Dodaj do ulubionych

Byłam dzisiaj w kinie....

10.06.07, 20:18
...właśnie dzięki chuście.Wpakowałam moją 6 tygodniową córeczkę w Nati i wraz
ze starszym 4letnim synkiem poszliśmy do kina na bajkę.Mała spała w kołysce a
starszy dopóki był popcorn to był zainteresowany bajką a jak się popcorn
skończył to krzesełka były ciekawsze :))Ogólnie rzecz biorąc jestem
zafascynowana chustą daje mi niesamowite poczucie swobody.Narazie nie
spotkałam jeszcze nikogo zamotanego w mojej okolicy ale może się
doczekam.Często jak ktoś ma odwagę się do mnie odezwać to mówi, iż na początku
myślał, że mam rękę złamaną i owiniętą chustą...hehehe.Wczoraj się
dowiedziałam ,że siostra mojego męża zdobyła dla mnie okazyjnie Gypsymame
Iris, tylko nie wiem czy tak sprytnie zamotam kołyskę (tą z 2x)z 3,70
długości...aha hopp jest następny w planach;))Moja córcia nie chce być w
pozycji koali..może jeszcze za wcześnie, a jak długo miałyście okazję nosić
Wasze maluchy w kołysce???Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • aniuki 10.06.07, 21:27
    suuuper!
    myślę o tym samym,tylko że na jakiś "dorosły" film - w Wwie w Muranowie są
    seanse dla mam z dziećmi. Myślę ze dziecko nakarmione i wsadzone do chusty
    prześpi caly film. Tylko obawiam się że inne maluchy mogą być głosno..

    Gratulacje za śmiałość i zorganizowanie - z takim maluchem i starszakiem w
    kinie, to jest coś :)
  • lizzy9 11.06.07, 00:34
    W maju bylismy z synkiem w Muranowie na filmie, maly spal w chuscie, fajnie
    bylo, inne dzieci tez nie marudzily.
  • aguska25 11.06.07, 10:24
    magda ale ci zazdroszcze, ja tez bym juz chciala ,,,,,,,,,,
    --
    Agnieszka
    Bartek(27.02.2005)
    Olaf (18.05.2007)
  • michalkowa1 12.06.07, 16:44
    Duzo osób przychodzi do nas po chustę właśnie dlatego, że widzieli kogoś w kinie
    w Nati. Chodż zatem wytrwale na te seanse dla mam, bo na pewno spotkasz tam
    kogoś w chuście. Coś mi się wydaje, że chustomania i kinomania idą ze sobą w
    parze...
  • opium74 12.06.07, 21:27
    a czy na tych seansach dla mam z dziecmi jest troche ciszej puszczany dzwiek??
    ja młodego nie oszczedzam jesli chodzi o hałasy no ale w kinie to potrafia tak
    dowalić że mnie uszy bola...
  • michalkowa1 12.06.07, 22:35
    Ja nie byłam na takim seansie, ale słyszałam, ze właśnie największa specyfika
    tych filmów dla mam polega na cichszym nastawieniu dżwięku - tak jest
    przynajmniej w Multikinie w Poznaniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka