Dodaj do ulubionych

życie zaczyna się po pięćdziesiątce

  • kabe.abe 06.02.14, 08:44
    Dorotko, jeszcze raz życzę Ci spełnienia marzeń, pomyślności i codziennych radości.

    Napisałam "jeszcze raz" ponieważ mam nadzieję, że kartka, którą wysłałam we wtorek priorytetem, już dotarła.
  • mandy4 06.02.14, 10:29
    Dorotko, dużo zdrowia, pogody ducha i spełnienia marzeń.
    I jak najmniej kłopotów i zmartwień. Uściski przesyłam.

    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 06.02.14, 18:15
    Dorotko,
    Z okazji Twego święta życzę Ci,
    aby jedynymi łzami,
    które pojawią się w Twych oczach,
    były kryształowe łzy szczęścia,
    aby radosnego uśmiechu na Twej twarzy
    nie zakryły chmury smutku,
    aby płatki róż wyściełały Twoją drogę życia,
    a szczęście, zdrowie, radość i miłość
    były przeznaczeniem Twych dni.

    Wszystkiego Najlepszego!

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 08.02.14, 01:45
    Dziękuję za wszystkie życzenia - i te w skrzynce pocztowej i telefoniczne i forumowe, cieszę się, że o mnie pamiętacie, to dla mnie ważne!
  • kucharka40 25.02.14, 12:27
    Witam ja mam 40 i stracilam sens życia ,chyba poczekam do 50 to może się zmieni ......pozdrawiam
  • mandy4 25.02.14, 16:38
    Kucharko jesteś w wieku mojej córki. Wszystko przed Tobą. Uwierz mi.
    Najpiękniejsze lata i rozkwit kobiecości przed Tobą. Głowa do góry.
    Uśmiechnij się :)
    --
    <"//======\\-----
  • boby111 25.02.14, 23:41
    moja zona na szczescie po slubie jeszcze bardziej zaczela dbac o siebie. Fajnie bo to chyba znaczy, ze jej na mnie zalezy. Moj przyjaciel napisal mi fajna piosenke o milosci na moim slubie, to jest odzwierciedlenie mojego zwiazku, dlatego mam gorącą prośbę: jesli mozecie, to udostępnijcie to gdzie mozecie (jesli sie Wam oczywiscie to podoba) :)
    www.youtube.com/watch?v=d5XdRXzQuk8
  • kabe.abe 26.02.14, 12:59
    Parmesanku, pozwolę się z Tobą nie zgodzić w kwestii wiosny astronomicznej :)
    Ja się tylko obawiam, żebyśmy w maju nie musieli wyjmować ciepłych butów.

    Trzynastko, u nas też już kwitną kwiaty !
    Oczywiście nie tak jak u Was, ale oznaki wiosny są wyraźne,
    a do astronomicznej i kalendarzowej jeszcze trochę.



  • kabe.abe 26.02.14, 13:02
    Mandy, krasnale wrocławskie są piękne, zwłaszcza jeden jest mi bliski :)
    Ciekawe, czy w tym roku uda mi się je odwiedzić ?
  • szczesliwatrzynastka 01.03.14, 00:50
    Mandy, nie ma co sie dziwic.
    Krasnale na dobre rozgoscily sie
    w naszym miescie, wiec tez musza korzystac
    z bankow, jadlodajni, bibliotek, sklepow, telewizji itp :)
    a ze sa niskiego wzrostu, to trzeba wszystko dostosowac :)
    Moze i taki z laptopem niedlugo dolaczy.

    Kabe, mam nadzieje, ze uda Ci sie wpasc z wizyta do W.
    duzo nowych krasnali przybylo od ostatniej Twojej wizyty.
    A moze wieksza paczka sie tam spotkamy ?

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 07.03.14, 00:59
    Fajnie byłoby spotkać się w większym gronie czy w Wr czy Wwie, ale na razie Mandy czekamy na Ciebie! Tylko czasem nie 17-21.03 bo ja wybywam!
  • mandy4 07.03.14, 11:31
    Poczekam aż będzie prawdziwa wiosna.
    Tym bardziej, że wieczory są jeszcze bardzo chłodne
    Gdy będzie cieplej to spacery po zakątkach W-wy będą przyjemniejsze :)
    Zjawię się na pewno. Miłego dnia wszystkim życzę.
    Uciekam na łono natury a potem do kina.
    Zapragnęłam obejrzeć "Kamienie na szaniec".
    Obawiam się jednak trochę swojej reakcji.
    Jestem za wrażliwa na tego rodzaje filmy i tematykę.
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 08.03.14, 20:17
    ... a na pozostałe dni też zapowiadają ciepłą pogodę.
    Prawdziwa kobieca pogoda, na 8 marca. A przy okazji, składam wszystkim wielce szanownym Paniom Forumowiczkom, tym co są, tym co będą, a i tym co jeszcze niewiedzą czy chcą być moc życzeń, uśmiechów i bukietów kwiatów!
    --
    cogito ergo sum
  • dorota-zam 09.03.14, 02:01
    Parmesan, dzięki za życzenia. Szkoda, że u nas nie ma jeszcze aż takich temperatur, chociaż dzisiaj też było ciepło i słonecznie.
  • markoni51 17.03.14, 13:54
    parmesan napisał:

    > ... a na pozostałe dni też zapowiadają ciepłą pogodę.
    > Prawdziwa kobieca pogoda, na 8 marca. A przy okazji, składam wszystkim wielce s
    > zanownym Paniom Forumowiczkom, tym co są, tym co będą, a i tym co jeszcze niewi
    > edzą czy chcą być moc życzeń, uśmiechów i bukietów kwiatów!
    A my ,,wariaty jakieś'' wybraliśmy się na nartki do Białki -jazdy nie było zbyt wiele ale za to ,,degustacji'' , opalania i świętowania sporo ...pozdrawiam
  • szczesliwatrzynastka 17.03.14, 19:19
    Witaj Markoni, dawno Cie nie bylo :)

    a u nas jest tak:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ii/ic/zonk/hAxBBbEZA76lWmRjlB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ii/ic/zonk/BfB6jVhmV7cOvFs5tB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ii/ic/zonk/8kGMUErz4dZt6hMftB.jpg

    tylko zimnawo troche, ale na nartach nie da sie jezdzic :)

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • markoni51 17.03.14, 20:30
    Fakt ,dawno..
    Gdzie ty mieszkasz ? Mam identyczną magnolię ale do takiego kwiecia to jej jeszcze daleko ;(
    no chyba ,że to fotki archiwalne ? Pozdrawiam
  • markoni51 19.03.14, 20:14
    Przepraszam za to moje ,,ty'' z małej litery , bardzo rzadko piszę a w szkole też nie należałem do prymusów z ortografii ;(
  • szczesliwatrzynastka 19.03.14, 20:28
    nie szkodzi :)
    Mieszkamy w Köln, tu zimy sa krotkie,
    a wiosna bardzo szybko przychodzi.
    Te magnolie i inne kwiecie tegoroczne sa.

    pozdrawiam serdecznie

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 24.03.14, 00:58
    Tak sie chwalilam a tu zimno sie zrobilo.
    U was zapewne tez,
    mimo to mam nadzieje, ze zima se ne wrati.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • parmesan 24.03.14, 16:52
    ....raz zimno a raz gorąco. Raz sucho a raz mokro.
    W poprzednim tygodniu było nawet do 22° - 24° a dziś raczej bez ciepłego krycia raczej nie wychodź. Ale za to następne tygodnie mają być ciepłe. Może nie odrazu 24° ale te 20 ma być.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • mandy4 25.03.14, 00:01
    Cieszmy się, że nie ma takiej pogody jak w ubiegłym roku :)
    Dorciu, ale ciebie wywiało. Dzięki za pozdrowienia.
    Ostatniego tygodnia byłam blisko W-wy, ale wiatr wiał w inną stronę
    i tam nie dotarłam. Obiecuję, że dotrę.
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 25.03.14, 00:13
    Na Dolnym Slasku podobno dzis sniegiem sypnelo.
    W gorach wiec zima.
    Dorotce dziekujemy za kartke.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 27.03.14, 15:22
    Maligie.
    Zdrowia, szczescia, duzo pieniazkow i
    Wszystkiego Najlepszego!

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • mandy4 27.03.14, 19:03
    Wszystkiego dobrego Maligie.
    Uściski przesyłam.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 27.03.14, 20:06
    Ja także przesyłam uściski imieninowe naszej Maligie
    i zapytuję przy okazji dokąd wywiało naszą Dorotkę, bo nic nie wiem ?

    Pozdrawiam wszystkich
    :)
  • dorota-zam 29.03.14, 19:29
    Kabe, mam nadzieję, że kartka dotarła i już wiesz, gdzie mnie wywiało!
    Niestety szczęście trwało krótko i już wróciłam. Dobrze, że wiosna w pełni, kwitnie wszystko wokół, cieszę się słonkiem, jeżdżę na rowerze, wskoczyłam już w drewniaczki ale wciąż mam obawy, że zima o nas nie zapomniała i w najmniej oczekiwanym momencie znów nas napadnie...
  • kabe.abe 31.03.14, 23:39
    Dorotko, niestety, kartka do mnie jeszcze nie dotarła, a jestem ostatnio w domu i codziennie wyjmuję korespondencję ze skrzynki. Może listonosz się pomylił i wrzucił do innej ?

    Podobnie jak Wy, cieszę się z wiosny, ale jakoś nieprzesadnie :)
    Ot, normalna kolej rzeczy...
    Najbardziej cieszą mnie ptaki i od soboty - "czas letni".

    Z tymi ptakami jestem niekonsekwentna, bo ostatnio walczę, aby gołębie nie założyły sobie gniazda na moim balkonie, z drugiej strony kupiłam - budkę dla małych ptaków i chcę ja zawiesić. Kota już nie mam, więc mogłyby spokojnie zamieszkać w moim bliskim sąsiedztwie.
  • parmesan 01.04.14, 15:58
    Słuchy krążą po okolicach, że Flo ma dziś imieniny. Wykorzystując okazję składam najserdeczniejsze życzenia imieninowe. (A to żaden Prima aprilis). Flo wesołego świętowania i ponownego spotkania na naleśnikach w Renomie!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • gwiazda37 01.04.14, 18:48
    Czyżby Grażynka? Dołączam się do życzeń....Wszelkiej pomyślności...
    --
    www.przykominku.pl.tl/

    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 01.04.14, 23:56
    I ja wszystkiego najlepszego Flo życzę!
  • florentynka 12.04.14, 16:41
    Bardzo dziękuję
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • florentynka 12.04.14, 16:41
    Dziękuję, Gwiazdko. Kim jesteś?
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • florentynka 12.04.14, 16:40
    Parmesan, jesteś bezkonkurencyjny.
    Dziękuję za pamięć.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 02.04.14, 00:00
    Kabe, bardzo mi przykro, do wszystkich kartki jednego dnia pisałam i do jednej skrzynki na poczcie wrzucałam, więc zupełnie nie rozumiem dlaczego do Ciebie nie dotarła! A byłam w Zakopanem na krokusach! Może uda mi się sprężyć i coś na bloga wrzucić, chociaż ostatnio ciężko mi się do tego zmobilizować.
  • parmesan 02.04.14, 13:10
    ..niewiem jak wy, ale ja lubię tą porę roku.
    --
    cogito ergo sum
  • dorota-zam 08.04.14, 01:42
    W sobotę napisałam, że ja też wiosnę lubię, że jest cudnie, chociaż chłodno i coś tam jeszcze i gdzie to jest? Zeżarło? Ja się tak nie bawię!
    Ostatnio zakartkowana oczywiście jestem, ale już finiszuję, lada chwila kartki wrzucę do skrzynki i będę miała więcej czasu.
  • gwiazda37 08.04.14, 16:04
    Jest w tej chwili 16:00. Termometr od południa jest w cieniu. Słupek rtęci pokazuje teraz +22 C.
    Jest cudownie. Cały dzień pracowałam dziś w ogrodzie. Lubię ciepełko...to z nieba i to w sercu...
    Pozdrawiam wszystkich słonecznie i serdecznie.
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 10.04.14, 16:51
    " border="0" alt="https://lh6.googleusercontent.com/-7cODWRnakNc/U0Jpt-Cu5TI/AAAAAAAAKvs/H0JlcaDyWLw/w700-h525-no/20140407_110110_Niehler+Damm.jpg"> https://lh6.googleusercontent.com/-j8PvMQoBFWo/U0JponXTwoI/AAAAAAAAKvM/-ArXRYJdhpk/w700-h525-no/20140407_110045_Niehler+Damm.jpg

    To musi być wiosna już...
    --
    cogito ergo sum
  • dorota-zam 12.04.14, 01:08
    O rety, ale u Was zaawansowana ta wiosna! U nas bzy jeszcze nie kwitną!
  • parmesan 12.04.14, 15:17
    Tak,jest ciepło i przyjemnie, a tu jeszcze i inny Lilak.
    https://lh3.googleusercontent.com/-bALSVYrQwwU/U0kvJHGhjEI/AAAAAAAAKzU/DswezQCOukI/w637-h478-no/20140412_141739_Niehler+Damm.jpg
    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 12.04.14, 15:39
    A tu jeszcze i inne wiosenne przebłyski..


    https://lh5.googleusercontent.com/-1Eg-uxTzKDE/U0kwnwVMEVI/AAAAAAAAKyk/x-egrQpsT0c/w637-h478-no/20140412_142338_Niehler+Damm.jpg
    cogito ergo sum
  • parmesan 12.04.14, 15:43
    https://lh3.googleusercontent.com/cMxDyUvmMj2fs8G655IAVIyzV5-RFj55n-s5cVR_ukE=w281-h211-p-no

    Wspomnienia z minizjazdu wrocławskiego...
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • parmesan 12.04.14, 15:46
    https://lh6.googleusercontent.com/f1hhEmVb662Bf7ObxLd_ySF6CVnFHAOeLrcIPrLwJ5M=w282-h211-p-no

    To były piękne dni...
    --
    cogito ergo sum
  • florentynka 12.04.14, 16:38
    Mamy nadzieję, że jeszcze wrócą. Jak Wasze tegoroczne plany urlopowe?
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 13.04.14, 15:52
    Ja planów urlopowych jeszcze nie mam, liczę na to, że uda mi się skończyć remont i posiedzieć trochę na działce, ale na jakiś towarzyski zlocik z przyjemnością się wybiorę!
  • dorota-zam 13.04.14, 15:54
    Parmesan, ależ u Was pięknie! U nas aż tak jeszcze nie jest, w dodatku zachmurzyło się i zanosi się na deszcz, ale ważne, że wiosna jest i oby trwała jak najdłużej!
  • mandy4 14.04.14, 10:33
    Jestem, jestem. Trochę jeżdżę, dużo czasu spędzam na działce.
    Wiosną odżywam i zaczyna mi się wszystko chcieć :)
    Tydzień temu byłam we W. Tam już taka wiosna jak u Iv i Parmesana.
    U mnie dopiero teraz tak pięknie się zrobiło. Tulipany i drzewka zakwitły.
    Jest cudnie.
    Co do spotkania to jestem za. Może wreszcie wybiorę się do stolicy.
    Bardzo bym chciała. Już dwukrotnie byłam blisko ale nic z tego nie wyszło.
    Może za trzecim razem się uda. Ciekawa jestem kiedy Iv z P. przyjadą.
    Podajcie w przybliżeniu termin. Chętnie się z Wami zobaczę.
    Sadzę, że nie tylko ja :) Miłego dnia wszystkim życzę.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 14.04.14, 10:37
    Parmesan wspomnień garstka super.
    Jak to zrobić? Czy jest jakiś program do tego?
    Chętnie bym zrobiła ze zdjęć moich latorośli.
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 14.04.14, 10:50

    Mandy!
    To proste!
    Musisz mieć konto na google (masz), robisz kilka zdjęć seryjnie (4-5-6) i przy pomocy dropboxu lub innego programu fotograficznego jaki ma google wrzucasz je na komp, a tam google+ je przekształca w takie króciótkie filmiki. Zresztą 13 dokładnie ci wyjaśni jest teraz w domu, w Wr.
    --
    cogito ergo sum
  • mandy4 14.04.14, 17:32
    Dzięki stokrotne. Spróbuję.
    Do Trzynastki zadzwonię.
    Mam nadzieję, że nie zmieniła nr tel.
    i we W. pobędzie trochę dłużej.
    --
    <"//======\\-----
  • gwiazda37 18.04.14, 20:44
    Wszystkim zaglądającym na ten wątek życzę wesołego jajeczka...

    http://wstaw.org/m/2014/04/18/0_0_0_378872511_jpg_300x300_q85.jpg
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 19.04.14, 15:57
    Dzięki, nawzajem Tobie i innym zaglądającym wesołych, zdrowych i słonecznych Świąt!
  • dorota-zam 19.04.14, 16:01
    Dzisiaj urodziny naszej kochanej 13, życzę Ci przede wszystkim dużo zdrówka, zero kłopotów i samych słonecznych dni w życiu!
  • dorota-zam 19.04.14, 16:02
    To oczywiście 100 lat miało być :-)
  • mandy4 20.04.14, 02:05
    Wszystkim życzę radosnych i słonecznych Świąt Wielkanocnych.

    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 20.04.14, 11:15
    od nas również, wesołych świąt!
    Słonecznych, radosnych z jajeczkiem na każdym stole i wianuszkiem pachnącej kiełbaski!
    --
    cogito ergo sum
  • szczesliwatrzynastka 01.05.14, 00:30
    Kochani, pieknie dziekuje za wszystkie zyczenia, te forumowe,
    Mailowe i telefoniczne.
    Malo mnie tu, bo internet mobilny roznie chodzi, a i czasu nie za duzo.
    Moze w przyszlym tygodniu uda mi sie troche podyzurowac z Dorotka.
    Poki co, planuje jeszcze przed wyjazdem wypad na francuskie nalesniki.
    A moze i na goraca czekolade :)

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 01.05.14, 01:11
    szczesliwatrzynastka napisała:

    > Kochani, pieknie dziekuje za wszystkie zyczenia, te forumowe,
    > Mailowe i telefoniczne.
    > Malo mnie tu, bo internet mobilny roznie chodzi, a i czasu nie za duzo.
    > Moze w przyszlym tygodniu uda mi sie troche podyzurowac z Dorotka.
    Teraz Dorotka też jakoś mało dyżuruje, ale obiecuje poprawę :-)

    > Poki co, planuje jeszcze przed wyjazdem wypad na francuskie nalesniki.
    > A moze i na goraca czekolade :)
    Mniam, naleśniczki! Czy uda nam się jeszcze kiedyś zjeść je razem? Czy latem też planujesz przyjazd?

    > Pozdrawiam wszystkich serdecznie
    Dziękuję i odpozdrawiam :-)
  • dorota-zam 01.05.14, 01:20
    Zaczynamy długi weekend, szkoda tylko, że pogoda ma się popsuć....
    Ja oczywiście jutro wyruszam na działkę, może uda mi się wytrzymać mimo pogody, w najgorszym razie zawsze mogę się zaszyć pod kołderką z książeczką, a i blog aż się prosi o jakieś nowe wpisy, mam zamiar napisać o książkach, Zakopanem, świętach.... Co prawda internet ciężko tam złapać, bywa chwilami, ale mogę posta napisać "na brudno" i w przypływie łaskawości internetu opublikować. Jeśli internet się pojawi, to obiecuję się i tu odezwać, jeśli nie, to odezwę się w niedzielę wieczorkiem.
    Życzę wszystkim miłego wypoczynku i oby nam się prognozy pogodowe nie sprawdziły, pozdrawiam wszystkich!
  • parmesan 01.05.14, 14:45
    ..składam. Wszystkim drogim, pamiętającym! Miło mi było. O urodzinach tutaj bardziej pamiętają, ale o imieninach raczej nie. Tym bardziej miło mi!
    Jeszcze raz, Dzięki wielkie!!
    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 03.05.14, 12:13
    ..rodem z Canady i USA!

    youtu.be/ESXgJ9-H-2U
    --
    cogito ergo sum
  • szczesliwatrzynastka 03.05.14, 16:23
    Dorotko, bede jeszcze w kraju i to za niedlugo.
    Mam nadzieje, ze wspolne nalesnikowanie dojdzie do skutku.
    Na razie jeszcze do nalesnikarni nie dotarlam z powodu
    Swiat narodowych (nie mam pewnosci, czy otwarte,
    A jechac na darmo mi sie nie chce)
    Moze jutro. Jak zwykle wszystko na ostatnia chwile :)

    Milego wekendu i wiecej slonca wam zycze.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • parmesan 03.05.14, 19:39
    Tutaj młodzi mają zwyczaj, otoczenie gdzie mieszka nanienka na wydaniu dekorować drzewkiem majowym. Podobnie jak tu na zdjęciu widać.....
    https://lh5.googleusercontent.com/-lngAlk-VsP8/U2UnQmKvtVI/AAAAAAAAK5c/r8g9KyIQ1mQ/w372-h496-no/20140503_192806_Feldg%25C3%25A4rtenstra%25C3%259Fe.jpg

    https://lh6.googleusercontent.com/-eohMubcthMc/U2UnT3x_q8I/AAAAAAAAK5E/BcVw62YJmp4/w372-h496-no/20140503_192815_Feldg%25C3%25A4rtenstra%25C3%259Fe.jpg

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • dorota-zam 04.05.14, 19:26
    Wow, fajnie być u Was panienką na wydaniu....
    Ja melduję powrót z działki, nie odzywałam się, bo okazało się, że mój internet przenośny dostał nóg - kiedyś, dawno temu mój synuś pożyczył go dla koleżanki, która szła do szpitala, no i nie wrócił, nie wiadomo gdzie jest, ja kiedyś zabiję to moje dziecko i każdy sąd mnie uniewinni. Na działce było rzecz jasna pracowicie, ale ponieważ internetu nie było, telewizor nie chciał współpracować, to przeczytałam kilka książek (kocham mój czytnik!!!), bo siły już nie te i praca wyglądała tak - godzina koszenia, godzina czytania, ..., no i wieczorkiem czytanie, a czytam taką serię kryminałów, które mają tak mniej więcej po 250 stron, więc tak z 5 chyba połknęłam.
  • dorota-zam 04.05.14, 19:27
    Też liczę na to, że w tym roku wreszcie uda nam się spotkać w większym gronie, a nie miniemy się tak jak w zeszłym.
  • dorota-zam 08.05.14, 18:04
    Znowu mam dyżur? No dobra, witam się cieplutko ze wszystkimi którzy tu zajrzą i melduję, że znikam znowu na kilka dni, wracam w niedzielę! Mam nadzieję, że ktoś się odezwie, a nie zapanuje znowu cisza! Życzę Wam samych miłych chwil i słoneczka! Pa!
  • dorota-zam 10.05.14, 16:47
    Hmmm, znowu nikogo nie ma? Mnie udało się złapać internet, więc się odzywam i biegnę do roboty! Mam nadzieję, że tam gdzie jesteście pogoda jest lepsza, bo u mnie chłodno i raz wygląda słoneczko, raz pada deszcz, więc bez rewelacji! Pozdrawiam!
  • parmesan 10.05.14, 21:05
    13-tka na "L4"
    kuruje sie po operacji oka.
    Na razie komputer i czytanie ma zabronione, wiec nie moze podyżurować.
    Pogoda u nas też się popsuła, słońce się schowalo a po południu lało jak z cebra.
    Narazie bawi się w Jaruzelskiego.

    --
    cogito ergo sum
  • dorota-zam 11.05.14, 19:59
    13 usprawiedliwiona, pozdrów ją i życz szybkiego powrotu do formy. No ale jeszcze kilka osób tu jest i mogłyby się czasem odezwać!
  • mandy4 11.05.14, 22:38
    Czas mi tak szybko biegnie. Nie starcza mi go na bieżące sprawy,
    a co dopiero na pisanie. Muszę przystopować, bo obawiam się,
    że to się źle skończy. Gdy jeszcze pracowałam moje życie inaczej wyglądało.
    Odkąd jestem na emeryturze nie nadążam. Czy u Was też tak jest?
    Dobrze, ze na myśli to tak nie wpływa. Często o Was myślę i wspominam.
    Uściski przesyłam.
    --
    <"//======\\-----
  • gwiazda37 12.05.14, 22:56
    Witajcie. Ja od długiego weekendu miałam problemy z internetem. Dziś panowie instalatorzy przyjechali - wymienili zasilacz i antenę. Wszystko wróciło do normy. Trochę Was poczytałam...
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie życząc duuużo słoneczka bo na wszystkich stacjach zapowiadają deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz...
    Nawet moja psiarnia nie chce wychodzić w deszcz na podwórko.... Mały bąbel - 3,5 miesięczny szczeniak to często na siusiu biega. Ale cwaniaczek się z niego zrobił, zejdzie ze schodów, szybciutko siusiu i z powrotem do domu.
    Teraz znikam...nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Rano wstaję - balony...po południu - balony. Żadne moczopędne leki mi nie pomagają :(
    Macie może jakieś rady na te moje nogi?
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • szczesliwatrzynastka 13.05.14, 23:50
    gwiazda37,
    najlepiej idz do lekarza i popros o skierowanie do angiologa.
    Dlugotrwale puchniecie nog jest powazna sprawa,
    a przeciez nie ma jeszcze upalow.
    Tym bardziej, ze leki moczopedne nie pomagaja
    Poki co, to wiecej lezec z nogami na poduszkach, jak sie da to i spac tak.
    Jak najmniej siedziec.
    I staraj sie wiecej pic, zeby krew byla bardziej rozrzedzona.
    Poza tym cwiczenia: zginanie i prostowanie stop, krecenie kolek stopami itp.

    mam nadzieje, ze to troche pomoze :)

    a teraz znikam, bo nie wolno mi siedziec przed PC :)



    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 14.05.14, 00:05
    Dorotko, dziekuje! :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • parmesan 16.05.14, 19:54
    Meszkańcy warszawy pewnie znają?

    youtu.be/61q2duMvU9w
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • parmesan 17.05.14, 14:44
    Dziś od rana samego,słońca i ciepło. Jak długo będzie? Zobaczymy!
    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 19.05.14, 13:34
    Ciekawe kto "nadgodziny" zapłaci? ;)

    A tym czasem w czasie porannego spaceru spotkaliśmy taki oto widoczek.

    https://lh6.googleusercontent.com/-qc_9i0SoPZc/U3mwrbJeJ-I/AAAAAAAAK-E/OKo2YwQkejc/w779-h584-no/20140519_091914_Niehler+Damm.jpg

    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 19.05.14, 21:45
    https://lh6.googleusercontent.com/-UCsHgJU3JtE/U3pbxjoAEBI/AAAAAAAAK-0/J5DgJnvqih4/w876-h584-no/Ja%25C5%259Bmin.jpg

    Byliśmy popołudniu, na spacerze. Piękna słoneczna pogoda.
    --
    cogito ergo sum
  • szczesliwatrzynastka 20.05.14, 22:29
    Troche tu za cicho, strajk jakis czy co?
    Wszystko u was w porzadku?
    Zglaszac sie prosze do raportu,

    milego wieczoru zyczymy

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 21.05.14, 02:36
    Jak pięknie! U nas dzisiaj też było wreszcie ciepło i słonecznie, żeby tylko tak chciało być w weekend, bo będą Targi Książki i na stadionie zdecydowanie lepiej byłoby z otwartym dachem! Ja w ostatni weekend nie mogłam dyżurować, bo byłam w Toruniu, teraz większość weekendów mam zajęte, a to działka, a to inne rzeczy, więc zgłaszam się na dyżury w dni powszednie!
  • szczesliwatrzynastka 21.05.14, 14:40
    juz sie wystraszylam, ze powodz was odciela od netu,
    ale skoro Dorotka sie zameldowala,
    to chyba nie jest tak zle.
    W kazdym razie stolice mozna usprawiedliwic
    z powodu nadmiaru wody w Wisle.
    a co z reszta "niewarszawiakow"?

    Dawno nie bylo zadnych wiesci od Elissy.

    Pieknie, kolorowo i cieplo, choc slonka dzis u nas troche mniej,
    ale to dobrze na moje oczy.
    Dorotko, mam nadzieje, ze i w Weekend tez bedzie ladnie

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 21.05.14, 23:24
    Do mnie fala powodziowa raczej nie ma szans dotrzeć, zresztą nie ma chyba aż takiego zagrożenia jak 4 lata temu, wtedy to faktycznie było ciężko! U nas słoneczka dużo i cieplutko jest, tylko tak dalej. Jutro wieczorkiem odbieram z lotniska koleżankę, więc do wtorku będę nieco zajęta, bo to i Targi ( mój notesik z autografami autorów ma szansę się ładnie zapełnić) i mnóstwo innych planów.
    Elissa faktycznie dawno do nas nie zaglądała, chyba nie jest jej łatwo. Kabe też zniknęła, Flo chociaż obiecała też nie zagląda, muszę na nią zapolować ;-), to może znowu ją zmobilizuję.
  • parmesan 22.05.14, 11:54
    Dziś dyżurować chyba mi wypada? Doro już była, a reszta?
    Nieusprawiedliwionych...nie widzę!
    --
    cogito ergo sum
  • szczesliwatrzynastka 23.05.14, 21:35
    No to przyjdzie nam dalej pelnic straz :)

    Przed nami weekend,
    mam nadzieje, ze bedzie udany dla wszystkich.

    Dorotce zycze milego polowania na autografy i ksiazki


    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 23.05.14, 21:39
    poprzedni, 1013 wpis mi przypadl. Moze ta 13 szczescie? :)

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 23.05.14, 21:49
    Elissie wlasnie!

    Kochana, wszystkiego Najlepszego,
    Zdrowia, szczescia i radosci kazdego dnia.
    Niech wszystko uklada sie po waszej mysli,
    a marzenia spelniaja sie jak najszybciej.

    http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/151230_bukiet_kwiaty_roze.jpg


    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 25.05.14, 01:14
    Ja do chóru dołączam, zdrówka i pomyślnego ułożenia wszystkich spraw!
    Wiem, że życzenia nieco spóźnione, ale wczoraj wróciłam do domu o 1, dzisiaj też niewiele wcześniej, no i nie było kiedy życzeń złożyć!
  • dorota-zam 25.05.14, 01:23
    Autografów trochę upolowałam, książkę na razie kupiłam jedną, no ale to dlatego, że miejsca na papierowe na półkach brak, zdecydowanie przerzucam się na e-booki!
  • parmesan 26.05.14, 12:06
    Oj widzę że słaba frekfencja dziś. Czyżby wyniki niedzielnych wyborów dały się wam do we znaki? Nie załamuj cie się! Nie takie kryzysy przechodziliśmy to i tym razem damy sobie radę!


    --
    cogito ergo sum
  • dorota-zam 26.05.14, 23:45
    Ja wciąż mam gościa, z którym biegam po mieście całymi dniami (ostatnie 3 dni były targi książki, więc spędzałyśmy czas głównie na Stadionie), na dyżur mogę się zgłosić w środę i czwartek, na weekend prawdopodobnie wyjadę na działkę, więc znowu nie podyżuruję! Ale frekwencja faktycznie kiepska, nawet gwiazda37 zniknęła, mam nadzieję, że to nie ze względu na stan zdrowia!
  • szczesliwatrzynastka 27.05.14, 12:49
    Woda lejaca sie z nieba sprzyja raczej siedzeniu w domu,
    ale jeszcze nie za duzo przed PC.
    Nie wiem, jak u was, ale u nas ma byc deszczowo do czwartku.

    Choc to nie czas wakacyjny wymiotlo wszystkich i tylko
    Dorotka wpada mimo, ze ma goscia.
    Do raportu nie wszyscy sie zglosili. Jestescie tam?

    tez mam nadzieje, ze nasza Gwiazda ma sie dobrze,
    moze ma duzo pracy w ogrodzie

    milego dnia wam zycze
    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 27.05.14, 21:59
    Gość już niestety odleciał :-((( , ale przed odjazdem wpakował mnie w kanał, czyli na FB ;-)
  • szczesliwatrzynastka 27.05.14, 22:51
    dorota-zam napisała:

    > Gość już niestety odleciał :-((( , ale przed odjazdem wpakował mnie w kanał, cz
    > yli na FB ;-)

    no, wlasnie widzialam :)

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • parmesan 29.05.14, 21:13
    www.nexto.pl/klub/login.xml?register&uid=743822

    A że służba bywa czasem trochę nudnawa, polecam ten wyżej link. Osoby zainteresowane mogą dowolnie czerpać w zasobach. A na zachętę otrzymają kilka pozycji gratis!!
    Chętni mile są widziani!
    --
    cogito ergo sum
  • gwiazda37 20.04.14, 14:43
    Wszelkiej pomyślności i aby każdy kolejny dzień był piękniejszy od poprzedniego.

    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 27.04.14, 02:06
    No ładnie, wystarczy, że dyżurna pójdzie na wagary, to już nikt o życzeniach dla solenizanta nie pamięta?
    Parmesan, sorki, spóźnione, ale szczere życzenia 100 lat zdrówka i szczęścia!
  • gwiazda37 27.04.14, 21:13
    Jestem tutaj krótko...Osoby poznaję po nickach ... Skąd niby miałabym wiedzieć o imieninach czy urodzinach? Poza tym tak tu cicho.... A teraz zbliżają się wakacje, wyjazdy...będzie jeszcze ciszej i smutniej.

    Parmesan
    Na szczęście...

    http://wstaw.org/m/2014/04/27/sonik_na_szczcie_102_jpg_300x300_q85.jpg

    Pozdrawiam serdecznie...
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 27.04.14, 22:27
    gwiazda37 napisała:
    > Jestem tutaj krótko...Osoby poznaję po nickach ... Skąd niby miałabym wiedzieć
    > o imieninach czy urodzinach? Poza tym tak tu cicho.... A teraz zbliżają się wakacje
    > , wyjazdy...będzie jeszcze ciszej i smutniej.

    Jesteś krótko i oczywiście nie do Ciebie było to pisane, my już znamy się kilka lat i znamy terminy swoich urodzin i imienin, ja ostatnio jakoś mniej tu bywam, ale dawniej często "pełniłam dyżur" stąd ten post, bo przykro mi było, że nikt inny o naszym "rodzynku" nie pamiętał.
    Szkoda, że nie trafiłaś do nas wcześniej, kiedy na forum było więcej osób i codziennie toczyły się rozmowy, spotykaliśmy się też w realu ( i to jeszcze wciąż się zdarza, chociaż już nie w takim dużym gronie jak dawniej).

    Faktycznie jakoś tu ostatnio pusto, szkoda, bo inaczej kiedyś bywało!
  • gwiazda37 28.04.14, 21:56
    Ja,jeśli tylko ktoś mi pozwoli....jestem gadułą.
    Ale to forum w moim odczuciu jest niemrawe... Większość wchodzi i ... wychodzi. Być może nawet nic nie przeczyta bo nie ma co czytać. .. Sorki, ale byłoby milej gdyby wejście zaznaczyć zwykłym "dzień dobry, witajcie,czy miłego dnia"
    Wakacje jeszcze bardziej wyciszą forum...
    A spotkania? Czemu nie zaprosicie nowych? Może nowi czekają na zaproszenie? Wystarczy kawa i ciastko. Każdy płaci za siebie. A spotkanie może być na prawdę miłe.
    Ale co ja piszę... Marzenie ściętej głowy...
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie...

    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 30.04.14, 19:24
    Gwiazdko,
    masz rację, ostatnio jakoś mało "mrawe" to forum, ale myślę że się trochę "rozruszają" niektórzy. https://lh4.googleusercontent.com/-gyAY1t33fF4/U1YjcadktSI/AAAAAAAAK2E/oA3y-IIo1qQ/w410-h547-no/20140422_100630_Sebastianstra%25C3%259Fe.jpg

    Kasztany już kwitną.....
    --
    cogito ergo sum
  • szczesliwatrzynastka 01.05.14, 00:33
    We Wro tez kasztany kwitna
    To juz czas na nie, bo matury za pasem
    I ulubione konwalie Hanuli roznosa swoj zapach.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 01.05.14, 01:06
    gwiazda37 napisała:
    > Ja,jeśli tylko ktoś mi pozwoli....jestem gadułą.
    O to super, może Tobie uda się trochę "rozgadać" nasze zbyt ciche ostatnio forum....

    > Ale to forum w moim odczuciu jest niemrawe... Większość wchodzi i ... wychodzi.
    > Być może nawet nic nie przeczyta bo nie ma co czytać. .. Sorki, ale byłoby mil
    > ej gdyby wejście zaznaczyć zwykłym "dzień dobry, witajcie,czy miłego
    > dnia"

    Masz rację, zaglądamy, pusto, cicho i wychodzimy, ja swego czasu "dyżurowałam" ciągle, starałam się odzywać częściej, ale monolog nie jest fajną formą komunikacji, więc zaglądam i odzywam się coraz rzadziej...

    > Wakacje jeszcze bardziej wyciszą forum...
    > A spotkania? Czemu nie zaprosicie nowych? Może nowi czekają na zaproszenie? Wys
    > tarczy kawa i ciastko. Każdy płaci za siebie. A spotkanie może być na prawdę miłe.
    > Ale co ja piszę... Marzenie ściętej głowy...
    Oczywiście, że bardzo chętnie poznamy kogoś także w realu, może w maju uda nam się zorganizować takie małe spotkanie w Warszawie, zapraszamy! Dołączysz? Może jeszcze ktoś, kto zagląda tu po cichu i nie ujawnia się miałby także ochotę? Nie jesteśmy zamkniętym forum, świetnie byłoby, gdyby nasze grono powiększyło się o nowe osoby!

    > Pozdrawiam wszystkich serdecznie...
    Ja też cieplutko Cię pozdrawiam!
  • mandy4 25.03.14, 00:05
    U mnie na działce podobnie.
    Tylko zamiast magnolii kwitną forsycje.
    Jest cudnie. Na dobranoc:
    www.youtube.com/watch?v=iEdaGZ2QcPM
    --
    <"//======\\-----
  • ola.anna.48 07.03.14, 21:51
    Jeśli to prawda..., to urodziłam się jakąś chwilkę wcześniej. :-) Sztrasznie szybko zleciało.
  • parmesan 08.03.14, 20:21
    To prawda. Czasem te chwilą tak mijają szybko, że człowiek nawet się nie spotrzeże a tu już, parę latek więcej na karku. Ale nic to.
    Co nas nie zabije, to nas wzmocni!
    --
    cogito ergo sum
  • gwiazda37 09.03.14, 22:54
    Najlepiej jest pogodzić się z przeszłością by nie zepsuła TERAŹNIEJSZOŚCI :)
    Cieszmy się więc z każdej chwili bo życie jest piękne i pełne nadziei i obyśmy tylko serce dla siebie na codzień mieli....
    Witam wszystkich serdecznie i przytulam do serducha...
    Dla zaglądających tutaj Panów z okazji jutrzejszego święta wstaw.org/w/2yAt/
    --
    www.przykominku.pl.tl/

    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • szczesliwatrzynastka 11.03.14, 00:00
    Witaj gwiazda37.
    Masz racje, trzeba sie cieszyc z kazdej chwili, bo zycie jest piekne.
    Zapraszamy do bywania na naszym Forum.
    Odwiedzilam Twoje "przy kominku" milo tam :)

    pozdrawiam Cie serdecznie.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • gwiazda37 11.03.14, 22:22
    Dziękuję szczesliwatrzynastka. Jesteś urodzona trzynastego, że masz taki nick? Bo ja spod marcowej trzynastki. Trochę smutne będą urodziny bo miesiąc temu - właśnie trzynastego - odszedł na drugą stronę tęczowego mostu mój kot Groszek. Był z nami 10 lat. Zmarł mi na rękach. Na pewno widziałaś zdjęcia na mojej stronie - to ten buras.
    Została kotka Gwiazda i dwa psy - Miśka i Bary - łobuz.
    Postaram się bywać na forum i swoje trzy grosze gdzieniegdzie wcisnąć....
    Pozdrawiam serdecznie....


    --
    www.przykominku.pl.tl/

    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 14.03.14, 01:17
    ...ja tak trochę z doskoku, gdyż czasu mało ostanio. Witam dwie nowe forumoczki,
    Gwiazdkę i Jolę. Może będą bywać częściej tu, na naszym skromnym forum. Był by to dla nas przybytek.
    Tym bardziej że nasze szeregi się troszeczkę przerzedziły.
    Tak, czy inaczej Witamy Serdecznie w naszych skromnych progach!!
  • szczesliwatrzynastka 15.03.14, 01:40
    Gwiazda37, wszystkiego najlepszego z okazji imienin!
    troche spoznione, bo nie zagladalam tu wczoraj.
    Ja nie jestem urodzona 13-tego,
    a nick powstal spontanicznie, bez zadnej cyfrologii :)
    Jak widze, jestes, jak wiekszosc z nas, milosniczka zwierzakow.
    Odejscia zwierzatek sa trudne, jak bardzo bliskiej osoby.

    Bywaj na Forum czesto, moze sie tu troche ozywi :),




    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • gwiazda37 15.03.14, 18:44
    Dziękuję za życzenia, za powitanie oraz za zaproszenie do częstszego bywania na forum... Zastanawiam się tylko czy częściej mam bywać ogólnie na TOWARZYSKIM czy tu na ŻYCIE ... PO PIĘĆDZIESIĄTCE ?

    Dla tej starszej troszkę młodzieży:
    http://wstaw.org/m/2014/03/15/123a_jpg_300x300_q85.jpg
    Bawmy się na początku słowami....
    Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie....

    www.przykominku.pl.tl/

    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • florentynka 12.04.14, 16:45
    Całkiem niespodziewane. Bardzo miłe. Z Dorotą. Nie omieszkała mnie opier...niczyć za rzadkie bywanie na forum. Słusznie. Obiecałam poprawę.
    Pozdrawia wszystkich skruszona flo
    --

    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 13.04.14, 15:50
    No proszę, jaka byłam skuteczna! Flo od razu przybiegła i poprawę obiecała! Mam nadzieję na częstsze spotkania, nie tylko przypadkiem, Mandy czekamy na Ciebie!
  • gwiazda37 30.05.14, 12:52
    Witajcie. Zajrzałam tutaj aby się przywitać. Byłam w szpitalu. Kilka dni na internie a potem na kardiologii. Z nogami jest już dużo lepiej. Ciśnienie wyrównane a leki na serce spełniają swoją rolę. Na dłużej zajrzę w sobotę lub niedzielę. Teraz muszę nadrobić zaległości w domu. Trzymajcie się ciepło.

    Motto na dzisiaj: Nie przemykajmy obok siebie szanujmy się wzajemnie by każdej i każdemu było dziś przyjemnie.

    Pozdrawiam Was serdecznie. Dzięki za troskę.
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 30.05.14, 16:23
    ..Czyli jak prawie u każdego z nas. Powrotu do zdrowia życzę w imieniu moim i połówki.
    Oszczędzać się i na pół gwizdka. Zdrowie jest tylko jedno, a części zapasowych brak!
    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 30.05.14, 16:29
    Niewiem jak wy? Ale moim zdaniem o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale.
    Widziałem w Gazecie relację z pogrzebu gen. Jaruzelskiego.
    Niżej już n i e można upaść.
    Jestem ciekaw czy gdyby na pogrzebach bliskich osób, bliskich dla tych "protestujących" publiczność podobnie by się zachowywała, jakie by były komentarze i reakcje?

    Ale co tam jest to "wybrany Naród", duma Europy!
    --
    cogito ergo sum
  • gwiazda37 30.05.14, 18:48
    No tak, to są nasi katolicy....modli się pod figurą a diabła ma za skórą - pełni pychy, pogardy, nienawiści, obłudy, cynizmu. Wstyd...

    Kiedy wprowadzono stan wojenny byłam młodą kobietą... wszystko stało przede mną. Ale TELERANEK zniszczył większość marzeń. Nie potępiam Jaruzelskiego. Po latach to zrozumiałam. To dzięki niemu żyję w wolnym kraju. Szkoda tylko, że jest to kraj prawicowych oszołomów.

    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 31.05.14, 00:08
    Ja nie mam takich wspomnień, ale mam drobną przewagę że mogę spojrzeć na wydarzenia w kraju z innej pozycji. Mam przewagę odległości a przez to inną perspektywę.
    Zawsze gdy bywam w kraju, słyszę często jak dobrze znane słowa "niedasie", i ta ciągła kwadratura koła.
    Myślę że musi co najmniej 2-3 pokolenia odejść by społeczeństwo mogło inaczej myśleć i postępować.
    --
    cogito ergo sum
  • kabe.abe 31.05.14, 22:03
    Parmesan, Gwiazda, o poruszonych przez Was sprawach mam podobne zdanie.

    Gdybym była młodsza, to już dawno nie byłoby mnie tu, gdzie teraz jestem.
    Dziś, z perspektywy lat, żałuję, że nie skorzystałam z namowy kogoś, kto mnie chciał zabrać z kraju w 1983 roku, ale nie chciałam narażać na przykrości i może nawet kłopoty, mojej bliższej i dalszej rodziny. Oczywiście dziś wiem, że wszystko skończyłoby się pomyślnie, ale wówczas nie potrafiłam tego przewidzieć...
  • gwiazda37 01.06.14, 10:05
    Wstyd mi za tę rzeszę oszołomów tańczących nad trumną Jaruzelskiego. Jaką przykrość sprawili córce, żonie, wnuczkowi i rodzinie. I to ma być chrześcijanin?

    Dzisiaj jest ciekawy jest artykuł...Ja Jaruzelskiego już nie potępiam...
    Tekst artykułu


    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • szczesliwatrzynastka 01.06.14, 14:09
    Tez uwazam, ze zaklocanie uroczystosci pogrzebowych
    jest bardzo nie na miejscu.
    Ten kraj jest katolicki tylko z nazwy.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 05.06.14, 22:14
    i tak pusto, ze az chlodem powialo.
    Na rozgrzewke zapraszam na placuszki z jablkami :)
    Kto ma ochote?

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • gwiazda37 05.06.14, 22:30
    Ja na wiecznej diecie :) Ale dziękuję za zaproszenie.
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • gwiazda37 06.06.14, 19:47
    Czy możliwa jest miłość od pierwszego spojrzenia po pięćdziesiątce?
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 07.06.14, 01:24
    gwiazda37 napisała:
    > Czy możliwa jest miłość od pierwszego spojrzenia po pięćdziesiątce?
    Oczywiście! Życzę szczęścia!
  • parmesan 07.06.14, 13:52
    A co ty myślisz?
    To nie jest przywilej tylko dla dwudziestolatków. Każdy ma prawo do swoich marzeń i zdarzeń. Nikt nie jest od tego wolny, tylko przed 30 laty to byyło spontaniczne i nic inne nie było ważne, a dziś? Dziś też jest to spontaniczne, ale obostrzone różnymi tam,
    - a co ludzie powiedzą,
    - a bo to nie wypada,
    - a ja już za stara na to?!
    I inne bzdury.
    Pamiętaj!
    Ludzie będą tak i tak gadać, a wypada? zawsze wypada gdy masz na to chęć i ochotę!!
    Człowiek jest zawsze tak "stary"- "Mlody" na ile on się sam czuje!!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • parmesan 07.06.14, 13:57
    Otrzymaliśmy naprawdę ładną kartkę od KaBe.
    Z Ciechocinka!
    KaBe, miłego pobytu i odpoczynku od codziennego znoju!
    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 07.06.14, 14:16
    https://lh4.googleusercontent.com/-i2-Z-ThLFLk/U5L_F-pxczI/AAAAAAAALGE/gOcICb3E7-0/w740-h555-no/20140607_140006_Feldg%25C3%25A4rtenstra%25C3%259Fe.jpg

    https://lh3.googleusercontent.com/-XX0GfJ2CRj8/U5L_I1gQjgI/AAAAAAAALGQ/jbO0YhxlVTQ/w740-h555-no/20140607_140032_Feldg%25C3%25A4rtenstra%25C3%259Fe.jpg

    Lipa pachnie....jak mawiała Jagienka

    Błogi cień, pszczoły brzęczą pracowicie się uwijając przy zbiorze.
    A my popijamy chłodny napój, delektując się przytym!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • gwiazda37 07.06.14, 16:27
    Pamiętam swoje mieszkanie w Łodzi...było przy lipowej alei. Jak cudnie pachniało...Żyć się chciało, kochać się chciało, wszystko się chciało zrobić... Teraz mieszkam na wsi. I wiecie co, nie widzę tutaj lipy.... Co prawda nie znam jeszcze dobrze okolicy ale z moich wycieczek rowerowych pierwsze lipy dojrzałam jakieś 2 kilometry od domu.... Co się dzieje? W mieście lipy, na wsi - topole...
    Trzymajcie się ciepło delektując zimnym napojem. Co kto lubi... :) byle by zimne było...
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 07.06.14, 16:46
    Jedyne co pozostaje, to posadzić w pobliżu miejsca zamieszkania kilka lip.
    tylko bym radził strategicznie rozmieścić by było miejsce na późniejszą ławeczkę lub dwie i stoliczek ogrodowy. A może by było jeszcze miejsce na hamak? Cudownie jest poleżeć na hamaku w cieniu kwitnących lip.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • dorota-zam 08.06.14, 13:42
    A ja na działce lipę mam, nawet dwie, przy ogrodzeniu, ale nie kwitną, może dlatego, że wiosną skróciliśmy je o głowę? Ogromna akacja nad moją głową też nie zakwitła w tym roku, niestety kwitnie co 2-3 lata.... Ale za to cień na działce mam właściwie cały dzień (jak bym się chciała opalać to też znajdę kawałek nasłoneczniony, ale nie chcę!) więc warunki do relaksu takiego jak lubię najbardziej, czyli książka plus leżak albo huśtawka mam wspaniałe! Nawet internet, jak widać działa, co prawda wywala mnie od czasu do czasu i każe durne zbitki liter i cyfr wpisywać, ale co tam, na działce jest super nawet bez internetu - a nawet lepiej jak go nie ma, bo wreszcie zamiast siedzieć do 2-3 w nocy z laptopem na kolanach kładę się wcześnie z książką i o ludzkiej porze usypiam.
  • parmesan 08.06.14, 14:32
    Luz blus. Rekreacja. Jeszcze tylko zimnego pyfka brakuje i jakiś rożenek by się przydał!
    --
    cogito ergo sum
  • gwiazda37 08.06.14, 14:35
    Ja u siebie mam olbrzymi dąb. No, może nie u siebie bo rośnie on na działce sąsiadów. I tylko same z tym problemy...bo to żołędzie, liśćmi zapchane rynny itp, itd....
    Lubię zapach lipy i akacji.... Wtedy zaczyna się ..... LATO. Kocham lato...Kocham ciepełko....
    Pozdrawiam Was kochani. Odpoczywajcie sobie w cieniu drzew,popijajcie zimne soczki i nie zapominajcie o forum....
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 09.06.14, 12:49
    A dlaczego nie zabezpieczycie rynien siatkami? Są takie w sprzedaży!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • gwiazda37 10.06.14, 15:36
    A skąd ja niby miałam o tym wiedzieć? Dopiero 3 rok mieszkam na wsi. W mieście wszystkie sprawy załatwiała administracja....
    Oj, dużo muszę się jeszcze nauczyć lub....wyprowadzić z powrotem do miasta.
    Ale to tak między nami.....
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 07.06.14, 01:21
    Ja na działce, więc dostęp do netu ograniczony, na FB fotkę wrzuciłam telefonem, ale do forum dostępu przez telefon nie mam, a przez "gwizdek" internet pojawia się i znika!
  • kabe.abe 31.05.14, 22:17
    Ja też wróciłam, ale tylko na chwilkę.

    Też ostatnio mam kłopoty ze zdrowiem.
    Uciekłam spod noża pewnej pani profesor, ponieważ rozchorowałam się ciężko tak na ok. półtora miesiąca, na zupełnie coś innego i termin operacji przepadł.
    Ale co się odwlecze, to chyba nie uciecze...
    Nie poprosiłam o wyznaczenie drugiego terminu, bo po namyśle stwierdziłam, że jeśli mają mnie ciąć, to może lepiej jednak w Centrum Onkologii ? Bo jeśli okaże się, że potrzebna będzie radioterapia, to załatwią to od ręki. Tam mam się się zgłosić za kilka miesięcy.
    Mam dużo czasu na myślenie, czy w ogóle w takich czasach warto walczyć o zdrowie ?

    Myślę o Was wszystkich bardzo ciepło i wspominam dawne, dobre czasy, kiedy byliśmy młodsi, zdrowsi, piękniejsi i ...biedniejsi ?

    A tymczasem wybywam na kilka dni :)
    Ciao!
  • parmesan 31.05.14, 23:51
    O zdrowie trzeba i należy walczyć.
    Jak narazie mamy je tylko jedno a o części zamienne raczej trudno. Więc musimy o nie dbać!
    KaBe. Wydaje się nam że wiemy o czym piszesz. Czy jest już definitywne? Czy tylko podejrzenie?
    Zresztą nie znamy Twego przypadku więc można tylko spekulować.

    Ale nie mniej tu życzymy Ci dużo zdrowia i pomyślności.
    Wszystko inne per email.
    --
    cogito ergo sum
  • gwiazda37 01.06.14, 09:58
    Rzeczywiście, o zdrowie trzeba dbać.
    O rany, słyszę z góry chichot - i kto to mówi? Tak, to prawda, nigdy specjalnie nie dbałam o siebie. Zawsze coś było ważniejsze, pilniejsze....Zawsze odkładałam swoje zdrowie na jutro....aż do teraz. Każdy krok sprawiał mi taki ból, że myślałam następnego kroku już nie zrobię....
    Czasami wiara czyni cuda. Może prognozy nie są aż takie czarne... Życzę zdrówka i mimo wszystko wiary, że uda Ci się przejść przez ten trudny czas.... Ściskam serdecznie i trzymam kciuki...za lepsze jutro.
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • gwiazda37 10.06.14, 15:43
    Dajecie sobie radę z tym upałem? U mnie pozamykane i zasłonięte okna, Otwieram późnym popołudniem... Można wytrzymać.....I dla ochłody coś zimnego....Może piwko?
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • parmesan 10.06.14, 19:36
    .. e, nie! nNa upał piwko? Myśl pomętna, ale też niebezpieczna.
    Na pomysł siatki w rynnie wiem gdyż mam Newsletter od OBI. Oni mają takie tam róśne ciekawe pomysła.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • szczesliwatrzynastka 10.06.14, 20:28
    u nas wczorajszy upal skończył się wczoraj wielka burza
    i wichura, ktora narobila troche szkod w miescie i okolicach.
    Sa tez ofiary w ludziach niestety.
    Na szczescie na naszym osiedlu przelecialo z wiatrem bezszkodowo.
    Dzis znow goraco. ufff..

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • parmesan 14.06.14, 17:24
    ....widzę że upały trochę przerzedziły szeregi. Kto na ochotnika do dyżuru się zgłasza?

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • szczesliwatrzynastka 14.06.14, 17:53
    upal trochę zelżał, to i lżej się żyje.
    Wreszcie można normalnie funkcjonować.
    Mam nadzieje, ze i u was tez.
    A co do dyżurów, to
    Mundial się zaczął i pewnie niektórzy przed telewizorami
    emocjonują się meczami i nawet nie zauważyli, ze troszkę chłodniej :)

    Miłego weekendu wszystkim życzę

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 18.06.14, 00:40
    U nas pogoda w kratkę, mój nastrój zdecydowanie na poziomie Rowu Mariańskiego, więc nawet dyżurować mi się nie chce....
  • szczesliwatrzynastka 18.06.14, 18:14
    Hej Dorotko,
    Głowa do góry, po każdej burzy zawsze wychodzi słońce.
    Linke ratunkowa Ci rzucam, łapaj i wyłaź z tej wielgaśnej kałuży :)
    Ciepłe puchatości i tulinki lecą do Ciebie.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 22.06.14, 17:40
    Dzięki 13, kochana, ale czasem nawet lina jest za krótka....
  • dorota-zam 25.06.14, 00:07
    Oj widzę, że nastrój nastrojem a dyżurować ktoś powinien, więc jestem!
    Pogoda może niespecjalnie letnia, wieje i upału brak, ale jak dla mnie jest OK, nie ma nic gorszego nic upał!
  • parmesan 26.06.14, 23:41
    https://lh5.googleusercontent.com/-ntHGy2KaN-g/U6ySUxaaQ_I/AAAAAAAALIo/8o-A5Svh81Y/w727-h545-no/20140626_230801_Hermesgasse.jpg
    Tutaj "teoretycznie" jest w tle chmara robaczków świętojańskich, ale "dzięki" lampie błyskowej, uległy "dematerliazacji"
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • gwiazda37 28.06.14, 21:25
    Oj, dawno nie zaglądałam tutaj...Miałam ciężki tydzień...
    Parmesan, robaczki świętojańskie widywałam w Beskidzie Żywieckim, a dokładniej w Soblówce gdzie mieliśmy bazę. W Warszawie na pewno nie zobaczysz, trudno wypatrzeć nawet gwiazdy...
    Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie... Trzymajcie się cieplutko, idzie już lato...
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 30.06.14, 00:54
    Oj tak, w Warszawie raczej nie ma szans, Parmesan mieszka jak widać (to znaczy nie bardzo widać :-) ) w bardziej obfitującej w robaczki okolicy. Ja już nie pamiętam kiedy takie widziałam!
  • gwiazda37 30.06.14, 21:47
    Pytanie za dychę - kiedy przestanie padać? Mam już dosyć deszczu, brakuje mi słońca... rower czeka....
    Przy okazji...Warszawiacy - możecie polecić znane trasy rowerowe wzdłuż Wisły? Czy są takie?
    Może być nawet trochę za Warszawą...ale tak by trasa biegła na wałach...
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 01.07.14, 01:23
    Niby nad Wisłą jest ścieżka rowerowa, ja z Lasku Bielańskiego startowałam, w lewo - do nowego mostu było jako tako, przy moście gorzej, ale jechałam dawno, w prawo - w stronę Śródmieścia nie polecam, jechałam niedawno i masakra jest, ścieżka w budowie, dopiero przy moście Gdańskim jest lepiej. Nie wiem jak praska strona Wisły, bo tam nigdy nie byłam, wciąż mam w planach, przez most Północny (no wiem, nie tak się nazywa, ale jakoś nie mogę się przestawić) jest ścieżka, można się przeprawić, ale to wciąż mam w planach. Wybierasz się do Warszawy? Miło, może na jakąś kawę się umówimy?
  • gwiazda37 01.07.14, 21:23
    Dziś od samego rana w Warszawie było słonecznie (tak było na Zaciszu). Dopiero po południu popadało.... ale niewiele. Za to na Starówce lunęło solidnie....gdyby nie parasol to w ciągu kilku minut byłabym "zmokłą kurą".
    A propos Warszawy...
    W Warszawie jestem prawie codziennie, 3 - 4 razy w ciągu tygodnia. Zamierzam w sobotę lub niedzielę przyjechać z rowerem i trochę inaczej pozwiedzać.... No, taki mam plan ale co wyjdzie to nie wiem. Zapowiadają już piękną, słoneczną i upalną pogodę. Kłamią czy mówią prawdę?
    A na kawę z przyjemnością się wybiorę...
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 03.07.14, 11:02
    A moze razem pojezdzimy na rowerach? Ja w sobote co prawda nie moge, ale w niedziele? Jako przewodnik co prawda nie bardzo, ale jako uczestnik wycieczki...
    Aktualnie jestem na dzialce i neta mam tylko przez telefon ale jutro wracam do Wawy.
  • parmesan 06.07.14, 16:34
    Mieszkamy w pobliżu dużego kompleksu parkowego, dlatego też sporo robaczków było widać w nocy. Często spotykamy różnych "prawdziwych" mieszkańców lasu. (Lis, dzik, sarna, kuna, wiewiórka a królików jest zatrzęsienie, a o jeżach nie wspominam...)
    W poprzedniej pracy często jeździłem do pracy rowerem, (12 km w jedną stronę) baza ścieżek rowerowych jest doskonale rozbudowana, a gdy pogoda szwankuje, można z powodzeniem znaleźć mejsce w tramwaju lub autobusie. Ale rzadko z tej możliwości korzystam. Teraz mam innego chlebodawcę, więc też i inne potrzeby i konieczności.
    --
    cogito ergo sum
  • dorota-zam 06.07.14, 20:52
    W świetnym miejscu mieszkacie! Tyle stworzonek, to ja nawet na działce nie spotykam! U nas na Bielanach lubił sobie pospacerować łoś, ale chyba niestety jakieś nieszczęście go spotkało, bo dawno go nie widziałam. Ja mieszkam stosunkowo blisko Kampinosu, więc teoretycznie też mam szansę na kontakty z przedstawicielami fauny, ale niestety.... A rower jest moim ulubionym środkiem komunikacji, niestety używam go głównie jeżdżąc po zakupy, na wycieczki czasu i towarzystwa brak... Na szczęście w mojej okolicy też jest sporo ścieżek rowerowych, więc jeździ się dobrze, a przede wszystkim bezpiecznie.
  • gwiazda37 07.07.14, 22:39
    Sorry, dopiero teraz zajrzałam. Mam jednak nadzieję, że jeszcze popedałujemy razem....i wybierzemy się na kawę.... Odezwij się proszę na gazetowy adres. Podam Ci numer telefonu....będzie łatwiejszy i szybszy kontakt.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie....Chyba czas zacząć kanikułę.... Pora wyjazdów...
    Ciepełko z góry, ciepełko w sercu...

    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 10.07.14, 00:09
    Mam nadzieję, że na gazetową pocztę zaglądasz częściej niż na forum, bo skrobnęłam @ do ciebie...
  • dorota-zam 13.07.14, 21:53
    O widzę, że znowu coś pusto, to zgłaszam się na dyżur i wszystkich ciepło pozdrawiam. U nas
    wczoraj calutki dzień padało, za to dzisiaj było już słonecznie, ale na szczęście nie upalnie.

    Dzisiaj 13, wiec starym, mocno coś ostatnio zaniedbanym zwyczajem składam najlepsze życzenia naszej 13 kochanej, mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku? Wybierasz się w rodzinne strony? We wtorek czeka nas mały zlocik, szkoda, że nie będzie wszystkich :-( ależ byłoby fajnie!
  • florentynka 15.07.14, 19:55
    Odbyło się, a jakże. Duża przyjemność. Bardzo dziękuję, dziewczyny, tak miło było was znowu zobaczyć.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 15.07.14, 23:04
    Nam też było bardzo miło. Piszę to ja - Maligie, chociaż jako Dorota, hi, hi, bo z jej komputerka i konta. Flo, bardzo się cieszę, że mogłyśmy pogadać, zobaczyć się w realu i tylko szkoda, że byłaś z nami tak krótko...
  • dorota-zam 15.07.14, 23:20
    Teraz ja - czyli Dorota. Ja też się cieszę, ze mogłyśmy się spotkać w szerszym gronie, chociaż szkoda, że nie było jeszcze większe, a mogło....
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3673015,2,1,Paznokietki.html
  • kabe.abe 15.07.14, 23:21
    Flo, Maligie i Dorota, ja też Wam dziękuję za bardzo miłe spotkanie !
    Flo, szkoda, że tak krótko.
    Szkoda też, że nie doczekałyśmy się na Gwiazdę37 .
    Lody pistacjowe w tej 'ostatniej' kawiarence były bardzo smaczne :)
  • dorota-zam 15.07.14, 23:30
    Dyskutowałabym co do pistacjowych, bo ja wolałam ananasowe, to napisałam ja Maligie:)))
    Kabe, nic się nie zmieniłaś, ale gdybym była bez Doroty, to miałabym problem:)
  • dorota-zam 15.07.14, 23:31
    Wszystkie ubrały się w ciemne okulary i wystąpiły "inkoguto", tylko ja jedna bez maskowania.... to pisałam ja - Dorota :-)
  • dorota-zam 15.07.14, 23:33
    Po tym truchciku po Wawie nie chce mi się przelogowywać na swoje konto. Poza tym chyba nie pamiętam hasła do konta Maligie i nie wiem czy mam je zapisane w domu! Jakby co wymyślę nowy nick:)))
  • maligie 15.07.14, 23:38
    Udało się, jak widać. Oznacza to tylko brak sklerozy, hurrra! Jutro mam nadzieję na równie udany dzień a zapowiada się ciekawie.
    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • kabe.abe 16.07.14, 00:26
    maligie napisała:
    > Dyskutowałabym co do pistacjowych, bo ja wolałam ananasowe...


    Ananasowe też były OK, ale pistacjowe były wyjątkowo smaczne.

    maligie napisała:
    > Kabe, nic się nie zmieniłaś, ale gdybym była bez Doroty, to miałabym problem:)


    Widzę tu sprzeczność. Skoro się nie zmieniłam, to dlaczego miałabyś problem?
    :)

    --
    K
  • kabe.abe 16.07.14, 00:29
    Dziewczyny, do jutra !
    Usiłuję 'skaptować' mojego M. aby nas trochę powoził po mieście, abyśmy nie musiały się w tym upale prażyć, ale twierdzi, że ma dużo pracy i chyba nie da rady.
  • maligie 16.07.14, 21:22
    Kabe, wbrew pozorom żadnej sprzeczności w moim stwierdzeniu nie ma, bo.... byłam w ciemnych okularach a nie w korekcyjnych, a ja z daleka nie widzę, hi, hi. Dlatego rozpoznałabym Ciebie dopiero z bliska:)))
    Lody były pyszne, ale szarlotka na ciepło z lodami była lepsza:)))
    Dziękuję za kolejny piękny dzień w ogrodzie botanicznym, było cudnie:)
    Do zobaczenia następnym razem:)
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 16.07.14, 21:52
    Ogród botaniczny był OK, ale Łazienki też super, napasłyśmy orzechami chyba wszystkie wiewiórki (a sporo ich było), próbowałyśmy namówić pawie (spotkałyśmy tylko 3) aby pokazały nam się w pełnej krasie, ale nie chciały :-( łajzy wredne, nachodziłyśmy się za wszystkie czasy. Szkoda, że Maligie już jutro rano wyjeżdża, bo naprawdę było świetnie!
  • 1danuta59 19.07.14, 21:05
    Witam wszystkich młodych duchem !To prawda ,życie zaczyna się po pięćdziesiątce ,zwłaszcza kiedy zrobiło się w nim porządek .Teraz tylko rozkoszować się każdą chwilą i czekać na te najlepsze .Tylko nie za długo! trzeba korzystać z każdej możliwości sprawienia sobie przyjemności ,o wiersz mi wyszedł.
  • eurekax 19.07.14, 23:55
    Prawda, prawda :) Szmatą przeciągnięte, posprzątane. Witaj, nowe jutro :)
  • dorota-zam 24.07.14, 03:16
    No i co tu znowu tak pusto? Ja weekend i nie tylko spędziłam w smutnych okolicznościach w Toruniu, bez komputera, przy szpitalnym łóżku i załatwianiu smutnych spraw :-(((((
    do siebie wrócę pewnie dopiero po niedzieli, dzisiaj wpadłam do domu po czarne ciuchy i jutro znowu Toruń :-(((((
  • maligie 24.07.14, 11:33
    Bardzo mi przykro, Dorotea:((( Ściskam Cię mocno i przytulam. Daj znać na maila.
    Pozdrawiam wszystkich deszczowo z M.
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • kabe.abe 24.07.14, 23:59
    Dorota, smutna sprawa.
    Moje kondolencje dla Was wszystkich, a szczególnie dla O.
    Mam nadzieję, że jakoś się trzyma.

    Maligie, w P. też dziś cały dzień padało i liczę, że jutro ten deszczyk dojdzie do nas.
    Ja już mam awersję na słońce.
  • dorota-zam 26.07.14, 00:09
    Dzięki dziewczyny.
    W Toruniu wczoraj padało, dzisiaj też, teraz dookoła grzmi i błyska. cieszę się, że trochę się ochłodziło, bo w taki upał jak był wcześniej, to nie wyobrażam sobie jak dałabym radę w tych czarnych ciuchach... Nie wiem kiedy wrócę do domu, bo jest trochę spraw do załatwienia, ale boli mocno, boję się o O. :-(((
  • dorota-zam 01.08.14, 18:55
    Gdzie wszystkich wywiało? Hop, hop!
    Ja na działce, więc internet mam albo i nie, zresztą nie zawsze chce mi się włączać kompa. Martwię się o 13, takie długie milczenie jest niepokojące, chyba że jest we W. bez dostępu do neta? Kto coś wie?
    Pozdrawiam nieobecnych i życzę końca upału, bo ile można?
  • dorota-zam 07.08.14, 00:21
    Wszyscy wyjechali na wakacje???
    Sama na tym dyżurze będę już zawsze? Smutno tak gadać samej do siebie :-(((
  • dorota-zam 10.08.14, 00:57
    Znowu gadam sama do siebie....
    Gdzie jesteście???????????????
  • maligie 10.08.14, 22:35
    To już chyba tak tradycyjnie latem znikam na dłużej. Tym razem zaległości jakie mi się zrobiły w ogrodzie wciągnęły mnie na dłużej:)
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 10.08.14, 22:39
    Dorotea, jak tam na działce, coś zadziałałaś? Pewnie Ci się nie chce w taki upał?
    Ja do ogrodu wychodzę o siódmej. Przerwę robię tak koło południa, a potem o piątej po południu znowu próbuję coś działać.
    Podlewanie wieczorem obowiązkowe i przetwory, bo sezon ogórkowy, hi, hi.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 11.08.14, 14:10
    Dzisiejszy dyżur zaczynam od oczywistego stwierdzenia,że przestało "grzać". Co niektórzy oddychają z ulgą, a dla mnie to tylko brak przerwy w południe, bo nie jest już tak upalnie i "ryć" w ogrodzie mogę bez przerw:)
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 14.08.14, 17:05
    Dobrze, że Maligie na trochę mnie zastąpiła. Coraz bardziej martwię się ciszą u 13 & P. Co z Wami kochani?
    Ja za chwilę wyruszam w świat, więc wszystkim życzę ciepłego i dobrego weekendu i pewnie pojawię się po niedzieli.
  • maligie 15.08.14, 11:29
    Dorota gdzie wybywasz? Czyżby niewielki wypoczynek od Wawy? Życzę Ci udanego wypadu:))
    A ja dalej dyżuruję, bo siedzę na miejscu i działam powoli w ogrodzie. Wyprowadzam wszystkie zadania na "załatwione":))) Pogoda mi sprzyja, chociaż dobrze by było, gdyby popadało. Wtedy nie musiałabym latać z konewką lub wężem do podlewania:))
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • szczesliwatrzynastka 17.08.14, 16:24
    Dorotko, jestesmy, zyjemy.
    Jakas paskudna awaria netu,
    ktorej nie potrafia naprawic informatycy
    juz ponad miesiac (cos w systemie strzelilo).
    Obiecuja, ze juz, za chwile, za moment i dalej nic.

    Ja od 2 tygodni we W. Wreszcie mam dostep
    do internetu mobilnego, wiec od razu do was zagladam.

    Fajnie, ze sie moglyscie spotkac. Oby wiecej takich zlotow.
    Moze i we W. by sie tez dalo skrzyknac kilka osob?
    Zadzwonie do Mandy, moze jest u siebie, choc to czas wakacji.
    Pozdrawiam was.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 18.08.14, 00:16
    Uffff, 13 co za ulga, ze to tylko net Wam zastrajkował, bo naprawdę się martwiłam.
  • maligie 18.08.14, 22:54
    Witaj 13-tko:)) Ja też się cieszę, że jesteś.
    A w prawie zlotu w W. to Mandy może będzie tam jeszcze w sierpniu. Może też i ja bym tam wpadła:)) Fajnie by było zrobić taki mały zlocik. Czekam na info od Mandy:)
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 19.08.14, 23:37
    jak widzę, znowu mam ja:)
    Pogoda sprawia, że siedzę w ogrodzie. Pora roku sprawia, że siedzę wieczorami w kuchni i przetwarzam zbiory ogródkowe na zimowe zapasy:))
    Ostatnio eksperymentuję z owocem (wg Francuzów) lub warzywem (wg nas) czyli z marchewką.
    Posiałam odmianę Deep Purple i robię z niej konfiturę i cykaty. Wszystko byłoby ok, gdyby nie kolor syropu w cykacie: fioletowy:)))
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 19.08.14, 23:55
    Maligie, wesprę Cię w dyżurowaniu! Właśnie na fejsie wyczaiłam że jesteś w necie :-)
    Spotkanie we Wrocku - buuuu! Mandy do Wawy w sierpniu miała zawitać, a tu sierpień zaraz się skończy i NIC!
  • kabe.abe 20.08.14, 23:03
    No dobrze, dziś ja podyżuruję.

    Jestem i byłam, ale dopiero teraz za sprawą pogody wracam do życia.
    Poza tym ostatnio miałam innego rodzaju dyżury :)

  • kabe.abe 20.08.14, 23:06
    Cieszę się, że wyjaśniła się sprawa Trzynastki !
    Zapewne Mandy spotka się z 13. we W. i nie dotrze w sierpniu do W-wy.
  • kabe.abe 20.08.14, 23:09

    Dorota, a Ty dokąd się w świat wybierasz?

    Ja mam tak serdecznie dość tegorocznych upałów,
    że zrezygnowałam z wyjazdu do ciepłego kraju.
    We wrześniu na północ wyjadę !
    Dorota, i wezmę książkę od Ciebie, może w końcu ją przeczytam :)
  • kabe.abe 20.08.14, 23:12
    Maligie, dobrze, że masz gdzie przechowywać przetwory na zimę.
    Ja może i robiłabym coś więcej,
    ale z miejscem do przechowywania jest kiepsko, za ciepłe piwnice.
    Mam jeszcze zamiar w tym roku zrobić różne przetwory z jabłek,
    bo lubię i przydadzą małemu.
  • kabe.abe 20.08.14, 23:16
    D o b r a n o c wszystkim mówię !

    Nie ma mnie na fejsie i nigdzie indziej w necie, więc TU Wam to 'mówię'.
    O, może po blogach dziś jeszcze 'pobiegam' .
    :))
  • maligie 21.08.14, 10:12
    Dzięki Kabe za wsparcie w dyżurach.
    Owszem troszkę miejsca mam na przechowywanie przetworów, skrytka nie za duża ale z półeczkami:))
    Na jabłka czekam, aż dojrzeją. Tylko nie wiem czy będę je przerabiać czy zajadać, hi, hi.
    Teraz jestem na etapie przecierów pomidorowych i dyniowych dżemów.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 22.08.14, 23:30
    Widzę, że dyżuruję dzielnie:))) Teraz to tylko mogę powiedzieć dobranoc, bo cały dzień spędziłam w ogrodzie i czuję każdą kosteczkę, ale nic to. Jutro też jest dzień:)))
    A poza tym dzisiaj zaczęłam palić ognisko i zrobiło mi się tak trochę jesiennie....
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • kabe.abe 22.08.14, 23:46
    Maligie, jesień czuć w powietrzu, przynajmniej u nas.
    Lubię jesień, ale mam jeszcze letnie plany !

    Dziś miałam pracowity i trudny dzień, jutro 'daję sobie na luz'.
    Mąż w ramach odstresowania częstuje mnie jakimś likierem,
    chyba amaretto, ale czy nie za późno ?

    A na dobranoc tak piosenka, świetna !
    www.youtube.com/watch?v=2VKbxf3KE_w
    d o b r a n o c
  • dorota-zam 23.08.14, 19:53
    To dzisiaj ja zgłaszam się na dyżur.
    Ja też w fazie przecierowej, pomidory pachną w całym domu. U mnie ostatnio mocno wyjazdowo, kierunek Toruń we wtorek znowu, to już końcówka, niestety, już nie ma po co tam jeździć :-((( We wrześniu planuję (cha, cha który to już raz planuję i ciągle mi nic z tych planów nie wychodzi) posiedzieć trochę na działce, roboty dużo, no i może będą grzyby?
    Kabe, wiem, że nie ma Cię na fejsie, ale ktoś coś obiecywał???
    13 zgłosiła się do apelu, Mandy przemyka na fejsie (niedobra) to jeszcze Gwiazdy nam brakuje, hop, hop, zgłoś się!
  • maligie 24.08.14, 14:11
    Kolejne słoiczki z przecierem zagotowane, dżemik dyniowy zrobiony, teraz jeszcze może trochę jeżyn dozbieram i zrobię sok. To tyle w sprawie przetworów.
    Poza tym spaliłam wczoraj resztę suchych gałęzi z wierzb i ligustru w ognisku. I zapachniało jesienią, bo gdy wróciłam do domu to cała pachniałam tym dymem:)))
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • szczesliwatrzynastka 24.08.14, 21:02
    Ja tak z dopadu, na chwile zmieniam Maligie na dyzurze,
    zeby spokojnie sloiczki z przecierami dokonczyla robic.
    Sok z jezyn bardzo zdrowy. U nas latos bylo zatrzesienie dzikich jezyn,
    ale ja zawsze w tym czasie daleko od domu.

    Bardzo sie ciesze na wizje spotkania we W., moze ktos jeszcze chetny? :)
    Pogoda w sam raz, nie jest za goraco, dzis nawet zimnym wiatrem powialo.
    Z Mandy jeszcze nie rozmawialam. Moze jutro do niej zadzwonie.

    Fajnie, ze Kabe jest znow z nami :)
    Pozdrawiam was serdecznie



    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 24.08.14, 21:43
    Hmmm, napisałam post i gdzie on? Poskarżyłam się na sadyzm co poniektórych, którzy na FB znęcają się nade mną publikując zdjęcia cudnych grzybów i ogródków, wrrrrr! U mnie grzybów brak, o ogródkach nie wspominając, tzn ogródek (czyli działka) to jest, ale nie cudny :-(
  • maligie 25.08.14, 20:57
    A wczoraj była niedziela i leniuchowałam:)))
    Trzynastko, dzięki za wsparcie w dyżurowaniu. Do zobaczenia we W. - mam nadzieję:)
    Dorota, uderz w stół a nożyce .... Przecież wiesz, że to jest moja terapia, a może ktoś jeszcze potraktuje to jako swoją terapię? Będzie mi miło:)))
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 25.08.14, 20:59
    Dzisiaj już nie było tak leniwie. Miałam niestety dużo innych zajęć, nie zawsze takich moich ulubionych. Zbliża się koniec wolnego i czuję to:(
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 25.08.14, 23:47
    No tak, wakacje się kończą :-( jesień puka do drzwi....
    Tegoroczne lato dało mi się we znaki, i upałem i wydarzeniami, chyba cieszę się, że się kończy chociaż ciepełka jeszcze by się chciało, szkoda chować do szafy letnie sukienki i znów na wiele miesięcy wskoczyć w spodnie...
  • dorota-zam 25.08.14, 23:51
    13 - fotografka ogródkowa budzi we mnie wyrzuty sumienia, że mój ogródek taki zapuszczony, ale cóż plany sobie a życie sobie i nie udało mi się spędzić lata tak jak planowałam :-(
    Bardziej wkurzały mnie wczoraj na Fb fotki grzybów - gdzie nie spojrzałam, to każdy chwalił się taaaakimi grzybami, a ja nic a nic, buuuuuu!
  • szczesliwatrzynastka 25.08.14, 22:01
    Dorotko, kazdy ogrodek ma swoj urok, Twoj tez.
    Nie tylko kwiaty sa jego ozdoba,
    ptaki i to co wokol tez. Cala natura jest piekna,
    nawet na nie skoszonym trawniku moze byc cudnie.
    nie zlosc sie na fotografke :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 26.08.14, 07:49
    Dorota, kup sobie na znanym portalu jakąś grzybnię, będziesz miała taaakie grzyby i będziesz mogła się nimi chwalić :)
    Piszę poważnie: są różne grzybnie i ludzie ją sobie sprowadzają do ogrodów, oczywiście uwzględniając pewne aspekty.

    Ja się cieszę, że już nie jest tak gorąco.
    Taka pogoda mi nie przeszkadza, nawet ten wieczorno-poranny chłodek .

  • kabe.abe 26.08.14, 07:53
    Dziś miałam się spotkać z naszą dawną Hanulą, ale po raz kolejny z byle powodu odwołała spotkanie. Mam dla niej (zamówioną) odnóżkę pewnego kwiatu, tak jak chciała.
    Z nami w lipcu też odwołała spotkanie...

  • kabe.abe 26.08.14, 07:56
    Taką piosenkę zostawiam na dobry dzień.
    PIĘ-kna jest, słowa genialne!

    www.youtube.com/watch?v=O6c7o3oYgMQ
  • dorota-zam 26.08.14, 18:53
    No szkoda, że nam Hanula tak odpadła, przykre...
    A ja Kabe wciąż dla Ciebie nie mam aloesa, bo jak byłam autobusem to nie miałam jak go zabrać, a mąż ostatnio nie jeździ... Ale pamiętam i przy najbliższej okazji go dla Ciebie przywiozę.
  • maligie 26.08.14, 19:31
    ... w sprawie ogródka:)) Dorota możesz się złościć, pozwalam, hi, hi. Grzybami nie będę Cię szczuć, bo jak wiesz nie lubię ich zbierać, jeść ani nic innego, chociaż mieszkam w zagłębiu grzybowym:)))
    Teraz już będzie coraz mniej kolorowych zdjęć, za to może uda mi się złapać skrzydlatych gości, zwłaszcza, że zostawiłam dla nich słoneczniki:)
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 26.08.14, 18:50
    kabe.abe napisała:
    > Dorota, kup sobie na znanym portalu jakąś grzybnię, będziesz miała taaakie grzyby i
    > będziesz mogła się nimi chwalić :)
    > Piszę poważnie: są różne grzybnie i ludzie ją sobie sprowadzają do ogrodów,
    > oczywiście uwzględniając pewne aspekty.

    Kabe, ale to nie to samo - kawałek działki i kilka grzybów a las, piękny, pachnący w którym czekają na mnie różne cudne grzybowe niespodzianki.... Ja kocham zbierać grzyby i to jest dla mnie ważne!

    > Ja się cieszę, że już nie jest tak gorąco.
    > Taka pogoda mi nie przeszkadza, nawet ten wieczorno-poranny chłodek .

    Ja też wolę takie temperatury niż upał, ale jednak trochę mi żal ciepełka - najlepsza dla mnie jest temperatura ok 20 stopni, bo i ocieplać ciuchami się nie trzeba i nie umiera się z gorąca!
  • kabe.abe 27.08.14, 07:11
    Dorota, aloes ? Już zapomniałam ! Daj sobie z nim spokój może?

    Pamiętam o perukowcu, ale nie pamiętam dla której z Was :)
    W jednym miejscu - sprawa już nieaktualna, może w drugim się uda?

    Maligie, ja po wielu przygodach z ogórkami, dałam sobie z nimi spokój, nie robię ich już na zimę.

    Trzynastko, Maligie, kiedy spotykacie się z Mandy?

    Pozdrawiam wszystkich.
    U nas bezchmurne niebo !
  • maligie 28.08.14, 17:12
    Perukowiec chyba dla mnie, a ja pamiętam o paprotce dla Ciebie. Znajdę odpowiednią kopertę i wyślę:))
    Nie wiem jeszcze kiedy spotkamy się we W., bo to zależy od Mandy, kiedy ona bezie mogła.
    Dzisiaj pogoda cudna i wyczyszczę ogródek z resztek ogórków:))
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • kabe.abe 28.08.14, 23:03
    Maligie ! NIE !
    Nie przysyłaj mi tej paprotki !
    Dziękuję bardzo, ale naprawdę w moim mieszkaniu paprocie nie rosną, podobnie jak storczyki. Sprowadzałam już wiele paproci do domu, różne odmiany i niestety, ale nie dały rady.
  • kabe.abe 28.08.14, 23:24
    Maligie, perukowiec rośnie u mnie na podwórku i muszę porozmawiać z gospodyniami, które opiekują się zielenią, czy mi pozwolą ukopać jakąś odnóżkę, jeśli są !
    Znajoma miała na działce perukowiec purpurowy o bordowych liściach.
    Bardzo ładnie wyglądał, zwłaszcza jako tło dla innych roślin, ale ona sprzedała właśnie tę działkę i już nie ma możliwości, aby stamtąd coś wykopać...
    Na temat paproci masz @.

  • kabe.abe 28.08.14, 23:30
    A tu ładny okaz perukowca.
    eholiday.smcloud.net/krzewy/ogrodnik/perukowiec_czerwony11.jpg
    Warto go mieć w ogrodzie :)
  • maligie 29.08.14, 21:06
    Kabe, masz rację, cudnie wygląda ten perukowiec. Pomyślę o nim na wiosnę:)))
    Korzystam z ostatnich letnich temperatur i siedzę w ogrodzie, tym razem z sekatorem. Porządkuję co się da. Najgorsza jest susza, wszystko trzeba podlewać:(
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 30.08.14, 23:03
    Mnie też marzy się perukowiec, zresztą wiele rzeczy mi się marzy i na marzeniach się kończy... Jestem teraz w Toruniu (smuuuutno :-( ), jutro wracam do domu a w przyszłym tygodniu planuję wreszcie pojechać na działkę. Wczoraj wyciągnęłam męża na grzyby, ale nic z tego - znalazłam tylko 2 małe grzybki, strasznie jest tu sucho!
  • maligie 31.08.14, 22:18
    Po południu zaczęło padać i nadal pada. To dobrze na moje roślinki i staw. To dobrze na ulubione grzyby Doroty. Wszystkim zbierającym życzę powodzenia:)))
    Ja jutro do pracy:(( Koniec laby.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • szczesliwatrzynastka 01.09.14, 16:25
    Zaczal sie wrzesien, jesien za pasem.
    Wczoraj od poludnia lalo jak z cebra, dzis rano nie bylo lepiej.
    A cieszylam sie, ze we W. jest cieplej niz w K., podobno ma byc jeszcze
    pare cieplych dni i tym sie pocieszam.

    Kabe, nie wiem, kiedy sie spotkamy z Mandy i Maligie,
    troche sie kontuzjowalam, wiec nie dzwonie do dziewczyn, poki mi nie przejdzie.

    Ten perukowiec jest przesliczny. Tez chcialabym miec taki w swoim otoczeniu :)


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • mandy4 02.09.14, 20:22
    Dziewczyny ale jestem zła na siebie. Przed chwilą dowiedziałam się od Kabe, że "13" jest we W. A ja własnie stamtąd wróciłam w domowe pielesze. Nic nie wiedziałam bo myślałam, że nasze forum umarło śmiercią naturalną a Iv jest poza granicami kraju. Poza tym przez jakiś czas nie miałam dostępu do internetu. A tu taka niespodzianka. Będę teraz miała trochę czasu oraz kilka planów wyjazdowych. Może uda się to wszystko jakoś pogodzić i spotkać się z niektórymi z Was ? Uściski załączam.
    --
    <"//======\\-----
  • maligie 03.09.14, 20:53
    Dzisiaj zaświeciło słoneczko i lato nieśmiało wraca:))))
    Mandy, mnie teraz będzie ciężko wyrwać się z domowych pieleszy i z pracy. Nie przekreślam spotkania całkowicie. Będę trzymała rękę na pulsie i dyżur na ft.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • szczesliwatrzynastka 07.09.14, 23:49
    A to szkoda, ze Mandy wrocila w domowe pielesze,
    jak mi sie troche wydobrzalo.
    Ale nie trace nadziei, ze uda nam sie spotkac.
    Jutro zadzwonie do niej.
    Maligie teraz pracuje, ale moze w ktorys weekend?

    Dzis bylou nas 28º (odczuwalne 30) prawdziwy powrot lata :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 08.09.14, 17:54
    Nasza Maligie miala swoje swieto.
    Wszystkiego najlepszego kochana!
    100 lat zdrowia, szczescia i czego sama sobie zyczysz.
    Sorry, ze troche z opoznieniem.

    Chcialam wkleic kwiatka, ale na mobilnym nie idzie
    www.tapetus.pl/obrazki/n/89809_roze-kokarda.jpg
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • maligie 09.09.14, 21:28
    Dzięki bardzo Trzynastko:)))
    Jak obliczyłam to już dziewiętnaście lat skończone po raz ... Takie skrzywienie matematyczne, hi, hi.
    Pracuję jeszcze ale weekend mógłby być tylko musiałybyśmy się trochę wcześniej dogadać.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • szczesliwatrzynastka 11.09.14, 15:22
    Maligie, rozmawialam z Mandy,
    Bedzie we W. Ale dokladnie nie wie kiedy.
    Chyba mam Twoj telefon ( o ile numer sie nie zmienil),
    to w razie czego zadzwonie do Ciebie.
    Moze uda sie nam wszystkim zgrac w czasie.
    Byloby super.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 11.09.14, 21:13
    Ale macie fajnie!
    A ja od poniedziałku jestem ostro "zagrzybiona" - zbieram a potem przetwarzam, na nic nie mam czasu! U nas prawie wcale nie pada, a grzyby i tak rosną! Niestety i ludzi coraz więcej, a poniedziałek było tak cudnie pusto w lesie! Ciekawa jestem, jak długo jeszcze tego szczęścia, ja do środy chyba siedzę na działce, a potem trzeba wrócić do szarej codzienności.
  • maligie 12.09.14, 20:23
    Trzynastko, numer może masz dobry, a może nie:))) Jeżeli zaczyna się na 5 to aktualny. W razie czego napisz na maila, tego googlowego:)))
    Dzisiaj znowu zrobiło się ciepło i musiałam pobuszować trochę w ogrodzie. Udało mi się znowu powiększyć kolekcję roślinek o te, co kwitną jesienią:)))
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • parmesan 14.09.14, 16:39
    Tylko zazdrościć.
    Mało tych Forumowych, ale zawsze. 13 ma dobrze.


    --
    cogito ergo sum
  • gwiazda37 17.09.14, 07:54
    Może jeszcze nie na dobre ale wróciłam...
    Moje życie rozsypało się na tysiąc kawałeczków... Śmierć bliskiej osoby bardzo boli i pozostawia pytanie DLACZEGO bez odpowiedzi. Tych pytań jest wiele....Mam nadzieję, że prokurator na większość odpowie.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie, dbajcie o siebie...
    --
    www.przykominku.pl.tl/
    <a
    Dopóki oddycham - ŻYJĘ
  • dorota-zam 19.09.14, 01:11
    Współczuję! Ja też straciłam kogoś bliskiego, a dzisiaj też właśnie wróciłam z pogrzebu w rodzinie....
  • dorota-zam 24.09.14, 21:46
    Jesień zaczęła się chłodem, szkoda trochę ciepełka, bo ostatnio było tak fajnie - około 20 stopni, tak akurat do życia! Trochę popadało, ale obawiam się, że zbyt mało aby pojawiły się grzyby, bo sucho u nas było strasznie, ale może jeszcze będzie trochę cieplej :)
  • dorota-zam 29.09.14, 20:37
    No i co??? Nikt, nic??? Żyjecie??? Spotkanie na szczycie się odbyło???
    Gdyby była zima, to uznałabym, że zamarzliście, ale za oknem całkiem ciepło, przesadnie nie leje (więc nikogo nie zalało) a tu tak cicho...
  • parmesan 29.09.14, 21:09
    Po jesieni zwykle następuje wiosna, poprzedzana krótką zimą.

    --
    cogito ergo sum
  • parmesan 29.09.14, 21:12
    Maligie,
    13 właśnie mnie informuje, że ona twego numeru telefonu nie posiada, a właściwie posiada ten poprzedni jeszcze.

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • dorota-zam 29.09.14, 22:34
    Parmesan, numer tel. do Maligie masz w wiadomości na fb!
  • maligie 06.10.14, 20:05
    Jestem, jestem, jeszcze mnie liście nie przysypały:)))) Właściwie to nie mają ochoty spadać. Jak na teraz to nie ma co zamiatać. Ja się cieszę, bo innych robót mam jak zwykle dużo.
    Ciekawa jestem jak wypadło spotkanie we W. bo ja wtedy nie mogłam się ruszyć :(
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • parmesan 06.10.14, 23:01
    Spotkanie we Wr. było "fantastycne", szkoda tylko że brało w nim tak mało uczestniczek i uczestników.
    Co słychać u Mandy? Ostatnio jakoś słuch o niej zaginął. Na telefony nie odpowiada..... cisza!

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • maligie 07.10.14, 22:18
    No i Parmesanie dobiłeś mnie! Chociaż przecież wiedziałam, że będzie fantastycznie. Bardzo żałuję, że nie mogłam dojechać, ale w ten dzień z pracy wyszłam o 19:30!!!! Tak się pechowo złożyło.
    Nic to! Może będzie kolejne, to mi się uda:)))
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • parmesan 06.10.14, 22:57
    Dzięki, Dorotko!
    Już przekazany został!

    --
    cogito ergo sum
  • kabe.abe 09.10.14, 11:26
    Kto był na spotkaniu we Wr ?
    Nie było Mandy, nie było Maligie, więc tylko P & 13 się spotkali?
    :)
    A może Dorota i Flo dojechały i nic o tym nie wiem ?
    Oj.

    Mnie życia atakuje z różnych stron i czasem nie daję rady, a czasem już mam dość.

    Bye!
  • mandy4 12.10.14, 11:59
    Kabe ja byłam we W. Z "13" się spotkałam. Niestety nie udało mi się spotkać z Parmesanem. Maligie nie mogła do nas dotrzeć. Szkoda, bo była okazja pogaworzyć przy pysznych naleśnikach w Renomie.
    We W. będę ponownie w przyszłym tygodniu. Może Maligie będzie dysponować wolnym czasem i uda nam się spotkać? Pozdrawiam wszystkich serdecznie i uciekam na łono natury. Miłego dnia.

    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 12.10.14, 12:41
    Obowiązek pracy nie pozwolił mi być w tym czasie, byłem, ale później.
    My mamy dalej, ale bywamy.... . . . .

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • parmesan 19.10.14, 13:13
    Dzięki Bogu i Partii mamy dziś już 19.10 ostatni wpis był 12.10 czyli cały tydzień nikt tutaj nie zaglądał.
    Co się z wami dzieje? Co powoduje taką frekwencję?

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • szczesliwatrzynastka 20.10.14, 23:35
    kabe.abe napisała:
    > Mnie życia atakuje z różnych stron i czasem nie daję rady, a czasem już mam doś
    > ć.
    >
    > Bye!

    Nie tylko Ciebie, Kabe, u mnie jest podobnie, albo i gorzej, ze wszystkich stron.
    Czasem sama nie wiem, jak to wytrzymuje, ale zycie ma swoje plany
    i nie patrzy na nic.
    Nam pozostaje tylko akceptowac to i brac z tego co najlepsze kaski.
    Ale glowa do gory, po kazdej burzy wychodzi slonce!
    W koncu jestesmy optymistami, czyz nie? :)

    Wszystkim potrzebujacym linke ratunkowa rzucam
    i mnostwo cieplych puchatosci posylam :)
    Wychodzcie na poklad ze swoich ukryc.!
    Trzymajmy sie razem, bedzie nam razniej.

    :)
    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 22.10.14, 02:26
    Ech, naleśniki w Waszym towarzystwie.... chciałoby się, chciało! Ale proza życia daje się we znaki. Jak rozumiem 13 już w domu? Może za rok uda się spotkać w większym gronie...
  • szczesliwatrzynastka 24.10.14, 13:39
    Ech, ta proza zycia.....moglaby troche przystopowac...
    tak, Dorotko, juz w domu.
    Z Mandy spotkalam sie 3 dni przed powrotem.
    Mam nadzieje, ze w przyszlym roku w wiekszym gronie
    zjemy te pyszne nalesniki :)

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 26.10.14, 22:13
    czy ktos tu jest?

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 28.10.14, 19:18
    Ja jestem! Czas leci jak szalony, już prawie listopad, za chwilę święta, zaczęłam produkcję gwiazdek ( jak zapewne widzieliście na fb, teraz jest ich już 17 + 2 felerne) pewnie kilka dam na aukcję dla Julki, reszta pofrunie w świat.
  • szczesliwatrzynastka 29.10.14, 13:10
    Dobre zajecie na dlugie jesienne wieczory Dorotko.
    Od jakiegos czasu przymierzam sie do szydelkowania,
    ale na przymierzaniu sie konczy,
    a przeciez takie cudenka mozna tworzyc :)

    W niedziele mielismy ok 20 stopni ciepla,
    ale od wczoraj chlodkiem juz powialo.
    Szkoda, ze lato juz z nami.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 30.10.14, 00:16
    13 zabierz się za szydełko, fajnie się dłubie takie drobiazgi :)
    U nas tak ciepło było w poprzednią niedzielę, teraz już drugi tydzień chłodno, w nocy nawet mocno na minusie bywa :(
  • szczesliwatrzynastka 30.10.14, 19:56
    Musze sie zmobilizowac Dorotko.
    Lubie takie dlubanki, kiedys wyszywalam obrazki,
    nie byly takie piekne jak od Maligie :)
    ale sprawialy radosc

    A u nas znow cieplo :)
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • maligie 30.10.14, 21:56
    Dorota ma rację, szydełko to świetny relaks, a poza tym takie małe drobiazgi robi się szybko i szybko cieszą efekty:)) Też zachęcam, bo ja wróciłam do szydełka przez Dorotę:)))))
    Pamiętam pierwsze nasze spotkanie we W. a ona wyciągnęła całe mnóstwo motylków szydełkowych i tak to się zaczęło:)))
    Pozdrawiam ciepło
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 09.11.14, 02:12
    Widzę, że wszyscy się zaszydełkowali i nie mają czasu wpaść na forum ;-) U mnie gwiazdek już sporo, teraz przerzuciłam się na poinsencje :-)
  • szczesliwatrzynastka 11.11.14, 16:08
    Bardziej sie wszyscy zaszyli w domowych pieleszach niz zaszydelkowali :)
    Ja na razie glowy do tego nie mam.
    Teraz mamy problem z Turkiem, ktory nam Auto uszkodzil
    i udaje Greka, ze to nie on jest winny.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 13.11.14, 19:39
    Oj 13 nie zazdroszczę! Turek udający Greka to musi być twardy orzech do zgryzienia ;-) Życzę powodzenia!
    U nas temperatury wciąż jesienne, nawet nie pada, więc wykorzystuję ostatnie chwile, kiedy mogę jeździć na rowerze, nie wiadomo jak długo to potrwa :-)
  • szczesliwatrzynastka 14.11.14, 23:04
    Dorotko, sprawa wydaje sie oczywista
    kto jest winny, ale tamten probuje..

    Jesien sie tego roku postarala i na dluzej zostala :)
    spacery z czterolapkiem sa przyjemniejsze,
    kiedy jest sucho :)
    zreszta nie lubie, kiedy pada.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 16.11.14, 22:16
    no i sie rozpadalo w ciagu dnia

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • maligie 17.11.14, 21:06
    U nas ciągle sucho, deszczu jak na lekarstwo, więc biegam z wiaderkami pod rododendrony i moje agresty. Zdążyłam też trochę posprzątać liście spod brzóz. Zgrabiam tylko tam, gdzie liści na drzewach już nie ma, hi, hi. Inaczej musiałabym biegać codziennie z grabiami.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 17.11.14, 21:08
    Ja bardzo chciałam wziąć się za szydełko, ale znalazłam ramki świąteczne i wzięłam się za wyszywanie. Z szydełkiem jeszcze zdążę:)))
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 22.11.14, 00:32
    Maligie - hafciki?Szkoda, że ja nie potrafię, bo lubię, a do karteczek - miodzio!
  • maligie 23.11.14, 09:23
    No właśnie, Dorota. Jeden zrobiłam na grubszej kanwie, tej od Mandy:))) Teraz wzięłam się za najdrobniejszą i chyba muszę sprawić sobie okulary:((( Jakoś daję radę, ale nie wiem jak długo:)
    Pozdrawiam
    Na fb wrzucę zdjęcia, gdy ramki będą gotowe.
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • dorota-zam 01.12.14, 22:34
    A więc dzisiaj składamy życzenia Parmesanowi!
    100 lat zdrówka, szczęścia, pomyślności i spełnienia marzeń!
  • dorota-zam 01.12.14, 22:38
    tutaj....
    Czyżby to już koniec naszego forum :-(
    Ja ostatni czas miałam bardzo intensywny, bo finiszowaliśmy z remontem mieszkania, który szedł nam wybitnie pod górkę, no ale już koniec i od dziś mieszkanie nie tylko śliczne ale i zamieszkałe! Teraz pora na świąteczne kartki, najwyższa pora brać się do pracy!
  • parmesan 03.12.14, 21:19
    Faktycznie pustawo ostatnio tutaj bywa. Szkoda by było gdyby tak bez bez śladowo znikł w przestrzeni .....

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • dorota-zam 03.12.14, 22:46
    Parmesan -nie możemy na to pozwolić! Szkoda byłoby tylu lat znajomości i nie tylko! Dlatego ja życzenia tradycyjnie składałam tu, a nie na Fb :-)
  • dorota-zam 08.12.14, 23:22
    Znowu pusto? Jak zwykle, sama do siebie gadam...
    Ja kartkuję, dzisiaj nacięłam chyba z 70 kartek, a właściwie baz do kartek, teraz ruszam je ozdabiać. Żebym jeszcze trochę przestrzeni na to miała, bo robię to na swojej kanapie, więc aby się położyć spać muszę wszystko zlikwidować, poza tym wciąż czegoś szukam, ale tak to lubię ;-)
  • maligie 09.12.14, 23:01
    To ja dzisiaj trochę podyżuruję:)) Dorota masz rację, że tu trochę pustawo. Ja wolę tutaj pisać niż na fb. Jakoś bardziej mi to leży:)
    Ostatnio wzięłam się za zdobienie świąteczne domu i trochę czasu mi to jeszcze zajmie, bo najpierw koncepcja, apotem zawieszanie, skakanie po drabinie, przewieszanie, dokupywanie i tak jeszcze trochę .....
    ... ale ja to lubię i chociaż maluchów u nas brak, to robię to dla chyba głównie dla siebie.
    Pozdrawiam wszystkich przedświątecznie.

    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • maligie 13.12.14, 16:01
    Wszystkiego najlepszego, spokoju, czasu na wszystko, marzeń do spełnienia z okazji kolejnych urodzinek.
    P.S.
    Teraz już jesteś moją równolatką, hi, hi, hi.
    Pozdrawiam
    --
    A ja mam swój maleńki świat....
  • szczesliwatrzynastka 13.12.14, 22:56
    I od nas przyjmij Dorotko najserdeczniejsze zyczenia.
    100 lat Zdrowia, szczescia i radosci,
    pelnego kuferka drobnych, by starczylo na wszystko,
    spelnienia marzen i wszystkiego Najlepszego.

    http://magnus-kwiaty.pl/images/rozowe_roze_120327.jpg


    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 16.12.14, 21:12
    Wielkie dzięki za życzenia!
  • szczesliwatrzynastka 17.12.14, 02:38
    A dzis spiewamy 100 lat naszej Florentynce.
    Wszystkiego Najlepszego!!
    no i zebys czesciej tu bywala :)

    http://kamlek.pl/pocztakwiatowa/wp-content/uploads/2014/07/pink-wedding-rose-bouquets-298x300.jpg
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 17.12.14, 22:48
    Ja też składam najlepsze życzenia Flo i głośno wołam "Nie zapominaj o nas"!
  • szczesliwatrzynastka 17.12.14, 22:55
    Wczoraj przyszla od Dorotki - pieknie dziekujemy.
    Jak zwykle sliczna i perfekcyjnie dopracowana.
    Co roku na naszej choince przybywa Dorotkowych ozdobek :)

    Nasze kartki wyszly z opoznieniem, ale mam nadzieje,
    ze dotra na czas.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • parmesan 03.12.14, 21:15
    Dorotko! Serdeczne dzięki. Miło miło niezmiernie!!

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa, weź na kolana kota......
  • florentynka 24.12.14, 14:18
    Pozdrawiam wszystkich świątecznie. Życzę radosnych świąt.

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • elissa2 24.12.14, 17:49
    Wesołych Świąt, Kochani.
    :* :* :*
  • szczesliwatrzynastka 31.12.14, 23:56
    Do Siego Roku kochani

    http://pensjonat-zawoja.pl/wp-content/uploads/2013/08/sylwester.jpg

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • kabe.abe 01.01.15, 11:28
    Dobrego 2015 roku Wam życzę !

    Przepraszam, że tu nie piszę, ale pamiętam o Was.
  • dorota-zam 03.01.15, 22:42
    Ja co prawda życzenia składałam na Fb, na sylwestra wyjeżdżałam i nie miałam czasu tu zajrzeć, ale oczywiście życzę Wam wspaniałego roku!

    13 muszę się do Ciebie udać na lekcję jak wkleić tu fotkę, bo jakoś nie ogarniam, z komputera się nie daje, więc skąd? Z Picassy? Z albumu gazetowego?
  • szczesliwatrzynastka 04.01.15, 22:42
    Z internetu Dorotko, z komputera sie nie da.
    Moze byc Picassa moze tez album z gazety i inne strony.
    Kopiujesz adres internetowy zdjecia,
    klikasz na "IMG" i wklejasz,
    na wszelki wypadek dajesz na podglad, czy zdjecie sie wkleilo
    i juz. :)

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 08.01.15, 20:29
    13 - próbowałam wrzucić fotkę z Picassy, ale na podglądzie pojawiał mi się link a nie fotka?
  • szczesliwatrzynastka 08.01.15, 20:53
    Dorotko, widocznie link jest za dlugi.
    Sprobuj kliknac prawym przyciskiem myszy
    na fotke, dalej ustawienia, skopiuj adres Url
    i sprobuj wkleic go na Forum.
    powinno sie udac :)

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 19.01.15, 21:16
    Od dawna nikt tu nie zaglada.
    Mam nadzieje, ze nie zasypalo was sniegiem :)
    u nas zimno, ale bez bialego puchu.
    Ten sypal krotko po swietach i lezal az 1 dzien.

    Kilka dni temu widzialam pieknie kwitnacy oczar.
    Nie mialam niestety przy sobie aparatu.

    Dorotko, udalo Ci sie z tym zdjeciem?

    Milego wieczoru wam zycze

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 24.01.15, 18:14
    Oj pusto, pusto! Szkoda! Ja przyznaję, że też jakoś zaniedbałam forum, ale ostatnio jakoś rzadziej włączam komputer - pocztę i fb kontroluję przez telefon :-)
    13 - zdjęcia na razie nie próbowałam wkleić, wtedy miały być życzenia - te które wklejałam na fb, więc teraz nie miałoby to sensu, może kiedyś coś popróbuję.
    Życzę wszystkim miłego weekendu i nie zaniedbujmy forum...
  • szczesliwatrzynastka 24.01.15, 20:06
    a u nas sypnelo sniegiem dzis i zrobilo sie bialo.
    Na ulicy breja rozjezdzona przez samochody,
    ale drzewa wygladaly pieknie za dnia :)

    Dorotko, sens jest, bo wklejasz dla cwiczenia jakikolwiek obrazek.
    A jak przyjdzie co do czego, to juz bedziesz wiedziala jak sie to robi :)

    Przylaczam sie do prosby Dorotki.
    Bywajmy tu czesciej.


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 28.01.15, 00:37
    13 poszukam jakiejś fotki i spróbuję wkleić :-)
    U nas na chwilę zrobiło się zimowo, ale już znowu chlapa, bleee!
  • kabe.abe 01.02.15, 23:43
    Zdjęcia wprawdzie z ubiegłego roku, ale w tym jest to samo.
    Walc nr 2 urzeka od wieków.
    www.youtube.com/watch?v=rUUJdvVzzEo
  • kabe.abe 01.02.15, 23:50
    Z tymi wiekami - lekko przesadziłam :)
  • kabe.abe 01.02.15, 23:53
    Już za chwileczkę, już za kilka minut , Mandy ma URODZINY i IMIENINY !

    Mandy, jeśli tu jeszcze zaglądasz, to najlepsze życzenia Ci przesyłam.
    Mam nadzieję, że inni Forumowicze się dołączą.

    Pozdrawiam
  • dorota-zam 02.02.15, 02:43
    Mandy kochana wszystkiego najlepszego, dużo dużo zdrówka, mnóstwa wspaniałych podróży i spełnienia marzeń życzę Ci w dniu Twojego podwójnego święta!
  • szczesliwatrzynastka 02.02.15, 19:43
    i od nas przyjmij kochana Mandy
    Najlepsze zyczenia, marzen spelnienia
    Zdrowia, szczescia, pomyslnosci w zyciu o w milosci :)

    http://i.st-firmy.net/93tngxl/kwiaty-z-dowozem-bielsko-biala.jpg

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • elissa2 03.02.15, 11:58
    Kochana Mandy, z całego serca życzę Ci wszystkiego najlepszego. :* Spełnienia Marzeń! :*
  • szczesliwatrzynastka 02.02.15, 19:48
    Kabe, witaj, milo Cie znow widziec tu

    Piekne widowisko :)


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 05.02.15, 23:02
    Trzynastko, mnie też miło, że Tobie jest miło :)
    Pamiętam, ale nie zawsze mogę tu zajrzeć.
    Mandy się nie pokazała ?
    Nie było Jej chyba z pół roku już ?
    Na e-maile też nie odpowiada, więc może gdzieś dalej i na dłużej wyjechała?
  • mandy4 07.02.15, 10:41
    Kochani proszę o wybaczenie. Obiecuję poprawę.
    Wszystkim bardzo dziękuję za pamięć i życzenia.
    Jesteście kochani. Choć na forum prawie ostatnio nie bywam,
    to jednak o Was pamiętam i często myślę.
    Mam ostatnio trochę problemów. Oby się wszystko unormowało.
    Liczę na to. Wówczas na pewno będę tu bywała częściej.
    Po powrocie z W. odezwę się. Miłego dnia wszystkim.
    --

    <"//======\\-----
  • kabe.abe 05.02.15, 23:08
    Pamiętacie?
    Kiedyś, jak było nas ok. dwadzieścia osób na forum,
    Parmesan rozsyłał nam wykazy z naszymi imieninami i urodzinami,
    abyśmy pamiętali:)
    Ostatnio odnalazłam te kartki w swoich przepastnych zasobach i dziś mi się przydają.
  • kabe.abe 05.02.15, 23:13
    Już za chwileczkę, już za niecałą godzinę,
    nasza Dorota obchodzi imieniny !
    (nie mogę czekać do północy, bo muszę zmykać do łóżka...)


    Dorotko, najlepsze życzenia Ci przesyłam.
    Spełnienie marzeń i dużo radości życzę.

  • szczesliwatrzynastka 06.02.15, 00:44
    A dzis spiewamy Dorotce 100 Lat!
    Zdrowka, szczescia i Wszystkiego najlepszego,
    kufereczek stoweczek tez, bo tego nigdy za wiele :)
    no i spelnienia marzen.

    http://www.bronisze.com.pl/pliki/df9675956533e9cc5d8c524d98de982d.jpg

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • szczesliwatrzynastka 06.02.15, 00:55
    Kabe napisala:
    Pamiętacie?
    Kiedyś, jak było nas ok. dwadzieścia osób na forum,
    Parmesan rozsyłał nam wykazy z naszymi imieninami i urodzinami,
    abyśmy pamiętalismile
    Ostatnio odnalazłam te kartki w swoich przepastnych zasobach i dziś mi się przydają.

    My tez mamy jeszcze ta tabelke. Sporo osb odpadlo z niej
    Kiedys byla wydrukowana kartka na poczytnym miejscu,
    teraz w wersji elektronicznej.

    Kabe,
    Mandy nie odzywa sie od jakiegos czasu.
    Nawet po wyslaniu zdjec nie odpowiedziala.
    Czasem widac ja na FB.
    Mam nadzieje, ze wszystko u niej w porzadku

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 07.02.15, 09:16
    Dziekuję za życzenia!
    Mnie też boli, że tak tu u nas pusto, tyle osób odeszło, reszcie nie chce się zaglądać, tak mało się dzieje :-(
    U Mandy chyba wszystko OK, rozmawiałam z nią w poniedziałek i wczoraj, jak się ociepli ma wpaść do Warszawy, rozmawiałyśmy o tym, że fajnie byłoby spotkać się latem kiedy 13& P będą w kraju, więc chyba po prostu spędza czas poza komputerem:-(
  • kabe.abe 08.02.15, 10:09
    Ten rok dla mnie obfituje w różne jubileusze, moje i nie moje.
    Na dodatek nasze forum też w tym roku będzie obchodziło jubileusz.
    Dziesięciolecie !
    To już w przyszłym tygodniu.
    Pamiętacie?
    Jak wiele się od tego czasu zmieniło, nie tylko na naszym forum...

    W jubileuszowym roku koniecznie musimy się spotkać.
  • szczesliwatrzynastka 08.02.15, 19:45
    no prosze, to juz 10 lat!
    Popieram Kabe,
    Jubileuszowe spotknie musi byc koniecznie

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • mandy4 09.02.15, 22:31
    Nie spodziewałam się, że to już tyle lat minęło. Spotkanie musi być, tylko kiedy?
    Uważam, że jak jubileuszowe to powinno się odbyć w ciągu miesiąca od terminu jubileuszu.
    Ale w naszej sytuacji to raczej niemożliwe. Wszystko zależy od tego kiedy Iv i P. będą w kraju.
    Ja, mimo, że ostatnio bywam tutaj niezbyt często, w spotkaniu na pewno wezmę udział.
    Ale inni (mam na myśli tych, którzy tutaj całkowicie przestali się odzywać) ?
    Obawiam się więc o frekwencję. By nie było tak jak październiku ponad rok temu,
    że spotkały się tylko 4 osoby. W związku z tym prośba do Iv:
    Kochana określcie w przybliżeniu Wasz przyjazd do kraju, tak abyśmy mogli się
    do Was dostosować. Poza tym trzeba by było pomyśleć o miejscu. Gdzie proponujecie?
    Ja proponuję Warszawę, Wrocław lub Łódź. A Wy?

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 11.02.15, 23:21
    wiadomosci.wp.pl/gid,17251138,kat,355,title,Pierwszy-bocian,galeria.html
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 12.02.15, 01:38
    Już bociany? Chyba coś przegapiłam !
    Moje balkonowe krokusy posadzone jesienią do wielkiej ceramicznej donicy - już zakwitły.
    Bratki też dobrze przezimowały, tulipany wychodzą.

  • kabe.abe 12.02.15, 01:46
    Tak, tak, wczoraj, czyli 11.02 przez niejakiego K. został założony nasz wątek.
    Pierwsza jego część 'trwała' zaledwie ok. 3 miesięcy i szybko nastąpiły następne.
    Koleje losu wątków (ile ich było?) i następnych założycieli starzy bywalcy znają.
    A dziś ? Tego wątku nie możemy skończyć od ponad roku :))))
    Ale, tak jak wyżej pisałam, wiele się od tego czasy wydarzyło, wiele zmieniło, także MY.
    Proponuję szczegóły naszego jubileuszowego spotkania uzgadniać na priv (@, telefony, itp).
    Życzę wszystkim dobrej kondycji i dotrwania do najbliższego spotkania.
  • kabe.abe 12.02.15, 02:02
    Z ciekawości zajrzałam do archiwum i :

    Od 11.02.2005 r. wątków była następująca ilość:
    Królika - 4 (w każdym po 2500 wpisów)
    Sławka - 2 (w każdym po 2500 wpisów)
    Petite - 8 ( w każdym po 2498-2500 wpisów)
    Od 9.06.2012 roku, czyli prawie już od 3 (!) lat ciągniemy ten wątek.
    Nie chce mi się liczyć ile ludzi się przez te 10 lat "przewinęło".

    D o b r a n o c
  • dorota-zam 16.02.15, 01:57
    O rety aż się wierzyć nie chce! 10 lat? Jak ten czas leci....
    Pamiętam, że pod choinkę dostaliśmy internet i to były moje internetowe początki, trafiłam tu i tak bardzo przeżywałam, gdy odważyłam się coś napisać i ktoś mi odpowiedział, potem rozmawiałam z K. na gg i to było dla mnie takie nowe i niesamowite!
    Ja oczywiście na spotkanie jestem chętna, tylko szkoda, że tak mało nas zostało :-(
    Myślę, że ze względu na 13 jednak najlepszą opcją jest Wrocław.
    Ja ostatnio rzadko tu zaglądam, bo od kiedy dziecko mi antywirusa zainstalowało to komputer chodzi absolutnie koszmarnie, wciąż włączają mi się jakieś kretyńskie reklamy, załadowanie każdej strony trwa wieki, więc przeważnie z poczty i fb korzystam z telefonu, a tu trudniej się z telefonu dostać. Dziecko koniecznie chce zrobić mi format, a ja się bronię, bo oczywiście nie pamiętam połowy haseł a tu mam na automacie :-)
  • szczesliwatrzynastka 16.02.15, 22:05
    Dorotko, moze nie bron sie przed tym formatem,
    jesli to koniecznosc.
    Lepiej sie wirusa pozbyc. Im szybciej, tym lepiej.

    Wczesniej czywiscie wszystkie zdjecia i wazne dokumenty
    zpisac na jakis nosnik, zeby ich nie stracic.

    Zapomniane hasla to nie taki problem.
    W wiekszosci portali jest opcja odzyskiwania hasla,
    ktore mozna sobie dowolnie ustawic na nowo.

    Co do jubileuszowego spotkania (te 10 lat tak szybko minelo?),
    to my bardzo chetnie,
    ale niestety na chwile obecna nie umiem powiedziec,
    kiedy bede w Polsce. Dam znac najwczesniej jak sie da.

    --
    Używaj dnia, jak najmniej ufając przyszłości.

    Carpe diem quam minimum credulo postero. (łac.)
  • dorota-zam 25.02.15, 22:32
    Znowu cisza, wiem, wiem sama rzadko zaglądam, może jak już namyślę się na ten format i komputer będzie jakoś chodził, to będę częściej.
    Na razie wiosna idzie, relację z działki widzieliście na fb, ciągle coś się dzieje, ostatnio sporo nowych książek moich ulubionych autorek wyszło, spotkania autorskie się odbywają, więc biegam.
    W tym roku 10 lat "stuknie" też robótkowemu forum u Maranty, w czerwcu będzie zjazd, więc w połowie czerwca wybywam do Gdyni, może uda mi się spotkać z Elisską?
  • dorota-zam 12.03.15, 13:23
    Wiosna nadeszła już chyba, więc jak rozumiem spacery, ogródki i inne obowiązki zabierają cały wolny czas i nikt tu nie zagląda? Szkoda, że po 10 latach kończy się nasze forum... Niby my, starzy bywalcy mamy już kontakt poza forum, ale może doszedłby jeszcze ktoś? Tyle osób odeszło, fajnie byłoby gdyby ktoś nowy dołączył do nas, ale widzę że szanse na to bardzo małe. No cóż wychodzi na to, że fb wygrało, szkoda...
  • dorota-zam 21.03.15, 00:04
    Żyjecie? Ktoś, coś? Ech znowu sama do siebie gadam...