowy NET, czy instalowaliście sobie kominek (miałem taki plan,
      ale salon nie jest zbyt duży i obawiam sie, że nie będzie to wyglądać jak
      należy), czy polecacie kogoś do wykończenia mieszkania (podłogi, kuchnia,
      łazienka,itp..) Z góry dziękuję za pomoc/doradztwo. Wiem że to dużo pytań i
      wątpliwości. ALe, jeżeli nie chce Wam się pisać to może jakiś kontakt, aby
      pogadać bardziej szczegółowo
      • Gość: zdębowej IP: *.lexell.com.pl 09.05.06, 09:17
        ---Odbieram mieszkanko w sierpniu - PATIO 80m2.
        Gratuluję wyboru
        ---W związku z tym czy moglibyście mi doradzić: na co zwracać uwagę przy odbiorze mieszkania od developera
        Na dobrą sprawę z mojego doświadczenia wynika, że nie należy martwić się na zapas, ponieważ jakiekolwiek usterki zgłaszane bezpośrednio do Linei są sukcesywnie usuwane. Należałoby we własnym zakresie sprawdzić wizualnie elementy wyposażenia, które instaluje developer, typu piec, drzwi, stolarka okienna, szyby czy nie są podrapane uszkodzone mechanicznie. Pozostałe historie wynikające ewidentnie z błędów ekip budowlanych bez problemu są usuwane. Osobiście myślę, że ekipom, które współpracują z Lineą zależy na zadowoleniu klienta mając w perspektywie zlecenia przynajmniej do 2010 roku na naszym osiedlu.
        ---czy warto skorzystać z usług fachowaca (chociaż podobno Linea ma niezależnego dbiorcę...),
        Wydaje mi się, że jedynym niezależnym odbiorcą jesteś TY
        ---jak wygląda sytuacja z TPSA - telefon, Neostrada, czy może są jakieś alternatywne rozwiązania - interesuje mnie bezprzewodowy NET
        Telefon w TPSA? Sam pomysł takiego rozwiązania mrozi mi krew w żyłach. Co do Internetu nie jest za różowo. Będąc przyzwyczajony do 1.5Mbit z kablówki przerzuciłem się na Internet radiowy z firmy lexell drogo jak zbój i mniejszy komfort użytkowania.
        ---czy instalowaliście sobie kominek (miałem taki plan, ale salon nie jest zbyt duży i obawiam sie, że nie będzie to wyglądać jak należy)
        Jeśli chodzi o kominek nie zastanawiaj się ani minuty wykonaj go jako pierwszą inwestycję nie będzie za wiele sprzątania a jak go nie postawisz teraz to podczas chłodnych jesiennych wieczorów będziesz żałował i prędzej czy później i tak go postawisz. O gabaryty się nie martw kominki są już od 50 cm głębokości wizualnie nie zajmują dużo miejsca.
        Pozdrawiam
        • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 09.05.06, 10:02
          wielkie dzieki za cenne informacje.
          Bedziemy prawdopodobnie calkiem blisko siebie mieszkać (róg ulic Platynowa-
          jałowcowa (równoległa do Dębowej)). Co do kominków - pewnie masz rację; czy
          masz może jakąś firmę godną polecenia. TPSA - również nie przepadam, ale czy
          wchodzi w grę inna opcja?
          Pozdrawiam
    • Gość: Ania IP: 195.117.139.* 18.05.06, 17:20
      Kochani

      Proszę doradźcie mi czy według was lepszym rozwiązaniem dla 3 os. jest Patio
      72 m2 + duży ogród czy patio 80 z mniejszym ogrodem ?

      Zastanawiam się też nad intymnością ogrodów, i czy rzeczywiście można
      spokojnie sobie leżeć na leżaku i niczym się nie przejmować :)

      Czy możecie tez mi powiedzieć coś o kosztach utrzymania Patio ?

      Dzięki Anka
      • Gość: Zbyszek IP: 217.153.50.* 19.05.06, 10:04
        Cześć,
        miałem podobny problem, którą opcję wybrać (73, 81 czy 90). Po przeanalizowaniu
        za i przeciw zdecydowałem się na 81m2. 1. 80-tka jest położona nie od strony
        wiat garażowych oraz wspólnego przejścia, inaczej mówiąc ogród jest
        bardziej "intymny". Dodatkowo zawsze przyda się większe mieszkanko - zobaczysz
        podczas projektówania wnetrza. Mi udało sie znaleźć 80-kę skrajną z ogrodem
        140m2, czyli całkiem przyzwoitym jak na PATIO. Ale wszystko zależy od upodobań
        i projektów nowych PATIO. Powodzenia.
        • Gość: Ania IP: 195.117.139.* 19.05.06, 15:40
          A powiedz mi jak jest z wygłuszeniem tych mieszkanek. Czy rzeczywiście, słychać
          wszystkich sąsiadów z tyłu i boku? 72 jest według mnie o tyle lepsza ze nie
          przylega do sąsiadów z boku i z kolei mozna odrazu miec kosiarke w garazu a nie
          jeździć z nią przez duży pokój :) Aha i jeszcze jedno czy uda się postawić w
          twojej 80 w jednym z pokoi na górze łóżko 2x2 m ?
      • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 22.05.06, 10:18
        na intymnosc w ogrodkach nie ma co liczyc. Wez pod uwage umiejscowienie okien
        sasiadow i przejrzyste ogrodzenie. Zdaje sie, ze nie ma tam czegos takiego
    • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 19.06.06, 15:40
      Witam wszystkich Forumowiczów. Za 2 miesiące będę szczęśliwym posiadaczem
      mieszkanka w Dąbrówce. Czy macie może namiary na sprawdzone/godne polecenia
      ekipy do wykończenia mieszkania (zmiany instalacji elektrycznej, ścianki
      nida.., płytki, biały montaż, podłogi, kuchnia, szafy wnękowe, itp..
      Z góry dizękuję za pomoc.
      • 20.06.06, 09:05
        Witam

        Jestem zainteresowany kupnem Patio w segmencie A-4
        (dabrowka.com.pl/plan.htm). Czy ktoś może mnie oświecić i powiedzić jak
        daleko od tego miejsca znajdą się planowana oczyszczalnia oraz droga ekspresowa?
        Czy znajdę w sieci
      • 20.06.06, 09:11
        Witam

        Jestem zainteresowany kupnem Patio w segmencie A-4
        (dabrowka.com.pl/plan.htm). Czy ktoś może mnie oświecić i powiedzić jak
        daleko od tego miejsca znajdą się planowana oczyszczalnia oraz droga ekspresowa?
        Jak daleko ten segment leży od torów kolejowych?
        Czy znajdę w sieci schematy, mapy(plan zagospodarowania przestrzennego) całego
        osiedla wraz z przyległymi terenami?
        Czy ktoś zna może optymalny dojazd na Piątkowo??

        pozdrawiam
        • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 20.06.06, 09:29
          akurat segment a-4 jest polozony najdalej od planowanej oczyszczalni i drogi
          ekspresowej. Ta ostatnia ma przebiegac przed laskiem wjezdzajac do Dabrowki od
          strony Skorzewa. Oczyszczalnia ma powstac gdzies przy torach na granicy
          Skorzewa i Dabrowki.
      • 20.06.06, 09:45
        a dlaczego zmian instalacji i scianek nie zrobisz przez Lineę? to akurat zadne
        problem - my to zlecalismy na etapie budowy, sporo scianek zmienilismy.
        • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 26.06.06, 09:29
          niestety dokonaliśmy sporo korekt zbyt późno i Linea wyceniła to sobie na dość
          pokazną kwotę. Udało mi się dogadać z pewną firmą z pominięciem Linei za około
          50% ceny. A czy polecasz kogoś do wykończeniówki, płytki, podłogi, kuchnia,
          łazienka, itp.. Wielkie dzieki za pomoc
          • 26.06.06, 10:07
            W kwestii wykonczenia nie pomogę Ci.
            Mnie wspomógł tata budowlaniec, ale nie mieszka w Poznaniu, więc nie polecę.
            Kuchnię zamawiałam w firmie Sekpol - mają swoje stoiska w ETC Swarzędz i CWW
            Komorniki - jestem zadowolona.
            • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 27.06.06, 10:39
              Dzieki za info. A czy możesz mi doradzić w kwestii ogrodu. Chodzi mi o taras.
              Jakie rozwiązanie polecacie : wylewka i płytki ogrodowe, drewno, pozbruk.
              Chodzi mi o względy estetyczne oraz praktyczne.
              • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 27.06.06, 10:58
                Debata była długa, bardzo długo mielismy w planach drewno, ale uzytkownicy
                drewnianych tarasów odradzili mi ze wzgledu na upierdliwośc konserwacji.
                My w koncu wybralismy kostkę brukowa (nie pozbruk) i jest po prostu super.
                Przygotuj się tylko na to, że branża "układaczy" ma zleceń po pas i dają 2 albo
                i 3 miesieczne terminy, nie mówiąc o tym ze marudzą na takie małe robótki (choć
                ja mam Erem, z dwóch stron otoczony ogrodem i z 2 stron robiłam też taras, więc
                nie była to aż taka malutka robota, w moim przekonaniu).
                • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 29.06.06, 10:25
                  OK, dzięki. Myślę nad koncepcją drewnianą lub Pozbruk.
                  Czy ktoś z forumowiczów posiada może drewniany taras? Wiem, że Linea również
                  wykonuje tego typu prace - podobno ładnie wygląda. Chciałbym oglądnąć chociażby
                  zza ogrodzenia przykłdy na naszym osiedlu. Byłbym wdzięczny za wszelkie
                  informacje w tej kwestii. Pozdrowienia
                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 29.06.06, 22:55
                    Z tego co pamiętam wycena tarasu z drewna przez Lineę opiewała na ok. 5000 zł.
                    Rozmawiałem na temat drewnianego tarasu ze specjalistą i rzeczywiście
                    konserwacja byłaby dość uciążliwa, my położyliśmy płyty tarasowe z Pozbruku,
                    wygląda sympatycznie, a czy była to dobra decyzja pewnie jak zwykle okaże się
                    za jakiś czas.
                    • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 30.06.06, 10:34
                      Z pominięciem Linei można to zrobić za około 3000~3500zł. A gdzie w Poznaniu
                      jest duży wybór tego typu produktów - Pozbruk, itp... Ile to kosztuje?
                      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 01.07.06, 23:11
                        Co do Pozbruku można przejechać się do głównej siedziby w Sobocie(zjazd w lewo
                        z drogi na Oborniki parę kilometrów za Poznaniem), jest też duży punkt w
                        Janikowie k.Poznania(po prawej stronie jadąc w kierunku Gniezna - nie sposób
                        przeoczyć). Cena płyt tarasowych dość zróżnicowana - my płaciliśmy ok 80 zł m2
                        za saxogran.
      • Gość: Eremowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 10:08
        Witajcie

        Ja zamierzam odebrać swój Erem we wrześniu ale coraz bardziej wydaje mi się, że
        jest to mało realne. Dopiero zostały wstawione okna i niewiele się ogólnie
        dzieje na budowie.
        Jak długo czekaliście na schnięcie tynków i podłóg. Czy były już na tyle suche
        po odbiorze że można było bezpośrednio przystąpić do prac wykończeniowych? Czy
        macie może jakiegoś niedrogiego i fajnego projektanta wnętrz oraz poleconą
        ekipę do wykańczania.

        Pozdrawiam
        • Gość: bylu IP: 217.153.50.* 30.06.06, 10:38
          Polecam fimrę Kreacja Przestrzeni [www.kreacjaprzestrzeni.com]

          Niedrodzy, młodzi i sympatyczni.

          Co do ekipy wykończeniowej - to niestety jeszcze nie mam finalnej listy. Ja
          odbieram Patio w sierpniu.

          pzdr
          Zbyszek
          • Gość: też Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:14
            podobno jutro - tzn. 03.07.2006 w Gazecie Wyborczej w dodtku nieruchomości
            maja nieźle objechać Lineę......czekam na te wieści ...sama podpisałam
            rezerwację ( z oddaniem na lipiec 2006 ) i cieszę się perspektywa odbioru
            mojego domku ale ciągle docieraja do mnie rózne wiesci - mam głowę jak sklep -
            nie wiem czego słuchać....
            • Gość: tez Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:15
              poprawka - odbieram w lipcu 2007 !!:-)
              • Gość: Fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:44
                Cześć,
                Ja odbieram Patio 80 m2 za cztery miesiące i też miałem różne dylematy..... Po
                analizach, dyskusjach wybrałem Lineę. Na razie muszę stwierdzić, że jestem
                zadowolony. Już na początku udało mi się wywalczyć pewne zmiany w umowie,
                osiągnąć istotne zmiany w projekcie itp. Biuro Obsługi Klienta w porównaniu z
                ich odpowiednikami u innych developerów (wiem to z autopsji) jest kompetentny
                oraz rzetelny. Zdaję sobie jednak sprawę, że kluczem do sukcesu nie jest praca
                biura a praca budowlańców na budowie a to wyjdzie przy odbiorze mieszkania w
                październiku....Co do artykułu w GW to chyba miałaś na myśli dodatek środowy. A
                swoją drogą tak się zastanawiam co mogą złego napisać o tym developerze? Masz
                jakiś przecieki?
                • Gość: Bylu IP: 217.153.50.* 03.07.06, 09:53
                  Myślę, że u każdego developera mozna coś znaleźć na plus i minus. Zawsze
                  znajdzie się coś do skomentowania. Mimo wszystko uważam Lineę za jednego z
                  lepszych w Poznaniu, w szczególności jeżeli chodzi o jakość wykonania,
                  terminowość i elastyczność, osiedle jest bardzo dobrze zaprojektowane
                  (przyszłościowo - szkoła, centrum handlowe, medyczne, kościół, itp)
                  infrastruktura (drogi, chodniki, zieleń). No i oczywiście lokalizacja jest the
                  best. Pozdrawiam przyszłych sąsiadów
                  • Gość: też Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:29
                    Witam, tak - zmyłka z tym poniedziałkiem ale tak mnię poinformowano; w
                    środowym dodatku GW - NIERUCHOMOŚCI mają opublikować artykuł na temat stanu
                    technicznego domów na Osiedlu Leśnym; ponoć niemała grupa mieszkańców jest u
                    kresu wytrzymałości nerwowej z powodu niemocy w dochodzeniu praw dot.
                    reklamacji i usterek; podali sprawę do prasy bo mają już dość.....mam te
                    wieści z drugiej ręki....ale ponoć domy siadają na podmokłym terenie , a ściany
                    odchylają się od pionu, ławy fundamentowe nie są w stanie zapewnić stabilności
                    są tak oszczędne...sama jestem ciekawa ponieważ tak przypadła mi do gustu ta
                    lokalizacja, że patrzyłam cały czas przez różowe okulary...liczę na to, że
                    skoro zaliczyli juz tyle wpadek to teraz będą mądrzej budować i dwa rzay się
                    zastanowią
                    • Gość: zdebowej IP: *.lexell.com.pl 04.07.06, 08:53
                      Witam. Co do artykułu wcale bym się nie zdziwił gdyby był on o produktach nikla z drugiej strony szosy. Słyszałem stamtąd dokładnie to co napisała Joanna do tego stęchlizna na klatkach schodowych i drzwi balkonowe po otwarciu ocierające o podłogę. Zresztą na forum a wpisów już kilka jest nikt nie zgłaszał tak poważnych problemów. Tutaj na razie największym problemem jest czy można na budynku wywiesić reklamę wielkości A4 czy większą i kiedy czynny będzie plac zabaw pod lasem. Linea nas zaskoczyła ostatnio bo jak zgłosiliśmy usterkę to po tygodniu dzwonili z pytaniem czy już wszystko w porządku i czy jesteśmy zadowoleni.
                    • Gość: fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 08:48
                      Z tym dodatkiem to też ściema. W dzisiejszej gazecie nie ma nic na temat
                      Linei.... Pewnie konkurencja robi ferment na rynku nieruchomości i rozpuszcza
                      ploty....

                      pzdr
                • Gość: Anka IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 22:24
                  Mam pytanie - jesli to nie tajemnica:) - jakie zmiany w umowie udało Ci się wywalczyć? Bo zmiany w
                  projekcie rozumiem, idą na to /choc niekoniecznie w kwestii zewnętrznego wyglądu domku/. Co do
                  umowy - mam wątpliwości. Podpisaliśmy umowę przedwstępną /patio80/ w formie jaką przedstawil
                  developer /mimo duzego sceptycyzmu naszego prawnika/, może uda się coś jeszcze ugrać przy umowie
                  "właściwej"... czy mógłbys nas uczulić na jakąś kwestię? pozrawiam Ania
                  • Gość: Anka IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 22:26
        • Gość: marcello IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.07.06, 23:48
          Na pociechę, Mój domek był gotowy na 2 tyg przed terminem. Nikt z sąsiadów też
          nie maiał opóźnienia. Raczej należy założyć, że dadzą radę. (mnie się też
          wydawało ze mogą nie podołać - a jednak dali radę). Pozdrawiam.
          • Gość: zdebowej IP: *.lexell.com.pl 11.07.06, 00:10
            Witam sąsiadów okazuje się jednak, że nasz deweloper jest bardzo solidny w porównaniu do np. Pajo. Jak czytam ich forum to sam się boję.
            • Gość: CICHY IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.07.06, 01:54
              szanowni sąsiedzi czy tylko ja mam takiego pecha jesli chodzi o piec do
              ogrzewania , chodzi jak traktor ze nie wspomne o jego gabarytach i
              niesympatycznym panu ktory juz go 3 razy naprawiał ??
              • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:21
                niestety piece to sie linei nie udaly,,,,sa to jedne z najnizszych modeli
                junkersa,,,tani i ....
                awaria teraz to nie problem ja przechodzilem naprawe zima,,,-20,,,a piec nie
                dziala,,,,
                jesli ktos planuje zakup mieszkania w linei to szczerze doradzam doinwestowanie
                do lepszego pieca...
                • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 13.07.06, 00:11
                  A jaki typ pieca Junkersa masz zainstalowany?
                • Gość: Fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 09:09
                  W nowych szeregowcach montowany jest model Viessmana Vitopend 100.

                  pzdr
                • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.07.06, 10:54
                  nie dosc że z najnizszych to jeszcze moj pochodzil po prostu z calej wadliwej
                  partii - sam Junkers przyznal. Efekt - w środku zimy wszystkim po kolei na
                  ulicy "szły" płyty głowne.
                  A zeby bylo ciekawiej - minal rok od wymiany plyty glownej i mi
                  znowu "strzeliła" płyta głowna.
                  Ogolnie mialam juz 3 naprawy - przy 4 podobno mozna egzekwowac wymianę na nowy.

                  Aha - wszystkie awarie mialam przy trzaskajacych mrozach - i malutkie dziecko w
                  domu.
                  A serwis Junkersa- bez komentarza..
                  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 18.07.06, 08:25
                    co do pieca, to wszystko prawda. Mam Junkersa i naprawialem go 4 razy, przy
                    czym pracowaly przy nim dwie rozne firmy. Jeden gosc rzeczywiscie przyznal, ze
                    cala ta partia jest do luftu. Tak naprawde naprawil piec serwis spoza Poznania
                    i jak dotad nie ma problemu. Chodzi jak czolg, ale chodzi. Czy u was tez
                    wszystkie te kable wisza odkryte? Siedzac na kibelku mozna podziwiac misterna
                    konstrukcje Junkersa i powspominac II wojne :-)
                    • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 18.07.06, 09:45
                      o tak, jest cały przegląd kabli.
                      moja siostra będąc u mnie zapytała gdzie połozyłam pokrywe od pieca i nie mogła
                      uwierzyć że taka jego uroda i żadnej pokrywy zakrywającej kable nie ma:)
                      • Gość: FX IP: *.lexell.com.pl 18.07.06, 22:42
                        Jeżeli chodzi o naprawy gwarancyjne to z RBW i Lineą jest niezła zabawa. W
                        załączniku do umowy kupna-sprzedaży nie ma mowy o tym, że ws. usterek należy się
                        zgłaszac do RBW. Jest za to mowa o Generalnym Realizatorze (sic!) Coś jak w
                        Podróżach Pana Kleksa - mityczny Wielki Elektronik. Pisanie pism do Linei nic
                        nie daje, bo oni odsyłaja do RBW, a pan kierownik z RBW jest wybitnym gamoniem -
                        i jak wnioskuje z czegoś, co jego zdaniem jest asertywnością, a jest po prostu
                        zwykłym chamstwem - i nie słyszał nigdy o uczciwym prowadzeniu biznesu. Tak czy
                        inaczej ja nie mogę sie nimi dogadac, a dyskusja trwa już ponad rok. Mam w
                        planach jeszcze kilka awantur i potem do sądu sobie pójdziemy. A TAK CZY INACZEJ
                        JAK NIC NIE WYJDZIE Z ZAŁATWIANIA SPRAWY TO POMALUJĘ SOBIE DOMEK NA RÓŻOWO,
                        POWIESZE NA DACHU POMARAŃCZOWĄ SWASTYKE I MOŻE WTEDY WIELKI ARCHITEKT DOSTANIE
                        CHOLERY I ZACZNIE DBAĆ O WIZERUNEK SWOJE FIRMY!!!!!! POZDROWIENIA DLA
                        MIESZKAŃCÓW!!!
                        • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 19.07.06, 14:17
                          swastyke powiesić możesz:)ale pomalować na pomaranczowo - nie.
                          z tego co pamietam jest w akcie notarialnym czy w umowie cos o obowiązku
                          zachowania spojności architektonicznej czy jakos tak i za jej naruszenie -
                          czyli np. przemalowanie na rozowo - grozi kara bodajże 50 tys:)

                          tak a propos - u jednego z sasiadow na poczatku cedrowej wisi ciekawa czerwono
                          jakas flaga. ktos wie co za flaga?
                          • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 19.07.06, 14:48
                            to flaga Portugalii. Pewnie kibic. Co do mojego zdania o usterkach, RBW i
                            Linea, to patrz wczesniejsze posty. Zapewne niewiele sie zmienilo, za to doszla
                            kwestia skali, bo osiedle sie rozrasta.
                          • Gość: FX IP: *.lexell.com.pl 20.07.06, 00:14
                            to flaga Portugalii :-)
                            • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 21.07.06, 08:43
                              slyszalem,ze ten wyrownywany teren za Skorzewem, przy zjezdzie do Dabrowy, to
                              miejsce na przyszle gimnazjum. Wiecie cos o tym?
                              • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 21.07.06, 23:27
                                Tak - to rozpoczęta budowa gimnazjum. Ponieważ koszt to pewnie kilkadziesiąt
                                milionów złotych to nawet uwzględniając, że część dofinansuje Unia - o szkole
                                na naszym osiedlu możemy przez najbliższe kilka lat zapomnieć...
                                • 27.07.06, 01:10
                                  A czy to gimnazjum, które jest budowane w Skórzewie jest projektu naszej Linei?
                                  • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 27.07.06, 07:55
                                    to byloby ciekawe :-)Od razu zapytalbym o wykonawce he,he,he
                                    • 27.07.06, 08:21
                                      a czy ktoś słyszał o jakims przedszkolu w Dabrówce, może ktoś chce otworzyć
                                      prywatne? Wiem ze jest w Zakrzewie, ale czy na naszym osiedlu coś będzie?
                                      • 27.07.06, 09:09
                                        Jakubie, otwórz:) tak na 100 dzieci conajmniej:)
                                      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 27.07.06, 23:34
                                        Na przedszkole nie ma szans, zgodnie z umową nie można prowadzić działaności
                                        bez zgody sąsiadów. A kto się zgodzi na przedszkole posesję obok?
                                        • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 09:08
                                          Franek,

                                          A zgodnie z jaką umową?

                                          Tak a propos - ktos wie o co chodzi? - nawiązując do pisma w sprawie
                                          przystapienia do stowarzyszenia - cos ta było wlasnie że Pan X protestuje
                                          przeciwko jakiejkolwiek działalności gospodarczej na osiedlu.

                                          Wstąpiliście do stowarzyszenia?
                                          • Gość: budge IP: *.um.poznan.pl 28.07.06, 13:32
                                            dobre pytanie, bo to pismo w sprawie stowarzyszenia odlozylem do rozwazenia.
                                            Dzieje sie z tym cos? To nawiazywalo do wczesniejszego watku o wspolnocie.
                                            Jesli dobrze pamietam, to slaboscia tego pomyslu "stowarzyszeniowego", ze jak
                                            ktos nie zostanie jego czlonkiem, to reszta palci za niego :-)
                                            • 28.07.06, 13:37
                                              ja tez odłożyłam.
                                              jakos negatywnie mnie to pismo nastawiło.
                                              • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 30.07.06, 11:42
                                                nie wiem czy to dobry pomysl (stowarzyszenie), ale moze daloby sie zmienic tego ogrodnika, ktory sadzi drzewa na osiedlu, po czym zapomina o nich na pare miesiecy i wykopuje suche. Moze daloby sie wymyslec cos dla psow i dzieci (kolejnosc przypadkowa)?
                                                Czy wiecie cos o tym sklepie, ktory zaczyna byc widoczny nad plotem? Co to bedzie? Czy ten pan z warzywami to forpoczta Piotra i Pawla?
                                                • 31.07.06, 12:51
                                                  1. Plac zabaw podobno już jest. nie wiem w jakim stanie, ale moje dziecię
                                                  bywalo tam z babcią i nianią. i wracalo mocno zakurzone.

                                                  2. co do ogrodnika - pewnie Linea odpowiedziałaby że jak założymy
                                                  stowarzyszenie i go odpowiednio opłacimy to będzie ok. a tak to jest jak jest.

                                                  3. co do psów - tu pomysłów brak. moj buszuje po placu budowy między cedrowa a
                                                  ulica dojazdowa.

                                                  4. co do pana z warzywami - nie wiem o co chodzi? ktos coś sprzedaje? w kwestii
                                                  sklepu nie dalej jak wczoraj tez sie zastanawiałam kiedy moga to cos ukonczyc i
                                                  otworzyc. wreszcie po swieże bułki w sobotę mozna by pojśc spacerkiem, a nie
                                                  samochodem do wsi.
                                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 31.07.06, 17:39
                                                    ad 1. Byłem na placu osobiście - jest na działce z ostami, które przysypano
                                                    grubo piachem, żeby się dzieci (zbytnio) nie pocięły. Na sąsiednich działkach
                                                    osty osiągają pewnie lekko 2,5 metra - niezapomniany widok. Zestaw do zabawy
                                                    ten co był na starym placu - wymaga odrobinę konserwacji, ale jest bardzo
                                                    przyzwoity.
                                                    ad 4. Rzeczywisćie ktoś handlował wczoraj warzywami. O Piotrze i Pawle nie ma
                                                    co marzyć przez co najmniej najbliższy rok(termin oddania centrum koniec 2007),
                                                    ale elementy konstrukcji wyszły już ponad poziom płotu...
                                                  • Gość: FX IP: *.lexell.com.pl 03.08.06, 22:45
                                                    Pan ma dobre ogórki - właśnie się kiszą i chrzan za 1 pln. Kupiłem też fajne
                                                    pomidory na gaspacho!Polecam!
                                                  • Gość: wieskowy IP: *.mantykora.net 07.08.06, 10:54
                                                    A czy ten pan ma też inne warzywa? Mam świetny przepis na sałatkę "Bongo
                                                    Bongo", do której potrzeba dobrej jakości warzyw ;-))
                                                  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 08.08.06, 09:30
                                                    Bongo-bongo? To jakas salatka z Afryki? Tam nie ma duzej ilosci warzyw :-)
                                                  • Gość: wieskowy IP: *.mantykora.net 08.08.06, 11:22
                                                    Tak, przepis na sałatkę jest z afrykańskiego kraju. Chyba z RPA. Afryka to duży
                                                    kontynent. Jest tam rózna pogoda i różne warunki do upraw, więc można uprawiać
                                                    w niektórych miejscach warzywka na sałatki...
                                                  • 09.08.06, 13:23
                                                    sezon ogórkowy w naszym watku:)?
                                          • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 31.07.06, 17:31
                                            Joanno! Jest taki paragraf w umowie kupna-sprzedaży domu od Linei...
                                            • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 01.08.06, 09:12
                                              My budowaliśmy w systemie inwestorskim - i nie mam umowy kupna-sprzedazy domu
                                              (tylko gruntu). I nie wiem czy tam cos jest na ten temat.
                                              To co - zarejestrowanie działalnosci gosp. jako osoba fizyczna - ktorą notabene
                                              mamy i pewnie nie my jedni (jest przeciez agencja ubezp, biuro rachunkowe itp)
                                              sa niezgodne z czyms?
                                              • Gość: Aneta IP: *.icpnet.pl 09.08.06, 19:59
                                                Joanno, co to oznacza że w systemie inwestorskim?
                                                Nam nie przedstawiano żadnej alternatywy, jedna umowa i koniec /jeszcze nie podpisaliśmy/. Umowa
                                                kupna tylko gruntu? A co z budynkiem? Umowa dotyczy przecież i gruntu i domu, którego się przecież
                                                nie wynajmuje...
                                                W przedstawionej nam /nie podlegającej negocjacjom!/ umowie widnieje wiele tzw. niedozwolonych
                                                klauzul, ograniczających do bólu prawa mieszkańca-właściciela. Ja widzę tam punkt mówiący o zakazie
                                                prowadzenia działalności gospodarczej chyba że w promieniu bodaj 50m mieszkańcy nie zgłoszą
                                                sprzeciwu.
                                                Nie wyobrażam sobie, by nie móc np. przepisywać prac na komputerze, udzielać korepetycji lub porad
                                                podatkowych, rejestrując sobie taką działalność. Przecież chyba nikt nie planuje otwarcia w ogródku
                                                lunaparku:), nie otworzy w salonie techoclubu lub spalarni śmieci...

                                                Nie wspomnę o zakazie dotyczącym wyglądu domu /a jak nie utrafię z odcieniem farby?!/

                                                A tak na marginesie, kilka osób na tym forum twierdziło już że ma specjalne, korzystniejsze warunki
                                                umowy. Czy faktycznie jest jakieś pole manewru?
                                                • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 10.08.06, 09:22
                                                  Takie opcje zakupu były 3 lata temu, nie wiem jak teraz.
                                                  Od razu dodam że nie wiem czy to dotyczyło np. patio, ja mam erem.

                                                  Mozna bylo kupic w systemie developerskim - czyli po wybudowaniu aktem
                                                  notarialnym Linea sprzedaje Ci dom + ziemię (chyba jakos tak - i ja sie bałam
                                                  tej opcji, bo np. do czasu podpisania aktu mogłaby byc obciązona hipoteka).

                                                  System inwestorski polegał na tym, że podpisaliśmy akt notarialny na zakup
                                                  ziemi od jej właściciela. A następnie zawarlismy z Lineą jedynie umowę na
                                                  usługi budowlane (czyli wybudowanie domu). Jesli jestes wlascicielem gruntu to
                                                  z mocy prawa to co związane z tym gruntem rownież nalezy do Ciebie. Stąd nie ma
                                                  potrzeby przekazywania juz własności domu jakimkolwiek aktem notarialnym.
                                                  Była to opcja tańsza o tyle że opłaty notarialne płaciło się tylko od wartości
                                                  gruntu (a nie całości), a usługi budowlane były na Vacie 7%.

                                                  Stąd ja mam np. klauzule o tym, że muszę estetyką dostosowac się do ogolnej
                                                  wizji osiedla (czyli np. nie przemalować na zielono), ale nic nie mam o
                                                  dzialalnosci gosp. ktorą mamy notabene zarejestrowaną w domu.
                                                  • Gość: przyszli sąsiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:21
                                                    Może tak ktoś coś pocieszającego, ciągle znajomi raczą nas sensacjami
                                                    dotyczącymi domów w Osadzie Leśnej ( jak tylko puściliśmy parę że
                                                    zarezerwowaliśmy lokalizację) a to ,że zalewa ludzi, że wykonawstwo do bani, a
                                                    teraz o piecach czegoś się doczytałam - czy naprawdę jest tak ciężko ??? Jestem
                                                    urodzoną optymistką i widzę wszystko chyba za bardzo optymistycznie. To jest
                                                    nasza życiowa decyzja i kredyt na wiele lat i przyznam że jestem trochę
                                                    wystraszona opiniami. Joanno - mieszkanko i częsta uczestniczko tego forum :) -
                                                    jak Ty to widzisz ?? mam też imię Joanna :)
                                                  • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 12.08.06, 16:18
                                                    Nie ma co panikować, kuchy są - jak wszędzie. Najlepiej poczytać forum o paru
                                                    innych inwestycjach w Poznaniu i robi się raźniej. Ostatnie nowinki to źle
                                                    uszczelnione rynny, po ulewach pojawiły się w dwóch miejscach zacieki na
                                                    ścianach, ale reakcja na zgłoszenie usterki była błyskawiczna. Co do pieca - za
                                                    wcześnie, żeby wystawiać mu opinię, ale na pewno pracuje bardzo cicho. Lepiej
                                                    nie bazować na opinii znajomych - chyba, że mieszkają w Dąbrówce :)
                                                  • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 12.08.06, 22:09
                                                    wykonawstwo jest rzeczywiscie do bani, mam na mysli RBW, ale da sie tu zyc. Wystarczy darowac sobie niektore roboty budowlane oferowane przez Linee i bedzie dobrze. Po przeczytaniu tego watku od poczatku bedziesz miala poglad na to co jest rzeczywiscie do bani, a co jest atutem tego miejsca.
                                                  • 14.08.06, 10:00
                                                    Tak jak napisał juz niżej Franek i inni - nie znajdziesz developera czy firmy
                                                    która wybuduje Ci dom/ mieszkanie bez żadnej usterki (np. w moim poprzednim
                                                    nowym mieszkaniu w ciagu 1 roku mielismy 6 zalań z dachu i zrywanie i wymianę
                                                    podłogi).
                                                    ostatnio rozmawiałam ze znajomym - mieszkańcem naszego osiedla, ktory ma jakies
                                                    uprawnienia budowlane - i ocenił, że ogólnie poziom wykonania naszych domów
                                                    jest przyzwoity.
                                                    usterki są - mnie nie zalalo, piec i owszem "poszedł" nam 3 razy, było też
                                                    sporo innych, ale w zasadzie drobnych usterek.
                                                    Teraz uwaga - pochwała:)ostatnio zgłosiłam Linei sporą listę usterek - głownie
                                                    pęknięć zewnątrz i wewnątrz- i poszło im wyjątkowo sprawnie z naprawą.

                                                    Ogólnie - nam się mieszka dobrze:) nie jest tak ciężko jak Cię straszą znajomi.
                                                    Jesli tylko Wam podoba się Dąbrówka, to będziecie zadowoleni.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Joanna
                                                  • Gość: przyszli sąsiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 12:09
                                                    Witam i bardzo dziękuję za wsparcie :)
                                                    Dąbrówka nam się podoba; samo usytuowanie i plan osiedla też - wbrew ogólnemu
                                                    zgorszeniu , że trzeba trzymać się przyjętej jednorodnej koncepcji wykończenia
                                                    domu - nam się to podoba , że nie ma tu jarmarku z płotami , elewacjami i
                                                    krasnalami przed domem oraz sklepików kijem podpartych :)
                                                    Erem wydawał nam się optymalny na nasze potrzeby i "zgrabnie" rozplanowany.
                                                    Pożyjemy zobaczymy - miło wiedzieć ( sądzę to po przeczytaniu wszystkich listów
                                                    na forum dot. Osady Leśnej) , że nieopodal mieszkać będą sympatyczni ludzie..:-)
                                                    Pozdrawiamy
                                                  • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 13.10.06, 23:00
                                                    witam, powiedz kto jest najardziej kompetentną osobą w Linei? Do kogo zgłaszać
                                                    najlepiej wszystkie usterki oraz wątpliwości- w trakcie budowy?
                        • Gość: KP IP: *.toya.net.pl 05.04.10, 08:43
                          A nie masz przypadkiem w umowie, że za "różowy domek" dostaniesz karę 40 000 PLN?
                • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 13.10.06, 23:10
                  Czy ktoś z mieszkańców Osiedla zrezygnował z pieca i sam wstawiał piec?? Błagam
                  odpowiedzcie!!
                  • 14.10.06, 01:01
                    Witam i pozdrawiam,
                    Tak, można zrezygnować z pieca; koszt standardowego pieca odejmą z kosztów -
                    tylko zrób to na etapie wstępnych ustaleń z architektem w LINEI, przed
                    skosztorysowaniem mieszkania. Standardowo LINEA instaluje Viessmann'a VITOPEND
                    100 )- jest dobry, tylko w momencie poboru ciepłej wody w dwóch miejscach oraz
                    obsługiwaniu CO, w mieszkaniu - spada ciśnienie. Ja zdecydowałem się na
                    Viessmann'a VITOPEND 222 (charakterystyka i osiagi z opisem na
                    www. viessmann.pl)- posiada dodatkowy 50 litrowy wbudowany zbiornik ciepłej
                    wody oraz tzw. funkcję BOOSTER czyli chwilowe zwiększenie mocy do 30kW, co
                    niweluje w/w przypadłość spadku ciśnienia. Ustaliliłem z LINEĄ, że w
                    odpowiednim czasie dostarczę własny piec na budowę. Kupuję sam w/w piec, bo
                    będzie zdecydownie taniej, niż cena jaką zaproponowała LINEA w przypadku
                    montażu VITOPENDA 222 przez nich.
                    OBYŚMY ZDROWI BYLI - Pozdrawiam. I czekam na zwrotne info.
                    • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 16.10.06, 23:17
                      Serdeczne dzięki za szybką odpowiedź. A może pamiętasz jaki jest koszt pieca
                      który polecasz?
                      Jeśli możesz napisz czy miałeś problemy techniczne z budynkiem? Czy odebrałeś
                      budynek w terminie?
                      • 16.10.06, 23:39
                        Witam,
                        Gwoli ścisłości - planowo mieszkanie mamy odebrać z końcem V/2007.
                        Cena w sklepie VITOPENDA 222 oscyluje w granicach 6500-7000 PLN, ale poprzez
                        allegro można skomunikować się ze sprzedawcą za ok. 5500-6000 PLN-płatność przy
                        odbiorze niekoniecznie na licytacji (tak lepiej i bezpieczniej). Ostatecznie
                        piec ma grzać nie przez jeden sezon.
                        Lepiej przewidzeć, o ile to możliwe, wiele rzeczy z wyprzedzeniem wcześniej.
                        Lepiej nie popadać w programowy pesymizm - czasem warto z przekory załozyć
                        różowe okulary.
                        Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych LEŚNYCH LUDZI.
                    • Gość: kingusai IP: *.ofs.pl 18.10.06, 11:48
                      Mam możliwość zakupu pieca bezpośrednio po cenie producenta. Powiedz tylko czy
                      Linea sama zainstalije ten piec, czy Ty sam musisz załatwiać ekipę do montażu pieca?
                      pozdrawiam
                      • 18.10.06, 12:10
                        Witam,
                        Jeśli masz taką możliwość zakupu tego pieca to gratuluję - może uśmiechnę się
                        do Ciebie na wiosnę/2007 i pomożesz mi w zakupie tego pieca w ten sposób.
                        Piec muszę sam dostarczyć na budowę w odpowiednim momencie ekipie z LINEI.
                        LINEA nie wpuszcza obcych ekip montażowych przed oddaniem lokalu nabywcy.
                        ZIMA WASZA WIOSNA NASZA!!!

                        POZDRAWIAM.
                        • Gość: kingusai IP: *.ofs.pl 19.10.06, 11:24
                          Nie ma problemu! Tylko piec jest do odbioru we Wrocławiu (mój brat ma
                          hurtownię). A czy Linea nie robiła problemów z rezygnacją?
                          • Gość: green61 IP: *.icpnet.pl 19.10.06, 14:28
                            Pozdrawiam KINGUSAI,
                            Jeśli będę w potrzebie i jeśli będę mieć kłopoty na kupnem VITOPENDA 222 - na
                            wiosnę-2007 zgłoszę się o pomoc do Ciebie na forum.
                            Z LINEĄ nie było specjalnych kłopotów - trochę wybrzydzali, żeby mnie
                            zniechęcić. Byłem uparty i jak pisałem w poprzednich postach, w trakcie
                            podawania zmian do kosztorysu: "zwracają" mi w kosztorysie wartość VITOPENDA
                            100-zostaje naliczony na nowo montaż VITOPENDA 222 (piec w odpowiednim czasie
                            mam dostarczyć na budowę)i KROPKA - w końcu są to moje pieniądze i moje locum.
                            KROPLA DRĄŻY KAMIEŃ
                            POZDRAWIM
                            P.S Ile na chwilę obecną kosztuje w/w piec VITOPEND 222 we Wrocławiu?
                            • Gość: kingusai IP: *.ofs.pl 20.10.06, 14:43
                              Mój brat jest na urlopie odezwę sie do Ciebie za tydzień i podam Ci cenę. Poza
                              tym brat polecił mi na metraż domu 107metrów, jakiś inny piec też VISSMAN-a
                              (lecz nie pamietam nazwy). Mówił że jest tańszy od VITOPEND-a 222. Powiem
                              wszystko za tydzień jak uzgodnię szczegóły.

                              pozdrawiam
                              p.s. A jak idzie budowa Twojego domku? Mój domek nie "rośnie" zbyt szybko
                              • 20.10.06, 14:55
                                Witam,
                                Jeśli możesz odezwij się do mnie na maila: green61@gazeta.pl
                                Porozmawiamy o szczegółach.
                                POZDRAWIAM
                        • Gość: dragonetti IP: *.icpnet.pl 18.03.07, 22:30
                          kupuję patio 73m2 i mam wielki mętlik w głowie kwestii kotłów. Na dole
                          oczywiście zrobiłem podłogówkę i już nie wiem czy brać polecanego tutaj
                          vitopenda 222 +wymiennik czy sprzedać butelki i jakiś kondensacyjny (np.
                          junkers). Napiszcie proszę jak jest u Was z kotłami i czy znacie kogoś kto
                          fachowo podpowie co by w tym przypadku było najlepsze.
          • Gość: kingusai IP: *.icpnet.pl 13.10.06, 23:07
            a nie mialeś prblemów z ogólnym stanem budynku- krzywe ściany, piec, okna itp???
    • Gość: Fragles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:22
      Witam sąsiadów. Mam pytanie przede wszystkim do osób już mieszkających
      w "Osadzie Leśnej". Czy macie jakieś informacje na temat szkoły w Dąbrówce?
      Interesują mnie wszelkie opinie na ten temat. Jeszcze przed wakacjami mieliśmy
      duży dylemat z wyborem szkoły-po długich dywagacjach wybralismy Dąbrówkę; bo
      jest najbliżej....Do końca nie wiemy czy to dobra decyzja. Poziom jest z tego
      co wiem niższy niż w innych szkołach(świadczy o tym chociażby ostatni egzamin
      na zakończenie podstawówki), oprócz tego trochę przeraża mnie ogrzewanie w
      budynku(piece kaflowe) no i podejście wójta do szkoły, który robił do tej pory
      wszystko by ją zlikwidować(to akurat pewnie się zmieni-niebawem wybiorą nowego-
      oby!!!!!:)). Na plus można zapisać to że dyrektor szkoły wydaje się miły i
      kompetentny oraz małe klasy (do 12 osób)-a to w porównaniu np. ze Skórzewem
      mistrzostwo świata....Napiszcie proszę jakie wy macie przemyślenia....

      P.S.
      Szkoda że wójt blokuje inwestycję budowy szkoły na osiedlu...

      pozdrawiam
    • Gość: Marks IP: 150.254.155.* 12.07.06, 11:42
      Czy ktoś z Państwa orientuje się może, jaka firma jest wykonawcą wiat
      garażowych wraz z ogrodzeniem od frontu. Byłbym wdzięczny za podanie namiaru na
      tę firmę, gdyż chciałbym postawić taką wiatę przed domem. Pozdrowienia dla
      Wszystkich forumowiczów.
      • Gość: zdebowej IP: *.lexell.com.pl 14.07.06, 00:11
        Dzwoń do Wiśniowskiego tam Tobie na pewno podadzą taka informację. Namiary: Centrala 33-311 Wielogłowy 153 k/Nowego Sącza tel. 018 44 77 111 fax 018 44 77 110
    • Gość: pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:43
      witam,
      mieszkajac obok tak przyemnego lasu tv wydaje sie byc zbedna,,,,no ale jednak
      czasem lubie zerknac w szklany ekran... mieszkam na Debowej i chcialbym zapytac
      wszystkich o doswiadczenia z telewizja...

      2 lata temu postanowilem zainwestowac w cyfre+, i wszystko bylo ok ,,,ale do
      czasu,,,,od poczatku roku 2006 pojawily sie duuze problemy, nie ma pewnych
      programow.
      Ciekawe czy moze to byc zwiazane z instalacja przekaznika sygnalu internetowego
      przez Lexella??Czy ktos ma podobne problemy??

      Czy wiadomo cos o kablowce??
      pozdrawiam
      • Gość: Franek IP: *.icpnet.pl 13.07.06, 00:09
        Co do kablówki to jedyną szansą jest przekonanie TKP, żeby pociągnęła kabel ze
        Skórzewa. głupie 3 kilometry i mamy nie tylko standardową kablówkę, ale jeszcze
        pakiet programów cyfrowych no i w miarę niedrogi internet bardzo dobrej
        jakości. Rozmawiałem ostatnio z gościem z TKP, ale nie bardzo orientował się
        gdzie jest Dąbrówka i stwierdził, że inwestycja pewnie jest nieopłacalna... Nie
        wnikam jak zrobił kalkulację, ale sądzę, że przy dzisiejszych 250
        mieszkaniach/domach przynajmniej połowa chętnie skorzystałaby z kablówki i
        szybkiego netu. Obawiam się, że bez inicjatywy ze strony Linei lub też dużej
        grupy mieszkańców nic się w sprawie kablówki nie ruszy.
      • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 13.07.06, 10:55
        nie mam problemów z cyfrą.
        • Gość: zdebowej IP: *.lexell.com.pl 14.07.06, 00:07
          Jeśli chodzi o cyfrę nie sadzę na 99% że to może być spowodowane przez lexela. Mogę poradzić tylko sprawdzenie instalacji przez fachowca od TVSAT. Jeśli chodzi o kablówkę jestem pierwszy chętny do wystąpienia do ICP o położenie kabla. Zresztą prędzej czy później poczują klientów i sami się tu pojawia tak jak było w Plewiskach i Skórzewie. Na problemy z piecem radzę sprawdzenie na forum konsumenckim ile napraw gwarantuje wymianę produktu na nowy wolny od wad i zamolestowanie LINEI (koniecznie ich nie fachowca) o wymianę. Po tygodniu dwóch będzie po sprawie, bo nawet najlepszym firmom zdążają się wpadki technologiczne.
      • Gość: Młody Zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 01:15
        A moze kury się nieść przestały? Ludzie! Trochę techniki i się gubimy... Co za
        pokolenie siłą oderwane od "Młodego Technika" w młodości.
      • Gość: FX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:41
        dzwoniłem do TKP (www.tkp.pl/) i pani w biurze obsługi klienta mówi, że
        trzeba zgłaszać swoje dane adresowe z adnotacją, że chodzi o założenie kablówki
        i jak się zbierze więcej wniosków, to przygotują ofertę dla osiedla. ale biuro
        marketingu potrzebuje informacji, że jest zapotrzebowanie.Ja tak zrobiłem, jeśli
        uważacie, że warto proponuje to samo. miłego
        • Gość: joanna_poz IP: *.icpnet.pl 19.07.06, 14:17
          mozna to zgłosić przez internet?
      • Gość: wujek staszek IP: *.ipartners.pl 26.07.06, 16:39
        mieliśmy podobny problem u siebie, tak nas to zdesperowało, że zrezygnowaliśmy z
        cyfry+. fachowiec wypowiadał się, że spowodowane to może być błędami w
        instalacji (np.: coś na kablu między konwerterem a dekoderem).

        pozdrowienia.
        • Gość: Gracek IP: *.icpnet.pl 17.11.06, 17:44
          Widziałem ze jednak kablówka rozpoczeła budowe sieci w Dabrowce - ponoc
          podlaczaja pierwsze budynki Nickla a u nas na Linei kabluja te nowo budowane.
          Pewnie trzeba poruszyc sprawe w Linei co do rozbudowy tv na istniejacych
          naszych domkach
          • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 00:26
            Dzisiaj sie dowiedzialam, ze maja budowac nowy moloch taki jak nasz miedzy
            Paledziem a Dopiewem- Linea ma tam swoje 100hektarow- teraz to dopiero korki
            beda .....
    • Gość: aneta IP: *.icpnet.pl 09.08.06, 20:08
      Mam do Mieszkańców linei następujące pytanie - jak przeżyliście w swoich domach ten miesiąc
      koszmarnych 35 stopniowych upałów /oczywiście nie pytam o działanie klimatyzacji...:)/. Czy na piętrze
      temperatura umożliwia wtedy normalne funkcjonowanie czy też sufity są rozgrzane do czerwoności - jak
      na ostatnim piętrze w bloku /a więc efekt piekarnika/?
      Pytanie zwłaszcza do właścicieli patio.
      Aneta
      • Gość: budge IP: *.lexell.com.pl 12.08.06, 22:06
        tez bylo goraco jak w Afryce. Straszna roznica miedzy dolem a gora, czyli piekarnik.
      • Gość: FX IP: *.lexell.com.pl 31.08.06, 22:08
        Faktycznie było ciepło na górnej kondygnacji, ale da się zyc. Założenie
        klimatyzacji - obejmujacej dwa górne pomieszczenia jest moim zdaniem najlepszym
        rozwiazaniem.
    • Gość: Anna IP: *.lexell.com.pl 13.08.06, 14:25
      .... Czy wiecie moze cos juz na temat stowarzyszenia? Moje pismo lezy w
      szufladzie. Mam spore watpliwosci czy taka ilosc mieszkancow jest w stanie sie
      razem zebrac, ustalic a potem jeszcze placic.....
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.