Dodaj do ulubionych

pomocy błagam!!!!!!!

31.07.07, 15:43
cała historia bierze swój początek jakieś 5 lat temu wówczas przyszli teście
znienawidzili mnie jak tylko mnie zobaczyli a potem było już z górki
wyszukiwanie milionów pretekstów by nie znosić mnie jescze bardziej ja cicho
siedziałam i się uśmiechałam bo myślałam że moze to jakoś da się naprawić
może jeszcze się jakioś pościeramy ale pościerac to ja sonie mogo co najwyżej
podłogę:)sytauacje były przeróżne od złośliwych tekstów podczas wizyt że u
nas w mieszkaniu NASZYM jest jak w melinie (bo mamy rolety bambusowe w oknach
a nie firanki i zasłonki jak porzadni ludzie) a to narzuta na łóżko jest
jakaś nie taka a placek za wilgotny i tak ciagle jakieś 4 miesiące temu
zaszłam w ciążę HUURRRAAA od tamtej pory z TA zostałam określana mianem GRUBA
sięgnęła szczytu ale cała historia gdy ok 3 tyg temu odwiedzili nas brat i
bratowa było miło my po pracy dosyc póżno wróciliśmy do domu ale zjedliśmy
razem kolację posiedzieliśmy wspólnie ja ok 23 poszłam spać (jestem ciaży
więc kondycja już nie ta) a oni jeszcze razem popiwkowali do ok 3 rano
następnego dnia wstalismy śniadanko obiadek śmiechy po czym goście odjechali
i właśnie wczoraj dowiedziałam sie od teściowej w roszczeniowym telefonie
wykonanym do męża że ja wstrętna nie dostatecznie przywitałam swoją bratową
i mało tego śmiałam pójść spać!!! pomocy co jam ma teraz zrobić do tej pory
było źle ale wszycy udawali ze jest dobrze ale teraz to chyba przegieli
najgorsze jest to że nie iwm skąd ta antypatia bratowej i brata mężą (nie do
końca bratowej bo ślub dopiero we wrześniu) poradźcie bo nie wiem co robić
mam ochotę zerwać kontakt ale boję się że to się odbije na relacjach męża z
matką a tego bym nie chciała za bardzo ale z drugiej strony to ta małpa na to
zasługuje poradźcie co robić bo nie mam już sił...
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: pomocy błagam!!!!!!! 01.08.07, 13:25
      Kobieto, ile ty masz lat, żeby się przejmować takim gadaniem?

      jeśli ja kogoś nie trawię - to unikam kontaktu i mam głęboko w d. co o mnie
      myśli. Na tego typu kąśliwe uwagi jest tylko jeden skuteczny sposób - stanowczy
      komentarz "to nie twoja sprawa".

      pytasz co masz robić??? a co tu jest do zrobienia poza olaniem? jak na ten
      telefon zareagował mąż? powinien matkę ustawić do pionu. Nie omieszkałabym
      powiedzieć przy tym, że wysiadywanie do 3 nad ranem u kogoś wiedząc, że
      gospodyni jest w ciąży jest przejawam bezmyślności i prostactwa, a tym
      bardziej - pretensja że gospodyni się położyła. Może zresztą całą historię
      wyczytała między wierszami i afertę z niczego zrobiła teściowa?

      a co do męża - to dorosły facet, przecież nie zabraniasz mu kontaktu z mamusią,
      natomiast ty nie masz obowiązku się z nią użerać.
    • simone-balbina Re: pomocy błagam!!!!!!! 05.09.07, 13:00
      zgadzam się z burza4. Jak teściowa cię nie trawi, bo zabrałaś jej
      synka (i to chyba twoje jedyne przewinienie) to olej ją. Ja po
      ostatnim wybryku teściowej olałam ją i nie mam zamiaru jej
      odwiedzać. Nawet szkoda z taką gadać i tłumaczyć, bo taka i tak wie
      swoje, a to jest twoje życie i wara jej od tego. Pozdrawiam :)
      --
      jeśli Cię nie szanują - zmuś ich do tego <*>
      jestem szczęśliwa i chcę żeby zawsze tak było <*>
      • zlosnica55 Re: pomocy błagam!!!!!!! 26.11.07, 18:56
        Calkowicie zgadzam sie z przedmowczyniami.Dodam tez ze ta twoja
        tesciowa to musi byc niezla malpa,skoro nawet wiedzac ze jestes w
        ciazy zatruwa ci zycie.Zwrwij kontakt i juz,a maz jak chce sie
        spotykac z matka to niech to robi u niej w domu.Po co masz sie
        denerwowac to zle wplywa na dziecko.Wiem cos o tym bo sama mialam w
        ciazy sporo stresow.Dlatego posluchaj nas wszystkich i olej babe.
        Pozdrawiam
    • echo1111 Re: pomocy błagam!!!!!!! 03.12.07, 12:06
      Nie zrywaj kontaktu ale olej to sobie. Choćbyś nie wiem jak się
      starała i chodziła na rzęsach to wystarczy, że jakiś drobiazg będzie
      nie tak a zostaniesz oceniona, że "chciała rozkłócić rodzinę".
      • real-kapucynka Re: pomocy błagam!!!!!!! 23.12.07, 15:29
        Olewanie uważam, że nic nie daje. Najlepiej to uświadamiać ich, że
        zachowują się paskudnie i że robią wam za każdym razem
        przykrość.Może dotrze to do tych pustych łbów, że nie mają prawa
        wtrącać się w cudze życie, może zaczną mieć respekt, a jak się
        obrażą to już ich problem. Normalny,zdrowy na umyśle, dorosły
        człowiek zrozumiałby że robi żle i starałby się więcej nie zawadzać
        komuś, ale jak nikt mu tego nie uświadomi, to będzie w
        nieskończoność gnębił i obrzydzał życie w tym przypadku synowej i
        synowi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka