Dodaj do ulubionych

a mój synuś nie lubi ;(

03.01.08, 08:16
witam ponownie po 3 miesiącach (tzn ze 3 miesiące temu spowodowałam jeden post, więc już się czuję forumowiczką :D)...
na początku była ciąża... i ślęczenie godzinami w necie by zebrać maksimum informacji o tym co i jak i dlaczego żeby dziecko rozwijało się cudnie a ja bym miała poczucie że jestem (prawie) mamą idealną :)
no i oczywiście trafiłam na to forum, zachwyciłam się ideą motania się i malucha i że tak blisko serca, i że buziaczki w czółko i że ręce wolne a kręgosłup odciążony. Obwieściłam wszem i wobec i uprzedziłam znajomych, żeby nikt się nie zdziwił jak mnie i Tymona w chustę zamotanych spotkają. Przed porodem zaopatrzyłam się w chustę, piękną, długą, szeroką i pasiastą...
2 listopada urodziłam swoje małe szczęście i co? Mój Pan nie lubi! nie lubi być noszony na rękach, nie lubi być skrępowany w chuście, w akcie desperacji nawet w nosidło go z nie-meżem zapakowaliśmy - reakcja identyczna. On by najchętniej lezał, gapił się na karuzelkę i wszystko inne co mu rodzice przed oczka podtykają. Ech....
Tzn nie to że narzekam że się Hrabia na rękach nosić nie każe (tfu tfu odpukać), ale wiecie rozumiecie... czasem aż bym chciała do ponosić dłużej niż 3-5 minut
Może jak świat okaże się jeszcze ciekawszy to Tym zmieni zdanie, ale póki co chusta leży odłogiem...
pozdrawiam noworocznie!

Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: a mój synuś nie lubi ;( 03.01.08, 10:17
      Może spróbuj go stopniowo przekonywać do chusty (jeśli Tobie zależy na
      noszeniu), wkładaj go na kilka minut, kołysz się, spaceruj miarowym krokiem ;-),
      może zmień pozycję/wiązanie. Może z czasem polubi. No ale fakt, że są (podobno)
      dzieci, które tego nie lubią, natomiast są też takie, które nie zapałały
      miłością od pierwszego noszenia, ale miłość przyszła z czasem :). Spróbuj, bo
      warto :)
      --
      Anielka (25.10.2005), Antek (01.10.2007)
      Blisko mamy
      • vvega Re: a mój synuś nie lubi ;( 03.01.08, 10:29
        spoko, jeszcze polubi:) blanka też była taka niedotykalska jak była
        taka mała, po 5 miesiacach jej sie omieniło:) teraz sama mi chuste
        przynosi:) jedne dzieci lubia być noszone (np moja starsza córka, a
        chusty wtedy nie miałam niestety) a inne nie - młodsza:) ja przy
        blance miałam stres;) że dostanie choroby sierocej od tego leżenia
        sama - ale sama chciała, brałam ją na ręce jak tylko pozwoliła - ja
        chyba bardziej tego potrzebowałam niż ona;) i sie w koncu
        przekonała. powodzenia
        --
        aśka - mama weroniki (1.10.2003) i blanki (24.09.2006)
        • ciotka_lilka Re: a mój synuś nie lubi ;( 03.01.08, 11:06
          hehe no własnie, po nocach śnią mi się koszmary że mój synek nieutulony,
          niewyprzytulany nalezycie, że z pewnością się to na jego psychice odbije :D
          czynie co jakiś czas próbę zapakowania nas w chustę, w pozycji koali póki co,
          ale po max 3 minutach (w trakcie których czynię rózne cuda by Tymowi udowodnić
          że fajnie być zachustowanym) Pan się denerwuje, odpycha i każe NATYCHMIAST wyjąć.
          Nie pozostaje mi nic innego jak czekać i wypatrywać znaków. Nie tracę nadziei :)
          • mamalina zacznij od hamaka? 03.01.08, 16:26
            albo od podlozenia mu tej pięknej pasiastości pod dziobek, żeby mu się miło (z
            karuzelką?) kojarzyło
            dziecka zmienne są i to, co teraz, może się różnić od akcji „zęby" albo
            „pierwszy katar"

            powodzenia na froncie walki o noszenie :)
      • alexkieszek Re: a mój synuś nie lubi ;( 03.01.08, 18:15
        hej daj dziecku czas.
        Mój Franio był niedotykalski przez 5 miesięcy. Najlepiej mu było w łóżeczku.
        Lubił się tulić tylko po południowym karmieniu kiedy sobie drzemaliśmy razem.
        Dziecko samo wie co dla niego najlepsze, więc słuchaj obserwuj...

        A dodam że u nas niechęć do rączkowania była spowodowana wzmożonym napięciem.
        Franio nie wiedział jak ułożyć ciałko na rączkach. Pani od Bobath pokazała kilka
        chwytów i zaczęliśmy się przekonywać.

        Dziś Franio kończy rok i jest największym znanym mi pieszczochem i sam o to prosi :)

        Uszy do góry i słuchaj malucha ;)
        --
        <a href="tickers.baby-gaga.com/t/bunbunsdb20070103_-8_Franuszek+ma.png">Franio</a>
    • mysia125 Re: a mój synuś nie lubi ;( 03.01.08, 20:20
      Mam pewne podejrzenie co do noszenia Pana Tymona, jesli chcesz szczegolowej
      porady, daj znac na maila kasia@chustomania.pl

      Zawsze mozesz pocieszyc sie, ze masz ultrafajny i ultradlugi..hamak ;)

      --
      Kasia z Chustomanii
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka