Dodaj do ulubionych

ubezpieczenia czy inwestycje

30.04.07, 22:59
zapraszam do dyskusji i zadawania pytan przedstawicielowi jednej z firm
ubezpieczeniowych:
www.futures.pl/?did=139&wdid=5582
GZ
Edytor zaawansowany
  • sgsp 01.05.07, 09:52
    Bo jeśli tak, to dyskusja raczej mało interesująca i przyznam, że wypowiedzi p.
    Joanny mają zdecydowanie więcej obiektywizmu.

    ps.
    Dla wyjaśnienia dodam, że mam polisę w Skandii i nie jestem pracownikiem tej
    firmy smile
    Uważam też, że produkty Skandii i Aegon są doskonałym rozwiązaniem
    inwestycyjnym i oszczędnościowym dla osób, które postrzegają je jako programy
    wieloletnie.
  • sgsp 01.05.07, 10:02
    Na podstawie Pana wypowiedzi wnioskuję, że jest Pan założycielem portalu, do
    którego link podał w poprzednim poście.
    Jeśli tak w istocie jest, to w pełni doceniam Pana wiedzę merytoryczną i
    doświadczenie (indywidualnie inwestuję m.in. produkty TFI DWS w którym Pan
    pracował). Nie rozumiem jedynie próby zdyskredytowania w oczach inwestorów
    produktów towarzystw ubezpieczeń na życie.
  • grzzal 01.05.07, 10:26
    Poniewaz na tutejszym forum jest bardzo wiele watpliwosci dot. produktów ubezpieczeniowych, i wreszcie pojawil sie ktos kto jednoznacznie pokazal ze reprezentuje Skandie uznalem, ze bedzie z pozytkiem dla wszystkich "wątpiących" jesli zadadzą pytania, osobie jak najbardziej mogącej rozwikłac pewne kwestie.

    Poniewaz mam bardzo mnostw watpliwosci co do jakosci tych produktow - zadaje pytania. Niestety bardzo rzadko dostaje naprawde konkretną odpowiedź.
  • sgsp 01.05.07, 11:44
    Moim zdaniem inne są zadania polis na życie z kapitałowym funduszem
    inwestycyjnym a inne samodzielnego inwestowania w funduszach.
    Wspólny jest tylko cel - czyli przyrost gotówki na kontach smile
    Podzieliłam swoje inwestycje na dwa rodzaje - jeden to właśnie polisa na życie,
    drugi to samodzielne inwestowanie w fundusze inwestycyjne.
    Wyniki w obu wypadkach dość podobne, mimo iż nie jestem nowicjuszem i przeżyłam
    już bessę smile
    Polisę traktuję jako inwestycję na 25 do 30 lat. Płacę prowizję m.in. za dostęp
    do portfeli modelowych, kontakt z moim agentem (nota bene pracownikiem
    multiagencji)i jego wiedzę.
    Samodzielne inwestowanie ma nieco krótszy charakter (te pieniądze mają mi pomóc
    zrealizować jecen z moich celów).
    Uważam, że porównywanie polisy i samodzielnego inwestowania jest
    nieporozumieniem, bo inne są ich zadania.
    Jako ciekawostkę dodam, że mój przyjaciel od dłuższego czasu inwestuje za
    pośrednictwem Xelion. Jego doradca jest z nim w stałym kontakcie. Po roku
    porównaliśmy wyniki - różnica wyniosła niecałe dwa procent smile
  • mieux 01.05.07, 13:18
    > porównaliśmy wyniki - różnica wyniosła niecałe dwa procent

    Jeśli nie było różnicy, to i tak wszystko przemawia za tym, aby rozdzielać
    inwestycje od ubezpieczenia.
    1. Nie ma się wtedy zablokowanych pieniędzy przez pierwsze lata (jeśli się
    wypłaci wcześniej to się traci). Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy
    pieniędzy nie będzie potrzebował wypłacić wcześniej niż planował. Przecież po to
    oszczędza, aby móc dysponować pieniędzmi, gdy zajdzie potrzeba czy ochota;
    2. Umowa jest bardziej przejrzysta i trudniej o haki stosowane przez prawników
    firm ubezpieczeniowych;
    3. Prowizja dla akwizytora za fundusze inwestycyjne z ubezpieczeniem jest
    nieporównywalnie wyższa niż prowizja za same fundusze. Tę bardzo wysoką prowizję
    (dla akwizytora + jego przełożonego + przełożonego przełożonego) płaci klient -
    to taka opłata za głupotę, brak rozeznania i łatwowierność.
    4. Zawsze wiadomo, ile ma się pieniędzy. Zbyt wielu jest klientów firm
    ubezpieczoniowych, którzy po kilku latach płacenia i inwestowania dowiadują się,
    że na ich rachunkach jest o kilka tysięcy mniej niż wpłacili, choć mieli
    uzbierać kapitał na przyszłość.

    Przypomnę też przykład z tego forum: akwizytor wmówił kobiecie ile zarobi w jego
    firmie ubezpieczoniowej. Dostała nawet wydruki z wyliczeniami. Na forum
    stwierdziliśmy, że w ogóle nie istnieje żaden fundusz, który dawał takie zyski.
    Kto będzie odpowiadał za to oszustwo? Akwizytor czy firma go zatrudniająca?
    Nikt. I to firmy ubezpieczeniowe wiedzą dlatego nie żałują sobie w naciąganiu
    klientów.
  • sgsp 01.05.07, 13:35
    Polisa to dla mnie coś co ma stanowić dodatek do emerytury smile
    Właśnie dlatego NIE chcę mieć dostępu do tych pieniędzy.
    To ma być skarbonka, którą będzie można otworzyć dopiero za ileś tam lat.
    Zakładając polisę dla mnie braliśmy z Pawłem pod uwagę, co się stanie jeśli
    będziemy potrzebować gotówki wcześniej i uznaliśmy, że na taki wypadek mamy
    właśnie nasze samodzielne inwestycje w fundusze.
    Polisa ma właśnie ten "bat", który powoduje że nas nie korci, żeby te pieniądze
    wydać wcześniej smile
    Właśnie stąd nasz pomysł, aby uruchomić coś podobnego dla męża.
    Jeśli masz jakieś informacje nt. innych polis na życie dostępnych na rynku to
    podziel sie swoją wiedzą.
    Co do opłat to udało mi się znaleźć wersję polisy bez opłaty wejściowej.
  • mieux 01.05.07, 12:49
    Na temat Skandii się nie wypowiadam. Amplico AIG Life to zgniły oszust, który na
    dzień dobry wali klienta w plecy na kilka tysięcy. Jego prawnicy zmontowali
    takie umowy dla klientów kupujących fundusze inwestycyjne z ubezpieczeniem, że
    tylko prawnik się nie da zwieść.
    Czy Skandia ma coś tak pokrętnego jak niealokowana część składki? Amplico 50%
    składki od razu zabiera dla siebie na akwizytorów i reklamy nie informując o tym
    klienta w umowie. W drugim roku kradnie klientowi w ten sposób 40% składki.
    Klient myśli, że pieniędze nieinwestowane będą leżeć u niego na koncie nie
    przynosząc mu zysku (tak to tłumaczą ich akwizytorzy) a tymczasem te pieniądze
    (kilka tysięcy) w ogóle nie pojawią się na koncie klienta.
    A jak to ma się do prawa? Zgodnie z prawem, w umowie ma być napisane ile i na co
    firma ubezpieczeniowa zabierze dla siebie pieniądze.
    I co? Amplico ma klientów głęboko ...
    Czy Komisja Nadzoru Finansowego pomoże? Sprawa jest od kilku tygodni w ich
    rękach i jakoś nieciekawie. Amplico olewa nawet ich. Mam nadzieję, że jednak coś
    zdziałają.
    A co z reklamą R. Korzeniowskiego? Zgodnie z prawem redaktor nie może niczego
    reklamować, bo wyleci z pracy. Korzeniowski został zatrudniony na stanowisku
    dyrektora TVP Sport i redaktora naczelnego. Rada Etyki Mediów, do której się
    zwróciłam była oburzona, w końcu odpisała mi, że Korzeniowski powiedział, że
    reklomował Amplico przed tym, jak został redaktorem i dyrektorem. Ale reklamował
    dalej. Teraz znów widzę jego mordę reklamującą oszusta Amplico. Niedobrze mi się
    robi. Rozochocił się po tym, jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji po mojej
    interwencji przyjęła oficjalne stanowisko, że dyrektor TVP ma prawo oszukiwać
    widzów. Może Korzeniowski w międzyczasie zrezygnował ze stanowiska redaktora
    naczelnego, nie wiem. To wszystko jest obrzydliwe. Redaktor nie może okłamywać
    widzów, a jego dyrektor może. Śmierdzące układy.
    Jeśli ktoś potrzebuje ubezpieczenie, to niech kupuje. Nie mój problem. Tylko nie
    w Amplico AIG Life! Nie wzmacniajcie finansowo tych zgniłych padalców.
  • sgsp 01.05.07, 13:04
    Nie korzystałam z Amplico, ale dzięki za ostrzeżenie. Chyba coś podobnego jak
    piszesz jest w CU, chociaż tego nie jestem pewna.
    Moja składka (minus oczywiście opłaty) jest inwestowana w całości w fundusze.
    Podobnie jest w Aegon. Nie znam natomist ofert innych towarzystw i będę
    wdzięczna za informacje. Zastanawiamy się własnie nad uruchomieniem polisy na
    życie dla mojego męża.
  • lino3 01.05.07, 13:33
    @sgsp

    "Zastanawiamy się własnie nad uruchomieniem polisy na
    życie dla mojego męża".

    Tutaj masz wizytówki wszystkich TU na życie.
    www.money.pl/ubezpieczenia/towarzystwa/wizytowki/
    Masz z mężem pewnie omówione wstępne warunki brzegowe konstrukcji takiego
    ubezpieczenia na życie, jego zakres. Proponuję abyście zrobili sobie mały
    rekonesans porównawczy. Nie jestem agentem ani nie oferuję swoich usług.
    Porównując kilkanaście towarzystw, przy określeniu zakresu ubezpieczenia, jaki
    oczekujecie, będziecie wiedzieli co rynek oferuje.
  • sgsp 01.05.07, 13:39
    Do szczęścia brak mi tylko opinii posiadaczy tych polis.
    Wielkie dzięki za link smile
  • mieux 01.05.07, 14:05
    Opinie posiadaczy to dobra rzecz. Zwróć tylko uwagę, czy to są posiadacze, czy
    akwizytorzy udający zadowolonych klientów, gdyż takich nie brakuje (to ich
    typowy chwyt).
    Zwróć też uwagę, że na stronach internetowych towarzystw polisy wyglądają
    wspaniale. Te liczby, opinie, tabelki zamieszczane obok produktów finansowych
    mogą nie mieć nic wspólnego z rzeczywistymi zyskami. Kiedy ja weszłam swego
    czasu na stronę Amplico to aż szkoda było nie kupować. We wszystkim najlepsi,
    do tego kupa medali i wyróżnień. To tylko medialny chwyt. Podobnie też po trzech
    latach trzymania pieniędzy Amplico napisało mi, że zyski za trzy lata wyniosły
    ponad 49%. Mimo, że po tym czasie nie miałam mieć żadnych strat związanych z
    wcześniejszym rozwiązaniem umowy, zamiast 49% zysków miałam 45% strat
    (otrzymałam znacznie mniej niż wpłaciłam).
    Nikt nie odpowiada za to, co sobie wypisują.
  • sgsp 01.05.07, 15:05
    Fakt, strony prezentują same plusy.
    Zrobiłam wredny manewr - wysłałam prośby o kontakt z ich agentami, a ponieważ
    mniej więcej wiem o co pytać to będą mieli trudny orzech do zgryzienia smile
    Dzięki temu mam przynajmniej szansę wybrać najlepszy dla mnie wariant.


  • lino3 01.05.07, 14:07
    w gazecie ubezpieczeniowej
    www.gu.com.pl/
    jest trochę informacji o brokerach ubezpieczeniowych
    www.gu.com.pl/index.php?searchword=brokerzy&option=search&searchphrase=all&Submit=szukaj
    Gazeta Ubezpieczeniowa powinna podać Ci źródła (wiedza, linki itp.) pozwalające
    określić parametry b. dobrego ubezpieczenia.

    Polska Izba Brokerów
    www.polbrokers.org.pl/
    Lista brokerów
    www.polbrokers.org.pl/navigation/lista_brokerow.html
    Jeśli zdecydujecie się na brokera X, i wybierzecie grupę Y Towarzystw
    Ubezpieczeniowych, które on ma dla Was zanalizować, to dany broker powinien Wam
    przedstawić "+i-" każdego produktu; jeśli decydujecie się na usługi danego
    brokera, to można poprosić go o kilka nazwisk osób, które zostały przez niego
    obsłużone, i przeprowadzić z nimi rozmowę - jak znajdują poziom usług
    oferowanych przez tego brokera.

    Zasadnicze różnice między brokerem i agentem
    www.money.pl/ubezpieczenia/posrednicy/vs/
    tak wygląda teoria, bo pamiętaj, że wszędzie są ludzie i ludziska.
    Trafnych wyborów!smile
  • sgsp 01.05.07, 15:11
    Korzystałam z usług multiagencji przy wyborze poprzedniej polisy, ale tam nie
    miałam wyboru bo mieli w ofercie tylko jedną.
  • ksk40 01.05.07, 15:43
    Mam polisę w CU 10 lat .Moja wpłata około 17.500 zł a wartość polisy na koniec
    marca 2007 - 20 800 zł.Czysty zysk 3300, żadne cudo.
  • sgsp 01.05.07, 16:16
    po 2 latach zysk na czysto = 2865 zł 46 gr
  • mieux 02.05.07, 21:00
    Oj, żadne cudo. Ile to procent za rok? Weź miseczkę i możesz popłakać. Jednak
    gdybyś miała w Amplico, to potrzebne byłoby wiadro i psychoterapeuta.
    Szczęśliwi, którzy myśląc o zabezpieczeniu przyszłości omijają firmy
    ubezpieczeniowe.
  • ksk40 03.05.07, 18:22
    Masz rację tylko płakać i to w wielką michę. Niestety nie mogę tego ruszyć bo
    taki mam zapis.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.