Dodaj do ulubionych

dj Wrocław - ceny ???

11.10.08, 22:45
Witam :)
Dopiero zaczynam całą organizację.
Wesele mamy 25.07.2009 r.
Czy według Was już powinnam rozglądać się za dj'em?
Jeśli macie orientację - będę wdzięczna za namiary na kogoś sprawdzonego.
Interesuje mnie również koszt wynajęcia dj'a.
Z góry wielkie dzięki za cenne wskazówki ;)
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • dj_lepszy 13.10.08, 20:52
    Witam,
    dobry dj to koszt ok 1500 zl wzwyz. Wiem cos o tym, bo sam sie tym
    zajmuje :)

    POZDRAWIAM
    DJ LEPSZY
  • arioso1 27.10.08, 20:38
    0660541505-namiar na bardzo fajnego dja- sierpień ma juz zajety
    dlategopolecam rozejrzec sie juz teraz.
    co do cen to róznie bywa- dj zdoswiadczeniemco gral 5 lat w
    dyskotece i teraz gra na wypozyczonym sprzecie lub z mp3to dj za
    którego mozecie zapłacic co najwyzej 800-1000zł.
    Dj który sie uczy dopiero a w dorobku swoim ma kilka wesel tez was
    nie zaskoczy niczym szczególnym i moze nie podołac z zabawianiem
    gosci.
    Szukając dja kierujcie przedewszystkim poleceniem go,jego
    dorobkiem,taki dj powinien miec conajmniej 3000 róznych utworów w
    swojej płytotece NAJLEPIEJ ORYGINAŁY BO JAK WPADNIE ZAIKS TO
    IMPREZA SIE SKOŃCZY SZYBCIUTKO, a jeszcze wazny jest sprzęt,jakim
    dysponuje oraz jego wizerunek.Nigdy nie pytajcie dja o dvd z
    wesela gdyz on jest djema nie kamerzystą-zreszta coraz mniej wesel
    ma kamerzystę.Licy sie profesjonalizm i naprawdę sama osoba-on
    musi sie wam sprzedac ,musicie byc pewni ze nie spieprzy wam wesela.
    Osoba do której podałam namiary na poczatku to osoba bardzo mi znana
    wspólpracuje z nim i myslę ze warto się spotkac na niezobowiazujacym
    spotkaniu-pozdrawiam i zycze tylko dobrych wyborów dyktowanych
    rozsadkiem a nie przereklamowaniem
    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/arioso1.html
  • evrin 28.10.08, 01:26
    ja mialam dja z olawy. bral 50 zl/h i gral naprawde swietnie :) zabawa do 4, wszyscy goscie tanczyli i swietnie sie bawili. nie obylo sie bez wpadek oczywiscie ale suma sumarum jestem zadowolona. mozesz do mnie napisac na maila to dam namiar i napisze na co uwazac :) wiem ze wroclawscy dj biora ok 2 tys, dla mnie to przesada, jakbym miala tyle na muzyke to bym wziela zespol.
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-23082008013.png
  • dj_lepszy 29.10.08, 17:28
    a propo ostatniej wypowiedzi - podejscie do pracy dja jako tanszego
    zla koniecznego mnie dobija...niektorzy wola dja nie ze wzgledu na
    cene, lecz z powodu wlasnych upodoban. Mentalnosc ludzi sie powoli
    zmienia i praca dja zostaje coraz czesciej doceniana, jezeli ktos
    nie ma pojecia o specyfice tego zajecia/zawodu/hobby, to najlepiej
    jakby sie nie udzielal..
  • maxine5 06.11.08, 19:58
    Paweł Tkocz jest z Brzegu, grał na moim weselu, grał taką muzykę jak chciałam i
    zabawiał gości. Goście byli zachwyceni i był tani. tel 694 129 559. Gdyby był
    problem z tym telefonem to poleca go Restauracja "Ratuszowa" w Brzegu wiec
    zawsze można tam zadzwonic i poprosic o namiary.
  • evrin 07.11.08, 23:49
    to jest forum szanowny spamerze i kazdy sie moze wypowiadac :) ceny wroclawskie sa za wysokie w stosunku do jakosci. nie znam sie? :) mysle ze jako gosc wielu wesel i organizator wlasnego troche sie jednak znam :)
    --
    www.przewodnikmp.pl/img-23082008013.png
  • arioso1 08.11.08, 17:41
    evrin ma troszke racji-wrocławscy dje niebarzo dobrze robia to co
    robia.Poprostu Wrocław nie ma dobrych dj.
    Jako organizator wielu imprez w tym taze we Wrocławiu z czystym
    sumieniem powiem ,że z tych kilku dj-i -maksymalnie zapłaciłabym
    800zł za noc weselną.Nie dziwi mnie fakt,ze krakowscy biora np
    2200zl,i jezdzą do Wrocławia i nie tylko.
    Miałam do czynienie z tymi panami i szczeze nie polecam.Wiele par
    spotykalo si z tamtejszymi djam i tez nie kryli niecheci do ich
    usług-poprostu Wrocław nie ma dobrego dj-a.Lepiej jest sprowadzic
    sobie kogos dobrego z drugiego końca polski zapłacic drugie tyle i
    bawic sie swietnie.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/arioso1.html
  • dj_lepszy 08.11.08, 19:54
    podzial na dj krakowskich - dobrych i wroclawskich - slabych jest
    smieszny... widocznie macie zle doswiadczenia z djami -
    amatorami,ktorzy traktuja wesela jako doskonala okazje do
    zarobienia, nie podchodzac do tego powaznie...sa
    profesjonalisci,ktorzy nie dosc, ze zajmuja sie muzyka, to swietnie
    prowadza zabawy i konkursy. sam tez nie mam sobie nic do
    zarzucenia - swoja prace traktuje jak najbardziej powaznie i nie
    zdarzylo mi sie jeszcze, by Mloda Para nie byla zadowolona...trzeba
    znac swoja wartosc, stad brak falszywej skromnosci z mojej strony, a
    jesli ktos jest sceptyczny, to chetnie wysle plyte z filmikami z
    imprez, zeby sam ocenil :) dobry dj bierze za swoja prace od 1200 -
    2000 zl, i wg mnie choc jest to sporo pieniedzy, to jest to kwota
    odpowiednia za rzetelnie poprowadzona impreze...inny watek to
    kondycja wielu zespolow lub pseudo-zespolow, ktorych stawki sa
    niejednokrotnie nieproporcjonalne do jakosci uslug, ale tak to
    jest,kiedy popyt jest tak wysoki, a podaz ograniczona... pozdrawiam
    wszystkich forumowiczow

    PS. praca dja nie polega tylko na wrzucaniu plyt, jest duzo bardziej
    skomplikowana, jest sztuka wyczucia chwili, potrzeby gosci,
    inteligentego polaczenia muzyki z zabawami, a przede wszytkim
    plynnego zgrania 2 utworow na wszytkich plaszczyznach muzyki: od
    rytmu, barwy, po charakter i tonacje
  • arioso1 08.11.08, 20:48
    alez ja nie dziele na konkretne miasta-prosz zauwazyc ze szczególnie
    dje z Wrocławia jakos nie znaja sie na żeczy-jeszcze sie nie
    spotkałam z dobrym djem z Wroclawia.
    Ja polecam dja z ZIelonej GÓry -mieszka w Krakowie-
    o pracy dja tez sporo moge powiedzieć-nie jestem djem ale pojecie
    mam raczej bardzo szerokie w tym temacie-i faktycznie jezeli ktos
    mysli ,ze dj sobie siedzi za konsoletą i ''TYLKO''puszcza plyty-to
    jest w błedzie.
    Praca dja jest równie ciezka jak orkiestry.Przygotowanie, pełna
    koncentracja-wyczuie chwili i wiele wiele sytuacji nieoczekiwanych w
    trakcie wesela-gdzie to od dj a zalezy dalszy rozwój wypadków, jak
    o godzinie 16 wyciagnac zza stolu gosci do zabawy-to jest bardzo
    ciezki kawałek chleba.
    Sprzet tez musi miec nie byle jaki-a jak każdy wie takowy do tanich
    nie nalezy-przykładowo-głupi mikrofon bezprzewodowy-wydatek kilku
    tysiecy,głowice,miksery ,-mój znajomu dj-którego polecam zresztą-
    dokupywał tylko dwie glowice i głosniki,plus statywy do tego-
    zapłacił za rzeczy ponad 30tysiecy złotych-więc nie moze grac za
    darmo-bo sprzet mu sie nigdy nie zwróci.
    No chyba ze ktos woli kule i mp3 na weselu- to moze sobie pozwolic
    na Wrocławskiego dja za 800zł.
    Dlatego powtazam -nigdy w wyborze nie kierujcie sie ceną lecz
    doświadczeniem i sprzetem jaki ma do zaoferowania dj-i czy on bedzie
    z Warszawy czy z Krakowa- obowiazuje ta sama zasada.
    Moze i sa we Wrocławiu dobrzy dje-ale ja takiego nie spotkałam
    jeszcze.

    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/arioso1.html
  • dj_lepszy 10.11.08, 18:34
    wiec tylko moge wspolczuc zlego doswiadczenia z wroclawskimi dj'ami,
    jest ich wielu, wielu tez zabiera sie za prowadzenie wesel, nie
    zawsze z dobrym skutkiem :) zgadzam sie - sprzet to spory wydatek,
    chociaz nie wiem, jakie glowice masz na mysli :) dobry cd - player
    to koszt ok 2000 zl, bardzo dobry 4000, mikser tez ok 4000 zl...sa
    oczywiscie dj'e, ktorzy graja z laptopow, ale dla mnie to porazka i
    obciach...
  • arioso1 21.11.08, 19:08
    nie no z laptopów granie to nie...
    dj-e nie grają z laptopów-z laptopów graja amatorzy.
    sprzęt jest kosztowny ale szanujacy się dj gra na sprzęcie a nie z
    mp3.
    Wiesz sa rozne miksery i rózne odtwarzacze-denon,reloop,
    glowice mialam na mysli takie swiatła-widziałam u znajomego takie
    jak w telewizji jedna sztuka ponad 3 tysiące do tego
    gobo,itp,wózek,pokrowiec,statyw-wszstko sie zbiera-zatem wniosek
    jest jeden
    inwestujesz- się cenisz i wezmiesz 2000złale prezentujesz się i
    impreza jest udana i warto zaplacic i tyle-
    grasz za 800zł z laptopu?daj sobie spokuj i nie psuj nikomu wesela
    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/arioso1.html
  • dj_lepszy 21.11.08, 22:34
    przeciez ja nie o sobie - gram z playerow a nie z laptopa :)
    chcialem tylko sprowokowac dyskusje, bo czesto slysze od Mlodej
    Pary,ze im to w sumie obojetnie, z czego sie gra... i rece mi
    opadaja :)
  • arioso1 03.12.08, 12:00
    nie nie-to nie była aluzja do Ciebie.
    ja tak tylko napisałam ogólnie,ze dje powinni jak juz graja- robic
    to nalezycie.
    A w kwesti młodych to jeszcze oprócz tego jest inna bardzo
    denerwująca sprawa-

    życzą sobie takie a takie piosenki- nuuuudy ze niewiem.
    a potem goscie co mówią? że dj kiepski ze nie umie grac-a pzeciez dj
    gra to co kazą lub wybiorą mlodzi.
    Na niewilu weselach umawiałam dja ,ze gra to co chce.-a szkoda.
    I faktycznie młodzi zamawiają dja bez wczesniejszego przygotowania-
    a tacy dje tylko czychają wykorzystac niewiedzę młodych- i potem
    jest placz i zgrzytanie zębów bo sie wesele nie udało....


    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/arioso1.html
  • ewelita 20.11.08, 13:57
    Ja mogę polecić d-ja, któruy grał na naszym weselu w lipcu - to DJ
    WAKA Robert Wakuluk. Spisał się świetnie, wybawiłam się
    niesamowicie, gście zachwyceni pytali skad go wzieliśmy??
    Muzyka super przygotowana, taka, jaką młodzi wybiorą dla swoich
    gości. Super konferansjerka, zaprasza gości, zapowiada, prowadzi
    zabawy, nie papla bez sensu jak niektórzy, ktorych słuchaliśmy.
    Fajne zabawy oczepinowe, ma swój sprzęt, światła, dymy itp. - nie
    gra z laptopa!!!
    Dj był najlepszym pracownikiem na naszym weselu, koszt (
    zamawialiśmy go w styczniu)1300 zł.
    Naprawdę mogę polecić!

    --
    jestem szczęśliwa...
  • blackmarta_1 02.01.09, 11:03
    ewelita napisała:

    > Ja mogę polecić d-ja, któruy grał na naszym weselu w lipcu - to DJ
    > WAKA Robert Wakuluk. Spisał się świetnie, wybawiłam się
    > niesamowicie, gście zachwyceni pytali skad go wzieliśmy??
    > Muzyka super przygotowana, taka, jaką młodzi wybiorą dla swoich
    > gości. Super konferansjerka, zaprasza gości, zapowiada, prowadzi
    > zabawy, nie papla bez sensu jak niektórzy, ktorych słuchaliśmy.
    > Fajne zabawy oczepinowe, ma swój sprzęt, światła, dymy itp. - nie
    > gra z laptopa!!!
    > Dj był najlepszym pracownikiem na naszym weselu, koszt (
    > zamawialiśmy go w styczniu)1300 zł.
    > Naprawdę mogę polecić!

    > W końcu jedna z niewielu podała akieś namiary na konkretnego dja
    (za co ci bardzo dziękuję), ale niestety jest już zajęty
    zamiast zajmować się wystawianiem opinii o tym jacy są wrocłascy czy
    krakowscy dje ogólnie, napiszcie konkretnie czy wasz wam się podobał
    skąd jest i jeśli był dobry to jakiś namiar na niego , to będzie
    bardziej pomocne
  • stej4 02.01.09, 19:03
    @blackmarta,
    @d.daga,
    może Łukasz Basta?
    Nie potrafię jeszcze powiedzieć jak gra, natomiast wydaje się bardzo rzeczowy, a spore doświadczenie radiowe wskazuje na to, że prowadzi imprezy na profesjonalnym poziomie. Gdzieś tutaj inkageo chwaliła go, a opinie na jego stronie zachęcają do współpracy.
    My płacimy 1800zł za czwartkowy termin (dostaliśmy 200zł rabatu).
    Mamy wesele 13. sierpnia 2009r., więc nawet gdybym chciał zdać relację, to Ci, d.daga, nie pomogę, bo Wy macie tą uroczystość szybciej :)
    Tutaj jego strona:
    www.bastaprowadzi.pl/
    Pozdrawiam serdecznie,
    J.
    --
    | Zakynthos | Zante |
    www.zante.blog.onet.pl
    Nasz Mały Raj Na Ziemi...
  • maggie_ss 31.10.09, 01:56
    Witam!
    Chciałabym troszeczkę odświeżyć wątek.
    Mamy z moim miśkiem zaplanowany ślub na 31.07.2010r. i zastanawiamy się nad DJ-em, który poprowadzi nasze wesele. Dodam od razu, że nie interesuje mnie ktoś, kto nie rusza się z za swojego stolika i tylko przez mikrofon wydaje rozkazy gościom, jak mają się ustawić i co robić. Byłam na takim weselu i mogę powiedzieć krótko: Żenada!!! Interesuje mnie raczej ktoś (a la "wodzirej"), kto wyjdzie do gości, albo chociaż na parkiet i pokaże się wszystkim, żeby nie myśleli, że gra szafa grająca;P (żeby dojrzeć tamtego, trzeba było się nieźle wysilić;P).
    Mogą być to nawet 2 osoby (bo o takich duetach słyszałam), ale żeby były zgrane i wiedziały co robią.
    Aha! I nie interesują mnie DJ-e z dyskoteki. grrr.. Koleżanka mi opowiadała,że na weselu jej siostry był DJ, który nie dość, że miał spaczony gust muzyczny, to jeszcze co 5 sekund mówił przez mikrofon i krzyczał do gości coś w stylu: łapy w górę!, jazda! itp. Dyskoteka zamiast wesela z tego wyszła - Bleee!!!
    Po pierwsze chciałam zapytać, czy możecie mi kogoś polecić, a po drugie może wiecie ile kosztuje średnio taka usługa???
    Troszeczkę się wstępnie rozglądałam, ale na żadnych stronach internetowych nie znalazłam cennika :(
    Pomóżcie plissss!!!!!
  • puchatek7 31.10.09, 09:59
    w Przewodniku Młodej Pary znalazłam następujące nazwiska:
    DJ uParty www.djwesela.pl,
    DJ VICO www.dj-vico-pl
    RAF-G www.raf-g.pl
    DJ MTM www.djmtm.pl
    DJ KAMEL www.djkamel.com.pl
    DJ DINO www.djdino.pl
    DJ ELVIS www.djelvis.pl
  • maggie_ss 31.10.09, 16:43
    Dzięki wielkie za szybką odpowiedź :)*
    No tak, ale oni wszyscy prowadzą wesela w pojedynkę i większość z nich gra w dyskotekach :\ Nie wiem co o tym myśleć :(
    Może mi ktoś wyjaśnić jak taki człowiek prowadzi np. oczepiny? Wychodzi na parkiet i co? A jakiś podkład instrumentalny, czy wszystko skąpane w krępującej ciszy? Ktoś był, widział jak to wygląda? Czy śpiewają chociaż "sto lat" i "gorzko, gorzko.."? Mam dość wymagającą rodzinę i zależy mi, żeby to wesele miało jakieś elementy tradycyjne :)
    Może widzieliście kogoś "konkretnego" w akcji i możecie go polecić???
    Łeee... ;( Im bardziej się w to zagłębiam, tym bardziej się denerwuję :(
    Pomóżcie...
  • puchatek7 31.10.09, 17:34
    a dlaczego nie zespół? nie musi byc od razu w stylu disco polo.Jest
    sporo zespołów 9polecanych tu na formu?) i innych, którzy grają na
    poziomie i również prowadzą zabaey,oczepiny i wyciągają gości do
    zabawy. My zdecydowaliśmy się na zespół NO PROBLEM z Jawora ale nie
    wiem czy mają jeszcze terminy na 2010.Moim zdaniem najważniejsze
    jest ustalenie wszytskich szczegółów przed weselem (nawet takich,
    które wydają się oczywiste!)czyli : jakie zabawy podczas oczepin (ja
    wybiorę kilka, takich bez obciachu typu przekładanie jajka wujkowi z
    nogawki jednej do drugiej, jaki podkład muzyczny do tych zabaw,
    jakie "przyśpiewki" typu "gorzko", "stol lat"....Ja testowałam
    zepoły przyjeżdzając na wesela, wkradalismy się na chwilkę na salę,
    słuchaliśm,y i patrzyliśmy jaki zespoły mają kontakt z gośćmi.
  • maggie_ss 02.11.09, 00:16
    W sumie, to masz dużo racji :) Ale raczej myśleliśmy o muzyce w oryginalnym brzmieniu.
    Orkiestry nawet jak już grają dobrze, to robią za długie przerwy... no i są dużo droższe. Nie chcę, żeby mi ktoś sfałszował pierwszy taniec. Wybraliśmy sobie Karolaka "Zabiorę Cię właśnie tam", bo mamy z tym wykonaniem dużo pozytywnych skojarzeń, a żadna orkiestra nie zagra nam tak jak jest w oryginale. Z resztą mój misiek grał na gitarze w kilku zespołach i na 100% nie chce orkiestry..
    Ale dziękuję "puchatku" za pomoc :)*
  • puchatek7 02.11.09, 08:38
    Co do pierwszego tańca to my pomimo, że mamy zespół zażyczylismy
    sobie pierwszy taniec z płyty bo będziemy tańczyc do pisoenki Roda
    Stewarda...a Jego głosu raczej nie da się dobrze "podrobić" :-)
    zespół zgodzil sie na to bez problemu :-). Co do przerw w graniu to
    też jest kwestia umowy, nasz zespół będzie grał 7-8 kawałków pod
    rząd a potem chwila przerwy i tak do 4 nad ranem.
  • maggie_ss 03.11.09, 13:14
    Ja chyba mimo wszystko poczekam do targów w styczniu i obejrzą sobie wszystko "na żywo" :)
    No, chyba, że znajdzie się ktoś w tzw. międzyczasie ;P
    Słyszałam o pewnej grupie DJ'ów, która mnie zainteresowała, ale nie mają jeszcze swojej strony (podobno w przygotowaniu - tak twierdzi właściciel). Jak znajdę czas, to się z nimi spotkam i zdam relację :)
    Pozdrawiam
  • 0-kordek 11.11.09, 20:23
    Byłem ostatnio na weselu w Legnicy gzie grała para Dj-konferansjer a właściwie
    małżeństwo nie dość że była dobra muzyka którą nas "wykończyli" to jeszcze
    śpiewali i prowadzili całą zabawę. Wiem że są z wrocławia. dostałem wizytówkę
    www.bartonmusic.com. u mojej kuzynki też będą prowadzić zabawę.
  • iron136 12.05.10, 23:18
    Ja też miałam tak, że prowadziła zabawę dwójka, a nie tylko jeden DJ i powiem że było przez to o wiele lepiej, jak widziałam to nie wszyscy dj sobie radzą w pojedynke, a tak jeden bawi gości a drugi gra i wszystko jakoś się trzyma. znalazłam ich z ogłoszenia, numer to 601596014, zapłaciłam 1200zł za całość. mają też stronę: vsound.pl
  • lukaszek123456789 10.11.09, 21:44
    hej moge podac wskazowki jesli chodzi o zespol lub dobrego d.j
    wodzireja moje gg 6929101 pozdr
  • maggie_ss 25.12.09, 01:15
    No i nie wytrzymaliśmy do targów ;)
    Umowa podpisana :)
    Spotkałam ludzi, którzy wiedzą co robią, mają (jak na mój gust - bo było ładne, świecące i się ruszało ;P ) ekstra wypasiony sprzęt. Pokazali nam mnóstwo materiałów filmowych i zdjęć z różnych wesel, zademonstrowali jak grają i jak mówią przez mikrofon. Podpowiedzieli co i jak zrobić, żeby uniknąć "cudownych rodziców mam" i podrzucili jeszcze 100 innych pomysłów na nasze wesele. Ba! Mogliśmy sobie wybrać Wodzireja, który poprowadzi nam wesele :D
    Firma składa się z kilku DJ-ów, którzy grają wesela i z każdym z nich można porozmawiać :))))
    Firma 1-sza klasa, choć dopiero w tym roku zaczęli działać legalnie, choć podobno wcześniej pracowali w tej branży dla kogoś tam... Pełen profesjonalizm :))))) Hehehe... i na targach też podobno będą, więc tym bardziej czuję, ze niczego nie straciłam ;P
    A co najlepsze? Wszystko za 1600zł (2 osoby - DJ i Wodzirej):D i jeszcze robią zdjęcia, i dają teledysk, i podobno śpiewają, i... zaraz wyjdzie że ich reklamuję ;P
    Jakby ktoś szukał kontaktu - tel do szefa: 602 630 935, albo w pisać w necie dj-wesele.pl
    Hihihih.. Ja ich chyba naprawdę reklamuję ;P ale byli tak mili, ze chyba warto ;)
    Pozdrowionka i ten temat już osobiście zamykam.. Może kiedyś napisze jeszcze o nich opinię? Ale to już po ślubie - wtedy jako maggie-gg ;)
    Powodzenia wszystkim przyszłym małżeństwom ;*
  • afro2 29.12.09, 09:35
    Witam wszystkich serdecznie.Przypadkiem trafiłam na to forum.Nie jestem związana z branżĄ ślubno weselną :),ale z racji wykonywanego zawodu często bywam na imprezach bankietach przyjęciach firmowych na których graja dj-czy to w stolicy czy we Wrocławiu albo Krakowie.Kilka wesel tez się trafiło-koleżanki zmieniły stan na lepszy.Oto moje obserwacje
    W zasadzie imprezy były podobne -dj przewidywalni i sztampowi w całej Polsce-z jednym wyjątkiem ale o tym za chwilę:).Fakt korzystamy z usług albo firm zajmujących się organizacja takich imprez albo ludzi z polecenia.
    Wszyscy maja sprzęt światła mikrofony-co tylko klient zamówi i za co zapłaci.Brakowało tylko jednego Pasji i radości z wykonywanej roboty.
    Poprawnie ,w miarę zawodowo-ale czuło się rutynę.Wiadomo kolejna impreza, kolejna fucha- zagrać i zapomnieć hahahaha.
    We wrześniu pojechałam na ślub koleżanki do Krakowa.Spora impreza,goście z całej Polski.I przeżyłam miłe zaskoczenie.Wesele prowadził jakiś dj z Wrocławia,który zresztą prowadził wesele brata koleżanki-rewelka.Trafił się ktoś kto bawił się tym co robił-na luzie,z dowcipem-po kilku minutach od wejścia na salę-niekonwencjonalnie powitał gości,zażartował w dobrym stylu-dał się polubić od samego początku.Muzyka bardzo dobra-repertuar pełen niespodzianek-zresztą mój mąż,który uwielbia słuchać muzy,kilka razy szedł zapytać się co to takiego zagrało i gdzie to można znaleźć.
    I tak sobie pomyślałam,że jeśli ktoś ma dar i dryg ,umie zjednywać do siebie ludzi,ma odpowiednia dozę empatii-to po prostu to widać i słychać i nie załatwi tego żaden sprzęt za 30tys czy droższy.Nie można się tego nauczyć.
    Najczęściej u prowadzących działa zasada-dużo sprzętu-mało talentu.
    To tyle obserwacji.Pozdrawiam.
    P.s-Niestety nie mam namiarów na tego człowieka.Ja już jestem po ślubie hahaha a kolejnego nie planuję.Ewentualnie jakby ktoś bardzo prosił-mogłabym się skontaktować z koleżanka i zapytać Czy ma jakiś namiar Jeszcze raz pozdrawiam.SzczęŚliwego nowego roku-udanych wesel i trafiOnych dj.
  • ivona_a 02.01.10, 14:45
    Witaj afro2,
    Mój ślub odbędzie się we wrześniu tego roku i także szukam DJa.
    Czy mogłabyś skontaktować się z tą koleżanką i zapytać o te namiary?
    Prosiłabym o kontakt na maila: iwonak6@wp.pl
    Będę bardzo wdzięczna :)
    Pozdrawiam
  • kikka80 14.02.10, 12:30
    Ja miałam młodego dj, koło 25 lat za 1000 zł, znalazłam go w google- www.vocaldj.pl
    Trochę się zastanawiałam czy troszeczkę to "nie za tanio" ale umówiłam się na
    spotkanie i nas przekonał. Dj nie ukrywał że cena jest niska, bo gra dopiero od
    dwóch lat.
    Jeżeli chodzi o samą imprezę to baaardzo nas zaskoczył. Na wejściu marsz
    weselny, przywitanie gości, miła muzyka do obiadu i rozpoczęcie zabawy.
    Oczywiście były też zabawy ale bez tych wieśniackich w stylu przekazywanie wałka
    itp. Jeżeli chodzi o sprzęt to nie za bardzo się na tym znam ale światełka miał
    rewelacyjne :)
    Przed weselem długo szukałam dj na moje wesele więc mam nadzieję że jakoś pomogłam
  • profesjonaldjs.pl 23.03.10, 16:08
    Pozwolę sobie wrócić do początku tego tematu, a dokładnie: cen i wyboru DJ'a na wesele.
    Sam jestem DJ'em i prowadzę firmę, która zajmuję się oprawą artystyczną przyjęć weselnych (i to na dość dużą skalę). Mniejsza o to. Nie piszę, żeby się reklamować, tylko po to by odpowiedzieć na kilka wątków tu zawartych.

    1) CENY - owszem, w kilku przypadkach są za wysokie, ale nie wyobrażam sobie też, żeby można było poprowadzić przyjęcie weselne (z profesjonalnym sprzętem, oświetleniem, umiejętnościami i w pełni legalnie) taniej niż 1200zł. Bardzo ważnym kryterium wyboru DJa powinien być sprzęt na jakim gra. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mają pojęcie jaki sprzęt jest dobry, więc drobna podpowiedź: Jeśli na konsoli Waszego DJa znajdziecie napis DENON lub PIONEER, możecie być pewni, że jest to pewny sprzęt i nie rozkraczy się w połowie wesela (tak jak to potrafią Numark'i, Gemini, Cortex'y). Dobry odtwarzacz, to koszt min 1500 zł/szt (x2) i mikser min 2000 zł. Do tego dochodzą wzmacniacze, kolumny głośnikowe, światła i efekty świetlne, sterowniki, wytwornice mgły itp => całość od 15-25 tys. zł.
    A gdzie koszty działalności, reklamy, płyt?
    Jeśli ktoś Wam drodzy Państwo proponuje cenę poniżej 1000zł, to istnieje spore prawdopodobieństwo, ze sprzęt którym dysponuje, może nie podołać całonocnej zabawie... A znane mi są takie przypadki ;]
    Nie oszukujmy się, ale aby pokryć wszystkie koszty - cena musi być na odpowiednim poziomie, czyli w granicach od 1300 do 2200 zł.

    2) DJ vs. Orkiestra - obserwując coraz większe zainteresowanie usługami, które sam oferuję, stwierdzam że naród polski coraz bardziej przekonuje się do muzyki odtwarzanej z płyt.
    Należy też rozgraniczyć Zespoły muzyczne (min 4 instrumenty + 2 wokale) i orkiestry składające się z 2 panów w sędziwym wieku i 2 instrumentów klawiszowych, które odtwarzają muzykę z dyskietek i to najczęściej w formacie midi. Jeśli interesuje nas tylko pierwszy z rozpatrywanych przypadków, musimy się liczyć z kosztem od 3500 zł w górę, natomiast drugiego przypadku ja osobiście nie chciałbym nawet za cenę 500 zł.
    Zamiast tego można "wynająć" DJ i Wodzireja, który poprowadzą wesele razem z elementami standardowymi tj, a przy tym zamiast odtwarzać muzykę z dyskietki - odtwarzają utwory w oryginalnym brzmieniu (bez fałszowania, wycia itp.)
    Kolejny aspekt to przerwy. Orkiestra, nawet jak jest najlepsza, nie jest w stanie grać non-stop. Muzyka na żywo męczy wykonawców (wiem, bo sam grałem i śpiewałem w zespołach muzycznych) i muszą oni odpocząć co 5-6 utworów. Z resztą, zapytajcie znajomych, na co najczęściej narzekają na weselach? Krótkie bloki muzyczne? 20-minutowe przerwy?
    DJe "grają" dużo więcej utworów i są w stanie dopasować muzykę do upodobań gości - orkiestry (niestety) grają stały repertuar...
    DJ i Wodzirej (2 osoby) są w stanie poprowadzić wesele tak samo dobrze jak orkiestry, a większości przypadków, znacznie lepiej.

    3) Doświadczenie - Zwracajcie Państwo uwagę na to, czy dany DJ ma dużo materiałów z przeprowadzonych wesel. Każdy zapytany powie, że gra od tak dawna, że aż sam nie pamięta kiedy zaczął ;) Niech chociaż pokażą Wam jakieś zdjęcia z Parami Młodymi, bo materiały video są niestety rzadkością w tej branży (choć jeśli DJ'e jeżdżą w 2 osoby, mają tego sporo).

    4) Oryginalne płyty - Powiem tak: Ja każdą płytę zmieniam minimum raz do roku i chociaż posiadam oryginalne płyty - zawsze gram z ich kopii. Ewentualnie kupuję pojedyncze utwory w internecie i potem wypalam na płytach (wszystko legalne).
    Płyta CD po pracowitym sezonie nie nadaje się nawet do słuchania w samochodzie ;]
    Wniosek? Jeśli ktoś mówi, że gra tylko z oryginałów, to albo gra bardzo mało imprez, albo kłamie ;]

    5) Opinie na forum - Choć jest na tym forum też jedna opinia o mojej firmie (za którą serdecznie dziękuję), w większości przypadków posty pisane są przez samych DJ'ów. Albo słodzą sami sobie, albo opluwają konkurencję. Sam sprawdziłem wyrywkowo kilka postów i okazywało się, że zamiast sympatycznej Pani do której pisałem, odezwał się do mnie chwalony na forum DJ. Panowie, myślcie!

    6) DJ wrocławski i niewrocławski - Mamy na naszym terenie kilku dobrych DJów, ale niestety Panowie nie potrafią się zareklamować. Nie chcą wydawać (sporych) pieniędzy na reklamę i żyją głównie z poleceń. Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się zebrać wszystkich dobrych DJów z Dolnego Śląska i namówić do tego, abyśmy mogli ze sobą współpracować, a nie prowadzić forum'owe wojny ;] Projekt jest w trakcie realizacji :)

    To chyba wszystko, co miałem do przekazania.
    Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo moją (obiektywną) wypowiedzią, a jedynie udało mi się rozjaśnić w głowie wszystkim narzeczonym, którzy borykają się z problemem wyboru oprawy artystycznej. Tak czy inaczej chciałem dobrze i mam nadzieję, że tak wyszło :)
    Pozdrawiam
    DJ PeHa
  • profesjonaldzidej 05.04.10, 16:17
    PROSZĘ O PRZECZYTANIE - ADMINA PROSZE O NIE USÓWANIE POSTU, KRYTYKI
    SIE BOICIE ? PRAWDY ?

    Bravo !
    Panie PEHA jest pan "miszczem" zaprzeczania samemu siebie lub sobie
    jak pan woli! Byłem miło zaskoczony pana wpisem tutaj na forum, że aż
    poszukałem sobie stronę internetową pana firmy, a raczej firemki. I
    co ? Mysłem , ze dzisiaj jest 1 kwietnia, ale nie :)

    1) Krytkuje pan marki sprzętu takie jak Numark'i, Gemini, Cortex'y -
    a sam ma pan zdjęcie z takim odtwarzaczem na stronie w zakładce "kto
    z nami wspołpracuje" ŻENADA
    Podobno tylko marki PIONEER I DENEON są niezwadone, oki panie znawco
    tylko czemu znów na stronie ma pan opis sprzętu jako "Jesteśmy
    profesjonalistami i nie wyobrażamy sobie dźwięku wyskakującego w
    „Windows’ie” błędu podczas prowadzonej imprezy, lub zacinającej
    się mp3-ki. Najlepszej jakości utwory odtwarzamy z płyt w formacie
    audio, na profesjonalnych odtwarzaczach DJ-skich takich firm jak
    Pionier i Denon" a więc korzysta pan z podróbek PIONEERA jakimi są
    zabawki marki PIONIER. KOLEJNA ŻENADA!
    2) Co za bzdury wygadujesz ! Osobiście gram w dość dobrym zespole i
    mamy właśnie na stanie 3 parapety marki KORG, ROLAND i YAMAHA. Owszem
    często gęsto gramy z dyskietki a raczej z pamięci któregoś z
    klawiszy, ale wokal zawsze śpiewamy na żywo ! Nasza Cena ? około
    4000 pln za noc i naprawdę zleceń mamy dość dużo.
    Ciągle pan pisze o dj i wodzireju jako 2 osobach. A ha to teraz na
    weselach musi być zatrudnionych 50 osób, bo każdy robi co innego. Że
    też na to nie wpadłem, muszę zatrudnić u siebie kolejnych statystów
    na scenie.
    3) oj tak wy to macie doświadczenie jako muzycy na scenie, powyciągał
    was z dziupli dj nieduży a teraz chwalicie sie waszym miernym
    dorobkiem artystycznym - ŻENADA! O A JAKA MACIE GALERIE ZDJĘC, SAMI
    PROFESJONALISCI.
    4) mam w domu sporo płyt z lat 90 i jak do tej pory działają
    rewelacyjnie, wiec albo ty swoje kupujesz od ruskich na targu, albo
    ktoś ci kit wciska ze to są płyty oryginalne. Jeszcze większa
    głupota to to że po roku się płyty niszczą. Aha w samochodzie zmień
    sobie radio, widocznie masz jeszcze oryginalne w polonezie z 89
    roku. ŻENADA!
    5) No właśnie widać jak inni dj sobie sami słodzą, tak jak ty teraz.
    Ale z 2 strony to wole żeby ktoś nawet na forum sam sobie słodził,
    niż np. tak jak u pana w założonym dziale KSIĘGA GOŚCI, ktoś napisał
    że : Michał 07 Styczeń 2010 20:14
    Jak Walec zrobi impre to nie ma "H" we wsi !!! to swiadczy o
    poziomie wesele jakie pan prowadził ZENADA!
    6) Panie do zawodowców to panu jeszcze dużo brakuje, pytanie jest czy
    oni zechcą z panem współpracować a nie czy pan z nimi. ŻENADA
    Chwali się pan profesjonalizmem a na stronie widać jak:
    - pan pracuje, używając deski do prasowania jako konsola dj
    - ma pan ZAROMBISTE ZDJECIA W ZOO
    - zapomniałem że efekty typu LED flower i mierny laser to najlepsze
    efekty w Polsce dostępne tylko dla was, a niedostępne dla innych
    zespołów czy dj
    - mnie rozwalił efekt świetlny na stole razem z konsoletą – statyw
    kosztuje tylko 100 pln, ale widocznie nie dostaliście dofinansowania
    - dobrze że działa pogotowie weselne – będzie można dzwonić pod 112
    ŻENADA

    pozdrowienia - Prezesie Zarządu ; )

    Panie nie nabijaj pan ludzi w butleke !
  • erillzw 12.04.10, 13:19
    profesjonaldzidej napisał:

    > 1) Krytkuje pan marki sprzętu takie jak Numark'i, Gemini, Cortex'y
    -
    > a sam ma pan zdjęcie z takim odtwarzaczem na stronie w zakładce
    "kto
    > z nami wspołpracuje" ŻENADA

    Czy współpraca nie oznacza przypadkiem kooperacji ludzi
    niekoniecznie z tej samej firmy? Czy może ja źle pojmuje to słowo?
    Bo do twj pory sądzilam, ze jak sie piszę o współpracy to raczej nie
    pisze się o osobach ZATRUDNIONYCH w danej firmie.. czy jak pan to
    raczył "profesjonalnie" okreslić "firemki".

    > Podobno tylko marki PIONEER I DENEON są niezwadone, oki panie
    znawco
    > tylko czemu znów na stronie ma pan opis sprzętu jako "Jesteśmy
    > profesjonalistami i nie wyobrażamy sobie dźwięku wyskakującego w
    > „Windows’ie” błędu podczas prowadzonej imprezy, lub zacinając
    > ej
    > się mp3-ki.

    Nie bardzo rozumiem dlaczego czepia się pan zwykłego uzasadnienia.
    człowiek napisał na jakim sprzęcie gra a pan ze strony sciaga słowa
    ktore po prostu potiwerdzają to, ze człowiek nie chce aby coś
    szwankowalo. I to w tonie który swiadczy o jakiejś niespójności.


    > Najlepszej jakości utwory odtwarzamy z płyt w formacie
    > audio, na profesjonalnych odtwarzaczach DJ-skich takich firm jak
    > Pionier i Denon" a więc korzysta pan z podróbek PIONEERA jakimi

    > zabawki marki PIONIER. KOLEJNA ŻENADA!

    Tak oczywiscie.. zapewne każda literówkę traktuję pan jako podróbkę
    "orginalnego" słowa..
    To jest dopiero żenada.

    > 4) mam w domu sporo płyt z lat 90 i jak do tej pory działają
    > rewelacyjnie, wiec albo ty swoje kupujesz od ruskich na targu,
    albo
    > ktoś ci kit wciska ze to są płyty oryginalne. Jeszcze większa
    > głupota to to że po roku się płyty niszczą. Aha w samochodzie
    zmień
    > sobie radio, widocznie masz jeszcze oryginalne w polonezie z 89
    > roku. ŻENADA!


    Sam człowieku jesteś chodzącą żenadą. Mam w domu sprzet Sony, w
    samochodzie również. I po roku INTENSYWNEGO słuchania płyt nie zas
    od święta są one naturalna koleją rzeczy zużyte i zaczynają się
    haczyć i przeskakiwac.
    każdy kto słucha płyt a nie je kolekcjonuje i wkłada do odtwarzcza
    raz na rok wie, ze w ktoryms momencie zacznie być słychać to, że nie
    raz dotknął ich laser czytnika.
    Osmieszasz się człowieku takimi słowami. I błagam nie próbuj mi
    wmawiac, że Sony jest beznadzienym sprzetem albo szybko niszczy
    płyty bo kiedyś miałam tez pionieera i była taka sama historia.


    > że : Michał 07 Styczeń 2010 20:14
    > Jak Walec zrobi impre to nie ma "H" we wsi !!! to swiadczy o
    > poziomie wesele jakie pan prowadził ZENADA!

    To swiadczy TYLKO I WYŁĄCZNIE o poziomie komentującego. NIC ponad
    to. A Ty wyciagając takie rzeczy okazujesz się największą ŻENADĄ
    tego wątku. Naprawdę żałosne.

    > 6) Panie do zawodowców to panu jeszcze dużo brakuje, pytanie jest
    czy
    > oni zechcą z panem współpracować a nie czy pan z nimi. ŻENADA

    Jeśli o profesjonalizmie ma swiadczyc poziom "krytykanctwa" jaki tu
    zaprezentowałes to strach myśleć o tym co Ty sobą reprezentujesz..

    > Chwali się pan profesjonalizmem a na stronie widać jak:
    > - pan pracuje, używając deski do prasowania jako konsola dj
    > - ma pan ZAROMBISTE ZDJECIA W ZOO
    > - zapomniałem że efekty typu LED flower i mierny laser to
    najlepsze
    > efekty w Polsce dostępne tylko dla was, a niedostępne dla innych
    > zespołów czy dj
    > - mnie rozwalił efekt świetlny na stole razem z konsoletą – statyw
    > kosztuje tylko 100 pln, ale widocznie nie dostaliście
    dofinansowania
    > - dobrze że działa pogotowie weselne – będzie można dzwonić pod
    112
    > ŻENADA
    >
    > pozdrowienia - Prezesie Zarządu ; )
    >
    > Panie nie nabijaj pan ludzi w butleke !

    panie idz stąd i wstydu oszczędź sobie bo zal pana czytać z tymi
    pseudoprofesjonalnymi wywodami z kosmosu.


    --
    "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła..
    jadłaby dżem..."

    erillsstyle.wordpress.com/
  • profesjonaldjs.pl 12.04.10, 15:35
    No i się doczekaliśmy...
    Powstrzymywałem się od kilku dni, aby napisać sprostowanie do tego, jakże ambitnego i kulturalnego komentarza, gdyż nie chciałem działać pod wpływem emocji..
    Emocje jednak opadły, nerwy puściły, więc to chyba odpowiedni moment aby się do niego odnieść :o)
    Jak wspomniałem w moim poprzednim wpisie, miałem nadzieję, że mój post nikogo nie urazi, a będzie jedynie pomocny tym, którzy na forum faktycznie pomocy szukają. Tak się jednak nie stało... :(
    W związku z tym, chciałbym szczerze przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni moimi wywodami. Na swoje usprawiedliwienie, mogę powiedzieć jedynie, że intencje miałem naprawdę szczere.

    Post, który się jednak pojawił jest świetnym przykładem na to, że napisałem dużo prawdy (choć według mojej oceny – napisałem tylko prawdę ;] ).
    Punkt 5). mojej wypowiedzi, cytuję: „...w większości przypadków posty pisane są przez samych DJ'ów. Albo słodzą sami sobie, albo opluwają konkurencję.” - opisuje właśnie to, co wydarzyło się w dniu 05.04.2010. Szanowny „kolega”, rzekomo z „zespołu muzycznego” okazał się świetnym znawcą sprzętu DJ'skiego. Rzeczywiście na mojej stronie internetowej zamieszczone zostało zdjęcie, na którym doświadczony DJ może dostrzec zarys odtwarzacza Numark DNU AXIS 4 . Świadczy to tylko o tym, że moja niepochlebna opinia o sprzęcie tej firmy nie jest bezpodstawna. Pracowałem w przeszłości na tych odtwarzaczach, zawiodły mnie (wyłączały się średnio co 4 godziny) i mam prawo napisać, że nie sprawdziły się jako profesjonalny sprzęt DJ'ski.
    Nasuwa mi się tylko pytanie: Skąd u Kolegi tak dobra znajomość odtwarzaczy? (nie pytam już o sokoli wzrok i niewiarygodną spostrzegawczość)
    Są też inne pytania: Skąd szanowny kolega wie, że w ogóle pracowaliśmy, oraz kto z nas pracował dla „dj niedużego”?
    Skąd kolega wie, kim jest „Walec”, skoro w księdze gości widnieją wpisy dotyczące kilku DJ'ów, a na całej ?
    Znam odpowiedź na te pytania, ale zachowam je dla siebie.. Nawet po tym co „kolega” napisał, nie chcę nikogo obrażać; byłbym hipokrytą.
    Co do innych podpunktów, skomentuje tylko niektóre:
    - zdjęcia i sytuacje w jakich zostały zrobione są spontaniczne i wydaje mi się, że świadczą o poczuciu humoru i dystansu do wielu rzeczy – czyli czegoś, co jest niezbędne w naszej pracy.
    - sprzęt, statywy i lampy może „kolega” obejrzeć też na innych zdjęciach ;)
    - wpis Michała w księdze gości dotyczy 18-stki a nie wesela ;]
    - efekty i laser, to tylko dwa moje ulubione urządzenia, uznawane za najlepsze w swojej klasie i z całą pewnością lepsze niż reflektory sceniczne PAR-56 ;]

    Reszty nie będę komentował, bo nie widzę w tym głębszego sensu. Wpis mówi sam za siebie. Styl pisowni i błędy.. można by to nawet nazwać żenadą...

    Dziękuję również „koledze” za kilka cennych uwag (obiecuję popracować nad galerią i literówkami) a szczególnie za potwierdzenie moich słów..
    Jak widać problem wyboru DJ-a na wesele jest problemem.. szczególnie jeśli musimy czytać podobne posty jak ten z 05.04.2010.
    Na tym skończę, bo przecież forum powstało w innym celu...
    Co złego to nie ja ;)
    Pozdrawiam
    DJ PeHa
  • ivanezz 20.04.10, 11:12
    Panie dzidej! Sam Pan jestes zenada!
    NaÓcz się Pan najpierw pisac!
    Przeczytalam całe to forum i w rzeczywistosci jest na nim bardzo malo sensownych postow, a jak juz ktos napisze cos madrego to go zjada od gory do dolu. Człowiek napisal kilka sensownych rzeczy, z reszta nie on jeden, bo w kilku postach wczesniej tez jakis dj pisal podobnie, a pan za wszelka cene probuje sie do czegos doczepic. Tez widzialam strone i nie ma tam nic dziwnego albo zenujacego. Czepiasz sie pan zdjec, ktore w gruncie rzeczy sa bardzo fajne. Widac, ze chlopaki maja poczucie humoru. Ja osobiscie wole ogladac djow w akcji, a nie zdjecia bawiacych sie tlumow, ktore mozna sobie sciagnac z google grafika.
    Nie wiem o co panu dokladnie chodzilo krytykujac dja peha, ale wydaje mi sie, ze raczej chodzi o to, ze jestescie konkurencja. Moim zdaniem zachowal sie pan bardzo nie w porzadku, a nawet powiedzialbym chamsko.
    Pomimo tego, ze dj peha w jakis sposob zareklamowal sie swoim wpisem, zrobil to w bardzo grzeczny sposob. Powinien sie pan od niego uczyc kultury panie zaOMbisty!!!
  • djvico 14.05.10, 22:18
    Witam.
    Widzę, że na tym forum parę osób, które najwidoczniej nie przepadają za sobą w bardzo prymitywny sposób wyraża swoje emocje. Nie warto czytać takich postów bo tylko szkoda na to czasu. Do prawdziwych DJ'i jedno zdanie: nie dajcie się sprowokować bo furiatów nie brakuje, a w ten sposób psują rynek muzyczny. Dla przyszłych Młodych Par też taka mała rada, stawiajcie tylko na uznanych DJ, bo w przeciwnym przypadku może być potem płacz, zgrzytanie zębami i tupanie nóżką.


    Pozdrawiam DJ VICO

  • maja1966 03.06.10, 23:31
    Prawdę mówi DJ VICO, korzystając z konta mojej szanownej małżonki (po
    przeczytaniu wszystkich wpisów) chciałem zauważyć ,że tak naprawdę wielu mało
    się orientuje we wrocławskim rynku DJ-ów, a cała POLSKA wie,że najlepsze imprezy
    zawsze prowadzili WROCŁAWIANIE... olej w głowie trzeba mieć, talent i ...to coś
    (prawdą jest,że nie wszyscy to mają) ale póki co pozdrawiam DJ VICO i wszystkich
    'zacnych' wrocławskich DJ-ów np Bastę ,DJ Dino i wszystkich ,których znam a z
    powodu braku miejsca nie wpiszę. Pozdro dla przyszłych PAR MAŁŻEŃSKICH..nie
    dajcie sobie zamydlić oczu. DJ ZIUTEK W. tak tak ten sam z fali :) 3majcie
    się,w naszych sitach jest siła ..no











  • ada-85 17.06.10, 00:14
    Witam wszystkich.
    Całkiem przypadkiem trafiłam na to forum.Zaznaczam też ,że nie jestem związana z Dejami ani branżą muzyczną. Ale mam już trochę lat i jestem po ślubie. Też byłam na wielu weselach, też byłam gdzie grały orkiestry jak i deeje,ale z racji rozległych znajomości często bywam też na różnych imprezach i przyjęciach firmowych na których grajaą deeje czy to w Poznaniu czy w Krakowie.
    Jedna impreza od drugej w zasadzie się zbytnio nie różniła Didżej puszczał muzykę jeśli było to wesele to też jakieś oczepiny standardowo kankan dla pań i zorba dla panów no i tyle tego, poprostu rutyna impreza odwalona i do domu...
    Każdy ma też jakiś tam sprzęt i światła. A nawet lasery i dymy które na weselu wg gości są kompletnie zbyteczne tak jak i zazwyczaj głośna muzyka.
    W tamtym roku byłam na weselu u koleżanki w Zielonej Górze. Wesele ok 70 osób które od samego wejścia prowadził Wodzirej wraz z Didżejem. I pierwszy raz było to coś innego :) Piękne przywitanie gości. Piękna dobrana muzyka, wesołe konkursy i tańce integracyjne dla gości(taniec chyba...Irlandzki zrobił furrorę)i orginalne oczepiny (takich jeszcze nie widziałam) zakończone walcem ze świecami wszystko przy pięknych podkładach muzycznych a do tego utwory na życzenie gości... Bardzo rozległy repertuar. Naprawdę zrobiło to na mnie a w szczególn na mężu (który ma muzyczne wykształcenie) ogromne wrażenie...
    Nareszcie spotkałam osobę która całym sobą była zaangażowana w to co robi. Nawiasem mówiąc bardzo wesoły sympatyczny (choć niewysoki)Pan pięknie ubrany w smoking który potrafił od razu zjednać sobie gości a dzieci w szczególności :)(dla nich były specjalne konkursy- bańki mydlane, świecące gadżety) Moja mama mówi o takich osobach ,że mają dar dany od Boga bo naturalności spontaniczności nie można się wyuczyć...
    Bardzo mi przykro ale nie mam namiarów do tego Pana. Nawet nie wiem ile wzięli za wesele ale z mężem stwierdziliśmy że utwory w orginalnych wykonaniach i ich niestandardowe prowadzenie pobiło by nie jedną orkiestrę. Niestety jesteśmy już po ślubie a do wesel dzieci ho ho ho.
    Wiem tylko,że ten Pan był z okolic Zielonej Góry a na na busie było napisane Wodzirej Miron.

    Pozdrawiam wszystkie Pary młode i życzę dobrych wyborów czy to deeja ,wodzireja czy orkiestry
  • vocaldj 21.01.11, 10:19
    Witam serdecznie.
    ada-85 pozwolę sobie odpowiedzieć na twoją wyczerpującą retrospekcję wydarzeń:

    1. "Każdy ma też jakiś tam sprzęt i światła. A nawet lasery i dymy które na weselu wg gości są kompletnie zbyteczne tak jak i zazwyczaj głośna muzyka."
    Odp.: Dobrze się orientujesz mimo tego że jak wspomniałaś wcześniej nie jesteś związana z branżą, a tacy ludzie w 90% nie rozpoznają światła led od laseru. Sentencję że oświetlenie jest zbędne zostawię bez komentarza, bo jak wodzirej miron zainwestuje i kupi oświetlenie to z pewnością pojawi się post na forum że oświetlenie jest niezbędne.

    2. "Naprawdę zrobiło to na mnie a w szczególnie na mężu (który ma muzyczne wykształcenie) ogromne wrażenie..."
    Odp.: Wrażenie na muzykach robią osoby uzdolnione muzycznie tzn. takie które potrafią zagrać na instrumencie lub zaśpiewać bez fałszu, jeżeli gadanie do mikrofonu i wciskanie przycisku play wywarło na mężu ogromne wrażenie to niech lepiej nie chodzi na wesela z dobrym zespołem bo po prostu może dostać zawału z nadmiaru wrażeń i emocji...

    3. "Bardzo mi przykro ale nie mam namiarów do tego Pana. Wiem tylko,że ten Pan był z okolic Zielonej Góry a na na busie było napisane Wodzirej Miron"
    Odp.: No tak...Brakuje tu tylko zdania typu "Nie wiem jak ma na imię Wodzirej Miron ale myślę że Miron". Na forum ada odnalazła temat i dodała post ale w google wpisać "Wodzirej Miron" to już trudniejsze zadanie (zapytanie wyskakuje na pierwszej pozycji)

    a na koniec sentencja życiowa:
    4. "Moja mama mówi o takich osobach ,że mają dar dany od Boga "
    Odp.: Moja mama też mówi o niektórych osobach że mają dar i nazywa ich naciągaczami bo rzeczywiście z tym darem trzeba się urodzić, niestety w Polsce ten dar otrzymało dużo osób...

    Pozdrawiam wszystkich kolegów z branży oraz powyższych speców od reklamy, którzy niewątpliwie posiadają dar

    R.M
    vocaldj.pl
  • picassomgi 21.01.11, 21:22
    Jak kto mądry pisze to i poczytać miło ;o)
  • edzia.14 30.10.11, 20:55
    Bardzo się dziwię Panie Didżeju ,że aż tak Pan przeżywa czyjś post na temat jakiegoś tam wodzireja. Czyżby nie miał Pan pracy ? :) Myślę, że po to jest forum ażeby pisać dobre opinie jak i te o osobach nieuczciwych i nierzetelnych przed którymi powinno przestrzegać się potencjalnych klientów pod warunkiem że są one rzetelne.
    Co do reklamy. Ada mogła napisać również że był to DJ czy wodzirej z okolic Wrocka a miał na imię Ryszard czy Bolek... Bo czyż to jednemu psu Burek... Pisząc post nie omieszkał Pan dodać na końcu adres swojej strony internetowej... Czy to nie jest reklama?
    Swoją drogą Dj +wokal. Cóż to za wynalazek :(
    Myślę ,że para młoda wybierająca zespół napewno nie da przekonać się do Didżeja i odwrotnie. Ja absolutnie nie jestem zwolenniczką zespołów choćby najlepszych. A profanowanie utworów w oryginalnych wykonaniach z płyt CD przeplatanych choćby najlepszym wykonaniem jakiegoś tam wokalisty to dopiero musi być niewypał.
    Mimo to życzę dużo spokoju i wielu zleceń i na tak oryginalne usługi... :)
















Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka