Dodaj do ulubionych

Reakcje ludzi na chusty

16.04.10, 09:36
Hej, opiszcie jak ludzie reagują na was w chustach :)

Na mnie trzy dni temu napadła prawie stuletnia, jednozębna staruszka z laską, krzycząc w niebogłosy, że "nałeście ktoś nołmalny i dziecko nosi pszy piełsi zamiast tascyć w wósku" - pisowania wymowy zachowana oryginalna. Pani była całkowicie zachwycona :)

Ale kilka dni wcześniej w Wielkim Mieście usłyszałam jak przechodząca obok mnie mama rzekła do taty "Patrz, jak ona gniecie to dziecko, nienormalna jakaś!" ;-)

Jakie są wasze doświadczenia? :)
--
Popatrz na świat zadziwionymi oczami swojego dziecka - może się okazać, że to co zobaczysz ucieszy Cię bardziej niż milion dolców!

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09k2d6q0bq3.png
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Reakcje ludzi na chusty 16.04.10, 11:02
      Same zaczepki, same pochwały, same życzliwe uśmiechy.
      Faceci że tak pewnie jej dobrze przy piersi, kobiety starsze, że
      szkoda że kiedyś tego nie było, każdy raczej miło komentuje, pyta o
      wiązania, zauważa, że dzidzia taka grzeczna w chuście itp.


      --
      ''A Lipcowo sie nie mart w koncu nie mozna spodziewac sie
      zrozumienia po kobiecie, kora do porodu bierze znieczulenie?
      W koncu co ona moze wiedziec o maciezynstwie?'' by buszynska,
      pisownia oryginalna
      • kugorki Re: Reakcje ludzi na chusty 16.04.10, 12:28
        same pozytywy.

        z tych negatywnych: że za gorąco, że ciasno, że nic nie widzi, że mi pewnie
        niewygodnie. ale to w zdecydowanej mniejszości!

        a gdyby dzieci potrafiły teraz wszystko powiedzieć!!! ;)
        --
        "Jedynie ważny klucz, w jedynej słusznej sprawie tworzą żurawie"
        A. Poniedzielski
        • pani_olo Re: Reakcje ludzi na chusty 16.04.10, 19:57
          Witam wszystkie mamy
          Ja nowa tu jestem, kiedyś w chuście teraz w MT nosze.
          Córka ma 15 m-cy.
          U mnie raczej pozytywnie, zwłaszcza w rodzinie, a myślałam że jakieś sprzeciwy usłyszę. Mój Tata bardzo popiera. Ciotki nadziwić się nie mogą, że dzidzia taka spokojna i tak ładnie zasypia. Mama wychwala przed sąsiadkami :)) Nawet babcia się przekonała, bo wcześniej jakby przeciwna była. Jak na wieś z młodą jeżdżę to ludziska zdziwieni, że coś takiego do nas doszło.
    • jopi76 Re: Reakcje ludzi na chusty 28.04.10, 22:57
      A u mnie różnie:
      -od zachwytów po niemalże przerażenie i potępienie ;)

      (już słyszałam ,że dziecko uduszę albo
      "wyglądasz jak Rumunka"...)
      :P

      A tak na marginesie-widział kto zachustowaną Rumunkę ?

      Bo u mnie to R. wózkami jeżdżą
      :P



      --
      http://lb1m.lilypie.com/TbH3p2.png

      "Bęc, bęc, już jeden leci,. Pac, pac, pac już drugi spadł.
      Bęc,bęc,sypią się dzieci.Pac, pac, pac, tłusty, różowy grad.(...)"
    • pagaa Re: Reakcje ludzi na chusty 29.04.10, 15:05

      pozytywnie;) moja rodzinka zachwycona, mojego faceta rodzice spoko,
      ale jego kuzynka to ciągle ględzi "po co Wy go nosicie!" itp.
      wszyscy zaczepiają, że ale mu fajnie, a kiedyś nie było, a jak
      słodko śpi, a jakie to ładne. jedna pani tylko kiedyś mnie dopadła,
      że uduszę dziecko, ale pokazałam jej jak i co i spoko;)
      • black_cobra Re: Reakcje ludzi na chusty 29.04.10, 21:21
        no takie ciotki są rozwalające. Ja niestety słyszę to codziennie od matki i ojca. Na szczęście teściowie sami zauważyli ile dobra daje chusta ich wnuczce :)

        "- ... no i po co ci był ten wózek?
        - dla ozdoby pod kwiatek, mamo..."

        --
        Popatrz na świat zadziwionymi oczami swojego dziecka - może się okazać, że to co zobaczysz ucieszy Cię bardziej niż milion dolców!

        http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09k2d6q0bq3.png
          • black_cobra Re: Reakcje ludzi na chusty 29.04.10, 23:20
            To może kolejny wątek: do czego służy chustomamie wózek? ;-)
            Na serio to u mnie wózek stoi przed domem i służy jako skrzyżowanie skrzynki kontaktowej z podręcznym pojemnikiem na różne ogrodowe sprawy :) Pyza pluje jak ją usiłuję do niego włożyć. Może jak już będzie siedzieć to jej się odmieni ale nie sądzę, bo kto by się cofał w rozwoju ;-)

            --
            Popatrz na świat zadziwionymi oczami swojego dziecka - może się okazać, że to co zobaczysz ucieszy Cię bardziej niż milion dolców!

            http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09k2d6q0bq3.png
            • roneczka Re: Reakcje ludzi na chusty 30.04.10, 11:46
              No wózek też niezbędny. Mi służył (spacerówka)do przytachania tony
              zakupów, których normalnie z dzieciem w chuście bym nie nabyła.
              Tylko syn musiał siedzieć w tym wózku, bo inaczej wszystko leciało
              do tyłu, raz jajka się potłukły, bo syn nagle wstał, buuuu....
              • black_cobra Re: Reakcje ludzi na chusty 30.04.10, 13:09
                Słusznie, słusznie :) Dziecię w chuście a wózek pchać przed sobą pełen zakupów :) Ino gondola lepsza bo głębsza i pomidory się nie gubią :)

                --
                Popatrz na świat zadziwionymi oczami swojego dziecka - może się okazać, że to co zobaczysz ucieszy Cię bardziej niż milion dolców!

                http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09k2d6q0bq3.png
                • gyokuro Re: Reakcje ludzi na chusty 06.05.10, 22:53
                  A moja lubi i wózek, i chustę. Mam nadzieje, że MT tez jej przypadnie do gustu :)
                  Co do reakcji ludzi - były chore, owszem, że zaduszę, itp. ale to jeszcze jak w
                  elastyku Lu była zachustowana razem z głową. No i oczywiście panowie, że tez by
                  się tak przytulili ;)
                  A dziś w plecaczku miałam córę (pierwszy raz na 'wynos') i pani w Rossmannie
                  zapytała, czy mi wygodnie. O taaaaak, o niebo wygodniej niż z baryłką blisko
                  12-kilową z przodu :D
                  --
                  Kasia, mama Juliusza (15.04.2003) i Laury (10.05.2009)
                  http://www.szipszop.pl/tickers/24805.gif
                  http://www.szipszop.pl/tickers/24806.gif
          • moni-qa Re: Reakcje ludzi na chusty 08.05.10, 21:22
            wczoraj ekspedientka(nota bene ze sklepu z tkaninami) zwrociła mi uwage, ze jak
            ja moge tak meczyc dziecko(mała blogo spała)probowalam wyciagnac od niej
            dlaczego sadzi , ze mecze dziecko- nic mi jednak nie odpowiedziała
            • juisy Re: Reakcje ludzi na chusty 11.05.10, 10:01
              Mnie dziś w drodze do lekarza zaczepiła starsza pani. Powiedziała, że za jej
              czasów takich rzeczy, jak chusta nie było, że męczyła się z wózkiem. Pytała się,
              czy Mały jest szczęśliwy, ja jej odpowiedziałam, że przez 9 miesięcy był noszony
              pod sercem, a teraz go noszę na sercu. Powiedziała, że i ja wyglądam na
              szczęśliwą mamę :), że Małemu musi być bardzo dobrze przy piersi.
              Lekarka patrzyła trochę zdziwiona jak motam Małego, ale nie powiedziała nic,
              natomiast w poczekalni wszyscy byli zachwyceni... Chustę mamy od niedawna.
              Myślałam, że teściowie będą na mnie pomstowali (bo tak pomstują na noszenie na
              rękach) - ale się miło rozczarowałam. Teściowa zaczęła wspominać jak urodziła
              mojego małżona i dostała chustę do noszenia niemowlaka od swojej babci. I jak to
              stare, dobre "sposoby na dzieci" powracają.
              --
              Do głębokiej myśli trzeba się wspiąć.
              S.J.Lec
    • desse_o Re: Reakcje ludzi na chusty 11.05.10, 10:19
      Bywa różnie, ale wczoraj zaczepił mnie osiedlowy pijaczek jak z młodym
      na plecach wyszłam po zakupy pchając wózek przed sobą (bo gdzieś zakupy
      muszę wsadzić), że nosić powinnam na brzuchu bo kontakt z dzieckiem
      lepszy i pocałować malucha można. A na plecach to on taki odseparowany.
      Dodał, że obserwuje mnie jak wychodzę na spacery i jego zdaniem to mój
      syn woli być na brzuchu.
      Nie dał sobie wytłumaczyć, że tak my dobrze, że ja przynajmniej Coś
      widzę i on też wszystko pięknie widzi.
      • 1.maaika Re: Reakcje ludzi na chusty 12.05.10, 11:41
        U nas ze zwyczajnej nieświadomości brykaliśmy wózkiem do 7 mca. Ofd
        niedawna mamy nosidło ergonomiczne i synek jest zachwycony. Ja
        również, skoro małęmu dobrze. Mieszkamy na wsi i spacerujemy sobie
        po łąkach i drogach polnych, a wczoraj wyszłam zanosidełkowana 1 raz
        do miasta, to ludziom głowy się okręcały normalnie 360 stopni ;)
        Zwłaszcza mamom z wózkami. Bardzo żałuję, że tak późno odkryliśmy
        nosidełko, ale w końcu lepiej późno, niż wcale. Następne dziecko,
        które mam nadzieję, się pojawi, zamierzam chustować od samego
        początki :)
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bi09k2yl9ebh4.png
        • 1.maaika Re: Reakcje ludzi na chusty 12.05.10, 11:46
          Chociaż nie, chciałam wcześniej spróbować chusty, ale synek miał
          wzmożone napięcie, był rehabilitowany i rehabilitantka nam
          zabroniła. W połowie 6 mca napięcie "puściło" i nabyliśmy ku
          obopólnej radości nosidełko. Także odkrycie czegoś tak fenomenalnego
          trochę nam się odwlokło.
          ---
          http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bi09k2yl9ebh4.png
      • andzialipka Re: Reakcje ludzi na chusty 23.08.11, 22:51
        No tak, kloszardy mają najlepsze teksty :] Przy mnie jeden taki chwiejący się powiedział do drugiego ledwo siedzącego "pasz, jak nofosześnie" :D
        NIe chciało mi się tłumaczyć że to raczej odwrotnie, wózki są nowoczesne a chusty starożytne ;)
    • doro_ty Re: Reakcje ludzi na chusty 14.05.10, 08:31
      Moja Lilka (2 latak) już się nie chustuje ;( Woli sama własna
      dwujką podróżować ;) Ale sąsiatki pamietaja ją w chuście. Ostatnio
      na przystanku: Dopiero co ja Pani w kocu nosiła a teraz jak panna
      wyrosła!
      Gdy miałyśmy drobny epizod w szpitalu panie pielęgniarki nie mogły
      sie nadziwić, że dziecko z chusty nie wypadnie, że jest szczęśliwe,
      nie uduszone i wogóle jak to to działa?
      --
      Jasne są tylko płytkie strumyki.
    • jul-kaa Re: Reakcje ludzi na chusty 24.05.10, 21:42
      Dziś starsza pani w sklepie zachwycała się, jak to dobrze małemu tak przy mamie.
      Wczoraj za to "w plenerze" dwie panie z dezaprobatą patrzyły, że "takie małe i
      tak noszone", a synek nie jest wcale tak strasznie mały (>5,5kg), tylko przy
      mojej masie wygląda drobno :)
    • juisy Re: Reakcje ludzi na chusty 27.05.10, 08:52
      Wczoraj ekspedientka stwierdziła, że niewygodnie jest tak nosić dziecko na
      brzuchu a z tyłu plecak i że lepiej w wózku. Na co ja zapytałam, jak miałabym
      się wspiąć po tych trzech schodkach do sklepu i przez wąskie drzwi wnieść wózek
      - ona na to: Zostawić dziecko na zewnątrz. Powiedziałam, że nie ma mowy. Ona na
      no, że to tylko na chwilkę. Nie zostawię dziecka przed sklepem nawet na
      chwilkę!!! Wyszłam troszkę zdenerwowana, bo babeczka nie dała sobie
      przetłumaczyć, że w moim mniemaniu jest wygodniej. Do tego panuje piętno tych
      durnych nosideł ze stanów zjedn., w których dzieciaki się przyduszały, i ludzie
      nie dadzą sobie wytłumaczyć, że chusta to zupełnie coś innego. Jedynie moje dwie
      położne, z którymi się widziałam w kolejce do lekarza stwierdziły, że noszenie
      jest boskie. Najgorsze jest to, że ludzie nie zawsze chcą słuchać moich
      argumentów, że chustowanie dobrze wpływa na rozwój dziecka.
      A wczoraj chusta była w praniu, a Alberto nie chciał zasnąć, więc (nie wierząc w
      powodzenie) wzięłam szal, zrobiłam węzeł wsadziłam dziecko a po 10 minutach
      noszenia mogłam odłożyć malucha do łóżka!!!
      To są moje wrażenia z ostatnich kilku dni. Wcześniej reakcje ludzi były fajne.
      Najlepsze jest to, że 40 km dalej są już Kluby Kangura, tylko to miasto jest
      jakieś dziwne!!
      Ciekawe jakie będą reakcje gdy nauczę się w końcu wiązać na plecach!?
      --
      Do głębokiej myśli trzeba się wspiąć.
      S.J.Lec
      • bairiki Re: Reakcje ludzi na chusty 10.06.10, 20:51
        Witajcie;) Ja dopiero zaczynam tu pisać, mam 6 miesięczniaka, od urodzenia w
        chuście. Najpierw z powodu kolek przez pierwsze 3-mce non-stop. A potem przy
        każdej okazji;) Ostatnio byliśmy na pierwszym wypadzie w Tatrach...;) z chustą
        rzecz jasna, na plecach;) oj co to była za droga! A w Tatrach wiadomo ludzi a
        ludzi...a co drugi nie mógł się nadziwić i zaczepiał i komentował i podkreślał
        jak super sobie śpi. Byli rzecz jasna i tacy jak jedna Pani, która powiedziała
        mojej siostrze żeby małego z oczu nie spuszczała, bo się udusi:-] Ale generalnie
        reakcje raczej pozytywne;)
    • myszkowska4 Re: Reakcje ludzi na chusty 11.06.10, 12:58
      W 99% pozytywne. Zazwyczaj zachwyt i ewentualnie pytanie czy nam tak
      wygodnie, ale z ciekawości nie z krytyki.
      Parę razy jednak zostałam objechana (przez starsze panie), że duszę
      dziecko i że wygodnicka jestem a dziecko się męczy itp.

      Uwielbiam wyskakiwać na małe zakupy na bazarek w chuście, bo zawsze
      jesteśmy puszczane bez kolejki :D

      I jeszcze jedna rzecz, którą zauważyłam - jak idę gdzieś z wózkiem
      (zdarza się) to jestem mijana obojętnie przez inne wózkowe mamy, a
      jak się spotkają dwie "kangurowe" mamy to zawsze się wymieniamy
      uśmiechem. To naprawdę miłe :)
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-
39161.png
      • julcia87 Re: Reakcje ludzi na chusty 10.08.10, 09:44
        Dziewczyny, muszę się Wam wyżalić. Ludzie na chustę reagują różnie,
        najczęściej pozytywnie :)raz tylko jedna pani powiedziała, jak tak
        można dziecko męczyć... To reakcje obcych, napotkanych ludzi... ale
        wiecie co mnie dziwi, znajomi i to tacy z dziećmi, najczęściej
        reagują w najdelikatniejszej wersji sceptycznie :/ ostatnio
        koleżanka (po studiach :p) powiedziała, że małemu pewnie za ciasno,
        że za mały na pionowe noszenie (półtora miesiąca, noszę w kieszonce)
        a jak zaczął płakać, to myślałam, że mnie zlinczują. Po takich
        tekstach moje samopoczucie i pewność siebie gwałtownie spadają :(
        może jestem nadwrażliwa, może się jeszcze nie uodporniłam, ale
        wszystko we mnie kipi. Mam ochotę im powiedzieć, żeby sobie trochę
        panie oświecone poczytały, bo w życiu żadnego artykułu na temat
        chust zapewne nie widziały (gdyby widziały to by głupio nie gadały)
        zaś moje argumenty trafiają w próżnię. Jedna babka powiedziała, ze
        kiedyś do 3 m-cy dziecko musiało plackiem leżeć, gdzie je tak nosić,
        można było więcej zrobić. Hahaha! A no i jak mały nie chce leżeć w
        wózku czy kołysce, to oczywiście "już go przyzwyczaiłam do
        noszenia!" Choć oczywiście było odwrotnie, chusta bardzo mi pomaga,
        bo on od początku nie chciał leżeć. Mam dosyć takich komentarzy,
        choć te pozytywne są w przeważającej większości, to jednak te
        negatywne pieką mnie do żywego :(
        • monique76 Re: Reakcje ludzi na chusty 10.08.10, 10:22
          To Twoje pierwsze dziecko? Jeśli tak to radzę się uodpornić
          na "dobre rady" otoczenia.. Teraz komentują chustę, potem będą
          komentować karmienie piersią, albo kolejność podawania nowych
          pokarmów, albo brak czapeczki, albo konieczność okrycia kocykiem w
          upał itd:)
          Sama sporadycznie spotykam się z negatywnymi komentarzami a propos
          chust - ale może to dlatego, że ja po prostu nie zwracam uwagi na
          takie uwagi.. Jak się komuś nie podoba to niech się nie przygląda na
          to biedne dziecko, któremu musi byc strasznie źle (bo sobie słodko
          śpi w chuście.. ;)). Ja wiem, że dziecku nie robię krzywdy..
          --
          Pozdr. Monika (gg1706696)
          "I niech sie mysli kolataja. Z kolatania rodza sie marzenia.
          A potem plany. Bo plany to marzenia z odkreslona data
          realizacji.." /by Marzena hlm
          • julcia87 Re: Reakcje ludzi na chusty 10.08.10, 15:01
            Moje pierwsze zachustowane dziecko :) a tak w ogóle to drugie :)
            tak, wiem, nich sobie gadają, znam te gadki. Ale jednak boli :( może
            jeszcze u mnie hormony szaleją po porodzie, a wcześniej musiałam się
            właśnie nasłuchać jaka to ja matka, skoro nie karmię (biorę silne
            leki)... to trochę przewrażliwiona jestem. Na szczęście jest to
            forum, niesamowite wsparcie!
            • pagaa Re: Reakcje ludzi na chusty 10.08.10, 15:26
              ooolej, u mojego faceta w rodzinie tez jest jena taka kuzynka jego,
              co ile razy nas zobaczy i w nosidle małego, to olabogarety, ale
              olewam to równo. ostatnio koleżanka z pracy przyszła ze swoim
              miesięcznym dzieckiem w chuscie:) a druga potem do mnie dawaj, że
              dziecko miesięczne absolutnie nie powinno być w pionie (w kieszonce
              się noszą), dopiero od 3 miesiąca można pionowo, w chuście to się
              dziecku kręgosłup krzywi itp. ja starałam się wysuwac swoje
              argumenty, ale to na nic, bo ona na wszystko mówiła, że "absolutnie
              nie", mogłam mówić jak do ściany, więc stwierdziłam tylko, że w tej
              kwestii raczej nie dojdziemy do porozumienia, na tym się skończyło.
              nawet jak jej mówiłam, że nasz ortopeda nie miał nic przeciwko,
              zobaczył jak się wiążemy i pochwalił i spoks, ale nie, ona wie
              lepiej;)
              • moka2 Re: Reakcje ludzi na chusty 20.08.10, 21:20
                u nas tez roznie
                niedawno zatrzymala sie kobieta w sachodzie i mowi ze ona tez nosila w latach
                80-tych ale w takiej chusice prawdziwej. spiewala w mazowszu i miala mala pod
                reka ;)
                ale przewaznie od starszych slysze ze mecze, ze szkodze kregoslupowi, ze goraco,
                duszno
                nic sobie z tego nie robie ale wkurza mnie to straszliwie nieraz
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5ec1q4lbtf.png
    • erba Re: Reakcje ludzi na chusty 12.08.10, 14:04
      Generalnie ludzie są pozytywnie nastawieni, uśmiechają się, komentują, że fajne
      maleństwo. Jednak kilka razy zostałam pouczona, że robię krzywdę dziecku, bo
      dusi się/będzie miało krzywy kręgosłup/niewygodnie mu. Najczęściej pada argument
      o krzywym kręgosłupie. A jak jednej kobiecie zaproponowałam, żeby przyszła do
      mnie i uspokoiła dziecko, bo w wózku ryczy, na rękach ryczy i przy piersi też i
      tylko w chuście się uspokaja, to oczywiście rzuciła tekstem, że muszę się
      męczyć, bo przyzwyczaiłam do chusty. Teraz już w ogóle nie wdaję się w dyskusję
      i nie tłumaczę.
      --
      Tylko Paaaalikooot :D
      --
      To nie są szczęśliwe kury
    • mama-emmy Re: Reakcje ludzi na chusty 16.08.10, 14:26
      Mnie jakiś czas temu zaczepił ochroniarz w sklepie jak stałam przy kasie, a właściwie to mówił do mojej córki zamotanej na plecach:
      "Biedna jesteś. Mama tak męczy". Pytam faceta dlaczego uważa, że Ją męczę przecież mała uśmiechnięta i nie protestuje i jest jej bardzo wygodnie. Nic nie odpowiedział tylko bąkną coś odchodząc, że cyganki tak dzieci noszą.
      O co im chodzi z tymi cygankami?? Jeśli nawet noszą w chustach to czy to coś złego? Dlaczego porównanie do cyganki noszącej w chuście jest tak bardzo negatywnie nacechowane?

      Inna sytuacja: Dwie starsze panie w parku przysiadły się do nas na ławkę jak akurat dawałam pić małej, która siedziała u mnie na kolanach. Chwilę zagadały do nas - spytały o imię i wiek itd taka bardzo miła rozmowa. Na nas nadszedł już czas i zabrałam się za motanie małej. Jak ją zarzuciłam na plecy żeby plecaczek zawiązać. Jedna z tych babć zerwała się z ławki i w panice podbiegła do mnie by "dziecko ratować" Jeszcze nigdy nie wiedziałam tak spanikowanej starszej pani :). Dziękowałam za pomoc, że dam sobie radę a małej nic nie grozi nie mogła uwierzyć, że dziecko na plecach w kawałku szmaty może być bezpieczne, stała więc za mną asekurując, żeby dziecko nie spadło. Jak już zawiązałam i zobaczyła, że Emma uśmiechnięta i nic jej nie grozi uspokoiła się trochę i "pozwoliła nam odejść" :)
      --
      http://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=n59y8u69ozcxhmhz
      http://s2.pierwszezabki.pl/030/030158990.png?2364

      Nasze zdjęcia: www.galeria.tummi.pl
      • jul-kaa Re: Reakcje ludzi na chusty 30.08.10, 22:24
        Ostatnio u znajomych motałam małego w kieszonkę. Gadałam przy tym z kimś i
        pewnie z boku wyglądało to tak, jakbym nie uważała. W kieszonce faktycznie jest
        taki moment, kiedy dziecko wygląda, jakby miało wypaść - kiedy doszłam do tego
        momentu, jeden ze znajomych podleciał do mnie krzycząc: "uważaj, zaraz go upuścisz"
        :):)

        A generalnie reakcje nadal pozytywne - nawet raz zakonnica z tęsknotą w głosie
        stwierdziła, ze "takiemu to dobrze".

        Gorzej z moimi reakcjami - w ciągu ostatnich kilku dni widziałam czworo dzieci w
        wisiadłach przodem do świata...
    • enixx Re: Reakcje ludzi na chusty 17.08.10, 18:09
      Bardzo dużo pozytywnych, ale nie brakuje tez komentarzy, ze Malemu na
      pewno za ciasno i "zadusimy dzieciaka" (goral w dolinie
      chocholowskiej). Generalnie widzę ogromna różnice pomiędzy reakcjami na
      mnie i na męża zachustowanego. Za nim odwraca głowę dosłownie 80%
      przechodzacych osób, na mnie ok 30% ;)
      • nasenna Re: Reakcje ludzi na chusty 28.08.10, 20:57
        Same pozytywne reakcje, albo po prostu patrzenie i przyglądanie się.
        Chusta wzbudzała entuzjazm, najmocniejszy w grupie pań 80+,
        rozczulaly się nad nami, a ja się rozczulałam ich rozczuleniem :)
        Teraz noszę w Tuli, już coraz częściej na plecach i z reguły miłe
        uśmiechy, ale już mniejsze zaciekawienie, niż chustą. Widac nosidło
        wydaje się czymś bardziej opatrzonym ludziskom.
        Choć na wakacjach teraz szłam przez wieś z małą w nosidle na plecach
        i nie było osoby, która mijając mnie nie zaprezentowałaby
        wybałuszonych oczu lub opadniętej szczęki. Ale i tak raczej miłe to
        były spojrzenia, zdziwione, ale miłe :)
        --
        Miód i
        Mahoń
        Jajo
        • inbluesky Re: Reakcje ludzi na chusty 28.08.10, 22:50
          Zapomniałam napisać co mnie spotkało, właśnie przy okazji miłych starszych pań.
          Jedna taka pani popłakała się, bo za jej czasów kazali nie nosić, nie tulić,
          karmić z zegarkiem w ręku. No i jej dziecko płakało, na ręce chciało, a ona
          myślała że jej instynkt jest do bani a naukowcy i lekarze wiedzą lepiej. I do
          dziś dnia ma z tego powodu wyrzuty sumienia... I tak mi pozazdrościła tej chusty
          i Młodemu możliwości wtulenia się w mamę...

          Jakoś chusta nigdy nie budziła moich wątpliwości, instynkt mówi to samo co
          fachowcy od chust. I Młody też pokazuje że mam rację nosząc:)

          --
          Z wyjściem na prostą jest jak z kostką Rubika. Należy wykonać x obrotów, aż
          wreszcie każdy element wskoczy na właściwe miejsce (cytat zapożyczony)
          • smellson Re: Reakcje ludzi na chusty 30.08.10, 22:01
            Mój synek ma 3,5 m-ca, nosze go od 3 tyg i reakcje- jak w przypadku większość
            opinii- zdecydowanie pozytywne- uśmiechy, miłe komentarze, czasem jakieś
            zadziwione spojrzenia, zwłaszcza jak robię coś ze starszą córką- rower, plac
            zabaw, a Mały sobie w tym czasie słodko śpi. Raz,na początku mojego chustowania
            napadła na mnie pani w sklepie, oczywiście z tekstem o kręgosłupie- wtedy bardzo
            mnie to zabolało, dziś już bym chyba tak się nie przejęła.
            pzdr:)
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/3i49k6nlyi1vi7x2.png
            http://www.suwaczki.com/tickers/atdc9vvjyfsedwfc.png
    • failte Re: Reakcje ludzi na chusty 01.09.10, 21:43
      black_cobra napisał(a):

      > Hej, opiszcie jak ludzie reagują na was w chustach :)

      Idzie tatuś z kilkulatkiem: "O popatrz, ja ciebie tez tak nosiłem jak
      byłeś malutki."
      W sklepie: "Ojeje, jaki śliczny, śpi?" Nie, zajada właśnie. :-D
      Starsza pani: "Patrz, babka moją mamę też tak nosiła!"
      Rodzina: "O Jezu, nie wiedziałam, że jesteś taka nierozsądna.
      Przecież go przewieje!!!"
      :-D
    • kiedyswygramwtotka Re: Reakcje ludzi na chusty 17.08.11, 13:32
      Komentarze typu:
      -Co pani tam nosi?Psa,czy dziecko?
      -Matkooo, ono sie zadusi!!
      -Czemu ma tak krzywo glowe,nic jej sie nie stanie? (mała spała i miała wiec przekrecona buzie na bok)
      A jak najlepiej takim "mądrym" babom odpowiedziec?
      Czy lepiej odrazu ignorowac?
      Od niedawna sie chustuje i nie chce sie zrazic i skonczyc noszenie w domu...
    • katriel Re: Reakcje ludzi na chusty 19.08.11, 03:13
      "A ono tam oddycha?"

      "Proszę mu natychmiast założyć skarpetki! Dziecko w nóżki najbardziej marznie!"
      (słoneczny dzień, 25 stopni, lekki wiatr)

      "A idź pani z tym dzieckiem! Ja czworo dzieci wychowałam i takich rzeczy nie było!"

      "Aaaaa! A pani tam dziecko ma! Ja myślałam że pieska!"

      "A ja coś pani powiem. Taki wierszyk:
      Oj Boze, Bozycku, nie ma jak przy cycku:
      jeść dali, pić dali i jeszcze ukołysali."
      (pijany zbieracz złomu)

      "Ty, patrz! Zabandażowane dziecko! Ja bym tak nie nosiła!"
      (ok. 8-letnia dziewczynka do koleżanki)

      "Cześć, żółwiu!" (mój kolega, do dziecka, któremu tylko rączki, nóżki i główka
      wystawały z zielonej chusty)

      "Ale mu doooobrze przy mamie, ciepło!"

      (Generalnie reakcje pozytywniejsze są zimą, kiedy ludzie marzną i sami by chętnie
      się do kogos przytulili.)
      • agnieszka_i_dzieci Re: Reakcje ludzi na chusty 19.08.11, 11:18
        ja najczęściej z miłymi komentarzami się spotykam ze strony ludzi starszych (tak około 65+).
        z reguły są to wypowiedzi typu: "Ale mu dobrze, przy mamie, człowiek potem nie pamięta innego tak miłego czasu...". Młodsze osoby często się uśmiechają, ale rzadko komentują.
        --
        Nasze bliźniaki mają...
        Konstanty ma już...;)
        Nasze zdjęcia ;) Foto Kostek :) blog "starszaków";) blog młodszego ;)
    • panna.w.drodze Re: Reakcje ludzi na chusty 19.08.11, 11:23
      jak jeszcze byłam mobilna i bywałam na mieście ;) to jak zobaczyłam chustę to leciałam pogadać z dziewczyną, gdzie się nauczyła wiązać, co to za chusta itd.

      Niektóre były trochę zaskoczone ;) ale ogólnie fajnie się rozmawiało
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/cd9bflw1hau1bk68.png
      • aamarzena Re: Reakcje ludzi na chusty 19.08.11, 20:39
        Obcy ludzie generalnie bardzo pozytywnie reagują, że miło przy serduszku, że dawniej to takich fajnych rzeczy nie było itd, ale czasem usłyszałam, że męczę dziecko, albo, że mu ciasno. Mama ciągle mówi, żeby za długo nie nosić (nie wiem czemu), a dziadek męża dziecka żałował, że takie pouciskane, ehh, ciekawe jak jego matka nosiła przed wojną - wtedy na wózek to mógł sobie co najwyżej książę Potocki pozwolić ;)
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/1usakrhmamyzelji.png
    • illegal.alien Re: Reakcje ludzi na chusty 20.08.11, 13:04
      Nie mialam ani jednej negatywnej reakcji na chusty :)
      Raz jakas kobieta podeszla do mnie i powiedziala 'o, o pani byl ostatnio artykul w Polityce!' (nie o mnie osobiscie, ale byl kiedys o chustach), po czym zapytala, czy moze nam zrobic zdjecie.
      Poza tym slysze, ze mala bardzo slodko wyglada (jak byla mniejsza miala kombinezon z uszkami misia - to ludzi juz kompletnie rozwalalo jak spod chusty wystawal maly lebek z uszkami :)), ze slodko spi, etc.
      Raz kolega mnie zapytal, czy ja tam mam prawdziwe dziecko :)
    • bolsz Re: Reakcje ludzi na chusty 20.08.11, 22:29
      Większość się uśmiecha - mamy przedszkolaków, uczniowie z pobliskiej szkoły,sąsiedzi.Jak zaczynaliśmy chustowanie, zdarzyły mi się słowa krytyki,że dusze dziecko itp.Bo było malutkie i całkiem we mnie wtulone.Teraz on się śmieje i macha nóżkami,wszyscy widza,że uwielbia być w chuście!
      --
      http://pl.lennylamb.com/sliders/show/2_2010_8_31_slider.jpg
    • linka_wwa Re: Reakcje ludzi na chusty 23.08.11, 16:38
      Ja dziś wyszłam pierwszy raz z dzidzią w chuście na swoje osiedle. Wcześniej chodziłam w chuście tylko po wsi gdzie byłam na wakacjach no i tam wszyscy patrzyli ze zdziwieniem. Okazało się, że w Warszawie również. Starsze panie to aż się za mną oglądały, a Panie w sklepie na mój widok zaniemówiły. Ciekawe, bo nie dalej wczoraj widziałam babeczkę z zamotanym maluszkiem, więc chyba nie jestem jakimś ewenementem;)
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/961lcwa1don9dj7n.png
    • maka2003 Re: Reakcje ludzi na chusty 29.08.11, 12:21
      Ostatnio nasz proboszcz, wieloletni misjonarz, po mszy podszedł do nas i powiedział, że fajnie... prawie tak jak w Afryce ;)) (w chuście była nasza najmłodsza pociecha - 9 miesięcy)

      Ludzie bardziej sie dziwią jak widza w chuście moją 8 letnia niepełnosprawną córeczkę, maluszek w chuście juz chyba specjalnie nie dziwi...

      pozdrawiam, maka
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka