Dodaj do ulubionych

zmiana ofe - wartosc jednostki rozliczeniowej

06.12.08, 14:45
szukam w necie jakiegos artykulu na ten temat ale nie moge znalezc niczego
konkretnego...
powiedzcie, czy wartosc jednostki rozliczeniowej przy zmianie ofe ma znaczenie?
wg danych knuife we wrzesniu wartosc j.r. AIG =24,38, a ING=26,98.
Zamierzam przejsc z AIG do ING i zastanawiam sie, czy to jest dobre wyjscie...
bo za te same pieniadze dostaje de facto mniej jednostek rozliczeniowych...
czy ktos moze odpisac? jestem niestety laikiem w tych sprawach.
--
*** spieprzaj dziadu!! ***
Edytor zaawansowany
  • lisia312 09.12.08, 22:16
    co jest więcej warte :20 pięciozłotówek, czy pięć dwudziestozłotówek?
    --
    Ma być złe, to niech nie będzie wcale...
  • umathurman 13.12.08, 14:39
    podbijam temat, enigmatyczne pytanie kolezanki mi nie pomoglo wink
    --
    *** spieprzaj dziadu!! ***
  • axel40 13.12.08, 22:53
    Ważna jest wartość twoich aktywów na koncie.Przy zmianie nie jest więc ważne ile
    warta jest jednostka.Liczy się wartość tych jednostek.One pokazują ile w danym
    czasie poszczególne OFE zarobiły.
    Zwróć uwage na pobierane opaty przez OFE przy zmianie.

    --
    "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
  • rudolf.ss 15.12.08, 15:11
    Prosta matematyka -
    Masz w AIG np. 10 jednostek po 5 zł
    W ING jednostka kosztuje 10zł

    Odchodząc z AIG spieniężasz swoje jednostki = 10*5 = 50
    Przychodząc do ING kupujesz 5 jednostek po 10zł = 50

    Masz tyle samo - nic nie tracisz.
  • mieux 15.12.08, 17:26
    > Masz tyle samo - nic nie tracisz.

    A akwizytorzy OFE robią za świętych mikołajów? Skąd biorą kilkaset zł za
    przejęcie klienta do swojego OFE? 2-3 frajerów i akwizytor ma tyle co inny
    pracując 8 godzin dziennie przez miesiąc.

    Przejście jest kosztowne, tylko ukrywane przed klientem. Akwizytor Ci tego nie
    powie.
    Zwróć też uwagę na koszty zarządzania i prowizję OFE.
    A jeśli obecnie płacisz 4% prowizji to niczego nie ruszaj.
  • arfer 15.12.08, 17:47
    Zależy od funduszu. Głupotą jest tkwić w słabym,tylko dlatego, że
    płaci się niską prowizję.
  • rudolf.ss 16.12.08, 11:00


    Na zmianie funduszy raz na 2 lata NIC NIE TRACISZ.

    Jedynym wyjątkiem od tej złotej reguły są zwykle wyższe koszty
    zarządzania dla nowych klientów, tak że kiedy w starym funduszu
    płaciłeś 4%, to po zmianie możesz płacić 7%. Co do zarabiania
    przedstawicieli to płaci im pracodawca od każdej podpisanej umowy
    czyli od każdego transferu i pieniądze te są wypłacane z funduszy
    spółki, a nie z kont osób, które zostały przepisane. Do bezpłatnej
    zmiany funduszu co 2 lata daje Ci prawo ustawa, która to reguluje.



    Od każdego tysiąca brutto, który zarabiasz oddajesz 7,3% na OFE
    czyli 73zł. Zarabiasz 3000 brutto to z twojej pensji co miesiąc
    idzie 219zł na fundusz emerytalny.
    4% od 219zł = 8,76 zł
    7% od 219zł = 15,3 zł
    Różnica 6,57zł miesięcznie

    Teraz wystarczy, że twój nowy fundusz zarobi 4% więcej, od tego z
    którego się przeniosłeś, a już jesteś do przodu.

    W tym momencie mamy idealną koniunkturę do inwestowania w akcje
    dlatego wybór wydaje sie bardzo prosty.


    Reasumując - chcesz sprawdzić przedstawiciela/agenta który namawia
    Cię do pozostania w starym OFE? Zaproponuj mu, że nagrasz całą
    rozmowę na dyktafon. Odrazu zobaczysz zmianę strategii z jego strony.
    Gdybyś nagrał/a rozmowę w której agent twierdzi że możesz stracić
    coś więcej niż niższe koszty zarządzania, czyli mówiąc wprost -
    jeżeli twierdzi, że zapłacisz ze środków zgromadzonych w OFE za
    transfer to możesz go szantażować do końca jego kariery w finansach.
    W przypadku ujawnienia takiego nagrania przed Komisją Nadzoru
    Finansowego jego pracodawca może dostać karę nawet do miliona
    złotych.

    Płaci się za zmianę OFE tylko, jeżeli jesteśmy w danym OFE krócej
    niż 24 miesiące.
  • burza1111 30.12.08, 22:47
    Nie robią za Świętych Mikołajów, prowizję mają i co, zazdroscisz? Popracuj w funduszach to zobaczysz , czy jest tak prosto. Przejście do innego funduszu jest bezpłatne, propo prowizji 7 % czy 4 %. Niedługo wszędzie będzie taka sama prowizja. A 7% jest tylko przez krótki czas, jednym słowem się opłaca.
  • burza1111 30.12.08, 22:47
    Nie robią za Świętych Mikołajów, prowizję mają i co, zazdroscisz? Popracuj w funduszach to zobaczysz , czy jest tak prosto. Przejście do innego funduszu jest bezpłatne, propo prowizji 7 % czy 4 %. Niedługo wszędzie będzie taka sama prowizja. A 7% jest tylko przez krótki czas, jednym słowem się opłaca.
  • axel40 15.12.08, 17:44
    Aktualny ranking OFE.Ostatnia rubryka posegregowana wg stopy zwrotu

    http://img363.imageshack.us/img363/6223/screenhunter01dec151740ts7.jpg
    --
    "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
  • axel40 15.12.08, 17:56
    Najrozsądniejszym wyborem jest fundusz(OFE) ,który zachowuje sie stabilnie w
    długim terminie.
    Jeszcze nie tak dawno gdy była hossa niepodważalnym liderem w osiąganej stopie
    zwrotu był OFE Polsat.Teraz znajduje się na przedostatnim miejscu.
    Ostatnia rubryka pokazuje fundusze i w czasie hossy i bessy.


    --
    "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
  • mieux 15.12.08, 18:33
    Jeżeli chciałabyś poczytać o OFE i ewentualnie zmienić fundusz to polecam stronę
    www.ofedlaciebie.pl/content/view/44/56/
    Jan P. Lewandowski wysyłał mi swego czasu wiele ważnych informacji na ten temat
    (kontakt z nim właśnie z tej strony internetowej).
  • mieux 15.12.08, 18:43
    Sorry, nie odesłałam Cię na stronę główną. To ta strona:
    www.ofedlaciebie.pl/
  • axel40 15.12.08, 19:04
    Jak może być obiektywny reprezentant 4 OFE smile ???
    --
    "(tylko Allianz obniżył pobierane opłaty do 4%, jednak mimo to i tak ten Fundusz Emerytalny ma słabe wyniki i jest pod koniec rankingów)."
    -W najgorszym przypadku ten fundusz zarobi dla klienta tyle ile wynosi średnia ze wszystkich OFE,więc stwierdzenie ,że jest najgorszy to chyba nadużycie.

    Rankingi można tak dopasowywać ,żeby pasowało smile

    Poza tym wiele bardzo kontrowersyjnych stwierdzeń tak aby nastraszyć i zgłosić się do agenta ,a on wybierze odpowiedni fundusz z jego portfela.
    Pa Mieux wink
  • mieux 15.12.08, 19:09
    Sorry, Axel, chcesz to skasuj.
    Mea culpa.
  • axel40 15.12.08, 19:18
    Nie wiem ,może się mylę ,ale na pierwszy rzut oka takie odniosłem wrażenie.Na
    pewno ktoś inaczej na to patrzy.Niech się inni wypowiedzą.
    A kasować nie ma co.Albo jest to słuszne,albo będzie nauką dla innych.
    Tylko krowa nie zmienia zdania.Może i ja zmienię( z czasem ) wink
    p.s. Te znaki zodiaku są strasznie zawzięte smile

    --
    "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
  • mieux 15.12.08, 19:28
    > p.s. Te znaki zodiaku są strasznie zawzięte smile

    Nie, mają charakter smile
  • axel40 15.12.08, 19:37
    > p.s. Te znaki zodiaku są strasznie zawzięte smile

    To jest prawdziwe stwierdzenie.A jakie pamiętliwe!
    --
    "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
  • mieux 15.12.08, 21:58
    > A jakie pamiętliwe!
    Bez wątpienia smile
    Pamiętam jak w listopadzie 2 lata temu zrobiłeś na mnie wrażenie ...
  • mieux 15.12.08, 19:58
    Ja cały czas tkwię w CU z powodu 4%. Swego czasu wyskoczył trochę w górę, lecz
    po hulankach pracowników na zagraniczne wojaże itp. zakręciło im się w
    łepetynach i CU znowu spadł na pysk.

    Nie zachęcam do zmiany tylko do poczytania.
    Niektórzy zmieniają OFE co roku, bo tak proponuje im akwizytor wmawiając, że
    "klient w ten sposób zarabia - zarabia się przecież na zmianach jednostek i jest
    to zarabianie aktywne a nie bierne-niewiele dające".
    Na takich zmianach oczywiście można świetnie zarobić pod warunkiem, że jest się
    akwizytorem a nie klientem.
  • arfer 15.12.08, 23:42
    No i na czele fundusze mocno zachowawcze jak Pekao i Allianz. Plus -
    kolejny raz - Generali, które pomimo nieco wyższych kosztów (póki
    co, wszystkim wiadomo, że prowizje będą ustawowo spadać) doskonale
    zarabia.

    I pytanie, dlaczego ING tak kiepsko przędzie. W ub. kilkunastu
    miesiącach stracili istotną część zespołu zarządzającego, ale nadal
    pozostało tam kilka sensownych osób. A wyniki dość zawstydzające.
  • rudolf.ss 16.12.08, 10:57
    Wybór funduszu emerytalnego można porównać do zakupu funduszy
    inwestycyjnych.
    Można zapisać się do jakiegoś Allianz, ale porównać można to do
    inwestowania w fundusze pieniężne, conajwyżej obligacje.
    Na obligacjach jeszcze nikt się nie dorobił.

    Jeżeli widzicie, że aktywa funduszy są bardzo podatne na wahania
    giełdowe - to znaczy że to jest dobry fundusz, który inwestuje w
    akcje. Dlatego od początku działalności najwięcej zarobił Polsat i
    ING. Jeżeli masz 5 lat do emerytury - wybierz Allianz. Jeżeli masz
    20 lat do emerytury - wybierz Polsat.

    PS. Na zmianie funduszy raz na 2 lata NIC NIE TRACISZ.
    Jedynym wyjątkiem od tej złotej reguły są zwykle wyższe koszty
    zarządzania dla nowych klientów, tak że kiedy w starym funduszu
    płaciłeś 4%, to po zmianie możesz płacić 7%. Co do zarabiania
    przedstawicieli to płaci im pracodawca od każdej podpisanej umowy
    czyli od każdego transferu i pieniądze te są wypłacane z funduszy
    spółki, a nie z kont osób, które zostały przepisane.



    Od każdego tysiąca brutto, który zarabiasz oddajesz 7,3% na OFE
    czyli 73zł. Zarabiasz 3000 brutto to z twojej pensji co miesiąc
    idzie 219zł na fundusz emerytalny.
    4% od 219zł = 8,76 zł
    7% od 219zł = 15,3 zł
    Różnica 6,57zł miesięcznie

    Teraz wystarczy, że twój nowy fundusz zarobi 4% więcej, od tego z
    którego się przeniosłeś, a już jesteś do przodu.

    W tym momencie mamy idealną koniunkturę do inwestowania w akcje
    dlatego wybór wydaje sie bardzo prosty.


    Reasumując - chcesz sprawdzić przedstawiciela/agenta który namawia
    Cię do pozostania w starym OFE? Zaproponuj mu, że nagrasz całą
    rozmowę na dyktafon. Odrazu zobaczysz zmianę strategii z jego strony.
    Gdybyś nagrał/a rozmowę w której agent twierdzi że możesz stracić
    coś więcej niż niższe koszty zarządzania, czyli mówiąc wprost -
    jeżeli twierdzi, że zapłacisz ze środków zgromadzonych w OFE za
    transfer to możesz go szantażować do końca jego kariery w finansach.
    W przypadku ujawnienia takiego nagrania przed Komisją Nadzoru
    Finansowego jego pracodawca może dostać karę nawet do miliona
    złotych.

    Płaci się za zmianę OFE tylko, jeżeli jesteśmy w danym OFE krócej
    niż 24 miesiące.
  • mieux 17.12.08, 19:12
    >Jedynym wyjątkiem od tej złotej reguły są zwykle wyższe koszty
    zarządzania dla nowych klientów, tak że kiedy w starym funduszu
    płaciłeś 4%, to po zmianie możesz płacić 7%.

    Z tego co wiem płaci się i prowizję 4-7% i koszty zarządzania. Ty Rudolfie zdaje
    się utożsamiasz te opłaty. Dlaczego?

    > W przypadku ujawnienia takiego nagrania przed Komisją Nadzoru
    Finansowego jego pracodawca może dostać karę nawet do miliona złotych.

    Baju baj. Kto Ci takich regułek nawciskał? KNF robi wszystko, żeby nic nie
    robić, a przede wszystkim, aby żaden oszust i złodziej (np. Amplico) nie poniósł
    kary. Dyrektorzy banków twierdzą, że Amplico powinno dostać kilkuset tysięczną
    karę za przestępstwa finansowe na klientach i co? Gdzie ta kara?

    > Płaci się za zmianę OFE tylko, jeżeli jesteśmy w danym OFE krócej
    niż 24 miesiące.

    Mógłbyś podać gdzie jest taki zapis?
    Mógłbyś napisać przeliczenia strat i zysków dla dowolnie wybranego przez Ciebie
    klienta tak aby zobaczyć, po jakim czasie zwraca się finansowo zamiana?
  • lisia312 17.12.08, 21:32

    --

    Źródło: Bankier.pl 2004-03-10 13:15

    Od 1 IV zmiany w OFE: Wreszcie będą niższe prowizje




    Niewielkim, choć ważnym zmianom została poddana ta część przepisów ustawy o
    organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, która dotyczy zmiany
    funduszu emerytalnego. Zmiana OFE na inny przed upływem dwóch lat stażu
    członkowskiego w dotychczasowym funduszu wciąż będzie wiązała się z
    koniecznością wniesienia opłaty. Dotychczas opłata taka była pobierana przez
    fundusz, z którego klient odchodził. Pieniądze były potrącane z wypłaty
    transferowej - osoba zmieniająca fundusz nie musiała więc wykładać pieniędzy z
    własnej kieszeni. Nowelizacja ustawy zmienia ten stan rzeczy - od 1 kwietnia
    opłata za zmianę funduszu będzie dokonywana ze środków prywatnych klienta. Nie
    zmienił się natomiast okres członkostwa w funduszu, który musi upłynąć, aby
    zmiana funduszu nie wiązała się z koniecznością jej opłacenia. Wciąż są to dwa
    lata stażu członkowskiego. Po upłynięciu tego okresu zmiana funduszu będzie darmowa.

    Opłata za zmianę funduszu nie będzie mogła przekroczyć 20% minimalnego
    wynagrodzenia, co obecnie odpowiada kwocie około 160 zł. Szczegółowe przepisy
    dotyczące wysokości opłaty pobieranej przy zmianie OFE zostaną dopiero
    przygotowane przez Radę Ministrów, ale wiadomo, że tak jak dotychczas, wraz z
    wydłużaniem stażu członkowskiego, opłata za zmianę funduszu będzie malała.

    Zapis o 2 latach jest w KAŻDYM prospekcie informacyjnym ofe


  • umathurman 18.12.08, 14:44
    wszystkim bardzo dziękuję za komentarze.
    --
    *** spieprzaj dziadu!! ***

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka