02.03.04, 08:51
Właśnie z nimi powalczyłam:(Od kiedy mogę to robić przez internet zostawiam
na ostatnią chwilę,tak też bylo i dziś kiedy przyszedł sms`z z powiadomieniem
o niezapłaceniu rach za kom:)Pomijam fakt uszczuplenia konta ale mam jakąś
awersję do tych wszystkich świszczy,co się oszukałam po wszystkich
zakamarkach to moje.Teraz pozostaje to upchnąć do segregatora zakupionego
jakiś(dłuuuugi)czas temu i może w końcu nad tym zapanuję.A u was jak to jest
aaa?
A w pracy to ja sumiennie papierek do papierka,spinaczykiem i w kopertkę.


--
Mydło powidło

Pierwszy krok jest trudny,ale ostatni jest najtrudniejszy.
Edytor zaawansowany
  • lodbrok 02.03.04, 10:20
    Żona trzyma pieczę nad rachunkami a ja je tylko czasami opłacam (oczywiście mi
    przypomina kiedy to zrobić). A jak jest ze skutecznością opłaty przez sieć? Nie
    zdarzyły ci się jakieś hece z przelewami? Bo ja prawde mowiąc płace tradycyjnie.
    --
    Wiara to pewność bez dowodu
  • zo_h 02.03.04, 11:36
    Z tymi rachunkami to różnie bywa. Sam osobiście płacę jedynie za Internet,
    zazwyczaj staram się dokonywać płatności bardzo regularnie, czasem tylko
    zaliczam poślizgi jedno lub dwudniowe, ale to bardziej związane z tym, że
    zapomniałem kompletnie o zapłaceniu. Bywa też, że z lenistwa płacę za dwa
    miesiące z góry, wtedy na jakiś czas mam problem z głowy. Chyba najlepszym
    rozwiązaniem byłoby robić tak jak Czarna – Internet i nakaz przelewu.
    Dobra a teraz obserwacje poczynione na mojej mamie. Zazwyczaj to nie ma
    problemów z płaceniem rachunków, ale jest jeden, który można powiedzieć, że
    jest na swój sposób szczególny. Chodzi mi o abonament na publiczną RTV, bo w
    przypadku tej płatności to mało kiedy jest ona normalnie regulowana. I choć
    wszyscy w domu po kolei deklarowali się pilnować sprawy to i tak jest dalej po
    staremu i wygląda to mniej więcej tak – początkowo jeszcze jakoś tam pamięta
    się o płaceniu, potem sprawa przysycha i dopiero ponaglenie przypomina o
    rachunku i reguluje się należność plus płaci się za parę miesięcy z góry. I tak
    w kółko ... do następnego ponaglenia.

    --
    ZOh
    Mydło powidło
  • czarna33 03.03.04, 10:17
    Lodbroku,jeśli chodzi o płatności przez neta to nie mam najmniejszego
    problemu.Nigdy nie zdarzyło się,żeby coś wróciło albo nie doszło do
    odbiorcy.Jedynym problemem może być przedstawienie odpowiednim organom
    dokumentu ze stemplem,potwierdzajacym dokonanie wpłaty(jak na przykład ubez
    [ieczenie samochodu)),wtedy pozostaje metoda tradycyjna.Oczywiście początki
    były trudne,ale tu wielki ukłon w strone Mike`a.Teraz to ja tylko fru fru i
    śmigam.
    A w segregator dalej cholera nie wpięłam.Chyba muszą odleżeć swoje na parapecie
    hehehe.
    --
    Mydło powidło

    Pierwszy krok jest trudny,ale ostatni jest najtrudniejszy.
  • lodbrok 03.03.04, 11:48
    Dzięki Czarna, za informacje.Teraz muszę przekonać małżonkę do tego sposobu i
    pobrać lekcję przesyłania kasy. Może mi udzielisz korepetycji..:-)
    --
    Wiara to pewność bez dowodu
  • luciferr 02.03.04, 21:44
    U mnie wygląda to równie bałaganiarsko, wielki stos kwitów leży na lodówce i
    raz w miesiącu trzeba z niego wygrzebać te niezapłacone, zasiąść na godzinę i
    bulić za komórki, czynsz, gaz, prąd, internet itp. Płacę za wszystko przez
    internet i nigdy żadnych problemów nie miałem, jedyny problem to czasochłonność-
    ponieważ co miesiąc zmieniają się numery kont na rachunkach i ni diabła nie
    można sobie ustawić stałego zlecenia. Pewnie jest na to rozwiązanie, ale nigdy
    nie miałem głowy, żeby to powyjaśniać. Szczerze mówiąc, to cholera wie, czy nie
    szybciej podjechać na pocztę, dać pani papierzyska, zapłacić i mieć z głowy po
    5 min.
    A abonament za RTV? Podobno jacyś ludzie płacą, ale mi się nie zdarzyło :)

    --
    luciferr = lucy_fair (ale coś się z hasłem pochrzaniło:)
  • ejno 02.03.04, 22:00
    No ja stety badz niestety mam porobione czesciowo zlecenia z konta wiec mam
    pewna czesc gdzies i myslec nie musze a to nad czym musze myslec zalatwiam sama
    w robocie, za psie grosze:) Wiec nie mam za duzego problemu za wyjatkiem braku
    gotowki :):):)
    --
    "Martini + lód + cytrynka:)"
  • martuha 04.03.04, 09:04
    place za komorke, odwlekam jak tylko moge, bo oj oj oj oj oj.......
    a potem nie mam kasy do konca miesiaca.
    --
    nie draznij sygnaturki, bo ugryzie.
  • very_famous 04.03.04, 14:07
    1. Na rachunki mam alergię - i jak przychodzą to często ich nawet nie otwieram
    przez kilka dni.
    2. Te zapłacone już (brrrrr) jeśli nie są od razu spięte z fakturami, wsadzone
    to segregatora to przepadają w 5 minut na amen.
    3. Fuj fuj fuj! Niewdzięczny temat!
    --
    Pijemy za lepszy czas
    Za każdy dzień, który w życiu trwa
    Za każde wspomnienie co żyje w nas
    Niech żyje jeszcze przez chwilę
  • mella5 04.03.04, 17:45
    rachunki i te zapłacone i te niezapłacone piętrzą się na stosie, na naszym
    biurku (czasem nie można odgrzebać klawiatury), płacimy dopiero jak przysyłają
    ponaglenia ;) i niestety tradycyjną metodą tzn pocztową, czasem też płacimy w
    supermarkecie, przy okazji zakupów, do netu jakoś nie mogę się przekonać -
    ostatecznie, jak trzeba udowodnić, że się zapłaciło to oczekują od ciebie
    kartki ze stempelkiem ;)
    --
    Harry Potter fan club
  • angelika_gel 10.07.18, 13:00
    Płacenie za rachunki przez internet jest znacznie wygodniejsze. Strona bluemedia.pl posiada ciekawą ofertę, która umożliwia automatyczne opłacanie rachunków. Czytałam, że oferta ta daje możliwość przypominania o opłatach, wszystko znajduje się w jednym miejscu, więc opłacanie zajmuje dużo mniej czasu i jest znacznie wygodniejsze.
  • koleandra 04.03.04, 22:16
    A ja płace na poczcie. Ide z moją nieco ponadroczna corka, zawsze nas
    przepuszczaja i nie musze wystawac w kolejkach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.