Dodaj do ulubionych

Czy lubicie spać??

31.01.04, 22:08
Miła jest ta chwila gdy można nóżki spokjnie w łóżeczku wyciągnąć (dla
dzieci pewnie niebardzo).
O czym wtedy myślicie , w jakiej pozycji usypiacie i gdzie trzymacie ręce
(wcale niedwuznaczne).Czasami gdy jestem bardzo zmęczona czekam na ten
moment jak na coś wyjątkowego.Oczywiście nic nie może się równać z poranną
kawą ::),ale to już temat na inny wątek.
Edytor zaawansowany
  • makary0 31.01.04, 22:48
    Ja to lubię jak przed snem oporządzę jeszcze chudobę, widząc ich zadwolone
    pyski i ciche odgłosy pełnych brzuchów wiem, ze moja gospodyni przyjmie mię
    pod swoją pierzynę i dokładnie pokarze gdzie mam te ręce włożyc ;))
    --
    "Wypijmy za babski świat, za każdą z naszych bab"
  • debi_bebi 01.02.04, 17:27
    Uwielbiam spać, a najbardziej lubię ten moment, kiedy czuje, że serce zaczyna
    bić coraz wolniej i bardziej miarowo, oddech się uspokaja i wydłuża, i że
    powoli oddalam się od "zgiełku" tego świata i odpływam gdzieś tam....:)
  • Gość: only IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 01.02.04, 17:52
    to jedna z najgorszych czynnosci ktore trzeba przejsc, wiec przechodze, ale
    gdybym mogla to bym nie spala latami....piekne sa noce ktore mozna
    przesiedziec, piekne sa wczesne poranki i podziwianie wschodu slonca, oraz
    piekne jest poludnie kiedy widac ze wszystko jest juz w tak zwanej pelni
    rozbudzenia, i piekne sa wieczory kiedy zachodzi slonce i sciemnia sie powoli a
    potem nadchodzi noc.....i tak w kolo, kurde blade....gdybym juz tak naprawde
    musiala z jednej z tych por dnia rezygnowac, to zrezygnowalabym z poludnia, a
    to dlatego ze istnieje najwieksze prawdopodobienstwo tego ze trzeba cos zrobic
    lub otrzymania telefonu w celu jakies tam sprawy do zalatwienia.....
    praktycznie nigdy nie zasypiam bo chce, tylko dlatego ze musze....
  • schizoo 01.02.04, 19:43
    dużo wypiłaś???
  • Gość: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.02.04, 20:30
    a ja z jednej strony lubie spac a z drugiej nie. Lubie bo wtedy mozna krecic
    swoj indywidulany film czyli snic a nie lubie bo to marnotrawienie czasu i to w
    tak cudownej porze jaka jest noc. Chetnie wycielabym poranki w zamian za noce.
  • Gość: only IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 01.02.04, 21:39
    schizo moze dalej swoje, a ja tak czy siak spac nie lubie....
    nie wiem gdzie schizoo jako kilkulatek zaopatrywal sie w alkohol skoro spac
    lubi, ale ja nawet jako kilkulatka nienawidzilam spania, i tak pozostalo. Niech
    w nos mnie caluje i tyle...
  • makary0 01.02.04, 21:57
    Tak , całowanie w nos i wiadono co dalej...........nie przespana noc, dzień z
    nosen do całowania i noc do nie przespania i tak w koło ;)))
    --
    "Wypijmy za babski świat, za każdą z naszych bab"
  • schizoo 01.02.04, 22:25
    na pieszczotę to trzeba zasłużyć.......
  • Gość: angel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 22:29
    w nosie:)
  • schizoo 01.02.04, 22:41
    dobrze wiedzieć......jeszcze bym zabłądził......i bym dostał po nosie.......
  • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 22:57
    nareszcie razem po całym dniu ciężkiej pracki ?:)
  • Gość: Hibernatus IP: 217.96.29.* 02.02.04, 11:04
    Ech!
    Nie ma to jak się dobrze obalić w swojsko klepiace wyro i konkretnie zapiąć
    śpika!!! (i tak śnic o wirujacych laskach...)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka