Dodaj do ulubionych

A tak właściwie - cieszycie się życiem ,

15.01.09, 22:47

tak zwyczajnie - macie radość w tym "ludzkim funkcjonowaniu" ,
jesteście z siebie i "otoczenia" bliższego i dalszego zadowoleni ?
Lubicie siebie ?
gosia

..i czy lubicie się śmiać , nawet z siebie ?
smile

--
trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
posiada...

<*>
Edytor zaawansowany
  • joasi.a 15.01.09, 23:25

    gosia.43 napisała:

    >tak zwyczajnie - macie radość w tym "ludzkim funkcjonowaniu"...

    Cieszę się życiem. Lubię się rano budzić i zaczynać dzień. Przyznam, że denerwują mnie poranne ciemności, ale cieszę się że niedługo się skończą.Robię w życiu to co kocham. Wprawdzie narzekam na ciągły pośpiech, ale bez niego chyba nie umiałabym funkcjonować więc go lubię. Ciągle wszystko robię na wczoraj i zdążyłam się już nauczyć robić kilka rzeczy na raz. Staram się nie narzucać innym swojej woli i lubię gdy traktuje się mnie podobnie. Jestem zadowolona z "otoczenia" bliższego i dalszego - mam rodzinę mieszkam w miejscu, które lubię. Lubię siebie i lubię śmiać się z siebie.
  • gosia.43 16.01.09, 08:00
    To fajnie - Joasiu smile

    Generalnie dużo radości i we mnie ( szeroko rozumianej) , ale
    czasami wpadam w takie mniejsze lub wieksze zakręty - z których (na
    szczęście) wcześniej , czy później wychodzę na prostą.... Ale to
    wychodzenie bywa chwilami francowacie bolesne ...bywa...

    Może to dziwne - ale własnie poczucie humoru i śmiech ( również z
    siebie) często pozwala mi rozładować "ciężkie" sytuacje i w ogóle
    bardzo pomaga w życiu...smile
    gosia

    a dzisiaj piątek , Mann jak zwykle rewelacyjny w "Trójce" , za
    chwilę weekend , biało za oknem , mróz odpuścił i jak sie tu kurna
    nie cieszyć....smile
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • joasi.a 16.01.09, 08:08

    ... gorąco, gorąco - parzy!!! smile

    Gosiu, już Cię widzę... Przyjmij szczerze, bo szczere jest to słowo - dziękuję. smile

    Cieszę się na te wolne dni, które mam przed sobą. smile
  • gosia.43 16.01.09, 08:24

    Ależ - proszę bardzo smile

    Mam w sobie tyle energii , że wielu osobom mogę ją przesłać....

    Czasami sobie myślę ,że dobrze , że nie jestem na przykład
    złodziejem - bo strasznie dużo bym kradła...i pewnie bym się
    zupełnie stoczyła smile))
    Serio , często muszę uważac, aby ten ogromny potencjał dobrze
    lokować....
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • joasi.a 16.01.09, 08:48

    Kamień z serca, miło Cię poznać od tej strony, chociaż w zasadzie od zawsze podejrzewałam, że taka właśnie jesteś... Trochę znam się na tym.
    Z tym staczaniem się to nie przesadzaj! I uważnie lokuj swój potencjał smile
    Moja z tobą znajomość wiele mnie nauczyła na stare lata- przypomniała o wartościach - podobno człowiek uczy się całe życie smile Święta prawda - zdarza się nam zaskakiwać nawet samych siebie. Dzięki smile
    Biorę się za obiad, bo posprzątać przed pracą już nie zdążę. smile
  • gosia.43 16.01.09, 09:05
    Cieszę się ,że "coś ze mnie wzięłaś " - że tak się wyrażę ..smileŻe
    cos mogłam Ci dać - chociaż w dalszym ciagu nie mogę sobie
    przypomnieć.....
    Natura tak mnie jakoś obdarzyła ,że dość duży wpływ mam na ludzi -
    to jest też spora odpowiedzialność , na szczęście spotykałam na
    swojej drodze wspaniałych , madrych ludzi - od których
    nieprawdopodobnie dużo się nauczyłam....
    Z biegiem lat zaczęłam rozumieć ,że uczyłam sie równiez od
    tych "zwykłych" ludzi , codziennych....i to niesamowicie dużo...
    smacznego gotowania i całego dnia smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • e-okto 16.01.09, 09:38
    Się okaże. Póki co, trwam w przyczajeniu i najbardziej dominujące
    uczucie to niepokój - trochę zagłusza zwykłą radość z codzienności.
    Ale dwóch cudownych facetów we mnie wierzy, to mnie podbudowuje.
    Mam nadzieję, że bedę mogła pośmiać się ze swoich lęków za jakiś
    czas.
  • alex-0_0 16.01.09, 09:58
    osz kurcze.
    Jasne że się lubię

    Lubię siebie przez zaprzeczenie: nie lubię swoich włosów które
    ścięłam wczoraj (znowu), nie lubię swojego imienia (ale może
    zmienię) itd.
    Generalnie - sama z siebie nie jestem zadowolona
    co kompensuję sobie wieloma działaniami na kanwach różnych

    Do tego rechotam się sama z siebie - non stop!
    rechotam się też ze ze swojego otoczenia - doprowadzając rodzinę do
    obłędu
    (no kto wytrzyma z wariatką która o 3 w nocy rży jak koń nad książką
    Chmielewskiej "Wszystko czerwone" czym budzi cała okolicę)
    No i lubię prowokacje he he he

    generalnie dzięki temu jestem bardzo zadowolona z życia
    pod warunkiem, że nie muszę wstać przed 11 rano wink

    Prawda czy fałsz?
    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • esmeralda_2 16.01.09, 10:03
    alex-0_0 napisała:
    > Prawda czy fałsz?
    ...
    A jak Ty chcesz?, jak ma być? Chmielewska, kurcze jest uzależniona, a Twoje
    frustracje Ciebie mobilizują do działania?Czy dobrze zrozumiałam, czyżby ciągłe
    poczucie nie satysfakcji?
    --
    " Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia."
  • alex-0_0 16.01.09, 10:13
    esmeralda_2 napisała:

    > alex-0_0 napisała:
    > > Prawda czy fałsz?

    prowokacja wink
    > ...
    > A jak Ty chcesz?, jak ma być? Chmielewska, kurcze jest
    uzależniona, a Twoje
    > frustracje Ciebie mobilizują do działania?Czy dobrze zrozumiałam,
    czyżby ciągłe poczucie nie satysfakcji?


    zawsze uważałam że można zrobić coś jeszcze - skoro mam czas na
    spanie smile


    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • esmeralda_2 16.01.09, 10:16
    Spanie jest ważne w życiu człowieka, wtedy mniej choruje, 8 godzin obowiązkowo,
    a więc idę sobie na drzemkę pa, buziaki Aleks.
    --
    " Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia."
  • ziege77 16.01.09, 10:18
    cieszę sie jak dziecko:
    gdy wstaje i jestem wyspana :0
    jak spojrze w lustro na swoja twarz gdy nie widze nowej zmarszczkismile
    gdy idzie wiosna i Szczecin robi sie zielnony.
    długim spaceremi zbawa z psem
    latek z widoku morza
    jesienia szuraniem liści gdy ide przez park
    ciesze sie jak głupia gdy jedno z moich tymczasów ma dom wspaniały dom a ich
    wąłsciciele dzwonia sla meile jak pies, kot bez szans socjalizuje sie w ich
    rodzinach
    ale czasami jestem cholernie smutnym człowiekiem


    --
    STRONG moja miłość największa
  • gosia.43 16.01.09, 10:37
    alex-0_0 napisała:

    >
    > Do tego rechotam się sama z siebie - non stop!
    > rechotam się też ze ze swojego otoczenia - doprowadzając rodzinę
    do
    > obłędu

    > No i lubię prowokacje he he he

    Alex - Ty jesteś "niezły świr" - oczywiscie w pozytywnym tego słowa
    znaczeniu...smile
    Powinnaś być chyba facetem smile smile smile
    Założę się ,że masz zdrowe i gęste włosy....i niejedna osoba Ci
    zazdrośći tych włosów...smile
    gosia



    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 16.01.09, 11:44
    smile przeczytałam smile

    cos w tym jest co napisałaś
    bo ja się wychowywałam z samymi facetami

    sami kuzyni, sami kumple na podwórku, młodszy brat, ojciec
    traktowała mnie jak syna ......

    zresztą - moi kumple się śmieją ze wychowali żonę idealną
    (nie czepiam się wyjść - bo sama wychodzę itd)

    fakt - jestem świrem smile
    a co do kudełek ..... hmmmmmmm
    jeszcze mam ale kiedyś wypadna od tych ciągłych experymentów

    i wtedy biada Wam
    będę wierną kopią Andreasa smile wink
    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • gosia.43 16.01.09, 12:24
    alex-0_0 napisała:

    > i wtedy biada Wam
    > będę wierną kopią Andreasa smile wink

    A jednak " coś " Was będzie róźnić , no - chyba ,że się
    zdecydujesz na TOTALNY ZWROT .... smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 16.01.09, 12:25
    gosia.43 napisała:

    >
    > A jednak " coś " Was będzie róźnić , no - chyba ,że się
    > zdecydujesz na TOTALNY ZWROT .... smile
    > gosia
    >
    kto by się czepiał takiego "drobiazgu" wink


    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • gosia.43 16.01.09, 12:31
    alex-0_0 napisała:

    > kto by się czepiał takiego "drobiazgu" wink

    drobiazgu ??!!!!
    no wiesz , Andreas mógłby czuć się urażony smile
    gosia

    ooo..."klejnotu" - brzmi przyjaźniej smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 16.01.09, 12:48
    gosia.43 napisała:

    > alex-0_0 napisała:
    > > kto by się czepiał takiego "drobiazgu" wink

    >

    > ooo..."klejnotu" - brzmi przyjaźniej smile

    hmmmm......
    ale to brzmi jakoś tak, nie halo:

    kto by się czepiał takiego klejnotu?

    dwuznacznie: no bo i że wartościowy no i z sugestią że rozmiar
    (conajmniej) L albo (przeciwnie) - XS wink
    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • gosia.43 16.01.09, 13:55

    no , faktycznie - dziwnie brzmi..nie znajduję jednak odpowiedniego
    słowa...smile

    ale idzie mi o cos w tym stylu : "kto by się czepial taaaakiego
    bogactwa ?

    ( mania wielkości !!! )
    smile smile

    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 16.01.09, 13:59
    gosia.43 napisała:

    > no , faktycznie - dziwnie brzmi..nie znajduję jednak odpowiedniego
    > słowa...smile
    >
    > ale idzie mi o cos w tym stylu : "kto by się czepial taaaakiego
    > bogactwa ?


    smile może zamieńmy ten klejnot, drogiazg i bogactwo na: EGO wink
    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • gosia.43 16.01.09, 17:15
    Sama widzisz jak "to" jest ważne....
    Nawet nie umiemy trafnie nazwy dopasować ,żeby "zagrało"...
    smile
    gosia

    jeszcze na Belcie liczę - ma takie fajne swoje "nazewnictwo" , Exman
    też by potrafił , no ..ale w "tym względzie" - to milczenie jest
    akurat usprawiedliwione smile
    g


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • gosia.43 16.01.09, 10:22
    Okto - ale Ty jestes w szczególnym okresie zycia. Młoda matka ,
    często wyjeżdzajacy mąż , zmęczenie , niedospane noce , nawet lekkie
    znuzenie i ta obawa - jak bedzie , czy sobie poradzę . Taki lęk jest
    zupełnie uzasadniony...smile
    Pamietam - jak miałam maleńkie dzieci , to czasami sie tak
    wkurwiałam i tak mialam wszystkiego dość - ze chwilami wszystkim bym
    trzepnęła.i poszla w sina dal ....A przeciez bardzo kochałam i
    kocham swoje dzieci..
    Mysle sobie ,że wiekszość matek tak ma....serio smile I , ze jest to
    zupełnie normalne....
    siły i cierpliwości Ci zyczę i duzo radośći smile
    gosia




    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • joasi.a 16.01.09, 10:38

    smile Gośka, ja nie wytrzymam, Ty jesteś naprawdę niesamowita... Gdyby nie to, że bardzo Cię lubię, to nie przerywałabym sobie wcale gotowania. Tylko nie pomyśl sobie zaraz Bóg wie czego! Milutkieego dnia życzę smile i lecę do roboty. W pracy mam być na 12:30. Spoko! - zdążę. A co mi tam, posprzątam jak wrócę. Dzisiaj w domu święto - przyjeżdżają dzieciaki. smile
  • e-okto 16.01.09, 11:48
    gosia.43 napisała:

    > Okto - ale Ty jestes w szczególnym okresie zycia. Młoda matka (...)

    Gosiu, to swoją drogą smile Z domowymi zawirowaniami radzę sobie,
    czasem narzekam, ale kto tego nie robi?
    Teraz jednak świnie zbiegły się do dupy z lęku przed wyzwaniami
    natury zawodowej i cudownie mogłoby być, gdyby strach mobilizował. A
    ja patrzę na coraz szybciej obracające się wskazówki zegara i tak
    narasta i narasta triewoga bolszaja... aż do za pięć dwunasta, jak
    znam siebie wink
  • gosia.43 16.01.09, 12:21
    e-okto napisała:


    > Teraz jednak świnie zbiegły się do dupy z lęku przed wyzwaniami
    > natury zawodowej i cudownie mogłoby być, gdyby strach mobilizował.

    Eee tam - Okto - dasz sobie radę - zdolna dziewczyna z Ciebie smile , a
    zaobaczysz jak fajnie choć "na trochę uwolnić się " od dzieciakow i
    domu... i jak fajnie się do Nich wraca smile

    A
    > ja patrzę na coraz szybciej obracające się wskazówki zegara i tak
    > narasta i narasta triewoga bolszaja... aż do za pięć dwunasta, jak
    > znam siebie wink

    Zatem "spiesz się powoli" - ma swój sens smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • andreas.007 16.01.09, 10:42
    Tak, ja tez na zycie nie narzekam - niektórzy mowia,
    zem w czepku urodzony i cos w tym jest!
    Wszystko sie mi uklada, raczej wlasnie tak jak bym chcial,
    no lepiej nie mogło... a moze mogło... wink

    Ciesze sie, ale ostatnio mam chwilke pracy i klopotów,
    no wiadomo, jak to z inwestycja, a teraz pogoda wstrzymala,
    ale i tak milo patrzec...

    Ale tak naprawde szczesliwy bede tak kolo kwietnia-maja...
    wtedy nastapi szczyt - mam nadzieje mojej szczesliwosci!
    Bo wtedy zrealizuje juz komplet...
    potem zostanie tylko czerpanie przyjemnosci z realizacji planow.

    A realizowanie swoich planów zarówno tych materialnych,
    jak i tych tyczacych korelacji miedzyludzkich, to przeciez to...
    bez szkody kogokolwiek, a nawet przy wspolnym
    zadowoleniu i akceptacji!

    Tak jestem szczesliwy, troche jednak zmeczony.


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
    Tylko jedna osoba ma decydujący wpływ na Twoje życie.
    TY! /Paul Arden/
  • gosia.43 16.01.09, 10:58
    Fajnie tak czytać o radości innych.... cieszyc sie ,ze inni też są
    szcęśliwi. Nie wiem , czy odczuwacie podobnie ? Takie gdzies
    tam "coś' w środku ?
    W ogóle cos takiego chyba jest w zyciu , ze ludzie garną do
    zadowolonych , radosnych osób... Ten uśmiech jakos tak przyciaga...
    I radość sie troche jakby rozprzestrzenia , jakby
    conajmniej "zaraźliwa" była....smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • joasi.a 17.01.09, 10:24

    Andreasie, mam to szczęście, że szefuje mi fantastyczna kobieta i, choć nigdy nie byłyśmy na "ty", jesteśmy sobie bardzo dardzo bliskie...
    Ty, Andreasie, od samego początku wzbudzałeś moje zaufanie i nic się nie zmieniło, chociaż mogłoby się wydawać inaczej... Wiedziałam, że jesteś z innego wymiaru. Tacy ludzie na szczęście dla nas wszystkich zawsze byli są i będą, tyle że spotkać ich można niezmiernie rzadko. Nie jestem infantylna. Swoje lata mam i bagaż doświadczeń też.
    Jesteś mi bardzo bliski. Życzę Ci powodzenia w biznesie, bo wrodzona intuicja podpowiada mi, że chyba mierzysz siły na zamiary. Jeśli mam rację, to tak trzymaj - dasz radę! Ale proszę dbaj bardziej o siebie.
    Andreas napisał:
    >Tak jestem szczesliwy, troche jednak zmeczony.
    Święto przerwał kłopot, możliwe, że potrzebna mi będzie Twoja pomoc. Jakby co, to dam znać.

  • gosia.43 17.01.09, 12:53
    Aśka - aleś połechtała Ordynatora..... pewnie chcesz się "załapać "
    na jakis zabieg bez kolejki ...i to z pominięciem personelu , ze nie
    wspomnę o palaczu.....wink
    No , no...pukasz do pierwszych drzwi.....
    gosia

    a tak serio - zaskakujesz mnie w tym swoim "rozkręcaniu " ładnymi
    tekstami smile
    g


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 16.01.09, 13:10
    tutaj macie kilka dialogów sądowych ... mnie jako palacza CO, czarny
    humor nie opuszcza nigdy.

    P: Panie Doktorze ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?
    O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.

    P: Przypomina sobie Pan o której zaczął Pan autopsję?
    O: Autopsję zacząłem o godzinie 8:30 .
    P: Czy Mr. Denningten był wtedy martwy?
    O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuje na nim
    autopsji.


    P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsję, zbadał Pan puls?
    O: Nie.
    P: Zmierzył Pan ciśnienie ?
    O: Nie.
    P: Sprawdził Pan oddech?
    O: Nie.
    P: A więc jest możliwe, że pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan
    autopsji?
    O: Nie.
    P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?
    O: Ponieważ jego mózg stał w słoju na moim stole.
    P: Czy pomimo to, mogło być możliwe, że pacjent był jeszcze przy
    życiu?
    O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako
    adwokat.


    Enraha !!!


    --
    zeżarli nasze święte jabłuszka
  • alex-0_0 16.01.09, 13:23
    smile
    z autopsji
    najfajniejsze
    są przygotowania
    do autopsji wink
    --
    Idą 2 koty przez pustynię. Idą, idą, idą. Jeden nagle mówi: Ty, ja w
    ogóle nie ogarniam tej kuwety ....
  • gosia.43 16.01.09, 13:51
    Ale numer smile

    Znalazłam też to :

    P: Ona miała troje dzieci, zgadza się?
    O: Tak.
    P: Ilu było chłopców?
    O: Żadnego.
    P: Były więc jakieś dziewczynki?

    ****************

    P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?
    O: Śmiercią.
    P: Czyją śmiercią?



    ( a to już tylko na marginesie ) :


    ****************

    P: Czy ma Pani kwalifikacje, aby oddać probę moczu?


    Patrząc na powyższe, szczególnej rangi doznają słowa : Ciescie się
    życiem , cieszmy się życiem Wszyscy....
    smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • beatrix13 16.01.09, 17:45





    --
    precz z preczem!
  • gosia.43 16.01.09, 20:42
    Cóż za obfitość słów , jaka zgłębiona treść - Bea smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 16.01.09, 20:44
    Niby to też tylko trzy słowa ale to nie jest ENRAHA smile
    --
    zeżarli nasze święte jabłuszka
  • gosia.43 16.01.09, 20:52
    mało tego , one się nawet wykluczają....
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • beatrix13 16.01.09, 23:18
    mam syntetyczne podejście do życia i bycia, stąd też taki opis




    --
    precz z preczem!
  • gosia.43 16.01.09, 23:40
    ale serce i wątroba jeszcze naturalne ?
    smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 16.01.09, 23:43
    syntetyczne brzmi lepiej niż lateksowe.
    --
    zeżarli nasze święte jabłuszka
  • ginger43 16.01.09, 23:52
    czepiacie się! Nie ważne jakie, ważne że działają. Takie czasy, że
    niedługo wszystko będziemy mieli sztuczne wg. potrzeby.

    .................................................................
    Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
    powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
    przejmuj się. Zaraz tam będę"
  • beatrix13 17.01.09, 10:28
    Odpowiadam Państwu, iż organy swoje posiadam, narządy tudzież. Z
    potrzebami różnie bywa, bo wg niejakiego Maslowa nie doszło jeszcze
    u mnie do ich realizacji na poziomie bazowym to na szczyt nie było
    po co się pchać, ergo zadowolenie z życia jest ewentualne, czasami i
    poniekąd.



    --
    precz z preczem!
  • gosia.43 17.01.09, 12:56

    Bea - a coś Ty taka jakaś "ołowiowa" ? Jak nie Ty....Nie poznaję
    pani B....
    wink
    gosia



    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • beatrix13 17.01.09, 20:51
    mam takie momenty
    przyjdzie wiosna to wrócę do stanu wyjściowego



    --
    precz z preczem!
  • gosia.43 17.01.09, 23:31
    No to , byle do wiosny , Bea.....smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • eugl-ena 10.02.09, 09:12

    Kochani, przez jakiś czas nie będę mogła korzystać z internetu, więc już dzisiaj zostawiam Wam swoją Walentynę.

    "Wyruszyły ku mnie rośliny,
    wyszły drzewa na poszukiwanie,
    aż zaprzyjaźniłam się z nimi.
    I mrocznymi kryjówkami
    wyprowadzą mnie ślepą
    wąskim przejściem poza korą
    w dukty, które żuk omija,
    w białe ścieżki wśród zieleni.
    Jakieś pąki będę dźwigała,
    ciężkie kwiaty wznosiła, będę
    wiosny małym pomocnikiem,
    pokorniutkim sługą liści."

    amen

    "serce mnie niesie ja niosę czas kropla na liściu listek na wodzie"
  • eugl-ena 10.02.09, 09:14

    Walentynkę - to przez pośpiech
  • ginger43 10.02.09, 09:39
    w tym wątku z tą Walentynką? Trzeba było śmiało walnąć posta tongue_out

    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • gosia.43 11.02.09, 08:03
    Niby o wiośnie , a jakis smutny ten wiersz , niby Walentynka , a
    taka bardzo nieśmiała , w ukryciu......

    Trzymaj się Eugleno i tylko mam nadzieję ,że ten czas poza netem
    nie jest wymuszony jakąś nie po drodze koniecznością....
    gosia

    Dzięki za Walentynkę i ciepłe uśmiechy przesyłam smile
    Daj znać jak wrócisz....smile
    g


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • eugl-ena 15.02.09, 22:30

    Gosia i Ginger - hej!
    Ciepłe uśmiechy przesyłam smile smile smile

    Lubię wypić z umiarem, a dzisiaj kocham spać.

  • ginger43 15.02.09, 22:50
    Śpij i śnij kolorowo i radośnie smile Dzięki za uśmiech, był mi akurat
    bardzo potrzebny smile

    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • eugl-ena 16.02.09, 21:12

    Ginger, fajnie, że się pojawiłaś no i cudownie, że się ucieszyłaś. Strasznie rozbita dzisiaj jestem i Twoja obecność była mi potrzebna smile.
  • ginger43 16.02.09, 21:34
    Oj Euglenko, jak fajnie, że jesteś zielona smile To kojarzy się z
    wiosną, też mam nastrój do niczego, ale się nie daję - cały
    dzień "malowałam świat", nawet mi nieźle poszło. Resztę smutków
    utopiłam na pływalni, ganiając za Małą Rybką. Teraz trzeba by wziąć
    igłę i pozaszywać rozdartą duszę... ale nie nawidzę szyć sad
    Uśmiecham się w głębi i widzę to słońce, które będzie dla nas jutro
    świecić smile
    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • eugl-ena 17.02.09, 00:59

    Cieszy mnie Twój uśmiech, Ginger, na myśl o słońcu, bo dzisiaj cały dzień była taka okropna mugła, że aż strach. Ze mną też nie najlepiej, tyle tylko, że ja kiedyś to nawet lubiłam szyć, mogę nawet spróbować przypomnieć sobie, jak to się robi. A "nienawidzę" pisze się łącznie smile, chodziłam sprawdzić w słowniku smile, bo sama zaczęłam mieć wątpliwości smile. Też się cieszę na tę wiosnę!
  • gosia.43 17.02.09, 08:19
    Wyglada na to , ze Gini może nie nienawidzi , skoro ręka zadrżała
    przy słowie - moze zwyczajnie nie lubi...smile
    Ja też nie przepadam , chociaż był czas - ze nawet płaszcze sobie
    szyłam ( jak mnie mocny kryzys dopadł )...
    gosia

    pozdrawiam Was - dziewczyny i trzymajcie się smile
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 17.02.09, 09:05
    Widać rozum mi trzeba zaszyć, skoro wiedza z niego wylatuje i staję
    się analfabetką wtórną sad Siostro, igłę i katgut proszę i na okrętkę
    lecimy ;P
    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • e-okto 17.02.09, 09:31
    Ty się, Gini, lepiej trzymaj z daleka od nawiedzonych stworów, co to
    specjalnie po słownik latają, by między uśmiechami... tongue_out
  • ginger43 17.02.09, 09:48
    Nie chcę stumanieć, więc sama zacznę częściej zerkać do słownika tongue_out
    Ale serio, ostatnio się zastanawiałam, czy w tym wieku (szczegóły
    przmilczę tongue_out) można stać się dyslektykiem, bo zaczynam mieć pewne
    objawy ;P Może to demencja tongue_out Szyjesz, czy mam sama dziergać przed
    lustrem?
    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • eugl-ena 17.02.09, 10:03

    smile Szyję, oczywiście, że szyję smile
  • ginger43 17.02.09, 10:16
    Byle równo, bo inaczej mi image zepsujesz wink

    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • joasi.a 21.02.09, 13:10

    smile Gosiu, wiesz, ... nareszcie umyłam okna w tym pomieszczeniu, na które nigdy nie było czasu. Proszę, wpadnij jak będzie Ci po drodze chociaż na minutkę, i sama zobaczysz. Bardzo bardzo się cieszę, że mogłam Ci trochę pomóc.
  • gosia.43 25.02.09, 11:58
    Joasiu...wiesz , nie wiem jak to powiedzieć , ale wprawiasz mnie w
    lekkie zakłopotanie.
    Skąd mam wiedzieć gdzie mieszkasz , skoro nawet nie wiem kim jesteś?
    Bardzo jesteś tajemnicza....
    gosia

    a okien umycia- gratuluję , zawsze to inne spojrzenie na świat ,
    prawdaż ?
    smile


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • joasi.a 26.02.09, 16:22

    Teraz wiem Gosiu wszystko przez te wczesne jabłka pamiętasz...

    "Był to największy kraj na świecie a dokładniej sam środek świata miał cztery strony a w nocy gwiazdę wysoką pamiętam pod oknem stał stół na nim chleb i nóż potem za drzwiami wyrosła ścieżka wyraźna w zieleni w bieli wiatr ją targał i porywał nie wiadomo dokąd zostawała studnia można było niebo czerpać wiadrem otwierały się tam pierwsze skrzydła ptaków i z pąków wychodziły kwiaty albo motyle dni w tym kraju były dłuższe niepodległe zegarom godziny tak napełnione zdarzeniami że w ciągu kilku minut można było przebiec pole rozległe od śmiechu do płaczu był to na pewno środek świata tam zbiegały się wszystkie drogi były otwarte wszystkie czekały na wybór można było odejść w każdą stronę nie wiedziałam o tym i byłam szczęśliwa kiedy jedną wybrałam..."


  • gosia.43 26.02.09, 20:34
    A może zwyczajnie napisz do mnie na pocztę , no chyba , że bawi Cię
    ta cała "tajemnicza otoczka "...
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • e-okto 26.02.09, 22:39
    nie karm trolla smile
  • gosia.43 26.02.09, 22:43
    myślisz , że ktoś się do mie przyssał ?
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • e-okto 26.02.09, 22:45
    świrów nie brakuje
  • exman 27.02.09, 07:24
    e-okto napisała:

    > świrów nie brakuje

    Pdejrzewam, że my z okto wiemy nawet kto to jest ...
    --
    Tylko łyżka wie, kto miesza w garnku.
  • gosia.43 27.02.09, 14:49

    a czy chociaż przystojny ? smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 27.02.09, 19:48
    Okrutnie smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 27.02.09, 20:06
    Jest moim cieniem , jak twierdzi smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 27.02.09, 20:18
    twierdzi mnóstwo, ja bym nawet powiedział, że jak pierdzi to twierdzi.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 27.02.09, 20:25
    człowiek orkiestra w wydaniu Dody....
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • joasi.a 03.03.09, 09:58

    A Ty,Gośka, jeszcze zobaczysz - jeszcze pożałujesz i sama przyjdziesz w łachę...

    "każdy dzień każda noc nagi księżyc jego czuły wzrok zapach traw ciepło dni jakby trochę magii ktoś odebrał im radę sobie świetnie dam - przecież wiesz pierwszy śnieg uśmiech mój dźwięki miasta kolor snów każdy szept każdy świt jakby trochę magii ktoś odebrał im tylko morzu mogłam zwierzyć się jak złamana w głębi jestem powidz że kiedyś uda się uwolnić duszę mą z uścisku twoich rąk
    Tam na dnie został twój ślad głęboko tam twoja muzyka we mnie gra tam na dnie został twój ślad i moja łza, bo świat się pomylił...
  • gosia.43 03.03.09, 17:34

    Jaaaasne.. Nie dość , że bogu ducha winna jestem i nie wiem
    właściwie w czym rzecz , ba - nawet rękę nieśmiało wyciagałam ,
    która oczywiście zawisła w powietrzu , to jeszcze mi się próbuje
    wcisnąć jakieś poczucie winy - z groźbą na dodatek - że jeszcze
    pozałuję i będę żebrać....
    gosia

    ciekawe jak nazwać taka postawę by można.....
    g


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 16.01.09, 19:25
    No cieszę się jak cholera! Teraz tak, kiedyś nie, a może nie
    doceniałam życia, aż do momentu, aż prawie je straciłam.
    Dzisiaj natyrałam się jak dziki wół i cieszę się jeszcze bardziej -
    normalnie wariatka jestem chyba tongue_out
    Jak komuś brak dzisiaj opytmizmu mogę podesłać gratis!
    .................................................................
    Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
    powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
    przejmuj się. Zaraz tam będę"
  • gosia.43 16.01.09, 20:50
    Dostałas druga szansę i zapewne rozumiesz co odpowiada wiatr:


    "Przez ile dróg musi przejść każdy z nas
    By móc człowiekiem się stać?
    Przez ile mórz lecieć ma biały ptak,
    Nim w końcu opadnie na piach?
    Przez ile lat będzie kanion trwał,
    Nim w końcu rozkruszy go czas?

    Odpowie ci wiatr wiejący przez świat
    Odpowie ci bracie tylko wiatr.

    Przez ile lat przetrwa ten górny szczyt,
    Nim deszcz go na mórz zniesie dno?
    Przez ile ksiąg pisze się ludzki byt,
    Nim wolność w nim wpisze ktoś?
    Przez ile lat nie odważy się nikt
    Zawołać, że czas zmienić świat?

    Odpowie ci wiatr wiejący przez swiat
    Odpowie ci bracie tylko wiatr.

    Przez ile lat ludzie giąć będą kark,
    Nie wiedząc, że niebo jest tuż?
    Przez ile łez, ile bólu i skarg,
    Przejść trzeba i przeszło się już?
    Jak blisko smierć musi przejść obok nas,
    By człowiek zrozumiał swój los?

    Odpowie ci wiatr wiejący przez świat,
    Odpowie ci bracie tylko wiatr.
    Odpowie ci wiatr wiejący przez świat,
    I ty swą odpowiedź rzuć na wiatr. "

    Piękne słowa....
    gosia

    czy należy to rozumieć ,że radość rośnie wraz ze zmęczeniem
    pracą , czy bardziej w satysfakcji rzecz z "orania" ?
    wink
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 16.01.09, 21:29
    gosia.43 napisała:
    > Piękne słowa....
    Owszem, piękne - lubię ten utwór smile
    >
    > czy należy to rozumieć ,że radość rośnie wraz ze zmęczeniem
    > pracą , czy bardziej w satysfakcji rzecz z "orania" ?

    Jedno i drugie - wysiłek fizyczny podobno wyzwala endorfiny, czy
    jakieś takie smile, a satysfakcja z dobrze zrobionej pracy, sie
    rozumie, a jak jeszcze ktoś pochwali...


    .................................................................
    Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
    powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
    przejmuj się. Zaraz tam będę"
  • gosia.43 16.01.09, 22:22
    Jeszcze nie spotkałam osoby , której śmierć "tak blisko
    przeszła " ,żeby nie "polubiła " tych słów ...To zawiera wszystko.
    Dlatego dobrze Cię rozumiem....
    Praca jest ważna , ale nie do zajechania.....smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 16.01.09, 22:33
    No pewnie, że nie do zajechania smile Ja mam takie zrywy do pracy,
    najpierw trochę pracuję, a później siedzę cichutko w kąciku i czekam
    aż mi przejdzie ta chęć do pracy tongue_out Właśnie siedzę smile smile smile i jak
    trzeba będzie, to jutro też będę siedzieć smile
    .................................................................
    Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i
    powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie
    przejmuj się. Zaraz tam będę"
  • exman 16.01.09, 22:41
    ja też siedzę i zgłębiam płytę Matthew Herberta "there's me and there's you"
    elektroniczny swing....nie to swingująca opera !!!! Do tego solówki na ... gumkach !
    --
    zeżarli nasze święte jabłuszka
  • gosia.43 16.01.09, 23:12
    Też sobie tak czasem siedzę , i myślę , i mysle i...wreszcie
    dzialam , ale zupełnie cos innego z tego wynika.... nie muzyka i nie
    obraz ...ale tez jest fajne , bo moje ...i trochę dla siebie ..i
    duzo w rezultacie dla innych..., i to jest kapitalne...smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 16.01.09, 23:14
    no i żurek mi się udał tego roku...
    --
    zeżarli nasze święte jabłuszka
  • gosia.43 16.01.09, 23:17
    też smile
    i jeszcze dużo więcej......smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • net_renia 03.03.09, 10:19

    Cieszę się życiem. U Was mi się bardzo podoba, bo jest ciepło. Mogłabym tu siedzieć godzinami (co jest?! - o czymś pomyślę, a potem to tu przeczytam, że nie wspomnę o rzeczach czy zdarzeniach...), ale ojczyzna wzywa. Nadgonię jeszcze tylko trochę urody i pędzę do pracy. Dzisiaj mam trudniejszy dzień, bo nawet do domu przyjdą sad.
    Dam radę! smile
    Eh, no i trzeba się brać za porządki wiosenne, szczególnie wkoło
    domu jest co robić.
  • alex-0_0 03.03.09, 11:00
    net_renia napisała:

    >
    > Eh, no i trzeba się brać za porządki wiosenne, szczególnie wkoło
    > domu jest co robić.


    zawsze możesz zasoroswać maksymę, którą stosuje
    w życiu mój synco Dżul
    "a po co sprzatać skoro i tak się pobrudzi?"


    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • net_renia 04.03.09, 20:07

    alex-0_0 napisała:

    > net_renia napisała:
    >
    > >
    > > Eh, no i trzeba się brać za porządki wiosenne, szczególnie wkoło
    > > domu jest co robić.
    >
    > zawsze możesz zasoroswać maksymę, którą stosuje
    > w życiu mój synco Dżul
    > "a po co sprzatać skoro i tak się pobrudzi?"
    >
    smile Inteligentnie to sobie wykombinował.

    Kiedyś miałam w akademiku taką koleżankę, która - gdy przyszła jej kolej sprzątania - mówiła: "Sprzątajcie sobie, jeżeli chcecie - ja jestem stworzona do wyższych celów"
    Pamiętam, jak szeroko otworzyłam oczy ze zdziwienia, gdy któryś z moich służbowych dzieciaków nie potrafił posługiwać się miotłą do zamiatania podłogi, ale ostatnio ręce mi opadły, gdy mój syńcio - stary już koń zresztą - wziął miotłę przed siebie i zaczął ją pchać przez pokój smile.

  • exman 04.03.09, 20:23
    pierwsza męska wersja czarownicy smile
    --
    a o co kaman ?
  • ginger43 04.03.09, 20:36
    net_renia napisała:

    > ale ostatnio ręce mi opadły, gdy mój syńcio - stary już koń
    > zresztą - wziął miotłę przed siebie i zaczął ją pchać przez
    pokój smile.

    A wiesz, że widziałam już niejednego faceta tak zamiatającego, coś w
    tym jest smile

    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • exman 04.03.09, 20:40
    aż wy jakieś nied ... jesteście, facet popycha a kobieta ciągnie ... fizyki nie
    zmienicie.
    --
    a o co kaman ?
  • ginger43 04.03.09, 20:47
    No, a ja tyle czasu zastanawiałam się dlaczego męskie zamiatanie
    różni się od damskiego, a to takie proste wink
    Chyba za każdym razem, jak nie rozumiemy postępowania faceta, należy
    popatrzeć na problem od strony seksu i tam szukać wytłumaczenia smile
    Ile niepotrzebnych nieporozumień można będzie w ten sposób uniknąć.
    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • exman 04.03.09, 20:53
    Gingi, nie ma to jak fizyka, chemia się chowa, nie ? smile
    --
    a o co kaman ?
  • ginger43 04.03.09, 20:55
    Komu Ty to mówisz, ja jestem chemikiem tongue_out
    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • gosia.43 04.03.09, 21:48
    Ciekawe rzeczy opowiadacie , a kiedy lekcja z biologii ? smile Fizyka ,
    chemia , miotła i facet - co może łączyć te "określenia" , wszystko
    takie ścisłe - brakuje tu chyba humanistycznego pojęcia ,takiego
    bardziej ludzkiego smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 05.03.09, 07:33
    gosia.43 napisała:

    > Ciekawe rzeczy opowiadacie , a kiedy lekcja z biologii ? smile
    Fizyka ,
    > chemia , miotła i facet - co może łączyć te "określenia" ,
    wszystko
    > takie ścisłe - brakuje tu chyba humanistycznego pojęcia ,takiego
    > bardziej ludzkiego smile



    big_grin
    jako humanista stwierdzam że w tym co napisał Exiu - coś jest wink

    a poza tym:

    1. pcha tę miotłę - bo jest zdania że to "niemęskie" i:
    a) demonstracyjnie daje do zrozumienia że nic z tego
    b) natykając się na innego faceta będzie mógł powiedzieć że właśnie
    ją osadził i dobija gwoździa
    c) faceci - co naukowo udowodnione - mają zawężone pole widzenia
    (dlatego nie dostrzegają detali pt. upchane skarpetki pod tapczanem
    czy masła w lodówce) i sprzątając poruszają się w linii prostej

    2. faceci generalnie mają gorszą koordynację ruchową w zakresie
    ruchów okrężnych

    3. wink
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 05.03.09, 07:39
    Czyli porobione , tylko pozamiatać smile
    Swoja droga zastanawiam się jak to jest - bo ja na zmianę - raz
    pcham , raz ciągnę smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 05.03.09, 07:44
    gosia.43 napisała:

    > Czyli porobione , tylko pozamiatać smile
    > Swoja droga zastanawiam się jak to jest - bo ja na zmianę - raz
    > pcham , raz ciągnę smile


    Gosiaczku
    odpowiedź jest bardzo prosta....

    Kobiety (ze względu na wielość i złożoność obowiązków) mają lepiej
    współpracujące półkule mózgowe a więc są bardziej wszechstronne
    manualnie wink
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 05.03.09, 07:53
    A widzisz...to dzięki Ci dobra kobieto , bo juz sie zaczęłam
    doszukiwać jakichś podtekstów z sobą w roli głównej smile
    gosia

    miło zaczynac dzień - z taką myślą o wszechstronności , dobrego smile
    g
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 05.03.09, 08:19
    gosia.43 napisała:

    > Swoja droga zastanawiam się jak to jest - bo ja na zmianę - raz
    > pcham , raz ciągnę smile

    To według naszych powyższych teorii masz w sobie zrównoważony
    pierwiastek żeński i męski wink

    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • gosia.43 05.03.09, 13:55
    A ja myślałam , że jestem stuprocentową kobietą ! O jejku -
    obojniak , czy cuś ? smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 05.03.09, 15:18
    Jaki obojniak, wręcz przeciwnie, 100 % kobieta, przez duże K.
    Zrównoważona wewnętrznie, o szerokim spektrum widzenia świata, do
    tego jest potrzebne właśnie posiadanie pierwiastka męskiego moim
    zdaniem.
    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • gosia.43 05.03.09, 17:23
    Gini - to miód na moją duszę , szczególnie w tym tak mocno ostatnio
    zabieganym czasie , miło usłyszeć coś ludzkiegosmile
    Dzięki i mam nadzieję , że z Twoim zdrowiem coraz lepiej , czego Ci
    całą sobą życzę smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 05.03.09, 17:52
    Dobrze, że miód na duszę, a nie do uszu tongue_out Ze zdrowiem ... powiem
    tak: na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą uncertain Siedzę i mam
    poczucie, że tyyyle spraw zawalam przez tą niemobilność, ale
    przecież to się kiedyś skończy. Staram się robić to co mogę, a na co
    normalnie nie mam czasu, ale przy moim wierconym charakterze odbija
    się to na nastroju, poczuciu winy i takie tam. Dzięki za życzenia,
    będę się starać żeby szybko się dźwignąć smile Biegaj, biegaj Gosiu, za
    mnie też, a ja za Ciebie posiedzę spokojnie smile

    .................................................................
    "Człowiek musi dokonywać wyborów. W tym tkwi jego siła: w możliwości
    podejmowania decyzji."
    P.Coelho, Piąta Góra
  • gosia.43 05.03.09, 18:14
    Nawet Ci Gini nie wolno tak myśleć - zabraniam ! smile Żadne poczucie
    winy ! Im więcej będzie w Tobie optymizmu , im bardziej "polubisz"
    swoją dolegliwość - tym szybciej minie...Wiem , ze to brzmi
    idiotycznie - ale tak jest , serio... Czasami "los" naprawdę wie -
    co nam zesłać i jeżeli nawet jest to w "formie choroby" - to też coś
    oznacza....
    Gini - czytaj , ogladaj , maluj , baw się ze swoja córcią ...i rób
    co tam jeszcze lubisz - wykorzystaj ten czas "dla Siebie".
    Zobaczysz - jak Ci się to "opłaci' z perspektywy czasu....smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:45
    3XTAK
    lubię i śmieję się z siebie no i...kocham życie.
  • gosia.43 08.03.09, 22:47
    Nieźle , jak na początek smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • panimaria 16.03.09, 01:21

    "Uparcie i skrycie
    och życie kocham cię kocham cię
    kocham cię nad życie
    W każdą pogodę
    potrafią dostrzec oczy moje młode
    niebezpieczną twą urodę

    Kocham cię życie
    poznawać pragnę cię pragnę cię
    pragnę cię w zachwycie
    choć barwy ściemniasz
    wierzę w światełko które rozprasza mrok

    Wierzę w niezmienność
    Nadziei nadziei
    W światełko na mierzei
    Co drogę wskaże we mgle
    Nie zdradzi mnie
    Nie opuści mnie

    A ja szepnę skrycie
    och życie kocham cię kocham cię
    kocham cię nad życie
    Choć barwy ściemniasz
    Choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz
    Choć się marnie odwzajemniasz

    Kocham cię życie
    Kiedy sen kończy się kończy się
    kończy się o świcie
    A ja się rzucam
    Z nadzieją nową na budzący się dzień

    Chcę spotkać w tym dniu
    Człowieka co czuje jak ja
    Chcę powierzyć mu
    Powierzyć mu swój niepokój
    Chcę w jego wzroku
    Dojrzeć to światełko które sprawi
    Że on powie jak ja- jak ja

    Uparcie i skrycie
    och życie kocham cię kocham cię
    kocham cię nad życie
    Jem jabłko winne
    I myślę ech ty życie łez mych winne
    Nie zamienię cię na inne

    Kocham cię życie
    Poznawać pragnę cię pragnę cię
    Pragnę cię w zachwycie
    I spotkać człowieka
    Który tak życie kocha
    I tak jak ja
    Nadzieję ma... "

    - emerytka

    Pan Emerson powiedział: "Lata człowieka zaczynamy liczyć dopiero wtedy, kiedy w jego życiu nie liczy się już nic prócz lat"
    Mnie to na razie nie grozi. Prawda, że czasami opadam z sił, ale po nocy następuje dzień i pojawia się energia. A ja mam jeszcze tyle do zrobienia. Dopóki czuję się potrzebna, jest dobrze. Sama zresztą tylu rzeczy nie wiem i nie umiem, pora zatem nadrabiać zaległości. Co za głupi wymyślił powiedzenie "Starość nie radość"?! Od kilku miesięcy mam więcej czasu dla siebie i zaczynam znajdować w tym właśnie radość. Miłe jest to, że młodsi liczą się z moim zdaniem i korzystają z mojego doświadczenia. A w ogóle piękne jest to, że się uzupełniamy... No dobra, przyznam się smile - ostatnio poprosiłam taką sympatyczną siksę, żeby zamówiła mi książkę na Allegro.

  • gosia.43 16.03.09, 07:55
    Bardzo lubię tę piosenkę w wykonaniu Edyty...smile
    To prawda , że ludzie mówia , iż starość się Panu Bogu nie udała ,
    ale wzięło się to chyba stąd , że ludzie w podeszłym wieku
    zwyczajnie nie potrafią się w życiu odnależć , żyją wspomnieniami z
    przeszłości i są przekonani , że nic już nie potrafią , wszystko za
    nimi - a co gorsze często maja przeswiadczenie , że nie są nikomu
    potrzebni. To smutne...
    Zawsze podziwiam osoby , które mimo swojej "wiekowej dojrzałości" a
    moze i zmęczenia życiem - tryskają radością i są bardzo czynni smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka