Dodaj do ulubionych

Czy tu się puka przed wejściem?

08.03.09, 20:41
można? smile
Edytor zaawansowany
  • scirokko 08.03.09, 21:20
    to coś dla mnie, na Zamknięty się nie kwalifikuję...jeszcze big_grin
  • andreas.007 08.03.09, 21:25
    nasz oddział to forma ostateczna!

    Zaraz sie zbiegną personelopacjenci,
    bo tu trudno stwierdzic kto leczy, a kto jest leczony,
    a najgorsze, ze nie wiadomo czy sie leczy, a juz najbardziej czym...




    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Dezyderata - przekaz prawdziwy...
    www.fuw.edu.pl/~jziel/dezyderata.html
  • ginger43 08.03.09, 21:38
    Leczy się leczy, jak najbardziej! Czuję się w dużej mierze
    wyleczona wink przynajmniej na ile to możliwe tongue_out Dzisiaj się leczyłam
    poza oddziałem, zaraz powtórzę terapię, bo jeszcze trochę lekarstwa
    zostało na dnie smile

    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • ginger43 08.03.09, 21:39
    Acha, żeby nie było niejasności - stąd jest tylko jedno wyjście...
    przez komin w kotłowni tongue_out
    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 21:46
    pijesz 'ginger ale' i gin? wink
    dobre to.
  • ginger43 08.03.09, 21:58
    Nie, dzisiaj piję wiśnióweczkę. Ginem uwalam się w trupa od jednego
    łyczka, więc nie pijam ginu smile
    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 22:05
    może masz uczulenie..na jałowiec? ;D
    na wiśnie widać nie.
  • ginger43 08.03.09, 22:14
    No wiśnie mi służą wyśmienicie smile

    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 21:45
    a, to dobrowolnie tu jesteście?
    tak patrzę i bardzo wiele zamkniętych oddziałów widzę, inne są aż tak zamknięte,
    że ukryte big_grin ciekawe czy ukrywają...nudę?
  • scirokko 08.03.09, 21:51
    nie, chodziło mi o ukryte fora, może tam nic się nie dzieje, tylko ma tak wyglądać?
    wszystko co ukryte, przyciąga, nie?
  • scirokko 08.03.09, 22:01
    a jeśli jestem zdrowy to co...zachoruję tu? big_grin
    mogę wybrać sobie szaleństwo?
  • scirokko 08.03.09, 22:07
    to może mają ten 'nadmiar myśli'?
    ok, bywam zdrowy. lepiej?
  • scirokko 08.03.09, 22:17
    Dobra: Angelina Jolie.

  • scirokko 08.03.09, 22:28
    ciała jej nie starczy, obawiam się
    Daniel Olbrychski też tych kilka literek ma big_grin
  • exman 08.03.09, 21:48
    Panie Ordynatorze, mam pierdolnąć z liścia tej postaci ?
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 08.03.09, 22:01
    Tak z lekka proponuję , żeby aż tak nie zabolało , ale było
    odczuwalne , może w lewy policzek wink
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:03
    gosia.43 napisała:

    > Tak z lekka proponuję , żeby aż tak nie zabolało , ale było
    > odczuwalne , może w lewy policzek wink
    > gosia

    jaka miła, no smile a ty będziesz patrzeć, czy prawy też nadstawię?
  • gosia.43 08.03.09, 22:10
    scirokko napisał:

    > jaka miła, no smile a ty będziesz patrzeć, czy prawy też nadstawię?

    Wiesz , nie jestem zwolennikiem zbytniego głaskania , ale i też nie
    lubię się znęcać , no - czasami troszeczkę wink
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:13
    głaskać to kota, ale też nie na śmierć smile
    znęcasz werbalnie się czy szczerze i od razu - fizycznie?
  • gosia.43 08.03.09, 22:19
    Wszystko zalezy z jaką "jednostką" mam do czynienia smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:21
    jesteś tu Pani Doktor czy siostra Ratchett?
  • gosia.43 08.03.09, 22:22
    Salową ...
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:25
    to uśmiecham się
    nadzieję na dobrą kawę mam rano a to od ciebie zależy smile
  • gosia.43 08.03.09, 22:28
    Uśmiech mile widziany , szczególnie dla początkujacych , a kawę to u
    nas - na Oddziale robią nowi - bez względu na pozycję . Staż -
    zobowiązuje smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:30
    mam ekspres baaaardzo ciśnieniowy
    a salowe co robią w takim razie?
  • ginger43 08.03.09, 22:32
    Salowe robią dobre wrażenie smile

    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 22:37
    ginger43 napisała:

    > Salowe robią dobre wrażenie smile
    >
    > .................................................................
    > Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    > lepsze instrukcje.

    nie wiem, jedna już mnie ostrzega, wygania wręcz wink
  • gosia.43 08.03.09, 22:34
    Spiesz sie powoli - święte powiedzenie , a salowe najczęściej robią
    porządek ( szeroko rozumiany )...
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:36
    ciekawie to brzmi
  • gosia.43 08.03.09, 22:51
    nie zawsze będzie tak słodko , więc się ciesz....
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:54
    nie jadam słodyczy...
  • gosia.43 08.03.09, 23:00
    z wyboru , czy z konieczności ?
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 09.03.09, 08:37
    z wyboru, tylko
  • scirokko 08.03.09, 22:08
    sąsiadów obudzę..
  • gosia.43 08.03.09, 22:11
    Boisz się sąsiadów , czy masz cienkie ściany ?
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:16
    trafione...chodzi o wytrzymałość budynku, bo zakuty łeb mam.
  • ginger43 08.03.09, 22:17
    No i się wydało! Człowiek ma fobie, strachy go oblazły wink
    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 22:19
    ginger43 napisała:

    > No i się wydało! Człowiek ma fobie, strachy go oblazły wink
    > .................................................................
    > Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    > lepsze instrukcje.

    spoko, raczej mania prześladowcza bo obie 43 macie. cokolwiek to znaczy wink
  • ginger43 08.03.09, 22:21
    bo aż 86 tongue_out cokolwiek to znaczy smile

    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 22:23
    ginger43 napisała:

    > bo aż 86 tongue_out cokolwiek to znaczy smile
    >
    > .................................................................
    > Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    > lepsze instrukcje.

    dobry rocznik
    matura?
    numer pokoju..
  • ginger43 08.03.09, 22:25
    Umysł mam zmącony tą nalewką na pestkach, ale postaram się coś
    dopasować wink tyle, że to trochę potrwa...

    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 22:25
    86 pestek?
    mam czas
  • gosia.43 08.03.09, 22:26

    >
    > dobry rocznik
    > matura?
    > numer pokoju..

    Mylisz się , niestety to dwie różne osoby , myślę , że nawet bardzo
    różne...
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • gosia.43 08.03.09, 22:21
    Z manią prześladowczą być może się tu nadasz smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:27
    ale nierozwinięta jeszcze smile
    podciągnę się, w końcu czego się nie robi dla towarzystwa
  • gosia.43 08.03.09, 22:31
    Uważaj , bo możesz tu nieźle oberwać i przez przypadek może Ci się
    poprawić i natrój , i samopoczucie - a nie każdy to potrafi
    zaakceptować ...
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:34
    ja potrafię
    nadal uważam, że tylko bywam chory, ale wrodzona ciekawośc każe mi zostać.
  • ginger43 08.03.09, 22:31
    A może go nie prześladują, tylko to paranoidalna s... no wiesz co
    z takimi trzeba ostrożnie, bo jak złapie fazę, to strach się bać.
    .................................................................
    Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy
    lepsze instrukcje.
  • scirokko 08.03.09, 22:32
    muzyka jest, w słuchawkach bo tak lubię
    doktorze, proszę o salę jednoosobową luksusową smile zostanę tu kilka dni i nocy
  • scirokko 08.03.09, 22:37
    zakonotowane PO
  • e-okto 08.03.09, 22:39
    scirokko napisał:

    > muzyka jest, w słuchawkach bo tak lubię
    > doktorze, proszę o salę jednoosobową luksusową smile

    mamy podobnie
    muza w słuchawkach
    sala jednoosobowa
    może nie luksusy, ale jest wygodnie smile

    mam tak na stałe
  • scirokko 08.03.09, 22:42
    witaj smile
    tak, tak lubię całkiem serio i dobre słuchawki mam.
    wygoda + to, co się lubi...to już luksus, nie uważasz?
  • scirokko 08.03.09, 22:46
    Ordynatorze, czy to próba wymuszenia łapówki? big_grin
  • andreas.007 08.03.09, 22:50
    absolutnie, tu łapówek nie ma,
    tu przepłacasz swoim ego całkowicie...
    nie ma cząstkowych rozwiazan - placisz samym soba!

    Informuje tylko, ze mam tez dobre sluchawki -
    super sa, troche mnie uwieraja - dlatego rzadko uzywam,
    ale sa super!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Dezyderata - przekaz prawdziwy...
    www.fuw.edu.pl/~jziel/dezyderata.html
  • e-okto 08.03.09, 22:54
    scirokko napisał:


    > wygoda + to, co się lubi...to już luksus, nie uważasz?
    poniekąd
    fotel mam wygodny
    zagracone biurko
    nikt mi tu nie sprząta, ale i nie bałagani, autonomia...
    może i luksus smile
  • scirokko 08.03.09, 23:00
    widzę, że znasz pojęcie 'codzienny luksus' smile
    wiesz, że oczekiwanie na luksus to jak oczekiwanie na cud - bierne i bezowocne.
  • e-okto 08.03.09, 23:06
    Mogłabym /trzepocząc rzęsami/ napisać, ze choć mnie nie znasz,
    jednak czaisz, ale... ja na nic nie czekam, toteż z pokorą przyjmuję
    luksusy, cuda omijam łukiem wink
    A w ogóle temat się wyślizguje z ram. Bez odbioru smile
  • scirokko 08.03.09, 23:01
    twój opis przypomina mi jeden wiersz
    jutro znajdę
  • e-okto 08.03.09, 23:09
    no chyba, że...
  • scirokko 09.03.09, 08:36
    znalazłem, ale skoro nie chcesz..
  • e-okto 09.03.09, 12:31
    wrzuć...
    coby szukanie na darmo nie poszło wink
  • scirokko 09.03.09, 14:35
    o luksusie dnia codziennego było, o radości z pozornie 'małych' spraw.
    po co czekać na cud, kiedy już się go ma. on to napisał tak:

    Rozmowa liryczna

    - Powiedz mi jak mnie kochasz.
    - Powiem.
    - Więc?
    - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
    Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
    W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
    W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
    I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
    I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
    nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
    W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
    I na końcu ulicy. I na początku.
    I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
    W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
    W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
    Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
    I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
    - A latem jak mnie kochasz?
    - Jak treść lata.
    - A jesienią, gdy chmurki i humorki?
    - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
    - A gdy zima posrebrzy ramy okien?
    - Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
    Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
    A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

    Konstanty Ildefons Gałczyński
    Leśniczówka Pranie, 1950
  • e-okto 09.03.09, 16:44
    dość rozległe skojarzenia...
    ale racja
    - mieć taką pewność, to duża rzecz
  • scirokko 09.03.09, 17:18
    gdyby skojarzenie było dosłowne, nie na miejscu byłoby wklejenie tego wiersza smile
  • e-okto 09.03.09, 22:46
    skojarzeń wolny rynek smile

    Co to jest miłość /J. Kofta/

    Co to jest miłość
    Nie wiem
    Ale to miłe
    Że chcę go mieć
    Dla siebie
    Na nie wiem
    Ile

    Gdzie mieszka miłość
    Nie wiem Może w uśmiechu
    Czasem ją słychać w śpiewie
    A czasem
    W echu

    Co to jest miłość
    Powiedz
    Albo nic nie mów
    Ja chcę cię mieć
    Przy sobie
    I nie wiem
    Czemu

  • scirokko 10.03.09, 09:05
    Pan Jonasz miał rację smile jeśli potrafisz powiedzieć dlaczego czy za co kochasz,
    to nie jest miłość. Taka parafraza innego wielkiego poety.
  • bella1 10.03.09, 17:12
    Serio?wink
    Ze .... poeci maja patent na madrosci?
    Ze jak cos juz 'posklada' o uczuciu - to tak jest?
    To 'ludz'wink - z calym szalenstwem niewiedzy.....- ja sadze,ze sie
    mylil....Wiem,za co kocham.
  • bella1 10.03.09, 17:20
    Tfu....wracam...a skad mi przyszlo do glowy,ze to on sie pomylil?On tylko
    napisal wiersz.....he he he....
  • exman 10.03.09, 17:47
    w końcu żył z pisania.
    --
    a o co kaman ?
  • scirokko 10.03.09, 17:57
    nie powiedziałem, że miał rację dla Ciebie
    dla mnie miał
  • beatrix13 10.03.09, 18:14
    bella1 napisała:

    > Serio?wink
    > Ze .... poeci maja patent na madrosci?
    > Ze jak cos juz 'posklada' o uczuciu - to tak jest?
    > To 'ludz'wink - z calym szalenstwem niewiedzy.....- ja sadze,ze sie
    > mylil....Wiem,za co kocham.

    ..................
    zgadzam się z Bellą;
    poeci bredzili zwykle w oparach absyntu i innych wspomagaczy,a
    miłości w ich wykonaniu były tragiczne, toteż ich bajania to przez 2
    można dzielić ,a nie brac za teorie w życiu przydatne;
    na marginesie to Tołstoj wymyślił,że kocha się prawdzie kiedy nie
    wiemy za co


    --
    Takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego - powiedział
    piąty i w czwórkę wyszli...
  • gosia.43 10.03.09, 20:08
    Wychodzi na to , że ci wszyscy "pięknie piszący" - to jakieś bardzo
    nieodpowiedzialne "tumany" były wciskające kit , wyciskajace łzy
    ludziom i na dodatek żerujace na ich naiwności....
    smile
    gosia

    Dziewczyny -możecie kandydować do nagrody Nobla - za to odkrycie smile
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 11.03.09, 07:49
    Z poetami - to jak z dobra sprzedawczynia....Slim - Fast pomaga schudnac....smile
  • gosia.43 11.03.09, 08:13
    No , może z tą różnicą , że poeci nie przejmowaliby się
    zmarszczkami na twarzy smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 11.03.09, 08:31
    Ale przeciez 'padali' pod obstrzalem spojrzen....
  • gosia.43 08.03.09, 22:46
    Pacjent żądajacy jednoosobowej sali z luksusem to typ narcystyczny z
    lekka i nie bardzo umie się dostosować do "społeczności"..Proponuję -
    Panie Ordynatorze - na początek salę ośmioosobową z pacjentami o
    lekkich zaburzeniach osobowości , ewentualnie z przejawami lęku wink
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 22:56
    cóż, dobrze będzie wyglądało na CV, jak tu przetrwam
    skoki spadochronowe to tak banalne w końcu
  • gosia.43 08.03.09, 22:58
    Do kotłowni - daaaaaleka droga , ale jeśli chociaż o nią zahaczy i
    przeżyje - to pogratulujemy uczestnictwa w zespole.... a z palaczem -
    żartów nie ma !
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • scirokko 08.03.09, 23:05
    tyle nastukałem, rany
    ewakuacja, bo jeszcze mi megalomanię dopiszą do karty
    dobranoc
  • scirokko 09.03.09, 08:37
    żyję smile
  • bella1 09.03.09, 08:39
    Pacjent ma halucynacje....Wydaje sie Jemu,ze zyje wink
  • exman 09.03.09, 08:52
    Nażarł się jakiegoś świństwa pewnie. Pielęgniarz niech machnie mu
    lewatywę z dodatkiem Ludwika.
    --
    a o co kaman ?
  • bella1 09.03.09, 08:56
    I tu problem.....Kto 'za'pielegniarza ' porobi'?
  • exman 09.03.09, 09:00
    Nachalny albo Okto, ew. Ziege, jak wynika z listy płac.
    --
    a o co kaman ?
  • bella1 09.03.09, 09:06
    Ten 'Ludwik' przemawia do plci zenskiej....Nachal chyba w "Dosiach' siedzi...
  • alex-0_0 09.03.09, 10:28
    mogę mu tę lewatywę zrobić ...
    katar mam więc ..... mnie tam rybka ...
    ale pod jednym warunkiem:
    będę mogła dodać do Ludwika trochę spirytusu i Acze ....
    i dla równowagi - ciut węgla ....
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • alex-0_0 09.03.09, 10:26
    nie chce mi się pisac i wyjaśniać
    (przeziębiona jestem - więc niezbyt tolerancyjna)

    więc masz tu ściągę, se poczytaj, zapamiętaj
    i zrozum: wpadłes po uszy!
    my jak GRU i Stasi w jednym - samemu odejść się nie da!

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44789&w=90783248&a=90783248
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • scirokko 09.03.09, 11:17
    GRU? a to się czuję jak ryba w wodzie...e, akwarium.
    dzięki za gryps, zjem po wykuciu na pamięć
    big_grin
  • alex-0_0 09.03.09, 11:55
    scirokko napisał:

    > dzięki za gryps, zjem po wykuciu na pamięć
    > big_grin



    wróżę ciężką niestrawność ...
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • beatrix13 09.03.09, 18:13
    wink



    --
    Takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego - powiedział
    piąty i w czwórkę wyszli...
  • exman 09.03.09, 18:25
    To, że siostra Bea nie dostąpiła zaszczytu puknięcia ze strony pana Ordynatora,
    nie oznacza zaraz że Ordynator nie okaże się łaskawy dla założyciela tego wątku.
    Wiary więcej w ludzi, siostro wam trzeba.
    --
    a o co kaman ?
  • beatrix13 09.03.09, 22:06
    nie przypisuj bracie Palaczu ludzkich cech Ordynatorowi,
    to duch przecież, który nad nami krąży



    --
    Takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego - powiedział
    piąty i w czwórkę wyszli...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka