moja narzeczona przyznała mi się ostatnio że ma "fundusz inwestycyjny". Jak się okazało - w chwili pomroczności jasnej dała się namówić na OVB. Jesteśmy w trakcie porządkowania finansów, chciałbym zrezygnować z tego g..na, ale z tego co wstępnie przeczytałem w OWU (fundusz to de facto ubezpieczenie na życie) w trzecim roku koszt "wykupu" to 80 % środków.
Bardzo proszę o informację:
- czy jest jakaś opcja na wykaraskanie się z tego bagna bez utraty 80 % składek,
- do jakich instytucji można by uderzyć po wsparcie
- czy ktoś próbował w praktyce coś takiego wykonać.
Produkt o jakim mowa to Aspecta.profit kod IFK9 zarządzający funduszem HDI Gerling
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.