Dodaj do ulubionych

Nerwicowiec płci żeńskiej szuka bratniej duszy

27.01.18, 01:30
Cześć :)

Ostatnio wpadłam na forum gazety i zauważyłam, że sporo ludzi tu się kręci. Naszła mnie myśl, żeby napisać post, a ponieważ jestem spontaniczną osobą, to zazwyczaj za dużo się nie zastanawiam i po prostu realizuję swoje pomysły (jeśli są proste ;P).

No więc tak.

Na początek napiszę, kim jestem. Jestem dziewczyną w przedziale wieku 20-25 i mam nerwicę natręctw. Dotyczy ona przede wszystkim czystości i brudu i wprowadza wiele ograniczeń w moje życie. Dlatego właśnie mam problem ze znalezieniem chłopaka i tu dochodzimy do sedna postu.

Chciałabym poznać kogoś, kto byłby przede wszystkim moją bratnią duszą. To może być przyjaciel, a z czasem chłopak. Ktoś, kto będzie mnie akceptował ze wszystkimi moimi dziwactwami i z kim będę mogła o wszystkim porozmawiać. Ale też ktoś, kto z powodu mojej sytuacji, mógłby się mną zaopiekować, gdy będzie gorzej. Oczywiście wszystko z czasem, u mnie nic się nie dzieje szybko, a szczególnie w relacjach.

Jakbym miała posunąć się dalej w marzenia, to ten mój wymarzony ktoś, najlepiej jakby był:
- psychologiem lub lekarzem (mógłby mnie wtedy naprawdę zrozumieć i może nawet pomóc),
- policjantem z wydziału zabójstw (haha, jakoś tak bardzo mnie interesuje kryminalistyka, z chęcią sama bym została policjantką, ale nie mogę),
- artystą lub pisarzem (to też dziedzina, która mnie interesuje; nie mam talentu, ale uwielbiam podziwiać - wszystko - zdjęcia, obrazy, pięknych ludzi, naturę, miasta, no wszystko; lubię też pisać, choć ostatnio mam jakąś blokadę twórczą)
- również osobą z nerwicą, najlepiej w tym samym obszarze, ale niekoniecznie (nikt mnie lepiej nie zrozumie niż ktoś, kto ma ten sam problem).

Oczywiście wiem, że to tylko marzenia, więc inne osoby też są mile widziane, jeśli spełniają większość poniższych kryteriów:
- wiek: w przedziale 20-30
- miejsce zamieszkania: najlepiej w Wielkopolsce, ale niekoniecznie
- wygląd: najlepiej przystojny blondyn (hehe), a jak nie, no to może być szatyn w loczkach (hehe), a tak na serio no to żeby był w miarę przystępny :P
- charakter: koniecznie tolerancyjny, najlepiej wesoły optymista (ja mimo problemów jestem pogodną osobą), ciepła dusza (jest to bardzo ważne :) ), inteligentny (koniecznie! najlepiej wyższe wykształcenie - jak ja ;P), rozmowny (lubię sobie pogadać, a poza tym rozmowa to klucz do dobrej relacji), ktoś o podobnych zainteresowaniach (ale niekoniecznie).

Jeśli nawet potencjalny ktoś nie spełnia wszystkich kryteriów, ale czuje, że "to jest to", to również zapraszam do kontaktu ;)

Myślę, że z tak długiego wpisu coś już można wywnioskować, więc... czas start!
Zainteresowanych proszę o kontakt emailowy: soul.agent@gazeta.pl

Postaram się sprawdzać pocztę, ale jestem człowiekiem pracującym, więc czasem może minąć kilka dni zanim odpiszę, jeśli akurat mam dużo pracy ;)

Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.