Dodaj do ulubionych

Wszystko do Nas przychodzi we właściwym

20.04.09, 21:32
czasie , jeśli tylko aż tak bardzo o to nie zabiegamy i nie
buntujemy się zbytnio , zniecierpliwieni , że nie przychodzi ..
prawdaż ?
gosia

--
trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
posiada...

<*>
Edytor zaawansowany
  • beatrix13 20.04.09, 23:16
    skoro tak twierdzisz, to może i ja doczekam oczekiwanego



    --
    Doświadczenie nigdy nie myli. To jedynie twój osąd błądzi,
    spodziewając się rezultatów, które nie są bezpośrednim wynikiem
    twoich eksperymentów
  • bella1 21.04.09, 06:47
    "Zwis' ma tajemne niespodzianki....;}



  • exman 21.04.09, 06:58
    10 na chybił trafił ,tylko szybko, bo tramwaj mi odjedzie.
    --
    a o co kaman ?
  • bella1 21.04.09, 07:15
    "Chybil - trafl"...:}
    Tramwaj nie ma duszy....- odjedzie ' jak nic' - tu radze sie pospieszyc....
  • exman 21.04.09, 07:20
    Trmawaju używam zawsze jako przenośni, powinnaś już dawno to
    przyuważyć. Pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 21.04.09, 07:28
    exman napisał:

    > Trmawaju używam zawsze jako przenośni

    Taaak , to prawda , tylko różne numery i numerki krążą po szynach i
    pętle maja nie takie same....smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • gosia.43 21.04.09, 07:21
    Moze i duszy nie ma , ale ma za to pożądanie smile
    Z tym zwisem podoba mi się , wlasnie takie "odpuszczenie" i luz daje
    duzo...nagle niespodziewanie przychodzi to - co oczekiwane , ale
    na "sztywniaka" nie przyszło...smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 21.04.09, 07:29
    Gosia....- z Toba 'manowce mysli" niestraszne...:}...
    Ex - jak sie ma moje zdanie do Twojej przenosni....
    Moze da sie jakos dopasowac / choc przyznaje,ze nie zauwazylam....,nic dziwnego
    -.....ale jak - Ty - ...zauwazyles,ze ja nie zauwazam /wink/
  • gosia.43 21.04.09, 07:37
    Exman w przenosni zauwazyl , ze Ty Belcia nie zauważyłas , ale on
    nie zauważył , żes Ty juz to zauwazyła dawno i tez w przenosni...smile

    Manowce są fajne - im głębiej sie człowiek "umoczy" , tym później
    wyzej można się wspiąć wink
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 21.04.09, 07:36
    Salowa błysnęła amerykańską klasyką smile Szacuneczek.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 21.04.09, 07:40
    Z polską klasą smile Buziaki smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 21.04.09, 07:48
    Stoje 'rozkrokiem'.....
    Resztka godnosci pozostala...,choc komplement 'lechce moje cialo'....
    Zdradze ;}
    Ja nie 'lapie' przenosni Exmana...wink
    Ale korzystam z momentu w odpowiednim czasie wink
  • gosia.43 21.04.09, 07:54
    Ja zaś łapę na gorąco , wystudzone nie ma juz tego smaczku....smile

    Rozkrok ....sugeruje , ze musisz jakoś się "pozbierać " do kupy...smile
    Jesli człowiek wdepnie w gówno jedną noga , to czy drugą dostawi ?
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 21.04.09, 08:11
    Bez przesady.....
    Stoje w rozkroku... ' bo mam Was u boku'....
    Ale sie 'rymnelo'....wink
    Sama 'z siebie' wink wydale,ze 'wszystko' zalezy od tempa....Jak sie
    spaceruje,krokiem powolnym i przemyslanym - zawsze mozna zatrzymac sie
    'nad'....-...i... ominac....
    "Skaczac' - trudniej.....,ale przez przypadek....- tez mozna....
    Gorzej - jak ktos ma zakodowane ' tempo'.....wink/az chcialoby sie ominac jedna
    litere wink/
  • gosia.43 21.04.09, 08:26
    bella1 napisała:

    > Bez przesady.....
    > Stoje w rozkroku... ' bo mam Was u boku'....

    NO co Ty ? Przeciez my nie jesteśmy po przeciwnych stronach ,
    chyba smile I wlaściwie dlaczego masz być w centrum ? Przechylanie zaś
    na jeden bok - sugerowałoby glębokie "zbokowanie" , zbyt głębokie...
    To może kółeczko , takie na równych prawach ? Przejdzie ? smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • gosia.43 21.04.09, 11:53
    a na dodatek kopnąć może ...prąd też wink
    gosia



    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • beatrix13 21.04.09, 16:29
    andreas.007 napisał:

    > W przypadku tramwaju, to przenośnia musi być solidna,
    > bo przeciez to pare ton...
    > ..........................
    albo solidny podnośnik



    --
    Doświadczenie nigdy nie myli. To jedynie twój osąd błądzi,
    spodziewając się rezultatów, które nie są bezpośrednim wynikiem
    twoich eksperymentów
  • beatrix13 21.04.09, 08:06
    bella1 napisała:

    > "Zwis' ma tajemne niespodzianki....;}

    ......................
    czasem zbuntuje się i postawiwink

    --
    Doświadczenie nigdy nie myli. To jedynie twój osąd błądzi,
    spodziewając się rezultatów, które nie są bezpośrednim wynikiem
    twoich eksperymentów
  • gosia.43 21.04.09, 08:29
    i jakie to "postawienie" bywa urocze i zachęcajace.... do
    dalszego "buntu " , aż do eksplozji smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • iwona.ana1 21.04.09, 08:57
    ano prawdaż

    tylko jak tu się nie niecierpliwić uncertain? Jak człowiekowi na czymś
    zalezy wink

  • andreas.007 21.04.09, 09:07
    toz wlasnie, jak nam nie zalezy, to to mamy!
    Ale czasami, jak zalezy, to tez zdobywamy...

    Nie ma chyba reguły...
    tylko nasze odczucie jest takie,
    bo jak nam zalezy, to czekamy na to i odmierzamy czas skrupulatnie.
    Natomiast, gdy nie zalezy, to nawet o tym nie myslimy i spada
    na nas jak niespodziewany szczesliwy los skreslony w pospiechu
    na chybił trafił czekajac na tramwaj...



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Dezyderata - przekaz prawdziwy...
    www.fuw.edu.pl/~jziel/dezyderata.html
  • alex-0_0 21.04.09, 10:50
    ale tego typu dywagacje
    od niedzieli mam w dupie, dosłownie w dupie
    (mówiłam że okupię krwią jazdę na rowerze)


    chciałam nie mieć odaprzonej dupy
    a mam!
    pic na wodę - ta teoria!


    raczej powinno być: biednemu to wiatr ......
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • exman 21.04.09, 10:54
    wiatr z dupy ?
    --
    a o co kaman ?
  • alex-0_0 21.04.09, 11:08
    w moim przydku wnioskuję:
    nie z tylko na
    big_grin
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • alex-0_0 21.04.09, 11:53
    ha ha ha!!!

    toć mówiłam że osiodłałam rowerek
    super, mega, profesional, zajebiaszczym
    siodełkiem żelowym ...

    "ale żem" jestem delikutaśna księżniczka
    to se dupę odcisnęłam ....

    a co do jazdy na zakonnicę ...
    wiesz ...
    po 2 latach, dosiadałam mój rower
    więc nie wypadało tak bezceremonialnie i nachalnie ...
    trzeba mieć wyczucie chwili wink
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • beatrix13 21.04.09, 16:31
    alex-0_0 napisała:

    > w moim przydku wnioskuję:
    > nie z tylko na
    > big_grin

    .................
    liczysz na dmuchanie?


    --
    Doświadczenie nigdy nie myli. To jedynie twój osąd błądzi,
    spodziewając się rezultatów, które nie są bezpośrednim wynikiem
    twoich eksperymentów
  • alex-0_0 22.04.09, 09:29
    beatrix13 napisała:

    > alex-0_0 napisała:
    >
    > > w moim przydku wnioskuję:
    > > nie z tylko na
    > > big_grin
    >
    > .................
    > liczysz na dmuchanie?
    >
    >



    dmuchanie nadzbyt delikatne .... wink
    zdecydowanie opcja huragan wink big_grin
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 21.04.09, 11:52
    alex-0_0 napisała:

    > ale tego typu dywagacje
    > od niedzieli mam w dupie, dosłownie w dupie
    > (mówiłam że okupię krwią jazdę na rowerze)


    A co ma piernik do wiatraka do jasnej cholery ? Zrozumiałaś sens
    słów rozpoczynających wątek - koleżanko ? Czy tylko piszesz , aby
    pisać ?..wink



    > chciałam nie mieć odaprzonej dupy
    > a mam!
    > pic na wodę - ta teoria!


    Przeciez sama to założyłas z góry w innym wątku i...zrealizowałaś !


    > raczej powinno być: biednemu to wiatr ......

    są ludzie , którzy lubią robić z siebie ofiary...smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 21.04.09, 11:59
    gosia.43 napisała:

    A co ma piernik do wiatraka do jasnej cholery ? Zrozumiałaś sens
    > słów rozpoczynających wątek - koleżanko ? Czy tylko piszesz , aby
    > pisać ?..wink
    >

    wyobraź sobie że zrozumiałam ....
    dlatego się wściekam wink



    >
    > Przeciez sama to założyłas z góry w innym wątku i...zrealizowałaś !
    >


    domniemywałam a nie zakładałam jako pewnik ...
    a to duża różnica ... smile
    i czy ja do diaska mówiłam że chcę!?
    wrrrrr


    >
    > są ludzie , którzy lubią robić z siebie ofiary...smile


    czy ja wyglądam na masochistkę? shock
    --




    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 21.04.09, 12:11
    alex-0_0 napisała:

    > wyobraź sobie że zrozumiałam ....
    > dlatego się wściekam wink

    jezeli zrozumialas - to dlaczego piszesz , że to "teoretyzowanie " -
    to jest własnie z życia wzięte , serio...



    >
    > domniemywałam a nie zakładałam jako pewnik ...
    > a to duża różnica ... smile
    > i czy ja do diaska mówiłam że chcę!?
    > wrrrrr

    Wystarczy , że bralas pod uwage - i to chyba dość solidnie..., wink


    >
    > czy ja wyglądam na masochistkę? shock

    szczerze ?? - bardzo ( przynajmniej na tym forum ).....wink

    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 21.04.09, 12:20
    gosia.43 napisała:

    >
    > jezeli zrozumialas - to dlaczego piszesz , że
    to "teoretyzowanie " -
    > to jest własnie z życia wzięte , serio...
    >
    >

    kurna ... a czy ja nie mam prawa
    dolać czasami oliwy do ognia? wink
    i przynajmniej teoretycznie się nie zgodzić z tezą? smile



    >
    > szczerze ?? - bardzo ( przynajmniej na tym forum ).....wink
    >

    już nie przesadzaj Gosiak smile
    codzienna gimnastyka, 10 km na Orbitreku, praca, wolontariat,
    związki zawodowe i ciskanie się o wszystko i wszystkich to nie jest
    masochizm
    tylko .... nadpobudliwość lekka wink
    .... może nawet ADHD wink big_grin ale masochizm ?????

    kurna muszę zmianić image .... wink

    wyrafinowana, zimna suka czy rozchichotana kretynka?
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 21.04.09, 12:32
    alex-0_0 napisała:

    > kurna ... a czy ja nie mam prawa
    > dolać czasami oliwy do ognia? wink

    masz prawo - nawet przelać smile

    > i przynajmniej teoretycznie się nie zgodzić z tezą? smile

    ależ oczywiscie , że możesz , tylko zwyczajnie - napisz dlaczego
    się nie zgadzasz ...



    > >
    > > szczerze ?? - bardzo ( przynajmniej na tym forum ).....wink
    > >
    >
    > już nie przesadzaj Gosiak smile


    zadałaś pytanie - a ja po prostu odpowiedziałam , że nie po Twojej
    myśli , trudno...



    > codzienna gimnastyka, 10 km na Orbitreku, praca, wolontariat,
    > związki zawodowe i ciskanie się o wszystko i wszystkich to nie
    jest
    > masochizm
    > tylko .... nadpobudliwość lekka wink
    > .... może nawet ADHD wink big_grin ale masochizm ?????
    >
    > kurna muszę zmianić image .... wink
    >
    > wyrafinowana, zimna suka czy rozchichotana kretynka?


    ???!!!!
    Czego ode mnie oczekujesz w tym momencie Alex ? smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 21.04.09, 12:48
    gosia.43 napisała:

    >
    >
    > zadałaś pytanie - a ja po prostu odpowiedziałam , że nie po Twojej
    > myśli , trudno...
    >
    >


    chyba za bardzo się przejęłaś Gosia smile
    moje stwierdzenie: już nie przesadzaj Gosiak
    jest okraszone uśmiechem
    a to w moim przypadku oznacza ni mnie ni więcej że się nabijam
    z całej sytuacji ....
    spoko smile
    generalnie wszyscy moi znajomi mówią mi że jestem masochistka
    jak tylko dowiadują się że znów coś nowego będę robiła big_grin



    >???!!!!
    > Czego ode mnie oczekujesz w tym momencie Alex ? smile
    >


    jak to czego?
    glosuj big_grin
    suka czy kretynka ....

    podobno co 7 lat człowiekowi zmienia się charakter smile
    będę miała zrealizowaną ankietę na zapas big_grin
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 21.04.09, 12:56
    alex-0_0 napisała:

    > chyba za bardzo się przejęłaś Gosia smile
    > moje stwierdzenie: już nie przesadzaj Gosiak
    > jest okraszone uśmiechem
    > a to w moim przypadku oznacza ni mnie ni więcej że się nabijam
    > z całej sytuacji ....
    > spoko smile

    Wiem , ja też - tylko w troszkę innym stylu smile


    > generalnie wszyscy moi znajomi mówią mi że jestem masochistka
    > jak tylko dowiadują się że znów coś nowego będę robiła big_grin

    no..też mi wiadomość ..smile



    > jak to czego?
    > glosuj big_grin
    > suka czy kretynka ....

    przeplatane trochę smile


    >
    > podobno co 7 lat człowiekowi zmienia się charakter smile
    > będę miała zrealizowaną ankietę na zapas big_grin

    Podobno charakter sie nie zmienia , mozna jedynie coś polepszyc albo
    pogorszyc u sibie - wedle "potrzeb'....smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • gosia.43 21.04.09, 12:17
    andreas.007 napisał:

    wszystko kreci sie wokół DUPY...

    >

    Bo to jest prawda , kwestią zaś pozostaje jak patrzymy na tę dupę ,
    bo jak od "dupy strony" - to kiepski rezultat bywa .
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • gosia.43 21.04.09, 12:35
    andreas.007 napisał:

    > "od dupy strony"... moze tez byc dobrze... wink

    no , biorąc dosłownie - to chyba tak , ale w przenośni to bym sie
    jednak nie podpisała pod tym...

    >
    > Wszystko zalezy od "siodełka"... z czy bez....

    jak byłam młodsza jezdziłam na ramie - tez nieźle , pod warunkiem ,
    ze pedałujący był dobrym rowerzystą smile
    gosia
    >


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • e-okto 21.04.09, 12:49
    Są tacy, którzy na rzęsach stają, próbują gdzie się da i jak się da
    i nie przychodzi... i śmiem twierdzić, że nie przyjdzie nigdy.
  • gosia.43 21.04.09, 12:59
    No właśnie dlatego , że tak się "baardzo" starają , za bardzo -
    nawet rzęsy poświęcają....
    gosia

    Okto - przecież to własnie napisalam smile
    g




    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • e-okto 21.04.09, 13:06
    Może i napisałaś, całości nie czytałam, w każdym razie Twój pierwszy
    post nosi w sobie jakąś nadzieję - tak to odbieram. Znaczy, że
    trzeba czasu i cierpliwości, tam gdzie ich nie ma. A ja twierdzę, że
    to, że coś nie przychodzi/nie przyjdzie wynika z "upośledzenia" tego
    kogoś do kogo to coś ma przyjść i dlatego przyjść nie chce. A jeśli
    nawet, to w zniekształconej formie i na krótko wink
  • gosia.43 21.04.09, 13:36
    Nie wiem co rozumiesz pod słowem "upśledzony" i na czym to miałoby
    polegać ?
    Mój sens wypowiedzi ( pierwszej ) był taki , że jeżeli za bardzo
    czegoś chcemy , już , natychmiast i tak nam cholernie zależy jakby
    nawet "na siłę " - to to "coś" najczęsciej nie przychodzi...
    Wystarczy , że troche "odpuścimy" , zluzujemy - co nie znaczy , że
    zlekcewazymy - karta jakby się odwraca....
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 21.04.09, 18:36
    Glosuje na potrzeby nowego wizerunku Alexis...
    "Wyrafinowana,zimna suka" brzmi zachecajaco....
    :}


  • gosia.43 22.04.09, 07:53
    To pewnie tylko powłoka . W środku zwariowana i porywcza kobieta o
    gołębim sercu smile
    gosia

    nie ma to jak z rana - kawka i papieros smile Dobudza człowieka i
    mobilizuje na cały dzień....
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 22.04.09, 09:31
    gosia.43 napisała:

    > To pewnie tylko powłoka . W środku zwariowana i porywcza kobieta
    o
    > gołębim sercu smile
    > gosia


    cholera jasna!
    I jak tu być tajemniczą big_grin smile wink


    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 22.04.09, 09:53
    alex-0_0 napisała:

    > cholera jasna!
    > I jak tu być tajemniczą big_grin smile wink

    Jak sama widzisz , na tym Oddziale się się kurwa nic nie da ukryć smile
    gosia

    A swoją drogą , dobrze , że się odezwałaś Alex , bo przeszło mi
    przez myśl , czy aby jednak się nie obruszyłaś ... i trochę mi się
    głupio zrobiło ....sad
    buziaczki smile smile smile
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 22.04.09, 10:18
    gosia.43 napisała:

    > alex-0_0 napisała:
    >
    > > cholera jasna!
    > > I jak tu być tajemniczą big_grin smile wink
    >
    > Jak sama widzisz , na tym Oddziale się się kurwa nic nie da
    ukryć smile


    cholera mam nadzieję że się da smile
    ( hmmm .... nadzieja matką głupich .. czy jakoś tak wink)



    >
    > A swoją drogą , dobrze , że się odezwałaś Alex , bo przeszło mi
    > przez myśl , czy aby jednak się nie obruszyłaś ... i trochę mi się
    > głupio zrobiło ....sad
    > buziaczki smile smile smile


    noooooo bez przesady pse Pani Małgorzaty ....
    ja zawsze we wtorki i czwartki mam tak zaganiane popołudnia (od 15
    zaczynam mieć przerwę w życiorysie wink)
    że nie mam szans na komunikowanie się z "niemundurowym" światem ... :
    (

    takoż spoko Laska ... smile
    dalej będziemy się "okładać" postami smile wink
    całuski kiss

    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 22.04.09, 10:31

    > > Jak sama widzisz , na tym Oddziale się się kurwa nic nie da
    > ukryć smile
    >
    >
    > cholera mam nadzieję że się da smile
    > ( hmmm .... nadzieja matką głupich .. czy jakoś tak wink)

    Tu tęgie głowy zaglądają , ale i na szczęscie "nieświęte" - więc się
    nie martw , kazdy ma jakiegoś "bolka"....smile


    >
    >
    > noooooo bez przesady pse Pani Małgorzaty ....
    > ja zawsze we wtorki i czwartki mam tak zaganiane popołudnia (od 15
    > zaczynam mieć przerwę w życiorysie wink)
    > że nie mam szans na komunikowanie się z "niemundurowym"
    światem ... :

    No widzisz , kurwa , znowu zapomniałam - przecież wtedy jesteś na
    grupie AA ...wink


    >
    > takoż spoko Laska ... smile
    > dalej będziemy się "okładać" postami smile wink
    > całuski kiss

    I to mi sie podoba...Czasami pogłaskac , a czasami zbesztać. Chociaz
    podobno nic tak dobrze nie działa na człowieka jak opierdol solidny
    od czasu do czasu smile))))
    gosia



    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 22.04.09, 07:57
    zimna jak znalazł na gorące lato.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 22.04.09, 08:04
    nooo , szczególnie dla Palacza w sam raz....
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 22.04.09, 09:33
    bella1 napisała:

    > Glosuje na potrzeby nowego wizerunku Alexis...
    > "Wyrafinowana,zimna suka" brzmi zachecajaco....
    > :}
    >
    >
    smile
    a najgorsze że takiej suki to w bojówki się nie da ubrać sad

    kurwancja .... przyjdzie nosić pończoszki, szpilki,
    podwiązki i koronkowy dessous wink
    a n

    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • e-okto 22.04.09, 14:59
    pończoszki, szpilki,
    > podwiązki i koronkowy dessous wink

    Z całym szacunkiem dla Twojej interpretacji tematu, ale... mi tu
    bardziej suczką zalatuje smile
  • alex-0_0 22.04.09, 15:33
    e-okto napisała:

    > pończoszki, szpilki,
    > > podwiązki i koronkowy dessous wink
    >
    > Z całym szacunkiem dla Twojej interpretacji tematu, ale... mi tu
    > bardziej suczką zalatuje smile



    bo to początek wyliczanki wink

    rogowe okulary, mordka w ciup z koralową szminką,
    pejczyk pod pachą, mord w oczach i poranek
    z modlitwą o dużą ilość potencjalnych ofiar wink
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • e-okto 22.04.09, 16:38
    i obowiązkowo bluzka koszulowa z krawatem big_grin
  • bella1 22.04.09, 17:34
    .....Wlosy upiete w nobliwy kok,ale tak sprytnie upiety.... - jedna szpilka,zeby
    pozniej - jednym /niby niechcacym wink/ ruchem wyjac szpilke i rozsypac pukle po
    ramionach....
    Zastanawiam sie,czym by wyrafinowanej suce /nie mylic z wyrachowana wink/ - okryc
    te podwiazki.... - chyba czarna ,waska spodnica ....
    Obowiazkowo - 'koral' z ust zmyc...
  • bella1 22.04.09, 19:56
    Z przykroscia stwierdzam,ze Alex nie skorzystala z naszych porad....
    Z pewnych /wink/ zrodel wynika,ze przebrala sie za chlopaka z tropicielskim
    zacieciem...smile))...
  • exman 22.04.09, 21:54
    Niestety, do kotłowni, zgodnie z Regulaminem zatwierdzonym przez Ordynatora,
    wchodzimy tylko w koronkowym podkoszulku i za pięciodniowym zarostem, wąsy mile
    widziane smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 22.04.09, 21:56
    W zasadzie to się da zorganizować....Pytanie - co dają w kotłowni ,
    oprócz czadu ?
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 22.04.09, 22:01
    ....Aaaaa....jednak jest szansa.....wink
  • gosia.43 22.04.09, 22:03
    na sukces ?
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 22.04.09, 22:05
    Na dostanie sie do kotlowni....
    Nie depilowalam nog od tygodnia.....wink
  • gosia.43 22.04.09, 22:12
    To zrób sobie GOLENIE dzisiaj i odlicz pięć dni...Nawet Palacz musi
    zmięknąć smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 22.04.09, 22:15
    Dzisiaj odpada....Jutro tez....Pojutrze rano ....moze....wink...
  • exman 22.04.09, 22:16
    Podkoszulki na nogach ... nareszcie jakaś odmiana, kurwa mać smile
    --
    a o co kaman ?
  • bella1 22.04.09, 22:22
    A pamietasz spodnie jako 'gora'? wink....Rozpruwalo sie 'je' w kroku i wkladalo
    przez glowe.....W moim przypadku - rekawy zawsze byly za dlugie,ale ze nie bylo
    krawcowej - to tak zostawalo...Mialo swoj klimat.....
  • bella1 22.04.09, 22:24
    Tzw. 'piersiowki'.... - jezeli byly zrobione z 'biodrowek'....
  • gosia.43 22.04.09, 22:23
    Chcesz , żebyśmy na głowie sandały nosiły ?!
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 22.04.09, 22:26
    Dla mnie możecie nosić nawet kalosze.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 22.04.09, 22:29
    To i tak dobrze , że nie każesz nam stawac na głowie ...
    A w tej kotłowni jakies niespodzianki masz ?
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 22.04.09, 22:34
    Zaraz...,ale to nie chodzi o to...,co Exman chce...."To' jest w nas....
    Jak nie 'dojde do kotlowni' - to niech 'kotlownia' sie martwi.....wink
  • gosia.43 22.04.09, 22:37
    Pod tym sie podpisuję wszystkimi swoimi członkami - Belcia smile Ale
    tez , skoro tak zachęca - niech ciut zareklamuje , bo może
    stracic "najlepszych " gości....
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 22.04.09, 22:35
    Kotłownia to nie burdel ani cyrk. Tu się trenuje.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 22.04.09, 22:38
    Co sie trenuje ? Karuzelę ?
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 22.04.09, 22:41
    Gosiu, bez majtek to nie tylko na karuzelę można wsiąść.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 22.04.09, 22:44
    Naprawdę ?....
    A konik , nie polny , BUJANY też ?
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 22.04.09, 23:01
    Gosia.... - ten 'konik' - to jest nasz...smile
    Nie wiem - jak Ty.... -ale ja bym na swoim nie dojechala daleko - pytajac
    go...podczas drogi/// - czy sie przypadkiem nie zmienil...
  • gosia.43 22.04.09, 23:06
    Exman wymiękł był smile))
    Nie pytałabym - poddawałabym się "konikowi" w drodze i pewnie
    byłabym zadowolona .....smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 22.04.09, 23:12
    Cos dla Ciebie.....- na dzisiaj....smile
  • gosia.43 24.04.09, 07:58
    bella1 napisała:

    > Cos dla Ciebie.....- na dzisiaj....smile

    smile konik.....
    dzięki : )
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 23.04.09, 09:31

    bella1 napisała:

    > Z przykroscia stwierdzam,ze Alex nie skorzystala z naszych
    porad....
    > Z pewnych /wink/ zrodel wynika,ze przebrala sie za chlopaka z
    tropicielskim
    > zacieciem...smile))...


    błąd belciu , błąd ... big_grin

    nie przebrała się tylko zabrała się wink
    ------
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • bella1 23.04.09, 18:47
    I jak tu wierzyc 'pewnym zrodlom'....smile
  • gosia.43 24.04.09, 08:02
    Zabrała się....i poszła. Aleks - dość już tego - wracaj i podziel
    się wrażeniami smile , no chyba , że ciagle jesteś w transie....smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 24.04.09, 10:07
    Ja raczej odczytałam to, że zabrała się za chłopaka, a nie zabrała
    się i poszła... Gosia nie przeszkadzaj jej, w końcu jest wiosna -
    bliżej lata się pojawi z pewnością wink
    A tak w ogóle to nie wiem o co chodzi, bo nie czytałam
    wcześniejszych wypowiedzi tongue_out
    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • alex-0_0 24.04.09, 10:19
    niooooo wiesz Gosiak ...
    było .... no było dziwnie ....

    wszystko przez Palacza!

    niby piknie, zwiadowiec znalazł fajny loszek
    w piwnicy, chłopczyna chętny do poszukiwań - tu i tam wink

    a tu Palacz jak nie pierdolnie drzwiami od kotłowni
    potem - sruuu - pierdyknął z 3 razy temi żeliwnemi drzwiami od pieca!
    wrrrr
    potem zaczął łazić po korytarzu mamrocząc że sezon na pieczarki (???)
    i że grzybów trza szukać ...

    jednym słowem - atmosferka upadła,
    kartony w dupę mnie się zaczęły wgryzać ..
    ot, i tak się poszukiwania wink zakończyły ....

    dzięujemy Ci Exiu wink tongue_out


    P.S.
    dziewczyny! Mówię Wam ... ten nowy pacjent z 6 jest ....
    wink
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 24.04.09, 10:29
    Ten spod 6 powiadasz ?? To ten co sie na kulturystę robi , z
    jeżykiem na głowie i lekkim zezem ? - no , popatrz - kto by
    pomyslał , ze on taaaaki jurny....smile
    Na Palacza natomiast trzeba donieść do Ordynatora , albo zrobić mu
    kocówę.... Tak być nie może bowiem , zeby przeszkadzał w
    nawiazywaniu stosunków międzyludzkich i psuł wizerunek dobrej
    współpracy i kontaktów na szczeblu - personel - pacjenci !!
    smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 24.04.09, 11:14
    gosia.43 napisała:

    > Ten spod 6 powiadasz ?? To ten co sie na kulturystę robi , z
    > jeżykiem na głowie i lekkim zezem ? - no , popatrz - kto by
    > pomyslał , ze on taaaaki jurny....smile



    nooo ten! a jaki ma tatuaż smile i nie powiem gdzie wink wink



    > Na Palacza natomiast trzeba donieść do Ordynatora , albo zrobić mu
    > kocówę.... Tak być nie może bowiem , zeby przeszkadzał w
    > nawiazywaniu stosunków międzyludzkich i psuł wizerunek dobrej
    > współpracy i kontaktów na szczeblu - personel - pacjenci !!
    > smile

    o, właśnie .... petycję trza będzie skrobnoć, za zwrotnym
    potwierdzeniem odbioru
    żeby się Don O. nie wykręcił, że nic nie dostał smile
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • exman 24.04.09, 11:33
    Ten sportowiec ma kiłę i leży na zakaźnym o ile pamiętam.
    --
    a o co kaman ?
  • alex-0_0 24.04.09, 11:47
    na zakaźnym to jest Jego brat bliźniak ...
    Jarek ma na imię,
    ten brat big_grin
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 24.04.09, 11:54
    To rzeczywiście zmienia postać rzeczy....
    Dla Exmana pochwała za zapobieżenie rozprzestrenianiu się choróbstwa
    taki plus na poczet przyszłego "medalu"....smile
    Dla Alex - ostrzeżenie , żeby w przyszłosci sprawdzala co pacjentowi
    jest , zanim go wyciagnie z łożka i do niego "wciągnie" smileW
    przciwnym wypadku - zostabna wyciagniete daleko idące kary
    dyscyplinarne ze zwolniemiem z pracy włącznie !
    to mówiłam ja - salowa smile

    I tylko mam nadzieję , że miejsce , w którym pacjent ma tatuaż
    były "uzyte " wylącznie do oględzin.....smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 24.04.09, 11:53
    alex-0_0 napisała:

    > o, właśnie .... petycję trza będzie skrobnoć, za zwrotnym
    > potwierdzeniem odbioru
    > żeby się Don O. nie wykręcił, że nic nie dostał smile

    Ja jestem przeciwna donosom, jeśli same możemy sprawę załatwić - po
    co zawracać głowę Don O. Przynajmniej będziemy widziały, że sprawa
    została załatwiona należycie. Kocówa... czemu nie? Taka kocówa może
    być całkiem fajna... tongue_out

    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • gosia.43 24.04.09, 12:03
    Dobra - zrobimy Palaczowi taka kocówę ...zbiorową , ona w zasadzie -
    moze byc nawet "pochwalna" - wszystko zależy czym sie EX wykaże....smile
    ja w to wchodzę , ktoś jeszcze ? smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 24.04.09, 12:04
    Wy to mi możecie zrobic ale końcówę smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 24.04.09, 12:07
    Wszystkie naraz ? smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 24.04.09, 12:09
    No wiesz kobiety są przewrotne wink i jak będziesz się tak napraszał,
    to zrobimy Ci zupełnie coś innego zanim zdążysz pomyśleć tongue_out

    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • exman 24.04.09, 12:12
    Palacz służy do palenia, od myślenia są myśliwi.
    --
    a o co kaman ?
  • ginger43 24.04.09, 12:17
    Gorące dziewczyny jesteśmy spłoniesz jak na Palacza przystało wink

    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • gosia.43 24.04.09, 12:20
    ginger43 napisała:

    > Gorące dziewczyny jesteśmy spłoniesz jak na Palacza przystało wink


    ale zapewniam Cię , że ten płomień jest o niebo lepszy od
    piecowego , Palaczu smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 24.04.09, 13:04
    gosia.43 napisała:

    > Dobra - zrobimy Palaczowi taka kocówę ...zbiorową , ona w
    zasadzie -
    > moze byc nawet "pochwalna" - wszystko zależy czym sie EX
    wykaże....smile
    > ja w to wchodzę , ktoś jeszcze ? smile


    ja tam lubię impezki wink
    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • exman 24.04.09, 13:34
    Ok, salowa Podwawelska uformuje oddział szturmowy i otwieram bramy
    piekła smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 24.04.09, 14:12
    Powinienes sie cieszyc , bo nie kazdego taki zaszczyt spotyka , ze
    nie wspomnę juz o doborowym towarzystwie....smile
    Tak więc bądż zwarty , czujny i gotowy - bo ta chwila się zbliża i
    zbliża ... Jeszcze nie wiesz , co potrafią dziewczyny z południa...smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 24.04.09, 14:22
    temperamentne są ponoć szalenie ale to może być tylko marketing.
    Dawno nikt tego nie potwierdził.
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 24.04.09, 14:31
    Skoro obracasz się w kręgach północnych ...
    Ty - chłopak z kotłowni - powinieneś wiedzieć , że im niżej , tym
    wyższe szczyty smile
    gosia


    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 24.04.09, 14:35
    Teoria teoria -a praktyka swoje....wink
  • exman 24.04.09, 14:37
    Bella Praktiker smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 24.04.09, 16:36
    bella1 napisała:

    > Teoria teoria -a praktyka swoje....wink

    smile
    czekamy zatem na lekcje smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 24.04.09, 08:49
    odwrotnie, tzn., że jeśli przyszło do nas coś niepożądanego, to bez
    walki w swoim czasie odejdzie? Może nie warto się szarpać,
    denerwować - może te wszystkie stresy są psu na budę, bo i tak
    będzie co ma być, tylko w swoim czasie?
    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • gosia.43 24.04.09, 09:21
    No , znowu takim biernym też być nie można ... Myślę sobie , że
    taki mały "stresik" - to jeszcze nikomu nie zaszkodził , ale za
    bardzo się nie ma co miotać...Słyszałam , że podobno jak się
    człowiek "zaprzyjaźni " , czy choćby oswoi z tym czymś
    niepożądanym , to rezultaty są o wiele korzystniejsze , niż jak
    człowiek walczy...
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 24.04.09, 09:28
    Masz rację z tym zaprzyjaźnieniem/oswajaniem - wtedy racjonalniej
    używa się energii, nie traci jej na bezproduktywne miotanie (które
    jest wykańczające), a szuka sensownego rozwiązania problemu. Chociaż
    czasami jak porwie nas wir... to trudno się z niego wydostać sad
    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • gosia.43 24.04.09, 09:31
    Wiesz jak to jest , czasami "brudy" wystarczy przeprać , ale bywa ,
    że i wywirować....Później "czystsze" jakby wszystko jest i
    jaśniejsze...smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • beatrix13 24.04.09, 11:47
    naszym życiem kieruje, od początku, od miejsca narodzin,a potem
    można starać się je oszukać



    --
    Doświadczenie nigdy nie myli. To jedynie twój osąd błądzi,
    spodziewając się rezultatów, które nie są bezpośrednim wynikiem
    twoich eksperymentów
  • gosia.43 24.04.09, 12:00
    albo wyjść mu naprzeciw i współgrac z nim , chyba to lepsze ,
    nie ? smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • ginger43 24.04.09, 12:45
    Ale ona chyba sugerowała, że cokolwiek byśmy nie robili, czyli
    walczyli, czy współgrali, to i tak dzieje się poza nami, że to co
    zrobimy jest już dawno zaplanowane.

    ................................................................
    "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
    odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
  • gosia.43 24.04.09, 14:15
    Tak nawet myśleć nie wolno , a co dopiero czynić..
    Wtedy życie sprowadzałoby się do tego , ze kazdy się rodzi i
    umiera , a co robi "po drodze' nie ma najmniejszego znaczenia.
    A to przecież absurd byłby...zupełny.
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • kobieta_na_pasach 26.04.09, 17:15
    bo ja wiedzialam to dawnotemu
    --
    TRFAM
  • exman 26.04.09, 22:10
    a ty co ty robisz ? Masz przepustkę ? Pukanie było ?
    --
    a o co kaman ?
  • bella1 27.04.09, 07:15
    Ex....Zlituj sie...A jak to bylo 'wejscie ewakuacyjne"?
    ;}
  • exman 27.04.09, 07:23
    I tu, Belka chyba masz rację bo mi to ŚMIERDZI wielonickowcem smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 27.04.09, 07:29
    Wielonickowiec , czy nie - widać , że wszechwiedzący i czepliwy ...
    Na pasach jednak radziłabym bardziej uważać , żeby jakiś pojazd
    dupy nie rozerwał , o głowie już nie wspominająć....
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 27.04.09, 08:00
    Nie 'to' mialam na mysli....
    Mam gdzies,ze ludzie sie 'klonuja - logujac' i wypowiadaja swoje mysli....
    "Im wiecej - tym weselej ':]...
  • gosia.43 27.04.09, 08:13
    Cyrk zawsze był ludyczny i porywał "masy' .. i te kolorowe
    jarmarki , blaszane zegarki , połykane świece , skaczące małpy i
    baba przerżnięta wpół i pasy...pasy dla cyrkowców na linach....
    smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 27.04.09, 08:20
    Ja - swojego 'wroga' wink szanuje....
  • gosia.43 27.04.09, 08:31
    ... na krytykę ponoć trzeba sobie zasłużyć , a z tym "wrogiem" -
    to wszystko zalezy jaki "kaliber" - zawsze "bezpieczniej" zacząć od
    żartów , nawet kąśliwych smile
    gosia
    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 27.04.09, 08:52
    Ale po co?
    "Moj' jest ze mna 'bezpieczny'.....
    Dobrze go znamsmile...
  • gosia.43 27.04.09, 09:05
    Jak to po co ? - żeby uniknąc nadmiernej powagi i monotonni , żartem
    można wiele rzeczy " wyprostowac i jeszce sie wzajemnie pobawić....

    Co to za "wróg " jak nie niesie żadnych niespodzianek ?? Nudaaa ,
    Pani Belciu - nuuuuda .....
    wink
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • bella1 27.04.09, 09:16
    smile
    Zyje w kazdych warunkach....wink
  • gosia.43 27.04.09, 09:26
    Ty , czy Twój wróg ( wrogowie ) ? smile
    I kto to jest własciwie wróg - bo ja chyba nie mam takowych....
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • andreas.007 27.04.09, 10:39
    Muszę Cie wyprowadzić... z błedu.
    Wrogów ma kazden z nas czy tu czy w reality show.

    Mnie sie tez tak zdawało, ze nie mam wrogów,
    az przypadkowa rozmowa na byle temat i koles mnie mówi,
    ze chyba zdaje sobie sprawe, ze wiele osób mnie nie lubi...
    tak jakos to przemknęło gadalismy dalej, ale wróciłem do tematu.

    Zdziwiony jednak wrócilem w rozmowie, jak to,
    bo mnie sie wydaje, ze mnie wszyscy lubia?
    Wyjasnił wiec, ze nie lubia, bo mi sie cos tam ich zdaniem udało,
    a im byc moze wlasnie nie i czekaja na to co do mnie wlasnie,
    jakos przyszło szybko, a ja na to nie czekałem...

    Bo ja biere co los daje i sobie to adoptuje
    do moich warunków i potrzeb i jest dobrze!

    Ot, cała tajemnica.

    Tak wiec im jestesmy bardziej szczesliwi,
    im wiecej przychodzi do nas, to tym wiecej mamy wrogów.

    Ale moze to dobrze, ze mamy wrogów i zdajemy sobie z tego sprawe,
    bo przeciez zyjac w przekonaniu, ze jestesmy w raju aniołow,
    nagle moze nas bezbronnych zaskoczyc ktos... i stanie sie piekło!



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Dezyderata - przekaz prawdziwy...
    www.fuw.edu.pl/~jziel/dezyderata.html
  • gosia.43 27.04.09, 10:53
    No , wszystko dobrze ,tyle tylko , że ja nie stawiam znaku
    równości pomiedzy wrogiem - a nielubiącym.
    Przecież to jest normalne , ze ludzie kierują sie różnymi uczuciami
    do różnych ludzi... Więc muszą byc i tacy , którzy mnie nie lubią ,
    a są i nawet tacy , których ja tez sympatią nie darzę. Ale ja
    nie "cierpię " z tego powodu i też nie uwazam , żeby to byli od razu
    wrogowie...
    gosia

    a...zazdrość , czy nawet zawiść to jeszcze "inna inszość"...
    wink
    g

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • andreas.007 27.04.09, 11:00
    a nie, to nie jest powód do cierpienia - absolutnie.

    To, ze nas ktos nie lubi to jest jego problem
    tak jak naszym jest, ze kogos nie lubimy.

    Oczywiscie miedzy nielubieniem a wrogiem jest przepaść,
    ale zaposiadamy zarówno jednych, jak i drugich...

    Najwazniejsze, zebysmy sami nie byli wrogami innych,
    a jak uda sie nam jeszcze wszystkich lubieć... wink
    to juz w ogóle byłoby cudownie...


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Dezyderata - przekaz prawdziwy...
    www.fuw.edu.pl/~jziel/dezyderata.html
  • gosia.43 27.04.09, 11:12
    Andy...ja nawet nie mam ochoty wszystkich lubić , ale szczerze
    mówiąc nie czuję wrogości do nikogo.
    Są tylko ludzie , których czasami omijam , bo jest mi z nimi nie po
    drodze i po co sie wzajemnie męczyć...
    Są i tacy , którzy mnie denerwują - a jednak lubię ich ..

    W świecie wirtualnym zaś często lubię się droczyc - ale to wszystko
    zalezy jakiego mam interlokutora i na ile z kim mozna
    sobie "pozwolić" wejść w taką "luźną " i swobodną dyskusję .
    Ciety język jest fajny , nawet złośliwy język byle był ciekawy i "ze
    smaczkiem"....smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • alex-0_0 27.04.09, 11:36
    andreas.007 napisał:
    > Poluzowac kucyki i nie pluc sie, bo sie mozna odwodnic.

    OMG big_grin
    nooo, cytat z Coelho to to napewno nie jest smile

    --
    Na posterunku.
    Pod dziurką od klucza

    Whybrow I. "Mały Wilczek. Strasznoleski detektyw"
  • gosia.43 27.04.09, 11:37
    Można i taką interpretację przyjąć - zawsze jednak to kawałek
    własnego "utożsamiania" i subiektywnego odczucia...wink
    Wiesz , to tak jak z tańcem - jak masz dobrego partnera (
    partnerkę ) - to "wirować" mozesz na róźne sposoby a i tak będzie w
    rytm , a lekka improwizacja tylko uroku dodaje ...smile
    gosia



    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>
  • exman 27.04.09, 11:43
    O to to to, mam to samo z moją szuflą, se wirujemy czasem, jak
    kiedyś Astaire z parasolką smile
    --
    a o co kaman ?
  • exman 27.04.09, 11:52
    Patrząc na to okiem satelity, pewnie widać wyraźnie trzy szóstki smile
    --
    a o co kaman ?
  • gosia.43 27.04.09, 12:02
    Ordynatorze - może za dużo bierzesz na siebie ? Powiruj z
    personelem , w dobrym towarzystwie wszystko lepiej smakuje smile
    gosia

    --
    trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek
    posiada...

    <*>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka