Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Kobieta   Biegnąca z wilkami   Re: No to znowu ja

Re: No to znowu ja

Autor: dynamitee 10.02.08, 18:31
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
w pierwszym śnie mąż koleżanki wygląda mi na twojego wewnętrznego
przewodnika, sama go trochę tak określiłaś: "facet sporo starszy,
taki który mógłby pokazać coś ciekawego". no więc chce pokazać.
zachęca cię do kąpieli w morzu z niespokojną falą, potem zachęca do
pójścia dalej, w głąb morza, żeby obejrzeć świątynię. no i teraz
kwestia tego, z czym kojarzy ci się morze. w śnie się wahasz: z
jednej strony chcesz wejść do wody i obejrzeć świątynię, z drugiej-
wycofujesz się do bezpiecznego brzegu z obawy przed falą, która może
cię porwać, zalać, itd. wejście w morze może więc symbolizować
wejście na głęboką wodę, podjęcie jakiegoś ryzyka, ale może też
oznaczać wejście w siebie, eksplorację swojego wnętrza. jest w śnie
wewnętrzny przewodnik, taki mędrzec w tobie, który cię prowadzi,
jest świątynia czyli święte miejsce. świątynie, kościoły w snach
kojarzą mi się z naszym wewnętrznym miejscem mocy, takim, z którego
czerpiemy mądrość i siłę, może to być instynkt, intuicja itd. być
może cały ten podwodny świat to twoja podświadomość. może przewodnik
zachęca cię do eksploracji swojej podświadomości? chce ci pokazać tę
świątynię (czyli sama chcesz ją sobie pokazać), ale wycofujesz się,
powstrzymuje cię lęk przed falą.
zastanawia mnie jeszcze ten zmierzch, akcja snu dzieje się o
zmierzchu, pewnie nieprzypadkowo smile

w drugim śnie jesteś w szkole. szkoła to miejsce, gdzie człowiek
uczy się czegoś nowego, poznaje nowe rzeczy, dojrzewa, rozwija się.
miejsce związane z nauką, nauczaniem i dorastaniem. wybucha pożar.
boisz się, że nie uda ci się wydostać i spłoniesz, ale jakoś się
prześlizgujesz przez drzwi wejściowe. no i teraz kwestia tego, z
czym kojarzy ci się szkoła i pożar. mnie się to trochę kojarzy z
sytuacją: zaczynasz naukę albo uczysz się, studiujesz, realizujesz
jakiś projekt związany z własnym rozwojem i albo cię to przytłacza w
jakiś sposób, spala wewnętrznie i chcesz to zarzucić, wycofać się (w
śnie jesteś przerażona, boisz się, że spłoniesz, próbujesz wydostać
się ze szkoły), albo sam plan, projekt, idea nauki, rozwoju
ulega "spaleniu", czyli nie dochodzi do skutku.
potem próbujesz do tego wrócić: wskrzesić, odżywić, pożywić
projekt, plan, ideę (w śnie z jakimś facetem zbierasz jedzenie i
chcesz je zanieść do szkoły). co ciekawe, do szkoły nie próbujesz
wejść "normalnie" czyli przez drzwi, bramę, tylko wybierasz wejście
po drabinie. drabina kojarzy mi się z pięciem się w górę po
szczeblach, może z karierą zawodową, ale niekoniecznie. może też
chodzić o rozwój osobisty, wewnętrzny. wybrałaś więc sobie ambitne
wejście do szkoły. ale "wejście" się sypie, jest jakieś zdefektowane
i w efekcie nie wchodzisz. a więc nie powracasz do tego tematu,
który symbolizuje pierwsza część snu. może próba powrotu zbyt
ambitna, może za wysoko postawiona poprzeczka. może trzeba było
wejść przez drzwi smile
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.