Dodaj do ulubionych

Testy na alergię

12.12.10, 02:36
Czy robiłyście swoim dzieciom kiedykolwiek testy na alergię? Czy zauwazyłyście u nich objawy nietolerancji pokarmowych, chodzi głównie o gluten albo białko mleka krowiego? Pytanie to kieruję głównie do mam, które obserwują u swoich dzieci jakieś niepokojace objawy czy to w zachowaniu czy tez np. ze strony przewodu pokarmowego. Mój Kamiś ma wiele zachowań ze spektrum autystycznego, zaczęliśmy go diagnozować, ale tutaj w UK to może trwac nawet kilka miesięcy. Ostatnio przejrzałam trochę literatury na ten temat i istnieje związek pomiędzy mastocytozą a autyzmem, a alergie odgrywają tutaj dość istotną rolę. Opisze to bardziej szczegółowo jak to wszystko uporządkuję i przetłumaczę na polski (bo większośc jest po angielsku). Pozdrawiam.
------------------------
Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
kamisiowy-swiat.bloog.pl
Edytor zaawansowany
  • 14.12.10, 11:41
    Witam!
    Niedawno robiłam swojemu dziecku testy na alergie pokarmową, wziewną oraz na jad osy.Wszystkie wyniki wyszły negatywne. Mój Krzyś ma obecnie 2 lata. Od urodzenia przejawiał objawy alergii, wysypki bóle brzucha, biegunki. Od 3 miesiąca życia jest na mleku bez białkowym i zyrteku z zalecenia lekarzy min dr Lange. Aby dowiedzieć się na co jest na pewno uczulony stosowałam metodę prób i błędów. Testy zrobiłam, żeby sobie trochę ułatwić, ale byłam przygotowana,że takiemu małemu dziecku alergia w testach jeszcze nie wyjdzie. Co do autyzmu, także słyszałam o powiązaniu z mastocytozą. Podczas wizyty w Gdańsku, pytałam o takie powiązanie. Dr Lange stwierdziła,że pierwsze słyszy i że nikt jej nie zgłaszał.
    Pozdrawiam
  • 14.12.10, 12:14
    Witaj! Dokladnie Ci nie wyjasnie, bo sama jeszcze do konca tego nie rozumiem, ale to nie jest taka typowa alergia zalezna od przeciwcial IgE, ta na gluten czy mleko krowie, wlicza sie do tego tez neurotoksyczne dzialanie metali ciezkich np. rteci, zwiazki te wywoluja objawy takie jak przy alergiach i istotna role odgrywaja tutaj wlasnie komorki mastocytarne. Sa to dosc nowe badania opublikowane w 2009 roku przez zespol pod kierunkim lekarza i naukowca z USA, ktory juz od dosc dawna zajmuje sie tym tematem. Jak przebrne przez to wszystko, uporzadkuje i przetlumacze na polski, to umieszcze na forum, jestem tym tematem osobiscie zainteresowana, bo moj Kamis wykazuje wiele zachowan ze spektrum autystycznego i chcialabym na ten temat wiedziec jak najwiecej, zeby mu najlepiej pomoc. Z doswiadczenia wiem, ze wielu lekarzy w ogole nie slyszalo albo wie bardzo niewiele na temat mastocytozy, mimo, ze sama choroba jest znana od kilkudziesieciu lat, a szczegolowo badana od kilkunastu, wiec tym bardziej nie beda miec zadnej wiedzy na temat najnowszych badan naukowych. Sama jestem naukowcem, biologiem molekularnym, wiec takie docieknie i szukanie rozwiazan to dla mnie codziennosc :-)

    Czy zauwazylas poprawe u synka po zmianie mleka? Czy probowalas wykluczyc z diety gluten? A jak teraz czuje sie maly, ma jakies objawy alergiczne albo ze strony ukladu pokarmowego?
    Pozdrawiam!
    --
    Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
    kamisiowy-swiat.bloog.pl
  • 14.12.10, 13:17
    Na dzień dzisiejszy wszystko jest ok. Oprócz plamek pokrzywkowych nie ma nic. Jak testuje coś nowego lub sprawdzam, czy alergia na białko ustąpiła, zaraz pojawia się wysypka. Noc nie przespana, bo okropnie się drapie. Zauważyłam także alergię na konserwanty i sztuczne barwniki.
    Co do rtęci. Nie wiem czy to ma jakiś związek z tymi badaniami. Natchnęłam sie kiedyś na taki artykuł, oraz przypuszczenia pewnego lekarza. Dotyczyły one bowiem śladowych ilości rtęci w szczepionkach,którymi dzieci są szczepione zaraz po urodzeniu. Z uwagi na to, że u krzysia pierwsze plamki pojawiły się w 3 m-cu pytam wszystkich lekarzy czy to możliwe. Dr Lange powiedziała , że nie odpowie mi na to pytanie, bo nigdy nie prowadziła badań pod tym kątem.
  • 14.12.10, 14:20
    Jesli chodzi o rtec czy inne metale ciezkie, to oprocz szczepionek wystepuje ona jeszcze w wielu innych produktach, niektorych lekach, w rybach np. tunczyku, a maly organizm dziecka z niewyksztalconym jeszcze ukladem immunologicznym jest szczegolnie narazony na jej neurotoksyczne dzialanie, bo nie jest w stanie sobie z nia poradzic i akumuluje ja m. in. w mozgu. W tym roku ukazala sie praca, z ktorej ogolnie rzecz biorac wynika, ze rtec powoduje uwalnianie czynnikow zapalnych z komorek mastocytarnych, ktore uszkadzaja bariere krew-mozg, co w konsekwencji wywoluje w nim stan zapalny i moze prowadzic do autyzmu.
    Nie znaczy to oczywiscie, ze mamy w ogole nie szczepic naszych dzieci, ale zachowac rozsadek, szczepic pojedynczymi szczepionkami w odpowiednich odstepach czasu i gdy dziecko jest calkowicie zdrowe, wtedy jest ono w stanie lepiej sobie poradzic ze szkodliwymi zwiazkami zawartymi w szczepionkach. To samo dotyczy produktow spozywczych, uwazac na to, co dajemy naszym dzieciom, unikac wlasnie sztucznych konserwantow i barwnikow, gotowych dan, polepszaczy do zup czy innych tego typu produktow. Nasze dzieci przez to, ze maja zbyt duzo mastocytow, sa bardziej narazone na szkodliwe dzialanie roznych zwiazkow i sama reakcja jest silniejsza. Wbrew powszechnej opinii choroba ta jest bardziej zlozona, niz nam sie wydaje, tylko niestety lekarze wciaz ja bagatelizuja. Oczywiscie nie dotyczy to wszystkich dzieci chorych na mastocytoze, nie wszystkie maja zachowania autystyczne czy alergie, ale na pewno odsetek dzieci z tego typu problemami jest wyzszy wsrod chorych ma mastocytoze w porownaniu do zdrowej populacji, co tez zostalo stwierdzone.
    Mysle, ze nie ma jednej przyczyny wywolujacej mastocytoze, musi sie na to zlozyc kilka czynnikow (m.in. genetyczny) i na tym etapie badan nie jestesmy w stanie jej zapobiec, ale mozemy coraz lepiej z nia funkcjonowac i lagodzic jej objawy.
    -----------------
    Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
    kamisiowy-swiat.bloog.pl
  • 14.12.10, 15:58
    A mnie sie wydaje, że u Jasia pokrzywka pojawiła się po którymś szczepieniu. Nie jestem pewna po którym, bo poczatkowo zlekceważyłam pierwszą plamkę - było lato i myslałam że go cos ugryzło. Na pewno po szczepieniu tzw. zintegrowanym wystąpił mu ogromny naczyniak na nóżce, którego ma do dzisiaj.
  • 14.12.10, 21:47
    Hej u nas skaza białkowa, atopowe zapalenie skóry od wczesnego niemowlęctwa, do skończenia czterech lat dieta bezmleczna- oczywiście w testach nic nie wyszło, co potwierdza hipoteze o alergii IgE-niezależnej. Poza tym alergia wziewna, ale nie wiadomo na co, bo nie bardzo jest pomysł jak zbadać-najlepsze są w tej kwestii testy skórne, no ale... wiadomo.
    Częste luźne kupy-tu nie wiadomo czy objaw mastocytozy czy alergii czy 1 + 2.
    My otzrymaliśmy diagnozę: autyzm atypowy, pani doktor powiedziała, że tak sie klasyfikuje zachowania ze spektrum A, którę są niepełne, niespecyficzne i związane z chorobą towarzyszącą-ona jedyna ze znanych mi lekarzy wiedziała o związku mastocytozy z autyzmem, dr Lange zrobiła wielkie oczy. Dodatkowo, co pocieszające, dowiedziałam się, że jest szansa, że jeżeli choroba, która 'spowodowała' autyzm ulegnie regresji, autyzm tez ma szanse zniknąć! Ja w ogóle widzę duże postępy Mateusza mimo braku terapii-czekamy na terminy... Jest dużo bardziej elastyczny, jeżeli chodzi o nagłe zmiany, czy wprowadzanie nowości, mowa poszła naprzód i poprawia się koncentracja:D
    pozdrawiam:D
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martulkado.html
  • 15.12.10, 12:36
    U nas w zasadzie nie ma zadnych wyraznych typowych objawow alergicznych, Kamis od poczatku pil mleko krowie i jadl w zasadzie wszystko, co chcial jesc, choc ostatnio ten jadlospis jest dosc ograniczony. Czasami wyskoczyla mu jakas wysypka, czasami biegunka albo zaparcie, kilkakrotnie zdarzylo mu sie zwymiotowac bez zadnych innych objawow, ale nastepnego dnia czul sie zupelnie normalnie, czasami zatkany nos czy katar nie zwiazany z przeziebieniem, ale wydaje mi sie, ze to wszystko miesci sie w granicach normy. Jedynie niepokojace dla mnie sa jego zachowania, ktore jak przeczytalam, tez moga byc objawem jakiejs alergii i ktore, przynajmniej takie mam odczucie, nasilily sie w ciagu ostatnich kilku miesiecy. Dlatego pomyslalam o wprowadzeniu diety bezglutenowej i bezmlecznej w polaczeniu byc moze z lekiem stabilizujacym komorki mastocytarne majac nadzieje, ze jesli to jest przyczyna jego zachowan autystycznych to z czasem powinny sie one poprawic.

    Czy te postepy Mateusza to takie spontaniczne, bo napisalas, ze czekacie na terapie, czy tez cos robicie sami w tym kierunku? Pozdrowienia!
    --------------
    Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
    kamisiowy-swiat.bloog.pl
  • 20.12.10, 22:27
    Napiszę Ci na priva jak znajdę chwilę:D w tym szale przedświątecznym.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martulkado.html
  • 06.03.11, 20:50
    Hej! Jak radzi sobie Twój synek? Macie już jakąś konkretną diagnozę? U Kamila zaczęliśmy diagnozowanie, ale to strasznie długo trwa, więc pewnie jeszcze poczekamy na konkrety, póki co testujemy dietę bezmleczną i z ograniczeniem glutenu i podaję mu znów ketotifen na stałe. A jak u Was? Pozdrowienia!
    --
    Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
    kamisiowy-swiat.bloog.pl
  • 08.05.13, 14:07
    Jolu, ja poproszę o poradę. Mój Nikoś ma obecnie 9 m-cy, pokrzywka stwierdzona w 6 m-cu. Plamek na początku było kilka teraz mały jest zsypany cały. Plamek jest sporo, zaczynają wychodzić jasne na buzi po bokach i przesuwa się to coraz bardziej na środek (i tego się bardzo obawiam bo z twarzą to najgorzej) Podaję małemu ketotifen ale rewelacji nie ma. Plamek przybywa. Moja mama żartuje że Nikoś wygląda jak indycze jajo, chociaż mi wcale do śmiechu nie jest. Zastanawiam się jak długo jeszcze te wstrętne plamki będą wyskakiwać. Poziom tryptazy mamy w normie inne badania też łącznie z usg jamy brzusznej (we krwi mamy tylko coś podwyższone ale jak sama sprawdzałam wyniki to oznaczało to że mały przechodził infekcję albo jest na coś uczulony - badanie robiliśmy zaraz po tym jak Nikoś przechodził zapalenie oskrzeli - więc może dlatego). Jednak coś powoduje że te plamy wychodzą a ja zastanawiam się co. Mleko daję Bebiko, ale do 8 m-ca był na moim mleku tylko czasem dokarmiałam sztucznie. Ale przechodzę do sedna. Jutro mam jechać do ośrodka i wykupić testy alergiczne. Skłaniam się najbardziej na panel testów pokarmowych. Mam jednak wątpliwości czy takiemu małemu dziecku wyjdą one wiarygodne. Pediatra bardzo poleca... ale wiadomo kosztują w ośrodku 155 zł więc poleca. Nie chodzi nawet o pieniądze ale oto czy męczyć dziecko pobieraniem krwi bo pewnie mu z żyły będą pobierać a trochę już mu tej krwi utoczyli przy poprzednich badaniach. Błagam... poradź co mam robić.
  • 08.05.13, 19:27
    Witaj. Z tego co wiem, to testy skórne robi się dzieciom powyżej 3 roku, natomiast z krwi można robić już niemowlętom. Czy synek oprócz plamek pokrzywkowych ma jakieś inne objawy wskazujące na alergie? A te plamki wszystkie sa takie same, chodzi mi o to, czy wszystkie one sa pokrzywkowe, czy część z nich może mieć podłoże zwykłej alergii? Przy pokrzywce barwnikowej czasami tak jest, że przez jakis czas pojawiają się nowe plamki i trudno najczęściej określić przyczynę ich powstawania, alergia może być jedna z nich, więc myslę, że warto to sprawdzić. Pozdrowienia!
    --
    Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
  • 08.05.13, 19:42
    Cześć, ja też miałam kiedyś taki sam dylemat i bardzo chętnie podzielę się doświadczeniami. Mój synek ma obecnie 4 lata. Pokrzywka pojawiła się w 3 m-cu życia i wtedy dopiero zaczynałam zbierać inf. na ten temat. Kiedy zauważyłam powiązanie pokrzywki z alergią postanowiłam tak jak ty, zrobić testy alerg. Krzyś miał wtedy ok. 12 m-cy. Niektórzy lekarze odradzali, ale ja dla własnego spokoju zrobiłam mu te testy. Niestety lekarze mieli rację, wszystkie testy miały wyniki zero (ujemne). Powiedziano mi ze dziecko narazie jest za małe i nic nie wyjdzie. Dopiero ok 5-6 lat należy je powtórzyć. Pomimo ujemnych wyników testów Krzysia nadal wysypuje po różnych pokarmach np mleko, czekolada, wszystkie słodycze kolorowe itp. Więc na pewno powtórzę kiedyś testy, a plamki pokrzywkowe ma na całym ciele. Pozdrawiam
  • 04.06.13, 10:52
    Witam. Zrobiłam te testy. Panel mieszany + Ige i Iga + swoisty na jad osy. Testy wyszły negatywnie. Wychodzi na to że Niko nie jest uczulony. Ale pediatra powiedział że jeżeli chodzi o osy to musimy go pilnować, bo jakby go jeszcze użądliła w plamkę..... A w plamach jest cały... Nie mam dużego zaufania do tych testów więc pewnie je powtórzę za jakiś czas.
  • 16.03.11, 21:32
    Mój synek ma 1,5 roku od urodzenia jest na nutramigenie. wszystko było ok. dieta bezmleczna a przy wprowadzaniu nowych pokarmów nie była żadnych sensacji. dopiero jak skoczył ok 1,2 miesiące zaczęły mu sie pojawiać zmiany atopowe pod kolankami. próbujemy sie tego jakoś pozbyc przede wszystkim dieta hypoalergiczna czasami stosujemy jakiś steryd jak jużjest bardzo źle. w zasadzie nie potrafię powiedzieć co mu szkodzi. udaje nam sie zaleczyćte zmiany a po jakimś czsie znowu wyłażą. podejrzewam że deserki mogą zawieraćcoś co go uczula. bo np.ostatnio było jużok, a dzisiaj zjadł deserek(gruszki wiliamsa) i znowu są czerwone zgięcia.nie używam żadnych przypraw uniwers. typu wegeta, tylko sól i pieprz ziele i liść laurowy. zero drobiu, mleka jajek. ogólnie bardzo rygorystyczna dieta a problem i tak powraca. nasza lekarka powiedziała mi że jak nie znajdziemy przyczyny tych wyprysków to zrobi nam testy skórne. więc może to coś wyjaśni. tylko że gabryś ma dopiero 1,5 roczku wiec nie wiem jak to z wykonaniem takich testów. pozdrawiam!!!!!!!
  • 09.05.13, 22:15
    Witaj Jolu!
    Nasz alergolog odradził testy skórne z wiadomych przyczyn. Gdy Mateusz był młodszy, miał ewidentną nietolerancję białka krowiego i nie do końca ewidentną, lecz wysoce prawdopodobną, na białko kurze. To były wyniki moich obserwacji, Matiego wiecznie wysypywało atopowo. Gdy byliśmy kiedys u dr Lange poprosilismy o wykonanie testów z krwi na nietolerancję tychze białek. Zapłaciliśmy, pamiętam,że to było 150 zł za jeden alergen:)
    Ku naszemu zdumieniu wyszło: brak alergii na kurze i sladowa nietolerancja krowiego...
    Ja tam nie znam się zbytnio, ale może u dzieci z mastocytozą nie wychodzą zwykłe, oparte na badaniach immunoglobulin, testy? Gdzieś tam kiedyś w materiałach od Ciebie było, że mastokidsy mogą mieć "dziurawe" jelita i że jakieś cząsteczki przechodzą przez nabłonek, które nie powinny przechodzić, czy jakoś tak..
    Może majaczę, ale taki mam pomysł, bo Matek miał na 100% we wczesnym dzieciństwie alergie na krowie białka- tylko dieta bezmleczna wchodzila w grę, inaczej sypało go i drapanie przez cały dzień i noc...
    Pozdro:)

    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martulkado.html
  • 12.05.13, 18:29
    Jest jeszcze coś takiego, jak alergia odroczona, która ma inny mechanizm powstawania i nie wychodzi w testach skórnych czy z krwi, wykrywa się ją badaniem Imupro50, 100, 300, ale są dośc drogie i tylko dostępne prywatnie.
    Kamil nigdy nie mial wyraźnych objawów alergicznych, nie robilismy mu tez do tej pory żadnych testów, bo tutaj w Szkocji nie chcieli nam zrobić, bo uwazają, ze jak dziecko nie ma wysypki i kataru siennego to nie ma alergii. Ostatnio jak bylismy w Polsce to chcielismy zrobić mu to badanie ImuPro50, ale były problemy z pobraniem krwi i odpuściliśmy, zrobilismy tylko tryptazę (wynik 2.92), a ten test zrobimy kolejnym razem. Wiem natomiast, ze Kamil ma nietolerancję glutenu i kazeiny, bo testy z moczu na obecnośc peptydów wyszły pozytywne.

    Witaj martulkado! Dawno się nie odzywałaś, co u Was, jak synek?

    Pozdrowienia!
    --
    Jola z Kamilkiem (26.02.2006)
  • 08.07.13, 15:42
    u=U nas z testów nic nigdy nie wyszło, już kilkakrotnie powtarzaliśmy. A życie pokazuje swoje :) Chyba najlepszy sposób to obserwacja a potem unikanie alergenów ?(tylko jak tu uniknąć tych wszędobylskich komarów, których nic nie odstrasza :D )
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/fe5ce41500.png[/img][/url]

    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/4a38fb5bfc.png[/img][/url]
  • 01.08.14, 09:26
    A może uczulają kosmetyki? Testy płatkowe nie zawsze sprawdzają wszystkie substancje które używane są do produkcji kosmetyków? www.mojealergie.pl/uczulenie-na-kosmetyki/

    Za czasów naszych babć głowę myto płukanką rumiankową, wodą z octem, szarym mydłem... gdzie te czasy? A teraz wszysy użeramy się z takimi problemami.
  • 26.02.16, 13:55
    Robiłam ostatnio testy i okazało się że synek ma pokrzywkę alergiczną przeczytałąm o leczeniu tu : www.zdrowyportal.pl/10/pokrzywka-alergiczna/ i okazuje się że jednym z leków jest adrenalina! trochę mnie to przeraziło szczególnie że widziałam jak to jest podawane;/
  • 27.07.16, 15:11
    Krzyś 5lat z pokrzywką barwnikową- mastocytoza skóry.

    Tak miał robione testy na alergie na znieczulenia stomatologiczne. Leżał na oddziale Alergologi.
    Przy okazji zrobili mu także na kurz trawę różne drzewa, pokarmy itd. wszystkie te wyszły negatywnie.
    Czekamy na wyniki Ige całkowitego z krwi.

    Pozdrawiam Kasia z Krzysiem
  • 28.07.16, 23:14
    Witamy Cię serdecznie, bo chyba nie bywałąaś tu wcześniej:-)
    Marta

    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,martulkado.html
  • 28.07.16, 23:50
    Bywałam ? w opowieściach o naszych pociechach tez jestem parę lat temu. Zawsze obserwowałam to forum.
  • 18.08.17, 14:06
    Dr Lange przedstawia całą listę czynników groźnych dla osób cierpiących na mastocytozę. Szkoda, że nie wspomina nic o szczepieniach, które mogą wywoływać mastocytozę właśnie:
    www.czytelniamedyczna.pl/1114,mastocytozy-u-dzieci-i-doroslych-rozpoznawanie-i-postepowanie.html

    Tabela 4. Czynniki powodujące degranulację komórek tucznych na podst. (Heide R i wsp., Longley J i wsp., Roszkiewicz J) w modyfikacji Czelej D i wsp.:

    Czynniki egzogenne:

    toksyny bakteryjne
    szczepienia
    jady (węża, pająka) i insektów biologiczne polipeptydy (uwalniane przez glisty, meduzy, krewetki) polimery np. dextran leki: kwas acetylosalicylowy, kodeina, morfina, polimyksyna B, amfoterycyna B, d-tubokuraryna, skopolamina, dexametonium, galamina, rezerpina jodowe środki cieniujące ostre przyprawy alkohol, ser żółty, orzechy arachidowe

    U synka również mamy zdiagnozowaną mastocytozę. Dopiero po 3 latach doczytałam, że jest to silna odpowiedź systemu immunologicznego organizmu w reakcji na kontakt z antygenami (substancjami obcymi, drobnoustrojami,toksynami). Jakimi antygenami są "bombardowane" dzieci od urodzenia - tymi w szczepionkach. Takie małe dzieci nie powinny być szczepione, bo to zagraża ich zdrowiu i życiu! Przecież maluchów nie wolno karmić jedzeniem stołowym do około 6 miesięcy, bo mają nierozwinięty układ pokarmowy. A układ odpornościowy ma jakimś cudem być w pełni rozwinięty już w pierwszej dobie życia.
    Według lekarzy po szczepieniach jedynie epizodycznie występują powikłania, niegroźne itd...
    A tu u zdrowego dziecka (karmionego piersią) pojawia się mastocytoza, u innych alergie i rodzic zostaje sam z problemem, czy maluch dostanie wstrząsu anafilaktycznego, czy przeżyje wyrywanie zęba....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.