Dodaj do ulubionych

ekwilibrystyka stosowana

01.06.08, 19:23
Mam chustę od niedawna, więc jeszcze nie jestem biegła w takich sztuczkach i
miałam wczoraj problem. Oto wyszliśmy z domu, Młoda w podwójnym x z przodu,
Młody (4 lata) biega obok i nagle prosi: "mama, zawiąż mi buta". :O
No i miałam problem, w końcu jakoś oparł się ręką o płot i podniósł tą nogę z
butem do góry i zawiązałam, ale nie było to łatwe.
A więc prośba do mam, które mają dwójkę potworów: napiszcie jak to zrobić, gdy
jedno w chuście, a drugie chce coś, czego zrobienie wydaje się niemal
niemożliwe z tym "tobołkiem" z przodu. Jak zawiązać buta dziecku? A może
jakieś inne podobne sytuacje? A jak to starsze ucieka i trzeba je dogonić i
złapać? Trochę się bałam biec z Młodą w chuście...

--
Fotki potworów Przygody potworów
Edytor zaawansowany
  • oolcik 01.06.08, 20:04
    buty na przylepce ;)
    --
    Nisia 28.12.2005
    Benio 24.08.2007
  • agamamaani 01.06.08, 20:33
    wiązanie butów - dziecko posadzić na ławeczce a samemu przykucnąć ( nie schylać się - zwłaszcza przy dwa x :) a teraz pora sandałowa wiec najlepiej faktycznie buty na rzepy :)

    co do uciekania starszaka - cóż.. nie za szybko ale podbiegać za młodą mi sie zdarzało :)

    największa ekwilibrystyka dla mnie to zawsze było wiązanie własnego buta ( zwłaszcza, ze ja zazwyczaj wysokie "wojskowe" naszam ;) ... hm.. być może dlatego szybko się "przerzuciłam" na noszenie Franka na plecach :)
    --
    w Warszawie kangurujemy ...

    kawałek szmaty, chusty i...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka