30.07.04, 12:04
Hej!
Dziewczyny jakie polecacie biszkopty dla maluchów? Które smakują waszym dzieciaczkom a nie mają żadnych paskudnych dodatków?
Pozdrówki:-)
--
Vicky i Rysiu (26.08.'03)
Edytor zaawansowany
  • helvetka 30.07.04, 12:32
    Hallo - genialne sa firmy Plasmon, robione specjalnie dla maluszkow, sa nieco
    twardsze niz normalne i nie krusza sie tak w malutkich lapciach. Plasmon robi
    tez w dosyc dobre inne gotowe produkty, to jedyna firma, ktorej sloiczki
    zawieraja czyste homogenizowane miesko, bez innych dodatkow - polecam.
    Smacznego dla dzieciaczka.
  • yezyk 30.07.04, 12:49
    nie słyszałam o takiej firmie. gdzie można kupić produkty tej firmy?
    my dajemy biszkopty cukierni Jana. Edytka je lubi. a cóż skład, hmmm staramy
    się za często tych biszkoptów jej nie dawać.
    wydaje mi się, że najlepszy jet biszkopy własnej produkcji.
  • helvetka 30.07.04, 14:20
    Do yezyka
    Wydaje mi sie, ze to robi Nestle, musze sprawdzic na opakowniu, kupuje w
    Aptece/ Drogeri, ale moze w Polsce to sie inaczej nazywa, my mieszkamy poza
    krajem.
    A czy moglabym prosic o przepis na domowe biszkopty? Bardzo bylabym wdzieczna,
    chyba, ze to bardzo skomplikowane i pracochlonne.
    Z gory dziekuje i serdecznie pozdrawiam.
  • yezyk 30.07.04, 14:37
    to jest przepis na biszkopt.
    jeżeli chcesz to napiszę. pewnie można by robić z tego i ciasteczka. no nie
    wiem. Edytka zajada się tym biszkoptem.
  • helvetka 30.07.04, 14:51
    To znaczy, ze robisz taki calkiem normalny biszkopt dla doroslych i dajesz
    coreczce? A co z bialkiem? no tak, nasze dzidzie sa juz kolo roczku, to chyba
    mozna dawac kurze bialko, bo ja na razie daje zawsze tylko zoltko. Viktoria nie
    jest alergiczna wiec chyba sprobuje. Czytajac te wszystkie lisicki tutaj
    zauwazylam, ze wiele Mamus jest duzo odwazniejszych we wprowadzaniu nowych
    produktow do diety dzieciaczkow niz to zalecaja dietetycy, lekarze i ta cala
    armia madrali, a dzieciom to tylko wychodzi na zdrowie :-)
    Dziekuje i pozdrawiam
  • yezyk 30.07.04, 15:14
    no tak, robię zwykły biszkopt, tylko nie dodaję proszku do pieczenia no i mniej
    cukru niż zalecana ilość. pzrepis mam z jakiejś gazety dla dzieci i tam było
    napsiane, że można podawać dzieciaczkom od 10 miesiąca, więc się do tego
    stosuję. nie robię tego za często ale co jakiś czas. no i nie daję za dużo tego
    Edytce do zjedzenia.
    a roczniakom można już podawać białko, tak czytałam. tak normalnie pozostajemy
    przy samym żółtku (na co dzień).
    nie ma alergii więc jest ok, chyba. i tak patrząc na moje znajome zasadniczo
    ograniczam wprowadzanie nowych produktów, szczególnie tych odradzanych typu
    chleb, mleko.
  • lch74 30.07.04, 23:20
    Z tego co wiem to Nestle robi Miśkopty ale nie mogę tego u nas dostać, bo są dość drogie i sklepy tego nie biorą.
    Pozdrówki:-)
    --
    Vicky i Rysiu (26.08.'03)
  • helvetka 30.07.04, 16:16
    No pieknie - znowu cos robilam zle :-(
    A Viktoria od ok. 5-go miesiaca dostaje skorki z chleba do gryzienia, to jest
    absolutny hit - uwielbia!
    A Ty piszesz, ze jest odradzany, mnie mowili, ze to dobra rzecz, dla
    zabkujacych maluchow.
  • lch74 30.07.04, 23:18
    Chleb jak i wszystko co zawiera gluten (z pszenicą, żytem, jęczmieniem, owsem) zaleca się ostrożnie wprowadzać od 11-go miesiąca życia a nawet dopiero po ukończeniu roku (celiaklia, problemy z trawieniem glutenu, alergia). Także z tego co wiem skórka chleba jest odradzana dla ząbkujących maluchów, bo dziecko może się nią zadławić, lepiej dać dziecku specjalny gryzaczek. Mój synek i tak gryzie wszystko co mu wpadnie w rączki;-)
    Pozdrówki:-)
    --
    Vicky i Rysiu (26.08.'03)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka