Dodaj do ulubionych

Czekam aż mnie znajdzie

10.07.18, 22:08
taki jeden.... Pan od przyrody:). Moje poprzednie wcielenie to izunia39. Czekam :)
e - mail: andziulek38@gazeta.pl
Edytor zaawansowany
  • tytus391 11.07.18, 22:50
    "Pan od przyrody"? Hmmm...
    Pozdrawiam
    Facetjeden
  • andziulek38 11.07.18, 23:48
    Tak zgubilam go
  • marco_9 12.07.18, 10:08
    fakt, na lonie natury tez fajnie .....aczkolwiek, lasy sa glebokie i szerokie ...
    andziulek 38 - z pewnoscia znajdziesz innego i przyroda, zamieni sie ...w siodme niebo !
    Powodzenia...:))

  • andziulek38 12.07.18, 17:07
    Wątpię czy ktoś wypełni tę pustkę😃
  • marco_9 13.07.18, 09:16
    hm..zgubilas faceta ?
    plomienna bezgraniczna milosc...a teraz pustka :)
    ach te kobiety !..kochaja jednego, chetnie rozmawiaja z drugim a mysla o trzecim :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 09:34
    No, masz rację, Marco. Aczkolwiek to ma jakiś sens, gdy ona nie ma więcej niż te 24 (w porywach i przy pewnych warunkach, kondycji, niech będzie, że 34), bo potem, to jest już tylko śmieszne, niemądre, i ona więcej cierpi, niż ma z tego korzyści, satysfakcję. No, chyba, że jest tak w sobie zadufana, że myśli, iż wciąż wszyscy mężczyźni wokół niej tańczą. Ha ha ha ha ha.
  • la_chanson 13.07.18, 10:38
    Zawsze da się zagospodarować miłego pana, kulturalnego, konkretnego i hojnego na jakąś wycieczkę za miasto... w południe lata, na końcu świata...
    Tylko żeby krawat poluzował i zrzucił marynarkę, bo wstydu narobi na tym kocyku przed sarenkami. 8)
    No i może być trochę drętwo.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 10:56
    Zawsze, hm. Szczególnie jak jeszcze cafe.pl było, to można było udawać 22-letnią o nieskazitelnej urodzie z cerą jak u 9-letniej dziewczynki. I wtedy można było się pobujać wirtualnie przez kilkanaście miesięcy z trzema albo pięcioma naraz, myśląc o tych dwóch co już poszli w siną dal, nie zapominając o tym, którego się naprawdę kochało, kocha lub zdawało się kiedyś, że się kochało, kocha, hm. Lurneta, ty już nigdy nie zmądrzejesz. Z tobą coraz gorzej, hm. Uważanie innych za głupich nie poprawi twojego stanu psychiczno-duchowego, weź. Jak może kobiecie 50-letniej przeszkadzać krawat? No, chyba, że on ma ten krawat wytatuowany, i ona wtedy mu go zdjąć nie może, hm.
  • la_chanson 13.07.18, 11:10
    Wystarczy, że Ty zmądrzałeś. :D Z wiekiem. ;)
    A 50 lat to ja będę miała za tyle lat - ile Ty jesteś po 50. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 11:30
    Czyli masz 49, hm. A listopadzie tego roku będziesz miała skończone 50.
  • la_chanson 13.07.18, 13:45
    Nie odmładzaj się tak.:D Zachowuj się jak mężczyzna. 54 - trudno. Prawda Cię wyzwoli. ;)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 14:48
    Niech ci będzie te 54, hm. Ja nigdy nie wystawiałem latami (tak jak ty) zdjęcia, które miało sugerować, że jestem o 30 lat młodszy. Ale to ty jesteś kobietą, i co tym ugrałaś, to twoje. A znalazło się parę frajerów, którzy choć wiedzieli o tym, że zdjęcie ukradzione z internetu, to mieli nadzieję, że przynajmniej w małym stopniu jesteś podobna do tej z twojego awatarka, i że wiek też mniej niż te 46 (awatarek mówił 20). Niektórzy potem się strasznie żalili, publicznie, nie przebierając w słowach. Ale jak wiadomo, nie miało to żadnego znaczenia - jak po kaczce. Tak czy tak, mając 46 lat, to winnaś już od dawna wiedzieć co zrobić z facetem, który przychodzi na randkę w krawacie i jest trochę stremowany. W końcu każdy facet, który się umawia z kobietą (a widział piękny awatarek, i nie tylko taki co widział jakąś kobietę na nieaktualnym, a nawet nieprawdziwym zdjęciu) chce bzykać, i trochę się dlatego stara. Rolą kobiety jest go wyluzować. Czy to takie trudne? Dlaczego aż tak niezrozumiałe, jakby się miało do czynienia z czternastolatką, hm. - To tak wedle tego życzenia - prawda cię wyzwoli.
  • la_chanson 13.07.18, 15:02
    Hahhaha. :) Nie denerwuj się tak. Po co.
    Avatarek jak avatarek, poza tym - często je zmieniałam, w zależności od nastroju, i nie wiem, o którym piszesz. Ale nie jest to istotne, albowiem w metryczce miałam kolejno 102, 103, 104 lata... I trwałoby to tak dalej.
    Raz się tam jeden żalił, po pijaku, i to tylko dlatego, że zorganizowałeś aferkę pt. zdrada z Krecikiem.
    Krztyny prawdy w tym nie było, ale taka akcja-manipulacja wychodziła Ci zawsze jak z płatka.
    Żaden z poznanych tam chłopców nie narzekał na wdzięk czy urodę. ;) Więc to, co tu imputujesz z impetem - po raz kolejny mija się z prawdą.
    A za krawaciarzami nie przepadam, i każdy to wie. Jak któremuś pod szyją czy gdzieś tam - za ciasno, to powinien poluzować, i po kłopocie. Ja tam facetów wyręczać nie zamierzam. :)
    Trzeba wiedzieć: co kobiece, co męskie.
    A do stremowanego mogę się miło uśmiechnąć, i styknie. 8)
  • la_chanson 13.07.18, 15:09
    PS. I ja nie idę na randkę z nastawieniem: ojej, ojej, żebym dobrze wypadła. Mi zależy, by facet, z którym się spotkam okazał się fajnym gościem. Po prostu. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 15:43
    A co do randek, to nie przynudzaj, bo to żałosne jest. Twoje randki mnie dlatego nie interesują, bo są przedstawiane jak te, które dla mnie nie istnieją (cokolwiek to dla ciebie znaczy). Ten krawat mnie zdziwił, bo równie dobrze może się komuś nie podobać jakiś tam fason butów, czapka czy kapelusz, nie mówić już o kolorach. Zadziwiają mnie wciąż kobiety po 40, której zachowują się, jakby miały 20, i nie miały pojęcia o życiu. Kobieta w twoim wieku, która ma wszystko spisane co do faceta, która się kwalifikuje dla niej na randkę, dla mnie się ona nie kwalifikuje w ogóle. Właśnie ze względu na te oczekiwania (śmieszne). Jeśli ktoś nie dojrzał, to niech przynajmniej nie udaje, że luz blues, gdy tymczasem trzeba spełnić jakieś warunki, coby wypić kawę, albo przespacerować razem kilkaset metrów, hm. Dlatego od razu odrzucam takie damy, które mają wypisane co one lubią, czego nie lubią, i z opisu wyglądają jak bull terrier za ogrodzeniem, który chciałby mnie rozszarpać. Ja patrzę na zdjęcie i przesuwam albo w prawo, albo w lewo. Nie wiem skąd to oczekiwanie kobiet, żeby czytać co ona napisała o tym, co ona myśli albo nie myśli, hm. Gó... mnie obchodzi co ona tak naprawdę myśli. Wszystko się okazuje na spotkaniu, bo pisać, to możne każdy, a wierzy w to tylko frajer. Aczkolwiek są tacy, co udają, że w to wierzą i udają jeszcze długo. Ja nie muszą (częściowo z racji wieku) i mam to gdzieś.
  • la_chanson 13.07.18, 16:03
    Oj, się czepiłeś tego krawata, a mowa była o tym, że na łąkę nie pasuje. :)
    Ale nie lubię, no. Tak samo jak koszul wciągniętych w spodnie.
    Mam jakieś tam swoje upodobania, co raczej świadczy o mnie lepiej niż gorzej. :)
    No i mam kilka swoich zasad, które mnie nie zawiodły, póki co.
    Przecież Ty też nie latasz na spotkanie z każdą, która kiwnie palcem... Więc też jakieś swoje wymogi masz. (Uczył Marcin Marcina...).
    A że ja z Tobą nigdzie nie idę - to ustaliliśmy jakieś 5 lat temu, i nie wiem po co teraz ten remanent w pawlaczu. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 15:27
    Jakie nerwy, hm. Przez te lata chyba nigdy nikt mnie nie wyprowadził tam z równowagi. W zasadzie, to byłem jednym z nielicznych, którzy nie używali wulgaryzmów, chyba, że dla samej gry słownej, no i dla jakiejś tam próby... manipulacji (czego nie robiłem ani nagminnie, ani ze specjalnym zamysłem). Aha - dla akcji, jak najbardziej. A poza tym - koń jaki jest (Lurneta na Espresso, cafe.pl), każdy widzi.
  • la_chanson 13.07.18, 15:30
    No dobra. Ale to już było. Przeszłość. I po grzyb drążyć temat? :)
  • la_chanson 13.07.18, 15:38
    Do przodu żyj, żyj kolorowo... 🎶
  • andziulek38 13.07.18, 15:48
    Kobieta jest jak wino, im starsza tym lepsza😃. Wie czego chce. Zna swoją wartość. Jeżeli masz spore zasoby finansowe to może jakaś młoda poleci. Nie myśl, że na twoją fascynującą osobowość ani wspaniały wygląd. To powszechnie znane prawo.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 15:53
    Och, Andziulek. Jeśli jest to powszechne, to jest też naturalne, że każdy zna to prawo. Nic nowego nie napisałaś. W dodatku to prawo ciebie nie tyczy, więc nie wiem po co to, hm.
  • andziulek38 13.07.18, 15:57
    Ta.... nastolatka😃
  • la_chanson 13.07.18, 10:31
    To gdzie ona go trzymała, że się zgubił? Toć facet nie szpilka... ;)
  • andziulek38 13.07.18, 15:52
    Kobieta zmienną jest i nigdy nie poznasz jej tajemnic😃
  • wcionszrzywy 13.07.18, 15:57
    Od dawna przestałem się interesować tajemnicami kobiet. Najlepiej, jakby w ogóle ukrywały wszelkie swoje tajemnice, i to skutecznie, profesjonalnie. A że zmienne, to trzeba wiedzieć jak batem wyćwiczyć, inaczej będą chodzić jaki owce po pastwisku bez ograniczeń.
  • andziulek38 13.07.18, 15:59
    Zboczenie - batem?😃 To dewiacja
  • wcionszrzywy 13.07.18, 16:03
    Czekam, aż mnie znajdzie. Hm, to tak, jakbym ja czekał, aż ona przyjdzie i mi obciągnie, hm. Ale czekać każdy może, hm. Ja nie muszę za kogoś przecież tu czekać, hm.
  • andziulek38 13.07.18, 16:07
    Nie bądź wulgarny
  • wcionszrzywy 13.07.18, 16:11
    Khe khe.
  • andziulek38 13.07.18, 16:12
    Zaraz się zakrztusisz
  • wcionszrzywy 13.07.18, 16:14
    Nie przejmuj się. Ja, to nie ten, co ma cię odszukać i uszczęśliwić, weź.
  • andziulek38 13.07.18, 16:17
    Mnie uszczęśliwiać nie trzeba. Ja już jestem bardzo szczęśliwa😃
  • la_chanson 13.07.18, 16:21
    Ja, jak widzę, że ktoś jako "wabik" przedstawia: jestem tajemniczy - i to zarówno kobiety, jak faceci - to wzruszam ramionami i myślę sobie: a bądź, guzik mi do tego. Ja tych tajemnic nie zamierzam odkrywać, nie ma w tym dla mnie nic intrygującego. Dla mnie to gimbaza.
    Wiadomo, że nikomu się o sobie natychmiast nie mówi wszystkiego, ale to jest kwestia poznawania, zaufania, a nie "tajemnic na się" i "nie powiem, bo nie". Piaskownica.
    Co innego, gdy ktoś jest tajemniczy, ale w sposób naturalny, nieświadomy. - To może wzbudzać ciekawość, pod warunkiem, że człowiek ogólnie jest interesujący. I krok po kroku, poznając go, dociera się do sedna. Bo on niczego nie ukrywa "dla zasady", żeby było interesująco, tylko pozwala się odkryć, wpuszczając do swego świata. I to jest fajne.
    Warunkiem jest też, by te "tajemnice" niosły w sobie jakąś oryginalność, mądrość, filozofię... a nie: gdzie schowałam stringi. 8)
  • andziulek38 13.07.18, 16:24
    Ktoś czyta tą panią? Bo ja nie
  • la_chanson 13.07.18, 16:29
    Gdyby Ciebie czytali i reagowali na te wszystkie natrętne ogłoszenia: "ostatnia szansa na kontakt - podam maila", "odchodzę z Cafe - chcesz mieć ze mną kontakt - napisz" (chyba 10 takich "odejść", :)) albo nawet tu - te wszystkie izunie - 38, 39, achy, ochy, i wreszcie "andziulek, który czeka" - miałabyś z kim pisać i poznawać do końca swego życia.
    Widać - nie przyciągasz swoją namolnością ani - potem - walorami osobistymi - od wyglądu poczynając - po intelekt.
    Kropka.
  • andziulek38 13.07.18, 16:31
    Poniżej pewnego poziomu nie schodzę. Żegnam
  • la_chanson 13.07.18, 16:33
    Nie schodź. Może się jeszcze jaki ulituje...
  • la_chanson 13.07.18, 16:32
    Ale nie ma zakazu spamerstwa, ani łapania wszystkiego w spodniach, co wpadnie (i wypadnie, jak się okazuje) w sieć.
    I to jedynie cię ratuje i przy życiu trzyma, cepeliado. :)
  • andziulek38 13.07.18, 17:46
    Proszę sobie założyć swój wątek, tam hejtowac i chwalić się swoją wątpliwą inteligencją.
  • la_chanson 13.07.18, 17:53
    Proszę zdobyć wykształcenie redaktora, odbyć praktykę, spełnić oczekiwania pracodawcy - zatrudnić się w Agorze na stanowisku moderatora forum, i wówczas ustalać nowe zasady działania forum. :)
  • andziulek38 13.07.18, 18:22
    Proszę coś pożytecznego zrobić choćby dla rodziny, zająć się wnukami a nie hejtowac ludziom.
  • marco_9 13.07.18, 18:34
    jestes na forum....
    Madame La Chanson...przeciez Cie nie obraza ! to inteligentna Kobieta...
  • andziulek38 13.07.18, 18:37
    Hahaha
  • wcionszrzywy 13.07.18, 19:04
    A od kiedy to ktoś tam jakoś tam inteligentny nie jest złośliwy, czy też na pewno nie obraża (nawet jak obraża)? Ja rozumiem, Marco, że chcesz być zawsze miły, kulturalny, i w ogóle, ale nie pieprz głupot. Poza tym, to, że Lurneta to twoja szefowa, nie oznacza, że ona jest tu kimś ważnym, weź.
  • andziulek38 13.07.18, 19:11
    Lubię to😃
  • marco_9 13.07.18, 19:34
    Lurneta moja szefowa ? :) wez..
    lubie te kobiete..przyznaje ! porachunki z kims, oraz jakies rewanze ..nie interesuja mnie !
    fakt, mialem "szefowa" przyznaje...nauczyla mnie bzykac, ...ze hej ! dawno temu ..ja 17 ona 22 ..:)
    ach to byly piekne czasy ...w Krakowie
    od tamtej pory...zadna jeszcze nie dala mi rady !..:)
    cos ci sie popieprzylo...pomyliles mnie z tym Darkiem, czy jak mu tam bylo ...
  • wcionszrzywy 13.07.18, 19:46
    Jakim Darkiem, nicht ferstejen. Napisałem tylko, że nie może nikt pisać, jakoby inteligentny człowiek (cokolwiek to dla ciebie znaczy) nie mógł się zachowywać w sposób obrażający innych, bo to teza nie do obrony. Wystarczy, żebyś trochę poszperał w swojej pamięci ze swojego niekrótkiego już życia, a nie opowiadał coś tam o bzykaniu sprzed lat 35-ciu, jakby to było wczoraj, hm.
  • marco_9 13.07.18, 20:23
    Dark...to byl "jakis - taki" absztyfikant Lurnety :) czy jak tam bylo ? nie wiem dokladnie ..
    ja mam i zawsze mialem ..moje zycie !
    o historiach sprzed 35 laty mowie, abys zrozumial ze jakies szefowe albo inne dyrygentki..to moga nygusow szukac !
    no powiedzmy...moge inicjatywe oddac :) ale to inny temat...hahaha

  • la_chanson 13.07.18, 20:42
    Milordzie, dziękuję za miłe słowa oraz stałość przekonań.
    Myślę, że w naszym przypadku polega to na tym, że klasa rozpoznała klasę. :) I więcej dodawać nie trzeba.
    Nikogo nie musimy przekonywać, wiemy swoje.
    A Warzywny może to sobie interpretować jak chce, byle tylko wsadzić nam kołek w szprychy, tak sprawnie jadącego tandemu. ;)

    I zawsze uważałam, że lepiej siedzieć z nosem w książce., niż w czyimś życiu. - To dla przemyślenia owocnie dyskutującym. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 20:52
    Odpowiedź nie na temat. Dyplomacja dla ciemnego ludu z obowiązkiem wzajemnej adoracji. Takie czasy (kaczyzmu). Cóż, niech wam przynajmniej ciepło będzie, bo że duszno, to pewne.
  • la_chanson 13.07.18, 20:54
    Mhm.
    "Życzy Państwu... Życzlywy."
  • wcionszrzywy 13.07.18, 20:58
    Żeby być życzliwym, to nie trzeba wiele. Trzeba mieć z 3 latka i pamiętać, co mówiła mama.
  • la_chanson 13.07.18, 21:02
    A ile "latek" trzeba mieć, by rozpoznawać ironię? :) To kwestia wieku czy inteligencji? 8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:07
    Och, widzę, Lurneta, że też pijesz jakiś mocny alkohol. Git. Przypomnę tylko, że najbardziej mnie się nie podoba (nie jestem zawiedziony) twoja hipokryzja, jak i hipokryzja innych. Twoja szczerość i trzeźwość osądów nie istnieje. Przypomnę tylko, że swojego tu Milorda, razem ze mną, wyśmiewałaś jak się patrzy. Co prawda był powód, ale nie ma powodu, aby teraz udawać, że jesteście, bo byliście zawsze, wspaniałymi przyjaciółmi. Ale może ja czegoś nie wiem, może się bzykacie, hm.
  • la_chanson 13.07.18, 21:15
    "był powód, ale nie ma powodu" + whysky?

    Mój mocny alkohol to Lipton z cytryną. Jakbyś się na taki przestawił - może myślałbyś i pisał klarowniej. :)
  • la_chanson 13.07.18, 21:18
    Z każdym czasem pożartowałam... :) Już taką mam pogodną naturę. 8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:19
    Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Dobre. Naprawdę dobre. Hm.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:20
    "był powód" - w domyśle - aby wyśmiewać. Hm.
  • la_chanson 13.07.18, 21:22
    Nie tłumacz się. Nie jestem Twoim spowiednikiem. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:25
    A tak w ogóle, to ssanie świeżej deski dębowej jest mega zajebiste.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:22
    Jak nie łapiesz potocznej pisowni, to idź pisać dla zeszytów literackich, hm.
  • la_chanson 13.07.18, 21:21
    Twoje upodobania, interpretacje i przekonania - są Twoje. I niech tam pozostaną. A chcesz - to sobie przypominaj.
    Mnie nic do tego, mam własne. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:24
    Jakie własne, jak Milord w nich miesza. Ha ha ha ha ha ha ha.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:12
    www.youtube.com/watch?v=2Mkq6GFLIsk&index=11&list=RDJFAcOnhcpGA
  • la_chanson 13.07.18, 20:49
    Ja nie muszę być kimś ważnym. Zazwyczaj wystarcza, że jestem. Reszta robi się sama. 8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 20:53
    Bez przydupasów jesteś faktycznie niczym szczególnym.
  • la_chanson 13.07.18, 21:01
    A ty niby kim szczególnym jesteś?
    Zawsze, gdy stanął po mojej stronie lub w mojej obronie jakiś sympatyczny, logiczny facet, choćby wspomniany tu Drakensberg - dostawałeś furii i atakowałeś niewybrednie - i mnie i jego.
    Widzę, że nic się nie zmieniło.
  • la_chanson 13.07.18, 20:47
    To co robisz też nie wygląda na pożyteczne dla rodziny, wnuków i reszty świata. Zajmij się sobą, bo to wymyślania zajęć innym nie masz kwalifikacji. 8)
  • siem3mam 14.07.18, 23:06
    Klawo się Was czyta. La..jest jak ocean, który próbuje ugasić jęzor co i rusz wypływającej lawy słownej z krateru ...ust otchłani Wcionsz.... Andzia próbowała uciszyć obydwa żywioły ....jak to Andzia. Skarcona jednak przez wulkan pomknęła założyć nowy wątek, na który czekają z niecierpliwością ..gdzieś przyczajony Marco i udająca wielce nieporuszoną La.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:30
    A gdzie jest ta malująca?
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:32
    OK. www.youtube.com/watch?v=FpF8Wa2yQH0
  • andziulek38 13.07.18, 21:35
    Jestem prawie mnie za krzyczała Madame z wysokim IQ😃
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:39
    Co tam nowego namalowałaś?
  • andziulek38 13.07.18, 21:42
    Zrobiłam coś nowego w kilku technikach. Wkrótce wystawię mini galerię
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:47
    Ja pie..., pół butelki 0,70 burbona już poszło, hm. Ale wciąż jestem na poziomie Lurnety.
  • la_chanson 13.07.18, 21:49
    Nie schlebiaj sobie. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:00
    To ja schlebiam tobie, zważ.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:02
    Sweet revenge I'm dreaming, I'll end you....
  • la_chanson 13.07.18, 22:05
    Ze sporym opóźnieniem synapsy Ci podpowiadają te riposty. :) Żeby jeszcze to w jakość szło. A to proste jak dwa patyki.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:08
    Jestem skoncentrowany na Andziulku, Lurneta, wybacz, khe khe.
  • la_chanson 13.07.18, 22:12
    Wybaczam i wyłączam się. Nie interesują mnie plany "artystyczne" w wydaniu takich amatorów.
    Zwłaszcza, że cząstkę "talentu" plastycznego poznałam. Jeśli muzyczny jest podobny - niech Bóg nasze uszy chroni! 8)
  • la_chanson 13.07.18, 22:13
    Nikiforowie muzyki. ;)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:14
    Och, jaka szkoda. Nie wzbogacisz nas swoim aksamitnym basem, hm.
  • la_chanson 13.07.18, 22:19
    Wy raczej też się nie wzbogacicie. ;) Ale zabawa też się liczy. 8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:12
    Ale ty Lurneta tylko melorecytacje, czy się mylę?
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:49
    Cudownie, że ten portal zamiast słowa "pie..." od razu przetwarza na pier... Hm, zadziwiające.
  • andziulek38 13.07.18, 21:47
    Wracam też do wokalu😃 wkrótce nagrania😂
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:48
    Co? Ty śpiewasz?
  • andziulek38 13.07.18, 21:52
    Próbuje. Tak
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:52
    Andziulek, jak gram, khe khe, brzęczę na gitarze. Zawsze chciałem nagrać jakiś album, mam oprogramowanie, ale mój wokal jest słaby (skala). Może zrobimy coś razem?
  • andziulek38 13.07.18, 21:54
    Potrzebuje czasu, to ciężka praca. Bym była zadowolona z siebie...
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:55
    Mówisz teraz o śpiewaniu czy malowaniu?
  • andziulek38 13.07.18, 22:02
    O śpiewaniu
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:04
    Nagrałaś już coś? Wokal? To wyślij mi.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:45
    Nie stać mnie, aby zapłacić jak za Van Gogha, ale chcę kupić twój obraz. Ale nie za jakiś malutki format, no i w oleju. Co masz?
  • andziulek38 13.07.18, 21:49
    W olejnych nic na razie... ale w akrylu coś tam mam. Jakaś szczególna tematyka ma być?
  • wcionszrzywy 13.07.18, 21:54
    Koniecznie w oleju. Coś bardziej abstrakcyjnego niż to, co pokazałaś ostatnio. No i bardziej szalone musi być. Bardziej kanciaste. Nie takie owalne, babskie. Coś ponad normalność.
  • andziulek38 13.07.18, 22:01
    Mam teraz trochę czasu. Farby czekają, chcesz być moją muzą😂?
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:03
    Oczywiście. Zaryzykujmy - niech cię fantazja poniesie. Tylko nie tak owalnie, please.
  • andziulek38 13.07.18, 22:09
    Nie lubisz feng- shui?
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:12
    Feng-shui to było dobre 20 lat temu dla nowobogackich. Ha ha ha ha.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:18
    No, Andziulek. Dawaj jakiś olejny. Motyw może być Landschaft, albo abstrakcyjny. Albo abstrakcyjny Landschaft. Wymiar gdzież 105x75 cm. Dokładnie podam ci późnej. Naprawdę chcę kupić twoje malarstwo. W oleju.
  • andziulek38 13.07.18, 22:21
    Wyślę Ci gratis. Nic nie chcę😃
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:30
    Ale w odpowiednim formacie i w oleju?
  • andziulek38 13.07.18, 22:34
    Tak
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:36
    Zamówione. Jak zrobisz, to daj znać. Podam adres wysyłki. Podaj też nr konta do przelewu.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:31
    Zaraz sprawdzę jakie mam ramy. 600 zł płacę.
  • andziulek38 13.07.18, 22:35
    Nie trzeba
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:39
    Olejny, raczej dużo farmy. Płacę 600 zł. Czerwono trochę musi być :)))
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:35
    105,5x74,5 cm na blejtramie.
  • andziulek38 13.07.18, 22:37
    Duży
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:39
    "Farby" (chyba jestem pijany, hm).
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:41
    Takie mam ramy (2). Nie chce jakichś obrazków (wzrok mam słaby).
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:45
    Now that we are dead. www.youtube.com/watch?v=QlF4rhAbwyc
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:42
    Pamiętaj, Andziulek, że to już drugie podejście. Co prawda do trzech razy sztuka, ale ja chcę mieć "ciebie". Postaraj się.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:46
    Do roboty! Andziulek.
  • andziulek38 13.07.18, 22:52
    Spróbuję ale nie chcę obiecywać.nie malowałam dotychczas olejnymi. Wiem, że trudne są. Spróbuję najpierw coś małego
  • la_chanson 13.07.18, 22:57
    O, do "czegoś małego" - to Cz. ma fajną martwą naturę.
    Do poćwiczenia - w sam raz. 8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:02
    Że co Lurneta? To ja jestem pijany czy ty?
  • la_chanson 13.07.18, 23:06
    Że niby jak będziesz trzeźwy, to "model" ożyje i się powiększy? ;D
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:07
    Trzeźwy, to podobno jest ten, co gada od rzeczy. Ha ha ha ha ha ha.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:01
    Etam. Pisałaś to już wcześniej. Musisz myśleć z rozmachem. Niech cię ręka prowadzi. 105,5x74.5 minimum. Raz kozie śmierć. Ty malujesz, mnie to podnieca. Zobaczymy jaki będzie efekt. 600 zł czeka.
  • andziulek38 13.07.18, 23:09
    Jak się nie spodoba ? Mam pomysł to będzie dewonski krajobraz z psylofitami i szalonym niebem, kalamitami i ważka gigant
  • la_chanson 13.07.18, 23:13
    Między Luwrem a Prado już rozpoczęła się gorąca wymiana faksów i licytacje... ;D
  • la_chanson 13.07.18, 23:18
    Najbardziej liczący się marszandzi świata zgromadzili się w kwadrans, wynajmując Cornegie Hall.
    Rooda obdzwaniała przewoźników lotniczych, by kupić expresowy bilet lotniczy do Nowego Jorku. Koszt nie grał roli.
    8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:20
    I co chcesz przez to powiedzieć, Lurneta? Że wiesz co wiesz, ale nie czujesz bluesa? Hm.
  • la_chanson 13.07.18, 23:24
    Że pośmiać się lubię. :)
  • la_chanson 13.07.18, 23:28
    Nawiasem - dużo zdolniejszy był ten Sławek qp. Też samouk, ale u niego to się samo malowało... Fakt, że on tę wyobraźnię trochę se tam stymulował... ;) Ale liczył się efekt, abstrakcja. A nie jakieś przedszkolne gryzmoły.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:33
    Pierdolisz (ciekawe czy gazeta złagodzi słowniectwo, hm) Lurneta, że głowa mała. Ten Sławek nie potrafił nawet skopiować kontur słonia. Andzilulek może jest infantylna w swoim malarstwie, ale wierzę w jej możliwość, choć wiek już nie ten, aby się zmienić, rozwijać. 600 zł to jest moje ryzyko i jej wyzwanie. Zobaczymy.
  • la_chanson 13.07.18, 23:39
    Go nie interesowały kontury, tylko surrealizm. Ale co Ty możesz wiedzieć...
    Jaki artysta - taki marszand. 8)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:44
    Surrealizm, a kontury jak po 12 piwach. Ha ha ha ha ha ha ha.
  • la_chanson 13.07.18, 23:47
    I o to chodzi. Słonia to Ci dziecko narysuje.
    Ale jeśli dla Ciebie talent mierzy się konturami słonia - to ić spać. :)
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:46
    Było go brać! On chciał mi się wepchać na kwadrat, aby pić i robić swoje bohomazy. Aż dziw, że ty do tej pory nie przygarnęłaś jakiegoś bezdomnego... artystę. Ha ha ha ha.
  • la_chanson 13.07.18, 23:49
    Coś przestał dzwoić. Też chciał. Ale pewno w końcu jakaś Niemra go przygarnęła. Choć i od niej dzwonił...
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:53
    Ruda jeszcze go chciała sponsorować. Ale idiota nawet nie potrafił podać swojego konta bankowego, hm. Może dlatego, że to był prawdziwy artysta, hm. Ale ja się na takich nie znam, hm. Pamiętam, że Ferdek też zauważył jego "zdolności". Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
  • la_chanson 13.07.18, 23:57
    Tak, bo to są takie subtelności z pogranicza jawy i snu wariata. :) Nie każdy to wychwyci.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:55
    Ty to Lurneta się po prostu boisz, a nie dlatego, że się znasz na sztuce. Ha ha ha ha ha ha ha.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:58
    No dobra, bo zaraz wampióry się pojawią, hm.
  • la_chanson 14.07.18, 00:03
    Wampióry, powiadasz... :)

  • wcionszrzywy 14.07.18, 00:07
    Dobre. W tle Blazikova. Idę spać.
  • la_chanson 13.07.18, 23:58
    O. Czego niby ja się boję? :)
  • wcionszrzywy 14.07.18, 00:00
    Bzykania. Ha ha ha ha ha ha ha.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:24
    A, Ruda. Była kiedyś jakaś Ruda, ale z tego co wiem, prowadzi dziś bar mleczy. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:29
    Jestem w szoku, że wypiłem prawie 0,7 whisky. Muszę teraz wypić z 0,5 l wody, coby nie mieć kaca, hm.
  • la_chanson 13.07.18, 23:34
    demotywatory.pl/4428286/Kac-to-zemsta-ocalalych-komorek-nerwowych" border="0" alt="http://demotywatory.pl/4428286/Kac-to-zemsta-ocalalych-komorek-nerwowych">
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:13
    Że co co co ? Puść jakiegoś linka, bo mi si,ę nie chce wklepywać jakiegoś dewnoskiego krajobrazu.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:16
    AndziUlek, jeśli cię Metallica nie inspiruje, to spróbuj z tym: www.youtube.com/watch?v=5arMu9jdGOk, albo z tym: www.youtube.com/watch?v=he95Y0WkGQU
  • andziulek38 13.07.18, 23:19
    Ziewam dobrej nocy
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:22
    Śpij dobrze, Andziulek. Z rana pamiętaj o moim zamówieniu.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:18
    Ważka gigant robi na mnie wrażenie, ale nie wiem czy to po 0,5 whisky, hm.
  • wcionszrzywy 13.07.18, 22:22
    No to przerywnik. Now we are daed. www.youtube.com/watch?v=QlF4rhAbwyc
  • wcionszrzywy 13.07.18, 23:59
    To teraz puszczę... dla siebie i dla Andziulka coś, coby mi namalował, hm. www.youtube.com/watch?v=5arMu9jdGOk

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.