Dodaj do ulubionych

A sa kobiety ktore lubia CHUDYCH ?

04.09.04, 13:51
Bo ja juz zaczynam watpic czy w ogole takie istnieja. Ja mam 181 cm i tylko
61 kilo, czyli chudy. Generalnie jestem chyba fajny, na pewno oczytany, duzo
wiem, mam ciekawe zainteresowania ALE .. na nic to wszystko. Kobiety czesto
mowia ze wyglad nie jest dla nich wazny - to jednak jest klamstwo. Czesto
koresponduje z dziewczynami przez siec, sa zainteresowane, bardzo chca sie
spotkac itp. a potem .. koniec. Szukaja miesniakow, chyba juz wszystkie.

Ja juz sie poddaje.
Edytor zaawansowany
  • diastema 04.09.04, 14:32
    ja lubie
  • diastema 04.09.04, 15:32
    PS: nie poddawaj sie;))))))))
  • Gość: k___v IP: *.crowley.pl 04.09.04, 17:16
    ee głupoty się Ciebie trzymają chłopcze
    i j.w.
  • martita503 04.09.04, 17:18
    szukam w facecie oparcia, bezpieczenstwa... a musze Ci napisac, ze niestety
    prawo dzungli jest bezlitosne, wygrywa silniejszy. a przynajmniej ten
    sprawiajacy wrazenie silniejszego...
    pozdrawiam
  • Gość: k______v IP: *.crowley.pl 05.09.04, 00:18
    ee no ale nie wszystkie babki to zawodniczki sumo tudzież podnoszące ciężary
    albo kulomioty... a nawet jeśli to co, będziecie się siłować na rękę? siła a
    tusza to 2różne rzeczy; fizyczny potencjał męski jest w ogromnych 95% i tak
    większy

    chudyy chrzań kompleksy bo to nawet nie stereotypy, rób pompki :) co dobrze
    wpływa na psyche i ciesz się że możesz bezkarnie jeść pizzę frytki itd
    oparcie to nie kawał mięsa - ja przynajmniej inaczej je sobie wyobrażam - rób
    swoje i dobrze że nie masz większych problemów
  • Gość: Loser IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.04, 14:27
    "Rob pompki" ??

    No niestety - ale od tego sie przytyc nie da. Nie raz mialem juz takie okresy
    ze cwiczylem intensywnie, nie przytylem ani 2 kilo. Taki metabolizm i juz.

    Ma sie w zyciu pecha ...
  • diastema 05.09.04, 18:00
    naprawde nie liczy sie wyglad ja kocham za to kim czlowiek jest a nie jak
    wyglada.(dodam ze moja osatania milosc ma 190cm i 68kg tyczka totalna ale jest
    wspanialy)
  • marekd65 05.09.04, 11:33
    Jak się na alfonsa nie nadajesz to zapomnij o kobietach.I bez urazy:181
    cm /64kg.
  • Gość: chudy IP: *.dyn.optonline.net 05.09.04, 17:16
    tez mam ten sam problem
    wszyscy mowia ze wyglad nie jest najwazniejszy ale to bzdura.
    zreszta to samo tyczy sie obu plci.no chyba ze jest sie milionerem wtedy zawsze
    jakas kobita sie skusi na szmal.
  • Gość: Humbert IP: *.ica.net 05.09.04, 21:06
    ...to sam powinienes byc madry, przyzstojny i dobrze zbudowany - chyba ze masz
    powazne pieniadze. Przeciesz kobiety kochaja silne, meskie ciala tak jak my
    plaskie brzuszki i jedrne dupeczki.

    Mowisz, ze nie mozesz przytyc? Proteina (duzo mleka) i co najmniej 3500
    kalorii dziennie, plus 7-8 godzin snu. Tez mam problemy z waga, mam 191 cm i
    waze 84 kg ale powoli cos przybywa - dwa lata temu wazylem 72 kg!

    Nie jestem prozna osoba.
  • anula36 05.09.04, 21:16
    nie trzeba byc proznym,zeby przy tej konkurencji wygrac jaks kobiete, dobry
    wyglad to poprostu koniecznosc.
  • kaazaamm 05.09.04, 21:52
    napisz do mnie kaazaam@gazeta.pl
  • devote 05.09.04, 21:55
    jest dokladnie tak jak napisales
    trzeba byc dobrze zbudowanym aby byc zauwazonym

    faceci tez szukaja ladne kobiety.nikt nie chce potwora.
  • Gość: Hm IP: *.aine.pl 06.09.04, 17:52
    Ale jesteś wysoki, a to podobno kobietom odpowiada i to bardzo.
    Tak więc powodzenia i nie łam się, jeszcze pewnie wiele niepowodzeń przed tobą,
    ale kiedyś spotkasz ją i będzie twoja. Musisz próbować dalej.
    3 maj się.
  • inezja21 06.09.04, 18:02
    Ja bardzo lubię takich chudziutkich:) Mięsniaków nie znoszę:)
    --
    Los cien enamorados
    duermen para siempre
    bajo la tierra seca.
    www.butik.pl/inezja
  • Gość: mała180 IP: 80.240.166.* 06.09.04, 20:32
    Są kobiety które lubią chudych, ja na przykład nie lubię mięśniaków którym kark
    łączy się z łysą głową brrrr.... coś okropnego, POzatym jeżeli jest ktoś komu
    na Tobie zależy to wygląd nie ma prawie żadnego znaczenia,
  • Gość: Ronja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 20:43
    Absolutnie są:))))))
    Dla mnie tacy sa najsympatyczniejsi:)
  • madziallena 06.09.04, 21:26
    ja uwielbiam chudziutkich chłopaków,ale chyba bardziej tych, którzy nie
    przywiązują do swego wyglądu wagi, bo tu chyba o to chodzi,żeby nie mieć
    kompleksów...
  • Gość: Loser13 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 00:14
    Czyli jednak jakies sa, to ja sie pytam teraz CZEMU DO CIEZKIEJ CHOLERY JA NA
    TAKIE NIE MOGE TRAFIC !!!

    Ech, nic tylko sie rozpedzic i walnac glowa w sciane.
  • Gość: Milenka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.09.04, 00:27
    ...bo ja uwielbiam chudych! Głowa do góry!!! Pozdrawiam serdecznie!
  • Gość: Aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 12:09
    Nie przejmuj się znajdziesz taką dziewczynę. Mój mąż ma 182 cm wzrostu a waży w
    najlepszym przypaku (po zimie) 65 kg. I jest najlepszym, najkochaniszym
    człowiekiem.
  • Gość: XVX IP: *.study.com.pl 07.09.04, 12:43
    Ja lubię chudych. Mój narzeczony ma 183 cm wzrostu i wazy tylko 64 kg. Zresztą
    w seksie jest lepiej z chudym bo z grubszymi jest ciężko kobiecie, która waży
    50 kg a nad nią jest facet z 90-tką i jeszcze sapie i się poci bo musi się
    trochę poruszać. Nie łam się jest dużo babeczek, którę wolą troszkę
    chudszych. :-)))
  • Gość: madziallena IP: *.CNet2.Gawex.PL 07.09.04, 12:59
    z tych tematów;"czy ktoś lubi chudych?", "a czy komuś podobają się grube?"
    wysuwam wniosek,że w temacie o chudych piszecie, że grubi są beee, i bardziej
    się pocą,(to nie prawda, niektóre tyczki,pocą się bardziej, nie wiem, byćmoże
    to kwestia szybkiej przemiany materii,ale nie o tym mowa) a w temacie o grubych
    na odwrót...naprawdę nie ma tych nieszczęsnych regół!!!
    ja uwielbiam widok chuuuudych chłopaków z małą okrągłą dziewczyną, lub wysokiej
    dziewczyny z lekko niższym facetem...wydaje mi się wtedy,że to taka
    miłość"ponad podziałami"...hehe
  • chudyy_reaktywacja 07.09.04, 13:58
    kolego no weź wyluzuj. Wygląd naprawdę jest mniej ważny u faceta, byle dbał o
    siebie i nie był brzydki jak kupa. Ja jestem chudy i jak miałem chwilę przerwy
    związkowej to się opędzić nie mogłem. To chodzi o charakter.
    pozdro

    --
    www.tabasco.art.pl/konteksty
  • Gość: Marcin 23 IP: 195.127.59.* 07.09.04, 16:53
    Cześć!
    Widzę, ze jesteś lekko mówiąc zdołowany całą tąsytuacją.
    Nic się nie martw!
    Piszesz, ze nie mozesz znależć dziewczyny której podobałby się chudy chłopak.
    Ja odpisze Ci tak: Dziewczyny, które patrzą tylko na wygląd, pomijając całą
    resztę można już na wstępie sklasyfikować. ( nie chcę tu nikogo oceniać )ale ja
    uważam, że ważniejsze jest w drugim człowieku nie wygląd (u mnie ma nizszy
    priorytet), ale CHARAKTER, sposób podejścia do innych ludzi, do życia, do
    Ciebie.
    Piszesz , ze jesteś oczytany, posiadasz ciekawe zainteresowania.
    To są twoje atuty, postaraj się je "zaciągnąć" do działania.
    Zacznij obracać się w kręgach ludzi posiadających takie same hobby jak Ty.


    Proponuję Ci mały eksperyment:

    Przez pewien okres nie zwracaj na płeć piękną uwagi. ( może 2 tyg. może
    miesiąc, może dłużej, to zależy )Nie podejmuj żadnych działań mających na celu
    poznanie jakiejś kobiety, ale też im nie zapobiegaj. w tym czasie inwestuj w
    siebie, podnieś swoją "rynkową wartość".
    Powiększaj swoje horyzonty. Przy tym wszystkim nie zapominaj o jednej kluczowej
    zasadzie: Dużo się usmiechaj!!! Uśmiech niech Ci toważyszy wszędzie gdzie
    idziesz. Dziewczyny nie lubią smutasów. Usłuszałem gdzieś kiedyś takie
    stwierdzenie, które postanowiłem sprawdzić.

    "Uśmiechaj się , nigdy nie wiadomo kogo Twój uśmiech może oczarować"

    Uwierz mi, to działa. Sam sprawdziłem ( Oczywiście nie za każdym razem i nie
    wyczekuj tej chwili jak 'prezenrów pod choinką', ale u mnie przyszło to w
    nieoczekiwanym przeze mnie momencie.)

    Wydaje mi sie , że do dzisiaj stawiałeś sie w pozycji, w której to ty musiałeś
    sie starać by poznać dziewczynę. Postaraj sie doprowadzić do sytuacji odwrotnej.
    Głowa do góry.

    I jeszcze na zakończenie, uwierz w siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy ile mozesz zdziałać z optymistycznym
    podejściem.

    Wiara czyni cuda, pamiętaj o tym.


    Pozdrawiam
  • loser13 07.09.04, 18:45
    Dzieki za cieple slowa Marcin...

    ... tylko ze to wszystko nie jest takie proste. Tym bardziej ze teraz to ja juz
    mam ciezka depresje a to naprawde niefajna sprawa. Juz nie umiem sie usmiechac.

    Przeprowadzilem sie do miasta gdzie nie znam absolutnie nikogo. Poznac kogos ..
    tez juz nie umiem.

    A w ogole ...

  • inezja21 07.09.04, 19:29
    A co, nie pracujesz, nie studiujesz, nie chodzisz do szkoły? nie wychodzisz z
    domu? Przeciez dziewczyny są wszędzie!!!
    --
    Los cien enamorados
    duermen para siempre
    bajo la tierra seca.
    www.butik.pl/inezja
  • Gość: Ronja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:20
    Loser - nie daj się przygnębieniu - podejdź do niego aktywnie - przemyśl go i
    błahostki olej, a waznymi rzeczami się zajmij - zwalcz je dawanymi sobie
    drobnymi i większymi prezentami i przyjemnościami i uważnym, ufnym, pełnym
    sympatii podejściem do samego siebie:)
    Trochę zdrowego egoizmu - polub siebie, zwłaszcza ze wydajesz się być
    fantastycznym facetem, jakiego wiele kobiet szuka!:))))
    Spróbuj nabrac dystansu do rzeczy mniej istotnych, ustaw sobie hierarchię
    wartości, w której uwierz mi - wygląd (a zwłaszcza jeśli jego mankamentem jest
    szczupłość) powinien być z dala od tych najwazniejszych wartości:)))
    Dziewczyny przepadają za szczupłymi facetami, a przy tym jesteś wysoki -
    mrrrrau:)))))
    Pozdrawiam z całego serca!
  • Gość: Marcin 23 IP: 195.127.59.* 08.09.04, 08:54
    Witam Ciebie!


    "Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale jest ktoś, dla kogo jesteś
    CAŁYM ŚWIATEM"

    Pozdrawiam, trzymaj się ciepło

    i pamiętaj: wiara czyni cuda!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: chudy IP: *.dyn.optonline.net 11.09.04, 00:43
    jestem chudy i mam juz 30 lat i nie moge znalesc kandydatki na zone.w tym wieku
    to juz coraz trudniej.mieszkam w stanach a tutaj licza sie karki,miesniaki
    czyli duze tusze.piekny tez nie jestem i jakos kobiety nie zwracaja na mnie
    uwagi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.