Dodaj do ulubionych

W marcowym "Dziecku" o chustach

09.02.07, 15:30
Na str. 34 jest artykuł "Bez chusty ani rusz". I pewnie wszystko byłoby OK,
gdyby nie fakt, że zdaje się być tendencyjny... Wymieniają co prawda zalety
chusty, ale słowem nie wspominają o ich różnych rodzajach. Na fotce jest mama
z maluszkiem w chuście bodajże Lulu, a z boku artykułu reklama chust Bebelulu.
Sądziłam, że będzie obiektywnie, jak chusty to wszystkie (albo kilku
przedstawicieli gatunku). Wprawdzie w tekście słowem nie wspominają o
Bebelulu, ale łatwo się domyśleć, ze wyłącznie o nie tu chodzi. Wiem, że to
zabieg marketingowy, ale do tej pory takie artykuły opatrzone były hasłem
"tekst sponsorowany".
Jedyny plus, to przekazanie czytelniczkom, że taki wynalazek istnieje. Ale
dlaczego mają go kojarzyć tylko i wyłącznie z jednym producentem.
--
Jakub
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka