Dodaj do ulubionych

Prawda o Amplico wychodzi wreszcie na jaw

18.09.09, 18:26
Pod koniec drugiej dekady działania Amplico AIG w Polsce, prawda o
tym złodziejskim koncernie i jego bezczelnych praktykach wychodzi
wreszcie na jaw.

Już nie tylko "nawiedzeni" internauci na forach, ale wreszcie także
uznani analitycy finansowi piszą o tej firmie jako o pospolitym
naciągaczu i oszuście.

Oto artykuł Maciej Samcika
samcik.blox.pl/2009/09/Chcesz-popsuc-wizerunek-Zmien-nazwe-na-Amplico.html

Jestem baaardzo ciekawy, czy i tym razem wychyli się ze swej mysiej
dziury Pani Regionalny Menadżer Amplico, która niedawno tyle miała
do powiedzenia na forach. Ja raczej w to wątpię. Bo fakty
przytoczone przez Samcika są bezlitosne, a wziął On na warsztat
zaledwie jeden produkt Amplico - Superkapitał.

Ciekawe co powiedziałby np. na polisę posagową tej firmy
zatytułowaną JUNIOR, która powinna się nazywać "Niderlandy", jako że
nie daje klientowi nic poza przepadkiem większości wpłaconych
pieniędzy.

Życzyłbym sobie dożycia dnia, kiedy prawda o tej firmie naprawdę
trafi pod strzechy.
Edytor zaawansowany
  • axel40 18.09.09, 19:01
    I - jako klient funduszy TFI AIG - będę bardzo cierpiał, że teraz noszą nazwę
    tak źle się korzającą, chyba nie tylko mi. Wiem, AIG to też nie jest marka,
    która budzi dziś szacunek - bankrut, uratowany przez rząd za pieniądze
    podatników. Ale mimo wszystko lepiej mi się kojarzy, niż Amplico.


    To dokładnie jak u mnie smile
  • arfer 18.09.09, 23:30
    10 lat temu taka nazwa PTE była doskonałym strzałem w stopę - AIG może i jest znane za granicą, ale dla przeciętnego Kowalskiego było znane tak samo, jak nazwisko burmistrza najmniejszego miasteczka na Alasce.

    I skutek był taki (a do tego dołożyły się miernawe na początku wyniki inwestycyjne), że Amplico nawet nie zauważyło, gdy pozostałe firmy z wielkiej ówczesnej czwórki - CU, ING NN i PZU odsadziły je o parę długości co do aktywów i pozyskanych członków.

    A co do Superkapitału - ktoś kiedyś przeklejał na forum Gazety moją analizę z forum Ubezpieczyciel.pl sprzed dobrych paru lat - to mógł być 2004-2005 rok. Lata lecą, a polisa nadal mierna, jak kiedyś..
  • sympatyk.1 20.09.09, 22:37
    Witam Ciebie z17. Troche sobie poczytałem Twoich postów na temat
    AMPLICO. Też sie dałem skusić pseudoprozycjami tej pseudo firmy.
    Chciałbym Ci podać kilka szczegółów mojej umowy, bardzo Cie prosze
    jezeli mozesz to powiedz co robić rezygnować, wykupić. Bede
    wdzieczny za każdą informacje.
    UMOWA NA DOŻYCIE na 20,000 tys podpisana 1998r(opłaconych 11 pełnych
    lat)na 37 lat czyli do 55 roku życia, płace składki 2x w roku
    łącznie cos ok 700zł.rocznie. OWU pochodzą z 1 stycznia 1995r. Na
    końcu taka tabela WARIANTY WYPŁACANIA ŚWIADCZEŃ(niewiele z tego
    rozumiem) dodatkowo umowa ASEKURACJA+ chodzi o NW. To chyba tyle.
    Jeżli bedziesz potrzebować jakis informacji to dopisze. Napisz co
    robić. Dodam że do tego czasu wpłaciłem 8100 a łączna wartość umowy
    podstawowej czyli(wartość wykupu+premia nadzwyczajna+rachunek
    indeksacji)wynosi 3823zł czyli jestem ponad 4000zł w plecy gdybym
    chciał ją wykupic. AAAAA indeksacje w pewnym momencie zachamowałem.
    To chyba tyle dzieki i pozdrawiam.
  • z17 21.09.09, 14:18
    Witajwink

    Tytułem wstępu - Twoja umowa to jeszcze nie jest ta najgorsza czarna rozpacz w
    wydaniu Amplico.

    I. WADY

    1. Zawarta na 37 lat (!) i chyba się pomyliłeś, bo oni zazwyczaj wciskali umowę
    do 65 r.ż a nie do 55 r.ż. Jeśli byłoby tak jak piszesz, to zawarłbyś umowę w
    wieku 18 lat, na co mi nie wygląda.

    2. Odzyskanie nominalnej sumy wpłaconych składek na tę polisę, bez jakichkolwiek
    odsetek, będzie możliwe najwcześniej w 2017 roku, a tak na pewno dopiero w roku
    2025. Zależy to w dużej mierze od rocznych stop zysku Amplico, stąd podaję
    widełki. Przy umowach na ok. 40 lat, tabela wartości wykupu tych polis jest
    skonstruowana w ten sposób, że sumę wpłaconych składek osiąga się dopiero po 3/4
    okresu trwania polisy.

    3. Asekuracja+ i NNW to są rzeczy do natychmiastowego wywalenia. OWU są tak
    skonstruowane, że prędzej wygrasz w lotto niż doczekasz się z tego jakiejś
    wypłaty (dotyczy to również Twoich spadkobierców). Jeśli masz jakieś jeszcze
    inne umowy dodatkowe typu Gwarancja opłacania składek, telediagnoza i tym
    podobne shity to zrezygnuj z tego jak najszybciej. Możesz się ubezpieczyć na
    samo NNW w wielu firmach na nieporównanie korzystniejszych warunkach i za o
    wiele mniejszą kasę.

    4. Problem indeksacji. Przy tak długiej polisie, każdoroczna indeksacja oznacza
    także wzrost sumy ubezpieczenia na życie i koszty z tym związane. Jednym słowem
    ze zwiększonej składki lwią część potrącają na "koszty ochrony życia" zamiast
    inwestować. Więc dobrze zrobiłeś rezygnując z indeksacji. Możesz ja spokojnie
    wznowić w 2017 roku, bo wtedy nie będą już podnosić ci sumy ubezpieczenia na życie.

    5. Problem kapitalizacji. Ta polisa nigdy nie przyniesie jakiegokolwiek zysku
    finansowego. Premia nadzwyczajna w tak długiej polisie to do tej pory śmieszne
    grosze i już nigdy wyraźnie nie wzrośnie. Co roku będziesz miał kilkadziesiąt
    złotych z tego tytułu. Fundusz indeksacji nawet gdybyś go ciągle opłacał też nic
    istotnego nie przyniesie. Więc polisa po 37 latach będzie gówno warta.

    II. ZALETY

    1. Relatywnie niskie składki. 350 zł raz na pół roku to nie jest wielki pieniądz
    i obciążenie dla domowego budżetu.

    2. Wielka ukryta zaleta tej polisy to owa tabela WARIANTY WYPŁACANIA ŚWIADCZEŃ.
    Tabela zawiera niezwykle korzystne współczynniki wypłaty renty dożywotniej. O
    ile pamiętam w wieku 65 lat oni dają ponad 9 złotych z każdego 1000 zł, podczas
    gdy zus zaproponuje ci 2 złote, a prywaciarze maks 4 złote.

    3. No więc reasumując opłaca się zrobić tak. Wyciąć wszelkie umowy dodatkowe i
    płacić podstawową składkę. W 2017 roku wznowić indeksację. Oszczędzać kasę na
    emeryturę gdzie indziej np. w IKE funduszach inwestycyjnych czy gdzie tam sobie
    wymyślisz (byle nie u ubezpieczycieli!) Na rok-dwa lata przed końcem tej polisy
    wyjmujesz zaoszczędzone gdzie indziej pieniądze i wpłacasz na tę polisę (możesz
    to zawsze zrobić poprzez dodatkową wpłatę na fundusz indeksacji). W momencie
    zapadalności polisy składasz wniosek do Amplico o wypłatę renty dożywotniej wg
    tabeli zawartej w polisie. No i masz circa trzy razy wyższą stopę zwrotu kasy z
    kapitału niż przeciętny polski emeryt.

    Pozdrawiam
    z17

    PS. Axel, załóż jakąś fundację walki ze złodziejami ubezpieczeniowymi. Za porady
    będę żądał wpłaty na konto tej fundacjiwink

  • sympatyk.1 21.09.09, 18:33
    Witam ponownie z17

    Szczerze mówiąc powinieneś pobierać opłaty za tak niekonwencjonalne
    rozwiązania-nie musiałbyś zbierać na emeryture jak inni he he.
    Ale tak na poważnie to wielkie Ci dzięki za odpowiedź, bede sie
    stosował do Twoich zaleceń.
    Większość spraw opisanych przez Ciebie nawet rozumiem ale:

    I WADY

    PUNKT 1- to owszem umowe zawarłem w wieku 18 lat nawet powiem więcej
    w dzień swoich urodzin (co daje 37lat trwania polisy)

    PUNKT 3- piszesz o wywaleniu Asekuracji+ NNW(płace za to 140zł
    rocznie i ta suma wchodzi w skład tej polisy czyli
    te 700 zł rocznie i chciałem zapytać czy jednak pozbywać sie tego?
    Posiadam TABELE NORM OCENY PROCENTOWEJ
    i tam są wypisane te procenty nawet za drobne złamania typu
    nadgarstek czy noga itp.Tylko pytanie czy te procenty odnoszą sie
    do np mojej polisy również czy tylko do polis zawartych w
    późniejszych latach.? Bo owszem w OWU są zapisy że trzeba iśc do
    nich bez reki czy nogi aby cokolwiek otrzymac.

    PUNKT 4- czy to pewne że w 2017 mam wznowic indeksacje, gdzie to
    jest napisane ze nie beda podnosić sumy ubezp.własnie od tego roku?

    II ZALETY

    PUNKT 2 - nie rozumiem tych współczynników 9 zł ale od czego?
    zgromadzonych wszystkich środków?czy jak?moze jakis przykład? he he
    he

    PUNKT 3 - dlaczego rok lub 2 lata przed końcem umowy mam wpłacić
    dodatkowe pieniądze co mi to da? Serio nie rozumiem tego
    no i co znaczy 3 razy wyższa stopa zwrotu?

    z17 sorrry za te moje moze troche głupie pytania ale poprostu wole
    to zrozumieć i być świadomy.Jeszcze raz dzieki za pomoc.
  • z17 21.09.09, 23:48
    Nie ma głupich pytań, a ja wolę napisać coś merytorycznie i z
    ogólnym pożytkiem niż siedzieć na e-mamie, albo równie odkrywczym
    forum.

    > I WADY
    >
    > PUNKT 1- to owszem umowe zawarłem w wieku 18 lat nawet powiem
    więcej w dzień swoich urodzin (co daje 37lat trwania polisy)


    No cóż, gratuluję zapobiegliwości emerytalnejwink Będziesz zatem
    młodym emerytem, bo jeśli wybierzesz wypłatę zgromadzonych środków
    na polisie w formie renty dożywotniej (a napisałem Ci wcześniej, że
    tylko to się opłaca), to tego nie można odroczyć w czasie. Czyli
    albo w wieku 55 lat rozpoczniesz pobieranie owej renty (w
    dzisiejszej terminologii - emerytury), albo będziesz musiał od razu
    wyjąć całą kasę z polisy.

    > PUNKT 3- piszesz o wywaleniu Asekuracji+ NNW(płace za to 140zł
    > rocznie i ta suma wchodzi w skład tej polisy czyli
    > te 700 zł rocznie i chciałem zapytać czy jednak pozbywać sie tego?
    > Posiadam TABELE NORM OCENY PROCENTOWEJ
    > i tam są wypisane te procenty nawet za drobne złamania typu
    > nadgarstek czy noga itp.Tylko pytanie czy te procenty odnoszą sie
    > do np mojej polisy również czy tylko do polis zawartych w
    > późniejszych latach.? Bo owszem w OWU są zapisy że trzeba iśc do
    > nich bez reki czy nogi aby cokolwiek otrzymac.


    Wg mnie te procenty się do Twojej polisy NIE ODNOSZĄ. Obowiązuje
    wyłącznie to, co jest w OWU. Jeśli masz wątpliwości, zadzwoń do nich
    na infolinię i zapytaj czy z tej umowy wypłacą coś przy złamaniach.
    Jeśli będą kręcić, napisz list do BOK - muszą konkretnie
    odpowiedzieć. Ja oczywiście dokładnie nie wiem, co Ty tam masz w
    polisie, ale standardowe NNW pod polisą Życie+ charakteryzuje się
    tym, że wypłata należy się jak oślepniesz, urwą ci obie nogi, albo
    coś równie błahego... wink

    > PUNKT 4- czy to pewne że w 2017 mam wznowic indeksacje, gdzie
    to
    > jest napisane ze nie beda podnosić sumy ubezp.własnie od tego roku?


    Sumy ubezpieczenia na życie przy indeksacji nie podnoszą po okresie
    połowy czasu na jaki została zawarta polisa. Jeśli ją zawarłeś na 37
    lat, to połowa wypada 18,5. Dodajmy 18,5 do roku zawarcia polisy,
    czyli 1998, i mamy 2017 rok.

    > II ZALETY
    >
    > PUNKT 2 - nie rozumiem tych współczynników 9 zł ale od czego?
    > zgromadzonych wszystkich środków?czy jak?moze jakis przykład? he
    he he


    Nie rozumiesz? To bardzo proste. 9 zł od każdego zgromadzonego 1000
    zł na polisie.

    Załóżmy, że polisa będzie warta 43.000 zł. Dzielisz tę sumę przez
    1000 i mnożysz przez 9 zł. Wychodzi 387 złotych comiesięcznej
    dożywotniej emeryturki.

    Ocsywiście, w wieku 55 lat zapłacą ci mniej, bo 7 złotych od każdego
    1000 zł, ale to też jest bardzo dobrze. Musisz tylko dokapitalizować
    tę polisę, czyli wsadzić na nią konkretne pieniądze, bo przyznasz że
    387 złotych to kiepska emeryturka, co nie? Amplico na to właśnie
    liczy, że przy gównianych wartościach tych polis nikt nie będzie się
    bawił w wypłacanie kasy do końca życia po kawałku.

    >
    > PUNKT 3 - dlaczego rok lub 2 lata przed końcem umowy mam wpłacić
    > dodatkowe pieniądze co mi to da? Serio nie rozumiem tego
    > no i co znaczy 3 razy wyższa stopa zwrotu?


    No pomyśl, jak ta Twoja polisa będzie warta nie owe 43.000 zł tylko
    650.000 zł, bo wpłacisz na nią dodatkową kasę to ile dostaniesz
    emeryturki? 650.000 dzielisz przez 1000 i mnożysz przez 7 - wychodzi
    4.550 zł miesięcznie do końca życia.

    Żaden bank, ani żaden ubezpieczyciel nie da takiej miesięcznej
    wypłaty gościowi, który do nich przyjdzie w wieku 55 lat, powie, że
    daje im 650.000 zł, bo tyle zgromadził i chce dostawać z tego
    emeryturę do końca życia.


    Stopa zwrotu to jest to, co dostajesz w zamian za swoje pieniądze.
    Każdy człowiek w Twoim wieku będzie pobierał emeryturę liczoną
    wyłącznie od kapitału jaki przez całe życie zgromadzi. To, co
    odłożysz w ZUS i OFE bedzie ci wypłacane jako renta dożywotnia
    właśnie, na podstawie tabel przewidywalnej dalszej długości Twojego
    życia. Tyle, że tam będą wypłacać emeryturę dopiero jak osiągniesz
    65 lat i od każdego 1000 zł dadzą ci gówniane 2-4 złote. Więc jak
    sam dodatkowo odłożysz jakąś większą kasę, wsadzisz ją w odpowiednim
    momencie na tę polisę, to zrobisz wszystkich w przysłowiowego chuja.
    Bo będą ci musieli wypłacać nieproporcjonalnie wielkie kwoty w
    stosunku do ogólnych prawideł na rynku. Ktoś kto zgromadzi 650.000
    zł w zus i ofe, dostanie 10 lat później od Ciebie dwa razy mniejszą
    emeryturę!

    No to chyba się opłaca?


    Pozdrawiam
  • sympatyk.1 22.09.09, 12:17
    Bardzo dziękuje z17 za wszelkie informacje. Dopiero teraz powoli
    zaczynam wszystko rozumieć. Pytanie tylko mam jedno czy jesteś
    pewien tego rozwiązania z wpłatą dodatkowej sumy przed końcem umowy
    na fundusz indeksacyjny?Czy wogóle tak można dokapitalizować polisę
    w ten sposób?Tzn nie zrozum mnie źle Twoje rozwiązania są świetne
    ale poprostu na jakiej podstawie tak wnioskujesz?Chodzi o to że w
    mojej umowie nie ma nic na temat ideksacji i na temat doinwestowania
    tego funduszu. A przecież podstawą są OWU.
    AAAA rozumiem że wznowienie indeksacji po połowie lat trwania polisy
    ma na celu jej doinwestowanie aby juz nie płacić kosztów samego
    ubezpieczenia?czy dobrze rozumuje?A tak wogóle to dlaczego AMPLICO
    nie mówi o takich rozwiązaniach? To jest poprostu ich kombinatorstwo
    jakieś czy co?
  • z17 22.09.09, 16:24
    Amplico jest złodziejem i oszustem, a jedyną misją tych sqrwieli
    jest wydoić każdego klienta do cna sprzedając mu Niderlandy, niczym
    Pan Zagłoba. Zaleta polisy Życie+ o której piszę, wyszła im przez
    przypadek, zresztą b. szybko, bo już w 1999 roku się z tego wycofali
    i nowsze polisy owej TABELI WYPŁACANIA ŚWIADCZEŃ po prostu nie
    posiadają.

    W Twojej umowie nie ma nic o indeksacji, bo OWU z 1995 jej nie
    przewidywały. Polisy Amplico aż do przełomu 1998/99 roku w ogóle nie
    były indeksowane!!! Natomiast potem przysłali Ci propozycję
    pierwszej indeksacji wraz z blankietem wpłaty i tam na odwrocie tej
    kartki była drobnym druczkiem cała klauzula dotycząca warunków
    indeksacji. Jej zapisy stanowią integralną część polisy. Jeśli to
    zgubiłeś, to napisz do nich żeby Ci przysłali. I tam jest o
    możliwości dodatkowej wpłaty (wpłat) na tzw. depozyt specjalny
    indeksacji. Pieniądze te stanowią integralną część polisy, więc
    Towarzystwo nie będzie mogło się wykręcić. Polisę Życie+ można
    zresztą dokapitalizować także w inny sposób, wpłacając pieniądze na
    dodatkowe umowy oszczędnościowe zawarte pod taką polisą (Kapitał na
    przyszłość/Superkapitał oraz Lokata).

    > AAAA rozumiem że wznowienie indeksacji po połowie lat trwania
    polisy
    > ma na celu jej doinwestowanie aby juz nie płacić kosztów samego
    > ubezpieczenia?czy dobrze rozumuje?


    Tak, dokładnie o to chodzi.

    > A tak wogóle to dlaczego AMPLICO nie mówi o takich
    rozwiązaniach? > To jest poprostu ich kombinatorstwo jakieś czy co?


    Nie wiem dlaczego nie mówią. Według oficjalnych statystyk i tak
    zaledwie 1,5-4% klientów, którym pokończyły się polisy Życie+, chce
    wypłaty w formie renty dożywotniej. Więc nawet jak wypłacą takiemu
    klientowi do końca życia więcej niż on odłożył, to przy takiej skali
    zjawiska nic na tym nie stracą. Powinni się reklamować takimi
    przykładami, żeby pokazać JAKIKOLWIEK pozytyw związany z ich firmą.
    Ale oni wolą reklamować Superkapitał... Banda łobuzów i tyle, może
    przykład spółki matki w USA nauczy ich że pazerność na dłuższą metę
    nie popłaca.

    Z mojej strony to wszystko EOT. Pozdrawiam
  • sympatyk.1 23.09.09, 09:18
    Witam ponownie i dziekuję za wszelką pomoc. Aby temat dalej się
    rozwijał chciałem jeszcze zapytać o polise mojej siostry równiez
    zawarta w amplico. Umowa zawarta 4 marca 1997r na 25 lat. Składki
    opłacane co 12 miesięcy, siostra w momencie podpisania miała 23 lata
    skończone, suma na dożycie 10,000zł, przez kilka lata składka była
    indeksowana ale zaraz zatrzymana, rocznie płaci 459zł, jest to tylko
    życie + wszelkie dodatki zostały usunięte. Wychodzi na to że polisa
    juz prawie osiąnie półmetek, generalnie gdyby siostra chciała
    wykupić polise to byłaby stratna ok 2700 zł. Widze że z roku na rok
    ta polisa staje sie jakby bardziej wartościowa,(jezeli mozna wogóle
    tak powiedzieć przy tych stawkach). Tabelka z tymi korzystnymi
    współczynnikami jest na ostatniej stronie, porównywałem z moja i są
    to te same współczynniki. To chyba tyle danych. Bede wdzieczny za
    informacje. Pozdrawiam.
  • z17 23.09.09, 17:34
    Polisa siostry jest bardzo dobra, bo zawarta na minimalną sumę ubezpieczenia i
    obecnie bez żadnych "ozdób choinkowych' w postaci nic nie wartych umów dodatkowych.
    Składka roczna jest na szczęście symboliczna. W przyszłym roku w rocznicę
    zawarcia tej polisy można ją znowu zacząć indeksować (miesiąc wcześniej trzeba
    wysłać do nich pisemko w tej sprawie).

    Jedyny mankament widzę w tym, że jak polisa dojrzeje do wykupu siostra będzie
    miała zaledwie 48 lat, no i po pierwsze nie wiem, czy zdoła do tego czasu
    zgromadzić jakieś poważne środki finansowe aby wsadzić je na tę polisę, a po
    drugie, nie wiem, czy w ogóle będzie miała ochotę zostać emerytką w tym wieku.
    Ewentualnie takie świadczenie można zawsze potraktować jako dożywotni dodatek do
    bieżących dochodów, ale nie wiem czy byłbyś w stanie przekonać siostrę gdyby
    miała np. wolne pół miliona złotych, że warto to przekuć akurat w rentę
    dożywotnią (emeryturę). Myślę, że w wieku 48 lat siostra wolałaby kupić sobie za
    to większe mieszkanie, kupić mieszkanie dziecku, albo wydać to w jakiś inny sposób.

    Z Tobą sytuacja jest inna, bo 55 lat to już jest dobry wiek na takie decyzje
  • sympatyk.1 23.09.09, 20:39
    Serdecznie dziękuje za wszelkie informacje, postaram sie dostosować
    do Twoich zaleceń. Jeszcze tylko spytam czy uruchomienie indeksacji
    w połowie trwania polisy bardzo pomoże aby jej wartość troche sie
    polepszyła?Jak to rozumieć?A co gdybym nie indeksował do końca
    trwania polisy?Jaki jest sens indeksacji?co by sie stało?Bo wiadomo
    że każdego roku składka bedzie sie powiększać.A wogóle to nie bede
    musiał pokryć składek indeksacyjnych za okresy kiedy nie była ona
    płacona?Moze to być spora suma. A moze coś źle rozumuje, serio nie
    wiem.
  • z17 24.09.09, 01:49
    Uruchomienie indeksacji w połowie trwania polisy pomoże jej wartości gotówkowej
    mniej więcej tak jak umarłemu kadzidło wink Wartość polisy do czasu jej wykupu
    zyska na tym do 1500 złotych przy dobrych wiatrach finansowych... nie mówiąc już
    o samym czystym zysku, który wyniesie może z 500 złotych. Ale nie o zysk tu
    chodzi. Indeksacja w Amplico to w ogóle humbug. Sens jest tylko i wyłącznie
    taki, że indeksowanie polisy umożliwia jej dokapitalizowanie, czyli wpłatę na
    nią dodatkowych pieniędzy. W dowolnym momencie - również krótko przed jej
    końcem. Bez indeksacji byłoby to niemożliwe, więc i naszego opisanego wcześniej
    numeru nie dałoby się zrobić (a po co się bawić w rentę dożywotnią w wysokości
    300 złotych, która wyjdzie przy "naturalnej" wartości wykupu polisy...?)

    Jak wznowią indeksację, na pewno nie naliczą żadnych wstecznych składek. Nie
    mogą tego zrobić. Ewentualnie mają jedynie prawo skierować siostrę na badania
    lekarskie, no ale umówmy się, że przy polisie na symboliczne 10.000 zł
    przekroczyliby tym działaniem granice śmieszności. Składka nie będzie się jakoś
    straszliwie powiększać - maksymalny wskaźnik to 5-6% rocznie, czyli
    kilkadziesiąt złotych.

    Jeszcze jedno. Jak już kiedyś będziesz dokapitalizowywał polisę, pamiętaj że od
    kwoty którą im wpłacisz zabiorą ci na dzień dobry 3% prowizji, a potem jeszcze
    jakieś chore opłaty za zarządzanie i administrowanie. Indeksacja ma u nich
    postać ubezpieczeniowego funduszu inwestycyjnego, a taka formuła dopuszcza
    trzepanie klienta z kasy wieloma opłatami i prowizjami. Dlatego tę kasę trzeba
    wpłacić jak najpóźniej, tuż przed końcem polisy (np. na rok przed końcem).

    Ps. Aha, gdyby siostra nie chciała sie bawić w dokładanie kasy i wczesną
    emeryturę można jeszcze zrobić coś takiego, aby dać dyspozycję odbioru kasy z
    polisy dopiero za określoną liczbę lat po jej terminie wykupu. Sam ustalasz za
    ile lat ma to być (czyli np. za 5, 7, 10 czy 20 lat). I w tych starych polisach
    jest jeszcze taki myk, że oni gwarantują ci roczny zysk w wysokości minimalnej
    5% netto. To bardzo dużo, bank który musi naliczyć podatek Belki musiałby ci dać
    6,20% rocznie aby wyszło na to samo. A oni gwarantują owe 5% niezależnie od
    warunków rynkowych, kryzysów itp. Oczywiście tutaj też nikomu nie chce się
    czekać jeszcze ileś tam lat i każdy wyciąga kasę, ale jak człowiek w chwili
    zapadalności polisy jest jeszcze względnie młody, no to warto się zastanowić nad
    taką opcją. Dodam jeszcze, już tak żeby wyjaśnić ci wszystko do końca, że nie ma
    możliwości po wybraniu opcji "wypłaty za x lat", aby potem zamienić to na opcję
    "renta dożywotnia".
  • sympatyk.1 24.09.09, 22:53
    A powiedz z17 jakie miałbys propozycje w sprawie emerytury. Co teraz
    jest najbardziej korzystne aby sobie kiedys w przyszłości zapewnić
    jakis godziwy byt. Co bys mi poradził? Gdzie odkładac kase na
    przyszłość?
  • z17 25.09.09, 14:32
    No to zależy od wielu czynników. Ile masz wolnych środków, jak dobrze znasz się
    na rynku finansowym, wreszcie jak duże ryzyko akceptujesz.

    Dla Polaka Szaraka najlepszym wyjściem jest rządowy program IKE. Zakładasz sobie
    takie indywidualne konto emerytalne, najlepiej w banku gdzie masz konto (nigdy
    przenigdy w firmie ubezpieczeniowej!) i pakujesz co miesiąc kasę w akcyjne
    fundusze inwestycyjne. 5 lat przed emeryturą zaczynasz konwertować kasę w
    bezpieczne fundusze, tak aby na rok przed emeryturą mieć w akcjach nie więcej
    niż 10% zgromadzonych środków. Program IKE np. w mbanku jest naprawdę tani (brak
    prowizji przy zakupie jednostek), a wybór funduszy stosunkowo duży. U Ciebie
    widzę tylko taki problem, że pieniądze z IKE można wyjąć po ukończeniu 60 r.ż. ,
    a Twoja polisa w Amplico kończy się w 55 r.ż. Musiałbyś jakoś udokumentować
    prawo do wcześniejszej państwowej emerytury np. jakiejś emerytury resortowej
    żeby pozwolili ci na wcześniejszą wypłatę z IKE bez naliczenia podatku Belki.

    Inną opcją są Programy Systematycznego Oszczędzania w różnych TFI. Tutaj naliczą
    na koniec podatek Belki, ale za to spokojnie wyjmiesz kasę bez ceregieli.

    Możesz też założyć rachunek maklerski i bezpośrednio kupować akcje dużych spółek
    (blue chips), jest to niby mało ryzykowne, choć guru forum giełda uważają że nie
    ma czegoś takiego w przyrodzie jak rekomendacja "kup i trzymaj przez lata".

    Wariantem emeryckim, bardzo bezpiecznym, jest zakładanie cyklicznych lokat tam,
    gdzie oferują najwyższe oprocentowanie. Niestety, prawie zawsze inflacja jest
    wtedy PRZED Tobą, a nie ZA TOBĄ.

    Dysponując większą kasą można pomyśleć o zainwestowaniu w rynek nieruchomości
    (działka budowlana, mieszkanie).

    Na koniec ostrzeżenia
    - wszelkiej maści prowizyjnych "doradców" finansowych (agentów
    ubezpieczeniowych) spuszczać kopniakiem ze schodów
    - absolutnie nie inwestować w nic, czego zasady funkcjonowania się nie rozumie
    lub co z daleka pachnie hazardem (forex, opcje giełdowe, produkty
    strukturyzowane zależne od wskaźników rynków surowcowych, spekulacje na złocie,
    miedzi, ropie..., itp. itd.)
    - wybrać końcowy produkt SAMEMU pamiętając, ze to co jest powszechnie
    reklamowane jest zwykle najdroższe dla klienta (ktoś za tę reklamę musi zapłacić)


  • grzondi 29.12.09, 20:31
    witam z17,
    możesz mi napisać na jakiej podstawie wylicza się wartość współczynników przy ustalaniu renty dożywotnej? miałem okazję ostatnio gościć jednego z agentów i wyłożył mi superkapitały, życia plus obłożone różnymi dodatkami. zastanawiam się nad tym głęboko i jak na życzenie natrafiłem na ciekawą dyskusję smile dla mnie na chwilę obecną liczy się przede wszystkim całkiem duża ochrona, dlatego też poważnie myślę nad polisą życie plus i do tego niejakie terminowe ubezpieczenie na życie i jeszcze jakieś opcje NW, dlatego też fajnie że poruszono taki temat... proszę oczywiście o radę co do tej polisy, bo jeśli jeszcze coś można z tego mieć, to dlaczego by nie?
    pozdrawiam
  • z17 29.12.09, 21:42
    Cytatgrzondi napisał:

    > witam z17,
    > możesz mi napisać na jakiej podstawie wylicza się wartość
    współczynników przy ustalaniu renty dożywotnej?


    Współczynniki wypłaty renty dożywotniej zależą od Twego wieku w
    chwili przejścia na tęże rentę oraz przewidywanej dalszej długości
    Twego życia.

    Firma Amplico Life w roku 2009 nie gwarantuje żadnych wartości
    dotyczących wypłaty podobnej renty.

    Cytat > dla mnie na chwilę obecną liczy się przede wszystkim
    całkiem duża ochrona, dlatego też poważnie myślę nad polisą życie
    plus i do tego niejakie terminowe ubezpieczenie na życie i jeszcze
    jakieś opcje NW


    Wszystkie komponenty które podałeś w powyższym zdaniu, należy
    kupować oddzielnie. Osobno ubezp. życia, osobno NNW, osobno
    gromadzenie kapitału na emeryturę. To ostatnie raczej nie u
    ubezpieczyciela, no chyba, że JUŻ TERAZ, konkretnie i na piśmie
    ubezpieczyciel zagwarantuje Ci ile będzie w % wypłacał miesięcznie
    renty dożywotniej. No i ten procent będzie odpowiednio godziwy (np.
    Pramerica od razu podaje wysokość gwarantowanego świadzcenia z
    dożyciówki, ale co z tego, jak w wieku 60 lat jest to poniżej 4 zł z
    każdego 1000 zł, czyli gorzej niż w zusie?!)

    Cytat > proszę oczywiście o radę co do tej polisy, bo jeśli
    jeszcze coś można z tego mieć, to dlaczego by nie?


    Rada jest taka, żeby tego nie brać. Superkapitał jest obłożony
    wielkimi prowizjami, przy dzisiejszym rynku, nawet wśród tego typu
    produktów, zupełnie anachronicznymi. Poza tym ubezpieczyciel nie
    jest od pomnażania oszczędności. Wybierz sobie np. jakąś platformę
    inwestycyjną któregoś TFI. Przy okazji, masz IKE? Ja nie, to załóż.

    Życie+ miało zaletę do 1999 roku, kiedy gwarantowało niezłe
    procentowe współczynniki wypłaty renty dożywotniej. Teraz nic nie
    gwarantuje poza tym, że Amplico w przyszłości przedstawi klientowi
    BLIŻEJ NIESPRECYZOWANĄ ofertę wypłaty takiej renty i skasuje na
    dzień dobry 3% zgromadzonych środków.

    Pozdrawiam
  • ahhna 29.09.09, 01:47
    Mam niestety i polisę na dożycie w Ampliko (z asekuracją +) i do
    tego jeszcze nieszczęsny superkapitał...
    Polisa jest z 1999 roku i co do OWU i wariantów wypłat sprawa nie
    jest dla mnie jasna - w moim OWU z 30 kwietnia 1998 nie ma tabelki
    takich wariantów, a jedynie 6 punktów tych wariantów (wiem, muszę
    spytać mojego agenta o to). Ale, z tego co czytałam w wyszukiwarce,
    należy teraz już trzymać to do momentu wygaśnięcia (za mną 10 lat z
    tą polisą, przede mną 23 lata), żeby wyjść chociaż na 0.

    Mam jednak pytanie o asekurację +: otóż u mnie to zadziałało
    rok temu. Po wypadku na stoku i zerwaniu więzadła stawu kolanowego
    Amplico wypłaciło mi bez większych ceregieli 10% uszczerbku na
    zdrowiu, czyli w moim wypadku trochę ponad 6000 zł. Sama byłam
    zdziwiona, ale jednak czasem to działa, może to zatem zostawić?

    Drugie pytanie: co zrobić z superkapitałem? Mam go od 2005 roku,
    najpierw był to fundusz zrównoważonego wzrostu, potem radośnie
    przekształciłam to w dynamiczny pod koniec hossy smile)). I jest sobie
    taki dynamiczny do dziś. Co z tym robić? likwidować?
    Dziękuję i pozdrawiam
  • z17 29.09.09, 20:29
    Bardzo dziwne, że zapłacili bo wcześniej odmawiali z zasady ZAWSZE. Zwłaszcza,
    że tutaj mogli się przyczepić do rzekomo wyczynowego uprawiania sportu i rzekomo
    zawyżonego % uszczerbku na zdrowiu. Mieli trochę przegranych spraw po sądach,
    więc może dlatego.

    W sprawie Superkapitału to przede wszystkim należy do nich napisać żeby od
    początku przysłali historię rachunku. Tam będzie detalicznie wyszczególnione ile
    sobie łajzy potrącili i ile nadal potrącają co miesiąc. Oprócz stałej opłaty 8
    zł/m-c, mają widełki potrąceń, więc trzeba otrzymać od nich taką historię r-ku
    żeby się czegoś konkretnego dowiedzieć. Jeśli płacisz minimalne składki na
    Superkapitał, to raczej -przy hiperkosztach tego produktu- będziesz zawsze na
    minusie. Jeśli jednak wpłaty są duże, a zwłaszcza jeśli były dokonywane metodą
    dobrowolnych wpłat dodatkowych, no to można się zastanowić, co dalej. Masz też
    może umowę lokata pod polisą?

    Aha, jeśli nie ma tej tabelki, no to wartość polisy jest dyskusyjna. 1999 rok to
    okres graniczny, więc sprawdź dobrze. Można też do nich napisać z pytaniem, czy
    OWU z 30 kwietnia 1998 miały jeszcze tabelę Warianty wypłacania świadczeń.

    Pozdrawiam
  • ahhna 29.09.09, 23:58
    Masz też
    > może umowę lokata pod polisą?
    >

    O nie nie smile Co za dużo, to niezdrowo. Lokatę mam po bożemu na
    dobrym procencie w banku. I tak Amplico zadziwiająco mnie
    zbajerowało.

    O historię rachunku do superkapitału poproszę i jak dostanę, to się
    odezwę. Wpłaty po jakieś 880 zł dwa razy w roku. Chyba mi pod to
    podczepili jakieś ub. komunikacyjne, cholera. Zdejmę to, oczywiście.
    Zaczynałam od skladki 714 zł dwa razy w roku, pod koniec 2005(na
    zasadzie umowy, nie dobrowolnych wpłat), . Teraz wartość rachunku to
    jakieś 3400. No, interes życia to to nie był, fakt. Ale wycofanie
    się z tego teraz chyba nie ma sensu, bo te pierwsze lata są zżerane
    przez opłaty (sam agent mnie nawet o tym informował, inaczej to
    nazywając, oczywiście), więc to cholerstwo też chyba zostawię.
    Wycofać się bezkarnie można po bodajże 10 latach, tzn oni wtedy
    nalliczą 20 % prowizji od zysku na pokrycie Belki. Jeśli wycofam
    kapitał wcześniej, dostanę Belką w plecy.
    I tak oto się upakowałam w Amplico.
    No nic.
    Pozdrawiam

  • z17 30.09.09, 22:07
    W Superkapitale nie chodzi tylko o to, że na początku połowa składki
    przepada, ale też o b. duże koszty obsługi tej umowy, które są
    ZAWSZE (8 zł/m-c opłata stała, niemałe koszty zarządzania, a do tego
    3% prowizji od każdej wpłaty).

    IMHO ta umowa opłaca się (i tak mocno średnio... ) przy większych
    wpłatach dodatkowych. Płacąc 880 zł dwa razy do roku możesz nigdy
    nie wyjść nawet na zero. Jak już ci przyślą historię rachunku,
    usiądź z ołówkiem w ręku i sobie wszystko dokładnie policz. Amplico
    trochę przeholowało z tym produktem licząc na wieczną hossę na
    giełdzie, która pozwoli ukryć gigantyczne dojenie klienta.

    Umowa 'lokata', o którą pytałem, jest poniekąd równie złodziejska,
    bo tam zabierają 8% od każdej wpłaty, no, ale potem juz tylko
    dopisują odsetki. Więc jak potrzymasz 20 lat, to ma szanse się
    zwrócić. W Superkapitale gdzie golą cię każdego miesiąca, przy
    niskich wpłatach wygląda to dość dramatycznie. Więc koniecznie
    policz to sobie... . Pozdrawiam
  • ahhna 30.09.09, 23:32
    > W Superkapitale nie chodzi tylko o to, że na początku połowa
    składki
    > przepada, ale też o b. duże koszty obsługi tej umowy, które są
    > ZAWSZE (8 zł/m-c opłata stała, niemałe koszty zarządzania, a do
    tego
    > 3% prowizji od każdej wpłaty).

    Rzeczywiście, brzmi dramatycznie. Z tego, co piszesz, wynika, że
    przy wpłatach 1760 rocznie płacę im 150 zł opłaty stałej i prowizji,
    plus koszty zarządzania. No mówiłam, interes życia smile Poczekam
    jeszcze na historię rachunku.
    Pytanie brzmi, co z tym robić. Jakoś nie mam im ochoty płacić
    więcej, żeby wyjść na zero.
    Dzięki
  • z17 01.10.09, 14:26
    No cóż, moja ulubiona agentka Amplico pewnie by powiedziała, że w providencie
    mają wyższe prowizje smile Co z tym zrobić? Nie wiem... może poczekać rok-dwa na
    odbicie giełdy i wtedy zlikwidować? No, albo odebrać teraz grosze... pozdrawiam
  • barbakan01 13.01.10, 19:57
    Nie ma sensu placic juz na Asekuracje,bo wyplata swiadczenia juz sie
    odbyla,a mozna dostac tylko 1raz wyplate przez okres calego
    ubezpieczenia-czytaj OWU
  • amplico12 15.09.15, 11:48
    Witajcie. Co do polisy Lokata, to ma jedną dużą wadę-dla mnie (oprócz niepodważalnej zalety, tabelki z tyłu-warianty wypłacania świadczeń). Chcę, aby to wszyscy rozumieli. Jeżeli wybierzemy wariant wypłacania dożywotni, to właściwie nie ma szans na indeksację takiej renty. Te 5 % o którym pisaliście, to tzw. techniczna stopa zwrotu. Jeżeli w danym roku Towarzystwo nie wypracuje zysku na produkcie, o który oparty jest ta polisa powyżej 5%, to nie podwyższy jej wielkości w następnym roku. Przykładowo w zeszłym roku stopa zwrotu wynosiła niewiele ponad 4 %. Gdyby jednak w danym roku Towarzystwo wypracowało stopę ponad 5 %, dajmy na to 6 %, to podzieli się z rentobiorcą w proporcjach 85 % dla rentobiorcy, a 15 %dla Towarzystwa, ale tylko tym co powyżej 5 %, czyli jednym procentem. Inflacja w zeszłym roku to było coś powyżej 1 % jak pamiętam, więc stopa zwrotu powyżej 4 % jest całkiem przyzwoita. Nie dotyczy to jednak rentobiorców, których renta nie będzie podwyższona. Oceniam, że gdyby inflacja wynosiła 2-3 % rocznie średnio, to jest szansa na stopę zwroty w towarzystwie na poziomie 5-6 %, czyli minimalna rewaloryzacja maksymalnie do 1 %. To moje szacunki. Nie ma lekko.
  • z17 02.01.16, 20:11
    @ amplico12

    Bardzo mądry i merytoryczny post.

    Owszem, wielką wadą tych polis jest waloryzacja. Dodam jeszcze, że nawet w przypadku gdy roczne zyski towarzystwa przekraczają 5%, w zasadzie jedyną możliwą opcją jest tu jednorazowa wypłata tych naliczonych pieniędzy w kolejnym roku. Co w zasadzie niweczy wszelki sens takiej wypłaty w rozumieniu klasycznej waloryzacji. Co prawda w OWU jest także enigmatyczny zapis o możliwości skorzystania z innego wariantu, który polega na "przeznaczeniu premii nadzwyczajnej na podwyższenie przyszłych świadczeń", ale... jak zdołałem się dowiedzieć nie obowiązują wtedy tabelki z tyłu polisy! Czyli pieniądze te będą podzielone przez zakładaną dalszą długość życia według bieżącego widzimisię aktuariusza towarzystwa. Co na 99,99% oznacza "podwyżkę" comiesięcznej renty dożywotniej o jakieś humorystyczne grosiki.

    Ale jest jeszcze coś.

    W starych OWU nic nie piszą o tym, że owa 5% "techniczna stopa zwrotu" jest już uwzględniona w racie renty wyliczanej według tabelek. Wręcz przeciwnie! Z tekstu wynika co innego, a mianowicie, że od kwoty uskładanego kapitału należy się co roku NIE MNIEJ niż 5% ZYSKU. Podkreślam, jest tam mowa bezpośrednio o ZYSKU, a nie o STOPIE ZYSKU, którym to terminem z lubością posługuje się obecnie towarzystwo wobec upierdliwych klientów. Zysk to zysk i nie da się tu zachachmęcić (za to stopa zysku może być rozmaita). Moim zdaniem, wykładnia metlife odnośnie waloryzacji to bezczelne wypaczenie sensu pierwotnych OWU i mam zamiar zweryfikować to w sądzie.

    Pozdrawiam serdecznie

    PS. W wielkich bólach uruchamiam bloga. Nie będę pisał często, ale mam nadzieję, rzetelnie i smakowicie. "Szampan, kawior i emerytura" na razie na blogspocie - zapraszam.
  • amplico13 18.03.16, 13:27
    @z17
    walczysz już w Sądzie z Amplico/AIG?Metlife? ja pracuję nad pozwem - na razie do RF bo innych skutecznie unikali do tej pory. mam dodatkowe dowody, które mogę udostępnić w zamian za podzielenie się wspólnie przemyśleniami i argumentami..
  • mieux 23.03.17, 21:40
    Podasz jakiś link, gdzie znaleźć ten blog?
  • monika303303 08.02.16, 13:16
    Witam. Pracuję w niezależnej firmie w Krakowie współpracującej z 40 komercyjnymi bankami i 14 Towarzystwami Ubezpieczeń. Jako firma pomagamy ludziom obniżać koszty i zwiększać rentowność posiadanych rozwiązań finansowych (w tym przypadku akurat polis ubezpieczeniowych). Weryfikujemy rozwiązania już istniejące, jak również znajdujemy nowe dla osób poszukujących produktu dopasowanego do własnych potrzeb i możliwości. Dzięki niezależności obiektywnie staję po stronie klienta, a nie instytucji finansowej. Jeżeli potrzebujesz pomocy i obiektywnej weryfikacji polisy, którą posiadasz napisz do mnie na adres e-mail: m.bala@axper.pl a zrobię wszystko co w mojej mocy żeby rozwiązać Twój problem i zapewnić Ci bezpieczeństwo finansowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka