Dodaj do ulubionych

mastocytoza a ospa wietrzna?

29.01.10, 23:29
Witam,
czy wasze dzieci przechodziły może ospę wietrzną? jestem ciekawa czy wywołuje ona jakies "dodatkowe" objawy związane z pokrzywką. podobno dziecko im mniejsze tym przechodzi ospę łagodniej, ale czy w przypadku dzieci z pokrzywką jest tak samo?
Edytor zaawansowany
  • martulkado 30.01.10, 18:02
    Ja właśnie obawiałam sie ze mastocytoza plus pokrzywka moze miec ciezki
    przebieg, wiec zaszczepiłam syna na ospę. pozdrawiam
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martulkado.html
  • romah 02.02.10, 12:22
    Moja Celka przechodziła ospę i nie było źle. W zasadzie norma. Miała wówczas dwa
    latka. A ponieważ na ten czas przypadała nam wizyta w Gdańsku musiałam ją
    odwołać. Przy okazji zasięgnęłam porady telefonicznej dr Lange. Okazuje się, że
    nasze dzieci przechodzą ospę tak samo jak te nie chorujące na mastocytozę. Nie
    ma dodatkowych objawów ani żadnego dodatkowego ryzyka. Pozdrawiam.
  • just55555 03.06.10, 11:04
    No i stało się. Hania ma ospę wietrzną. Gorączka, wymioty i zaczyna
    ja obsypywać. Jestem przerażona. Niektóre krosty sa na zmianach.
  • goska.meg 03.06.10, 23:49
    witam
    mój igorek też przechodził jakis czas temu ospę ale u nas oprócz
    wysokiej gorączki,bardzo dużej ilości "ospowych" bąbli były też
    powiększone węzły za uszami ...
  • just55555 03.07.10, 17:18
    Witam,

    Jesteśmy juz po ospie. W sumie był spory wysyp i na poczatku
    wymioty, wysoka gorączka.

    Na wizycie kontrolnej, juz po chorobie, doktor przyznała się, ze
    bardzo sie przestraszyła tej ospy u dziecka z mastocytozą.
    (Wtedy powiedziała,ze w razie nasilenia wymiotów i jakichkolwiek
    niepokojąych objawów mamy natychmiast jechać do szpitala zakaźnego).

    Generalnie nie było źle, pudroderm i częste kąpiele w nadmanganianie
    potasu przyniosły efekt, pomimo dużej ilości krostek, pprawie nie ma
    blizn.

    Co więcej-mała miała krostki na plamkach i nic. W ciągu całej
    choroby nawet jednego podrażnienia plamek.

    Tylko węzły chłonne ma do tej pory wielkości ziarenek fasoli.
    Podobno po ospie tak moze być nawet do 3 miesięcy-obniżenie
    odporności.

    Cieszę sie, ze mamy to juz za sobą. Byłam zła,ze jej nie
    zaszczepiłam przeciko ospie, ale przynajmniej teraz ma odporność na
    całe życie, a nie na około 5 lat-jak gwarantuje szczepionka.

    A co sądzicie o szczepionkach na WZW typu pokarmowego? Szczepiliście
    dzieciaczki? Ja chyba zaszczepię, ale mozemy dopiero jesienią-teraz
    mamy zakaz po ospie.

    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka