Dodaj do ulubionych

A ja lubię święta :-)

16.12.08, 12:53
Lubie te wszystkie przygotowania, dodatkowe scieranie kurzu,
poszukiwania prezentow, pichcenie swiatecznych potraw, ubieranie
choinki, dekorowanie okien... Owszem, jestem bardziej zmeczona, ale
w Wigilie podczas wieczerzy juz tego nie pamietam, gore bierze
radosc ze spotkania z rodzina, przyjaciolmi.
Boze Narodzenie, chociaz jest zimowa pora zawsze cieplo mi sie
kojarzy.
Naprawde dziwie sie tym wszystkim, ktorzy chca uciekac, przeciez to
wyjatkowe 3 dni w roku. Na urlop mozna uciec w ciagu innych 262
dni smile
--
Błogoslawiony ten, co nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego
faktu w słowa. /J.TUWIM/
Obserwuj wątek
    • ziege77 Re: A ja lubię święta :-) 16.12.08, 14:15
      kocham świeta
      chce je spedzac z bliskimi mi ludzmi, razem przygotowywac potrawy, przystrajać
      stól, mieszkanie ba nawet myć okna sad ubierac choinke smiac sie dyskutowac
      gdzie w tym roku mam zawiesic aniołka rodzinnego zapalic w oknie światełko do
      dobrych duszków , wreszcie zasiasc wspolnie do wigilinej kolacji.
      tak długo chce to celbrowac i cieszyc sie swietam jak długo beda one w moim
      rodzinnym domu poki beda moi rodzice poki bedziemy mogli byc razemsmile
      w pierwszy dzien swiat odwiedzamy dalsza rodzine, drugi zostawiam dla przyjaciółsmile

      "Zarodek to człowiek. Embrion to obywatel. Plemnik to Polak. Zapłodnione
      jajeczko to już, proszę o uwagę, katolik".
    • oktomvre Re: A ja lubię święta :-) 16.12.08, 15:58
      Gdy byłam singielką, mało tego, gdy byliśmy tylko we dwoje i
      mieliśmy małe mieszkanko, które dało radę obskoczyć w godzinę, też
      lubiłam przygotowania świąteczne, ze wszystkim zdążałam, w spokoju
      mogłam się oddać kulinarnemu i zakupowemu szaleństwu.
      Teraz, gdy cały swój czas muszę podzielić conajmniej przez 3, gdy do
      tego dochodzą naprzemienne choroby dzieciaków, ich marudzenie,
      ząbkowanie, ciągła nieobecność męża i nieustające ogarnianie chaosu -
      mam po prostu dość. A przecież nie tylko dom...
      Olać za bardzo nie wypada, trzeba zacisnąć zęby i przeczekać.
      Jakoś nigdy nie ruszało mnie rodzinne pierdu pierdu przy stole, cóż,
      z tego, co wiem, do wyjątków nie należę wink
      Na hasła: rodzina, przyjaciele - mam już alergię, wolne leniwe
      weekendy bez towarzyskich urozmaiceń w ostatnim roku mogłabym
      policzyć na palcach jednej ręki. Tak, marzę, by było już po
      świętach smile
      • gosia.43 Re: A ja lubię święta :-) 16.12.08, 16:32
        Okto , małe dzieci - mały kłopot , duże - .... sama zobaczysz....smile
        gosia

        Co zaś do Świąt - Mamoń - to pisałam bodajże w sąsiednim wątku , ze
        też się tak kiedys "napalałam " , teraz chcę mieć trochę spokoju i
        zwyczajnie odpocząć.....

        --
        trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
        posiada...

        <*>
        • alex-0_0 Re: A ja lubię święta :-) 17.12.08, 10:30
          gosia.43 napisała:

          > Okto , małe dzieci - mały kłopot , duże - .... sama zobaczysz....smile
          > gosia
          >


          Gosiak smile no cos Ty?
          widac że nie oglądało się Simpsonów wink smile

          nasze dziecię jak zaczyna marudzić to słyszy tekst z Simpsonów:
          [cyt. pi razy drzwi z pamięci]
          [odcinek dotyczył uzdolnień muzycznych Bartha]
          :

          mama (do mężą - ojca B.): a pamiętasz co obiecaliśmy dzieciom?
          tata: pamiętam.... 18 lat i wypad z domu ........

          a że Dżul zna Simpsony na pamięć, więc jest kupa śmiechu i młody
          daje sobie na luz wink
          --
          "człek szlachetny rozumie prawość, człek małostkowy rozumie zysk"
          Konfucjusz
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka