moją najlepszą zabrała ta okrutna choroba. i jakąś straszną wyrwę mam w sercu, bo to była taka prawdziwa, dobra przyjaźń. mam kumpele, ale to nie to samo. straszna dziura... brakuje mi tych rozmów, wspólnych wypadów, kawy... i paradoksalnie to z nią chciałbym pogadać o tym co we mnie teraz siedzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.